Nie przegap okazji!

Aktywuj abonament Premium w OvuFriend od dziś do 30 listopada a otrzymasz od nas prezent:

Skorzystaj z okazji i wypróbuj nasze nowości - jesteśmy przekonani, że Ci się spodoba! W każdym momencie możesz zrezygnować.

Jesteśmy dla Ciebie i szybko odpowiadamy na każde Twoje pytanie: [email protected]!

Promocja trwa do 30 listopada 2020 roku.

Aktywuj abonament Zamknij
Forum W oczekiwaniu na testowanie Zabiegi (HSG, histeroskopia, laparo itd)
Odpowiedz

Zabiegi (HSG, histeroskopia, laparo itd)

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 stycznia 2017, 21:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochane kobietki, wiele z nas miało różnego rodzaju zabiegi, warto by było zebrać nasze doświadczenia w tej kwestii w jednym miejscu, żeby wszystkie zainteresowane mogły to znaleźć łatwo.
    Ja dziś miałam histeroskopie, z podejrzeniem polipa endometrialnego (lekarka na USG zobaczyła prześwity, miałam obfite miesiączki, a między nimi zdażały się plamienia i krwawienia). Do szpitala przyjęto mnie wczoraj- zrobili mi badania krwi, ekg, a w dniu dzisiejszym zabrali na salę operacyjną (byłam przekonana, że to na zabiegówce będzie, a oni mnie rozebrali, czepek dali, wypodpinali do sprzętów, oczywiście znieczulenie ogólne bez konieczności wiotczenia mięśni- tzw maska krtaniowa). Sam zabieg miał trwać ok 20 min, jednak czas znacznie się wydłużył- ok 1 godz- lekarka mi później powiedziała, że nawet nie przypuszczała, że tak dużo do usunięcia będę miała. Miałam przysłonięte ujścia jajowodów. Teraz czekam aż jutro mnie wypiszą i pewnie za 2 tygodnie wyniki badań histopatologicznych. Więcej szczegółów pewnie wyciągnę od lekarki jak ją znajdę w szpitalu (o ile w ogóle). Jestem ciekawa, bo podbno nawet zdjęcia z zabiegu są, a że ja do ciekawskich osób należę, to chętnie popatrzę, co mi tam tak bruździło.
    A jak było u Was?

  • Flowwer Autorytet
    Postów: 11449 12939

    Wysłany: 27 stycznia 2017, 23:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie po HSG dwóch lekarzy orzekło ze mam drozne jajowody trzeci z kliniki niepłodności stwierdził ze mam u ujściu zwężenia. Za 3 tyg czeka mnie laparoskopia więc wyjaśni się sporna kwestia.

    kjmni09k3h9ob9x5.png
    112 cs o syna, 15 lat walki !!
    Provita-Paliga
    NK20%maj, 27% lipiec, Trombofilia,
    Maj 2017 zaczynam walkę z immunologią/Paśnik,zapalenie endo, IMSI 9.11.2017
    ⛄⛄⛄
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 stycznia 2017, 07:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Flowwer wrote:
    U mnie po HSG dwóch lekarzy orzekło ze mam drozne jajowody trzeci z kliniki niepłodności stwierdził ze mam u ujściu zwężenia. Za 3 tyg czeka mnie laparoskopia więc wyjaśni się sporna kwestia.
    Powodzenia! Oby dobre wieści były!

  • Karolina90 Autorytet
    Postów: 2649 2517

    Wysłany: 28 stycznia 2017, 10:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja miałam w lipcu HSG (robiłam w szpitalu na Karowej w Warszawie). Musiałam mieć badanie nasienia męża, badanie czystości pochwy oraz badania w kierunku bakterii tlenowych, beztlenowych i grzybów oraz cytologie. Rano zarejestrowałam się w szpitalu, potem skierowali mnie na oddział i rozpoczęło się czekanie... nawet nie musiałam się przebierać, poprostu czekałam na korytarzu. W końcu przyszedł lekarz wytłumaczył co i jak i zeszliśmy do pracowni. I tam zaczęłam się masakra. Dla mnie to było najgorsze 5 minut w życiu. Kazali mi się położyć na zimnym stole, trzymać nogi w górze. Była ze mną jeszcze położna która trzymała mnie za rękę. I jak zaczęli zakładać mi ten kulociag to łzy mi płynęły po policzkach a potem jeszcze wlanie kontrastu - dla mnie to była rzeź. Ale trwało to dosłownie kilka minut potem się ubrałam - usłyszałam ze jajowody drożne i tyle:-) poczekałam na wypis. Kolejna tragedia zaczęła się w drodze do domu, prawie zeszłam z bólu mojemu mężowi, płakałam i krzyczalam bo tak mnie rwalo. Wróciłam do domu wzięłam ketonal i zasnelm :-P i kolejny dzień spędziłam w domu.
    Ale była ze mną dziewczyna która też miałam to badanie i stwierdziła że nic nie bolało. Ja to przeżyłam tak bardzo bo miałam konizacje szyjki i lekarz powiedział ze to przez to ból był podobny do porodowego :-D wiec po tym zajściu zaczęłam się mocno zastanawiać nad cesarka w przyszłości "-P

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 stycznia 2017, 10:44

    starania od I 2016
    M: morfo 1%
    Ja: rozjechane androgeny; mutacje PAI - 1 oraz V (R2) - (acard 75 mg); anemia, hiperinsulinemia (meta 1000);
    immuno - ok
    VII 2018 - histeroskopia - ok
    X 2018 - laparo + HSG - ok
    wrzesień 2020 - ICSI
    18.09.2020- punkcja
    23.09.2020 - transfer ET 5.1.1
    Mamy 4 ❄️
    7dpt - beta 83.4, progesteron <60ng/l
    9 dpt - beta 218
    12dpt - beta 1104
    22dpt - <3
  • Karincia Ekspertka
    Postów: 244 111

    Wysłany: 28 stycznia 2017, 17:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja miałam HSG na Polnej w Poznaniu. Wstawiłam się na 8 rano na zabieg czekałam do 13 masakra jakaś. Bolało mnie bardzo ,ale cieszę się,że mam już za sobą :)
    Dodam ,że znieczulenie dostałam pięć min przed zabiegiem więc nawet nie zaczęło działać

    Ola i Julia 2.07.18 ☺

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 stycznia 2017, 20:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Podziwiam Was z hsg, ja wiem, ze my kobiety zrobimy wszystko i zniesiemy jeszcze wiecej dla mozliwosci zostania mama, ale dziwie sie, ze w obecnych czasach nie mozna takiego zabiegu zrobic bezbolesnie :/

  • Karolina90 Autorytet
    Postów: 2649 2517

    Wysłany: 28 stycznia 2017, 22:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kaha wrote:
    Podziwiam Was z hsg, ja wiem, ze my kobiety zrobimy wszystko i zniesiemy jeszcze wiecej dla mozliwosci zostania mama, ale dziwie sie, ze w obecnych czasach nie mozna takiego zabiegu zrobic bezbolesnie :/

    Ja uważam że znieczulenie powinno być na życzenie. Próg bólu każdy ma inny. Ja zawsze uważałam ze mam wysoki, ale po tym badaniu wiec ze nie do końca :-P

    starania od I 2016
    M: morfo 1%
    Ja: rozjechane androgeny; mutacje PAI - 1 oraz V (R2) - (acard 75 mg); anemia, hiperinsulinemia (meta 1000);
    immuno - ok
    VII 2018 - histeroskopia - ok
    X 2018 - laparo + HSG - ok
    wrzesień 2020 - ICSI
    18.09.2020- punkcja
    23.09.2020 - transfer ET 5.1.1
    Mamy 4 ❄️
    7dpt - beta 83.4, progesteron <60ng/l
    9 dpt - beta 218
    12dpt - beta 1104
    22dpt - <3
  • Flowwer Autorytet
    Postów: 11449 12939

    Wysłany: 28 stycznia 2017, 23:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karolina90 wrote:
    Ja uważam że znieczulenie powinno być na życzenie. Próg bólu każdy ma inny. Ja zawsze uważałam ze mam wysoki, ale po tym badaniu wiec ze nie do końca :-P
    Ja po iluś latach mam to w głowie jako traumatyczny zabieg że aż się boję laparo

    kjmni09k3h9ob9x5.png
    112 cs o syna, 15 lat walki !!
    Provita-Paliga
    NK20%maj, 27% lipiec, Trombofilia,
    Maj 2017 zaczynam walkę z immunologią/Paśnik,zapalenie endo, IMSI 9.11.2017
    ⛄⛄⛄
  • Karolina90 Autorytet
    Postów: 2649 2517

    Wysłany: 29 stycznia 2017, 11:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Flowwer wrote:
    Ja po iluś latach mam to w głowie jako traumatyczny zabieg że aż się boję laparo

    Ja niestety mam cały czas to w głowie. Wiem ze to okropne ale ja nigdy więcej bym się nie zdecydowała na to badanie, nawet jeśli to warunkowaloby moje zajście w ciaze.

    Ale laparo nie robią ze znieczuleniem? :-)

    starania od I 2016
    M: morfo 1%
    Ja: rozjechane androgeny; mutacje PAI - 1 oraz V (R2) - (acard 75 mg); anemia, hiperinsulinemia (meta 1000);
    immuno - ok
    VII 2018 - histeroskopia - ok
    X 2018 - laparo + HSG - ok
    wrzesień 2020 - ICSI
    18.09.2020- punkcja
    23.09.2020 - transfer ET 5.1.1
    Mamy 4 ❄️
    7dpt - beta 83.4, progesteron <60ng/l
    9 dpt - beta 218
    12dpt - beta 1104
    22dpt - <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 stycznia 2017, 12:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Z tego co mi sie wydaje, to ze znieczuleniem jest laparoskopia. Z tego typ zabiegow to chyba tylko przy hsg nie ma znieczulenia, ale moze sie myle..

  • Karolina90 Autorytet
    Postów: 2649 2517

    Wysłany: 29 stycznia 2017, 12:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kaha wrote:
    Z tego co mi sie wydaje, to ze znieczuleniem jest laparoskopia. Z tego typ zabiegow to chyba tylko przy hsg nie ma znieczulenia, ale moze sie myle..


    Właśnie jak się robi prywatnie HSG to podobno jest znieczulenie. Ale na NFZ niestety nie. Gdybym wiedziała jaki to to ból to w życiu bym się nie zdecydowała bez znieczulenia :-P

    starania od I 2016
    M: morfo 1%
    Ja: rozjechane androgeny; mutacje PAI - 1 oraz V (R2) - (acard 75 mg); anemia, hiperinsulinemia (meta 1000);
    immuno - ok
    VII 2018 - histeroskopia - ok
    X 2018 - laparo + HSG - ok
    wrzesień 2020 - ICSI
    18.09.2020- punkcja
    23.09.2020 - transfer ET 5.1.1
    Mamy 4 ❄️
    7dpt - beta 83.4, progesteron <60ng/l
    9 dpt - beta 218
    12dpt - beta 1104
    22dpt - <3
  • Flowwer Autorytet
    Postów: 11449 12939

    Wysłany: 29 stycznia 2017, 15:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja bym też drugi raz nie podeszła bez znieczulenia nawet za cene ciąży!!
    Laparo jest w znieczuleniu ogolnym ale boje sie tego co mnie czeka po wybudzeniu. Ból czy diagnoza bedzie gorsza...

    kjmni09k3h9ob9x5.png
    112 cs o syna, 15 lat walki !!
    Provita-Paliga
    NK20%maj, 27% lipiec, Trombofilia,
    Maj 2017 zaczynam walkę z immunologią/Paśnik,zapalenie endo, IMSI 9.11.2017
    ⛄⛄⛄
  • truskawka1906 Koleżanka
    Postów: 64 0

    Wysłany: 29 stycznia 2017, 19:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiecie może czy przed badaniem hsg muszą być wyniki badania nasienia?

  • Flowwer Autorytet
    Postów: 11449 12939

    Wysłany: 29 stycznia 2017, 21:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    truskawka1906 wrote:
    Wiecie może czy przed badaniem hsg muszą być wyniki badania nasienia?
    Było by wskazane coraz częściej problem jest w drugiej połowie.

    kjmni09k3h9ob9x5.png
    112 cs o syna, 15 lat walki !!
    Provita-Paliga
    NK20%maj, 27% lipiec, Trombofilia,
    Maj 2017 zaczynam walkę z immunologią/Paśnik,zapalenie endo, IMSI 9.11.2017
    ⛄⛄⛄
  • Karolina90 Autorytet
    Postów: 2649 2517

    Wysłany: 30 stycznia 2017, 07:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    truskawka1906 wrote:
    Wiecie może czy przed badaniem hsg muszą być wyniki badania nasienia?

    Pisałam wcześniej ze trzeba :-) w szpitalu gdzie robiłam to był wymóg :-)

    starania od I 2016
    M: morfo 1%
    Ja: rozjechane androgeny; mutacje PAI - 1 oraz V (R2) - (acard 75 mg); anemia, hiperinsulinemia (meta 1000);
    immuno - ok
    VII 2018 - histeroskopia - ok
    X 2018 - laparo + HSG - ok
    wrzesień 2020 - ICSI
    18.09.2020- punkcja
    23.09.2020 - transfer ET 5.1.1
    Mamy 4 ❄️
    7dpt - beta 83.4, progesteron <60ng/l
    9 dpt - beta 218
    12dpt - beta 1104
    22dpt - <3
  • Karincia Ekspertka
    Postów: 244 111

    Wysłany: 30 stycznia 2017, 10:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja nie musiałam mieć tylko OB i CRP

    Ola i Julia 2.07.18 ☺

  • Karolina90 Autorytet
    Postów: 2649 2517

    Wysłany: 30 stycznia 2017, 11:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karincia wrote:
    Ja nie musiałam mieć tylko OB i CRP

    Co szpital to wymogi :)

    starania od I 2016
    M: morfo 1%
    Ja: rozjechane androgeny; mutacje PAI - 1 oraz V (R2) - (acard 75 mg); anemia, hiperinsulinemia (meta 1000);
    immuno - ok
    VII 2018 - histeroskopia - ok
    X 2018 - laparo + HSG - ok
    wrzesień 2020 - ICSI
    18.09.2020- punkcja
    23.09.2020 - transfer ET 5.1.1
    Mamy 4 ❄️
    7dpt - beta 83.4, progesteron <60ng/l
    9 dpt - beta 218
    12dpt - beta 1104
    22dpt - <3
  • malka Autorytet
    Postów: 2356 4651

    Wysłany: 30 stycznia 2017, 16:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej! Jak któraś z Was jest przed laparo to nie ma się czego bać. Ja strasznie panikowałam przed zabiegiem całkowicie nie potrzebnie. Zabieg jest pod narkoza także w ogóle nie ma się pojęcia co się dzieje. Wczesniej jeszcze na sali dostałam relanium na uspokojenie. Każdemu przed zabiegiem dają. Potem wzieli mnie na salę operacyjną i podali leki przeciwbolowe i usypiajace dożylnie. Wszystko w trakcie mówią co robią. Ja w momencie podawania leku usypiajacego zasnęłam natychmiast. Dalej już nic nie pamiętam :) obudzilam się na sali pooperacyjnej. Lekko mi się zrobiło nie dobrze, ale powiedziałam pielegniarce i zaraz dożylnie dostałam lek na mdłości. Czekałam aż zacznie mnie coś boleć, jak przestaną działać wszystkie leki, ale się nie doczekałam. Nic nie bolało. Nie musiałam brać żadnych leków przeciwbólowych. Jedynie to w pierwszej dobie po zabiegu to podczas wstawania czułam lekkie ciągnięcie w brzuchu więc bałam się całkowicie wyprostować. Ale to na drugi dzień minęło. Dzisiaj byłam na ściągnięciu szwów. Wszystko się ładnie goi i gdyby nie to że są małe ślady to już bym dawno zapomniała o zabiegu. Laparo miałam 17.01 a już w ten weekend jeździłam na rowerze i chodziłam po górach.

    Także jak ktoś się boi to naprawdę nie ma czego :)

    Pozdrawiam

    kaha, Flowwer lubią tę wiadomość

    5b09trd8ji0unw2g.png

    34bwflw153i9m8vo.png
  • Klaudia N. Autorytet
    Postów: 5088 2146

    Wysłany: 5 lutego 2017, 20:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja 29.06.16 mialam laparoskopie i histeroskopie ze względu na podejrzenie przegrody macicy, zabieg w klinice angelius w katowicach, mega profeska, rano przyjęli a kolo 12 mialam zabieg pod narkoza trwał okolo godziny. Pp wszystkim bylo troche slabo, troche bolal brzuch i leciala krew ale ja mialam usunieta przegrode zamykane ogniska endometriiozy i plastyke macicy, ogolnie pare dni po zabiegu juz w miare dobrze funkcjonowalam a 3 miesiace pozniej zaszlam w ciaze i w maju urodze coreczke tak wiec polecam:-D

    malka, kaha lubią tę wiadomość

    beta 16dpo 477 18dpo 899 LAURA <3
    5.10.16 6t6d <3 136/min 1cm <3 2.11.16 10t6d <3 169/min 4,8cm <3 8.11 5,9 cm 161/min,
    <3 <3 <3 <3 <3 eKzyp1.png <3 <3 <3 <3 <3
  • Flowwer Autorytet
    Postów: 11449 12939

    Wysłany: 5 lutego 2017, 20:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Klaudia N. wrote:
    Ja 29.06.16 mialam laparoskopie i histeroskopie ze względu na podejrzenie przegrody macicy, zabieg w klinice angelius w katowicach, mega profeska, rano przyjęli a kolo 12 mialam zabieg pod narkoza trwał okolo godziny. Pp wszystkim bylo troche slabo, troche bolal brzuch i leciala krew ale ja mialam usunieta przegrode zamykane ogniska endometriiozy i plastyke macicy, ogolnie pare dni po zabiegu juz w miare dobrze funkcjonowalam a 3 miesiace pozniej zaszlam w ciaze i w maju urodze coreczke tak wiec polecam:-D
    Ja też za 2 tyg bede mieć tam laparoskopie jak długo trzymają w szpitalu ?

    kjmni09k3h9ob9x5.png
    112 cs o syna, 15 lat walki !!
    Provita-Paliga
    NK20%maj, 27% lipiec, Trombofilia,
    Maj 2017 zaczynam walkę z immunologią/Paśnik,zapalenie endo, IMSI 9.11.2017
    ⛄⛄⛄
1 2 3 4 5
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Mierzenie temperatury podczas starań o dziecko - kiedy owulacja i dni płodne?

Temperatura ciała jest reakcją naszego organizmu na to co się w nim dzieje. Prawie wszyscy wiedzą, że temperatura ciała informuje nas, o tym, że nasz organizm walczy z infekcją. Niewiele osób zaś wie, że temperatura ciała może również dawać zaskakująco dokładne informacje na temat płodności kobiety! Wystarczą zaledwie 3 minuty dziennie, a nie wydając ani grosza dowiesz się więcej niż możesz przypuszczać. Sprawdź, po co mierzyć temperaturę podczas starania o ciążę. Dowiedz się, jak prawidłowo mierzyć temperaturę i w jaki sposób OvuFriend Ci w tym pomoże! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Choroba Hashimoto a ciąża - co musisz wiedzieć?

Hashimoto co to za choroba i jak się objawia? Przede wszystkim charakteryzuje się przewlekłym stanem zapalnym tarczycy (tzw. limfocytowym zapaleniem tarczycy). Jak ją rozpoznać i jak leczyć? Hashimoto a ciąża - jaki wpływ może mieć choroba Hashimoto na płodność kobiet oraz przebieg ciąży?

CZYTAJ WIĘCEJ

Zespół Policystycznych Jajników (PCOS) – dieta dla płodności

Zespół policystycznych jajników (PCOS, Policystyczne Jajniki) to jedno z najczęściej występujących zaburzeń endokrynologicznych u kobiet. Dotyczy 5-10% kobiet w wieku rozrodczym i jest najczęstszą przyczyną zaburzeń owulacji i problemów z zajściem w ciążę. Przeczytaj jakie są objawy PCOS, jak wpływa ono na starania o dziecko oraz w jaki sposób możesz pomóc sobie dietą.   

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego