Forum Poronienie Aniołkowe Mamy [*]
Odpowiedz

Aniołkowe Mamy [*]

Oceń ten wątek:
  • Cherry_Blossom Autorytet
    Postów: 4089 2947

    Wysłany: 8 września 2016, 20:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madera naprawdę bardzo Cię rozumiem i niestety nie umiem pomóc, bo sama sobie nie radzę z tym bólem

    3jgx3e3k580l9nmr.png
    mama:
    atdc2n0aiws3e9ll.png
    3i49roeqwo74umuv.png
    7 IX 16 - Aniołek 13 tc (*)
  • Madera2000 Autorytet
    Postów: 1032 721

    Wysłany: 8 września 2016, 21:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cherry a ty sie jakos zle czulas podczas ciazy czy wszystko bylo ok?

    2013 córeczka 💜
    2 aniołki
    Ja: NT i przeciwciała Atg i Atpo; MTHFR 1298
    dqprx1hp00wr3pez.png
  • Cherry_Blossom Autorytet
    Postów: 4089 2947

    Wysłany: 8 września 2016, 21:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nic nie poczułam, nawet nie krwawiłam

    3jgx3e3k580l9nmr.png
    mama:
    atdc2n0aiws3e9ll.png
    3i49roeqwo74umuv.png
    7 IX 16 - Aniołek 13 tc (*)
  • llallka Autorytet
    Postów: 738 523

    Wysłany: 8 września 2016, 22:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie Cherry Blossom i Madera. Bardzo mi przykro z powodu waszych strat. U Was to wszystko bardzo świeże i możecie mi wierzyć, rozumiem przez co przechodzicie...
    Madera co do opisanych objawów, to z zakrzepicą raczej bym tego nie łączyła- ona raczej nie daje objawów. Co do tarczycy- to niestety nie pomogę, nie jestem w temacie.
    Dodam tylko, że u mnie serduszko przestało bić ok. 9tc... Badania genetyczne wykazały, że mam 3 mutacje, które świadczą waśnie o problemach z krzepliwością / trombofilię.
    Pozdrawiam Was dziewczyny, trzymajcie się.

    nzjdyx8dfh9ywefg.png
  • ruda1985 Przyjaciółka
    Postów: 119 24

    Wysłany: 9 września 2016, 00:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja akurat jestem po wizycie u hematologa. Dostałam wczoraj wyniki enzymów i tak homocysteina, białko C i S, protrombina wszystko ok wiec lekarz stwierdził że mutacja MTHFR w czynniku 677C i 1298A akurat martwić się nie musze. Najgorsze to ten V leiden. Teraz dostałam skierowanie na zespół antyfosfolipidowy.

    Ruda1985
    08.04.2011 moje największe szczęścia. Bliźniaki - chłopcy
    [*] 15.06.2016 Mój Aniołek - córeczka Alicja 18tc
  • Madera2000 Autorytet
    Postów: 1032 721

    Wysłany: 9 września 2016, 10:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A te skierowania dostajecie na nfz dziewczyny czy placicie za wszystkie badania same? Ja jestem zalamana, zniesmaczona, wsciekla bezsilna...o tym ze dzieciatko jest martwe dowiedzialam sie w srode o 9 rano. Lekarz prowadzacy powiedzial ze zabieg w piatek a jak nie bedzie miejsc to w poniedzialek. Wczoraj napisal mi ze nie ma miejsc i mam byc w poniedzialek. Dzis mi napisal o 7 rano czy dzis bym dala rade przyjsc ja ze tak a on po 2h ze jednak miejsc nie ma i poniedzialek. Dobrze zesobie zalatwilismy miejsce na jutro rano w innym szpitalu. No rece opadaja. Nie dosyc ze sie stresuje tym poronieniem to jeszcze to...:-(

    2013 córeczka 💜
    2 aniołki
    Ja: NT i przeciwciała Atg i Atpo; MTHFR 1298
    dqprx1hp00wr3pez.png
  • Cherry_Blossom Autorytet
    Postów: 4089 2947

    Wysłany: 9 września 2016, 10:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maderko bądź dzielna.

    Mi lekarz w szpitalu mówił, że skoro urodziłam 1 dziecko bez problemu, to teraz nie powinnam iść na badania genetyczne. Co o tym myślicie? Zobaczymy też co pokaże badanie histopatologiczne.

    3jgx3e3k580l9nmr.png
    mama:
    atdc2n0aiws3e9ll.png
    3i49roeqwo74umuv.png
    7 IX 16 - Aniołek 13 tc (*)
  • llallka Autorytet
    Postów: 738 523

    Wysłany: 9 września 2016, 11:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madera- ja zgłosiłam się do szpitala dzień po tym jak usłyszałam, że serduszko nie bije (bez objawów, nie krwawiłam)Po 3 godzinach w poczekalni usłyszałam od jakiegoś chama (nie nazwę go lekarzem), że mogę zgłosić się za tydzień, a moze sama poronię. Popłakałam się strasznie, że jak mam czekać w takiej sytuacji cały tydzień, no to usłyszałam, ze oni tu maja pełno takich jak ja i nie ja jedyna... Tu wpadłam wręcz w histerię.Powiedział, ze zobaczy co da się zrobić, wyszedł z gabinetu. Wrócił po 10 min. z kawą i powiedział, że mam być za 2 godziny. Chyba sama wiesz ile mnie to kosztowało. Wiem- marne pocieszenie, ale takie postępowanie to wciąż standard.

    Co do badań- podobno po 3 poronieniu można dostać skierowanie na nfz i oczywiście długo to trwa. Ja niestety wszystko robiłam za swoją kasę. Decyzję czy robić te badania (nawet po pierwszym poronieniu i nawet gdy ma się już jedno dziecko) musicie podjąć same. Mi akurat wyszły 3 mutacje i lekarz mi powiedział, że da się to załatwić przyjmując odpowiednie leki i suplemnty. Ale jak juz powiedziałam- to wy decydujecie wraz z waszymi lekarzami.

    nzjdyx8dfh9ywefg.png
  • llallka Autorytet
    Postów: 738 523

    Wysłany: 9 września 2016, 11:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A co do badania histopatologicznego- z tego co czytałam tu na forum i co powiedział mój lekarz- ono prawie nigdy nic nie wykazuje.

    nzjdyx8dfh9ywefg.png
  • ruda1985 Przyjaciółka
    Postów: 119 24

    Wysłany: 9 września 2016, 11:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja dostałam na NFZ i nawet szybko poszło. W pierwszej ciąży miałam incydent zakrzepicy i w drugiej ciąży przy wywiadzie dostałam skierowanie gdyż u mnie była możliwość obciążenia genetycznego po mamie i jej ojcu. Niestety też mam 3 mutacje.

    Ruda1985
    08.04.2011 moje największe szczęścia. Bliźniaki - chłopcy
    [*] 15.06.2016 Mój Aniołek - córeczka Alicja 18tc
  • Madera2000 Autorytet
    Postów: 1032 721

    Wysłany: 9 września 2016, 12:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cherry_Blossom wrote:
    Maderko bądź dzielna.

    Mi lekarz w szpitalu mówił, że skoro urodziłam 1 dziecko bez problemu, to teraz nie powinnam iść na badania genetyczne. Co o tym myślicie? Zobaczymy też co pokaże badanie histopatologiczne.


    Kochana, mi tez tak wmawiali, ze po jednym nie ma co sie schizowac. I zobacz jak skonczylam drugi raz przechodze przez ten koszmar. 13tc to juz pozne poronienie (wszystkie powyzej 10tc za takie uchodza). Warto chociaz zbadac tarczyce i przeciwciala antyfosfolipidowe (zakrzepice). Mnie niestety tylko uspokajali i tego nie zrobilam. Dzis dzwonilam z ciekawosci do laboratorium Diagnostyka. Badanie wszystkich parametrow tarczycy kosztuje 140zl a podstawowe badanie na krzepliwosc 20zl a rozszezone kolo 100 zl. Wolalabym wydac te ok 250zl i teraz znowu tak nie cierpiec...moze by nic nie wykazalo a moze by wykazalo i bym cos zaradzila. Niestety wtedy tej wiedzy nie mialam. Dowiedzialam sie jeszcze czegos od laboratki, kazdy lekarz rodzinny od tego roku moze skierowac kazdego pacjenta (nie tylko po poronieniu) na badania tarczycy(nie tylko tsh, te t3 t4 i jakies inne tez) oraz moze skierowac na podstawowe badania na krzepliwosc. Trzeba prosic o swoje oni sami z siebie nic nie dadza.

    ruda1985 lubi tę wiadomość

    2013 córeczka 💜
    2 aniołki
    Ja: NT i przeciwciała Atg i Atpo; MTHFR 1298
    dqprx1hp00wr3pez.png
  • Madera2000 Autorytet
    Postów: 1032 721

    Wysłany: 9 września 2016, 12:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ten caly pakiet to 140zl
    http://m.diag.pl/katalog/testy/9749285

    2013 córeczka 💜
    2 aniołki
    Ja: NT i przeciwciała Atg i Atpo; MTHFR 1298
    dqprx1hp00wr3pez.png
  • llallka Autorytet
    Postów: 738 523

    Wysłany: 9 września 2016, 12:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Badania tarczycy i podst. na krzepliwość- jak najbardziej na skierowanie. Z genetycznymi jest trudniej. Chyba,ze tak jak pisała Ruda1985, ma sie wskazania/obciążenia genetyczne.

    Swoją droga Ruda miałaś chyba sporo szczęścia, bo mnie tu dziewczyny na forum skutecznie zniechęciły terminami na nfz.

    nzjdyx8dfh9ywefg.png
  • Cherry_Blossom Autorytet
    Postów: 4089 2947

    Wysłany: 9 września 2016, 12:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki za porady. Jak już mi przyjdzie kolejna @ i pójdę do gin to pogadam z nim o tym. Jeśli jest jakaś szansa by zapobiec temu koszmarowi to zrobię wszystko.

    3jgx3e3k580l9nmr.png
    mama:
    atdc2n0aiws3e9ll.png
    3i49roeqwo74umuv.png
    7 IX 16 - Aniołek 13 tc (*)
  • llallka Autorytet
    Postów: 738 523

    Wysłany: 9 września 2016, 13:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cherry_Blossom wrote:
    Dzięki za porady. Jak już mi przyjdzie kolejna @ i pójdę do gin to pogadam z nim o tym. Jeśli jest jakaś szansa by zapobiec temu koszmarowi to zrobię wszystko.
    Dokładnie takie same są moje przesłanki

    nzjdyx8dfh9ywefg.png
  • ruda1985 Przyjaciółka
    Postów: 119 24

    Wysłany: 9 września 2016, 16:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Miałam dużo szczęścia bo dostałam takie skierowanie do poradni genetyki jak już byłam w ciąży. Wystawił mi JE naczyniowiec. Z początku ciąży dostałam takiego bólu e nogach jak przy pierwszej ciazy i myślałam, że to znowu zakrzepica. Okazało się że żyły czyste ale trafiłam do dobrego naczyniowca, który po przeprowadzeniu wywiadu zaraz dał skierowanie na cito. Na wizytę u genetyka z racji tego że podejrzenie trombofilii i ciąża czekałam tydzień a około 4 dni po wizycie pobranie krwi do badań. Dłużej to czekałam na wyniki bo 5 tygodni i niestety skończyło się tak jak widać :(

    Ruda1985
    08.04.2011 moje największe szczęścia. Bliźniaki - chłopcy
    [*] 15.06.2016 Mój Aniołek - córeczka Alicja 18tc
  • [email protected] Autorytet
    Postów: 1428 1221

    Wysłany: 9 września 2016, 16:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madera zbadaj tarczycę, u mnie uczucie zimna to był jeden z pierwszych objawów niedoczynności tarczycy (nie byłam wtedy w ciąży) tak jak piszesz 30 stopni a ja w bluzce i swetrze, dygocąca z zimna, do tego sucha skóra, łamliwe paznokcie i włosy, wzdęcia i zaparcia.
    U mnie wzdęcia i ból brzucha pojawia się jak przeholuję z glutenem, albo zjem go na wyposzczony żołądek, np. przed operacją głodówka, po operacji na rozruch sucharki, myślałam że zdechnę - serio! Bolała rana na brzuchu, bolał brzuch, bo wzdęty i na dodatek te szwy naciągał, dobrze że na przeciwbólowych byłam, dopiero potem do mnie dotarło że to przez sucharki. Po poronieniu byłam już mądrzejsza, też mnie trochę przegłodzili przed zabiegiem, ale po zabiegu zamiast sucharków jadłam płyty ryżowe i nic się nie działo.
    Życzę Ci żeby miała jednak tarczycę w porządku

    06.07.2016 [*] Aniołek
    z41tlho.png
    1khxosz.png
  • Basik83 Autorytet
    Postów: 2715 1108

    Wysłany: 9 września 2016, 18:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bardzo wam wspolczuje dziewczyny i tule mocno.

    iv09i09kqbjpvj1e.png
    Madzia 2006❤Zuzia 2008
  • Madera2000 Autorytet
    Postów: 1032 721

    Wysłany: 9 września 2016, 19:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madera zbadaj tarczycę, u mnie uczucie zimna to był jeden z pierwszych objawów niedoczynności tarczycy (nie byłam wtedy w ciąży) tak jak piszesz 30 stopni a ja w bluzce i swetrze, dygocąca z zimna, do tego sucha skóra, łamliwe paznokcie i włosy, wzdęcia i zaparcia.
    U mnie wzdęcia i ból brzucha pojawia się jak przeholuję z glutenem, albo zjem go na wyposzczony żołądek, np. przed operacją głodówka, po operacji na rozruch sucharki, myślałam że zdechnę - serio! Bolała rana na brzuchu, bolał brzuch, bo wzdęty i na dodatek te szwy naciągał, dobrze że na przeciwbólowych byłam, dopiero potem do mnie dotarło że to przez sucharki. Po poronieniu byłam już mądrzejsza, też mnie trochę przegłodzili przed zabiegiem, ale po zabiegu zamiast sucharków jadłam płyty ryżowe i nic się nie działo.
    Życzę Ci żeby miała jednak tarczycę w porządku

    Ja mam dokladnie to samo jak odstawilam pszenice kilka miesiecy temu zniknely zaparcia wzdecia sie zmniejszyly, moja coreczka 3 latka i dokladnie tak samo wiec jestesmy sobie razem na diecie i jemy podobne produkty. I przestalysmy chorowac na gardlo ja ciagle anginy a ona tez gardlo i 40st goraczki a tak jak reka odjal. Odstawilam jej tez nabial bo ma azs i sama przez to tez go nie jadlam albo sladowe ilosci ale w ciazy zaczelam jesc z powrotem. A co bierzesz na ta tarczyce? Zbadam ja na pewno to pierwsze badania jakie teraz zrobie potem ta krzepliwosc.
    A uczucie zimna to mialam tylko przez caly okres tej ciazy poza ciaza tego nie mam.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 września 2016, 19:38

    2013 córeczka 💜
    2 aniołki
    Ja: NT i przeciwciała Atg i Atpo; MTHFR 1298
    dqprx1hp00wr3pez.png
  • [email protected] Autorytet
    Postów: 1428 1221

    Wysłany: 9 września 2016, 21:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jestem pod opieką endokrynologa, więc biorę euthyrox i czuję się po nim dużo lepiej, zniknęły nawet wahania nastrojów, co mogłam wtedy ewentualnie zrzucić na burzę hormonalną okresu dorastania, bo zdiagnozowana zostałam w wieku 18 lat, ale już dużo wcześniej zaczęły się pierwsze objawy, no i wit D, bo mam straszny niedobór, też często łapię jakieś infekcje

    06.07.2016 [*] Aniołek
    z41tlho.png
    1khxosz.png
‹‹ 955 956 957 958 959 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Stres oksydacyjny w plemnikach jako przyczyna męskiej niepłodności

Wiadomo, że stres może mieć negatywny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Ale co ma wspólnego stres oksydacyjny z plemnikami? Czy może być on przyczyną męskiej niepłodności? Dowiedz się, skąd bierze się stres oksydacyjny oraz jak diagnozuje się jego obecność w męskim nasieniu?

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak zajść w ciążę? 4 składniki na poprawę płodności, które znajdziesz w koktajlach.

Jak zajść w ciążę? Jak w naturalny, łatwy, a przy tym smaczny sposób możesz poprawić swoją płodność? Wystarczy, że każdego dnia będziesz przygotowywać super-odżywczy koktajl płodności. Jakie dobroczynne składniki możesz znaleźć w naszych przepisach? Jaką rolę odgrywają one w kontekście płodności? Oto 4 najważniejsze składniki na poprawę płodności, które znajdziesz w smoothies! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Kwas foliowy podczas starania o dziecko, kwas foliowy w ciąży - dlaczego tak ważny?

Kwas foliowy to witamina z grupy B, o której żadna starająca się o ciążę kobieta, nie powinna zapominać! Kwas foliowy ma ogromny wpływ na rozwój płodu, prawidłowy przebieg ciąży, ale i również płodność kobiety! Dodatkowo przeczytaj dlaczego suplementacja kwasu foliowego zalecana jest czasem również dla mężczyzn.   

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego