Forum Poronienie Aniołkowe Mamy [*]
Odpowiedz

Aniołkowe Mamy [*]

Oceń ten wątek:
  • llallka Autorytet
    Postów: 738 523

    Wysłany: 4 września 2016, 09:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kurczę, ja nigdy nie miałam takich oczywistych objawów owulki jak Ty- testy zbędne ;) U mnie @ zaplanowana na 17/18.09.

    nzjdyx8dfh9ywefg.png
  • ruda1985 Przyjaciółka
    Postów: 119 24

    Wysłany: 4 września 2016, 12:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też mam zaplanowaną @ na 16.09. Mam jednak nadzieję, że spotkam się z nią za rok :) poza tym nie w każdym cyklu mam aż tak dokuczliwe bóle owulacyjne. Tamten cykl też czułam ale ledwo co..... nie wiem co się teraz porobiło.
    Jest u Ciebie w tym cyklu szansa na dzidzi?

    llallka lubi tę wiadomość

    Ruda1985
    08.04.2011 moje największe szczęścia. Bliźniaki - chłopcy
    [*] 15.06.2016 Mój Aniołek - córeczka Alicja 18tc
  • llallka Autorytet
    Postów: 738 523

    Wysłany: 4 września 2016, 19:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nikła :) Ale już się umówiłam do kliniki i jak dobrze pójdzie to może już w październiku podejdziemy do drugiego in vitro. Gdzieś tam jeszcze trochę się łudzę, ale staram się być realistką. Będę trzymać kciuki, żeby Twoja @ pojawiła się za rok :)

    ruda1985 lubi tę wiadomość

    nzjdyx8dfh9ywefg.png
  • Cherry_Blossom Autorytet
    Postów: 4089 2947

    Wysłany: 8 września 2016, 08:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie.
    Jestem mamą 3 letniej dziewczynki. Mam 24 lata. Do wczoraj byłam w ciąży. We wtorek miałam badania prenatalne 1 trymestru i okazało się, że dzidzio nie żyje, brak akcji serca. To był 13 tc, miało około 5 cm. Graviditas obsoleta. Krwawienia brak. Żadnego bólu oprócz tego w sercu. Rano kazali mi się zgłosić do szpitala. USG przed zabiegiem pokazało tylko rozszarpane szczątki dziecka po całej macicy. Nie życzę tego widoku najgorszemu wrogowi. Zabieg był w narkozie. Podany antybiotyk dożylnie i środki przeciwbólowe. Ale to nie ważne.
    To takie suche fakty o nas.
    Dodam, że mam wspaniałego męża, który jest ze mną cały czas ale też bardzo cierpi. Staraliśmy się o to dziecko i bardzo je już kochalismy. Chciałabym być też dla niego wsparciem.
    Chyba nie muszę dodawać jak się czujemy. Wciąż staramy się z tym pogodzić i znaleźć siłę ale nie umiemy...

    3jgx3e3k580l9nmr.png
    mama:
    atdc2n0aiws3e9ll.png
    3i49roeqwo74umuv.png
    7 IX 16 - Aniołek 13 tc (*)
  • Cherry_Blossom Autorytet
    Postów: 4089 2947

    Wysłany: 8 września 2016, 08:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć Abby, nie wiedziałam, że tu jesteś. Byłyśmy razem na marcowych mamach...

    3jgx3e3k580l9nmr.png
    mama:
    atdc2n0aiws3e9ll.png
    3i49roeqwo74umuv.png
    7 IX 16 - Aniołek 13 tc (*)
  • Cherry_Blossom Autorytet
    Postów: 4089 2947

    Wysłany: 8 września 2016, 10:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kontynuować antybiotyk. Czekamy na wynik badania histopatologicznego

    3jgx3e3k580l9nmr.png
    mama:
    atdc2n0aiws3e9ll.png
    3i49roeqwo74umuv.png
    7 IX 16 - Aniołek 13 tc (*)
  • ruda1985 Przyjaciółka
    Postów: 119 24

    Wysłany: 8 września 2016, 12:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cherry bardzo mi przykro :( doskonale rozumiem co czujesz :( życzę aby po burzy znów zaświeciło słońce. Najważniejsze, że masz wsparcie męża. Wiem dobrze jak to dużo daje

    Ruda1985
    08.04.2011 moje największe szczęścia. Bliźniaki - chłopcy
    [*] 15.06.2016 Mój Aniołek - córeczka Alicja 18tc
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 września 2016, 13:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jestem Cherry_Blossom. Szkoda ze i Ty tu trafiłaś :( ale znajdziesz tu wsparcie. Tu i w wątku zaczynamy znowu starania :) lepiej po tym wszystkim trafić nie mogłaś.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 września 2016, 13:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Twoja strata jest świeża. Ja na początku też nie umiałam żyć. Ale z czasem jest lepiej. U mnie minął już miesiąc i zaczynam starania od nowa. U Ciebie tez się poprawi!

  • Cherry_Blossom Autorytet
    Postów: 4089 2947

    Wysłany: 8 września 2016, 14:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Już zaczynasz?
    Miałaś zabieg czy naturalnie?

    3jgx3e3k580l9nmr.png
    mama:
    atdc2n0aiws3e9ll.png
    3i49roeqwo74umuv.png
    7 IX 16 - Aniołek 13 tc (*)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 września 2016, 14:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cherry_Blossom wrote:
    Już zaczynasz?
    Miałaś zabieg czy naturalnie?
    Naturalnie. 2 tygodnie nosiłam martwy płód. Właśnie mi się kończy pierwsza @ po poronieniu a po samoistnym można się starać od pierwszego cyklu.

  • Cherry_Blossom Autorytet
    Postów: 4089 2947

    Wysłany: 8 września 2016, 14:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Super, że możesz się zacząć starać. Trzymam mocno kciuki!
    Ja chyba nie chcę tak wcześnie...

    3jgx3e3k580l9nmr.png
    mama:
    atdc2n0aiws3e9ll.png
    3i49roeqwo74umuv.png
    7 IX 16 - Aniołek 13 tc (*)
  • Cherry_Blossom Autorytet
    Postów: 4089 2947

    Wysłany: 8 września 2016, 14:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Poza tym nie mogę. Teraz mam bardzo słabe krwawienie po zabiegu, muszę czekać na @ i jak się skończy dopiero iść do gina, a co potem nie wiem...

    3jgx3e3k580l9nmr.png
    mama:
    atdc2n0aiws3e9ll.png
    3i49roeqwo74umuv.png
    7 IX 16 - Aniołek 13 tc (*)
  • Madera2000 Autorytet
    Postów: 1032 721

    Wysłany: 8 września 2016, 17:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny, ja rowniez jestem z watku marcowe mamy, do wczoraj taka mialam byc. Usg wczoraj rano, mialo byc prenatalne ale ciaza obumarla ok 11tyg teraz jest 13tydz. Czekam na zabieg mam miec dopiero w sobote. Kupe czasu takie czekanie strasznie sie dluzy juz bym chciala byc po tym szpitalu i cierpiec sobie w domu.

    2013 córeczka 💜
    2 aniołki
    Ja: NT i przeciwciała Atg i Atpo; MTHFR 1298
    dqprx1hp00wr3pez.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 września 2016, 18:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madera2000 wrote:
    Hej dziewczyny, ja rowniez jestem z watku marcowe mamy, do wczoraj taka mialam byc. Usg wczoraj rano, mialo byc prenatalne ale ciaza obumarla ok 11tyg teraz jest 13tydz. Czekam na zabieg mam miec dopiero w sobote. Kupe czasu takie czekanie strasznie sie dluzy juz bym chciala byc po tym szpitalu i cierpiec sobie w domu.
    Wiem :( mi też się te moje 2 tygodnie ciągnęły :(
    Sporo marcówek odpadło :/

  • Cherry_Blossom Autorytet
    Postów: 4089 2947

    Wysłany: 8 września 2016, 18:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madera to jakiś żart... bardzo głupi żart... dokładnie taki sam koszmar przeżywamy z mężem od wtorku... na prenatalnych martwy płód... wczoraj miałam zabieg...

    Kochana doskonale wiem co czujesz, jestem z Tobą
    Nie umiem znaleźć słów

    3jgx3e3k580l9nmr.png
    mama:
    atdc2n0aiws3e9ll.png
    3i49roeqwo74umuv.png
    7 IX 16 - Aniołek 13 tc (*)
  • Madera2000 Autorytet
    Postów: 1032 721

    Wysłany: 8 września 2016, 19:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kurcze u nas juz drugi raz pod rzad rok temu to samo tylko w 15tc zabieg sierpien. Teraz nie ma bata -diagnostyka. Wtedy zrobilam badania ale po pierwszym nie bardzo mi chcieli dac a bylam u 2 roznych lekarzy. Zaluje ze wtedy nie zbadalam zakrzepicy i nie badalam tarczycy dokladniej (tylko tsh). Ehh...no nic musimy byc silne dla naszych kochanych 3 latkow. Przynajmniej nie musialas czekac tak dlugo na ten zabieg ja juz bym chciala byc po a dopiero w sobote...

    2013 córeczka 💜
    2 aniołki
    Ja: NT i przeciwciała Atg i Atpo; MTHFR 1298
    dqprx1hp00wr3pez.png
  • Cherry_Blossom Autorytet
    Postów: 4089 2947

    Wysłany: 8 września 2016, 19:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jesteś chociaż w domu?

    3jgx3e3k580l9nmr.png
    mama:
    atdc2n0aiws3e9ll.png
    3i49roeqwo74umuv.png
    7 IX 16 - Aniołek 13 tc (*)
  • Madera2000 Autorytet
    Postów: 1032 721

    Wysłany: 8 września 2016, 19:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    _Abby_ wrote:
    Wiem :( mi też się te moje 2 tygodnie ciągnęły :(
    Sporo marcówek odpadło :/

    Ja wiem dopiero od srody jak bylam w 11tyg na wizycie to jeszcze bylo ok to musialo sie stac kilka dni po dokladnie jak ostatnim razem. Zastanawiaja mnie 2 rzeczy. Przez caly okres kiedy bylam w ciazy mialam problemy z jelitami wzdecia gazy czasem az mnie skrecalo jak zjadlam cos innego niz chleb serek szynke i pomidora. Do tego stopnia ze balam sie cokolwiek jesc zeby potem nie cierpiec bo jak boli brzuch to wiadomo schiza czy na pewno jelita. Do tego bylo mi zimno caly ten czas bylo 30st a ja w swetrze. Wlasnie kolo tego 11tyg objawy zaczely ustepowac lacznie ze zmeczeniem ale myslalam ze konczy sie pierwszy trymestr to wreszcie bedzie lepiej. Od tygodnia zero problemow z jelitami. Doswiadczone dziewczyny myslicie ze to mozna laczyc z jakimis nieprawidlosciami tarczycy czy krzepliwosci czy to byly normalne objawy ciazy?

    2013 córeczka 💜
    2 aniołki
    Ja: NT i przeciwciała Atg i Atpo; MTHFR 1298
    dqprx1hp00wr3pez.png
  • Madera2000 Autorytet
    Postów: 1032 721

    Wysłany: 8 września 2016, 19:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cherry_Blossom wrote:
    Jesteś chociaż w domu?
    No tak, jestem w domu. Szczerze mowiac lepiej sie trzymam niz wtedy. Jakby juz bralam pod uwage taka ewentualnosc :/. Cierpliwie czekam, czas poswiecam coreczce.

    2013 córeczka 💜
    2 aniołki
    Ja: NT i przeciwciała Atg i Atpo; MTHFR 1298
    dqprx1hp00wr3pez.png
‹‹ 954 955 956 957 958 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Starania o dziecko i ciąża po poronieniu - prawdziwe historie ♡

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko" - opowieść o Karolinie, która doświadczyła bolesnej straty w 21. tygodniu ciąży... Jak sama mówi: wszystko układało się idealnie, nic nie wskazywało na to, że coś może być nie tak. "Starania o dziecko i ciąża po poronieniu" -  o bólu, bezsilności, traumie, ale również o pięknym odrodzeniu, niegasnącej nadziei i szczęśliwym zakończeniu. 

CZYTAJ WIĘCEJ

„Nie mogę zajść w ciążę!” – najczęstsze problemy z płodnością u kobiet

Czy zastanawiałaś się kiedy powinnaś zacząć martwić się, jeśli pomimo waszych starań nie możesz zajść w ciążę? Czy lepiej cierpliwie czekać, czy może gdy nadejdą pierwsze obawy, od razu skonsultować się z lekarzem? Przeczytaj jakie są niepokojące objawy, których nie powinnaś ignorować i jakie są potencjalne rozwiązania zwiększające szanse na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ

Metody leczenia endometriozy - techniki leczenia, skuteczność, koszty

Endometrioza jest w dalszym ciągu bardzo tajemniczą chorobą. Nic dziwnego, że zarówno diagnostyka, jak i leczenie nie należą do łatwych. Jakie metody stosuje się w zależności od postaci endometriozy? Na czym polegają? Czy są one skuteczne? Jakie czynniki zwiększają szanse na powodzenie leczenia operacyjnego? Czy leczenie endometriozy jest drogie? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego