Forum W oczekiwaniu na testowanie WRZEŚNIOWE TEŚCIORY :)
Odpowiedz

WRZEŚNIOWE TEŚCIORY :)

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 września 2017, 11:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja jak zjem czosnek to od razu mi się słabo robi, ale za to mój syn błaga mnie żebym mu dała ząbek o cukierki tak nie prosi i bardzo dobrze może końcu skończą się te choroby.
    U mnie zmiana pogody i od razu pojawił się ból, normalnie ciężko mi pedał wcisnąć w samochodzie.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 września 2017, 11:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    izape olej robotę ja pracuje prawie 7 lat i juz wiem, ze nie mam do czego wracać :p niech mnie w pupę cmokną ale na przyjemności musza sonie zasłużyć hihihi :D

    PodwojnaMama, Anna Stesia, Czrna 81, Izape_91, Amy333 lubią tę wiadomość

  • Yoselyn82 Autorytet
    Postów: 14440 18173

    Wysłany: 16 września 2017, 11:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Izape_91 wrote:
    Ogólnie jestem w pracy traktowana jak najgorszy pracownik ; ) ciagle ostatnio słyszę ze ide do zwolnienia . Wiec myśle ze tu bedzie ostatnie upomnienie. Chyba jestem za miękka. Poza tym mam hamskie koleżanki w pracy które po tym nie dadzą mi żyć, a zamęczyć sie psychicznie nie chce... szkoda bo 5 października mija 2 lata jak pracuje

    cos wiem na temat atmosfery w pracy... mam jednym slowem hu....no moze 3-4 osoby spoko a reszta to jakas porazka! dwulicowe itp...

    Mój pierwszy cud - kochany Michałek ❤️❤️❤️

    Mój drugi cud - kochany Juluś♥️♥️♥️

    Nigdy się nie poddawaj chociaż byłoby to trudne! - Kiedy śmieje się dziecko - śmieje się cały świat
    ❤️❤️❤️
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 września 2017, 11:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iza przykre to jest. Człowiek w pracy niestety nie może się z niczym wychylac bo zaraz zostaje zjedzony. Ja bym psychicznie w takiej pracy nie wytrzymała, nie dziwię się że popełniłas błąd jak pracujesz pod taką presją, a w jakiej branży siedzisz?

  • malka Autorytet
    Postów: 2366 4686

    Wysłany: 16 września 2017, 11:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja melduję że mimo że tempka spadła to jednak zastosowałam. No i oczywiście biel ;) czekam w takim razie na @. Chyba będę powoli rozstawać się z testowaniem przed terminem @. I tak zawsze rozczarowanie.

    5b09trd8ji0unw2g.png

    34bwflw153i9m8vo.png
  • malka Autorytet
    Postów: 2366 4686

    Wysłany: 16 września 2017, 11:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale za to wymyśliłam dzieki którejś z Was (chyba Izape) że odnowie swoje stare krzesla po babci :) właśnie zabrałam się za ich rozbieranie i zamawiam potrzebne rzeczy na allegro :)

    Bocianiątko, KateHawke, Flowwer, Czrna 81, Izape_91, Lunaris lubią tę wiadomość

    5b09trd8ji0unw2g.png

    34bwflw153i9m8vo.png
  • summer86 Autorytet
    Postów: 8569 7932

    Wysłany: 16 września 2017, 12:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    malka, tulę mocno :( Walczymy dalej w październiku!
    Ja nie lubię testować przed terminem @.. ale czasem trzeba.

    Mam kolejny wynik z wtorkowych badań, PPJ ANA 1 ujemne. Mega mi ulżyło. Czeka na resztę wyników, mam nadzieję, że będą przed piątkową wizytą.

    Flowwer, Karma88 lubią tę wiadomość

    3i49mg7yu2aqel15.png
    starania od 03.2016, 2IUI, CP, 18 cs szczęśliwy <3
    IO, stan przedcukrzycowy, MTHFR 677C-T,PAI-1(hetero), AMH 3,6, HSG 11.2016-jajowody drożne, długie i kręte
  • Yoselyn82 Autorytet
    Postów: 14440 18173

    Wysłany: 16 września 2017, 12:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    malka przykro mi... :( walczymy dalej chociaz wiem ze trudne to wszystko


    ja moze zatestuje w poniedzialek bo i tak jade na bete wiec chce zobaczyc na co mam sie nastawic po tescie


    summer86 dobrze ze wyniki masz dobre.. to mzoe encorton nie bedzie u ciebie potrzebny?

    Mój pierwszy cud - kochany Michałek ❤️❤️❤️

    Mój drugi cud - kochany Juluś♥️♥️♥️

    Nigdy się nie poddawaj chociaż byłoby to trudne! - Kiedy śmieje się dziecko - śmieje się cały świat
    ❤️❤️❤️
  • Anna Stesia Autorytet
    Postów: 3939 5280

    Wysłany: 16 września 2017, 12:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Izape - pomyśl sobie, że jeśli Cię zwolnią, zrobią Ci przysługę. Najgorszą rzeczą, jaką można sobie zrobić podczas starań, to zafundować przedłużający się stres. U mnie stres rozwalił mi tarczycę i prolaktynę. Dopiero gdy zwolniłam się z pracy i poszłam do innej, gdzie traktują mnie jak człowieka, odżyłam. Ale krzywda już została wyrządzona - problemy postresowe w organizmie się zadomowiły. Więc choć mam nadzieję, że Cię nie zwolnią to pomyśl sobie, że to tylko praca - a zdrowie masz jedno.

    Agniechaaa, dzisiaj masz dzień pełen wrażeń! Niekoniecznie pozytywnych. Najważniejsze jednak przy takiej infekcji pęcherza to pić żurawinę i wodę z cytryną oraz wygrzewać się (ale w Twojej sytuacji - nie przegrzewać, więc ciepła kąpiel odpada, ale zagrzebianie sie w kocyku już nie).

    Czrna 81, Izape_91 lubią tę wiadomość

    PVkxp2.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 września 2017, 12:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anna Stesia wrote:
    Izape - pomyśl sobie, że jeśli Cię zwolnią, zrobią Ci przysługę. Najgorszą rzeczą, jaką można sobie zrobić podczas starań, to zafundować przedłużający się stres. U mnie stres rozwalił mi tarczycę i prolaktynę. Dopiero gdy zwolniłam się z pracy i poszłam do innej, gdzie traktują mnie jak człowieka, odżyłam. Ale krzywda już została wyrządzona - problemy postresowe w organizmie się zadomowiły. Więc choć mam nadzieję, że Cię nie zwolnią to pomyśl sobie, że to tylko praca - a zdrowie masz jedno.

    Agniechaaa, dzisiaj masz dzień pełen wrażeń! Niekoniecznie pozytywnych. Najważniejsze jednak przy takiej infekcji pęcherza to pić żurawinę i wodę z cytryną oraz wygrzewać się (ale w Twojej sytuacji - nie przegrzewać, więc ciepła kąpiel odpada, ale zagrzebianie sie w kocyku już nie).
    Jestem zagrzebana pod kocem i kołudrą. Czekam na telefon z kliniki mieli dzwonić Ok 11 wiec juz im sie przeciąga :/ najwyżej zaraz sama zacznę ich nękać. Pije herbatki z żurawiną, wodę z żurawiną i zaraz bede robić wodę z cytrynką. Mam nadzieje, ze to minie a oni znajdą jakieś zastępstwo za Crinone

  • Yoselyn82 Autorytet
    Postów: 14440 18173

    Wysłany: 16 września 2017, 12:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agniechaaaa a mozna po transferze brac tylko leki doustne? nie za mala to dawka jest? czy lepiej sie po prostu wchnialaja z pochwy do macicy?

    Mój pierwszy cud - kochany Michałek ❤️❤️❤️

    Mój drugi cud - kochany Juluś♥️♥️♥️

    Nigdy się nie poddawaj chociaż byłoby to trudne! - Kiedy śmieje się dziecko - śmieje się cały świat
    ❤️❤️❤️
  • summer86 Autorytet
    Postów: 8569 7932

    Wysłany: 16 września 2017, 12:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agniechaaa Tylko spróbuj się tym wszystkim nie stresować, dla swojego i Pingwinka dobra :) Taka infekcja nie musi oznaczać nic złego. Daj znać jak odezwą się z kliniki.

    Yoselyn Poczekam na resztę wyników, obawiam się że NK mogą wyjść za wysokie. Mój lekarz przy inseminacji i tak standardowo zaleca steryd, ale małe dawki. A jak Ty się czujesz?

    3i49mg7yu2aqel15.png
    starania od 03.2016, 2IUI, CP, 18 cs szczęśliwy <3
    IO, stan przedcukrzycowy, MTHFR 677C-T,PAI-1(hetero), AMH 3,6, HSG 11.2016-jajowody drożne, długie i kręte
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 września 2017, 12:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Yoselyn82 wrote:
    Agniechaaaa a mozna po transferze brac tylko leki doustne? nie za mala to dawka jest? czy lepiej sie po prostu wchnialaja z pochwy do macicy?
    Można brać tylko doustne, można tez dostać progesteron w zastrzykach i chyba w aktualnym momecie tą opcje wolała bym najbardziej. Ale muszę zaczekać co lekarz zadecyduje

  • Yoselyn82 Autorytet
    Postów: 14440 18173

    Wysłany: 16 września 2017, 12:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    summer86 wrote:
    Agniechaaa Tylko spróbuj się tym wszystkim nie stresować, dla swojego i Pingwinka dobra :) Taka infekcja nie musi oznaczać nic złego. Daj znać jak odezwą się z kliniki.

    Yoselyn Poczekam na resztę wyników, obawiam się że NK mogą wyjść za wysokie. Mój lekarz przy inseminacji i tak standardowo zaleca steryd, ale małe dawki. A jak Ty się czujesz?


    a ja mam co raz wiekszy stres, troche mi sie poplakalo, chyba hormony tez tak na mnie dzialaja. Boje sie tego wszystkiego...w poniedzialek jade na bete i bedzie wszystko jasne. Wiec albo beda lzy radosci albo smutku


    p.s ja przy iui tez mialam steryd 5-5-0 i moj lekarz tez standartwowo dawal ale dopiero w dniu iui, nie wczesniej

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 września 2017, 12:55

    Mój pierwszy cud - kochany Michałek ❤️❤️❤️

    Mój drugi cud - kochany Juluś♥️♥️♥️

    Nigdy się nie poddawaj chociaż byłoby to trudne! - Kiedy śmieje się dziecko - śmieje się cały świat
    ❤️❤️❤️
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 września 2017, 12:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Yoselyn82 wrote:
    a ja mam co raz wiekszy stres, troche mi sie poplakalo, chyba hormony tez tak na mnie dzialaja. Boje sie tego wszystkiego...w poniedzialek jade na bete i bedzie wszystko jasne. Wiec albo beda lzy radosci albo smutku
    Ja dzis ryczałam pół nocy wiec całkowicie cię rozumiem!! Stres juz mnie dobija :(

  • summer86 Autorytet
    Postów: 8569 7932

    Wysłany: 16 września 2017, 12:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Yoselyn82 wrote:
    a ja mam co raz wiekszy stres, troche mi sie poplakalo, chyba hormony tez tak na mnie dzialaja. Boje sie tego wszystkiego...w poniedzialek jade na bete i bedzie wszystko jasne. Wiec albo beda lzy radosci albo smutku


    p.s ja przy iui tez mialam steryd 5-5-0 i moj lekarz tez standartwowo dawal ale dopiero w dniu iui, nie wczesniej

    Yoselyn, wiem, że to banał, ale spróbuj się czymś zająć przez weekend. Może jakieś zakupy albo kino z mężem? Albo jakaś fajna książka, która Cię wciągnie?
    Wszystkie tu z całych sił trzymamy za Ciebie i Agniechę kciuki.

    Yoselyn82 lubi tę wiadomość

    3i49mg7yu2aqel15.png
    starania od 03.2016, 2IUI, CP, 18 cs szczęśliwy <3
    IO, stan przedcukrzycowy, MTHFR 677C-T,PAI-1(hetero), AMH 3,6, HSG 11.2016-jajowody drożne, długie i kręte
  • summer86 Autorytet
    Postów: 8569 7932

    Wysłany: 16 września 2017, 12:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Yoselyn a co znaczy 5-5-0?

    3i49mg7yu2aqel15.png
    starania od 03.2016, 2IUI, CP, 18 cs szczęśliwy <3
    IO, stan przedcukrzycowy, MTHFR 677C-T,PAI-1(hetero), AMH 3,6, HSG 11.2016-jajowody drożne, długie i kręte
  • Yoselyn82 Autorytet
    Postów: 14440 18173

    Wysłany: 16 września 2017, 12:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agniechaaaa wrote:
    Ja dzis ryczałam pół nocy wiec całkowicie cię rozumiem!! Stres juz mnie dobija :(

    przy mezu staram sie byc silna, bo on wierzy ze sie udalo, ale jak nie widzi czy jestem troche sama w pokoju to lzy mi leca same.

    Czemu my mamy takie problemy zeby miec maluszka? czemu mamy tak pod gorke?

    Mój pierwszy cud - kochany Michałek ❤️❤️❤️

    Mój drugi cud - kochany Juluś♥️♥️♥️

    Nigdy się nie poddawaj chociaż byłoby to trudne! - Kiedy śmieje się dziecko - śmieje się cały świat
    ❤️❤️❤️
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 września 2017, 12:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    summer86 wrote:
    Yoselyn a co znaczy 5-5-0?
    To jest dawkowanie
    Rano 5
    Popołudniu 5
    Wieczor 0

    summer86 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 września 2017, 13:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Yoselyn82 wrote:
    przy mezu staram sie byc silna, bo on wierzy ze sie udalo, ale jak nie widzi czy jestem troche sama w pokoju to lzy mi leca same.

    Czemu my mamy takie problemy zeby miec maluszka? czemu mamy tak pod gorke?
    Tez mnie to wkurza :( cały czas pod górkę :( po prostu to wręcz niewiarygodne :(
    Dodzwoniłam sie do kliniki do godzinki bedzie wszystko ustalone, czyli mam nadzieje, ze zakładam sobie ten Crinone po raz ostatni :/

‹‹ 116 117 118 119 120 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Problemy z płodnością, brak owulacji? 3 przepisy na koktajle wspierające owulację.

Sprawdź jak pyszne i łatwe do zrobienia koktajle, mogą wesprzeć Twoje starania o ciążę. Działaj kompleksowo i wspieraj swoje starania w naturalny sposób. Poznaj 3 propozycje przepisów na pyszne koktajle propłodnościowe. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Diagnostyka problemów z płodnością - krok po kroku

Niepłodności nikt się nie spodziewa, a jednak dotyka ona około 1,5 miliona polskich par rocznie. To bardzo dużo! Jakie są najczęstsze przyczyny niepłodności? Kiedy warto rozpocząć diagnostykę i jakie badania zrobić na początek?

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - objawy, rodzaje i najczęstsze przyczyny poronienia

Poronienie to przedwczesne zakończenie ciąży, która trwała krócej niż 22 tygodnie. Poronieniem samoistnym kończy się około 10-15% ciąż, przy czym około połowa kończy się jeszcze przed implantacją zarodka w macicy, czyli przed 8 tygodniem. Dowiedz się jakie są przyczyny poronienia, objawy i diagnostyka. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego