X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Poród poród w Poznaniu
Odpowiedz

poród w Poznaniu

Oceń ten wątek:
  • izabelka04 Autorytet
    Postów: 1649 1605

    Wysłany: 30 czerwca 2015, 20:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    podbijam temat.
    ja myślę nad szpitalem św.Rodziny bo póki co na polnej same buraki mi się trafiały na izbie przyjęć :/ tragedia

    <3 WOJTUŚ <3 moje słodkie słodkości <3

    7v8rw1d340v3rocf.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 lipca 2015, 01:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    podnoszę temat :)
    co możecie powiedzieć o szpitalach na tą chwilę? Ja jestem zdecydowana na szpital św.rodziny. Pare dni temu znajoma rodziła, chciała w Raszei ale na miejscu odprawili ją z kwitkiem bo...nie było miejsc. Fakt faktem w Raszei to tylko mały oddział.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 lipca 2015, 12:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja z kolei chce rodzic na Lutyckiej. Sa rozne opinie o tym miejscu, ale mam z tamtad swojego lekarza i znajoma tez tam rodzila i byla zadowolona.
    Lekarz powiedzial, ze jest tam kameralnie i bardzo dobrze opiekuja sie pacjentkami iich dziecmi.
    Zobaczymy jak bedzie na prawde ;)

  • izabelka04 Autorytet
    Postów: 1649 1605

    Wysłany: 17 lipca 2015, 09:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej ja mam termin na jutro czekam na maluszka ale on coś się nie śpieszy :) będę rodzić w św.Rodziny na pewno zdam relację :)

    <3 WOJTUŚ <3 moje słodkie słodkości <3

    7v8rw1d340v3rocf.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 lipca 2015, 21:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Izabelka trzymam kciuki i mam nadzieje, ze bedziesz zadowolona z wyboru :-)

  • karmar Autorytet
    Postów: 262 181

    Wysłany: 18 lipca 2015, 20:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O św. Rodzinie słyszałam wiele pozytywnych opinii,myślę,że będziesz zadowolona :) O Polnej jest bardzo wiele kontrowersyjnych opinii, jedni zadowoleni,a drudzy mówią,że to fabryka..Na Polną miałabym najbliżej,bo mieszkam na Grunwaldzie,ale ja ulubiłam sobie Raszeję i mam nadzieję,że tam będzie mi dane przywitać się z synem :)

    Misi@ lubi tę wiadomość

    qXNVp2.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 lipca 2015, 19:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja bede rodzic na Lutyckiej, poniewaz mam b. Blisko i moj lekarz prowadzacy pracuje w tym szpitalu ;) opinie sa rozne, ale moj lekarz zapewnia, ze jest tam kameralnie i wszystkich traktuja dobrze. Przekonam sie o tym niebawem, wowczas postaram sie poinformowac co i jak.
    Ja mam wskazanie do cc i jestem ciekawa, czy rzeczywiscie sie dostosuja, poniewaz nie mam skierowania, tylko zaswiadczenie od neurologa. cc robi sie tam w momenie ropoczecia 1 fazy porodu, by dziecko przygotowalo sie do wyjscia, mysle, ze to dobre, ze nie beda mi nic wywolywac, tylko naturalnie to jakos pojdzie ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 lipca 2015, 19:20

  • Nieukowa Autorytet
    Postów: 3877 6194

    Wysłany: 19 lipca 2015, 22:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja z calego serca pokecam Raszeje. Generalnie traktuja powaznie plan porodu, polozne mile, staraja sie chronic krocze. Porodowka super wyposazona. Na oddzial polozniczy generalnie tez nie mozna narzekac- co najwyzej dlatego ze ekipa przepracowana.

    0hf8y4n.png
    t2fbolv.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 sierpnia 2015, 22:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    I ja zdecydowałam się na Św Rodziny...
    Tylko dowiedziałam się,że nie ma tam sal jednoosobowych :( a tak bardzo mi zależy...

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 września 2015, 14:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny :-) czy któras jest po porodzie na polnej?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 września 2015, 06:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja urodziłam na Lutyckiej ;)
    Poród wspominam super.
    Personel bardzo przyjazny i pogodny i co najważniejsze pomocny. No może jedną położna była co najmniej dziwna, ale zawsze się ktoś taki trafi ;)
    Nawet ordynator jest bardzo miły. Podczas wizyt wytłumaczyć wszystko uśmiechnięta się i wesprzeć na duchu ;)
    Miałam pokój jedynkę i bardzo sobie chwale. Mały miał żółtaczkęto llampę przynieśli mi do pokoju. Był cały czas ze mną. Jak szedł się kąpać to zapytalam czy mogę być przy nim i w efekcie sama kapalam malca ;) a pierwszą kąpiel to stres ;)
    Na Lutyckiej dostajesz koszule jeśli chcesz i możesz przebierać się w nie kilka razy dziennie (dla mnie to był plus) dostajesz nie limitowane podkłady i pieluszki dla malca. Ubranka również ich. Dopiero na wyjście ubierasz w swoje.
    Nie rodzilabym teraz w żadnym innym szpitalu. Uszanowali też moje prośby podczas porodu i rodzilam bez znieczulenia i bez nacięcia ;)
    Kochane są te położne bardzo mi pomagały w czasie ost. Fazy porodu ;)
    Spróbowała urodzić SN i nie żałuje. Lekarze czuwali, bo w razie czego miałam mieć CC, ale udało się i to błyskawicznie urodzić ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 września 2015, 07:41

    Natka88, Nieukowa, blondyna5555 lubią tę wiadomość

  • Natka88 Autorytet
    Postów: 2600 6054

    Wysłany: 16 września 2015, 11:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A czy ktoras z Was orientuje sie czy w swietej rodzinie potrzebna jest wczesniejsza konsultacja anestezjologiczna w przypadku zzo? Tzn. czy jezeli biorę taka mozliwosc pod uwage, to czy musze wczesniej zglosic sie do szpitala czy w dniu porodu wystarczy?

    Aniołek <3 29.10.2014 <3 10tc
    Marysia <3 25.09.2015, 3440g i 55cm szczęścia <3
    74didf9h1v4xctmm.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 września 2015, 10:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wystarczy w dniu porodu :-)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 września 2015, 10:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W św.Rodzinie wszystko mają,nie trzeba brać absolutnie nic,tylko wiadomo-wszystkie robione badania,najlepiej swoje sztućce i swój kubek,kapcie i klapki pod prysznic no i swoje ręczniki. A tak,to wszystko dają -pieluszki,ciuszki,koszule,podklady...wszystko :-) No i oczywiście trzeba miec swoje ciuszki na wyjście dla malca ze szpitala:-)

  • karmar Autorytet
    Postów: 262 181

    Wysłany: 18 września 2015, 16:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A jak to jest w Raszei? Ktoś się orientuje?

    qXNVp2.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 września 2015, 17:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Koleżanka rodziła w Raszei i mowila,ze tez super opieka, miała cesarkę...

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 października 2015, 19:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    izabelka04 wrote:
    hej ja mam termin na jutro czekam na maluszka ale on coś się nie śpieszy :) będę rodzić w św.Rodziny na pewno zdam relację :)
    Relacji nie ma :-(

  • Natka88 Autorytet
    Postów: 2600 6054

    Wysłany: 10 października 2015, 09:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja rodzilam w św. Rodzinie dwa tygodnie temu :)

    Dla nas musimy miec tylko: koszule, przybory toaletowe, reczniki, klapki, sztucce i kubek.
    Podkłady poporodowe zapewnia szpital, probowalam zalozyc swoj i dostalam ochrzan, bo ponoc 'nie jalowy'.

    Dla dziecka pieluszki sa zapewnione, 'ubranka' tez, ALE jest to a'la kaftanik- taka jakby bluzka z rozcieciem wzdluz (na calej dlugosci) na pleckach... Na nozkach tetra i dziecko zawiniete w 'becik'. Moja agentka w nocy rozbierala sie z tego kaftanika (nie jest niczym wiazany/zapinany) i marzla, wiec czasami ubieralam ja we wlasne śpioszki, choc rozumiem ze szpitalne odzienie ma ulatwic badanie/szczepienie/pobieranie krwi u maluszkow.

    Mi trafila się sala dwuosobowa, reszta jest trzyosobowa, z lazienka. Wszystko odremontowane i malo 'szpitalne' ;)

    Personel, jak wszedzie, ten lepszy i gorszy, ale generalnie wszyscy mili i pomocni.
    W szpitalu panuje swieta zasada, ze karmi sie piersia i innej metody nie biora pod uwage. Dla mnie to bylo traumatyczne, bo przez ponad 5 dni nie mialam mleka, mala histerycznie domagala sie jedzenia, ja sie zalamywalam, ze ona jest glodna i jeszcze dostawalam za to ochrzan, bo to przez to nie moge karmic:/
    Bardzo pomogla mi wtedy mloda polozna- p.Molenda!

    Niby w szpitalu daja zzo, ale ja nie dostalam mimo prosb. Ok, poprosilam o nie majac 8cm rozwarcia, anestezjog nie widzial problemu, ale ginekolog nie zgodził się, bo to by spowolnilo cala akcje porodowa. Z tego co rozmawialam z innymi babkami, one tez go nie dostaly, bo 'cos'.

    Plan porodu omowiony, ale srednio realizowany. Prosilam o naciecie w razie koniecznosci i ooinformowanie, ze polozne to robia. Naciely od tak. Lozysko chcialam urodzic sama, wstrzykneli mi oxy, mimo ze wyrwalam reke i oytalam co to- nie odpowiedzieli przed:/

    Mimo wszystko jestem zadowolona z wyboru szpitala:)

    dddodiii lubi tę wiadomość

    Aniołek <3 29.10.2014 <3 10tc
    Marysia <3 25.09.2015, 3440g i 55cm szczęścia <3
    74didf9h1v4xctmm.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 października 2015, 13:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Natka88 wrote:
    Ja rodzilam w św. Rodzinie dwa tygodnie temu :)

    Dla nas musimy miec tylko: koszule, przybory toaletowe, reczniki, klapki, sztucce i kubek.
    Podkłady poporodowe zapewnia szpital, probowalam zalozyc swoj i dostalam ochrzan, bo ponoc 'nie jalowy'.

    Dla dziecka pieluszki sa zapewnione, 'ubranka' tez, ALE jest to a'la kaftanik- taka jakby bluzka z rozcieciem wzdluz (na calej dlugosci) na pleckach... Na nozkach tetra i dziecko zawiniete w 'becik'. Moja agentka w nocy rozbierala sie z tego kaftanika (nie jest niczym wiazany/zapinany) i marzla, wiec czasami ubieralam ja we wlasne śpioszki, choc rozumiem ze szpitalne odzienie ma ulatwic badanie/szczepienie/pobieranie krwi u maluszkow.

    Mi trafila się sala dwuosobowa, reszta jest trzyosobowa, z lazienka. Wszystko odremontowane i malo 'szpitalne' ;)

    Personel, jak wszedzie, ten lepszy i gorszy, ale generalnie wszyscy mili i pomocni.
    W szpitalu panuje swieta zasada, ze karmi sie piersia i innej metody nie biora pod uwage. Dla mnie to bylo traumatyczne, bo przez ponad 5 dni nie mialam mleka, mala histerycznie domagala sie jedzenia, ja sie zalamywalam, ze ona jest glodna i jeszcze dostawalam za to ochrzan, bo to przez to nie moge karmic:/
    Bardzo pomogla mi wtedy mloda polozna- p.Molenda!

    Niby w szpitalu daja zzo, ale ja nie dostalam mimo prosb. Ok, poprosilam o nie majac 8cm rozwarcia, anestezjog nie widzial problemu, ale ginekolog nie zgodził się, bo to by spowolnilo cala akcje porodowa. Z tego co rozmawialam z innymi babkami, one tez go nie dostaly, bo 'cos'.

    Plan porodu omowiony, ale srednio realizowany. Prosilam o naciecie w razie koniecznosci i ooinformowanie, ze polozne to robia. Naciely od tak. Lozysko chcialam urodzic sama, wstrzykneli mi oxy, mimo ze wyrwalam reke i oytalam co to- nie odpowiedzieli przed:/

    Mimo wszystko jestem zadowolona z wyboru szpitala:)
    Koszule???
    A mi mówili,że koszule dają..
    I nie dali Ci nic-żadnego znieczulenia???????No na tym rozwarciu już się nie daje zzo,ale nic innego Ci nie dali?????
    A cięcie bolało??A szycie??
    Wybieram się do tego szpitala,ale załamałaś mnie z tym znieczuleniem,bo położna mówiła,że do 7cm dają zzo,ale są jeszcze inne metody znieczulające i mam się nie martwić...:-(

  • Natka88 Autorytet
    Postów: 2600 6054

    Wysłany: 11 października 2015, 16:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Spokojnie, dostalam dolargan, którego nie planowalam brac;) Wyciszyl mnie i pozwolil na drzemki moedzy skurczami:)

    Koszule szpitalna widzialam na jednej babce, ktora praktycznie z ulicy przyszla nagle urodzić. Pewnie jak sie dobitniej poprosi, to sie ja dostanie.

    Naciecie czulam delikatne, przy bolu jakim sa skurcze parte jest to zaden ból! Szycie czulam, ale tragedii nie ma, jakos super przyjemne to nie jest, ale trwa chwilke;)

    Trafilam na gbura lekarza, ktory po prostu lecial od porodu do porodu, wiec pewnie dlatego nie zgodzil sie, mimo opinii anestezjologa, na znieczulenie, bo to spowalnia akcje. Mial troche racji, bo urodzilam 2h pozniej:)

    Aniołek <3 29.10.2014 <3 10tc
    Marysia <3 25.09.2015, 3440g i 55cm szczęścia <3
    74didf9h1v4xctmm.png
1 2 3 4 5 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Najwygodniejsze sukienki ciążowe. Te modele sprawdzą się na co dzień i od święta

Wybierając ciążową garderobę, niewątpliwie jednym z najwygodniejszych i najbardziej komfortowych rozwiązań są sukienki ciążowe. Co więcej mogą one z powodzeniem zostać wykorzystane w okresie karmienia piersią. Na co zwrócić uwagę przy wyborze? Jaki krój wybrać? Przeczytaj nasze podpowiedzi!

CZYTAJ WIĘCEJ

Grzybica pochwy - przyczyny, objawy leczenie

Grzybica pochwy (drożdżyca pochwy, kandydoza pochwy) jest jedną z najczęstszych infekcji kobiecego układu rozrodczego. Jak i dlaczego dochodzi do infekcji? Jakie są objawy grzybicy pochwy? Kiedy warto zgłosić się do lekarza i jak wygląda leczenie drożdżycy pochwy?

CZYTAJ WIĘCEJ

3 kluczowe płaszczyzny wsparcia męskiej płodności

Za problemy z płodnością w równym stopniu odpowiadają czynniki żeńskie, jak męskie. Jednak problemy z płodnością u mężczyzn w dalszym ciągu są większym tabu. Czas to zmienić! Jakie są najważniejsze i kluczowe płaszczyzny wsparcia męskiej płodności? Co w sytuacji, gdy wyniki nasienia nie napawają optymizmem? Które składniki są istotne w kontekście męskiej płodności? Wszystko wyjaśnia diagnosta laboratoryjny, seminolog - mgr anal. med. Piotr Nazarek. 

CZYTAJ WIĘCEJ