X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum I trymestr Plamienie - beżowy śluz w pierwszym trymestrze
Odpowiedz

Plamienie - beżowy śluz w pierwszym trymestrze

Oceń ten wątek:
  • ada89 Autorytet
    Postów: 363 324

    Wysłany: 24 listopada 2015, 18:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzisiaj wróciłam z pracy i zobaczyłam brzydki beżowo-brązowy śluz :(
    Na godz 20 jade prywatnie do lekarza bo nie wytrzymam do przyszłego poniedziałku. Bardzo się boję, bo wcześniejsza ciąża tez zaczela się od takiego śluzu a zakonczyła na plamieniu, krwawieniu i poronieniu.
    To dopiero 5 tydz 0 dni.
    :(

    06.2015 - poronienie

    7v8r9n73vlu7ctsh.png
  • Elvi Ekspertka
    Postów: 394 85

    Wysłany: 24 listopada 2015, 19:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pędź na wizytę Ada. Akurat plamienia beżowo - brązowe mogą być normalne we wczesnej ciąży, ale wiadomo, że każde plamienie nie jest tak do końca normalne (najlepiej jakby nic nie plamiło), więc konsultacja jak najbardziej wskazana. Ja miałam podobnie tylko w 14 tygodniu, ale serduszko biło, nic się nie odklejało, więc zalecił odpoczynek tylko. Ja biorę luteinę od początku.
    Na pewno lekarz przepisze coś i zaleci odpoczynek.

  • kamenkaa Autorytet
    Postów: 1300 1432

    Wysłany: 24 listopada 2015, 20:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wesołek wrote:
    Aniu, teraz tak będzie;) Dla organizmu to jest spore przeciążenie i jeśli macie możliwość, to śpijcie.

    Zapewniam, że to zmieni się za parę tygodni;)
    Aniu, który jesteś tydzień?

    Kamenkka, spokojnie kochana.. Jak najmniej się denerwuj. Plamienie niebawem ustanie.. ;)

    Wesołek kochana mam nadzieję Dzis wieczorem juz nie widziałam plamień Moje ostatnie bylo dzis po poludniu taka wielka kropa wyleciała kolor ciemna czekolada i ustało jak narazie nie ma..

    ania181111 lubi tę wiadomość

  • ada89 Autorytet
    Postów: 363 324

    Wysłany: 24 listopada 2015, 21:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wróciłam. Plamienie mogło być z małego krwiaczka, który mi sie zrobil i ktory powinien się wchłonąć. Na badaniu było czyściutko :) Dostałam zwolnienie na prawie miesiąc i duphaston i mam się oszczędzać. W pon mam wizyte na nfz u tego gin, wiec założy mi wtedy karte i zleci badania.
    Uspokoiłam się trochę :)

    06.2015 - poronienie

    7v8r9n73vlu7ctsh.png
  • ania181111 Autorytet
    Postów: 1643 2229

    Wysłany: 24 listopada 2015, 22:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ada89 wrote:
    Wróciłam. Plamienie mogło być z małego krwiaczka, który mi sie zrobil i ktory powinien się wchłonąć. Na badaniu było czyściutko :) Dostałam zwolnienie na prawie miesiąc i duphaston i mam się oszczędzać. W pon mam wizyte na nfz u tego gin, wiec założy mi wtedy karte i zleci badania.
    Uspokoiłam się trochę :)
    no to dobrze;) ja 3 grudnia mam wizytę a w czwartek jadę porobić badania :krew ,mocz itd . Powiedzcie mi proszę jak jest u Was ze zwolnieniami? Bo mój ginekolog tylko Na 2 tyg daje . Chciałabym na dłużej bo na święta chce j chać i żebym nie musiała jeździć w kółko :/

    [link=https://www.suwaczki.com/]km5shdgeo9f0pp2m.png[/link]
  • Elvi Ekspertka
    Postów: 394 85

    Wysłany: 24 listopada 2015, 22:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi daje od wizyty do wizyty. Na początku miałam co 3 tygodnie, teraz już drugi raz dał na miesiąc.

    ania181111 lubi tę wiadomość

  • ania181111 Autorytet
    Postów: 1643 2229

    Wysłany: 24 listopada 2015, 22:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Yhmmm .... no właśnie ... ciekawe ile teraz mi da l4 :)

    [link=https://www.suwaczki.com/]km5shdgeo9f0pp2m.png[/link]
  • ada89 Autorytet
    Postów: 363 324

    Wysłany: 25 listopada 2015, 07:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja dostałam wczoraj do 21 grudnia, wiec prawie miesiac

    06.2015 - poronienie

    7v8r9n73vlu7ctsh.png
  • ania181111 Autorytet
    Postów: 1643 2229

    Wysłany: 25 listopada 2015, 09:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No właśnie może zależy jak ciąża jest zaawansowana tym dłuższe zwolnienie. ..

    kamenkaa lubi tę wiadomość

    [link=https://www.suwaczki.com/]km5shdgeo9f0pp2m.png[/link]
  • kamenkaa Autorytet
    Postów: 1300 1432

    Wysłany: 25 listopada 2015, 22:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ada89 wrote:
    ja dostałam wczoraj do 21 grudnia, wiec prawie miesiac

    jak duzy masz krwiaczek >?
    Ja tez mam krwiaczka małego ktory ma sie niby wchłonąć jestem obecnie w szpitalu plamiłam i czasem na brazowo teraz dali mi Lutke pod jezyk generalnie przeszlo..Mam nadzieje ze wszystko bedzie dobrze :(
    Bardzo sie martwie dziewczyny,,

    Ada ktory masz tydz

    ania181111 lubi tę wiadomość

  • ada89 Autorytet
    Postów: 363 324

    Wysłany: 26 listopada 2015, 09:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dopiero 5tydz 1 dzien, a krwiak ma 2,5cmx0,8cm. Po wyjsciu od lekarza myslalam ze to nic takiego, mowil ze sie powinien wchlonac. Jednak jak czytam opinie to zaczynam sie coraz bardziej matrwic :(

    06.2015 - poronienie

    7v8r9n73vlu7ctsh.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 listopada 2015, 12:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jeju, miałam dziś konferencje, stanie od 7 rano,zauważyłam kilka czerwonych plamek...Martwię się ale może przejdzie...

  • kamenkaa Autorytet
    Postów: 1300 1432

    Wysłany: 26 listopada 2015, 13:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ada89 wrote:
    Dopiero 5tydz 1 dzien, a krwiak ma 2,5cmx0,8cm. Po wyjsciu od lekarza myslalam ze to nic takiego, mowil ze sie powinien wchlonac. Jednak jak czytam opinie to zaczynam sie coraz bardziej matrwic :(
    tez mam krwiaka lecz 12mm malenki i sie ma wchlonać wiec podobno lekarz mowil nic strasznego wiec glowa do gory minie nam

  • ania181111 Autorytet
    Postów: 1643 2229

    Wysłany: 26 listopada 2015, 21:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja dziś byłam na badaniach :)krew , mocz , itd ;) dopada nas masaaaa problemów ehhhh

    [link=https://www.suwaczki.com/]km5shdgeo9f0pp2m.png[/link]
  • ania181111 Autorytet
    Postów: 1643 2229

    Wysłany: 27 listopada 2015, 14:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny :) powiedzcie ... was też tak męczą mdłości ? I wymioty ? Dziś i mnie to już przesada cały dzień jest mi niedobrze :/

    [link=https://www.suwaczki.com/]km5shdgeo9f0pp2m.png[/link]
  • aniapop Nowa
    Postów: 4 1

    Wysłany: 4 stycznia 2016, 12:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej czy któaś z Was miała śluz zabarwiony krwą raz mniej raz więcej i tylko przy podcieraniu. Wkłądka i bielizna czysta. CO to może oznaczać?

    860ix1hpswyqcfet.png
    f2w3yx8dmnsfckvw.png
  • NatiB Autorytet
    Postów: 797 548

    Wysłany: 4 stycznia 2016, 13:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No duzo dziewczyn mialo taką sytuacje. To może różne rzeczy oznaczać i zeby moc stwierdzic czy wszystko jest ok trzeba isc na usg jak najszybciej, trzeba wykluczyc ze to sytuacja zagrazajaca.

    Powod plamien moze byc taki, np:
    - mały krwiak
    - jesli to wczesna ciąża to plamienia spowodowane wczesniejszą implantacją komórki
    - pękniete naczynko w pochwie
    - zbyt mała ilosc progesteronu
    - wahania hormonalne
    - początek poronienia (niestety, w niektórych przypadkach plamienie zle sie konczy)

    Jesli nie masz dostepu do gabinetu ginekologa to mozesz odwiedzic szpital. Często plamienie nie jest niczym zlym i zagrazającym, ale lepiej tego nie bagatelizowac i szybko wykluczyc jakies zagrozenie.

    Bartuś❤️
    09.05.2016 - 3640g, teraz już 4 lata i 21kg, strach podnosić
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 stycznia 2016, 12:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie dziewczyny czy miałyście plamienie implantacyjne? jeśli tak to jak ono wyglądało? było różowe beżowe? wczoraj czyli 8dpo miałam plamienie najpierw beżowe potem zmieniło się w różowe, jednak na wkładce była tylko niewielka plamka, natomist w środku było ciągle "różowo". dzisiaj rano też tak było ale potem spokój. czekam co będzie dalej. test dzisiaj negatywny. mam cichutką nadzieję, że może to implantacja. przepraszam za zaśmiecanie waszego wątku, ale wy już jesteście doświadczone dla mnie mimo starań od prawie roku to nowość;) pozdrawiam

  • aniapop Nowa
    Postów: 4 1

    Wysłany: 9 stycznia 2016, 10:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochane, wczoraj miałam usg jak wcześniej wspomniałam często plamiłam i dalej plamie. Dzieciątko żyje, serduszko bije natomiast w macicy mam pełno takich naczynek, które pękają podczas wysiłku. Lekarz nie kazał się tym przejmować. A co do śluzu implantacyjnego był on i różowy i brązowy. Audobrandessa 3 mam kciuki.

    860ix1hpswyqcfet.png
    f2w3yx8dmnsfckvw.png
  • Majuszka Nowa
    Postów: 5 18

    Wysłany: 11 stycznia 2016, 16:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czesc dziewczyny! Tak szukam i szukam w internecie, czyli nienajlepszym zrodle informacji :P i tyle sie juz naczytalam, ze glowa mala.... Moze mialyscie podobnie, a i tak jestescie w ciazy...a wiec pozwolcie, ze w skrocie opisze moja sytuacje: (dodam, ze jest [o ile w ogole] to moja pierwsza ciaza):
    - na ok. 23-26 grudnia mialyby wypadac u mnie dni plodne. Przyznam, ze nie jestem ekspertem w ich obliczaniu, nawe cykli nie pilnuje, bo nie mam takiej potrzeby..w kazdym razie naleza do tych z ligii nie do konca regularnych.

    W tych tez dniach moglo dojsc do zaplodnienia, czego nie ukrywam - bardzo bym chciala i powiem Wam, ze chyba juz teraz swiruje przez to :D Ale po kolei...

    Potem Wigilia, Nowy Rok - BTW Szczesliwego Nowego!;) i okres mialabym dostac okolo 10go stycznia, jednak 06-go dostalam od razu z rana krwawienia (ktore nota bene wzielam za poczatek okresu).
    Bylo ono jednak od samego poczatku brazowawego koloru i o mniejszym natezeniu, niz okres - jednak co jak co, ale jakies plamki, czy b. skape tez nie bylo......
    Nastepny dzien, 07.01 to samo, tyle ze jakby bardziej czerwonego koloru....wtedy juz mezowi powiedzialam, ze chyba jednak sie okres rozkrecil i nici z dzidzi....
    3-go dnia juz skape plamienia, a w sobote, czyli ostatniego dnia skapego plamienia leciutkie krotkie plamienie koloru znowu brazowego. Dodam jeszcze ze kolor moich "narzadow" tez sie zmienil, jakby troche posinial i jest podobny do stanu, jak przed okresem...

    Dodam, ze nigdy tak nie mialam przy normalnym okresie....zawsze trwa on min.6dni i zaczyna sie skapo, przechodzi przez lawine i sie uspokaja:) Dodam,
    ze pierwszego dnia tego dziwnego krwawienia czulam co jakis czas delikatne klucie, jak w czasie okresu.. Nie miewam boli w czasie @, jedynie co mnie boli, to glowa...

    Z faktu, ze mieszkam w Niemczech, a tu wszyscy wszystkich w d*** maja za przeproszeniem (tylko chyba nie uchodzcow)...dostalam z wielka laska termin u ginekologa na srode...

    Oczywiscie testy robilam, bo jako ze moglabym byc po raz pierwszy mama, strasznie sie tym faktem, ze moglabym byc w ciazy nakrecilam, tyle ze po kazdym tescie humor mi nieco i entuzjazm spadal :( bo wszystkie negatywne jak stad do honolulu....ani nawet cienia cienia....noo..moze na pierwszym, ale to wtedy bylo na pewno za wczesnie na wykrycie i chyba moja wyobraznia troche zaszalala...

    W tym wypadku pytanie do Was - przepraszam tez za taki przydlugawy post, musialam sie wygadac, a nie sadzilam, ze tyle tego wyjdzie:P :

    Czy ktoras z Was miala podobnie? Czy moze moglo to byc juz poronienie? :(

    Pozdrawiam wszystkie przyszle mamy! :) i zycze powodzenia i wytrwalosci!:)

‹‹ 12 13 14 15 16
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Trudne rozmowy w związku - jak rozmawiać z partnerem o problemach z płodnością i zachęcić do pierwszej wspólnej wizyty w klinice.

Bezskuteczne starania o dziecko i problemy z płodnością są dużym wyzwaniem w życiu każdej pary. Nie jest to regułą, ale bardzo często to kobiety wcześniej uświadamiają sobie problem, czują, że "coś jest nie tak", chcą rozpocząć diagnostykę... Jak rozmawiać o problemach z płodnością w związku? Kiedy warto zdecydować się na pierwszą wizytę i jak zachęcić do niej partnera? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Comiesięczne rozczarowanie... Jak radzić sobie z emocjami, gdy kolejny raz pojawia się jedna kreska?

Dla wielu par każdy kolejny miesiąc bez ciąży jest jak utracona szansa. Trudne emocje kłębią się w pierwszych dniach cyklu. Najczęściej jest to żal, smutek, bezsilność, rozczarowanie... Dlaczego kolejny miesiąc się nie udało? Jak sobie radzić z tymi trudnymi emocjami? Podpowiada Psycholog Niepłodności - Anna Wietrzykowska.

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciąża bliźniacza – wszystko co musimy o niej wiedzieć

Ciąża bliźniacza to rodzaj ciąży wielopłodowej, podczas której w macicy kobiety rozwijają się jednocześnie dwa płody. Ciąże bliźniacze stanowią około 1,25% wszystkich ciąż, czyli średnio jeden na sto porodów kończy się przyjściem na świat nie jednego, a dwójki dzieci. Współcześnie coraz więcej ciąż to właśnie ciąże bliźniacze. Przeczytaj i dowiedz się m.in. jak powstaje ciąża bliźniacza, jakie są jej rodzaje i jakie może powodować ryzyka. 

CZYTAJ WIĘCEJ