Magiczny Wątek - Czarowna Jesień
-
WIADOMOŚĆ
-
nick nieaktualnyPucek, współczuję ci, my wszystkie tutaj mamy podobną historię i wiemy co czujesz, to jest okropne przeżycie i trauma na wieki :'(
Próbujcie próbujcie, organizm jak będzie gotowy to od razu zaskoczy. Jeśli nas poczytujesz to widzisz że czasami różnie to bywa ze staraniami, ale w większości udaje się, jak nie w tym to następnym cyklu, w końcu wszystkie zostaniemy mamusiami
Wiaterek, Justine M lubią tę wiadomość
-
my też się tam zatrzymujemy jak jesteśmy lub KFC ;]Agnieszka0812 wrote:My już w drodze z powrotem nad morze, właśnie mamy postój w maku w Gdańsku
Agnieszka0812 lubi tę wiadomość
2004 - Agnieszka
2010 - Filip moje skarby
15 Aniołków w tym 4 cb i 3 cbz
NEVER GIVE UP
Mutacje v Leiden, PAI, ANA, AMH 4,18 -
witamy witamy, każda z nam ma swoje tarumatyczne przezyca kazda inaczej to przezywa, na swój sposób my z mężem przez 2 miechy pp nie daliśmy rady zafasolkować poźniej mąż wyjechał do pracy i po 3 miechach jak zjechał udało się ;] więć życze zielonego końca starań ;]pucek wrote:Hej, to mój pierwszy cykl starań po poronieniu. O dzidziusia staramy się z narzeczonym od stycznia, udało się w czwartym cyklu. Ostatnią miesiączkę miałam w Prima Aprilis
Potem wielka radość, potwierdzenie u ginekologa, bieganie do laboratorium i robienie badań... Kolejna wizyta u gina już z narzeczonym. Widziałam jak wzruszył się kiedy pierwszy raz zobaczyliśmy bicie serduszka naszego dziecka. Wszystko było w porządku, tylko CRP troche za wysokie, ale po tygodniu było już okej. A za trzy wszystko się rypło. Zwykłe, prawie niewidoczne plamienie okazało się być wyrokiem - serduszko już nie bije... Szpital, łyżeczkowanie, hektolitry łez, ale M. ciągle przy mnie... Tydzień L4 razem z M. i wielki żal - dlaczego akurat my... Założenie - 3 miesiące czekania i starania w październiku, moooże we wrześniu. Na kontroli u gina po pierwszej @ pierwsza dobra wiadomość od dawna - pęcherzyki rosną, za niecały tydzień może pani działać
) Test owu pozytywny,
było, a wczoraj M. stwierdził (po tej diagnozie chcieliśmy jeszcze jedną @ odczekać) że skoro jest ta owulacja w tym cyklu to może warto "zagęścić ruchy"... Teraz tylko z nadzieją czekam na to czy się udało... Wiem że te dwa tygodnie miną i tak i tak, ale jak się na coś czeka, to czas płynie jakby wolniej...
pucek, Justine M lubią tę wiadomość
2004 - Agnieszka
2010 - Filip moje skarby
15 Aniołków w tym 4 cb i 3 cbz
NEVER GIVE UP
Mutacje v Leiden, PAI, ANA, AMH 4,18 -
hehehe skąd ja to znam ;p , spanie z termometrem pod poduszką i testami ciążowymi i owulacyjnymi w koszyczku na pralce ;pAgnieszka0812 wrote:Testowałam dzisiaj o 3 ledwo na oczy widziałam
2004 - Agnieszka
2010 - Filip moje skarby
15 Aniołków w tym 4 cb i 3 cbz
NEVER GIVE UP
Mutacje v Leiden, PAI, ANA, AMH 4,18 -
Witam z rana, wstałam o 6 (!!!!) i liczyłam na poranny plażing, a tu niespodzianka... Dzisiaj ochłodzenie, słońca nie widać. Pójdziemy chyba z Młodym do parku pośmigać.
Pucek, witaj. Pamiętaj to magiczny wątek
Aga, mi test dopiero pokazał bladziocha w 15dc, wiec może u Ciebie za wcześnie. Tak jak dziewczyny mówią, idź możne na betę.
Ilonia, ja testuję chyba w poniedziałek, jak doczekam. A nie powiem, korci mnie już strasznie. Nawet dzisiaj przez chwilę trzymałam test w ręku
Agnieszka0812, Justine M lubią tę wiadomość
-
Jestem w drodze do Jastarni, więc lab już nie szukam, w dodatku o jakąś pierdołe pokłuciłam się z chłopem,aż się rozryczałam...masakra
Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 sierpnia 2015, 09:50
Justine M lubi tę wiadomość
Franio 2008
Wojtuś 2010
Ania 2016
Aniołek 11tc 10.04.15 -
Aguś miałam dwa dni takie że mi wariowały hormony nawet z moim mężem nie mogłam gadać bo mi łzy leciały z byle powodu więc to dobry znak ;] a jeśli chodzi o testy ciążowe to dzis zrobiłąm i nic nie widać ;p hehe wiec wiesz ;p lepiej ze krwi rób ;pAgnieszka0812 wrote:Jestem w drodze do Jastarni, więc lab już nie szukam, w dodatku o jakąś pierdołe pokłuciłam się z chłopcem,aż się rozryczałam...masakra
Justine M lubi tę wiadomość
2004 - Agnieszka
2010 - Filip moje skarby
15 Aniołków w tym 4 cb i 3 cbz
NEVER GIVE UP
Mutacje v Leiden, PAI, ANA, AMH 4,18 -
niestety nie ale juz rozmawiam z drugim lekarzem tzn lekarką do któej kiedyś chodziłam i do niej pójdę prywatnieAgnieszka0812 wrote:To rzeczywiście to jest prywatnie?2004 - Agnieszka
2010 - Filip moje skarby
15 Aniołków w tym 4 cb i 3 cbz
NEVER GIVE UP
Mutacje v Leiden, PAI, ANA, AMH 4,18 -
nick nieaktualnyPucek trzymam kciuki!
Ilonia beta piękna, teraz kciukam za nastepna!
Agniesia moze jeszcze za szybko na test... nic sie nie stresuj tylko bete zrob albo poczekac jeszcze z testem
A ja dzwonilam zapytac o moj wynik i sa juz ale leza u pani doktor i ona dopiero popoludniu bedzie tak wiec powiedzieli zeby dzwonic popoludniu to beda juz wpisane w komputer...
I znow to czekanie... a myslalam ze zdaze zadzwonic do kliniki jeszcze przed poludniem...
Justine M, Agnieszka0812 lubią tę wiadomość
-
A ja dzisiaj mam takiego wkur..a jakbym miała @ dostać. Wszystko mnie wnerwia. No PMS normalnie. Na mojego się R. się wydarłam, że nie pojechał do pracy na rowerze...
Justine M, Agnieszka0812 lubią tę wiadomość
Wojtuś ur. 12.11.2016 r. Cc
Kornelia ur. 21.07.2019 r. Sn
Moje największe szczęścia
4 Aniołki -
no właśnie tak o nas dbają że człowiek wiecej się stresuje ;/roxa wrote:Pucek trzymam kciuki!
Ilonia beta piękna, teraz kciukam za nastepna!
Agniesia moze jeszcze za szybko na test... nic sie nie stresuj tylko bete zrob albo poczekac jeszcze z testem
A ja dzwonilam zapytac o moj wynik i sa juz ale leza u pani doktor i ona dopiero popoludniu bedzie tak wiec powiedzieli zeby dzwonic popoludniu to beda juz wpisane w komputer...
I znow to czekanie... a myslalam ze zdaze zadzwonic do kliniki jeszcze przed poludniem...2004 - Agnieszka
2010 - Filip moje skarby
15 Aniołków w tym 4 cb i 3 cbz
NEVER GIVE UP
Mutacje v Leiden, PAI, ANA, AMH 4,18









