Dzisiaj mieliśmy pierwszy dzień adaptacji w przedszkolu 🥹 przedszkole. Niby nic wielkiego, a jednak. Kolejny etap edukacji mojego syna. Nigdy,przenigdy bym nie uwierzyła, że będę w tym miejscu, dlaczego ? Bo nadal nie dowierzam, że on jest. Że jest mój. Zamykam oczy i widzę dzień CC, widzę jak walczę o życie,jak walczy on. Widzę jak kładą mi go na klatce piersiowej,jak oddycha...otwieram oczy i widzę wspaniałego 3-letniego chłopca. Kiedy to minęło? Dlaczego tak szybko? Nie wiem. Ale wiem, że jestem wdzięczna Bogu za dar macierzyństwa, którym mnie obdarzył. To najwspanialsza "rzecz" jaka otrzymałam.
Po tym jak zostałam ziemską mamą wiem, że wiele rzeczy jest w życiu ważnych, ale teraz najważniejszy jest on. Nie pieniądze, nie status społeczny, nie kariera. To wszystko jest ważne, ale nie najważniejsze. Dzisiaj wiem, że wolę żyć skromniej, ale z nim. Gdyby ktoś mi dzisiaj powiedział, że da mi wszystkie pieniądze świata, ale miałabym zrezygnować z macierzyństwa to bym mu powiedziała, że nie pieniądze są ważne, a te maleńkie rączki, które codziennie mnie obejmują. Nie zamieniłabym macierzyństwa na nic innego pomimo codziennego trudu i cierpliwości , które trzeba włożyć w wychowanie tego małego człowieka.
Przedszkole. Tylko tyle i aż tyle.
Oby to była kolejna, fajna przygoda
Niby zwyczajny, a jednak jakże ciężki dla mnie dzień. Staram się już nie analizowac, nie rozmyślać, nie myśleć, ale w takich dniach jak jutrzejszy się nie da. I nie, z biegiem czasu wcale nie jest mi lżej. Nauczyłam się już żyć ze stratą. Nauczyłam się żyć z pustka w sercu, której nigdy nikt ani nic nie wypełni.
Kocham Was moje dziewczynki.
Nigdy nie przestanę.
Niby nie tak długo, a jednak wnet całe wieki...
Z wiatru powiewem czuję Waszą obecność...
W każdym promieniu słońca wiem, że jesteście ..
Czekam na płatki śniegu, w których będę Was widziała .. widziała i się uśmiechała, bo choć nie mogę Was przytulić, mogę Was czuć.. wiem, że jesteście obok. Wiem, że czuwajcie, wiem że tak bardzo chciałybyscie być obok mnie, tak jak ja bardzo chciałabym móc Was przytulić...przytulić, pocałować i czuć Waszych serca bicie.
Kocham Was i nigdy nie przestanę o Was myśleć, nie przestanę tęsknić, wspominać...każda błyszcząca gwiazda na niebie przypomina mi o Was..uśmiecham się wtedy wiedząc, że jesteście obok mnie.
Jagódka 💔 Polcia 💔 Gajusia 💔
Napisaliśmy już list do Mikołaja
zamówiłam dla niego film od Mikolaja i napisałam kartkę świąteczną w jego imieniu
mam nadzieję że będzie fajna niespodzianka. Z roku na rok, gdy mały jest już świadomy tego co się dzieje jest fajniej,ciekawiej .. teraz wyczekujemy na mycie butów i Mikołaja,który włoży jakiś drobiazg
Bartuś już liczył ile ma par butów i myśli że w każdą parę Mikołaj włoży mu prezent 🤣 w przedszkolu także zapowiada się super czas. Za kilka dni warsztaty z lepienia pierników, odwiedzimy Mikołaja, warsztaty świąteczne z rodzicami ♥️ 6.12 będziemy ubierali choinkę..
magiczny czas przed nami ♥️Dziękuję Ci synku za rozświetlenie mojego życia, dzięki Tobie ma ono sens ♥️
5 długich lat żyje bez Ciebie córeczko.
5 długich lat uczę się codziennie żyć na nowo.
5 długich lat tęsknoty, smutku i. . bezsilności.
5 lat temu przyszłaś na świat.
5 lat temu Cię przywitałam i od razu musiałam pożegnać.
Mam nadzieję że tańczysz na chmurkach, uśmiechasz się i....jesteś ♥️
Kocham Cię. Mama.
Mimo wszystko to nie był zły rok.
Początek bez pracy, stresujący...wiadomo jak to jest bez stabilności finansowej. W marcu poszłam na staż z UP do SO, w kwietniu pan Dyrektor przeniósł mnie do oddziału finansowego (od czerwca umowa na zastępstwo) a od grudnia mam normalną umowę . Między czasie skończyłam kurs z księgowości w SKwP także w końcu zrobiłam coś dla siebie
w tym roku zaczęłam odbudowywać siebie i swoje dowartościowanie, jeszcze długa droga przede mną,ale najważniejsze to zacząć. Bartuś w tym roku został przedszkolakiem 🥹🤭 w przedszkolu odnalazł się pięknie, nie płakał ani razu. Chodzi chętnie, cieszy się że ma kolegów i koleżanki. Wiadomo jakieś zmartwienia matki są ale póki co nie działo się nic wielkiego. Jutro mamy warsztaty świąteczne i chyba jakieś przedstawienie będzie
uwielbiam na niego patrzeć jak występuje, dumna mnie wtedy rozpiera ♥️Z mężem jak to z mężem wiecznie coś 🤣 już przywykłam.
Tak naprawdę gdyby nie jeden problem,który mnie męczy i szukam cały czas rozwiązania to mogłabym śmiało stwierdzić że nic więcej nie potrzebuje bo wymagająca nie jestem

Także nadchodzący Nowy Roku nie bądź po prostu gorszy od tego który się kończy a wszystko będzie dobrze 🎉
Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH
Wzrusz max 🥹😍
🥹❤️
🥹❤️
🥹❤️