Forum Poronienie Ciąża po poronieniu...
Odpowiedz

Ciąża po poronieniu...

Oceń ten wątek:
  • Ediii Autorytet
    Postów: 506 749

    Wysłany: 31 sierpnia 2015, 17:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale robił Ci już wszystkie te połówkowe pomiary i tłumaczył?

    Wizyta u Twojej gin daleko...

    Bree lubi tę wiadomość


    n59y3e5ewov6z8v4.png

    mhsvpx9inset8y66.png
    I dwa Aniołki 1.11.2014 i 2.4.2015
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 sierpnia 2015, 17:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja sie obawiam jak urodze to zatesknie za suwaczkiem :)

    kierzynka, dorbie, Bree lubią tę wiadomość

  • kierzynka Autorytet
    Postów: 4296 5603

    Wysłany: 31 sierpnia 2015, 18:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paznokietek ale trafiłaś, no masakra.

    dorbie, Bree lubią tę wiadomość

    qdkko7eso4id4zg9.png
    (02.02.2015 - 17t 5d)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 sierpnia 2015, 18:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ediii wrote:
    Ale robił Ci już wszystkie te połówkowe pomiary i tłumaczył?

    Wizyta u Twojej gin daleko...
    Robił mi te wszystkie pomiary ale nic nie tłumaczył. Do mnie słowem się nie odezwał. Straszny koleś.

    Bree lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 sierpnia 2015, 18:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kierzynka wrote:
    Paznokietek ale trafiłaś, no masakra.
    Weź mi nic nie mow. Jestem tak wkurzony, że brak słów.

    Bree lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 sierpnia 2015, 18:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paznokietek, to współczuję, że Cie tak potraktował. A ile płacilaś za połówkowe?
    Mi za to ginka powiedziała, że mały dziwnie oddychał przez chwilkę, a potem wysztko ok, ale tak się do tego czepnęła, że teraz się stresuję. Byłam u niej tydzien póżniej (mam łozysko z nisko odchodzącą pępowiną i to jest do kontroli) i oddychał normalnie i wszystkie pomiary w normie. Ale i tak się stresuję

    Bree lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 sierpnia 2015, 18:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dorbie nie dziwie Ci się. Tez bym się stresowala.ja po tym poronieniu przez pierwszy trymestr żyłam w strachu, a ostatnio znów jakiś niepokój mam. Tez bym się denerwowała gdyby powiedzieli,że maleństwo tak oddycha. A wizytę miałam na NFZ. . Gdyby była prywatna to bym mu nie zapłaciła!

    dorbie, Bree lubią tę wiadomość

  • Bree Autorytet
    Postów: 1888 4859

    Wysłany: 31 sierpnia 2015, 19:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    softkitty wrote:
    Hej dziewczyny!
    Mam pytanie odnośnie ciąży po poronieniu. A mianowicie:
    Kiedy Wy rozpoczęlyscie starania?
    Opinie są tak różne, jeden lekarz mówi - po pierwszej @ a drugi za 3 miesiące.
    Jestem prawie miesiąc po poronieniu (ciąża ok. 9 tyg.) i łyżeczkowaniu - krwawilam jeden dzień, plamilam ok 6. Okres przyszedł po 22 dniach. Czuję się świetnie. Obawiam się, że jak zaczne za szybko to skończy się tak jak poprzednia ciąża.

    Ja swoje starania rozpoczelam w nastepnym cyklu po poronieniu, a poronilam samoistnie w 9 tygodniu ale fasolka przestala sie rozwijac w 6. lekarz powiedzial ze nie ma przeciwwskazan i jak sie czujemy na silach to do dziela, no i tydzien temu zobaczylam pozytywny test ciazowy :) zycze powodzenia :)

    softkitty lubi tę wiadomość

    Aniołek "M" 02.03.2015 (8 tc)

    preg.png
  • Bree Autorytet
    Postów: 1888 4859

    Wysłany: 31 sierpnia 2015, 19:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    roxa wrote:
    Bree trzymam kciuki za wizytę! Wiem, że jeszcze trochę czasu ale zleci szybko, choć pewnie na początku będzie się bardzo ciągnąć...

    dzieki :) kazdy kciuk sie przyda <3

    Aniołek "M" 02.03.2015 (8 tc)

    preg.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 sierpnia 2015, 19:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bree a kiedy masz wizytę? Bo ja mam skleroze:/

    Bree lubi tę wiadomość

  • Bree Autorytet
    Postów: 1888 4859

    Wysłany: 31 sierpnia 2015, 19:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Umowilam sie na wiz prywatna w polskiej klinice w Manchesterze na 12 wrzesnia to bedzie druga polowa 7 tygodnia wg wyliczen z belly, to moze juz serduszko bedzie o ile wszystko jest OK :)

    wiola0912 lubi tę wiadomość

    Aniołek "M" 02.03.2015 (8 tc)

    preg.png
  • Bree Autorytet
    Postów: 1888 4859

    Wysłany: 31 sierpnia 2015, 19:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hiacynta no megagratulacje przyjmij od starej ciotki :D Kurde blaszka siesze sie jak diabli, trzymalysmy sie razem i ciaze nam sie razem zeszly :D Tobie dzisiaj pozytyw a mi w ubiegly poniedzialek :D teraz to juz chyba wiem ze wczesniej nas jakies toksyny blokowaly ;) ;) ;)

    Ediii, hiacynta99 lubią tę wiadomość

    Aniołek "M" 02.03.2015 (8 tc)

    preg.png
  • Bree Autorytet
    Postów: 1888 4859

    Wysłany: 31 sierpnia 2015, 19:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pucek Tobie jeszcze nie gratulowalam to tez gratuluje :)

    Ja jutro wracam do pracy po ponad rocznym zwolnieniu, nie wiem jak sie odnajde :D i nie wiem kiedy znowu wroce na zwolnienie :D

    Paznokietek z tym lekarzem to jakas farsa, ja raz u prywatnego takiego bylam ze normalnie na koniec to taka wkurzona z gabinetu wyszlam ze gosciowi mialam ochote liscia sprzedac :D Co za konowaly sie jeszcze uchowaly gdzies no!

    pucek lubi tę wiadomość

    Aniołek "M" 02.03.2015 (8 tc)

    preg.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 sierpnia 2015, 19:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bree wrote:
    Umowilam sie na wiz prywatna w polskiej klinice w Manchesterze na 12 wrzesnia to bedzie druga polowa 7 tygodnia wg wyliczen z belly, to moze juz serduszko bedzie o ile wszystko jest OK :)
    Bree na pewno wszystko będzie dobrze i usłyszysz serduszko!

    Bree, Ediii lubią tę wiadomość

  • Bree Autorytet
    Postów: 1888 4859

    Wysłany: 31 sierpnia 2015, 19:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Edii fajnie napisalas z tym strachem to tak jest, czlowiek nie daje sie zwariowac ale taka obawa o ciaze po poronieniu to chyba naturalna sprawa... w poprzednich 2 zdrowych ciazach o nic sie nie bala i wszystko bylo dobrze, no to i o trzecia sie nie balam bo myslalam ze skoro 2 razy bylo dobrze to i trzeci raz bedzie a tu prosze.... no to teraz jak czwarty raz jestem w ciazy to juz nie podbudowuje sie tymi dwoma dobrymi tylko ta jedna poroniona mnie czasami doprowadza doła bo chcac nie chcac mysli wracaja jak bumerang, i jak mam mokro w majtkach to juz mysle ze krew, jak mysle o czekajacym mnie badaniu to sie obawiam ze uslysze cos czego bym nie chciala, i wiem ze jak bedzie wszystko ok to bede sie martwila przed nastepna wizyta... ale to nie tak ze spac po nocach nie moge i o niczym innym nie mysle, aczkolwiek nie ukrywam ze te czarne mysli przemykaja sie przez glowe czy tego chce czy nie, ale uwazam tez ze to naturalne gdyz mamy po poronieniu takie a nie i nne doswiadczenia to nie ma co od siebie wymagac aby patrzec na wszystko przez rozowe okulary, ja sobie powtarzam ze musze wybalansowac swoj stan aby nie popasc w zbytnia euforie ani w czarnowidztwo i bedzie dobrze :D

    Ediii lubi tę wiadomość

    Aniołek "M" 02.03.2015 (8 tc)

    preg.png
  • Bree Autorytet
    Postów: 1888 4859

    Wysłany: 31 sierpnia 2015, 19:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    paznokietek wrote:
    Bree na pewno wszystko będzie dobrze i usłyszysz serduszko!

    Oby bylo tak jak mowisz <3 A postawie Ci kolejke - mleko z lodem :D

    kierzynka lubi tę wiadomość

    Aniołek "M" 02.03.2015 (8 tc)

    preg.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 sierpnia 2015, 19:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hiacynta przeoczyłam posta, w którym napisałaś, że jesteś w ciąży. Chyba, że nie pisałaś ;) ja przez ta ciążę mam dziury w mózgu :p gratuluję Ci bardzo !

    Bree, hiacynta99 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 sierpnia 2015, 19:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bree wrote:
    Oby bylo tak jak mowisz <3 A postawie Ci kolejke - mleko z lodem :D
    Na pewno tak będzie. Wiem, że na pewno się martwisz. Ja przed wizytą tez się cholernie bałam. A teraz zlecialo i czuje juz cudowne ruchy ;) ale i tak się nadal trochę boje. Dzieki ;) wypij ze mną heheh ;)

    Bree, dorbie lubią tę wiadomość

  • kierzynka Autorytet
    Postów: 4296 5603

    Wysłany: 31 sierpnia 2015, 19:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dopuki nie urodzimy i nie będziemy wiedziały ze wszystko ok to będziemy się denerwować, no tak to już jest :) ale dziewczyny musimy myśleć pozytywnie bo to bardzo pomaga. Nie można sobie przywoływać złych myśli bo wtedy się można nieźle nakręcić :)

    Bree, Ediii, dorbie lubią tę wiadomość

    qdkko7eso4id4zg9.png
    (02.02.2015 - 17t 5d)
  • Bree Autorytet
    Postów: 1888 4859

    Wysłany: 31 sierpnia 2015, 19:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    paznokietek wrote:
    Na pewno tak będzie. Wiem, że na pewno się martwisz. Ja przed wizytą tez się cholernie bałam. A teraz zlecialo i czuje juz cudowne ruchy ;) ale i tak się nadal trochę boje. Dzieki ;) wypij ze mną heheh ;)

    Jeny ja sie nie potrafie doczekac tych ruchow, to bedzie cos takiego ze jej :3 juz mam dwoje dzieci ale chyba z wiekiem instynkt sie jakos wyostrza :D

    dorbie lubi tę wiadomość

    Aniołek "M" 02.03.2015 (8 tc)

    preg.png
‹‹ 890 891 892 893 894 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Insulinooporność - zasady żywieniowe, dieta i objawy.

Czym jest insulinooporność? Insulinooporność a dieta - na czym polega zależność? Jak odżywiać się przy insulinooporności? Które produkty spożywcze warto włączyć do diety, a z których warto zrezygnować? Artykuł napisany przez Zosię i Anię z Akademii Płodności. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Nieregularny okres. Przyczyny i objawy nieregularnych cykli miesiączkowych.

Nieregularny okres nie zawsze musi świadczyć o zaburzeniach, czy problemach hormonalnych. Na pewnych etapach życia nieregularne cykle są okresem przejściowym. Kiedy jednak nieregularne cykle warto skonsultować z lekarzem? Jakie są najczęstsze przyczyny nieregularnych cykli miesiączkowych? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Niedoczynność tarczycy podczas starania o dziecko

Tarczyca to niewielki gruczoł umiejscowiony na szyi człowieka, który wytwarza hormony i ma ogromny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Dlaczego tak często obniża płodność kobiety? Jak rozpoznać najczęstsze choroby tarczycy: niedoczynność i nadczynność? Przeczytaj w eksperckim artykule w całości poświęconym tarczycy! 

CZYTAJ WIĘCEJ