Forum Poronienie Ciąża po poronieniu...
Odpowiedz

Ciąża po poronieniu...

Oceń ten wątek:
  • Elaria Autorytet
    Postów: 2686 1879

    Wysłany: 17 marca 2016, 11:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    anusiaczek, ja tę heparynę kojarzę z problemami z krzepliwością, miałaś badania w tym kierunku, czy to było przyczyną poronienia? Na jakiej podstawie taka informacja od lekarzy?

    zFcFp1.png 8NAEp1.pngplanowane CC 11.05
    [*] 11tc -marzec 2016
  • anusiaczek11 Koleżanka
    Postów: 64 15

    Wysłany: 17 marca 2016, 12:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Elaria wrote:
    anusiaczek, ja tę heparynę kojarzę z problemami z krzepliwością, miałaś badania w tym kierunku, czy to było przyczyną poronienia? Na jakiej podstawie taka informacja od lekarzy?

    Jak lekarz na usg stwierdził ze serce nie bije, to potem na rozmowie powiedział, że jakbym poszła w świat to żebym pamiętała, że przy następnej ciąży acard. Potem sobie doczytałam o co chodzi i że do aracdu dołączają heparynę często.W szpitalu lekarka mówiła też tylko o acardzie. Potem czytałam o badaniach na te 3 p/ciała i że jak wyjdą pozytywne to wtedy heparyna, ale może być tak, że wyjdą ujemnie, a tylko w ciązy będą dodatnie.Reasumując gin mi powiedział, że bez względu na to czy zrobie badania i jakie wyjdą dobrze byłoby dołączyć heparynę.Tych badań nie robiłam, bo stwierdziłam, że jak i tak ma być ta heparyna to szkoda kasy i moich nerwów.To było w listopadzie, teraz czytam różne fora i podpytuje dziewczyny.Widzę, że jedne biorą, drugie nie...Nigdy nie miałam problemów z krzepnięciem ani nikt w rodzinie.Chodzi też o to, że jak pytałam to koszt tej heparyny ok 350zl miesięcznie, bo nie ma refundacji.Mam więc taki dylemat, bo z drugiej strony to wiadomo, że trzeba zrobić wszystko by sobie nie wyrzucać

    15.10.2010❤ Aniolek 6 tc
    20.03.2012 szczesliwy porod Coreczki
    06.02.2014 szczesliwy porod Synka
    04.11.2015❤ Aniolek 10/12 tc
  • palma Autorytet
    Postów: 1203 925

    Wysłany: 17 marca 2016, 13:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    anusiaczek11 wrote:
    Jak lekarz na usg stwierdził ze serce nie bije, to potem na rozmowie powiedział, że jakbym poszła w świat to żebym pamiętała, że przy następnej ciąży acard. Potem sobie doczytałam o co chodzi i że do aracdu dołączają heparynę często.W szpitalu lekarka mówiła też tylko o acardzie. Potem czytałam o badaniach na te 3 p/ciała i że jak wyjdą pozytywne to wtedy heparyna, ale może być tak, że wyjdą ujemnie, a tylko w ciązy będą dodatnie.Reasumując gin mi powiedział, że bez względu na to czy zrobie badania i jakie wyjdą dobrze byłoby dołączyć heparynę.Tych badań nie robiłam, bo stwierdziłam, że jak i tak ma być ta heparyna to szkoda kasy i moich nerwów.To było w listopadzie, teraz czytam różne fora i podpytuje dziewczyny.Widzę, że jedne biorą, drugie nie...Nigdy nie miałam problemów z krzepnięciem ani nikt w rodzinie.Chodzi też o to, że jak pytałam to koszt tej heparyny ok 350zl miesięcznie, bo nie ma refundacji.Mam więc taki dylemat, bo z drugiej strony to wiadomo, że trzeba zrobić wszystko by sobie nie wyrzucać
    super temat poruszyłaś :D
    ja jak byłam na wizycie po łyżeczkowaniu to pytałam właśnie o jakies skierowania na badania itp ale lekarz stwierdził że nie bo takie poronienia się zdarzają. (u mnie to było właśnie zatrzymanie bicia serduszka dzidzi)
    Potem właśnie wyczytałam że przy drugiej ciąży powinno się brać acard a tym bardziej że u mnie w rodzinie mama ma duże zylaki a tata po dwóch zawałach i zatorach w żyłach wiec moze jednak i ja powinnam isc do lekarza zbadac sie pod tym kątem..

    aniołek 9tc (2015rok)
    aniołek 6tc (2018rok)
    f2w33e3k8s0hlqj8.png
  • Elaria Autorytet
    Postów: 2686 1879

    Wysłany: 17 marca 2016, 14:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No i bądź tu mądry i pisz wiersze! Mój gin też odradzał robienie drogich badań, ale jakieś tam zrobiłam, nie wiem, czy wszystkie... Czekam na wyniki. Moja mama ma żylaki, ja mam pajączki na jednej nodze, ale to pewnie wina mojej dużej nadwagi i siedzącego trybu życia w pewnym dłuższym okresie.

    zFcFp1.png 8NAEp1.pngplanowane CC 11.05
    [*] 11tc -marzec 2016
  • anusiaczek11 Koleżanka
    Postów: 64 15

    Wysłany: 17 marca 2016, 14:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    palma wrote:
    super temat poruszyłaś :D
    ja jak byłam na wizycie po łyżeczkowaniu to pytałam właśnie o jakies skierowania na badania itp ale lekarz stwierdził że nie bo takie poronienia się zdarzają. (u mnie to było właśnie zatrzymanie bicia serduszka dzidzi)
    Potem właśnie wyczytałam że przy drugiej ciąży powinno się brać acard a tym bardziej że u mnie w rodzinie mama ma duże zylaki a tata po dwóch zawałach i zatorach w żyłach wiec moze jednak i ja powinnam isc do lekarza zbadac sie pod tym kątem..
    Acard ok, ale pytanie co z tą heparyną.Wiesz mi przy pierwszym poronieniu też mówili, że przypadek, ale mi wyszło haschimoto więc tego się uczepili.
    A robiłas badania na zespól antyfosfolipidowy?
    To jest tak troche leczenie po omacku...moze to może tamto...a czasem się okazuje jeszcze co innego i nawet heparyna nie pomaga.Mówią też że jak się ma p/c tarczycowe podwyższone to istnieje większe prawdopodobieństwo, że ma się też inne.Dla mnie dwa poronienia pod rząd -ok można podejrzewać coś, ale u mnie cieżko wiązać jedno z drugim, bo między nimi urodziłam dwójkę bez problemów.Kurcze, pomieszanie z poplątaniem...mam już mętlik w głowie:)

    15.10.2010❤ Aniolek 6 tc
    20.03.2012 szczesliwy porod Coreczki
    06.02.2014 szczesliwy porod Synka
    04.11.2015❤ Aniolek 10/12 tc
  • anusiaczek11 Koleżanka
    Postów: 64 15

    Wysłany: 17 marca 2016, 14:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Elaria wrote:
    No i bądź tu mądry i pisz wiersze! Mój gin też odradzał robienie drogich badań, ale jakieś tam zrobiłam, nie wiem, czy wszystkie... Czekam na wyniki. Moja mama ma żylaki, ja mam pajączki na jednej nodze, ale to pewnie wina mojej dużej nadwagi i siedzącego trybu życia w pewnym dłuższym okresie.
    Ale Ty też masz już córeczkę więc dziwne byłoby gdyby problemy z krzepnięciem dopiero teraz się ujawniły.No nie wiem nie jestem lekarzem.W szpitalu mówili ze 70% poronień to wady genetyczne
    Badania zawsze warto zrobić, ale te p/c to koszt ponad 300zl, a żeby być pewnym po 12 tygodniach należy powtórzyć
    Gin mi mówił, że skoro zachodzi się w ciąże to sprawę hormonów można odrzucić tzn np prolaktynę.

    15.10.2010❤ Aniolek 6 tc
    20.03.2012 szczesliwy porod Coreczki
    06.02.2014 szczesliwy porod Synka
    04.11.2015❤ Aniolek 10/12 tc
  • justi:: Autorytet
    Postów: 525 187

    Wysłany: 18 marca 2016, 09:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    witam,ja rownież poroniłam bez łyżeczkowania wcześnie i właśnie jestem świeżo po krwawieniu poronnym,a że wszystko jest w porządku zaczęliśmy starania,nie wiem co z tego wyjdzie,ale również jestem pełna obaw po tym pierwszym poronieniu...czy znowu sie nie zdarzy.....

    hrqo6vgc5gm3uzga.png
  • wiola0912 Autorytet
    Postów: 728 292

    Wysłany: 18 marca 2016, 14:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej

    kiedy miałyscie 1 okres po porodzie ja chciałam isc do gin teraz we wtorek i zobaczyłam plamienie myslałam ze okres bedzie a tu nic niema i znow sie zapisałam.Zrobiłam badania mocz krew,tsh cukier dla spokoju tsh mam1,11 na tych wynikach teraz inne normy sa zalezy jaki ma sie trymestr.Dziewczyny waga sie nie przejmujcie ja najpierw 5-,potem2+,zas spadłam i wkoncu przytyłam az 3 kg a zaraz po 10kg mniej:)synus prawie pół dnia spi gorzej potem bo 22 do 1 szał,czasem płacze ale kupiłam espumisan w przyszłym tyg idziemy na wizyte pierwsza juz chyba 4 kg ma

    laparotomia 2013,tarczyca,starania 1.06.2015 dowiaduje się o ciąży <a href="https://www.suwaczki.com/"><img src="https://www.suwaczki.com/tickers/zrz6h3719xfpfe2x.png" alt="Suwaczek z babyboom.pl" border="0"/></a>
  • Ediii Autorytet
    Postów: 506 749

    Wysłany: 18 marca 2016, 14:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Justi obawy są i już będą zawsze. Mi towarzyszyly do konca ciąży. Ale trzeba walczyc!

    Co do acardu to moj gin mowil, ze poprawia ukrwienie macicy, wspomaga odbudowe endometrium po poronieniu, co pomaga w zagnieżdzeniu. Duuuzo isob po poronieniu dostaje acard. Heparyny nie znam.

    Anusiaczek skoro dwie ciaze sie udaly to mysle ze nie ma co podejzewac czegos powaznego.... Wady zarodka, choć oczywiscie sie nie znam.

    Wiola a ty nie karmisz piersią? Mi @ przyszla jakis tydzien temu dopiero a piers odstawilam jak mały miał 7 tygodni.


    n59y3e5ewov6z8v4.png

    mhsvpx9inset8y66.png
    I dwa Aniołki 1.11.2014 i 2.4.2015
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 marca 2016, 16:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    roxa wrote:
    No u nas zycie sie nieco pokomplikowalo... maz jakos jesienia zeszlego roku zaczal sie robic marudny nie wspierajacy co chwile mu cos we mnie przedzkadzalo tylko mi dogadywal, klucilismy sie strasznie itp...
    No i tak sie stalo ze poznalam kogos innego... tzn poznalam... znalam juz wcześniej bo razem pracujemy ale zaczęłam miec coraz wiekssze kontakty prywatne...
    Maz otrzasnal sie i zastanowil jak sie zachowywal dopiero jak dowiedzial sie i tym drugim...
    A ja teraz jestem rozerwana i nie wiem co robic... wyprowadzilam sie z domu do tego drugiego jednak po dwoch dniach poszlam na chorobowe i pojechalam do rodziny wszystko przemyslec... teraz minal prawoe tydzien czas wracac a ja nie wiem co mam robic, do którego domu wracac, z ktorym z nich zostać... tylko siedze i placze...
    Takze jesli chodzi o dziecko to poki co odlegy mi temat...
    Chcialam kliknąc "Cytuj" a przez przypadek kliknęłam "Lubię to" i nie umiem cofnąć :/ Roxa napiszę Ci prywatna wiadomość odnośnie tego co napisałać, bo miałam podobnie...

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 marca 2016, 16:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    S1985 dopiero zauwazyłam zaproszenie od Ciebie, które wysłałaś mi w październiku!!!! Ale ze mnie gapa...

    s1985 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 marca 2016, 17:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Roxa czy aby wysłaC Ci wiadomość musze "miec" Cie w przyjaciolkach?bo wyslalam Ci zaproszenie.

  • anusiaczek11 Koleżanka
    Postów: 64 15

    Wysłany: 19 marca 2016, 20:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ediii wrote:
    Justi obawy są i już będą zawsze. Mi towarzyszyly do konca ciąży. Ale trzeba walczyc!

    Co do acardu to moj gin mowil, ze poprawia ukrwienie macicy, wspomaga odbudowe endometrium po poronieniu, co pomaga w zagnieżdzeniu. Duuuzo isob po poronieniu dostaje acard. Heparyny nie znam.

    Anusiaczek skoro dwie ciaze sie udaly to mysle ze nie ma co podejzewac czegos powaznego.... Wady zarodka, choć oczywiscie sie nie znam.

    Wiola a ty nie karmisz piersią? Mi @ przyszla jakis tydzien temu dopiero a piers odstawilam jak mały miał 7 tygodni.
    A czy po acardzie nie mialas plamien?
    Czytalam, ze moga wystepowac plamienia bo rozrzedza sie krew.Najchetniej pozostalabym na duphastonie i acardzie w nadtepnej ciazy, bez heparyny.Jejku jak tak czytam rozne fora to zwariowac mozna ...Niektorym pomogl acard, niektorym dopiero heparyna, niektorzy mieli plamienia z powodu tych lekow.Kurcze ja sie chyba psychicznie wykoncze...A Ty jak znioslas ciaze?.Bardzo sie stresowalas?

    15.10.2010❤ Aniolek 6 tc
    20.03.2012 szczesliwy porod Coreczki
    06.02.2014 szczesliwy porod Synka
    04.11.2015❤ Aniolek 10/12 tc
  • Ediii Autorytet
    Postów: 506 749

    Wysłany: 20 marca 2016, 13:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W trzeciej ciazy nie mialam zadnych plamien. A acard bralam od pierwszego poronienia caly czas. @ byly meega krwiste.
    A ciaza to byl ogromny stres. Od wizyty do wizyty, odliczanie do usg oby bylo serce, oby do konca trymestru, oby do genetycznych, oby do ruchow i potem czy aby nie za duzo ruchow, czy nie za malo. Zwariowac mozna, ale ciagle wmawialam sobie ze wszystko musi byc dobrze. Strach byl. Ale bylo tez pozytywne nastawienie. Strach Cie nie ominie, po tym co przeszlysmy.
    Ale trzeba trzymac sie mocno.wiec uszy do góry!

    Paznokietku, jak tam? Jak niuniuś?
    (Zeby wyslac priv trzeba miec w przyjaciolkach) ;-)

    Agnieszka0812 lubi tę wiadomość


    n59y3e5ewov6z8v4.png

    mhsvpx9inset8y66.png
    I dwa Aniołki 1.11.2014 i 2.4.2015
  • wiola0912 Autorytet
    Postów: 728 292

    Wysłany: 21 marca 2016, 12:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ediii wrote:
    Justi obawy są i już będą zawsze. Mi towarzyszyly do konca ciąży. Ale trzeba walczyc!

    Co do acardu to moj gin mowil, ze poprawia ukrwienie macicy, wspomaga odbudowe endometrium po poronieniu, co pomaga w zagnieżdzeniu. Duuuzo isob po poronieniu dostaje acard. Heparyny nie znam.

    Anusiaczek skoro dwie ciaze sie udaly to mysle ze nie ma co podejzewac czegos powaznego.... Wady zarodka, choć oczywiscie sie nie znam.

    Wiola a ty nie karmisz piersią? Mi @ przyszla jakis tydzien temu dopiero a piers odstawilam jak mały miał 7 tygodni.
    hej

    Edii karmie piersia ale butla tez

    Eryk chory wirus,moj angina a Adrian katarku dostał,porobiłam badania i jut ide do ginekologa

    laparotomia 2013,tarczyca,starania 1.06.2015 dowiaduje się o ciąży <a href="https://www.suwaczki.com/"><img src="https://www.suwaczki.com/tickers/zrz6h3719xfpfe2x.png" alt="Suwaczek z babyboom.pl" border="0"/></a>
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 marca 2016, 20:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Edii mój synuś taki cudny, ze śmiałam sie ze gdybym miała duzo kasy to bym miała gromadkę dzieci :) podobnie jak Adrianek Wioli, mój synuś tez ma katar i kaszel. Dzisiaj byłam z nim u pediatry ale pani doktor powiedziała, ze osluchowo jest ok i jakby sie pogorszyło to przyjsc. Generalnie mój synek jest dość wymagający . W dzień mało śpi, no chyba ze na spacerze. Poza tym musze go usypiać przy cycki. W nocy jest super. Budzi sie raz albo dwa na cyca i śpi dalej. A jak Twoje maleństwo Edii? Wiola bylas u lekarza z małym?

  • ewelinuus Debiutantka
    Postów: 8 0

    Wysłany: 22 marca 2016, 05:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny ja już dwa tygodnie po #. Bylam na kontroli i niby wszystko ok. Ale nadal skacze juz na nizszym pozimnie wcześniej ale jednak. I dalej mam taki twardawy brzuch.oh chciala bym miec juz normalny cykl i starac sie, chociaz i tera stwierdzilismy ze co ma byc to bedzie i tak średnio uwazamy:)

  • kierzynka Autorytet
    Postów: 4295 5598

    Wysłany: 22 marca 2016, 11:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej, helouuu :) widzę że życie tu wraca wreszcie :)

    Ediii, Agnieszka0812, wiola0912 lubią tę wiadomość

    qdkko7eso4id4zg9.png
    (02.02.2015 - 17t 5d)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 marca 2016, 11:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja umieram!! Kolki jelitowe wczoraj mnie wzielo o 14 i dzis o 8 rano puściło :-\ juz myślałam ze rodzę!!

    Czuje sie fatalnie puls ponad 100, duszności zawroty głowy, bicia gorąca imi no i spadek wagy ! Dzis stanelam na wadze to się rozpłakałam!!
    Bylo 8 kg na plusie i juz niema :-\

    Mam podejrzenie co do moich objawów, czuje ze z niedoczynności przeszłam w nadczynność tsh.

    Wizytę mam dopiero 13 :-\

    Nie wiem co robic odstawić eutyrox? 75 biorę
    A badania razem z ust mam robic 5 nie można tego przesunąć wczesniej :-\

  • Ediii Autorytet
    Postów: 506 749

    Wysłany: 22 marca 2016, 11:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paznokietku, u mnie podobnie. Nice są boskie od urodzenia w zasadzie. Teraz po kąpieli zasypia o 20 to budzi sie raz na jedzonko około 3/4 i potem o 7. Ale w dzien baaardzo malo spi i nie za bardzo moge znalezc system na niego.
    Przy czym placze duuuzo, preży sie i placze przy bąkach. Juz mnie zdenerowawlo to wszystko i zapisalam sie z nim na wizyte w czwartek do innego pediatry. Zaraz beda dwa tygodnie jak jest na mleku o nizszej zawartosci laktozy, debridat, bobotic i biogaja. No jeszcze piórka w dupie brakuje a ja nie widze poprawy. :-(
    Zmuszam go do drzemki ok 10-11 bo jak nie pospi 20 min to potem placze ze zmeczenia. Potem drzemie godzine na spacerze i koniec. A o 18 krzyk i zasypia na rękach. Wolalabym zeby mial zdrowo dwie drzemki po godzince w trakcie dnia i nirmalnie zasypial, ale to sie udalo mize ze dwa razy. Nie ma zasady.
    Musisz usypiac przy cycu, bo inaczej nie zasnie?
    Katarzyna, wiem co to kolka ale nerkowa- dla mnie bol gorszy niz poród. Mkze przyspiesz wizyte u gina, za duzo złych objawöw masz, ale leków to chyba nje odstawiaj sama.

    Kierzynka, powiedz ze u Ciebie jest idealnie i masz bobasa jak z reklamy :-)


    A co do kataru i kaszlu. Moj katar tez mial, kupilam nawilzacz powietrza i jest duzo lepiej.
    Kaszel tez pokazuje, ale tak pokasłuje przy płaczu raczej i mi doktor powiedziala ze jest wszystko ok. Wiec mize nauczyli sie nowej umiejetnosci i prezentują ;-)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 marca 2016, 11:42


    n59y3e5ewov6z8v4.png

    mhsvpx9inset8y66.png
    I dwa Aniołki 1.11.2014 i 2.4.2015
‹‹ 987 988 989 990 991 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Insulinooporność - zasady żywieniowe, dieta i objawy.

Czym jest insulinooporność? Insulinooporność a dieta - na czym polega zależność? Jak odżywiać się przy insulinooporności? Które produkty spożywcze warto włączyć do diety, a z których warto zrezygnować? Artykuł napisany przez Zosię i Anię z Akademii Płodności. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Histeroskopia skuteczna metoda diagnostyki i leczenia niepłodności

Histeroskopia to metoda, która pozwala wykryć i wyleczyć niektóre przyczyny niepłodności: polipy macicy, zrosty, mięśniaki. Histeroskopia diagnostyczna czy histeroskopia zabiegowa - kiedy warto zdecydować się na zabieg?  Jak wygląda histeroskopia? W którym momencie cyklu wykonuje się zabieg? Jakie mogą być skutki uboczne? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Suchość pochwy - najczęstsze przyczyny, objawy i leczenie

Suchość pochwy to wstydliwa dolegliwość, która dotyka wielu kobiet. Kiedy się pojawia? Jakie są najczęstsze przyczyny problemów z odpowiednim nawilżeniem pochwy? Czy suchość pochwy można leczyć? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego