Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Pamiętniki starania Chwile które zmieniły wszystko- 27+3💔moje serce peklo na pół; 37+3🌈; 7+2 💔 3+4💔
Dodaj do ulubionych
‹‹ 16 17 18 19 20

13 lutego 2025, 23:56

I stało się... podejście drugie czas start... 2dc, pierwszy zastrzyk za mną... 🙏

18 lutego 2025, 22:40

Jestem w miejscu, w którym nigdy nie miałam być... drugiej procedury miało nie być, pierwszej też nie... rok temu w lutym zakładam że w marcu będzie transfer, z marca zrobil czerwiec... termin porodu był na 20.02... zakładam że maleństwo byłoby już ze mną... pamiętaj że mamusia Cie kocha, cala Wasza trójkę... z kolejnej ciąży na 24.05... minęło tyle czasu, a ja nadal nie jestem w ciąży...
Czasami wątpię w sens tęgi wszystkiego... czy myśleć o dziecku w moim wieku to juz egoizm? Z drugiej strony nadal chce...
Gdzie jestem dzisiaj? Przed pierwszą wizyta... błagam... niech to się uda... 🙏

19 lutego 2025, 19:54

Po wizycie jest trochę mnie pęcherzyków niż poprzednio, ale chyba nie jest źle.
Z prawej strony są już 2 duże i z 8malych, z lewej są tylko 4, ale to w sumie logiczne, gdzieś koło lewego jajowodu była moja ostatnia ciąża, a do tego coś tam jest na jajniku... ogólnie lekarka zadowolona, więc czekamy na piątek 🙏

23 lutego 2025, 23:18

Po piątkowej wizycie jest zgodnie z planem... punkcja jutro 🙏

24 lutego 2025, 08:13

Zaraz zaczynamy 😱🙏😱

24 lutego 2025, 23:07

Niw byłabym sobą nie porównując liczb...
Wtedy pobrano ponad 20komorek, dojrzałych było 13, poprawnie zapłodnikowi się 11 i zostały 3 zarodki... dzisiaj pobrali 14, z czego 12 dojrzalych... 🙏 dziękuję i błagam, pomóż....🙏

26 lutego 2025, 10:24

Z 12 poprawnie zapłodnilo się 10... na,dzisiaj to dobra liczba... 🙏

2 marca 2025, 00:48

Wczoraj minęła kolejna granica, po której miałam mieć dziecko, potem przynajmniej być w ciąży... nadal nie jestem...
Czy potrafię przestać o tym myśleć? Może lepiej zapytać czy chce przestać?

W sumie to już taka godzina, że to już niedziela... dzień w którym powinni zadzwonić z kliniki 🙏 czy to będzie szansa na kolejne dziecko, czy koniec marzeń? 🙏🙏 Błagam... 🙏🙏

2 marca 2025, 14:18

Pamiętam jak jeszcze przed w ciąża śniła mi się dwójka dzieci... nadal czasami oczami wyobraźni widzę siebie jak tule takiego malucha... Boże, jeśli "nie chcesz" mi go dać, zabierz ode mnie chęć posiadania tego dziecka... ja nie potrafię przestać o tym myśleć...
Jeśli uważasz że nadaje się na matkę dwójki, blagam niech ten jeden, jedyny zarodek da mi ciążę i dziecko 🙏.
Zrobię wszystko co potrafię, choć wiem, że to niewiele, żeby udowadnic Tobie i sobie ze temu dziecku byłoby z nami dobrze...
Błagam, daj mi siłę 🙏🙏

22 marca 2025, 13:06

Minęło 21 dni od zamrożenia mojego jedynego zarodka... mroza tylko te, które "rokują na ciążę", ale zdecydowaliśmy się na PGTa... I niestety to była dobra decyzja, bo genetycznie nie nadaje się do transferu... 2 procedura kończy się dużo szybciej niż pierwsza 😢.

Mam 40 lat, jedna naturalna ciążę zakończona urodzeniem martwego dziecka, 2 stymulacje IVF, 3 nie badane zarodki, 3 ciążę, 1 jedno dziecko, 1 poronienie, 1 pozamaciczna i 1 nie przebadany wadliwy genetycznie zarodek... czy to ma jeszcze sens? 😭

3 kwietnia 2025, 21:55

Ja nie jestem normalna... zdecydowaliśmy się na 3 procedurę...
Ale na razie czekam na okres, który jak na złość nie przychodzi 🫣

8 kwietnia 2025, 07:21

Przy 30 dniowym cyklu nawet przez chwilę pomyślałam, że mogło się udać... niby rozum wie, że to niemożliwe, a jednak...
Na szczęście rozum chociaż trochę wygrywa i biały test nie jest już taka tragedia jak kiedyś...
Po 30 dniach mamy nowy cykl, teraz histero i jesli majowka zbyt nie pokrzyżuje planów, to w kolejnym powtórka... błagam 🙏

29 kwietnia 2025, 20:39

Podobno do 3 razy sztuka... błagam....🙏

10 maja 2025, 20:53

30.04 - mensinorm + gonapeptyl
05.05 - + orgalutran - najgorsze co miałam ...
10.05 - orgalutran + 2 gonapeptyl
I zostaje czekać na poniedziałek...

Błagałam, niech z tego będzie chociaż jedno dziecko... jeżeli to ma się nie udać, daj mi siłę przestać walczyć... 🙏🙏🙏

13 maja 2025, 08:43

Podobno tymrazem miało być mniej komorek o lepszej jakości... mniej to ich nie ma - pobrali 24, nadających się do zapłodnienia 20... liczę że jednak będą lepszej jakości i będzie chociaż kilka zarodkow 🙏🙏 czekam na telefon z kliniki ile finalnie jest zapłodnionych 🙏

13 maja 2025, 23:27

12.05 => 24 🥚 => 20🫧
13.05 => 18 🫧

Cześć mnie tak bardzo chce uwierzyć... druga mówi że lepiej nie, mniej zaboli...
Boję się, ale próbuje wierzyć, przecież nie może być tylko źle.. błagam 🙏

17 maja 2025, 01:44

No i mamy sobotę 5ty dzień hodowli moich zarodkow ...
Błagam, niech zamrożą je dzisiaj, niech zadzwonią i powiedzą że mamy co badać, a potem transferować 🙏🙏🙏🤯

17 maja 2025, 21:57

Od rana czekałam na ten telefon jak na zbawienie....przez 5 dni powtarzałam sobie ze dopóki nie dzwonią znaczy moje zarodki się rozwijają... ostatnio zadzwonili w 6 dobie, bo tak zamrozili mój jedyny zarodek... wkręciłam sobie, że jak nie zadzwonią to jest źle...
Zadzwonili koło 15... pierwsza myśl, przerażenie ze jest źle skoro dzwonią... pytanie o pesel i cały ten wstęp trwał wieki... czułam jak mi serce wali... aż uslyszalam to, na co czekałam w zasadzie od poprzedniej procedury... pani powiedziała że "na dzisiaj stadium blastocysty osiągnęło 6 zarodkow" 🥹.
Czy któryś z nich jest zdrowy? Jeśli tak, czy będzie transfer zakończony ciąża? Jeśli tak, czy tymrazem będzie to ciąża zakończona dzieckiem? Pytań nadal jest milion, ale chyba jestem krok bliżej celu...
Dziękuję 🥹 i błagam niech to się w końcu poukłada... 🙏

W niedzielę miał był telefon z ostateczna informacja o zakończeniu hodowli - finał jest taki, że w 6 dobie zamrozili jeszcze 2... łącznie mamy ich więc 8... został mniej więcej tydzień do wyników PGTa... potem z tydzień do cyklu, w którym jak nie się jeszcze nie wywali będzie transfer...

Wiadomość wyedytowana przez autora 29 maja 2025, 22:25

4 czerwca 2025, 07:55

Czasami się zastanawiam jak szybko mija czas... rok temu o tej porze szykowałam się na transfer... byłam pełna nadziei, że skoro pierwszy się udał, to drugi też może... wtedy wydawało mi się że te 4 miesiące oczekiwania ma transfer to wieki... gdyby moja 3 ciąża dala mi dziecko, dzisiaj miałabym kilkumiesięczne malenstwo w domu...
Co jeszcze przyniósł ten rok? 3 transfer, 4 ciążę, tutaj maleństwo miałoby z miesiąc... potem był szpital, metotreksat, decyzja o drugiej procedurze której miało nie być, która po PGTa skończyła sie porażka... decyzja o trzeciej była chyba prostsza niż wcześniej...
Po roku od transferu czekam na PGTa z ostatniej procedury... błagam 🙏

5 czerwca 2025, 22:44

Kolejny krok bliżej... mamy 4 zamrożone, zdrowe genetycznie blastocysty 🥹
‹‹ 16 17 18 19 20