Forum Poronienie Ciąża pozamaciczna ( ektopowa)
Odpowiedz

Ciąża pozamaciczna ( ektopowa)

Oceń ten wątek:
  • kate55 Autorytet
    Postów: 1378 1128

    Wysłany: 12 lipca 2015, 10:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Część dziewczyny, ja właśnie przez to przechodze :( w poniedziałek zobaczylam upragnione dwie kreski, z mężem cieszylismy się przez 4 dni. W piątek u gina nie było widać nic w macicy, więc pojechalam do szpitala :( teraz czekam na poniedziałek na ten lek met..coś tam. Przez weekend nie mogli go ściągnąć i bez sensu tu leze :( jest nam okropnie przykro :( boje się, że nie unikne zabiegu, że trudno będzie zajść w kolejną ciążę, że znowu przytrafi mi się to samo :(

    Po 3 latach starań, w końcu z nami <3 Pola, 30.03.2018r.

    moje dwa aniołki...
    Aniołek, lipiec 2015, cp
    Leonek, styczeń 2017, 28tc
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 lipca 2015, 09:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kate55, bardzo mi przykro,
    ja miałam od razu zabieg, a cieszyliśmy się tylko jeden dzień (właściwie wieczór), od początku czułam, że coś jest nie tak..
    jak już będzie po i trochę odpoczniesz to porób sobie badania, wymaz z kanału szyjki macicy w kierunku ureoplasmy mycoplasmy i chlamydii, my mieliśmy ureoplasmę, a z tego co mówił nasz dr ona może w dużej mierze powodować ciążę pozamaciczną lub w ogóle brak ciąży

  • kate55 Autorytet
    Postów: 1378 1128

    Wysłany: 14 lipca 2015, 12:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jednak miałam zabieg, w niedzielę w nocy dostałam takiego bólu, że omdlalam. Jajowód pękł. Zawiezli mnie na stół, jajowód został zachowany.

    Ktosik, w szpitalu robili mi badanie krwi na chlamydie. Dzięki za wskazówki.
    Jeśli te choroby są już przebyte, to można coś z tym zrobić?

    Po 3 latach starań, w końcu z nami <3 Pola, 30.03.2018r.

    moje dwa aniołki...
    Aniołek, lipiec 2015, cp
    Leonek, styczeń 2017, 28tc
  • Natka 24 Debiutantka
    Postów: 12 0

    Wysłany: 14 lipca 2015, 17:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam , mam problem ponieważ nie wiem jak odebrać mój wynik beta hCG
    Przedstawiam moją sytuację i objawy:

    1 czerwiec - miesiączka
    15 czerwiec - owulacja
    29 czerwiec - termin kolejnej miesiączki (brak)
    11 lipiec - krwawienie "czarna krew ", grudki, ból podbrzusza, ból pleców
    12 lipiec - krwawienie było już skąpe, ból podbrzusza (jak na miesiączkę )
    13 lipiec - wizyta u ginekologa ( USG nie wykazało ciąży, jajniki też ok)
    wynik beta hcg z dnia wczorajszego- 203,2

    normy wg laboratorium :
    4 tydz. - 9,5-750
    5 tydz. - 217-7138
    6 tydz. - 158-31795

    ciąża ( gdyby prawidłowo się rozwijała do dn. dzisiejszego)
    -6 tydz. licząc od daty ostatniej
    miesiączki 1 czerwca
    4 tydz. licząc od owulacji

    W poście na temat interpretacji wyników beta hcg wyczytałam że wynik określa ciążę od dn owulacji.
    Nie wiem jak odbierać mój wynik bo mieści się w normie 4,5,6 tygodnia . Czy jeżeli poroniłam tak jak stwierdziła ginekolog to wynik ten nie powinien być mniejszy? Czy jest możliwość że ciąża ektopowa występuje w innym miejscu i czy moja pani doktor mogła coś przeoczyć? W czasie badania krwawiłam , czy to nie zmniejsza widoczności podczas USG?
    Proszę o pomoc

  • kate55 Autorytet
    Postów: 1378 1128

    Wysłany: 15 lipca 2015, 14:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja mam pytanie, kiedy po operacji mogłyście współżyć i kiedy pojawił się okres?

    Po 3 latach starań, w końcu z nami <3 Pola, 30.03.2018r.

    moje dwa aniołki...
    Aniołek, lipiec 2015, cp
    Leonek, styczeń 2017, 28tc
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 lipca 2015, 15:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    u mnie @ pojawiła się niecałe 3 tygodnie po operacji i była obfitsza niż zwykle. jeśli chodzi o współżycie to co najmniej 3 miesiące trzeba dać na luz, my tak troszkę się kochaliśmy, bardziej to były pieszczoty, że tak powiem ;)
    to wszystko musi się pogoić, na zewnątrz szybciej się goi niż w środku,
    my dopiero po pół roku zaczęliśmy na nowo starania, no i przede wszystkim dużo zależy od psychiki

  • kate55 Autorytet
    Postów: 1378 1128

    Wysłany: 15 lipca 2015, 18:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    o matko, 3 miesiące? :(
    ze staraniami na pewno trochę się wstrzymamy, bo jednak badania i sam czasu na poprawę psychiki trochę zajmą.
    mam niedługo umówioną wizytę u mojego gina i wypytam go, co dalej. w szpitalu tak szybko mnie wypisali, za wiele się nie dowiedziałam (tylko same ogólniki). za miesiąc mam też kontrolę u ordynatora oddziału gin.

    Po 3 latach starań, w końcu z nami <3 Pola, 30.03.2018r.

    moje dwa aniołki...
    Aniołek, lipiec 2015, cp
    Leonek, styczeń 2017, 28tc
  • Karolina1111 Autorytet
    Postów: 460 554

    Wysłany: 15 lipca 2015, 20:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kate55 przykro mi :-( my też 3 miesiące czekaliśmy i to podobno takie minimum. A co do miesiączki to się nie wypowiem, bo ja po kilku tygodniach miałam ponowny zabieg :-(

    Moje dwa szczęścia ❤❤ urodzone 27.07.2016
  • kate55 Autorytet
    Postów: 1378 1128

    Wysłany: 28 lipca 2015, 21:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dziewczyny, czy któraś z Was miała zdiagnozowaną chlamydię? U mnie niby to było przyczyną... Gin mówił, że po przebytej chlamydii mam poniszczone oba jajowody i szanse na powtórkę są.. szczerze, to jestem załamana :(

    Po 3 latach starań, w końcu z nami <3 Pola, 30.03.2018r.

    moje dwa aniołki...
    Aniołek, lipiec 2015, cp
    Leonek, styczeń 2017, 28tc
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 lipca 2015, 18:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kate55 wrote:
    A ja mam pytanie, kiedy po operacji mogłyście współżyć i kiedy pojawił się okres?
    Ja operację miałam jak krwawilam leciało ze mnie ponad 3 tygodnie i potem okres normalnie dostałam, wspolzylam juz 2tygodnie po operacji hardcore wiem :)
    Mialam pół roku czekac a juz w drugim cyklu zaszlam

  • kate55 Autorytet
    Postów: 1378 1128

    Wysłany: 30 lipca 2015, 10:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Staraczka gratuluję ciąży! A wiesz, jaka była przyczyna twojej CP?
    Mi ginekolog powiedział, że mogę zacząć współżyć jak tylko będę się lepiej czuć i będę mieć ochotę. Na początku kazał delikatnie i powoli :D ALe myślę, że niedługo się za to weźmiemy :D

    Ja dostałam okres chyba 3 dni po wyjściu ze szpitala. Teraz już jestem w połowie cyklu i jestem ciekawa, czy będzie on takiej długości jak przed CP. Na usg kontrolnym wszystko było ok, zniknęła też torbiel z drugiego jajnika, którą miałam przed CP.


    Jestem ciekawa, czy po tej przebytej chlamydii uda nam się zajść w zdrową ciążę...

    Po 3 latach starań, w końcu z nami <3 Pola, 30.03.2018r.

    moje dwa aniołki...
    Aniołek, lipiec 2015, cp
    Leonek, styczeń 2017, 28tc
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 lipca 2015, 07:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kate odszukaj moj post ku przestrodze na poronieniach , tam sie dowiesz jak przebiegla moja cp bo ja z telefonu pisze .

    Nie wiem co bylo przyczyną , natomiast wiem ze jajnik usuneli przy okazji poniewaz okazalo sie ze tam jest guz , po wynikach histo okazal sie guzkiem pecherzyk ktory nie pęknąl

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 lipca 2015, 07:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A co do okresu , mialam nie regularne , a po operacji bylo do 30dni jak by sie ustabilizowal , poza tym lekarz cos mowil o droznosci jajowodu , moze w trakcie operacji ten jeden naprawil , nie wiem ale bogu dziekuje ze zostanę matką.

    Powiedz tylko jak mialas usuwana cp ? Laparo czy otwarta jama brzuszna ? Ja mialam w pelnej narkozie otwierany brzuch

  • kate55 Autorytet
    Postów: 1378 1128

    Wysłany: 31 lipca 2015, 09:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Staraczka, ja miałam otwieraną jamę brzuszną, zastrzyk miałam w plecy i byłam świadoma na stole. Mieli mi podać ten metotreksat, ale czekali z tym do poniedziałku (przyjęli mnie w piątek, a w weekend nie dało się leku ściągnąć). i nei doczekałam do poniedziałku, bo w niedzielę pękł jajowód i miałam jakiś krwotok wewnątrz. Jajowód mi zostawili, ale mój gin twierdzi, że on jest przeciwnikiem zostawiania takich niesprawnych jajowodów i lepiej jak go usuną. Sama nie wiem, choć chyba się cieszę, że jednak zostawili.

    Dzięki, później poszukam twojego postu.

    Mam ogromną nadzieję, że i nam się uda...

    Po 3 latach starań, w końcu z nami <3 Pola, 30.03.2018r.

    moje dwa aniołki...
    Aniołek, lipiec 2015, cp
    Leonek, styczeń 2017, 28tc
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 lipca 2015, 16:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mój jajowod był w trakcie pękania , krwotok wewnętrzny miałam ,prawie 2L krwi w brzuchu czy tam na otrzewnej bo zapomnialam .
    Ciąża była w jajowodzie a guz na jajniku nie mam pojęcia dlaczego tam był pecherzyk , może komórki się nie rozłożyły a ciąża mogła być bliźniacza.
    Może lekarz ma rację aby usunąć "zepsuty" jajowod , tez pomyślałam sobie że być mogło tak iż lewy miałam niedrozny czy coś i dlatego prawy nie działał .

    Mogę podpowiedzieć że szczęśliwy cykl był ze staraniami .
    Ja lykalam kwas foliowy a mąż magnez i cynk .
    Wino czerwone pół wytrawne też piłam lampke chyba 4x i jedlismy ananasy .
    Jak sie kochalismy , kladlam sie na wznak nogi do gory jak do brzuszków i zatykalam husteczka , potem zaciskalam tak jak sie cwiczy mięśnie kegla . Nigdy tak nie robilam po stosunku ale gdzies wyczytalam i spróbowałam .

  • Moniaa Autorytet
    Postów: 2529 3251

    Wysłany: 1 sierpnia 2015, 07:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kate55 wrote:
    A ja mam pytanie, kiedy po operacji mogłyście współżyć i kiedy pojawił się okres?
    Okres pojawił się u mnie po 34 dniach, gdzie zwykle mam 28-dniowe.
    Natomiast lekarz powiedział aby cykl po zabiegu się wstrzymać i po kolejnej miesiączce możemy rozpocząć kolejne starania.
    Najlepiej abyś zapytała lekarza z poradni przyszpitalnej w której zapewne masz się zgłosić na konsultację za ileś tam dni ...

  • Moniaa Autorytet
    Postów: 2529 3251

    Wysłany: 1 sierpnia 2015, 07:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kate55 wrote:
    A ja mam pytanie, kiedy po operacji mogłyście współżyć i kiedy pojawił się okres?
    Okres pojawił się u mnie po 34 dniach, gdzie zwykle mam 28-dniowe.
    Natomiast lekarz powiedział aby cykl po zabiegu się wstrzymać i po kolejnej miesiączce możemy rozpocząć kolejne starania.
    Najlepiej abyś zapytała lekarza z poradni przyszpitalnej w której zapewne masz się zgłosić na konsultację za ileś tam dni ...

  • wiola0912 Autorytet
    Postów: 728 292

    Wysłany: 1 sierpnia 2015, 12:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kate55 ja i staraczka dałysmy rade po Cp Tobie tez sie uda,kup sobie kwas witaminy vita miner brałam,E na płodnosc

    laparotomia 2013,tarczyca,starania 1.06.2015 dowiaduje się o ciąży <a href="https://www.suwaczki.com/"><img src="https://www.suwaczki.com/tickers/zrz6h3719xfpfe2x.png" alt="Suwaczek z babyboom.pl" border="0"/></a>
  • kate55 Autorytet
    Postów: 1378 1128

    Wysłany: 1 sierpnia 2015, 15:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dziewczyny, tylko że u mnie prawdopodobnie oba jajowody są poniszczone :(

    Monia, mam wizytę w połowie sierpnia u ordynatora. Mamy się wstrzymać ze staraniami 2-3 miesiące wg mojego ginekologa.

    Po 3 latach starań, w końcu z nami <3 Pola, 30.03.2018r.

    moje dwa aniołki...
    Aniołek, lipiec 2015, cp
    Leonek, styczeń 2017, 28tc
  • wiola0912 Autorytet
    Postów: 728 292

    Wysłany: 3 sierpnia 2015, 10:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kate55 wrote:
    A ja mam pytanie, kiedy po operacji mogłyście współżyć i kiedy pojawił się okres?
    witam oj ja długo miałam post bo po operacji poszłam do kontroli i okazało sie ze nie jestem wyczyszczona i bym sie przekreciła,za 2 dni zabieg miałam abrazje potem post chyba poł roku pozniej nadzerka i znow nic,juz nie pamietam ale chyba po 2 mies dostałąm okres i ciekło jak z kranu

    laparotomia 2013,tarczyca,starania 1.06.2015 dowiaduje się o ciąży <a href="https://www.suwaczki.com/"><img src="https://www.suwaczki.com/tickers/zrz6h3719xfpfe2x.png" alt="Suwaczek z babyboom.pl" border="0"/></a>
‹‹ 30 31 32 33 34 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Inseminacja (IUI) koszt i wskazania. Jaka jest skuteczność inseminacji?

Inseminacja domaciczna jest zabiegiem mającym na celu, ułatwienie zapłodnienia, poprzez skrócenie drogi, jaką mają do pokonania plemniki do komórki jajowej. Czy warto ją wykonać, jaki jest koszt i przy jakich schorzeniach odnotowuje się najlepsze rezultaty? Przeczytaj również jakie badania należy wykonać przed inseminacją i jak się do niej przygotować. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Zespół Policystycznych Jajników (PCOS) – dieta dla płodności

Zespół policystycznych jajników (PCOS, Policystyczne Jajniki) to jedno z najczęściej występujących zaburzeń endokrynologicznych u kobiet. Dotyczy 5-10% kobiet w wieku rozrodczym i jest najczęstszą przyczyną zaburzeń owulacji i problemów z zajściem w ciążę. Przeczytaj jakie są objawy PCOS, jak wpływa ono na starania o dziecko oraz w jaki sposób możesz pomóc sobie dietą.   

CZYTAJ WIĘCEJ