Forum Męskie sprawy Inseminacja przy morfologii 0%
Odpowiedz

Inseminacja przy morfologii 0%

Oceń ten wątek:
  • Karmelova23 Ekspertka
    Postów: 239 80

    Wysłany: 19 grudnia 2018, 19:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie tak, tylko te cholerne zylaki!

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 grudnia 2018, 19:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No to chociaż wiesz że z Tobą wszystko ok bo u nas niestety po obu stronach jest problem :(

  • Karmelova23 Ekspertka
    Postów: 239 80

    Wysłany: 19 grudnia 2018, 19:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A u Ciebie co jeśli można zapytać.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 grudnia 2018, 19:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No ba, pewnie że można ;) u mnie mięśniak siedzi po lewej stronie macicy i jeden przytkany jajowód było też podejrzenie braku owulacji ale odkąd zmieniłam lekarza owulacje były zauważalne więc co lekarz to co innego się dowiaduje :/ ech...

  • Karmelova23 Ekspertka
    Postów: 239 80

    Wysłany: 19 grudnia 2018, 19:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dokładnie tak jest z tymi lekarzami..I co miesniak do operacji? A jestes z okolic Wrocławia może?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 grudnia 2018, 20:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niestety mięśniak jest tak osadzony że jest ryzyko utraty macicy więc nie poddaje się operacji, póki co pije zioła, nie wiem czy coś pomogą ale lepsze to niż nic nie robić. Ja jestem z Olsztyna :)

  • Karmelova23 Ekspertka
    Postów: 239 80

    Wysłany: 19 grudnia 2018, 21:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Trzymam kciuki.

    Rose87 lubi tę wiadomość

  • iness00 Autorytet
    Postów: 577 404

    Wysłany: 26 grudnia 2018, 21:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny :) Robiliśmy w listopadzie powtórne badania po roku i wyszło 0 % w morfologii. Oczywiście załamka. Powiedziałam ginowi, że rozważamy opcję inseminacji. Pokazałam wyniki nasienia, a on mówi, że to wcale nie są złe wyniki, ja mówię jak to nie skoro 0% prawidłowych w morfologii, to jak takie mają doprowadzić do zapłodnienia? A on mowi, "wszystkie parametry w normie poza morfologią tylko (pomyślałam AŻ), ale przy takiej ilości plemników na próbkę 175,9 mln jest dobrze, Poza tym żywotność 69%, ruch postępowy 40%". Nie wiem czy ja źle myślę czy on nie chciał mnie dołować i powiedział tak na pocieszenie? No i jeszcze wypisał jakie szczegółowe badania nasienia przed inseminacją warto by zrobić na łączny koszt prawie 1 tys zł.
    Czy w ogóle jest co myśleć o inseminacji, czy czekać na poprawę... Nikt nie odezwał się tu aby przy morfologii takiej udalo się zajść i donosić ciążę.
    Gin zalecił profertil lub FertilmanPlus i słuchajcie tego - po miesiącu powtórzyć badanie nasienia, a ja pytam czemu tak szybko to nawet działanie profertilu nie zacznie być widoczne i proces spermatogenezy trwa ok. 3 miesiące i kuracja 3 miesiące, aby efekty były zmiany. Powiedział tak zróbmy, sprawdzimy, jakby mało tego było mój dostał antybiotyk na przeleczenie (bo ja miałam bakterię, wiec on dostał też profilaktycznie do przeleczenia), to jakie te wyniki po miesiącu miałyby być, chyba tylko gorsze, bo antybiotyk zakłóca i pogarsza wyniki. Dziewczyny powiedzcie czy poszłybyście w takiej sytuacji po miesiącu na powtórne badanie nasienia czy to bez sensu?

    m3sxnafao0xnjr4b.png
  • monik123 Autorytet
    Postów: 2877 2187

    Wysłany: 26 grudnia 2018, 21:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    iness00 wrote:
    Hej dziewczyny :) Robiliśmy w listopadzie powtórne badania po roku i wyszło 0 % w morfologii. Oczywiście załamka. Powiedziałam ginowi, że rozważamy opcję inseminacji. Pokazałam wyniki nasienia, a on mówi, że to wcale nie są złe wyniki, ja mówię jak to nie skoro 0% prawidłowych w morfologii, to jak takie mają doprowadzić do zapłodnienia? A on mowi, "wszystkie parametry w normie poza morfologią tylko (pomyślałam AŻ), ale przy takiej ilości plemników na próbkę 175,9 mln jest dobrze, Poza tym żywotność 69%, ruch postępowy 40%". Nie wiem czy ja źle myślę czy on nie chciał mnie dołować i powiedział tak na pocieszenie? No i jeszcze wypisał jakie szczegółowe badania nasienia przed inseminacją warto by zrobić na łączny koszt prawie 1 tys zł.
    Czy w ogóle jest co myśleć o inseminacji, czy czekać na poprawę... Nikt nie odezwał się tu aby przy morfologii takiej udalo się zajść i donosić ciążę.
    Gin zalecił profertil lub FertilmanPlus i słuchajcie tego - po miesiącu powtórzyć badanie nasienia, a ja pytam czemu tak szybko to nawet działanie profertilu nie zacznie być widoczne i proces spermatogenezy trwa ok. 3 miesiące i kuracja 3 miesiące, aby efekty były zmiany. Powiedział tak zróbmy, sprawdzimy, jakby mało tego było mój dostał antybiotyk na przeleczenie (bo ja miałam bakterię, wiec on dostał też profilaktycznie do przeleczenia), to jakie te wyniki po miesiącu miałyby być, chyba tylko gorsze, bo antybiotyk zakłóca i pogarsza wyniki. Dziewczyny powiedzcie czy poszłybyście w takiej sytuacji po miesiącu na powtórne badanie nasienia czy to bez sensu?
    Chyba poczekałabym te 3 miesiące...ale co do poprzedniej części wypowiedzi to u nas twierdził lekarz podobnie, że jeśli pozostałe wyniki są w normie i ilość jest bardzo duża to na pewno są wśród nich też plemniki dobre...jednak trzeba dorobić HBA, fragmentacje plemników, test MAR

    Starania od 02.2016
    Nk 24->10% HBA 52% morfologia 2%-4%
    2xIUI :(
    02.2019 pICSI - 4 zarodki - 1xcb
    06.2020 pICSI - 8 zarodków
  • Ann88ann Autorytet
    Postów: 590 661

    Wysłany: 27 grudnia 2018, 09:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My robiliśmy badania pod koniec listopada i kazał powtórzyć za dwa miesiące badanie nasienia plus do tego pierwszy raz test hba i chromatyne plemnikowa. I tak mamy zamiar zrobic, nie będziemy czekac 3 miesiace. Po tych wynikach ma zapasc decyzja czy bedziemy robic inseminacje . Poza tym zapytał nad ile się staramy (rok) i dał nam jeszcze 3 miesiące na naturalne zapłodnienie mimo morfologii 0.

    Morfologia 0%-1%
    SCD 33%
    HBA 31-36%

    Styczeń 2020-start in vitro (Macierzyństwo)
    26.02 punkcja- pobrano 12 komórek, 9 dojrzałych, 6 zostało zaplodnionych
    02.03 transfer blastocysty 4.1.1 - nieudany :(
    26.05- transfer blastocysty 4.1.2 ❤+encorton+neoparin+AH
    6dpt II kreski, beta 46,34, 8dpt beta 142,70,prog 22,10, 14dpt beta 2646, prog 24, 20dpt pęcherzyk ciążowy, 29dpt ❤
    Zostały ❄️❄️
    Prawdopodobnie dziewczynka 💞
    "Nawet tęczy jest potrzebny deszcz, więc nie możesz teraz poddać się "
    hchy9jcgm9vvexo5.png
  • Ann88ann Autorytet
    Postów: 590 661

    Wysłany: 27 grudnia 2018, 09:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A jakie wypisał wam te szczegółowe badania za tysiąc złotych ??

    Morfologia 0%-1%
    SCD 33%
    HBA 31-36%

    Styczeń 2020-start in vitro (Macierzyństwo)
    26.02 punkcja- pobrano 12 komórek, 9 dojrzałych, 6 zostało zaplodnionych
    02.03 transfer blastocysty 4.1.1 - nieudany :(
    26.05- transfer blastocysty 4.1.2 ❤+encorton+neoparin+AH
    6dpt II kreski, beta 46,34, 8dpt beta 142,70,prog 22,10, 14dpt beta 2646, prog 24, 20dpt pęcherzyk ciążowy, 29dpt ❤
    Zostały ❄️❄️
    Prawdopodobnie dziewczynka 💞
    "Nawet tęczy jest potrzebny deszcz, więc nie możesz teraz poddać się "
    hchy9jcgm9vvexo5.png
  • iness00 Autorytet
    Postów: 577 404

    Wysłany: 27 grudnia 2018, 11:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    monik123 no właśnie też myślę, że muszą być prawidłowe plemniki bo badali tylko jakaś część, a nie całość i na zdjęciu spod mikroskopu widać połowę prawidłowych i mówię do gina, że tu są a on mówi że to zdjęcie poglądowe, ale przecież to próbka męża a nie obrazek z neta. Też tak macie na zdjęciu że widać prawidłowe?

    Ann88ann to u Was podobnie bo po 2 miesiącach powtórne.Może też tak zrobimy. Generalnie poczekalabym bo wiem że większy sens po 3 miesiącach, ale szkoda czasu, każdego cyklu. Tylko też wiadomo, ze mniejsze szanse powodzenia przy inseminacji przy takiej morfologii. Nam zalecil zrobic znów seminogram, hba test, chromatyne plemnikowa i test migracji. Dodatkowo podchodząc do iui wymagane jest chyba posiew i chlamydie, mycoplasma i ureaplasma.
    Mąż bierze profertil ale myślę że jest przereklamowany. Kiedyś będąc u poprzedniej gin wtedy morfologia była 4% i mąż brał profertil jak jej powiedziałem to kazała odstawić bo powiedziała, ze efekt poprawy o ile nastąpi jest chwilowy, a potem zazwyczaj pogorszenie po odstąpieniu.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 grudnia 2018, 11:04

    m3sxnafao0xnjr4b.png
  • Ann88ann Autorytet
    Postów: 590 661

    Wysłany: 27 grudnia 2018, 11:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    I chyba jeszcze drożność jajowodów trzeba zrobić.. jak czytałam na stronie macierzyństwa badania wymagane do inseminacji to dużo tego było, jak zaczęłam liczyć to prawie tysiąc mi wyszedł za badania tylko i kobiety .

    Morfologia 0%-1%
    SCD 33%
    HBA 31-36%

    Styczeń 2020-start in vitro (Macierzyństwo)
    26.02 punkcja- pobrano 12 komórek, 9 dojrzałych, 6 zostało zaplodnionych
    02.03 transfer blastocysty 4.1.1 - nieudany :(
    26.05- transfer blastocysty 4.1.2 ❤+encorton+neoparin+AH
    6dpt II kreski, beta 46,34, 8dpt beta 142,70,prog 22,10, 14dpt beta 2646, prog 24, 20dpt pęcherzyk ciążowy, 29dpt ❤
    Zostały ❄️❄️
    Prawdopodobnie dziewczynka 💞
    "Nawet tęczy jest potrzebny deszcz, więc nie możesz teraz poddać się "
    hchy9jcgm9vvexo5.png
  • iness00 Autorytet
    Postów: 577 404

    Wysłany: 27 grudnia 2018, 11:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Robiłam cytologie i 2 posiewy w listopadzie bo musiałam przed droznoscia zrobic, a drożność miałam w 10 dniu tego cyklu i na szczęście jajowody drożne ☺ tylko endometrium niejednorodne pisze. Lacznie koztowalo mnie to 860 zł, a tak jak piszesz Ann88ann jest tych badań znacznie więcej.

    m3sxnafao0xnjr4b.png
  • monik123 Autorytet
    Postów: 2877 2187

    Wysłany: 27 grudnia 2018, 12:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iness00 tak u nas też na zdjęciu było widać te prawidłowe, a gdzie robiliście badanie? Może w Invimedzie? Bo my już robiliśmy w kilku miejscach i tylko tam dodają właśnie zdjęcia do opisu

    Różne są opinie na temat inseminacji przy obniżonych parametrach nasienia...jedni uważają, że to strata czasu i pieniędzy, a inni, chcą wykorzystać wszystkie opcje zanim podejmą decyzję o np. in vitro czy adopcji...ja należę do tej drugiej grupy...2 razy podchodziliśmy do IUI (niestety w tym czasie żaden lekarz nie zlecił nam HBA, którego wynik wyszedł sporo poniżej normy)...teraz w połowie stycznia okaże się dopiero, w którym kierunku pójdziemy, M musi powtórzyć badanie.
    Ja do IUI musiałam mieć drożność, cytologię, biocenozę pochwy, chlamydia, mycoplasma i ureaplasma, wirusologia a mąż tylko seminogram.

    Starania od 02.2016
    Nk 24->10% HBA 52% morfologia 2%-4%
    2xIUI :(
    02.2019 pICSI - 4 zarodki - 1xcb
    06.2020 pICSI - 8 zarodków
  • monik123 Autorytet
    Postów: 2877 2187

    Wysłany: 27 grudnia 2018, 12:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A tak ku pokrzepieniu serc wejdźcie sobie na wątek o teratozoospermii - amalia dodała wpis o ciąży naturalnej przy tragicznych wynikach nasienia :) nigdy nie wiadomo co nas czeka

    Starania od 02.2016
    Nk 24->10% HBA 52% morfologia 2%-4%
    2xIUI :(
    02.2019 pICSI - 4 zarodki - 1xcb
    06.2020 pICSI - 8 zarodków
  • Ann88ann Autorytet
    Postów: 590 661

    Wysłany: 27 grudnia 2018, 13:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Widziałam jej wpis ;) ciaza zaraz po nieudanym in vitro;)
    Na naszym bocianie ostatnio ktoś zadał pytanie Wolskiemu odnosnie inseminacji z morfologia 0. Odpisał, że statystycznie nie ma sensu przy takim wyniku.. a znowu na forum embriologicznym Novum czytalam wypowiedzi embriologow, że najmniej istotnym parametrem jest morfologia a najbardziej istotnym jest ruch i zaraz po ruchu, ilość .

    Morfologia 0%-1%
    SCD 33%
    HBA 31-36%

    Styczeń 2020-start in vitro (Macierzyństwo)
    26.02 punkcja- pobrano 12 komórek, 9 dojrzałych, 6 zostało zaplodnionych
    02.03 transfer blastocysty 4.1.1 - nieudany :(
    26.05- transfer blastocysty 4.1.2 ❤+encorton+neoparin+AH
    6dpt II kreski, beta 46,34, 8dpt beta 142,70,prog 22,10, 14dpt beta 2646, prog 24, 20dpt pęcherzyk ciążowy, 29dpt ❤
    Zostały ❄️❄️
    Prawdopodobnie dziewczynka 💞
    "Nawet tęczy jest potrzebny deszcz, więc nie możesz teraz poddać się "
    hchy9jcgm9vvexo5.png
  • monik123 Autorytet
    Postów: 2877 2187

    Wysłany: 27 grudnia 2018, 13:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ann88ann wrote:
    Widziałam jej wpis ;) ciaza zaraz po nieudanym in vitro;)
    Na naszym bocianie ostatnio ktoś zadał pytanie Wolskiemu odnosnie inseminacji z morfologia 0. Odpisał, że statystycznie nie ma sensu przy takim wyniku.. a znowu na forum embriologicznym Novum czytalam wypowiedzi embriologow, że najmniej istotnym parametrem jest morfologia a najbardziej istotnym jest ruch i zaraz po ruchu, ilość .
    Nam też androlog mówił, że morfologia określa budowę plemnika na zewnątrz, a ważniejszy jest wskaźnik fragmentacji DNA plemnika bo określa czy jest dobry w środku

    Starania od 02.2016
    Nk 24->10% HBA 52% morfologia 2%-4%
    2xIUI :(
    02.2019 pICSI - 4 zarodki - 1xcb
    06.2020 pICSI - 8 zarodków
  • iness00 Autorytet
    Postów: 577 404

    Wysłany: 27 grudnia 2018, 14:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My robiliśmy w parensie, wcześniej w innym labo ale nie przedluzyli umowy na wykonywanie badania nasienia, ale tam też mieliśmy zdjęcie i na tamtym zdjęciu podobna ilość plemników spod mikroskopu a bylo wtedy 4% a teraz 0, nie wiem czy te badania nie są sfingowane :/ Bo trochę o tym czytałam i tak mam obawy...
    monik123 co zawierała wirusologia którą wykonywałaś? Pamiętasz ile wszystkie badania przed Was wyniosły? Sam seminogram to dziwne rzeczywiście, że nie zlecił Wam szczegółowych badań nasienia, bo w tym mógł tkwić problem. Też wolałabym zrobić inseminację szybko, bo daje to nadzieję ale chciałabym aby parametry były lepsze i zwiększyły szanse.
    Super wiadomość o amalii, oby ciąża przebiegła bezproblemowo i dzieciątko było zdrowe :) daje to nadzieje ;)

    Ann88ann fajnie byłoby, żeby to było istotniejsze ;) Ale tak jak piszesz wielu lekarzy twierdzi, że nie ma sensu przy takiej morfologii. Chociaż jeśli robiłoby się IUI z wyselekcjonowaniem tych najlepszych plemników, to jak taką dawkę zaaplikują to moze jakiś żołnierzyk trafi do celu i zrobi swoją robotę :P

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 grudnia 2018, 14:24

    m3sxnafao0xnjr4b.png
  • monik123 Autorytet
    Postów: 2877 2187

    Wysłany: 27 grudnia 2018, 14:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tzn. na początku diagnostyki miał robiony też test mar, posiew i fragmentacje DNA plemników...a przed IUI kazali mu powtórzyć tylko seminogram...no i HBA zrobiliśmy dopiero po nieudanych IUI, bo dowiedziałam się o tym badaniu właśnie z forum.
    Zapłaciliśmy około 1 tys. za te badania do inseminacji (bez drożności, bo HSG miałam robione dużo wcześniej).
    Z wirusologii robiłam: różyczkę, toksoplazmoze, HIV, VDRL, anty-HBC, HBsAg, HCV i chyba to wszystko

    Starania od 02.2016
    Nk 24->10% HBA 52% morfologia 2%-4%
    2xIUI :(
    02.2019 pICSI - 4 zarodki - 1xcb
    06.2020 pICSI - 8 zarodków
1 2 3 4 5
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Endometrioza – zagadkowa choroba powodująca niepłodność

Jeżeli dokuczają Ci silne bóle brzucha przed oraz w trakcie miesiączki, odczuwasz ból przy współżyciu, nie możesz zajść w ciążę - objawy te mogą wskazywać na endometriozę, tajemniczą chorobę, która może powodować niepłodność. Ale nie mając powyższych objawów, mając regularne, niebolesne miesiączki może okazać się, że ta sama choroba powoduje u ciebie problemy z płodnością. Dlaczego?

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Mierzenie temperatury podczas starań o dziecko - kiedy owulacja i dni płodne?

Temperatura ciała jest reakcją naszego organizmu na to co się w nim dzieje. Prawie wszyscy wiedzą, że temperatura ciała informuje nas, o tym, że nasz organizm walczy z infekcją. Niewiele osób zaś wie, że temperatura ciała może również dawać zaskakująco dokładne informacje na temat płodności kobiety! Wystarczą zaledwie 3 minuty dziennie, a nie wydając ani grosza dowiesz się więcej niż możesz przypuszczać. Sprawdź, po co mierzyć temperaturę podczas starania o ciążę. Dowiedz się, jak prawidłowo mierzyć temperaturę i w jaki sposób OvuFriend Ci w tym pomoże! 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego

Projekt OvuFriend: "Opracowanie nowych w skali światowej rozwiązań w obszarze uczenia maszynowego wspierających w planowaniu rodziny i pokonywaniu problemu niepłodności" współfinansowany przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju w ramach programu Inteligentny Rozwój 2014-2020.