Forum Męskie sprawy pojedyńcze plemniki w nasieniu
Odpowiedz

pojedyńcze plemniki w nasieniu

Oceń ten wątek:
  • Angie 31 Autorytet
    Postów: 1402 1164

    Wysłany: 5 lutego 2016, 20:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jednak cuda się zdarzają z tego co słyszałam w każdym miesiącu zachodzą jakieś zmiany jeśli chodzi o plemniki raz są lepsze raz gorsze...
    A wam udało się odnaleźć plemniczki?

    ug37upjyhucgp8u7.png
    5.12.2008r - Alanek
    18.11.2017 - Bella Helena
    03.2017- kocham ❤ 8dpt - hcg 84❤17dpt-hcg 3998❤
    12.04 jest serduszko!❤
  • Ania_84 Autorytet
    Postów: 39237 31284

    Wysłany: 5 lutego 2016, 20:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niestety u nas nie ma szans na pkembiki ze wzgl na wade genetyczna meza
    Ale widziałam tu nuw takiw cuda oraz dzieciaczki bezplemnikowcow :-)
    Tak wiec warto walczyc
    Macie plemniki wiex tym bardziej trzeba walczyc :-)

    Bezplemnikowcy też mają dzieci ;) 35odc.
    1 podejście (31.12.15) - cb
    2 Podejście (24.05.16) :) 13dpo beta 66,72/ 15dpo 183,22 19dpo 1432,94
    74dii09kx3vbi21s.png
    Novum Wawa
  • Angie 31 Autorytet
    Postów: 1402 1164

    Wysłany: 5 lutego 2016, 20:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zawsze warto a nawet trzeba walczyć. Ciężkie to i trudne a jakie niesprawiedliwe ale za to uczy nas pokory i radości z najmniejszych sukcesów ❤

    Ania_84 lubi tę wiadomość

    ug37upjyhucgp8u7.png
    5.12.2008r - Alanek
    18.11.2017 - Bella Helena
    03.2017- kocham ❤ 8dpt - hcg 84❤17dpt-hcg 3998❤
    12.04 jest serduszko!❤
  • Ania_84 Autorytet
    Postów: 39237 31284

    Wysłany: 5 lutego 2016, 20:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dokładnie plus cierpliwości oraz szacunku do tego co mamy :-)

    Angie 31 lubi tę wiadomość

    Bezplemnikowcy też mają dzieci ;) 35odc.
    1 podejście (31.12.15) - cb
    2 Podejście (24.05.16) :) 13dpo beta 66,72/ 15dpo 183,22 19dpo 1432,94
    74dii09kx3vbi21s.png
    Novum Wawa
  • Koni3na Znajoma
    Postów: 30 22

    Wysłany: 6 lutego 2016, 20:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witaj Angie31, doskonale wiem co czujesz jako kobieta a przede wszystkim żona. MojM robił 3 razy seminogram. Pierwszy wynik był szokiem, drugi z wykreskowanymi parametrami bo plemników w zasadzie nie było. Trzeci wynik był z diagnozą (pewnie czytałas wczesniejsze moje wpisy), która pozbawiała w zasadzie wszystkich nadziei. Na szczecie moj lekarz potrafił wesprzec. Nigdy nie zapomne jego słów, ze mam się nie przejmować bo do zapłodnienia potrzebny jest tylko jeden plemnik. Mowił też, że bezpłodność męska jest 'lepsza' niż bezpłodność kobiety (choć w przypadku leczenia niepłodności kobiet medycyna jest znacznie bardziej rozwinięta).
    Ja z moimM w pewnym momencie odpuscilismy, pogodziliśmy się z tym, że w najgorszym razie nie bedziemy miec dziecka. Uznalismy, że spróbujemy suplementacji (Profertil), mojM zmienił dietę, przestał jesć kurczaka, zero gorących kąpieli, komorke 'wyrzucił' z kieszeni i mimo, że jest czynnym sportowcem zaczął dodatkowo regularnie chodzic na siłownie, unikając pewnych konkretnych ćwiczen. I tak od 01.12.2015 wprowadził wszystko w czyn. Stwierdzilismy, że odpuszczamy, cieszymy się zyciem, a w lutym 2016 mojM zrobi ponownie seminogram i zobaczymy.. Zaczelismy planować zagraniczny urlop, zmianę auta.. :) a po tygodniu STAŁ sie CUD o ktorym dowiedzieliśmy się 04.01.2016 :-)
    Dzis jestem w 10 tygodniu ciąży :)
    Utarty frazes 'trzeba odpuscic' jest po prostu świetą prawdą. Najwiekszy problem tkwi w głowie, a reszte dopomoże Bóg :)

    Trzymam kciuki!
    Kochaj i wspieraj męża bo ta miłość i wsparcie wróci do Ciebie podwójnie :*

    Asia_88, Kasiak621, Sylwia Sylwia, annana88 lubią tę wiadomość

  • wannahaveababy Autorytet
    Postów: 617 141

    Wysłany: 6 lutego 2016, 23:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    del

    Wiadomość wyedytowana przez autora 10 lutego 2016, 11:58

  • Angie 31 Autorytet
    Postów: 1402 1164

    Wysłany: 7 lutego 2016, 09:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Koni3na wrote:
    Witaj Angie31, doskonale wiem co czujesz jako kobieta a przede wszystkim żona. MojM robił 3 razy seminogram. Pierwszy wynik był szokiem, drugi z wykreskowanymi parametrami bo plemników w zasadzie nie było. Trzeci wynik był z diagnozą (pewnie czytałas wczesniejsze moje wpisy), która pozbawiała w zasadzie wszystkich nadziei. Na szczecie moj lekarz potrafił wesprzec. Nigdy nie zapomne jego słów, ze mam się nie przejmować bo do zapłodnienia potrzebny jest tylko jeden plemnik. Mowił też, że bezpłodność męska jest 'lepsza' niż bezpłodność kobiety (choć w przypadku leczenia niepłodności kobiet medycyna jest znacznie bardziej rozwinięta).
    Ja z moimM w pewnym momencie odpuscilismy, pogodziliśmy się z tym, że w najgorszym razie nie bedziemy miec dziecka. Uznalismy, że spróbujemy suplementacji (Profertil), mojM zmienił dietę, przestał jesć kurczaka, zero gorących kąpieli, komorke 'wyrzucił' z kieszeni i mimo, że jest czynnym sportowcem zaczął dodatkowo regularnie chodzic na siłownie, unikając pewnych konkretnych ćwiczen. I tak od 01.12.2015 wprowadził wszystko w czyn. Stwierdzilismy, że odpuszczamy, cieszymy się zyciem, a w lutym 2016 mojM zrobi ponownie seminogram i zobaczymy.. Zaczelismy planować zagraniczny urlop, zmianę auta.. :) a po tygodniu STAŁ sie CUD o ktorym dowiedzieliśmy się 04.01.2016 :-)
    Dzis jestem w 10 tygodniu ciąży :)
    Utarty frazes 'trzeba odpuscic' jest po prostu świetą prawdą. Najwiekszy problem tkwi w głowie, a reszte dopomoże Bóg :)

    Trzymam kciuki!
    Kochaj i wspieraj męża bo ta miłość i wsparcie wróci do Ciebie podwójnie :*

    Jejku jak pięknie! Gratuluję ogromnie❤ niedługo mamy wizytę u androloga... Właściwie to nie wiem jeszcze kiedy bo czekamy na papier z określoną datą. Może czeka go zabieg?kolejna operacja? Nie wiem nic a najgorsze to nie wiedzieć tylko się domyślać. Masz wspaniałego doktora mój ciągle powtarzał że nic z tego zebym się nie ludzila mimo iż widział łzy w moich oczach że chcę usłyszeć że te kilka sztuk mogą być na tyle silne żeby nie tracić nadziei. On nam tego nie dał. Mąż przyjął to bardzo po mesku ale i tak widziałam jego łzy w oczach. On się trzyma dobrze a ja.... No cóż....
    Mamy bardzo dużo planów ale ja ich nigdy nie brałam na poważnie bo przecież będę w ciąży .Teraz musze zrobić repeat tego wszystkiego i zająć się tymi planami

    ug37upjyhucgp8u7.png
    5.12.2008r - Alanek
    18.11.2017 - Bella Helena
    03.2017- kocham ❤ 8dpt - hcg 84❤17dpt-hcg 3998❤
    12.04 jest serduszko!❤
  • Koni3na Znajoma
    Postów: 30 22

    Wysłany: 7 lutego 2016, 20:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Z tym ograniczeniem drobiu chodzi o to, że hodowcy drobiu stosują hormony wzrostu, żeby 'towar' szybko 'dojrzewał'. Z tego powodu chłopcy i mężczyźni powinni ograniczyć drób w swojej diecie.

    Jak odpuscic? - hmm wiem, na zawołanie się nie da. My po prostu pogodzilismy się z losem, odraczając wszystko do lutego.

    Co do przytulania w dni płodne :) Powiem tak - przed diagnozą mojegoM leczyłam sie na PCO i monitorowałam owulacje, bo cykle mialam strasznie nieregularne. Zatem serduszkowanie było poprzedzone monitoringiem i wiedzą, ze dni płodne są tuż tuż (doskonale wiem co kobieta wtedy mysli i czuje). Gdy dowiedzielismy sie, że wyniki mojegoM są kiepsciutkie, moj lekarz stwierdził, że monitoring cyklu nie ma sensu i zaprzestałam zazywac clostilbegyt. Powiedział oczywiscie, że mamy nadal sie starać i że mam dać mu znac jakie beda wyniki mojegoM po suplementacji. Pozostałam zatem tylko przy kwasie foliowym i Bromergonie.
    I droga wannahaveababy - wyobraź sobie, że udało się nam zupełnie w niewyobrażalnym czasie jesli chodzi o moja owulację. Pomijam, że było naprawde cudownie (wyłaczenie myslenia robi swoje) a ile wtedy się usmialiśmy, aż się popłakalismy ze śmiechu :) Żadne z nas nie przypuściłoby, że te naprawde cudowne chwile, pełne szczerej radosci, bez myslenia 'a moze teraz w koncu się uda' tak nam ZAOWOCUJĄ :D

    Angie31 doskonale Cie rozumiem. Pamietam jak sama odsuwałam plany na rozwój firmy bo przeciez zaraz zajde w ciąze. I ciagle nic... Odpuscilam, zaczełam podpisywać kolejne kontrakty i trach! :) Dzidzio w drodze :)

    Dziewczynki bedzie dobrze! Wierze, że przyjdzie dzień, w ktorym każda z Was napisze o swoim CUDZIE :)

    PS wannahaveababy - Twoja 'stopka' pod wpisem mówi WSZYSTKO! :)

  • Angie 31 Autorytet
    Postów: 1402 1164

    Wysłany: 8 lutego 2016, 09:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak czytam twój wpis to aż mi się łezka kręci. Ja niestety muszę odpuścić. Nam lekarz nie dał żadnej szansy. Ani jednej. O inseminacji mozemy zapomnieć. Powiedział też że zadne leki nie pomogą w wiekszej produkcji plemnikow. Nasza jedyna szansa to in vitro. Niestety zanim do niej podejdziemy muszą minąć miesiace. I ponowny zabieg męża. Szkoda mi go jak cholera bo to wygląda na spartaczenie roboty podczas zabiegu i odebranie mu nasienia. Czuję się bezradna ale przed nami najpierw lekarze kolejna diagnoza i wizyta u prawnika. Nie popuszczę draniom ale wierzę że Bóg napisał nam taki scenariusz zycia bo ma w tym swój cel.

    Koni3na, Saramago lubią tę wiadomość

    ug37upjyhucgp8u7.png
    5.12.2008r - Alanek
    18.11.2017 - Bella Helena
    03.2017- kocham ❤ 8dpt - hcg 84❤17dpt-hcg 3998❤
    12.04 jest serduszko!❤
  • wannahaveababy Autorytet
    Postów: 617 141

    Wysłany: 8 lutego 2016, 10:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    del

    Wiadomość wyedytowana przez autora 10 lutego 2016, 11:58

    Koni3na lubi tę wiadomość

  • Angie 31 Autorytet
    Postów: 1402 1164

    Wysłany: 19 lutego 2016, 14:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziś byliśmy znowu na badaniu nasienia ale już u androloga w klinice. Wyniki za 4 tygodnie ponieważ jak to lekarz określił badanie będzie bardzo rozszerzone. Przed pójściem do pokoiku mąż musiał się wysiusiac ale nie oddawał moczu do badania. Nie wiem po co musiał siusiac wcześniej. Ten androlog miał wgląd do operacji sprzed 3 lat i to nie był skret jader tylko zapalenie lub infekcja jakaś mu się przyplatala. Mąż zapytał czy można zamrozić te plemniki żeby móc później je wykorzystać to androlog odpowiedział że nie teraz bo on ich potrzebuje do badań. Następnym razem może Pan przychodzić co 4 dni i bedziemy mrozic.
    Czy taka infekcja mogła aż tak zmniejszyć ilość plemnikow?

    ug37upjyhucgp8u7.png
    5.12.2008r - Alanek
    18.11.2017 - Bella Helena
    03.2017- kocham ❤ 8dpt - hcg 84❤17dpt-hcg 3998❤
    12.04 jest serduszko!❤
  • Koni3na Znajoma
    Postów: 30 22

    Wysłany: 24 maja 2016, 11:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie,
    dawno sie nie odzywałam.
    MójM powtórzył seminogram po suplementacji. Wynik bez zmian - pojedyńcze plemniki w nasieniu..
    Nie traćcie więc wiary!!!
    Medycyna medycyną a życie życiem :)

    Przesyłam buziaki i trzymam kciuki (my rośniemy :) już 25 tydzień)

    Sylwia Sylwia, Saramago lubią tę wiadomość

  • Sylwia Sylwia Autorytet
    Postów: 1394 1667

    Wysłany: 24 maja 2016, 15:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Koni3na wrote:
    Witajcie,
    dawno sie nie odzywałam.
    MójM powtórzył seminogram po suplementacji. Wynik bez zmian - pojedyńcze plemniki w nasieniu..
    Nie traćcie więc wiary!!!
    Medycyna medycyną a życie życiem :)

    Przesyłam buziaki i trzymam kciuki (my rośniemy :) już 25 tydzień)

    wspaniale czytać takie posty...iskierka nadziei nadal tli się :-) Koni3na rośnijcie zdrowo <3

    Koni3na lubi tę wiadomość

    ckai9jcgbvyvw4tz.png
    Czerwiec 2015 r. - Rozpoczęcie starań, oligozoospermia ekstremalna
    17.12.2019 r. I ICSI, punkcja, transfer odroczony ze względu na OHSS
    16.01.2020 r. Crio Blastusia 3.1.1.
    6 dpt - bhcg 16,2
    25 dpt jest ♥️

    Mamy jeszcze❄️❄️❄️ 3.1.2., 4.1.1., 4.2.3.
  • Angela* Autorytet
    Postów: 2106 1581

    Wysłany: 5 lipca 2016, 17:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam , tez mam problem pojedyncze plemniki w nasieniu :(. Mąż zazywa androvit , wia a +e , salfazin mace l karnityne ...
    Zmienil diete , więcej ruchu i wogole ..
    Bylismy w klinice lekarz z grubej rury ze mamy 3 wyjscia : in-vitro , inseminacja nasieniem dawcy lub adopcja :(
    Szok , lzy pytania dlaczego my ? :(
    Maz jutro jedzie zrobic badania hormonow i genow kariotyp azf i cftr , przeciwciała itp ..
    Maz jak mial 7 lat mial operacje na wnętrostwo . na wypisie pisze tak :;
    Lewe jądro ( brak fuzji z najądrzem) sprowadzono do moszny pod napieciem. Prawe jądro ( również brak fuzji z najądrzem) sprowadzono do moszny pod lekkim napięciem po zaopatrzeniu wodniaka powróżka nasiennego apoaobem winkelmana :(

    Dzieqczyby2czy ktoras z Was jest w stanie mi wyjaśnić pojecie brak fuzji z najadrzem? Czy to znaczy ze maz ma niedrozne nasieniowody ? Czy to moze byc przyczyna ze plamniki sie produkuja ale gfzies po drodze gina?

    Z gory dziekuje za jakiekolwiek informacje <3

    Moje Skarby <3
    38tc :) kocham ! <3
  • Koni3na Znajoma
    Postów: 30 22

    Wysłany: 18 września 2016, 20:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie po dluzszej przerwie :-)
    Dla przypomnienia - diagnoza mojegoM: Oligoasthenoteratozoospermia
    Nie bede sie rozpisywac bo skoro tutaj ktos trafil to wie o co chodzi.
    7.09.2016 urodzil sie nam CUDowny synus :-)
    Nie traccie wiary i nadzieji.. bo wyniki wynikami a zycie zyciem :-*
    Trzymam kciuki za Was :-)

    Sylwia Sylwia, Ania_84, NiecierpliwaPannaAnna, annana88 lubią tę wiadomość

  • Ania_84 Autorytet
    Postów: 39237 31284

    Wysłany: 19 września 2016, 08:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Koniara gratulacje <3

    Koni3na lubi tę wiadomość

    Bezplemnikowcy też mają dzieci ;) 35odc.
    1 podejście (31.12.15) - cb
    2 Podejście (24.05.16) :) 13dpo beta 66,72/ 15dpo 183,22 19dpo 1432,94
    74dii09kx3vbi21s.png
    Novum Wawa
  • NiecierpliwaPannaAnna Koleżanka
    Postów: 72 14

    Wysłany: 19 września 2016, 14:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Koni3na Gratuluję :)

    Koni3na lubi tę wiadomość

    3jgxskjoz1ux77k8.png
  • b-c Autorytet
    Postów: 310 255

    Wysłany: 24 marca 2017, 11:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć Dziewczyny!!

    Jest tutaj jeszcze ktoś? Pojedyncze plemniki, FSH 19 :/ Na szczeście 2,5 roku temu urodziłam piękną, zdrową córę, więc chyba jest nam trochę łatwiej :)

    Uda się? Powiedzcie, że tak

    3 letnia córeczka- naturalnie
    Starania o drugiego potomka.
    Pojedyncze plemniki w nasieniu

    06.2017 ICSI ( 21 oocytów, zapłodnionych 6, 4 słabe blastocysty)
    3 x :(

    01.2018 2 ICSI ( 8 zaplodnionych, 3 zarodki 3-dniowe + 1 opóźniony)
    02.2018 :(
    25.07.2019 FET....
  • Sylwia Sylwia Autorytet
    Postów: 1394 1667

    Wysłany: 25 marca 2017, 13:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    b-c, podchodziliście do ivf?

    ckai9jcgbvyvw4tz.png
    Czerwiec 2015 r. - Rozpoczęcie starań, oligozoospermia ekstremalna
    17.12.2019 r. I ICSI, punkcja, transfer odroczony ze względu na OHSS
    16.01.2020 r. Crio Blastusia 3.1.1.
    6 dpt - bhcg 16,2
    25 dpt jest ♥️

    Mamy jeszcze❄️❄️❄️ 3.1.2., 4.1.1., 4.2.3.
  • b-c Autorytet
    Postów: 310 255

    Wysłany: 25 marca 2017, 20:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sylwia - nie. Pierwsze dziecko udało nam się normalnie, szybko i bez problemów. Dlatego teraz wszyscy są w szoku :)

    3 letnia córeczka- naturalnie
    Starania o drugiego potomka.
    Pojedyncze plemniki w nasieniu

    06.2017 ICSI ( 21 oocytów, zapłodnionych 6, 4 słabe blastocysty)
    3 x :(

    01.2018 2 ICSI ( 8 zaplodnionych, 3 zarodki 3-dniowe + 1 opóźniony)
    02.2018 :(
    25.07.2019 FET....
‹‹ 6 7 8 9 10
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Test owulacyjny. Jak działają testy owulacyjne i czy są skuteczne?

Testy owulacyjne są jednym z najprostszych narzędzi do samodzielnego wykrywania dni płodnych i zbliżającej się owulacji. Przeczytaj jak działają testy owulacyjne, jak je prawidłowo wykonać, ile kosztują i czy można im zaufać w 100%. Podpowiemy Ci również jak skutecznie zwiększyć działanie testów owulacyjnych! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak przygotować się do ciąży i czy na pewno warto?

Czy zastanawiałaś się nad tym czy powinnaś jakoś szczególnie przygotować się do ciąży? Może odwiedzić lekarza, zmienić dietę lub styl życia? Tylko po co…tyle kobiet tego nie robi i zachodzi w ciążę?! Jednak eksperci są zgodni - kobiety, które świadomie planują swoją ciążę i przygotowują się do niej, w większości przypadków łatwiej w nią zachodzą i ich ciąża jest zdrowsza i częściej przebiega prawidłowo. Przeczytaj zatem co możesz zrobić, żeby bardziej świadomie i szczęśliwie wejść w macierzyństwo. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego

Projekt OvuFriend: "Opracowanie nowych w skali światowej rozwiązań w obszarze uczenia maszynowego wspierających w planowaniu rodziny i pokonywaniu problemu niepłodności" współfinansowany przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju w ramach programu Inteligentny Rozwój 2014-2020.

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do OvuFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)