Forum Poronienie Badania genetyczne po poronieniu
Odpowiedz

Badania genetyczne po poronieniu

Oceń ten wątek:
  • moniaak Autorytet
    Postów: 252 111

    Wysłany: 8 marca 2013, 16:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    to tym bardziej w przychodni powinni cie przyjac..zawsze przeciez powinny byc takie "emergency" miejsca...

  • blueberry Autorytet
    Postów: 2197 3255

    Wysłany: 8 marca 2013, 20:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No właśnie powinny być... W praktyce różnie bywa

    zfxga33.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 marca 2013, 21:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak się ja dowiedziałam, że jestem w ciąży to poszłam do lekarza prywatnie lecz pomyślałam, że państwowo też nie zaszkodzi od razu zadzwoniłam żeby się umówić pani przez telefon powiedziała mi, że zaprasza 26 marca ja na to, że dowiedziałam się że jestem w ciąży a ona na to "Nie pani pierwsza i nie ostatnia zapraszam 26b marca zapisać?" Dzwoniłam 18 stycznia takie terminy masakra a teraz po co mam tam iść . . . Polska służba zdrowia ręce mi opadają... Jak nie zapłacisz albo nie masz znajomości to nic nie załatwisz... A jak ktoś biedniejszy nie stać go na prywatnych lekarzy to nie wiem tragedia....

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 marca 2013, 21:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bluberry a jak ty się trzymasz kochana ... Ściskam Cię mocno...

  • Effcia28 Autorytet
    Postów: 3546 7329

    Wysłany: 8 marca 2013, 21:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bluberry a Ty mieszkasz w Polsce czy za granicą?

    frgt5b8.png 546fc3c5c96d17b5.png
  • blueberry Autorytet
    Postów: 2197 3255

    Wysłany: 8 marca 2013, 21:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W Polsce, w aglomeracji warszawskiej... Stolica pod nosem, a u mnie w mieścinie dzieje rodem z Barei! W poniedziałek jak miałam jeszcze tylko plamienie poszłam do przychodni i czekałam 3 godziny na lukę między pacjentkami. Jeszcze godzina i Pani doktor skończyłaby dyżur. A jak wczoraj zadzwoniłam do przychodni i powiedziałam uprzejmej Pani położnej z recepcji, że jestem w trakcie poronienia, że chciałabym przyjść w przyszłym tygodniu na usg, sprawdzić czy się oczyściło wszystko, to usłyszałam, "Pani sobie żartuje, do szpitala proszę jechać". A jak pojadę do szpitala usłyszę, "ale to do przychodni trzeba!!!". Przerabiałam to już. Trzymam się jakoś. Z dnia na dzień jest coraz lepiej. Nawet dziś natrafiłam na ciekawostkę, że 2 poronienia ciągle dają mi nadzieję na szczęśliwą ciążę. Na pocieszenie poczytałam sobie na forach o kobitkach, które poroniły dwa razy z rzędu a trzeci raz był szczęśliwy i mnie to podniosło na duchu. A może wg znanego wszystkim powiedzonka, do trzech razy sztuka? :)

    Effcia28 lubi tę wiadomość

    zfxga33.png
  • Effcia28 Autorytet
    Postów: 3546 7329

    Wysłany: 8 marca 2013, 23:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    jeśli chodzi o poradnie genetyczna to takie skierowanie wypiszę Ci lekarz rodzinny nawet,więc ja bym spróbowała udać się i pogadać na ten temat.I może zmień lekarza ginekologa jeśli jest taka możliwość.
    A byłaś w szpitalu lub konsultowałaś swoje poronienie z ginem ,ze ona Ci kazała do szpitala?Ok doczytałam ze konsultowałaś się z lekarzem

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 marca 2013, 23:08

    frgt5b8.png 546fc3c5c96d17b5.png
  • blueberry Autorytet
    Postów: 2197 3255

    Wysłany: 8 marca 2013, 23:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W poniedziałek byłam z plamieniem u niej. Dała mi skierowanie do szpitala żeby ratować ciążę. Ale jak dojechałam do domu żeby się spakować do szpitala, poczułam, że leci ze mnie. I to tak ze skrzepami... Krwawienie mam cały czas. Do szpitala nie pojechałam, bo nie było już co ratować. Opierając się na wcześniejszym doświadczeniu, jak ustanie krwawienie chcę pojechać na usg żeby sprawdzić czy wszystko się oczyściło. No i jednocześnie myślałam o dalszym postępowaniu, bo wiem, że po dwóch poronieniach są wskazania do badań.

    Effcia to ekstra wiadomość z tym skierowaniem. Do rodzinnego raz dwa się dostanę.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 marca 2013, 23:13

    zfxga33.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 marca 2013, 10:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    blueberry ja myślę żebyś lepiej pojechała do szpitala niech sprawdzą czy wszytko jest ok czy się oczyściłaś do końca czy lepiej zrobić zabieg. To może być niebezpieczne dla Ciebie. A jak mieszkasz blisko stolicy to polecam szpital MSWIA naprawdę bardzo dobrzy lekarze z podejściem do pacjenta pełni empatii i zrozumienia.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 marca 2013, 10:10

  • Effcia28 Autorytet
    Postów: 3546 7329

    Wysłany: 9 marca 2013, 12:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    blueberry wrote:
    W poniedziałek byłam z plamieniem u niej. Dała mi skierowanie do szpitala żeby ratować ciążę. Ale jak dojechałam do domu żeby się spakować do szpitala, poczułam, że leci ze mnie. I to tak ze skrzepami... Krwawienie mam cały czas. Do szpitala nie pojechałam, bo nie było już co ratować. Opierając się na wcześniejszym doświadczeniu, jak ustanie krwawienie chcę pojechać na usg żeby sprawdzić czy wszystko się oczyściło. No i jednocześnie myślałam o dalszym postępowaniu, bo wiem, że po dwóch poronieniach są wskazania do badań.

    Effcia to ekstra wiadomość z tym skierowaniem. Do rodzinnego raz dwa się dostanę.

    No mam nadzieje ze Ci wystawi,powiedz ze do ginekologa się nie możesz dostać a na te badania też jakiś czas trzeba poczekać-Trzymam kciuki żeby Cię nikt nie zbył
    No i uważam tak jak Miriam żebyś pojechała do szpitala niech Cie obejrzą gdyby Cie chcieli zostawić to zawsze możesz się nie zgodzić a będziesz wiedziała co i jak.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 marca 2013, 12:55

    frgt5b8.png 546fc3c5c96d17b5.png
  • milola86 Autorytet
    Postów: 1153 1107

    Wysłany: 9 marca 2013, 12:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    tylko zeby zrobic badania genetyczne ze skierowania, trzeba czekac czasem miesiacami i często tyle samo na wyniki.przynajmniej w zeszłym roku tak bylo w Instytucie Matki i Dziecka w Warszawie, gdy mialam je robic.Dla mnie czekanie byłoby jak powolne zabijanie.Poznanie jak najszybciej przyczyny moich dwóch poronień było silniejsze i zrobiłam badania prywatnie.Teraz po trzeciej stracie musiałam zrobić kolejne badania na wrodzone trombofilie, też zrobiłam je prywatnie.Ze skierowaniem biorąc pod uwagę czas oczekiwania na badanie, a potem na wyniki zeszło by się pół roku;/ Nasz kraj...brak słów

    atdcvcqgb9ua249c.png
    3i49df9h2ksxxkie.png

    Bóg mówi prosto o krzywych liniach naszego życia...
    Adaś Ewa Róża i Piotr-moje maleńkie aniołki
  • Effcia28 Autorytet
    Postów: 3546 7329

    Wysłany: 9 marca 2013, 12:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No nie wiem jak jest w Warszawie ale ja czekałam 6 tygodni tylko ze w Poznaniu.A jak u Ciebie wyniki wyszły te po trzeciej stracie?

    frgt5b8.png 546fc3c5c96d17b5.png
  • milola86 Autorytet
    Postów: 1153 1107

    Wysłany: 9 marca 2013, 14:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    6 tygodni na wynik czy na badania?jesli na badania, to faktycznie szybko.jestem w trakcie oczekiwania na wyniki, za miesiąc się dowiem.Za kilka dni robię jeszcze ocenę komórek NK.Ze wszystkimi badaniami moimi i męża dopiero wybiorę się na konsultacje do prof Jerzak

    atdcvcqgb9ua249c.png
    3i49df9h2ksxxkie.png

    Bóg mówi prosto o krzywych liniach naszego życia...
    Adaś Ewa Róża i Piotr-moje maleńkie aniołki
  • Effcia28 Autorytet
    Postów: 3546 7329

    Wysłany: 10 marca 2013, 18:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    6 tygodni czekałam na wizytę i badania w poradni genetycznej w Poznaniu,wynik do odbioru po 3 tygodniach(wyniki mamy prawidłowe)Na razie koniec z poradnią genetyczną tylko pewnie dlatego,że jedno zdrowe dziecko już mamy.
    Milola trzymam za Ciebie bardzo mocno kciuki abyś i Ty nie długo bobaska miała:)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 marca 2013, 18:12

    frgt5b8.png 546fc3c5c96d17b5.png
  • blueberry Autorytet
    Postów: 2197 3255

    Wysłany: 11 marca 2013, 18:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja właśnie wróciłam ze szpitala. Jednak byłam u siebie w Wołominie, bo akurat tak po drodze miałam. Przyjął mnie śmiszny doktorek. Jestem czyściutka, "endometrium idealne" . Zalecił abym zrobiła TSH. A teraz uwaga. Mam osiągnąć równowagę i harmonię psychiczną. To klucz do sukcesu :) To by było na tyle. Czekam na wizytę w maju niecierpliwie. A do tego czasu pomyślę o jodze... No a w tym czasie zrobię TSH.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 marca 2013, 18:58

    zfxga33.png
  • moniaak Autorytet
    Postów: 252 111

    Wysłany: 11 marca 2013, 19:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    no to super!możesz chociaż przestać myśleć czy wszystko się ładnie wyczyściło!równowaga i harmonia..hehe ja kiedyś chodziłam na jogę i pilates:)może zacznę na nowo:)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 marca 2013, 08:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ciesze się że wszystko w porządku bluberry joga hmm dobry pomysł na osiągniecie równowagi
    :)

  • olivka Nowa
    Postów: 4 0

    Wysłany: 23 kwietnia 2013, 16:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My też z mężem robiliśmy badania genetyczne, na NFZ w klinice Invicta. Skierowanie dostałam od lekarza ogólnego, w związku z startą dziecka w 12 tc i podejrzeniem choroby genetycznej. Najpierw wizyta u genetyka i zlecono nam kariotypy oraz mnie dodatkowo mutacje Leiden czynnik V, czynnik II w genie protrombiny oraz MTHFR.
    Wszystkie wyszły prawidłowo :) Ludzie dookoła mówili nam po co robicie, każdemu może się zdarzyć poronienie. Ja na to nie patrzyłam w ten sposób, teraz przynajmniej may pewność, że to nie nasza wina.
    Zachęcam Was do zrobienia badań, my czekaliśmy krótko na kariotyp tydzień (na wizytę), a na mutacje około 1,5 miesiąca. Badania odbierane były u Pani Dr genetyk na wizycie, w sumie miałam 3 wizyty u genetyka, wszystko również na NFZ.

    Aniołek 09.11.2012 (12tc) [*]
  • laka86 Przyjaciółka
    Postów: 90 58

    Wysłany: 11 grudnia 2013, 12:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    olivka wrote:
    My też z mężem robiliśmy badania genetyczne, na NFZ w klinice Invicta. Skierowanie dostałam od lekarza ogólnego, w związku z startą dziecka w 12 tc i podejrzeniem choroby genetycznej. Najpierw wizyta u genetyka i zlecono nam kariotypy oraz mnie dodatkowo mutacje Leiden czynnik V, czynnik II w genie protrombiny oraz MTHFR.
    Wszystkie wyszły prawidłowo :) Ludzie dookoła mówili nam po co robicie, każdemu może się zdarzyć poronienie. Ja na to nie patrzyłam w ten sposób, teraz przynajmniej may pewność, że to nie nasza wina.
    Zachęcam Was do zrobienia badań, my czekaliśmy krótko na kariotyp tydzień (na wizytę), a na mutacje około 1,5 miesiąca. Badania odbierane były u Pani Dr genetyk na wizycie, w sumie miałam 3 wizyty u genetyka, wszystko również na NFZ.

    Olivka ten Leiden czynnik V, czynnik II w genie protrombiny oraz MTHFR to w jakim miescie robiłaś?

    lala86
  • nadulek Autorytet
    Postów: 542 621

    Wysłany: 25 grudnia 2013, 20:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej właśnie z belly best friends znów wróciłam na Ovu. Może wy mi pomożecie? Mam 30 lat w czerwcu 2006 r urodził córkę w 32 tc przez cc. Na początku luteina i od 13 tc 3,5 cm rozwarcia 0 cm szyjki więc leżenie fenoterol izoptin itp skończyło się dobrze córka dziś ma 7,5 roku. W sierpniu 2013 dowiedziałam się że jestem w ciąży w 8 tym okazało się że stu za wysokie i endokrynolog i całą resztą wiadomo leki itp. W 11tc serduszko przestało bić. Zabieg. Gin stwierdziła że to wypadek i możemy się znów starać. W międzyczasie okazało się że mam podwyższone miano atpo i tag = Hashimoto. Leki biorę bez przerwy. 16 listopada 2 kreseczki radość i strach. Nowe wyniki tsh ok ale podniesiona dawka leków i czekanie. Gin stwierdziła że nic nie trzeba brać. Po wizycie3 grudnia pęcherzyk! 17 grudnia pani stwierdziła że nie ma na mnie pomysłu i mam jechać rano do szpitala. W szpitalu usg z zaleceniem kontroli za 7-14 dni tego samego dnia byłam z polecenia u innego gin na konsultacji zarys płodu 5 mm lekarz powiedział że nie może obiecać że nie jest za późno ale spróbuje. Luteina 2 razy dziennie 30.12 kontrola i wrażenie czego dzwonić całą dobę. Na następny dzień wieczorem zaczęłam płacić na brązowo tel do gin luteina 3 razy dziennie i dzwonić jakby coś się działo. 23 grudnia brązowo czarne skrzepy telefon do gin a ten proszę jechać do szpitala po chwili oddzwonił do którego konkretnie lekarza na dyżurze i żadnego innego. W szpitalu już wiedzieli że przyjadę. Diagnoza poronienie w toku. 24.12 w nocy zabieg. Rano mój lekarz przyszedł do mnie na oddział z położnictwa na ginekologie wyprosił lekarzy którzy przyszli na obchód i powiedział że 6 miesięcy przerwy robimy a za 3 tygodnie na wizycie porozmawiamy i badaniach ale sam musi pomyśleć jakich bo mamy zdrową córkę. Proszę powiedzcie co poszło nie tak. Tag mam po lekach idealne

    20.09.2013[*] 24.12.2013 [*] 09.02.2017[*]
    11.05.2018 Hubert 23 tc [*]
    Nieprawidłowy kariotyp
    Niedoczynność tarczycy, Hashimoto
    hchyrjjgepvdd2o1.png
    Nadia <3 Mia <3
1 2 3 4
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Zespół Policystycznych Jajników (PCOS) – dieta dla płodności

Zespół policystycznych jajników (PCOS, Policystyczne Jajniki) to jedno z najczęściej występujących zaburzeń endokrynologicznych u kobiet. Dotyczy 5-10% kobiet w wieku rozrodczym i jest najczęstszą przyczyną zaburzeń owulacji i problemów z zajściem w ciążę. Przeczytaj jakie są objawy PCOS, jak wpływa ono na starania o dziecko oraz w jaki sposób możesz pomóc sobie dietą.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Naprotechnologia - naturalna metoda podczas starania o dziecko i nie tylko.

Naprotechnologia (Natural Procreatice Technology, w skrócie: NPT lub NaPro) to metoda naturalnego wsparcia prokreacji. Ma wiele zwolenników, jak i całkiem sporo przeciwników, zanim wypowiesz swoją opinię, przeczytaj informacje jakie dla Ciebie zebraliśmy. Przeczytaj, na czym dokładnie polega naprotechnologia, czy jest przeznaczona tylko dla kobiet, czy również wspiera mężczyzn, w jakich przypadkach okazuje się najskuteczniejsza, a w jakich raczej się nie sprawdzi. 

CZYTAJ WIĘCEJ

4 Problemy z zajściem w ciążę, które możesz wykryć z pomocą OvuFriend!

Kalendarz owulacji kojarzy Ci się tylko z wyznaczaniem dni płodnych i terminu owulacji? Jego możliwości są dużo większe! Aplikacja może być pomocna w wykrywaniu problemów związanych z płodnością na bardzo wczesnym etapie. O jakich problemach mowa? Co możesz wykryć z pomocą kalendarza? Kliknij i przeczytaj!   

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego

Projekt OvuFriend: "Opracowanie nowych w skali światowej rozwiązań w obszarze uczenia maszynowego wspierających w planowaniu rodziny i pokonywaniu problemu niepłodności" współfinansowany przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju w ramach programu Inteligentny Rozwój 2014-2020.