Wielki TEST kobiecej płodności!

Sprawdź swoją płodność i otrzymaj spersonalizowane wskazówki

Rozpocznij test

Wielki Quiz o plemnikach!

80% odpowiada źle - sprawdzisz się?

Rozpocznij
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Poronienie Jak długo trwa poronienie
Odpowiedz

Jak długo trwa poronienie

Oceń ten wątek:
  • Frelka Ekspertka
    Postów: 123 56

    Wysłany: 21 listopada 2013, 19:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie.
    Wczoraj w nocy straciłam swoją pierwszą ciążę. Tylko zastanawiam się czy tak powinno być? Nie chcę Was zmuszać do powrotu do przykrych wspomnień, ale ciężko znaleźć gdzieś odpowiedź, więc chciałam poznać Wasze doświadczenia.
    Krwawić zaczęłam we wtorek około 23:00. Bez bólu, tylko lekki skurcz w dole brzucha. Trwało to całą noc, ale spokojnie, bez bólu. Krwawienie też nie było bardzo obfite (chociaż plamieniem też już nie było, trochę się jednak żywej, czerwonej krwi ze mnie sączyło). W środę rano koło 9:00 wszystko się uspokoiło. Nadal zero bólu (od czasu do czasu takie "ciągnięcie"). Dziś rano trochę brązowego śluzu. Potem nawet to ustało. Czy to znaczy, że mój organizm się nie oczyszcza?? Jak u Was wyglądał ten smutny proces?

    Aniołek [*] 21.11.2013, 5 tc
    Krupeczka <3 29.08.2015
    0e8cf70093.png
  • szpilka Autorytet
    Postów: 3844 2652

    Wysłany: 21 listopada 2013, 20:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przykro mi, u mnie zaczęło się w we wtorek wieczorem lekkim krwawieniem i leciutkim bólem, oraz dreszczami i niepokojem, trochę mocniej bolało dopiero w czwartek i wtedy miałam trochę mocniejsze krwawieniem, ale gdyby porównywać z okresem to średnie krwawienie i ból odczuwalny taki na jeden ibuprom, ale wielokrotnie miałam gorszy w trakcie @, już w środę rano po przyjeździe do szpitala nie było pęcherzyka, krwawienie lekkie przechodzące w plamienie miałam do następnego poniedziałku, wspieram

    17u9i09kee501cvj.png
    relgzbmhgbzxq515.png
    Aniołek listopad 2013
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 listopada 2013, 20:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Frelka ale Ty jesteś pewna że nastąpiło poronienie?

    szpilka lubi tę wiadomość

  • szpilka Autorytet
    Postów: 3844 2652

    Wysłany: 21 listopada 2013, 20:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anoolka ma rację krwawienie nie musi oznaczać najgorszego, jeżeli masz taką możliwość udaj się do lekarza, bo może nic złego się nie stało

    Anoolka lubi tę wiadomość

    17u9i09kee501cvj.png
    relgzbmhgbzxq515.png
    Aniołek listopad 2013
  • Frelka Ekspertka
    Postów: 123 56

    Wysłany: 21 listopada 2013, 20:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie chcę sobie robić nadziei, ale coś się jednak tli... Ginekolog, który mnie badał po nocy krwawienia (kurcze, było ale nie jakieś obfite, przetrwałam noc z wkładką...) nie zrobił na mnie najlepszego wrażenia. I tak na dobrą sprawę niczego jednoznacznie nie stwierdził, ale nie widział też pęcherzyka. Temperatura nadal trzyma mi się na wyższym poziomie... sama nie wiem co myśleć.

    Aniołek [*] 21.11.2013, 5 tc
    Krupeczka <3 29.08.2015
    0e8cf70093.png
  • szpilka Autorytet
    Postów: 3844 2652

    Wysłany: 21 listopada 2013, 20:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    no to chyba trzeba się udać do kogoś innego lub ewentualnie zrobić badanie beta hcg wa razy w odstępie 48 godzin, aby zobaczyć czy przyrasta czy spada, mam nadzieję, że jednak wszystko jest ok

    Anoolka lubi tę wiadomość

    17u9i09kee501cvj.png
    relgzbmhgbzxq515.png
    Aniołek listopad 2013
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 listopada 2013, 20:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W 6 tygodniu ciąży te krwawienie by było już porządne, ze skrzepami. Frelka leć na bete i musisz pomyśleć o zmianie lekarza. Czy lekarz przepisał Ci jakąś nospę czy coś? Jeśli nie to leć do apteki i łykaj no i jak najwięcej musisz leżeć dopóki się nie upewnisz co z ciążą. A jak nie masz dostępu do laboratorium to zrób sikacza i zobaczymy czy są dwie mocne kreski :)

  • Frelka Ekspertka
    Postów: 123 56

    Wysłany: 21 listopada 2013, 21:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jutro beta. A przed chwilą sikacz. Dwie tłuste kreski... Tylko to chyba o niczym nie świadczy, bo beta (przynajmniej ta we krwi) nie spada tak gwałtownie.

    Aniołek [*] 21.11.2013, 5 tc
    Krupeczka <3 29.08.2015
    0e8cf70093.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 listopada 2013, 21:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zawsze jakaś nadzieja :) a lekarz kazał ci jeszcze przyjść czy nie? w ogóle coś powiedział?????

  • Frelka Ekspertka
    Postów: 123 56

    Wysłany: 21 listopada 2013, 21:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kazał brać kwas foliowy i za dwa tygodnie powtórzyć test. Najbardziej obawiam się tego, że kropek jeszcze tam jest i można go uratować, a ja to przegapię...

    Aniołek [*] 21.11.2013, 5 tc
    Krupeczka <3 29.08.2015
    0e8cf70093.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 listopada 2013, 21:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aha czyli sam nic nie wie ;) Frelko spokojnie, jeśli ma się coś stać to Ci żaden lekarz nie pomoże ani żadne tabletki na podtrzymanie :( Spokój jest najważniejszy. Ja proponuję żebyś razem z drugą betą zrobiła progesteron to wtedy będzie wiadomo czy dupek jest potrzebny.

  • szpilka Autorytet
    Postów: 3844 2652

    Wysłany: 21 listopada 2013, 21:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    i oszczedzaj się oraz myśl pozytywnie, a gdybyś jednak zaczęła znów krwawić lub rozbolałby Cię mocno brzuch to jedź może do szpitala i powiedz że jesteś w ciąży i krwawisz, bo wtedy oni sprawdzą wszystko co trzeba, ale mam nadzieje, że ta ostatnia rada nie będzie potrzebna, bo wszystko jest w najlepszym porządku

    17u9i09kee501cvj.png
    relgzbmhgbzxq515.png
    Aniołek listopad 2013
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 listopada 2013, 12:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Frelka daj znać jak beta :)

  • Frelka Ekspertka
    Postów: 123 56

    Wysłany: 23 listopada 2013, 13:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przyznaję bez bicia - nie miałam do tego głowy. Ale juz załatwiłam skierowanie i w poniedziałek idę robić pierwszą.
    Nie wkręcam sobie, że jest ok i beta będzie rosła, ale skoro się nie udało to chciałabym, żeby normalna @ już przyszła, żeby móc zacząć starania od nowa... A tu poza tym "jednonocnym" krwawieniem nic. Cisza. I chyba się nawet nie zanosi na @ (szyjka wysoko, twarda i zamknięta).

    Aniołek [*] 21.11.2013, 5 tc
    Krupeczka <3 29.08.2015
    0e8cf70093.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 listopada 2013, 15:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Frelka szczerze mówiąc nawet by mi do głowy nie przyszło żeby iść po skierowanie ;) Nie masz tam u siebie laboratorium całodobowego?
    A ja myślę że będzie wszystko dobrze :)

  • Frelka Ekspertka
    Postów: 123 56

    Wysłany: 23 listopada 2013, 17:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie szłam ;) Zadzwoniłam. Pewnie gdzieś jest całodobowe, ale w pracy miałam trochę kocioł i nie miałam już siły jeździć na drugi koniec miasta...
    Właściwie i tak mi już ta beta nie jest potrzebna. Godzinę temu dostałam mocnego krwawienia ze sporymi fragmentami śluzówki. Przynajmniej już wiem na czym stoję.

    Anoolka, Szpilka - bardzo Wam dziękuję. Nie macie pojęcia jak bardzo mi pomogłyście :*

    Aniołek [*] 21.11.2013, 5 tc
    Krupeczka <3 29.08.2015
    0e8cf70093.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 listopada 2013, 18:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O żesz k***a a myślałam że wszystko będzie ok :( :( Przytulam Frelka <3

  • Kasiula09 Autorytet
    Postów: 2497 1837

    Wysłany: 23 listopada 2013, 19:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Frelka bardzo mi przykro:( Przytulam

    3jgx43r8irebp29g.png
    iv09ej28dcmqad95.png
  • szpilka Autorytet
    Postów: 3844 2652

    Wysłany: 23 listopada 2013, 20:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    wspiera i przytulam

    17u9i09kee501cvj.png
    relgzbmhgbzxq515.png
    Aniołek listopad 2013
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 listopada 2013, 21:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bardzo mi przykro:( Ja poroniłam 12 sierpnia w 6 tyg c.Zaczęło się juz kilka dni wczesniej plamieniem, to nie była krew ale takie brudy przypominające kurz, byłam w szpitalu dostałam luteine i kazano mi leżeć. Beta mała bardzo mały przyrost, robiłam na własny koszt co drugi dzień. Po kilku dniach (niedziela ) wstałam rano, nie mogłam usiedzeić w jednym miejscu czułam taki straszny niepokój , tłumaczyłam sobie hormonami ale po kilku godzinach poleciała krew, tzn to nie była czysta krew lekarz powiedział że to plamienie. wyglądało tak jak śluz owulacyjny przezroczysty z domieszką krwi i brzuch bolał. Pojechałam z płaczem do szitala, zrobili usg , odesłali do domu, kazano leżeć a na koniec lekarz powiedział ze jak zacznę krwawic to zebym nie przyjezdzała co chwilę do szpitala, dał mi do zrozumienia ze zawracam mu głowę.Całą noc bolał brzuch tak jak na okres, gdy rano wstałam po prostu lało sie ze mnie i ten wstrętny ciągnący bol brzucha.Pomyslałam mam tak leżec i tyle ( zalecenia lekarza) przecież czuję że cos się dzieje złego. Pojechałam do takiego gin taki staruszek już , zbadał mie odręcznie i powiedział że jajo płodowe juz jest w szyjce macicy, natychmiast dostałam skierowanie do szpitala na zabieg.Lekarz powiedział że jeśli przy jakicholwiek plamieniach czy krwawienaich towarzyszy CIĄGNĄCY BÓL BRZUCHA to niestety......Przykra sprawa.

1 2 3 4 5
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Jak szybko zajść  w ciążę? Unikaj tych 7 rzeczy!

Na pierwszy rzut oka poczęcie dziecka wydaje się proste – wystarczy kochać się i potem tylko czekać na brak miesiączki. Dla potwierdzenia zrobić test ciążowy i załatwione! W rzeczywistości często wygląda to nieco inaczej. Dla wielu par podjęcie decyzji o powiększeniu rodziny i pojawienie się pozytywnego testu ciążowego nie następuje w tym samym miesiącu, kwartale bądź roku. Dlaczego? Przeczytaj, co może utrudniać zajście w ciążę i czego unikać, aby szybko zajść w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ

5 rzeczy, które wesprą Twoje starania o dziecko!

Rozpoczynacie starania o dziecko. Wykonujesz kolejne testy ciążowe i… nic. Zastanawiasz się, dlaczego to tyle trwa, skoro „wszyscy” wokół informują o tym, że spodziewają się dziecka. Tak naprawdę wiele starań kończy się sukcesem dopiero po pewnym czasie, a niepłodność dotyczy już blisko 15-20% par. Sprawdź, co możesz zrobić, aby zwiększyć swoje szanse na szczęśliwe poczęcie.

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciążooporna - historia kobiety, która pragnie zostać Mamą ♡

Emilia mówi o sobie, że jest ciążooporna. Jej walka o bycie Mamą trwa już kilka lat, więc sama zaczęła nazywać siebie dinozaurem ciążooporności. Przeczytaj prawdziwą historię kobiety starającej się o dziecko. Kobiety, która pomimo wielu trudnych doświadczeń nie poddaje się i nie traci nadziei. 

CZYTAJ WIĘCEJ