Pamiętniki nie poddaje się - walcze, nie tracąc radości z życia.
Dodaj do ulubionych
‹‹ 3 4 5 6 7

22 marca, 12:04

Jestem przerażona cala sytuacja ktora panuje na swiecie.

23 marca, 23:20

Zawsze myślałam, że takie rzeczy działy się kiedyś, że to nie dotyczy tych czasów... a jednak.
Pojawił się on CORONAWIRUS - opanował praktycznie cały świat. Ludzie podzieleni są na dwie grupy :
pierwsza to ta która kolokwialnie mówiąc grzecznie siedzi na dupie i trzyma "kwarantanne"
ora ta druga ( która mnie osobiście drażni niesamowicie ) któa ma wszytsko w dupie, niczego nie traktuje poważnie.
Ludziom ciężko jest zrozumieć, że jeśli konsekwentnie nie przyłożymy się do kwarantanny to to się będzie ciągnęło do końca roku?? Przecież to nie są żarty! To poważna sprawa!! Ludzie na to umierają.. A mimo to jest gro ludzi którzy nadal łażą po mieście w grupach, którzy organizują sobie grile ogniska w większym gronie, którzy chodzą z dziećmi na plac zabaw czy pospacerować po mieście. No ręce mi opadają naprawdę.
Ten rok naprawdę myślę, że na długo zapadnie ludziom w pamięć...


A jeśli chodzi o nas.. no to co. Mała jak dla mnie jest niewyraźna, ewidentnie mam wrażenie, że jest jakaś podziębiona, ale oczywiście w kraju teraz tylko teleporady.. Swoją drogą jak można zdiagnozować 3 miesięczne dziecko przez telefon... ?
Jutro zamierzam dzwonić znowu do Pani doktor ( tak, znowu - bo dziś już dzwoniłam, ale jakoś nie wyprosiłam o wizytę) jutro zamierzam wymusić wizytę o ile będzie to możliwe.. Chodzi mi o osłuchanie jej, bo te dziwne objawy za długo się trzymają, a ja oszaleje...
Chociaż bardzo się boje wizyty u lekarza (zważywszy na to że należy unikać ludzi) to jednak nie chce też żeby mała się męczyła - dlatego jeśli tylko Pani doktor się zgodzi to się tam pojawie...

A ty moja mała Księżniczko rośnij pięknie w zdrowiu <3

Dzisiaj, 01:05

Kwarantanna dzien 22466678899097655 🙈
Pomału zaczynam wariować. Ja nie wiem czy to kw3stia siedzenia w domu czy pomalu wchodze w jajas depresje, ale ciagle mam wrażenie ze robie wszystko zle przy malej. Że źle ja podnosze, źle nosze, źle odkladam, że przeszla juz praktycznie na mm bo ja stracilan pokarm. Nie wiem czyvto kwestia tego calego stresu tego co się dzieje.. Ale kazde karmienie to dantejskie sceny ona wyla a ja razem z nią, caly dzień histerie. Jak sie okazalo ona sie po prostu nie najadala, bo teraz wyglada to zypelnie inaczej.. Liczylam na to ze ten zatkany nosek to wina alergii na bialko mleka krowiego. No ale sie przeliczylam. Pani doktor powiedziala ze jak sie to uspokoi to da skierowanie do laryngologa, tylko kiedy to sie uspokoi...
Ja oszaleje naprawde, moja glowa peka od mysli, wyrzutów sumienia, przemyślen, zmartwień i od wszystkiego co tam się jeszcze zmiesci...
Księżniczko rosnij pieknie w zdrowiu ♥️
‹‹ 3 4 5 6 7
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego

Projekt OvuFriend: "Opracowanie nowych w skali światowej rozwiązań w obszarze uczenia maszynowego wspierających w planowaniu rodziny i pokonywaniu problemu niepłodności" współfinansowany przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju w ramach programu Inteligentny Rozwój 2014-2020.

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do OvuFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)