Bardzo kiepskie wyniki nasienia a happyend :)
-
WIADOMOŚĆ
-
Alina Malina wrote:No u mnie się tak skończyło że mój odklejony szef myślał że w 8 miesiącu polecę sama samolotem do Londynu. Tak jasne ziomek, nie mogłam polecieć na wesele przyjaciółki bo nie dostałam zgody na lot przez ciśnienie wysokie, ale dla pracy wszystko. Urodzę w samolocie dla ciebie bo masz fantazje na Londyn xD
Adirella kciuki za badania
Rany, co za odklejeniec 🤡 skąd tacy ludzie się biorą…👩🦰34🧔🏻♂️37
AMH 2,6 (11.25)
❌ V R2 - hetero / MTHFR-hetero / PAI-1 homo, kryptozoo-
✅ kariotyp, genotyp Bx -2DS2, -2DS3 | histero + CD138 (0/10)
I IVF
→ 09.23 p.krótki → 8🥚→ 7xMII→ PICSI →2❄️
→I FET 2BC → CB ❌
→II FET 2BC ❌
II IVF
→06.25. p.długi → 6🥚→ 3xMII→ PICSI
→III ET 2-dn. 5A+4B ❌
III IVF
→12.25 p.PPOS → 20🥚→ 10xMII → PICSI → 4❄️
→15.01.26 - IV FET 4BA, CS, prog. 15,2 (Accofil, Prograf→ Encorton)
β: 5dpt 32,4 | 6dpt 45,90 | 8dpt 56,2 | 9dpt 91,7 | 11dpt 219,0 | 14 dpt 360,2 | 16 dpt 763,0 | 20 dpt 2719,5
27 dpt CRL 3,9 mm i 💗🥹
12+4 - I prenatalne niskie ryzyka ♥️
20+4 - II prenatalne 362 g Okruszka 🩵
32+4 - III prenatalne 1800 g 💙

-
Adirella jesteś bardzo dzielna 🥹🫂 wszystkie jesteście ❤️👩❤️👨 92 ❌ czynnik męski (OAT + DFI⬆️)
Starania o pierwsze maleństwo od 03.2025 👶
05.2025 ⏸️
07.2025 💔👼 poronienie zatrzymane (10tc/8tc)
03.2026 pierwsza wizyta w Invimed
03.2026-07.2026 lametta + ovitrelle ❌
08.2026 zmiana kliniki na medart -
Adirella o wow, ja max oddaje 3 🙈 Szacun, super, że robisz badania czekamy na wyniki jak wyjdą ✊✊✊🥹
Yahu ja jakoś też tak pójdę jak będzie wszystko dobrze ok 15 tc, czyli koniec października
Alina Twój szef mógłby się spiknąć z moją kierowniczką widzę tacy sami 😂 ona niby tak rozumiem współczuje coś tam ale zapierdalaj siedź nie obchodzi mnie
Na pewno nie docenią. Nie chce też palić mostów aby mieć gdzie wrócić.
Jeszcze dzisiaj lekko spielam sie z mężem bo on sobie wymyślił że może nie trzeba malować pokoju i kupować szafy, ubranka pomieści się w moich 🙈 musiałam go trochę postawić do pionu 😅 chłop najlepiej nie robić nic mówię jeszcze śmietnik wystaw żyjmy jak w melinie 😂
Poniedziałek już zleci jeszcze dwa dni pracy i w czwartek lekarz 🥹🥹🥹
Dziewczyny macie w tym tygodniu jakieś wizyty dajcie znać nie chcę myśleć o sobie ✊
Alina Malina lubi tę wiadomość
Starania od 10.2022 r.
Klinika Niepłodności od 01.2025 r.
Ona: 93’ niedoczynność tarczycy, badania w normie, AMH: 7,03
Kariotyp ✅
On: 88’
oligoasthenoteratozoospermia, badania hormonalne ✅
Genetyka:
kariotyp ✅
CFTR ✅
AZF ✅
fragmentacja DNA 13 %, Mioxys podwyższony
I IVF start marzec 2025: Pobranych 13 🥚 -> 9 dojrzałych -> Brak zarodków
II IVF start lipiec 2025: Pobranych 24 🥚 -> 9 dojrzałych -> Brak zarodków
Androlog sierpień 2025->Hormony dla Niego: Clostilbegyt-> Poprawa
Zmiana kliniki
III IVF czerwiec 2026, stymulacja Provera + Menopur 150j. + Puregon 150 j. -> Pobranych 22 🥚 -> 15 dojrzałych -> 6 zapłodnionych-> ❄️
FET 11.08.2026, 6dpt ⏸️, beta:
6dpt: 33,90 mIU/ml,
8dpt: 138,40 mIU/ml
10dpt: 301,00 mIU/ml
16 dpt: 4082,00 mIU/ml
24 dpt: USG w klinice: CRL 4,1 mm, YS: 4 mm, FHR widoczne
37 dpt: USG w klinice 17.09 ⏳🥹✊ -
Ja będę chyba tu unikatem i powiem, że przeszłam na L4 w 25tc i... żałowałam, że tak wcześnie. Szczerze to mi się mega w domu nudziło, non stop musiałam sobie coś wymyślać/jakieś mini misje działania to szlak mnie trafiał. Drugi raz wstrzymam się conajmniej do 30tc.
Pracę mamy biurową, którą szczerzę lubię. Pomimo tego, że obecnie jestem zadowolona z synem w domu i planuje kolejną ciążę to też mega się cieszę na powrót. Mam stały kontakt z ludźmi z pracy, dostaje dużo miłych wiadomości jak za mną im mnie brakuje. Boję się jednak jak ogarniemy życie po powrocie do pracy. Obecnie syn słabo śpi i jestem zombie w dzień. Z tego względu raczej nie będzie ze mnie dużego pożytku, no ale zobaczymy 🤡👩🏼 91’
Amh-1.6 (07.2024); hormony (dostinex - hiperprolaktynemia) ✅ tarczyca, insulina ✅ hipoglikemia reaktywna ❌ MUCHa ✅ Wit. D, B12, homocysteina, ferrytyna ✅ Kariotypy cytokiny❓ immunofenotyp ✅ komórki NK ✅ przewlekłe EBV ❌ trombofilia❌ ; CD138 ✅ Bx i 4/5 KIRów ✅
🧔🏻♂️ 89’
usunięte żylaki powrózka nasiennego ✅ - brak poprawy; ciężki czynnik męski
1 IVF - Oviklinika Waw
08.2024 3 🥚 -> 2 ❄️
27.11.2024 transfer, blastka 4.2.2 ❌ EG + AH + Neoparin + smoflipid
27.12.2024 transfer, blastka 3.2.2 EG + AH + Neoparin + Hydroxychlorquine
6dpt-36; 8dpt-91; 12 dpt-361; 14 dpt-905; 20 dpt GS 1,11 YS 0,22 22 dpt-13901; 27 dpt-33512; 28 dpt-CRL 5mm i ❤️ 8tc+3-CRL 1,9cm; 9tc+3 CRL 2,7 cm; 12tc+3 prenatalne ok CRL 5,8 cm 🩵

-
Jestem w stanie to zrozumieć, wszystko tak naprawdę zależy od ludzi w pracy. Pracę tworzą ludzie. Ja w poprzedniej pracy, która była jakby „siostra” tej w której pracuje teraz, ale w innej miejscowości też miałam zupełnie inną sytuację, atmosferę. Koleżanka jak zaszła w ciążę mogła sobie na spokojnie wychodzi na badania czy wizyty, przyjeżdżała ciut później niż na 7, wiadomo czasami musiała posiedzieć dłużej ale była większa elastyczność zrozumienie. A tutaj 7.00 lista dyscyplina pracuje 2 lata a jeszcze ciężko mi zrozumieć ten rygor.
I ludzie specyficzni chamscy, niektórzy robią afery z niczego bo chcą nowe spodnie BHP😂, nie zamierzam z nimi się użerać przede wszystkim
Arisia, Alina Malina lubią tę wiadomość
Starania od 10.2022 r.
Klinika Niepłodności od 01.2025 r.
Ona: 93’ niedoczynność tarczycy, badania w normie, AMH: 7,03
Kariotyp ✅
On: 88’
oligoasthenoteratozoospermia, badania hormonalne ✅
Genetyka:
kariotyp ✅
CFTR ✅
AZF ✅
fragmentacja DNA 13 %, Mioxys podwyższony
I IVF start marzec 2025: Pobranych 13 🥚 -> 9 dojrzałych -> Brak zarodków
II IVF start lipiec 2025: Pobranych 24 🥚 -> 9 dojrzałych -> Brak zarodków
Androlog sierpień 2025->Hormony dla Niego: Clostilbegyt-> Poprawa
Zmiana kliniki
III IVF czerwiec 2026, stymulacja Provera + Menopur 150j. + Puregon 150 j. -> Pobranych 22 🥚 -> 15 dojrzałych -> 6 zapłodnionych-> ❄️
FET 11.08.2026, 6dpt ⏸️, beta:
6dpt: 33,90 mIU/ml,
8dpt: 138,40 mIU/ml
10dpt: 301,00 mIU/ml
16 dpt: 4082,00 mIU/ml
24 dpt: USG w klinice: CRL 4,1 mm, YS: 4 mm, FHR widoczne
37 dpt: USG w klinice 17.09 ⏳🥹✊ -
Valie05 wrote:Ja będę chyba tu unikatem i powiem, że przeszłam na L4 w 25tc i... żałowałam, że tak wcześnie. Szczerze to mi się mega w domu nudziło, non stop musiałam sobie coś wymyślać/jakieś mini misje działania to szlak mnie trafiał. Drugi raz wstrzymam się conajmniej do 30tc.
Pracę mamy biurową, którą szczerzę lubię. Pomimo tego, że obecnie jestem zadowolona z synem w domu i planuje kolejną ciążę to też mega się cieszę na powrót. Mam stały kontakt z ludźmi z pracy, dostaje dużo miłych wiadomości jak za mną im mnie brakuje. Boję się jednak jak ogarniemy życie po powrocie do pracy. Obecnie syn słabo śpi i jestem zombie w dzień. Z tego względu raczej nie będzie ze mnie dużego pożytku, no ale zobaczymy 🤡
Ja bym lubiła Moją pracę gdyby nie szef
/// bo mam zdalną pracę w super zespole, tylko właśnie w nocy bardzo źle śpię przez refluks i plecy, i czasem do pracy wstaje po 5 godzinach snu które odbywałam na trzy raty, a mój szef odklejeniec atakuje mnie telefonami od rana bo zapomniał zapisać co do niego mówiłam dwa dni wcześniej i spanikował bo mu się coś przypomniało. Człowiek dołączył do nas kilka msc temu, jest tak
Chaotyczny i nieogarnięty że mnie męczy. Gdybym jeszcze miała siedzieć i robić to co do mnie należy to ok ale niańczę dorosłego 60 latka który nie umie obsługiwać excela. Gdzie w tej pracy to jest podstawa, ja czasem sobie rozwlekam pracę np biorę 2 godziny wolnego w środku dnia żeby odpocząć i pracuje dłużej a po 17 się mało dzieje więc liczę na to że w spokoju i ciszy sobie narobię a dostaję od niego spanikowany telefon „o co chodziło z czymś co mi mówiłaś dwa tygodnie temu bo nie zapisałem a to było ważne i teraz dyrektor się pyta”. Nie mam na niego siły naprawdę… człowiek mnie doprowadził w zeszłym tygodniu do szewskiej pasji. Już wszyscy mówią że przygotowuje mnie do roli matki i uczy cierpliwości 🫣
Tak jakby szef wiedział co robi to bym wstawała dalej 8:45, o 9 zaczynała pracę w pidzamie i klikała swoje rzeczy do 17, z przerwą na pisanie żartów z kolegami z pracy ale dosłownie trafił nam się 50-letni pięciolatek…….. cały zeszły tydzień zmarnowałam na klejenie mu prezentacji bo się uparł że zaprezentuje mój raport a nie rozumiał z niego dużo na tyle żeby zrobić prezentację xd zamiast dać mi pokazać moją pracę to się upiera że on to zrobi ale nie wie jak i tkwię z nim na 3-4 godzinnych spotkaniach gdzie muszę sztywno siedzieć i do niego mówić co ma klikać
Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 15:45
-






