Forum Poronienie Magiczny Wątek - Czarowna Jesień
Odpowiedz

Magiczny Wątek - Czarowna Jesień

Oceń ten wątek:
  • monilia84 Autorytet
    Postów: 2543 3884

    Wysłany: 8 lipca 2015, 06:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie, u Nas od 4:30 taka burza się zerwała i do tego lało, że normalnie nic nie było widać, myślałam, że utrzyma się i nie będę do pracy musiała iść niestety o 5:15 było już po :( I teraz sobie siedzę i pracuje :)

    Aguś zdróweczka życzę :)

    Agnieszka0812 lubi tę wiadomość

    f2wlj44jk32wmpis.png
    Wikusia Aniołek 26.02.2015 [*] 27tc
    iv09cwa1ldduj806.png
  • Agnieszka0812 Autorytet
    Postów: 4434 5130

    Wysłany: 8 lipca 2015, 07:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jakieś plamienie... Pewnie nic z tego tym razem...

    Franio 2008 <3
    Wojtuś 2010 <3
    Ania 2016 <3
    Aniołek 11tc 10.04.15
  • Agnieszka0812 Autorytet
    Postów: 4434 5130

    Wysłany: 8 lipca 2015, 07:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    monilia84 wrote:
    Witajcie, u Nas od 4:30 taka burza się zerwała i do tego lało, że normalnie nic nie było widać, myślałam, że utrzyma się i nie będę do pracy musiała iść niestety o 5:15 było już po :( I teraz sobie siedzę i pracuje :)

    Aguś zdróweczka życzę :)
    Dziękuję :) cholerne wirusy, jestem taka zła, bo ostatnią ciążę straciłam prawdopodobnie przez infekcję wirusowa

    Franio 2008 <3
    Wojtuś 2010 <3
    Ania 2016 <3
    Aniołek 11tc 10.04.15
  • Wiaterek Autorytet
    Postów: 3117 4126

    Wysłany: 8 lipca 2015, 07:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczynki, mam dziś doła :( Urodziłam się dokładnie 27 lat temu i chciałam sobie i R. zrobić taki prezent, że dziś miałam mieć to pierwsze usg genetyczne :( I cholera taki sobie prezent zrobiłam, że wczoraj jak o tym pomyślałam to się poryczałam :( A już myślałam, że sobie jakoś z tym radzę, że powoli się pozbierałam a tu buba

    Wojtuś ur. 12.11.2016 r. Cc
    Kornelia ur. 21.07.2019 r. Sn
    Moje największe szczęścia <3
    4 Aniołki
  • s1985 Autorytet
    Postów: 6110 5585

    Wysłany: 8 lipca 2015, 07:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agnieszka0812 wrote:
    Dziękuję :) cholerne wirusy, jestem taka zła, bo ostatnią ciążę straciłam prawdopodobnie przez infekcję wirusowa
    Aguś plamienie jeszcze nic straconego, mnie przed chwilą syreny obudziły nie wiem co się dzieje

    2004 - Agnieszka
    2010 - Filip moje skarby
    15 Aniołków w tym 4 cb i 3 cbz
    NEVER GIVE UP
    Mutacje v Leiden, PAI, ANA, AMH 4,18
  • Agnieszka0812 Autorytet
    Postów: 4434 5130

    Wysłany: 8 lipca 2015, 07:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiaterek wrote:
    Cześć dziewczynki, mam dziś doła :( Urodziłam się dokładnie 27 lat temu i chciałam sobie i R. zrobić taki prezent, że dziś miałam mieć to pierwsze usg genetyczne :( I cholera taki sobie prezent zrobiłam, że wczoraj jak o tym pomyślałam to się poryczałam :( A już myślałam, że sobie jakoś z tym radzę, że powoli się pozbierałam a tu buba
    Hej wiaterek! Wszystkiego najlepszego! Młoda dziewczyna jesteś :) ja nie wiem ta pogoda chyba też ma wpływ, ja wczoraj też ryczalam... Ale czasem warto popłakać,emocje siedzą w nas i czasem muszą mieć ujście, żeby całkowicie nie sfiksowac

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 lipca 2015, 08:32

    Wiaterek lubi tę wiadomość

    Franio 2008 <3
    Wojtuś 2010 <3
    Ania 2016 <3
    Aniołek 11tc 10.04.15
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 lipca 2015, 07:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochana to nie jest tak że pozbierasz się i już, że zawsze będzie dobrze. Przy każdej rocznicy, wydarzeniu, czymkolwiek co związane z dziećmi - będziemy pamiętać nasze maleństwa, nawet jeśli urodzimy po 5 brzdąców, zawsze będzie nam brakować tego jednego który odszedł :'(
    Sciskam cię mocno, płacz to dobra sprawa..

    Agnieszka0812, Wiaterek, Justine M lubią tę wiadomość

  • s1985 Autorytet
    Postów: 6110 5585

    Wysłany: 8 lipca 2015, 07:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiaterek wrote:
    Cześć dziewczynki, mam dziś doła :( Urodziłam się dokładnie 27 lat temu i chciałam sobie i R. zrobić taki prezent, że dziś miałam mieć to pierwsze usg genetyczne :( I cholera taki sobie prezent zrobiłam, że wczoraj jak o tym pomyślałam to się poryczałam :( A już myślałam, że sobie jakoś z tym radzę, że powoli się pozbierałam a tu buba
    To jeszcze świeża rana, mi do tej pory zdarza się płakać a to już pół roku nie zmienisz tego to było twoje dziecko ;*

    Wiaterek lubi tę wiadomość

    2004 - Agnieszka
    2010 - Filip moje skarby
    15 Aniołków w tym 4 cb i 3 cbz
    NEVER GIVE UP
    Mutacje v Leiden, PAI, ANA, AMH 4,18
  • Wiaterek Autorytet
    Postów: 3117 4126

    Wysłany: 8 lipca 2015, 08:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki babeczki. To nie jest tak, że myślę, że już super będzie. Jak na razie zaakceptowałam, że tak się dzieje, głównie dzięki Wam :) Ale ja ryczę co jakiś czas, R. mnie wtedy przytula i pyta czy wierzę że będzie dobrze. A ja wierzę chyba tylko w to, że mam szansę urodzić zdrowe dzieci :(

    Agnieszka0812, Justine M lubią tę wiadomość

    Wojtuś ur. 12.11.2016 r. Cc
    Kornelia ur. 21.07.2019 r. Sn
    Moje największe szczęścia <3
    4 Aniołki
  • s1985 Autorytet
    Postów: 6110 5585

    Wysłany: 8 lipca 2015, 08:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Renia7910 wrote:
    Kochana to nie jest tak że pozbierasz się i już, że zawsze będzie dobrze. Przy każdej rocznicy, wydarzeniu, czymkolwiek co związane z dziećmi - będziemy pamiętać nasze maleństwa, nawet jeśli urodzimy po 5 brzdąców, zawsze będzie nam brakować tego jednego który odszedł :'(
    Sciskam cię mocno, płacz to dobra sprawa..
    ty za dwa dni testujesz ;]

    2004 - Agnieszka
    2010 - Filip moje skarby
    15 Aniołków w tym 4 cb i 3 cbz
    NEVER GIVE UP
    Mutacje v Leiden, PAI, ANA, AMH 4,18
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 lipca 2015, 08:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    s1985 wrote:
    ty za dwa dni testujesz ;]
    Myślę że poczekam na spokojnie do niedzieli, bo tak jak mówiłam owulacja była w niedzielę, właśnie uaktualniłam wykres. W zeszłej ciąży dzień przed planowaną @ kreska była tak bladziutka, że pobiegłam na betę, więc w tej ewentualnej to chyba poczekam.

    Agnieszka0812 lubi tę wiadomość

  • s1985 Autorytet
    Postów: 6110 5585

    Wysłany: 8 lipca 2015, 08:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Renia7910 wrote:
    Myślę że poczekam na spokojnie do niedzieli, bo tak jak mówiłam owulacja była w niedzielę, właśnie uaktualniłam wykres. W zeszłej ciąży dzień przed planowaną @ kreska była tak bladziutka, że pobiegłam na betę, więc w tej ewentualnej to chyba poczekam.
    jak tak czujesz że będzie lepiej ;] to my i tak 3mamy kciuki czy za dwa dni czy za 4 dni ;D, obudziły mnie dziś syreny wyjące w moim mieście i taka zła wstałam, mineło 10 minut a ja znowu tęczą sram, nawet moje PMS gdzieś znikło przed @ nie wiem o co chodzi, chyba to że mąż wraca i tak mi hormony endorfiny buzują szczęśliwie że nie umiem się już złościć ;D

    Renia7910, Agnieszka0812, Wiaterek lubią tę wiadomość

    2004 - Agnieszka
    2010 - Filip moje skarby
    15 Aniołków w tym 4 cb i 3 cbz
    NEVER GIVE UP
    Mutacje v Leiden, PAI, ANA, AMH 4,18
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 lipca 2015, 08:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mnie za to podbrzusze już któryś dzień z kolei boli, na zmianę z jajnikami. @ będzie jak nic, tylko to troszeczkę za wcześnie :/

  • Wiaterek Autorytet
    Postów: 3117 4126

    Wysłany: 8 lipca 2015, 08:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie wiem czy wcześniej miałaś takie objawy, ale u mnie to zapowiadało, że fasolka się zagnieżdżała :) Także Renia ja kciukasy trzymam mocno i liczę na dzieciaczka w brzuszku :)

    Renia7910, Justine M lubią tę wiadomość

    Wojtuś ur. 12.11.2016 r. Cc
    Kornelia ur. 21.07.2019 r. Sn
    Moje największe szczęścia <3
    4 Aniołki
  • Agnieszka0812 Autorytet
    Postów: 4434 5130

    Wysłany: 8 lipca 2015, 08:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No i @@@@@@ wredna, ból brzucha straszny i zawroty głowy

    Franio 2008 <3
    Wojtuś 2010 <3
    Ania 2016 <3
    Aniołek 11tc 10.04.15
  • Wiaterek Autorytet
    Postów: 3117 4126

    Wysłany: 8 lipca 2015, 08:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agnieszka0812 wrote:
    No i @@@@@@ wredna, ból brzucha straszny i zawroty głowy

    Nie lubię tego :(

    Justine M, Renia7910, Agnieszka0812 lubią tę wiadomość

    Wojtuś ur. 12.11.2016 r. Cc
    Kornelia ur. 21.07.2019 r. Sn
    Moje największe szczęścia <3
    4 Aniołki
  • s1985 Autorytet
    Postów: 6110 5585

    Wysłany: 8 lipca 2015, 08:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agnieszka0812 wrote:
    No i @@@@@@ wredna, ból brzucha straszny i zawroty głowy
    Aguś przykro mi ;/ to zaczynasz z nami od nowa

    Justine M, Renia7910, Agnieszka0812 lubią tę wiadomość

    2004 - Agnieszka
    2010 - Filip moje skarby
    15 Aniołków w tym 4 cb i 3 cbz
    NEVER GIVE UP
    Mutacje v Leiden, PAI, ANA, AMH 4,18
  • Agnieszka0812 Autorytet
    Postów: 4434 5130

    Wysłany: 8 lipca 2015, 09:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    s1985 wrote:
    Aguś przykro mi ;/ to zaczynasz z nami od nowa
    Tak jest :*

    Renia7910, Justine M, Wiaterek lubią tę wiadomość

    Franio 2008 <3
    Wojtuś 2010 <3
    Ania 2016 <3
    Aniołek 11tc 10.04.15
  • Justine M Autorytet
    Postów: 787 1025

    Wysłany: 8 lipca 2015, 09:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agusia tak mi przykro :(

    Ja mam dziś takiego doła, wczoraj już się zaczęło. Dostałam maila z jednej stronki bo zapomniałam subskrypcje anulować - o moim 18tym tygodniu ciąży...
    Rozumiem że nie muszę rozwijać tej myśli bo tutaj rozumiecie co w tym momencie kobieta czuje. Ja nawet nie myślałam który by był to tydz itd

    Mąż 'zmęczony' zaniemógł mi wczoraj znowu, padł i chciał spać.Kur...a ale siedzieć na komputerze do 23:30 to dał radę.
    On naprawdę nie rozumie chyba jak bardzo pragnę tego dziecka i jaka to męczarnia dla kobiety to wyczekiwanie, testy owulacyjne, śledzenie śluzu, a szyjka a to a sro. A jak się nie uda to potem jest cały kolejny cykl od nowa. 30dni albo i lepiej się odkłada.
    Nie wspominając już że jestem fotografką i pasowałoby mi dziecko z marca/kwietnia żeby jeszcze sezon ślubny spokojnie od maja zacząć :)
    A teraz nie wiem nie biore nic bo a noż bede na porodówce, robota przepada. A on 'nie ma siły'. Dla mnie to cała logistyka, wielkie przedsięwzięcie, plan a b i c w razie co. Jedyne co te chlopy mają zrobić to bzyknąć. Czyli generalnie to co lubią i umieja najlepiej heh, no i patrzcie jak kur trzeba to nawet tego sie nie doprosisz. Za 3 dni jak juz będzie po płodnych oczywiście pewnie będzie chcial pół nocy...

    Wybaczcie, wyżaliłam się, wczoraj już myślałam o napisaniu że mam dołka ale sie jeszce ogarnelam, ale po wczorajszym nieowocnym wieczorze humor mi juz totalnie siadł...

    no i 3 sprawa - mój wykres, dla mnie to jakaś czarna magia, testy owulacyjne wg mnie negatywne. Tzn u mnie pozytyw to byla druga kreska mocniejsza od testowej do tej pory. Wczoraj ostatni pasek wyszedł totalnie negatywnie. Pytanie teraz czy w związku z tym te testy 2 dni z rzędu co kreski wyszly prawie takie same liczyć za pozytywne? Cholera wie. Pokłuło mnie wczoraj jak na owu, ale krótko. Bóle owulacyjne jednak mam mocniejsze na ogół. Aczkolwiek od pp mój organizm zachowuje się zupełnie inaczej. Trudno mi powiedzieć na czym stoję :( Narazie testy owu zapisyje negatyw, bede testowac do @ jak bedzie trzeba heh. Jak mocniejszych wynikow nie zobacze to uznam te najmocniejsze za pozytyw.

    niezapominajka lubi tę wiadomość

    Poronilam....nigdy tego nie zapomnę mimo że udało się zajść w ciążę i urodzić dziewczynke. Skończyła już rok. Ta dziura i smutek w sercu jest i zawsze zostanie po moim aniolku
  • s1985 Autorytet
    Postów: 6110 5585

    Wysłany: 8 lipca 2015, 09:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Justine M wrote:
    Agusia tak mi przykro :(

    Ja mam dziś takiego doła, wczoraj już się zaczęło. Dostałam maila z jednej stronki bo zapomniałam subskrypcje anulować - o moim 18tym tygodniu ciąży...
    Rozumiem że nie muszę rozwijać tej myśli bo tutaj rozumiecie co w tym momencie kobieta czuje. Ja nawet nie myślałam który by był to tydz itd

    Mąż 'zmęczony' zaniemógł mi wczoraj znowu, padł i chciał spać.Kur...a ale siedzieć na komputerze do 23:30 to dał radę.
    On naprawdę nie rozumie chyba jak bardzo pragnę tego dziecka i jaka to męczarnia dla kobiety to wyczekiwanie, testy owulacyjne, śledzenie śluzu, a szyjka a to a sro. A jak się nie uda to potem jest cały kolejny cykl od nowa. 30dni albo i lepiej się odkłada.
    Nie wspominając już że jestem fotografką i pasowałoby mi dziecko z marca/kwietnia żeby jeszcze sezon ślubny spokojnie od maja zacząć :)
    A teraz nie wiem nie biore nic bo a noż bede na porodówce, robota przepada. A on 'nie ma siły'. Dla mnie to cała logistyka, wielkie przedsięwzięcie, plan a b i c w razie co. Jedyne co te chlopy mają zrobić to bzyknąć. Czyli generalnie to co lubią i umieja najlepiej heh, no i patrzcie jak kur trzeba to nawet tego sie nie doprosisz. Za 3 dni jak juz będzie po płodnych oczywiście pewnie będzie chcial pół nocy...

    Wybaczcie, wyżaliłam się, wczoraj już myślałam o napisaniu że mam dołka ale sie jeszce ogarnelam, ale po wczorajszym nieowocnym wieczorze humor mi juz totalnie siadł...

    no i 3 sprawa - mój wykres, dla mnie to jakaś czarna magia, testy owulacyjne wg mnie negatywne. Tzn u mnie pozytyw to byla druga kreska mocniejsza od testowej do tej pory. Wczoraj ostatni pasek wyszedł totalnie negatywnie. Pytanie teraz czy w związku z tym te testy 2 dni z rzędu co kreski wyszly prawie takie same liczyć za pozytywne? Cholera wie. Pokłuło mnie wczoraj jak na owu, ale krótko. Bóle owulacyjne jednak mam mocniejsze na ogół. Aczkolwiek od pp mój organizm zachowuje się zupełnie inaczej. Trudno mi powiedzieć na czym stoję :( Narazie testy owu zapisyje negatyw, bede testowac do @ jak bedzie trzeba heh. Jak mocniejszych wynikow nie zobacze to uznam te najmocniejsze za pozytyw.
    nie denerwuj się faceci czasem też potzrbują czułości a nie tylko bzyku bzyku musisz i go zrozumieć :), a pokaże ci mój pozytywny owulacyjny test
    http://zapodaj.net/b8225ff5a7e0b.jpg.html

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 lipca 2015, 09:27

    niezapominajka, Justine M lubią tę wiadomość

    2004 - Agnieszka
    2010 - Filip moje skarby
    15 Aniołków w tym 4 cb i 3 cbz
    NEVER GIVE UP
    Mutacje v Leiden, PAI, ANA, AMH 4,18
‹‹ 55 56 57 58 59 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Progesteron - dlaczego jest tak ważny podczas starania o dziecko?

Progesteron to jeden z najważniejszych hormonów dla kobiecej płodności. Jaką rolę odgrywa podczas starania o dziecko, przy zapłodnieniu i we wczesnej ciąży? Jakie są normy i co się dzieje, kiedy stężenie progesteronu jest za niskie? Jak wygląda leczenie luteiną dopochwową i doustną? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Choroby endometrium - jakie są najczęstsze?

Czym jest endometrium, a czym endometrioza? Jakie mogą być inne choroby endometrium i jak się objawiają? Jaka grubość endometrium jest optymalna podczas starań o dziecko? 

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w ciążę" - moja historia starania o dziecko

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko". Opowieść o kobiecie, która nie traci nadziei... "Nie mogę zajść w ciążę, ale nie tracimy nadziei..." - nieplodna_optymistka opowiada o swoich staraniach, drodze do macierzyństwa, leczeniu niepłodności i niegasnącej wierze w to, że się uda! 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego