CZY KWALIFIKUJESZ SIĘ DO
RZĄDOWEGO PROGRAMU IN VITRO?

Odpowiedz na kilka pytań i sprawdź, czy spełniasz kryteria. W Klinikach INVICTA są jeszcze wolne miejsca - czekamy na Ciebie!
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › II trymestr › ROWER
Odpowiedz

ROWER

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 czerwca 2015, 10:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lec na rower, a ja lece do tematu plotki ;)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 czerwca 2015, 10:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cos mnie dziwnie w podbrzuszu pobolewa :-( Na razie rower odpuszczam...Moze jak mi przejdzie...
    Zjadłam śniadanie,wypilam mala kawkę i tradycyjnie poleciałam na wc i od tego momentu mnie zaczęło boleć ..Poleżę,moze przejdzie...Jakos tak dziwnie to czuję...

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 czerwca 2015, 10:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moze to wiezadla? Albo kosc lonowa? Lepiej lez, odpocznij i na pewno przejdzie :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 czerwca 2015, 11:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To chyba te skurcze BH. Juz przechodzą...Pierwszy raz je mam...

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 czerwca 2015, 11:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie...rower dzisiaj stanowczo odpuszczam.
    Najpierw mysle o dzidziulku,później o sobie...
    To są takie właśnie skurcze...chwilami jak na okres...Czytalam wlasnie,ze niektóre nie czuja wcale tych skurczy,a niektóre czuja wlasnie jak pobolewanie przed miesiaczka...To ja niestety z tych drugich...:/
    Przeszly juz...Ale sie troche bałam...masakra...
    Lepiej w domu poćwiczę,nie ma co ryzykować...
    Rower jest dobry,jak nic sie nie dzieje. Te skurcze to naturalna sprawa,ale ja tam pierdziele-nic sie nie stanie jak nie pójdę.
    O! Wlasnie kopniaczki dostaje :-) Boże jak je uwielbiam :-)
    Żyć sie chce i nic więcej sie nie liczy :-)

  • Aga23 Ekspertka
    Postów: 427 64

    Wysłany: 9 czerwca 2015, 19:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczynki w takim razie sama jazda na rowerze nie jest groźna?A co z rowerem stacjonarnym?Chyba taki to już zero ryzyka :)

    Serduszko <3 Mój synek
    1usa2n0agusqcyxu.png
  • Aga23 Ekspertka
    Postów: 427 64

    Wysłany: 9 czerwca 2015, 19:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dddodiii wrote:
    Cos mnie dziwnie w podbrzuszu pobolewa :-( Na razie rower odpuszczam...Moze jak mi przejdzie...
    Zjadłam śniadanie,wypilam mala kawkę i tradycyjnie poleciałam na wc i od tego momentu mnie zaczęło boleć ..Poleżę,moze przejdzie...Jakos tak dziwnie to czuję...
    Mnie też ostatnio coś pobolewa a było tyle tygodni spokoju.Ale z opowieści innych kobietek to normalne.Raz tak mnie bok bolał że wstać z łóżka nie mogłam, na szczęście moja serdeczna koleżanka jest na wylocie i w każdym momencie do niej mogę napisać z pytaniem i zawsze uspokaja że miała tak samo :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 czerwca 2015, 19:51

    Serduszko <3 Mój synek
    1usa2n0agusqcyxu.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 czerwca 2015, 21:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No...ja jakies skurcze mam ostatnio...ale daje rade :-)
    Sam w sobie rower niczym nie grozi:-) Grozi tylko upadek...ale upaść możesz wszędzie...No i jakies większe wstrząsy,ale ja tam wstrząsów na rowerze nie mam...
    Wstrząsy to są w autobusie i aucie po tych naszych drogach z wielkimi dziurami! Wkurza mnie to,bo czasem jak jadę autobusem,to aż wierzyć mi sie nie chce,ze nikt nie mówi o tym,ze kobiety w ciazy autobusami nie powinny jeździć wlasnie ze względu na drogi.
    A ścieżki rowerowe sa idealne :-) Zawsze jak by byla droga beznadziejna,to rower można przeprowadzić :-) spacerkiem :-)
    A stacjonarny to juz całkiem bezpieczna sprawa :-) Ja swój sprzedałam na rzecz orbitreka-troche dołożyłam i śmigam na nim :-)
    Na stacjonarnym możesz jeździć jak najbardziej :-) No chyba,ze cos tam się dzieje u Ciebie nie tak,to nie... Pomalutku i ze spokojem :-)

‹ 1 2 3 4
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

10 najczęstszych obaw kobiet w ciąży, czyli czego boją się kobiety w ciąży

Lęk i różnego rodzaju obawy to naturalny towarzysz kobiety w ciąży. Czego boi się większość kobiet oczekujących dziecka? Bólu porodowego, urodzenia chorego dziecka, utraty atrakcyjności czy może zrujnowania życia seksualnego po porodzie? Czego obawiasz się Ty? Przeczytaj czy zasadne jest zamartwianie się i jak sobie radzić, aby nasze obawy nie sprawdziły się.

CZYTAJ WIĘCEJ

Naturalne sposoby łagodzenia bólu porodowego

Poród nierozerwalnie łączy się z bólem. Ten fakt wiele przyszłych mam napawa lękiem. Bez względu na to, czy rodzą po raz pierwszy czy po raz kolejny, wizja skurczy powoduje pytanie: czy dam radę? Co, jeśli nie wytrzymam? Na szczęście jest wiele łagodnych, niefarmakologicznych metod, które mogą pomóc oswoić porodowe bóle.

CZYTAJ WIĘCEJ

Niepłodność a nietolerancja pokarmowa - czy istnieje związek?

Dlaczego coraz częściej przyszli rodzice nie mogą doczekać się upragnionego potomstwa? Czy nieodpowiedni styl odżywiania może przyczyniać się do powstawania zaburzeń płodności? Czy nietolerancja pokarmowa może wpływać na obniżenie płodności, a nawet powodować niepłodność? Jakie testy na nietolerancje pokarmowe warto wówczas wykonać?  

CZYTAJ WIĘCEJ