X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum II trymestr ROWER
Odpowiedz

ROWER

Oceń ten wątek:
  • mama_z_groszkiem Ekspertka
    Postów: 148 117

    Wysłany: 24 lutego 2014, 14:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej mamusie ! :) Idzie wiosna, ludzie wyciagaja swoje dwukołowe pojazdy, myslicie, ze i my ciezarne mozemy wskoczyc na rower ?:)

    Kajaoli, Bergo lubią tę wiadomość

    relgcwa1nrtfgkrw.png
  • Mlenka Autorytet
    Postów: 255 140

    Wysłany: 24 lutego 2014, 14:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Właśnie tez się zastanawiam, bardzo lubię jeździć na rowerze, ale nie wiem czy to wskazane, głównie ze względu na wstrząsy..

  • Karola:) Autorytet
    Postów: 1842 2145

    Wysłany: 24 lutego 2014, 14:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    też właśnie myślę o tym, mąż mówi, że nie bo trzęsie na rowerze, ale tak delikatnie, po równym...bym chciała...
    Ale z drugiej strony jakby nie daj Bóg się wywaliła :(

    l22n8u69ve8jfk3u.png
    f2w3sek2le1zbsij.png
  • mama_z_groszkiem Ekspertka
    Postów: 148 117

    Wysłany: 24 lutego 2014, 15:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zapytam jutro doktora na badaniach połówkowych, zobaczymy co powie :)

    relgcwa1nrtfgkrw.png
  • aNiLewe Autorytet
    Postów: 1047 1184

    Wysłany: 24 lutego 2014, 22:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    WYdaje mi sie ze mozna.
    ja czekam tylko na pogode i wyciagamy rowery bo potem niepredko nam sie przydadza. fajnie ze tyle z was tez o tym mysli :D

    kynga lubi tę wiadomość

    relgh3712p7a99v2.png
    l22ndf9hv5oanf39.png
  • ivv Autorytet
    Postów: 960 1572

    Wysłany: 24 lutego 2014, 22:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    moja pani dr mówiła, że w żadnym wypadku, bo... mogę się przewrócić :) no ale jak umiem jeździć i nie wariuję? :)

    Miriam, Bergo lubią tę wiadomość

    tb73ej2889smms8d.png
    tb73qtkfof50vibw.png
  • Martynika Autorytet
    Postów: 3162 5672

    Wysłany: 25 lutego 2014, 09:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak kiedyś pracowałam w przedszkolu, to miałam mamę, która całą ciążę przywoziła na rowerze swojego dwuletniego synka w siodełku. Ale to była hardcorowa zawodniczka. Ostatni raz przywiozła go w czwartek, w piątek urodziła, a w poniedziałek przyprowadziła i odbierała go z już córeczką w wózku :).

    Ciąża oczywiście donoszona, mała cud miód malina, ale to już było dla mnie jakieś ekstremum :P.

    Kusi mnie rower, ale z drugiej strony ja wolę nie kusić losu, zwłaszcza, że mam starego grata. Nacieszę się słońcem w czasie spacerów :).

  • eta Autorytet
    Postów: 1075 1695

    Wysłany: 25 lutego 2014, 09:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mi gin powiedziała że rower nie. nie dopytywałam dlaczego bo i tak nie mam zamiaru teraz jeździć z brzuchem, dla spokoju poczekam do rozpakowania, na razie wystarczą mi spacery i lekki fitness :)

    4y2jjaw.png
    8h6qm5d.png
  • Mlenka Autorytet
    Postów: 255 140

    Wysłany: 25 lutego 2014, 10:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja w 13 tygodniu jeździłam na nartach mimo, że lekarz powiedział, że to niewskazane ze względu na ryzyko upadku. Ale powolutku sobie zjeżdżałam z boczku, ani razu się nie przewróciłam i z dzieciątkiem wszystko ok. Myślę, że rower nawet chyba bezpieczniejszy niż narty.

    Bergo lubi tę wiadomość

  • Martynika Autorytet
    Postów: 3162 5672

    Wysłany: 25 lutego 2014, 10:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiele zależy od umiejętności. Jeżeli ktoś bardzo pewnie czuje się na jakimś sprzęcie to na pewno bezpieczniejsze, niż wypad na coś, czego się dobrze nie zna.

    Inna sprawa, że ja przecież umiem jeździć na rowerze, ale z kolei i bez ciąży nie raz boję się jeździć po Warszawie, czuję się niepewnie, zwłaszcza, gdy kończy się ścieżka rowerowa i trzeba się przerzucić na ulicę, więc sobie darowałam :).

  • mama_z_groszkiem Ekspertka
    Postów: 148 117

    Wysłany: 25 lutego 2014, 11:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny ! Ja dzis po badaniu połówkowym - z córcią wszystko wporzadku, zdrowa, silna i wstydliwa ;) Pytalam na koniec o ten rower, bo nie dawało mi to spokoju - jako, ze bylam wczesniej studentka AWF i codziennie uprawialam sport, to jak najbardziej moge wskoczyc na rower ! Jesli mam rower damski (bez ramy), SPRAWNY i obeznane sciezki rowerowe NIE WYCZYNOWE tylko rekreacyjne to jak najbardziej :) Powolutku, pomalutku, sciezkami dla rowerow, w lesie na rownej drodze :) wiec WYCIAGAM SWOJEGO JAGUARA ! :D

    Nadia, ivv, aNiLewe, kynga, Kajaoli, Bergo lubią tę wiadomość

    relgcwa1nrtfgkrw.png
  • FeliceGatto Autorytet
    Postów: 1209 2202

    Wysłany: 25 lutego 2014, 11:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, popytajcie jeszcze innych ginekologów. Mnie dwóch powiedziało, że ABSOLUTNIE. Niezależnie od typu roweru i drogi rowerowej to ZA DUŻE RYZYKO upadku, niezależne od nas. Możemy wjechać w dziurę, przebić oponę, może nam zwyczajnie odpaść koło. Nawet jadąc 10 km na godzinę, upadając narazimy dziecko na ogromny wstrząs (a nie daj Boże spadniemy na brzuch). Pomyślcie proszę racjonalnie. Ja też lubię rower i jeździłam co sezon, ale nie zaryzykuję w ciąży.

    Miriam lubi tę wiadomość

    http://szogunowmatka.blogspot.com/
  • mama_z_groszkiem Ekspertka
    Postów: 148 117

    Wysłany: 25 lutego 2014, 11:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja juz zaryzykowałam jak Mlenka jezdzac na nartach :P a uwazam, ze podczas spaceru / szybkiego marszu rowniez cos moze niechcacy sie stac. Ale to wybor indywidualny, zalezny od nas samych :)

    relgcwa1nrtfgkrw.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 lutego 2014, 12:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Groszkowa, zazdroszczę, bo u mnie w okolicy górki i pagórki. Niestety nie moge zaryzykować bo chyba za bardzo bym się bała. Planowalam w tym tygodniu zaczac cwiczenia, ale ze ten tydzien nie zaczał sie za dobrze no i oensja wpływa w piatek:D to zaczynam od przyszłego tygodnia:)))
    Super że badania połówkowe wyszły dobrze, bardzo sie cieszę:) Ja po wczorajszym dniu mam lekkiego stracha czy wszystko jest w porzadku. Mam wizytę na kolejna srode, ale szczerze mowiac wolałabym skoczyc jeszcze w tym tygodniu zeby sie upewnic ze wszystko jest ok...
    Ależ odbiegłam od wątku;)
    W kazdym razie jak możesz to rower super! Szczególnie teraz, jak sie ciepło robi:)

  • Dodi Autorytet
    Postów: 2995 10236

    Wysłany: 25 lutego 2014, 13:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej :)
    Wpadam tylko, żeby przekazać Wam info, które w dniu wczorajszym uzyskałam od swojego gina, bo teTak więc, absolutnie nie! nawet lajtowo, bo tak zadałam pytanie hehe. W tej sytuacji nie będę kusić losu ;)
    Nadia czy ja czegoś nie wiem? co się dzieje?
    buziaki dla Was wszystkich :*

    FeliceGatto lubi tę wiadomość

    29.04.13(8t 2d) [*]/kolejna szansa 24.11.13relgh371jzp75q9n.png
    1995fd7a4d57bc6e.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 lutego 2014, 15:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mam nadzieję że nic szczególnego, ale wczoraj miałam straszna biegunke i bóle zoładka, nie mam pojecia od czego...
    Dzis juz jest ok, mam nadzieje ze to nie ma zadnego wplywu na dziecko. Zgodnie z instrukcjami duzo piłam żeby sie nie odwodnić:)

    Dodi lubi tę wiadomość

  • aNiLewe Autorytet
    Postów: 1047 1184

    Wysłany: 25 lutego 2014, 22:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gdyby patrzec na samo jezdzienie na rowerze to nic nam nie grozi uprawianie tego sportu, dopiero ryzyko z tym zwiazane typu upadek zmienia postac rzeczy.
    Chyba każda z nas musi sama podjąć ta decyzje, ja juz nie wiem ... ;//

    relgh3712p7a99v2.png
    l22ndf9hv5oanf39.png
  • BiB Autorytet
    Postów: 1446 1192

    Wysłany: 25 lutego 2014, 23:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też pytałam moje gina o rower mi też zabronił. Nawet na stacjonarnym zabronił jeździć, ale już nie pamiętam dlaczego..

    relg9vvjzvb9a3my.png
    f2w30dw4i59sqele.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 lutego 2014, 08:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie obrazicie sie dziewczyny ale czy upadłyscie na głowę z tym rowerem? Po pierwsze pogadajcie o tym z lekarzem bo ja nie jestem może jakimś autorytetem w tej sprawie ale ciaza nie lubi wstrząsów, możliwość wypadku ( idąc spacerem jeżeli upadasz to nie z takiej wysokości jak z roweru) wzrasta tętno podczas wysiłku a to może być dla dziecka rownież niebezpieczne.
    Argumenty typu ze ktoś tam jeździł i było ok do mnie nie trafiają a jeszcze argument o nartach Mlenki może i ty jezdxilas ostrożnie ale ile osób jeździ ma stoku jak szaleni i o jest ryzyko ze wjadą w ciebie . Gdyby patrzeć ze ktoś cos robił i nic sie nie stało to mozna by pić palić bawić sie na całego bo przeciez są osoby które w ciazy tak sie zachowywały i maja zdrowe dzieci
    Tylko pytanie czy warto ryzykować ?


    Większość z was starała sie o ten cud ktory nosicie w brzuszku i chyba powinniście pomyśleć racjonalnie czy warto nawet w najmniejszym stopniu ryzykować ? Jeżeli już tak koniecznie musicie jezdzic tym rowerem to może warto wybrać stacjonarny sprawdzać tętno itp ja szczerze nie ryzykowala bym nawet ze stacjonarnym jestem już po jednym poronieniu i to tez jest przeciwskazanie do jazdy rowerem

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 lutego 2014, 08:41

    FeliceGatto, BiB, Dodi, Lanusia93, nutka, Layla. lubią tę wiadomość

  • nescafe Autorytet
    Postów: 468 286

    Wysłany: 27 lutego 2014, 09:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Taa to ja to juz, w ogole istna kretynka jestem :/ Prawie dziennie ( jak brzydka pogoda to samochodem) od zobaczenia II krech jezdze na rowerze, do przedszkola, z mlodym . Znaczy mlody, na swoim rowerze ja na swoim. Tez jestem, po jednym poronieniu drugiej ciazy, gdzie se myslalam, ze trzeba sie oszczedzac i lezalam plackiem. A potem jak poszlam, do lekarza to sie okazalao ze nic z tej ciazy nie bedzie. Wiec teraz sie ruszam tak jak w 1 ciazy :P Nie jezdze, po jakis gorach czy dziurach, tylko po prostej drodze, 5 minut pedalowania. Nie mam brzucha widocznego... jeszcze, bo to dopiero 15 tydzien :P Wiec rownowaga tak jak byla. A jak o wstrzasy chodzi, to bardziej mnie wytelepie jak siedzie 6 godzin w aucie w trasie, niz na tym moim skromnym rumaku z dwoch kol :P Nikogo nie oceniam, jak sie ktos boi i lekarz zabroni, to niech nie jezdzi. A jak ktos ma potrzebe i lekarz pozwoli to czemu zaraz ze na glowe upadl?

    mama_z_groszkiem, kynga, Lavendula, Bara112, justa1234, dddodiii lubią tę wiadomość

1 2 3 4
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Metody leczenia endometriozy - techniki leczenia, skuteczność, koszty

Endometrioza jest w dalszym ciągu bardzo tajemniczą chorobą. Nic dziwnego, że zarówno diagnostyka, jak i leczenie nie należą do łatwych. Jakie metody stosuje się w zależności od postaci endometriozy? Na czym polegają? Czy są one skuteczne? Jakie czynniki zwiększają szanse na powodzenie leczenia operacyjnego? Czy leczenie endometriozy jest drogie? 

CZYTAJ WIĘCEJ

10 ważnych rzeczy dotyczących Twoich piersi, które warto wiedzieć

Piersi - symbol kobiecości, płodności i namiętności. Mężczyźni je uwielbiają, a kobiety często zbyt surowo je oceniają. Przeczytaj jak dbać o piersi, co wynaleźli ostatnio polscy naukowcy, jakie objawy powinny Cię zaniepokoić i w jaki sposób piersi mogą wesprzeć Twoje starania o ciążę.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciążooporna - historia kobiety, która pragnie zostać Mamą ♡

Emilia mówi o sobie, że jest ciążooporna. Jej walka o bycie Mamą trwa już kilka lat, więc sama zaczęła nazywać siebie dinozaurem ciążooporności. Przeczytaj prawdziwą historię kobiety starającej się o dziecko. Kobiety, która pomimo wielu trudnych doświadczeń nie poddaje się i nie traci nadziei. 

CZYTAJ WIĘCEJ