Magiczny Wątek - Czarowna Jesień
-
WIADOMOŚĆ
-
nick nieaktualnyPrzy ciazach biochemicznych beta leci z dnia na dzien. Ja tak miałam. W dniu jak zaczęłam krwawić to we krwi byly juz śladowe ilości bety.marzusiax wrote:Niestety testy paskowe mogą dawać zafałszowane wyniki
Ale czemu ta beta wyszła 2 dni temu? Zbulwersowałam się... -
Ale to tak szybko może pójść? Masakra... Dlatego się mówi że nie jedna przechodziła biochemiczną nawet o tym nie wiedząć. Jak by zrobiła test 25 to pewnie by nie wyszedł, a bez bety też by nic nie wiedziała. Tak jak na to patrze to jednak lepiej nie wiedzieć..


Krzyś [*] 38tc 13.01.2015 - maleńka duszyczka a brakuje tak wiele... -
nick nieaktualnyDokladnie. A rysa z psychice zostaje. Dlatego lepiej zyc w napięciu i sie zastanawiać czy się udalo niż miec chwilową radość a potem z wielkim bum spasc na ziemię.marzusiax wrote:Ale to tak szybko może pójść? Masakra... Dlatego się mówi że nie jedna przechodziła biochemiczną nawet o tym nie wiedząć. Jak by zrobiła test 25 to pewnie by nie wyszedł, a bez bety też by nic nie wiedziała. Tak jak na to patrze to jednak lepiej nie wiedzieć..
-
nick nieaktualny
-
Ja nie robiłam bety, cieszyłam się ciążą długo a i tak spadłam na ziemie. O ile moje życie było by łatwiejsze jak by się to wszystko skończyło po 2 dniachMajówka90 wrote:Dokladnie. A rysa z psychice zostaje. Dlatego lepiej zyc w napięciu i sie zastanawiać czy się udalo niż miec chwilową radość a potem z wielkim bum spasc na ziemię.
Spadam bo znowu zamulam...


Krzyś [*] 38tc 13.01.2015 - maleńka duszyczka a brakuje tak wiele... -
nick nieaktualnyCzasem trzeba pozamulać... I gdzies się wygadać. Jak się dusi w sobie to jest jeszcze gorzej.marzusiax wrote:Ja nie robiłam bety, cieszyłam się ciążą długo a i tak spadłam na ziemie. O ile moje życie było by łatwiejsze jak by się to wszystko skończyło po 2 dniach
Spadam bo znowu zamulam...
Każdy ma różne dni, po co zakladac maskę szczęścia i wesoło pisac na forum jak w środku serce pęka.
Może pomyślisz, ze jestem niewdzieczna ale pierwsze dwa tygodnie odkąd dowiedziałam sie o ciąży to większość przeplakalam bo hormony tak mi zjechaly psychikę. Na szczęście mam wyrozumiala panią ginekolog i teraz od razu ba drugiej wizycie pytala jak emocjonalnie sie czuję.
Nie da się niczego przewidzieć.. -
Ja tu do was lece pierwsze co z dobrymi wiesciami,a tu kurwa widze masakra jakas...no nie wierze SYsiu...to nie moze sie dziac naprawde
ze 2 dni temu,beta taka a za dwa dni tak mala...nosz kuzwa
nigdy sie nie interesowalam ciaza biochemiczna,bo wiecie jak to jest,jak ktos nie przezyje to nie wie,ale wyglada na to,ze to chyba to....
bo jak inaczej mozna wytlumaczyc fakt,ze jestes w ciazy a za dwa dni nie jestes juz...nie rozumiem,albo jebli sie faktycznie...no nie wierze moja beta z 322 wzrosla na 706 wiec piekne 100 % ciesze sie zajebiscie,ale teraz bardzo przykro mi sie zrobilo ta beta Sysi ...kur...mac
Justine M lubi tę wiadomość
cykl pp.Udalo sie Zosia 
wkoncu z nami
16.04.2016
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualny
-
Ja zaczęłam trzymać za siebie kciuki jeszcze mocniej niż poprzednio żeby udało nam się w tym miesiącu, bo mąż się właśnie dowiedział, że we wrześniu wysyłają go za granicę w podróż służbową.
Sylwia, współczuję biochemicznej jeżeli to faktycznie to
Moja druga ciąża skończyła się bardzo szybko, cieszyłam się nią tylko 10 dni i to było okropne. Zniosłam to łatwiej niż pierwszą, gdzie widziałam serduszko i byłam już tak blisko drugiego trymestru, ale to nie znaczy, że było mi łatwo, nawet kiedy mówiłam sobie, że jak się miało skończyć w ten sposób, to lepiej od razu niż na późniejszym etapie. Przytulam Cię mocno i trzymam kciuki za kolejny cykl.


5tc [*] 04.2015
10tc [*] 01.2015 -
nick nieaktualnyWczoraj robiłam test 10 i nic nie wyszło. Wiem że pewnie masz rację ale nadziei zbytnio nie mam, Sylwii wyszło bardzo szybko, u mnie też powinno.marzusiax wrote:Renia tobie jeszcze daleko do stwierdzenia że się nie udało.
Justine trzeba zmienić nazwę wątku na wrześniowe...



czekam do @ i szykuję się na wrzesień


