Forum Męskie sprawy Teratozoospermia
Odpowiedz

Teratozoospermia

Oceń ten wątek:
  • Saja Autorytet
    Postów: 1020 276

    Wysłany: 7 listopada 2017, 18:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fajnie, że się Wam udało IMSI za pierwszym razem, Innamorata. W której klinice? Morfologie mieliście 0%, a DFI? Robiliście może?

    Czynnik męski- ciężki OAT, DFI poniżej 15%

    Starania od 1.1.2016
    11.2016 - diagnoza OAT
    5.2017- embolizacja żpn, bez efektu
    1.2018 - ICSI w Invimed Poznań, OHSS, bez transferu
    4.2018 - I kriotransfer, bez efektu
    5.2018- II kriotransfer, ciąża bliźniacza:)
    1.2019- rodzą się nasze córki
  • innamorata88 Autorytet
    Postów: 4329 4635

    Wysłany: 7 listopada 2017, 18:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Saja wrote:
    Fajnie, że się Wam udało IMSI za pierwszym razem, Innamorata. W której klinice? Morfologie mieliście 0%, a DFI? Robiliście może?
    Invimed Katowice - dr Cygal, polecam z całego serca :)

    DFI w sensie test SCD (chromatyna plemnikowa)? Tak, też wyszła kicha - przeważnie słabe morfo łączy się z wysoką fragmentacją DNA :( u nas na poziomie 33%.

    Mikołaj 25.04.2011

    08.06 - transfer 3dniowego malucha, 1x❄️3dniowy, 1x❄️5dniowy
    27.02 3480g Michaś 56cm długości <3
  • admiralka Autorytet
    Postów: 1992 3383

    Wysłany: 7 listopada 2017, 18:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    artystkaaa gratulacje! <3 Ale wasze początkowe wyniki wcale nie były aż takie złe, ja bym skakała pod sufit na 2,5% :D Zdrowej i spokojnej ciąży dalej :)

    innamorata88 lubi tę wiadomość

    atdc9vvjhr7v1l6t.png

    h84f9vvj1bgblfir.png

    03.08.2017 - Nasze cuda 8tc [*]
    16.12.2017 - Marysia 15tc [*]
  • Saja Autorytet
    Postów: 1020 276

    Wysłany: 7 listopada 2017, 18:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    innamorata88 wrote:
    Invimed Katowice - dr Cygal, polecam z całego serca :)

    DFI w sensie test SCD (chromatyna plemnikowa)? Tak, też wyszła kicha - przeważnie słabe morfo łączy się z wysoką fragmentacją DNA :( u nas na poziomie 33%.

    A nie zawsze, u męża akurat DFI wyszło niecałe 16%, czyli niewiele ponad normę. Ale to naprawdę super, że przy takich wynikach za pierwszym razem się udało, nabrałam otuchy:)

    Czynnik męski- ciężki OAT, DFI poniżej 15%

    Starania od 1.1.2016
    11.2016 - diagnoza OAT
    5.2017- embolizacja żpn, bez efektu
    1.2018 - ICSI w Invimed Poznań, OHSS, bez transferu
    4.2018 - I kriotransfer, bez efektu
    5.2018- II kriotransfer, ciąża bliźniacza:)
    1.2019- rodzą się nasze córki
  • innamorata88 Autorytet
    Postów: 4329 4635

    Wysłany: 7 listopada 2017, 18:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Saja wrote:
    A nie zawsze, u męża akurat DFI wyszło niecałe 16%, czyli niewiele ponad normę. Ale to naprawdę super, że przy takich wynikach za pierwszym razem się udało, nabrałam otuchy:)
    Szczerze, widząc jak dzień po dniu odpadały kolejne zarodki, nie wiązałam nadziei z tym transferem. A tu kropek pokazał już na dzień dobry, że ma jaja. :D

    Mikołaj 25.04.2011

    08.06 - transfer 3dniowego malucha, 1x❄️3dniowy, 1x❄️5dniowy
    27.02 3480g Michaś 56cm długości <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 listopada 2017, 22:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    innamorata88 wrote:
    Test SCD - pokazuje ile plemników ma defekty genetyczne.

    Schmetterling jak tam Twoja przygoda z napro? Ruszyło coś?

    Naprotechnolog powiedział nam wprost, że przy takiej chromatynie nie mamy szans na naturalną ciążę. Staramy się więc pogodzić z tą diagnozą i cieszymy się sobą oraz naszym nowym członkiem rodziny- Briardem Batonem :)

  • Saja Autorytet
    Postów: 1020 276

    Wysłany: 8 listopada 2017, 11:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Schmetterling, u Totoro było dużo plemników i jeszcze gorsza fragmentacja niż Wasza i jest naturals. U Was też jest dużo plemników, więc myślę, że ciąża naturalna nie jest wykluczona. Tylko oczywiście czas;)

    Totoro lubi tę wiadomość

    Czynnik męski- ciężki OAT, DFI poniżej 15%

    Starania od 1.1.2016
    11.2016 - diagnoza OAT
    5.2017- embolizacja żpn, bez efektu
    1.2018 - ICSI w Invimed Poznań, OHSS, bez transferu
    4.2018 - I kriotransfer, bez efektu
    5.2018- II kriotransfer, ciąża bliźniacza:)
    1.2019- rodzą się nasze córki
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 listopada 2017, 07:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Saja wrote:
    Schmetterling, u Totoro było dużo plemników i jeszcze gorsza fragmentacja niż Wasza i jest naturals. U Was też jest dużo plemników, więc myślę, że ciąża naturalna nie jest wykluczona. Tylko oczywiście czas;)

    Wiem, znam historię Totoro :) nie chcę sobie jednak robić zbyt dużej nadzieji. Jestem ponadto przemęczona tymi wyczekiwaniami-rozczarowaniami :/

  • innamorata88 Autorytet
    Postów: 4329 4635

    Wysłany: 9 listopada 2017, 12:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Schmetterling wrote:
    Wiem, znam historię Totoro :) nie chcę sobie jednak robić zbyt dużej nadzieji. Jestem ponadto przemęczona tymi wyczekiwaniami-rozczarowaniami :/
    A poza napro rozważaliście inne opcje? U androloga byliście? W tej kwestii niezmiennie polecam Wolskiego z nOvum, który nie takie beznadziejności wyprowadził na prostą.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 listopada 2017, 12:47

    Mikołaj 25.04.2011

    08.06 - transfer 3dniowego malucha, 1x❄️3dniowy, 1x❄️5dniowy
    27.02 3480g Michaś 56cm długości <3
  • Saja Autorytet
    Postów: 1020 276

    Wysłany: 9 listopada 2017, 14:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Schmetterling wrote:
    Wiem, znam historię Totoro :) nie chcę sobie jednak robić zbyt dużej nadzieji. Jestem ponadto przemęczona tymi wyczekiwaniami-rozczarowaniami :/

    Rozumiem Cię bardzo dobrze.

    Czynnik męski- ciężki OAT, DFI poniżej 15%

    Starania od 1.1.2016
    11.2016 - diagnoza OAT
    5.2017- embolizacja żpn, bez efektu
    1.2018 - ICSI w Invimed Poznań, OHSS, bez transferu
    4.2018 - I kriotransfer, bez efektu
    5.2018- II kriotransfer, ciąża bliźniacza:)
    1.2019- rodzą się nasze córki
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 listopada 2017, 14:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    innamorata88 wrote:
    A poza napro rozważaliście inne opcje? U androloga byliście? W tej kwestii niezmiennie polecam Wolskiego z nOvum, który nie takie beznadziejności wyprowadził na prostą.

    Jakie opcje masz na myśli?
    Do androloga (teraz akurat do mojego lekarza, który się zajmuje również leczeniem mężczyzn) mój mąż chodzi od 3 lat.
    Dzięki za polecenie lekarza, póki co jesteśmy zadowoleni ze swojego :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 listopada 2017, 14:11

  • innamorata88 Autorytet
    Postów: 4329 4635

    Wysłany: 9 listopada 2017, 17:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Schmetterling wrote:
    Jakie opcje masz na myśli?
    Do androloga (teraz akurat do mojego lekarza, który się zajmuje również leczeniem mężczyzn) mój mąż chodzi od 3 lat.
    Dzięki za polecenie lekarza, póki co jesteśmy zadowoleni ze swojego :)
    Nie daj Boże nie chce wywoływać tutaj shitstormu :) hormony wszystkie u Męża robiliście? Dobry androlog mógłby zaproponować biopsję w celu znalezienia najlepszych żołnierzyków. Poczytaj też o Anevivo. Robią je w Gyncentrum, takie IVF, ale nie do końca, jeśli ktoś raczej stawia na naturę.

    Mikołaj 25.04.2011

    08.06 - transfer 3dniowego malucha, 1x❄️3dniowy, 1x❄️5dniowy
    27.02 3480g Michaś 56cm długości <3
  • Marcelina85 Autorytet
    Postów: 760 629

    Wysłany: 9 listopada 2017, 19:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    innamorata88 wrote:
    Invimed Katowice - dr Cygal, polecam z całego serca :)

    DFI w sensie test SCD (chromatyna plemnikowa)? Tak, też wyszła kicha - przeważnie słabe morfo łączy się z wysoką fragmentacją DNA :( u nas na poziomie 33%.

    U nas przy morfologii 1% wyszła chromatyna w normie:
    Plemniki o dobrej integralności chromatyny 82%
    Plemniki o średniej integralności 4%
    DFI: Plemniki z fragmentacją chromatyny (nieprawidłowe) 14%

    W tym roki po raz pierwszy cieszę się, że zrobiło się zimno - może i wyniki się poprawią, jak się nam trochę ochłodzą panowie ;) My w oczekiwaniu na jakąkolwiek poprawę codziennie pijemy soki owocowo warzywne z sokowirówki i od końca @ do owulacji robię sobie domowe spa z borowiną wieniecką.

    rfxgcsqv6mf9th1x.png

    relg9vvjxir01m9o.png

    PAI-1 4G (heterozygota), ANA2 1:320, niedoczynność tarczycy, hiperprolaktynemia
    7t1d (*)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 listopada 2017, 23:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    innamorata88 wrote:
    Nie daj Boże nie chce wywoływać tutaj shitstormu :) hormony wszystkie u Męża robiliście? Dobry androlog mógłby zaproponować biopsję w celu znalezienia najlepszych żołnierzyków. Poczytaj też o Anevivo. Robią je w Gyncentrum, takie IVF, ale nie do końca, jeśli ktoś raczej stawia na naturę.

    Tak, mąż robił wszystkie hormony i wszystko w normie. Dzięki za polecenie tej opcji, póki co chcemy poczekać :)

  • Lady In Red Autorytet
    Postów: 376 344

    Wysłany: 10 listopada 2017, 11:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    innamorata88 wrote:
    A poza napro rozważaliście inne opcje? U androloga byliście? W tej kwestii niezmiennie polecam Wolskiego z nOvum, który nie takie beznadziejności wyprowadził na prostą.

    Innamorata, czy Wolski (do którego też chodzimy) Wam wyprowadził wyniki na prostą i dopiero potem mieliście in vitro? Czy robiliście na tych parametrach, które podałaś, czyli 0% i 33% fragmentacja?
    U nas jest morfo 1% i fragmentacja 30%, nie chce cholerstwo drgnąć mimo stosowania się do zaleceń i suple. No z tym że u nas jest jakieś dziadostwo w genie mukowiscydozy, więc to pewnie stąd.

    f2w3o7esakw6aknm.png
  • Nelcia Przyjaciółka
    Postów: 377 33

    Wysłany: 12 listopada 2017, 13:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny, mam pytanie do was, przed @ mialam plamienia i biore 1 cykl luteine pod jezyk 2 razy dziennie, 6 dni po owulacji potwierdzonej zaczal mnie bardzo bolec brzuch jak na @ mialam jakis sluz zolty i lekko brazowawy i dzis 7 dni po owu juz mnie nie boli brzuch i jest ok czasem taki delikatny bol ale to takie nic czy ta luteina tak mogla podzialac? Czy to ewentualnie moglo byc jakies zagniezdzenie?

    Jeszcze mam nadzieję
  • Nelcia Przyjaciółka
    Postów: 377 33

    Wysłany: 12 listopada 2017, 13:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dodam, ze mam cykle 30 dniowe wiec 8 dni przed @ to dziwne takie bole

    Jeszcze mam nadzieję
  • melba Autorytet
    Postów: 536 130

    Wysłany: 12 listopada 2017, 14:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja przy luteinie nie miałam takich objawów. Może jednak...? ;-)

    Endometrioza I/II
    Jajowody drożne
    mthfr 128ac, pai, v-leiden
    PCOS, niedoczynność tarczycy
    XII 2015 początek (napro)starań
    Mąż: OAT (przyczyna nieznana)
  • Nelcia Przyjaciółka
    Postów: 377 33

    Wysłany: 12 listopada 2017, 15:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie chce się nakręcić bo już jestem na etapie, ze czeka nas in vitro, martwię się też, ze może coś jest nie tak? Bo z tego co wiem to luteina ma sprawić , ze nie ma być plamien przed okresem , brzuch mnie teraz strasznie boli i mam sensację zoladkowe hey, ale tego z ciążą nie łączę ;)

    Jeszcze mam nadzieję
  • Nelcia Przyjaciółka
    Postów: 377 33

    Wysłany: 12 listopada 2017, 15:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Eh dostałam delikatnych pl zmień brązowych, czy to możliwe żeby już okres się zaczynał? Mimo brania luteiny

    Jeszcze mam nadzieję
‹‹ 191 192 193 194 195 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Endometrioza – zagadkowa choroba powodująca niepłodność

Jeżeli dokuczają Ci silne bóle brzucha przed oraz w trakcie miesiączki, odczuwasz ból przy współżyciu, nie możesz zajść w ciążę - objawy te mogą wskazywać na endometriozę, tajemniczą chorobę, która może powodować niepłodność. Ale nie mając powyższych objawów, mając regularne, niebolesne miesiączki może okazać się, że ta sama choroba powoduje u ciebie problemy z płodnością. Dlaczego?

CZYTAJ WIĘCEJ

Układ immunologiczny a problemy z płodnością, czyli czym jest niepłodność immunologiczna

Układ immunologiczny, czyli inaczej odpornościowy ma niebagatelny wpływ na płodność. Niekiedy czynniki immunologiczne mogą być bezpośrednią przyczyną niepłodności. Czy problemy z implantacją zarodka albo nawracającymi poronieniami mogą być wywołane przez czynniki immunologiczne? W jakich przypadkach rozważyć konsultację ze specjalistą - immunologiem? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego