X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Pamiętniki starania Czekając na powrót Anioła... wróć do Nas bąbelku... Moje 2 piękne Aniołki czuwajcie nad Nami (*)(*)
Dodaj do ulubionych
1 2 3 4 5

3 listopada 2015, 19:44

Dziś nadszedł ten ciężki i bolesny dzień, testu nie zdążyłam zrobić, bo rano już czekała mnie niespodzianka. W sumie to odetchnęłam z ulgą, że w końcu przyszedł i że to nic poważnego, bo zaczęłam się bać. Byłam pewna, że to nie ciąża dlatego zaczęłam się martwić, że może to moja zmiana endometrialna. No ale nie ma co teraz trzeba czekać aż się skończy @ i umówić się do lekarza na monitoring. Od dziś zażywam inofem miejmy nadzieję, że pomoże.

Wiadomość wyedytowana przez autora 5 grudnia 2015, 09:22

11 listopada 2015, 00:23

No to czekamy na monitoring 16 listopada mam umówioną wizytę i mam nadzieję, że będzie dobrze. Od 8 dni biorę inofem i mam nadzieję, że mnie trochę wspomoże. Choć mam wrażenie, że boli mnie żołądek od tych leków , ale nie mam pewności , że to od tego. No dziś mamy 8dc także czas po mału się obserwować :)

16 listopada 2015, 21:05

No i już po wizycie :) pęcherzyk się pojawił choć mały jak na 14dc ale jest i to najważniejsze. Ma dopiero 13,5 - 14 mm w piątek kolejny monitoring, żeby sprawdzić czy urósł. Bałam się, że ovu mi zniknęła ale na szczęście skończyło się na strachu :) Dziś już 14 dzień biorę inofem.
Dostałam też skierowanie na hsg, więc mogę zacząć działać i umówić się do szpitala na zabieg. Zaczyna się w końcu ruszać do przodu :)

Wiadomość wyedytowana przez autora 16 listopada 2015, 21:14

19 listopada 2015, 00:03

Jutro wizyta w szpitalu na potwierdzenie terminu hsg i ustalenie wszystkich potrzebnych badań. Później wizyta w Inowrocławiu u kumpeli zrobić pazurki przed 30 stką mojego kochanego męża i w piątek imprezka :) niespodzianka
Chyba zaczynają się dni płodne bo coś czuje ;)

23 listopada 2015, 23:24

No to się działo u mnie przez ten czas ;) w piątek byłam na wizycie i pęcherzyk był 22mm piękny okrągły gotowy do pęknięcia :) kamień z serca że urósł. Byliśmy obejrzeć dom bo chcemy się przeprowadzić :) własny domek i ogródeczek już nie mogę się doczekać. W piątek wieczorem impreza niespodzianka baaardzo udana mąż zaskoczony totalnie, nawet śpiewane 100 lat nie dało mu do zrozumienia, że to jego impreza;) dopiero życzenia mu uświadomiły.
Sobota spędzona w gronie rodzinnym i kolejny długi dzień. Ale warto było :)
Dziś wizyta u ginekologa i pęcherzyk pękł. Teraz czekam na okres i potem hsg no chyba, że nie będzie potrzebne ;) no to chyba na tyle. Kolejny ciężki tydzień trzeba zacząć.

28 listopada 2015, 15:18

Jeszcze kilka dni i zobaczymy przy przyjdzie @ czy nie. W poniedziałek jadę na badanie przed hsg. Jestem już tak nastawiona na to hsg, że nawet nie myślę czy mogę być w ciąży. Chciałabym bardzo bo już długo po stracie Naszego Aniołka czekamy na Nasz Mały Cud. Ale chyba nie byłabym załamana gdyby nie wyszło, bo wiem że hsg to dla Nas szansa na malucha i ogromny krok do przodu po tym 1,5 roku. No nic trzeba czekać, moja gin kazała mi zrobić test po 30dc, żeby czasem nie było tragedii kolejnej. Zobaczymy czy się odważe zrobić test :)

30 listopada 2015, 20:37

Dziś byłam na wymasie, żeby sparzyć poziom czystości, jutro ok.14 mają być wyniki mam nadzieję, że będą dobre. No czekam teraz na @ i trzeba będzie zadzwonić do szpitala i dowiedzieć się dokładnie co i jak. No i 10 grudnia hsg. Jeszcze tylko 10 dni już nie mogę się doczekać, choć wiem, że zabieg jest nieprzyjemny. Ale czego się nie robi dla malucha :)

2 grudnia 2015, 20:27

Wyniki wczoraj odebrane i wszystko w jak najlepszym porządku, także czekam na @ i do szpitala na zabieg hsg. Z jednej strony nie mogę się doczekać, a z drugiej strony trochę się denerwuje. No ale niedługo będzie już po wszystkim. Oby słońce dla mnie w końcu zaświeciło.

4 grudnia 2015, 17:34

Dziś już 32 dc a @ nie ma :( mam nadzieję, że jutro przyjdzie żebym mogła mieć zabieg hsg. Trochę jestem załamana bo miałam nadzieję, że 10 grudnia będzie zabieg i po wszystkim a tu się znowu komplikuje.

Wiadomość wyedytowana przez autora 4 grudnia 2015, 17:33

7 grudnia 2015, 22:52

No to dziś mamy pierwszy dzień nowego cyklu. Załamka :( zabieg będzie przesunięty dopiero po nowym roku, a chciałam skończyć to w tym :/ przykro mi ale takie jest życie. Moje skrzydła znów zostały podcięte ;(

9 grudnia 2015, 20:26

No niestety nie udało się nic załatwić w szpitalu i przełożyć zabiegu. Jutro ustale nowy termin po nowym roku, ciekawa jestem tylko czy uda mi się trafić :( czy znowu nie. Brakuje mi już sił na to wszystko. Mam nadzieję, że to się kiedyś skończy i będę w końcu szczęśliwa, bo od jakiegoś czasu nie wiem co to za uczucie.

17 grudnia 2015, 19:21

No to doczekałam się telefonu ze szpitala i ustaliły mi nowy termin hsg. Załamka totalna :( miał być styczeń a jest koniec lutego. Tak to jest z naszym NFZ. Obiecała mi położna, jak do niej dzwoniłam tydzień temu, że będzie w styczniu i że nie mam się martwić ona o mnie pamięta i ma na czerwono zapisane, ale nie ma czasu i zadzwoni do mnie. No i dziś zadzwoniła... brak słów i brak mi już sił. Może to coś znaczy...tylko co :/

Wiadomość wyedytowana przez autora 17 grudnia 2015, 19:20

24 grudnia 2015, 11:28

Czas leci szybciutko, w poniedziałek byłam u lekarza, żeby sprawdzić czy z prawej strony też są pęcherzyki, bo miałam wrażenie, że nie. Za każdym razem jak byłam u gin słyszałam tylko że z lewej. No ale okazało się na szczęście, że z prawej też jest ok. Ku mojemu zdziwieniu okazało się, że już po ovu. Czyli miałam tym razem 14dc, o całe 6 dni szybciej niż poprzednio. Sama już nie wiem co się dzieje.
Wczorajszy dzień był dla mnie koszmarem. Wstałam rano a tu wymioty biegunka czułam się bardzo źle a musiałam iść do pracy. Na szczęście jakoś przeżyłam. Dziś już jest o niebo lepiej.
No cóż nie pozostało mi nic innego jak życzyć Wam zdrowych, wesołych Świąt Bożego Narodzenia prawdziwie rodzinnych.

2 stycznia 2016, 10:02

No to mamy Nowy Rok :) nowe szanse i nadzieje, nowe postanowienia. Mam nadzieję, że ten rok będzie dla Nas łaskawy i naprawdę udany. Mam tylko dwa postanowienia i mam nadzieję, że uda mi się je osiągnąć.
Mam ustalone dwa terminy na zabieg hsg i obym trafiła :) niestety dopiero na luty, ale jakoś wytrzymam.
Życzę Wam szczęśliwego Nowego Roku! Oby to co wydaje się być nieosiągalne spełniło się.

2 stycznia 2016, 10:18

Trzeba się cieszyć z każdej chwili Naszego życia i dzielić radością z innymi. Wczoraj dowiedziałam się, że w końcu po 2 latach szukania znaleźli lekarze raka, u mojego taty. Przez 2 lata szukali, robili biopsje co 3 miesiące, tomografię komputerową co 3 miesiące i nic. Wyniki jednoznacznie wskazywały na raka a obraz nie. Udało im się w końcu znaleźć jego umiejscowienie i okazało się, że jest w miejscu nie operacyjnym, w przewodzie moczowy. Ciężko mi i widzę, że tata jest nie swój i wyciszony. Ja już przeżyłam jednego raka mojej mamy i wiem jak to jest. Mam tylko nadzieję, że u taty będzie utajony tak jak do tej pory i nie będzie się rozrastał.
Dlatego sądzę, że każda z Nas powinna cieszyć się chwilą i doceniać życie jakie ma.

7 stycznia 2016, 22:39

Dziś 2dc boli mnie brzuch strasznie. Nie mogę znaleźć miejsca w łóżku :/ no cóż jakoś trzeba przeżyć jak co miesiąc, ketanol i do przodu. Coraz bliżej do lutego i do HSG :) mam nadzieję, że szybko zleci. Pije inofem już 3 miesiąc i mam nadzieję, że ostatni.

13 stycznia 2016, 22:49

Skończył się w końcu ten ciężki tydzień @, nawet nie nastawiam się ani nie myślę o ciąży, czekam tylko na zabieg hsg. Jeszcze miesiąc. Zleci szybko i po sprawie. Wszystko będzie jasne. Teraz tyle zmian w życiu, że nawet nie mam czasu na myślenie. Już niedługo podejmiemy z mężem decyzję o kupnie domu, trzeba przemyśleć dobrze wszystko za i przeciw. Jutro przychodzą do nas kupcy naszego mieszkanka. Oby wszystko zaczęło się układać.

18 stycznia 2016, 19:51

Za miesiąc o tej porze będę już po hsg. Nie mogę się doczekać. Potem wyjazd na urlopik mały jakieś narty ;) a niedługo zmiana miejsca zamieszkania :) nowy dom nowe nadzieje nowe życie :) miejmy nadzieję, że to będzie dobry rok dla Nas.

31 stycznia 2016, 15:49

Badania przed hsg zrobione jeszcze 18 dni i zabieg.
Umowa przedwstępna na dom podpisana :) teraz tylko bankowe formalności i zaczynamy wykańczać domek. Tyle pomysłów roi się w głowie. Już nie mogę się doczekać :) może wprowadzimy się do domu już w trójkę ;) miejmy nadzieję, że się spełnią nasze marzenia.

7 lutego 2016, 21:14

No to jeszcze 11 dni i hsg :) jeszcze trzeba zrobić beta hcg przed zabiegiem i do dzieła ;) na szczęście @ przyszedł na czas nie spóźniony więc wszystko idzie w dobrym kierunku :)
1 2 3 4 5