Zdziska i Elbieta
-
WIADOMOŚĆ
-
Ja juz też mam za swoje, bo tyle czasu straciłam zamiast nikogo nie słuchać (nie mowie o Was) i już dawno badania zrobić. Teraz jeszcze kilka miesięcy poczekam, potem jeszcze kilka zanim coś może się zmieni i może zaskoczy, a tak byłabym w połowie lub pod koniec drogi, a tak musiałam wrócić do samego początku i nadal jak o tym myślę to kurwica mnie bierzeCwalinka wrote:a wy nie tchorzyc z badaniami tylko dzialac, nie czekac ja czekalam i teraz mam za swoje
mik82 lubi tę wiadomość
-
nick nieaktualnywiem co czujesz, tez czekalam przepisowy rok, kolejny rok robilam badanie, a od roku wiem ze mam hashimoto i sie lecze, wiec prawie 3 lata w dupe, a pomyslec ze chcialam zaczac starac sie wczesniej jak corcia nie miaal jeszcze 2 lat, ale nie za wczesnie ze pracy nie mam i wiele innych i mam za swoje ze wtedy meza nie zgwalcilamgigsa wrote:Ja juz też mam za swoje, bo tyle czasu straciłam zamiast nikogo nie słuchać (nie mowie o Was) i już dawno badania zrobić. Teraz jeszcze kilka miesięcy poczekam, potem jeszcze kilka zanim coś może się zmieni i może zaskoczy, a tak byłabym w połowie lub pod koniec drogi, a tak musiałam wrócić do samego początku i nadal jak o tym myślę to kurwica mnie bierze
-
Cwalinka wrote:wiem co czujesz, tez czekalam przepisowy rok, kolejny rok robilam badanie, a od roku wiem ze mam hashimoto i sie lecze, wiec prawie 3 lata w dupe, a pomyslec ze chcialam zaczac starac sie wczesniej jak corcia nie miaal jeszcze 2 lat, ale nie za wczesnie ze pracy nie mam i wiele innych i mam za swoje ze wtedy meza nie zgwalcilam
Nawet sobie nie wyobrażam co czujesz po takim czasie
ale masz chociaż córcię
ja chcę choć jedno dziecko. Teraz żałuję, że tyle czekałam, ale to nie tylko ode mnie zależało
ale i tak mam za swoje
A na czym polega hasimoto? -
Znów Asha zwiała, Iza zniknęła a Mik jeszcze nie dała znaku życia

O naszej ciężarówce nie wspominam, bo ona niech teraz śpi do oporu, ma wymówki
-
gigsa wrote:Nawet sobie nie wyobrażam co czujesz po takim czasie
ale masz chociaż córcię
ja chcę choć jedno dziecko. Teraz żałuję, że tyle czekałam, ale to nie tylko ode mnie zależało
ale i tak mam za swoje
A na czym polega hasimoto?
Musze sie tu wtracic Gigsa...to ze sie ma jedno dziecko to nie ma nic do tzeczy a czasami jest jeszcze trudniej...np wytlumaczyc temu starszemu dlaczego inne dzieci maja rodzensto a ty nie mozesz mu tego dac
Cwalinka, Iza75, mik82 lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualnyhahshimoto to autoimunologiczne zapalenie tarczycy, leki do konca zycia, do tego przy hashimoto moge nabawic sie niedoczynnosci,w iec i zbijam tsh do poziomu akceptowalnego przy staraniach, przy Hashi sa mozliwe poronienia i utrudnienia z zajsciem w ciaze, ale nie na tyle aby tyle czasu mi sie nie udawlo, wiec musze kopac dalej. chyba ze to nie moja wina i bede koac na darmogigsa wrote:Nawet sobie nie wyobrażam co czujesz po takim czasie
ale masz chociaż córcię
ja chcę choć jedno dziecko. Teraz żałuję, że tyle czekałam, ale to nie tylko ode mnie zależało
ale i tak mam za swoje
A na czym polega hasimoto?
fakt mam corcie, ale szczerze dla mnie to zadne pocieszenie, kocham ja , jest madrym dzieckiem ale nie zastpi mi to pragnienia posiadania drugiego, tymbardziej ze nie wyorbazalam sobie nigdy ze Jowi moze zostac jedynaczka, nie tego dla niej chcialam
Asha, Iza75, mik82 lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualnyto racja, Jowi dopytuje sie o rodzenstwo i co ja mam jej powiedziec, ze rodzice sie staraja a nie wychodzi? dla niej oczywiste jest to ze sie ma rodzenstwo, ja mam 3 rodzenstwa maz jedno, w rodzinie nikt nie jest sam, brat ma corcie i blizniaki, siostra dwoje dzieci, a Jowi sama,Asha wrote:Musze sie tu wtracic Gigsa...to ze sie ma jedno dziecko to nie ma nic do tzeczy a czasami jest jeszcze trudniej...np wytlumaczyc temu starszemu dlaczego inne dzieci maja rodzensto a ty nie mozesz mu tego dac
Asha, Iza75 lubią tę wiadomość
-
Cwalinka wrote:to racja, Jowi dopytuje sie o rodzenstwo i co ja mam jej powiedziec, ze rodzice sie staraja a nie wychodzi? dla niej oczywiste jest to ze sie ma rodzenstwo, ja mam 3 rodzenstwa maz jedno, w rodzinie nikt nie jest sam, brat ma corcie i blizniaki, siostra dwoje dzieci, a Jowi sama,
tulam
-
Wiem wiem, niestety bo teraz tu to widzę. Chodzi o to, że choć jedną iskierkę już w domu maAsha wrote:Musze sie tu wtracic Gigsa...to ze sie ma jedno dziecko to nie ma nic do tzeczy a czasami jest jeszcze trudniej...np wytlumaczyc temu starszemu dlaczego inne dzieci maja rodzensto a ty nie mozesz mu tego dac
-
nick nieaktualnydzieki, sa dni kiedy mi to wisi a sa dni kiedy mam wkurwa, choc nie tylko ja mialam ciezko, u brata gdyby nie kasa to wiecej dzieci by nie mieli, a blizniaki sa z surogacji bo bratowa spartolili po porodzie pierwszego dzieckaAsha wrote:
tulam 
-
nick nieaktualny
Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH



...dobra gadamy
co tam jak tam?



