Forum Męskie sprawy Badanie nasienia
Odpowiedz

Badanie nasienia

Oceń ten wątek:
  • Ilcia Debiutantka
    Postów: 12 2

    Wysłany: 29 października 2013, 18:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niby bada to później w jakimś laboratorium ale nie wiem konkretnie jak.
    Też mnie zdziwiło że tak długo trzeba czekać na wynik. Płaciłam 180zł więc z tego co widzę chyba zdecydowanie za dużo zwłaszcza że nesca płaciła 130zł i po 3 godz miała wynik ....

    Wydaje mi się ,że lepiej będzie jednak powtórzyć badanie w klinice niepłodności:)
    Mieszkam w Koszalinie a to niestety dziura w której ciężko o porządnego specjalistę. Wyobraźcie sobie że to jedyne miejsce w Koszalinie gdzie można zrobić badanie :/

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 października 2013, 19:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja musze dojechac 100 km do kliniki, koszt podstawowoego badania to 150 zł i tylko godzinka czekania czyli nie jest tak zle :)

  • slash Autorytet
    Postów: 3192 6436

    Wysłany: 29 października 2013, 19:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My robiliśmy w Invimedzie i rozszerzone 180 zł ale na wynik czekaliśmy chyba 6 dni.

    klz98u696p33kjce.png
  • Macierzanka:) Autorytet
    Postów: 2952 4042

    Wysłany: 29 października 2013, 19:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ilcia wrote:
    Niby bada to później w jakimś laboratorium ale nie wiem konkretnie jak.
    Też mnie zdziwiło że tak długo trzeba czekać na wynik. Płaciłam 180zł więc z tego co widzę chyba zdecydowanie za dużo zwłaszcza że nesca płaciła 130zł i po 3 godz miała wynik ....

    Wydaje mi się ,że lepiej będzie jednak powtórzyć badanie w klinice niepłodności:)
    Mieszkam w Koszalinie a to niestety dziura w której ciężko o porządnego specjalistę. Wyobraźcie sobie że to jedyne miejsce w Koszalinie gdzie można zrobić badanie :/


    A może poszukaj Diagnostyki w Koszalinie. Powinna być. Jest w wielu miastach. A tam też robią seminogram. Albo jedźcie poza miasto :) My też śmigaliśmy kilometry w celu różnych badań. Powodzenia!

    "Niepłodność to nie kara, uzdrowienie to nie czary"
    1237397y6kr97ild4.gif
  • Kiniejka Koleżanka
    Postów: 51 9

    Wysłany: 30 października 2013, 11:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wizyta się odbyła... wyniki dopiero we wtorek (4dni robocze). Mąż był bardzo zestesowany, próbowałam go zagadywać ale to nic nie dawało (jeszcze bardziej się denerwował) ale dał radę :) Teraz czekamy na wyniki...

  • Fedra Autorytet
    Postów: 9361 19565

    Wysłany: 30 października 2013, 11:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kiniejka wrote:
    Wizyta się odbyła... wyniki dopiero we wtorek (4dni robocze). Mąż był bardzo zestesowany, próbowałam go zagadywać ale to nic nie dawało (jeszcze bardziej się denerwował) ale dał radę :) Teraz czekamy na wyniki...

    No to trzymam kciuki zeby wyniki wyszły super :)

    17.04.2013 - 29.06.2013 - 11 tydz <3
    2015 Nati <3
    2017 Suzi <3
  • Ilcia Debiutantka
    Postów: 12 2

    Wysłany: 30 października 2013, 15:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My chyba jednak w styczniu wybierzemy się do Poznania i zrobimy je w klinice InviMed :) Ale dzięki za tyle przydatnych odpowiedzi :))
    Jak dostanę wynik to na pewno się z wami skonsultuję :)

    Macierzanka:) lubi tę wiadomość

  • ecencia Autorytet
    Postów: 440 459

    Wysłany: 31 października 2013, 21:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    odebraliśmy dziś wyniki męża, pierwsze strona była ok ale jak zobaczyłam morfologie to załamka, 2% prawidłowo zbudowanych plemników

    0034e1d86d.png
    km5szbmhrutvp4cd.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 października 2013, 22:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ecencia, ja mam to samo...dzis odebrane wyniki, 2% prawidlowo zbudowanych plemników. Mąż sie załamał, ja powoli tez zaczynam...Do tego cała reszta oprocz morfologii tez nie jest najlepsza. Prawdopodobnie moja ciaza biochemiczna wynikala wlasnie z tego...

  • Fedra Autorytet
    Postów: 9361 19565

    Wysłany: 1 listopada 2013, 08:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny nie załamujcie się musicie walczyć...
    ciaża biochemiczna nie musiała być spowodowana wynikami meża tak sie zdaża i juz organizm sam decyduje czy to co sie w nim tworzy nie zagraża matce...

    nie wiem Dziewczynki jakie są pozostałe parametry ale jeśli są w normie to pamietajcie 2% prawidłowych z duzej ilość plemników to dobry wynik gorzej jak jest 2% a reszta jest zanizona tak jak u mojego...

    pamietajcie też ze do szczęścia jest potrzebny JEDEN sprytny żołnierzyk... skonsultujcie wyniki z lekarzem, jeśli to pierwsze badanie to trzeba wdrozyć suplementy i za miesiac powtórzyc wyniki, pamiętajcie też ze stres ma tez odbicie w wynikach a jak wiadomo takie badanie dla facetów jest mega stresujace...

    ja wierzę ze niedługo to wejdziecie i pochwalicie się Waszymi Małymi cudami wierze w Was i Wy równeiz uwierzcie :)
    <3

    kiti, Macierzanka:) lubią tę wiadomość

    17.04.2013 - 29.06.2013 - 11 tydz <3
    2015 Nati <3
    2017 Suzi <3
  • ecencia Autorytet
    Postów: 440 459

    Wysłany: 1 listopada 2013, 21:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki Fedra, ja sobie policzyłam i w jednym ejakulacie jest około 2mln tych całkowicie zdrowych i żywych właściwie poruszających się plemników wiec to raczej nie mało. Wizyta u lekarza i witaminki na pewno będą ale po pierwszym szoku jestem dobrej myśli.

    0034e1d86d.png
    km5szbmhrutvp4cd.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 listopada 2013, 21:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My zapisujemy się na wizytę do androloga, który również prowadzi sprawy kobiece. Jestem przed owulacją i monitoruje sobie cykl, zeby wstrzelic sie jak najlepiej.
    Fedra, niestety w pierwszym badaniu wyszło że powinno byc 15mln plemników a jest 7,5, wiec połowa. Do tego tylko 2% prawdiłowo zbudowanych, czyli 150 000 plemników w czasie jednego strzału:). Dodając kolejne parametry, czyli ruchlowość trzeba odjac kolejne 60%, bo tylko 40% jest ruchliwa, ale to akurat w normie. Tak wiec zostaje juz tylko 60 tys zdrowych, ruchliwych.
    Na szczeście maz nie jest przeciwnikiem badan i sam mowi juz o kolejnym badaniu, zaczał brac witaminy, jutro umawia nas do lekarza. Czytałam ze powodem słabego nasienia moze byc własnie stres w czasie badania. A z tego co mówil stresował sie bardzo i wydusił z siebie niewiele :)
    Dlatego powtórzymy badanie ale w warunkach domowych i zawieziemy "towar" do analizy:)Czytałam tez gdzies ze para miała pierwsze wyniki fatalne, w granicach zera, a pozniej na poziomie 15%. Mam nadzieje ze drugie badania okaza sie łaskawsze...na szczescie po mojej stronie wszystko jest w porzadku a to tez bardzo ważne.

  • ecencia Autorytet
    Postów: 440 459

    Wysłany: 1 listopada 2013, 22:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jeśli ktoś chciał by popatrzeć to są wyniki mojego męża:
    objętość 2ml, czas upłynnienia 15min. ph 7 (odrobinę poniżej normy 7,2)
    wynik HOS testu 82,3%, żywe plemniki 82,3%, koncentracja 83,03 mln/ml,
    170,07 mln/ejakulat, plemniki ruchliwe o ruchu postępowym 38,48%, morfologia 2% prawidłowe plemniki, indeks teratozoospermii 1,45

    0034e1d86d.png
    km5szbmhrutvp4cd.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 listopada 2013, 23:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ecencia, a to były 1 badania?

  • ecencia Autorytet
    Postów: 440 459

    Wysłany: 2 listopada 2013, 09:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    pierwsze

    0034e1d86d.png
    km5szbmhrutvp4cd.png
  • Macierzanka:) Autorytet
    Postów: 2952 4042

    Wysłany: 2 listopada 2013, 10:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nadia wrote:
    My zapisujemy się na wizytę do androloga, który również prowadzi sprawy kobiece. Jestem przed owulacją i monitoruje sobie cykl, zeby wstrzelic sie jak najlepiej.
    Fedra, niestety w pierwszym badaniu wyszło że powinno byc 15mln plemników a jest 7,5, wiec połowa. Do tego tylko 2% prawdiłowo zbudowanych, czyli 150 000 plemników w czasie jednego strzału:). Dodając kolejne parametry, czyli ruchlowość trzeba odjac kolejne 60%, bo tylko 40% jest ruchliwa, ale to akurat w normie. Tak wiec zostaje juz tylko 60 tys zdrowych, ruchliwych.
    Na szczeście maz nie jest przeciwnikiem badan i sam mowi juz o kolejnym badaniu, zaczał brac witaminy, jutro umawia nas do lekarza. Czytałam ze powodem słabego nasienia moze byc własnie stres w czasie badania. A z tego co mówil stresował sie bardzo i wydusił z siebie niewiele :)
    Dlatego powtórzymy badanie ale w warunkach domowych i zawieziemy "towar" do analizy:)Czytałam tez gdzies ze para miała pierwsze wyniki fatalne, w granicach zera, a pozniej na poziomie 15%. Mam nadzieje ze drugie badania okaza sie łaskawsze...na szczescie po mojej stronie wszystko jest w porzadku a to tez bardzo ważne.

    Nadia, u nas było podobnie i po pierwszym badaniu wieźliśmy z domu, ale nic to nie dało. Mój wrażliwiec miał taki sam stres i jak to powiedziałaś - wydusił jeszcze mniej :) Nawet miliona nie było. Pozostaje mi wierzyć, że te wyniki były nieadekwatne, bo gorzej będzie jeśli naprawdę takie są. Super, że Twoje zdrowie jest w porządku. To faktycznie bardzo ważne.
    Powodzenia w następnym badaniu

    "Niepłodność to nie kara, uzdrowienie to nie czary"
    1237397y6kr97ild4.gif
  • Fedra Autorytet
    Postów: 9361 19565

    Wysłany: 2 listopada 2013, 14:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nadia wrote:
    My zapisujemy się na wizytę do androloga, który również prowadzi sprawy kobiece. Jestem przed owulacją i monitoruje sobie cykl, zeby wstrzelic sie jak najlepiej.
    Fedra, niestety w pierwszym badaniu wyszło że powinno byc 15mln plemników a jest 7,5, wiec połowa. Do tego tylko 2% prawdiłowo zbudowanych, czyli 150 000 plemników w czasie jednego strzału:). Dodając kolejne parametry, czyli ruchlowość trzeba odjac kolejne 60%, bo tylko 40% jest ruchliwa, ale to akurat w normie. Tak wiec zostaje juz tylko 60 tys zdrowych, ruchliwych.
    Na szczeście maz nie jest przeciwnikiem badan i sam mowi juz o kolejnym badaniu, zaczał brac witaminy, jutro umawia nas do lekarza. Czytałam ze powodem słabego nasienia moze byc własnie stres w czasie badania. A z tego co mówil stresował sie bardzo i wydusił z siebie niewiele :)
    Dlatego powtórzymy badanie ale w warunkach domowych i zawieziemy "towar" do analizy:)Czytałam tez gdzies ze para miała pierwsze wyniki fatalne, w granicach zera, a pozniej na poziomie 15%. Mam nadzieje ze drugie badania okaza sie łaskawsze...na szczescie po mojej stronie wszystko jest w porzadku a to tez bardzo ważne.


    na szybko tylko napisze iż troche nie tak się liczy jak to podajesz ponieważ morfologia to budowa plemników, ruchliwość liczy sie z całości czyli z tych o prawidłowej budowie i nie prawidłowej to samo z żywotnością więc tak naprawdę cieżko wyliczać i odliczac każdy parametr bo moze być tak ze w tych prawidłowych 2% albo wszystkie są op prawidłowej żywoności albo połowa albo jeden procent dlatego tego sie tak nie wylicza...

    tak więc spokojnie trzeb isc do lekarza i zobaczyć co dalje powie... powodzenia...

    17.04.2013 - 29.06.2013 - 11 tydz <3
    2015 Nati <3
    2017 Suzi <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 listopada 2013, 16:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Macierzanka:) wrote:
    Nadia, u nas było podobnie i po pierwszym badaniu wieźliśmy z domu, ale nic to nie dało. Mój wrażliwiec miał taki sam stres i jak to powiedziałaś - wydusił jeszcze mniej :) Nawet miliona nie było. Pozostaje mi wierzyć, że te wyniki były nieadekwatne, bo gorzej będzie jeśli naprawdę takie są. Super, że Twoje zdrowie jest w porządku. To faktycznie bardzo ważne.
    Powodzenia w następnym badaniu

    Zobaczymy, ja cały czas mam nadzieje ze badania są wynikiem tego że niedawno wrocilismy z wakacji, było gorąco itp, codziennie drinki. Nawet te parę procent byłoby czymś...W poniedziałek mamy wizytę więc zobaczymy co lekarz na to.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 listopada 2013, 16:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fedra wrote:
    na szybko tylko napisze iż troche nie tak się liczy jak to podajesz ponieważ morfologia to budowa plemników, ruchliwość liczy sie z całości czyli z tych o prawidłowej budowie i nie prawidłowej to samo z żywotnością więc tak naprawdę cieżko wyliczać i odliczac każdy parametr bo moze być tak ze w tych prawidłowych 2% albo wszystkie są op prawidłowej żywoności albo połowa albo jeden procent dlatego tego sie tak nie wylicza...

    tak więc spokojnie trzeb isc do lekarza i zobaczyć co dalje powie... powodzenia...

    Eh, na razie juz nic nie wyliczam. Drugi dzień chodzę do tyłu. Mam wahania, od pewności że wszystko będzie dobrze bo totalną załamkę. Czekam co powie lekarz. A tym czasem- może wiesz, bo czytałam różne opinie- czy plemnik o nieprawidłowej głowce może zapłodnić? Czytałam że nie. A u mojego męża te wszystkie nieprawidłowe mają własnie nieodpowiednia główkę. Czy to oznacza że ciąża biochemiczna była wynikiem zapłodnienia przez zdrowy plemnik?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 listopada 2013, 16:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wklejam jeszcze coś, co przeczytałam i o co chcę zapytać lekarza, bo jak wspominałam u nas diagnoza wszystkich nieprawidłowych plemników skupiała się na głowce.

    "...Czy plemniki różnią się? Na przykład wyglądem?

    "Normalny" plemnik musi mieć główkę, witkę i tzw. czapeczkę składającą się z enzymów umożliwiających przebicie ściany komórki jajowej. I musi poruszać się do przodu. Są również plemniki z bardzo małą główką i takie, które mają ją rozdętą. Niektóre nie mają czapeczki albo odwrotnie - mają wielką czapę, która jednak w niczym im nie przeszkadza. Są też plemniki z dwiema witkami lub bez witki. Różnią się od siebie temperamentem, czyli szybkością ruchu i uderzeń witki. Ale najważniejsze jest to, czy i w jakim tempie posuwają się naprzód, bo od tego zależy, jaką mają szansę dotarcia do celu. Norma to 50 proc. ruchliwych plemników.

    Czyli budowa nie wpływa na ich jakość z prokreacyjnego punktu widzenia?

    Nie. Plemniki nietypowo wyglądające pod mikroskopem mogą z powodzeniem zapłodnić komórkę jajową, jeśli zawierają nieuszkodzony materiał genetyczny. I odwrotnie: "ładny" plemnik może mieć uszkodzone DNA, a tego pod mikroskopem nie widać. I właśnie z tego powodu wiele zapłodnień, nie tylko sztucznych, ale i naturalnych, kończy się fiaskiem. "

    No i teraz pytanie, czy w związku z tym jest szansa że z tych 98% które okazało się że mają nieprawidłową budowę główki, część z nich jest jednak zdolna do zapłodnienia/ choć ma nietypową budową/. Jeśli tak, to dlaczego są klasyfikowane do nieprawidlowych?

    Mnóstwo informacji jest na ten temat, wiele wzajemnie się wykluczających...

‹‹ 26 27 28 29 30 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Endometrioza – zagadkowa choroba powodująca niepłodność

Jeżeli dokuczają Ci silne bóle brzucha przed oraz w trakcie miesiączki, odczuwasz ból przy współżyciu, nie możesz zajść w ciążę - objawy te mogą wskazywać na endometriozę, tajemniczą chorobę, która może powodować niepłodność. Ale nie mając powyższych objawów, mając regularne, niebolesne miesiączki może okazać się, że ta sama choroba powoduje u ciebie problemy z płodnością. Dlaczego?

CZYTAJ WIĘCEJ

Mięśniaki macicy - przyczyny, objawy, leczenie

Mięśniaki macicy mogą występować nawet u 3 na 4 kobiety, w dowolnym momencie życia. U kogo jednak występują najczęściej? Czy znane są przyczyny powstawania mięśniaków macicy? Jakie są najczęstsze objawy i co powinno skłonić do wizyty u lekarza?

CZYTAJ WIĘCEJ

6 składników, które mogą wesprzeć Twoją płodność i zwiększyć szanse na zajście w ciążę!

Dowiedz się, które składniki są ważne i istotne w kontekście płodności. Jakie produkty mogą zwiększać szanse na zajście w ciążę i tym samym przyśpieszać starania o dziecko? Poznaj proste i sprawdzone przepisy na zastosowanie 6 składników wspierających płodność!

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego