Pamiętniki Trudny czas
Dodaj do ulubionych
1 2

25 lipca, 10:42

Dziewczyny spanikowałam że coś jest nie tak i pobiegłam rano na betę. teraz czekam na wynik i mało się nie rozpłaczę. Nie wiem czemu ale rano wstałam mega zdenerwowana, z myślą że coś jest nie tak. Mam nadzieję, że to tylko histeria

25 lipca, 11:01

no i beta spadła o połowę ;( zapisałam się dzisiaj na wizytę, ale nie mam już złudzeń. Boże, jak ja się z tego podniosę?!

26 lipca, 11:36

Tak na prawdę mam w głowie nic. Pustka totalna. Żadnych uczuć. Dzisiaj brzuch bolał mnie tak mocno, że nie mogłam iść. Na szczęście przeszło. Szczerze mówiąc, gdyby nie wczorajsza beta myślałabym, że Bobek sobie tam nieźle poczyna. Mam jeszcze ziarno nadziei, ale bardzo małe. Był cudem od początku, ale to już chyba nie jest możliwe, żeby ta beta odbiła. Robię to bardziej dla spokoju sumienia. Miał być urlop cudów, a będzie bardzo smutny. W zeszłym roku właśnie w sierpniu na urlopie pierwszy raz brałam clo, miałam pierwsze monitoringi i ogromną nadzieję. Teraz wiem, że zaskoczyć to nie wszystko, a tylko z tym prognozowali problemy. Nie byłam na to gotowa, za ciężkie te próby.

27 lipca, 09:26

Beta spadła...💔

29 lipca, 19:24

Wiecie co? jest łatwiej niż tamtym razem. czuję spokój. co prawda przeplata się ze złością, ale jest uważam nieźle. może dlatego, że ciągle znajduję sobie jakieś zajęcia? nie wiem, ale zaczynam urlop. będzie dobrze. mam nadzieję, że będzie dobrze...

1 sierpnia, 14:04

Wczoraj było słabo, wczoraj mieliśmy zobaczyć Bobka po raz pierwszy... to nic. Wierzę, że kiedyś zobaczymy.
Jak na razie urlopuję. Zajmuję głowę czym innym. Szyję, szyję, szyję i gdyby nie zabrakło szmat to szyłabym w kółko. Mąż zadoswolony, bo w końcu nasz kącik tarasowy jest mięciutki i można wylegiwać. Dzisiaj byłam w mieście za kolejnymi szmatami, ale wybór malutki, a z tego co kupiłam starczy tylko na 3 duże jaśki. Ale będzie co robić. Przez chwilę, ale się czymś zajmę. Byle nie myśleć...

12 sierpnia, 08:39

Wróciłam. Do domu. Do pracy. Do życia? Dlaczego to wszystko musi być takie trudne? Dlaczego jest takie niesprawiedliwe? Mam ciągłe poczucie winy. Co robię nie tak? I choć zdawało mi się, że tym razem było łatwiej to przejść, to teraz wiem, że nie było. Miałam nadzieję na cud do końca, w końcu to wszystko wydarzyło się tak niespodziewanie. Bałam się od początku, ale wierzyłam. Jedno jest pewne. W przyszłości będę się bała jeszcze bardziej. I szczerze Wam powiem, że mam lęk przed seksem. Może nie samym w sobie, ale przed jego konsekwencjami. Nie chcę tego przechodzić po raz trzeci. Nie chcę tracić kolejnego Kropka. Cholernie się boję, choć tak bardzo pragnę tego Maluszka.

14 sierpnia, 08:30

Dzisiejsza pogoda mnie zamordowała:/ Czuję się fatalnie. Szczerze mówiąc wogóle nie odczuwam, że byłam na urlopie. Na szczeście zaraz 4 dni wolnego. Zastanawiam się czy owu była w tym cyklu. Jajniki słabo coś bolały, śluzu nie zauważyłam. Od dzisiaj chyba zaczne brać luteinę, coć sama nie wiem czy nie poczekać ale chyba nie ma na co. Gdyby i w tym miesiącu coś zaskoczyło to chyba by mnie zabiła ta wiadomość. Sama już nie wiem co myśleć. Na razie znikam z pamiętników. Za dużo czytam, za dużo myślę. Muszę się odciąć.
1 2
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego

Projekt OvuFriend: "Opracowanie nowych w skali światowej rozwiązań w obszarze uczenia maszynowego wspierających w planowaniu rodziny i pokonywaniu problemu niepłodności" współfinansowany przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju w ramach programu Inteligentny Rozwój 2014-2020.

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do OvuFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)