🌱 Nowy początek 🌱
-
WIADOMOŚĆ
-
Znowu wyszłam z wizyty i nic nie wiem 😆 kontrola w sobotę. Jedynie co mnie martwi bo mam przyjmować Puregon między 20 a 22 jednak dostałam zlecenie na hormony po których lekarz ma zadecydować jakie dawki no i jeszcze wyników nie mam. Nie wiem co robić z zastrzykami35 l | AMH 3,8
IUI x3 ❌❌ 💔 (10 tc)
IVF I (11.2020)
5❄️ (3✅,2❌)
FET1 (01.21) ❌
FET2 (03.21) 🩷 24.11.21
FET3 (11.23) ❌
IVF II (11.2023)
3❄️ PGT-A (2✅,1❌)
FET4 (03.24) ❌
FET5 (07.24) ❌
Diagnostyka:
✅ kariotypy, Leiden, II, CD138, EndomeTrio, allo MLR 25%, trombofilia, APS
❌ MTHFR, PAI-1
IVF III (08.2024)
2❄️ PGT-A (2✅)
FET6 (01.25) ❌
FET7 (03.25)
6dpt ⏸️ | 7dpt 89 → 9dpt 316 → 11dpt 968
💔 6+4 tc
IVF IV (12.2025)
2❄️ PGT-A (2✅)
FET8 (12.25) ❌
FET9 (03.26) 🍀
7dpt 53 → 9dpt 142 → 11dpt 435 → 14dpt 2044
29 dpt jest ❤️ 120 bpm
10+1 💔😭👼🏼 -
Szept_Flory wrote:Dziękuję za wszystkie słowa wsparcia.
Już sama myśl, że tu jesteście i macie podobne doświadczenia jest pokrzepiająca. Dziwnie to zabrzmiało, ale wiecie o co mi chodzi. 🫣 A że w przypadku jakiś niepokojących sytuacji będę tu mogła na Was liczyć, to już w ogóle uspokaja.
Tak jak pisałam, zaczęłam czytać cały wątek żeby Was poznać i przy okazji znaleźć odpowiedzi na nurtujące mnie pytania. I wiecie co? Posty o tym, że dziewczynom po stracie też się udaje zajść w ciążę są tak pokrzepiające! Banan za każdym razem. Oby roiło się tu od takich postów! 🤞
@Szept_Flory, poznałyśmy się teraz na wątku styczniowym. Przykro mi, że tu jesteś, ale mnie w marcu to miejsce pozwoliło odzyskać nadzieje i równowagę. Trzymam kciuki za szybki powrót na pozytywną ścieżkę
Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 czerwca, 22:07
Szept_Flory lubi tę wiadomość
👧86
👨84
3 cs naturals
3.02. pozytywny test
4.02. Beta 236
6.02. Beta 615
19.02 ♥️ 133 i CRL 4,4
11.03 stwierdzono poronienie zatrzymane w 8+1
20.05 pozytywny test
23.05 beta 103
25.05 beta 266
27.05 beta 766
30.05 beta 2627
3.06 pęcherzyk ciążowy 11mm
11.06 ❤️140, crl 6,4, USG 6+3 -
ms.paranoya wrote:Update ode mnie - mamy serduszko ❤️ prawie się wczoraj popłakałam, bo to był dokładnie 36 dzień ciąży (od zapłodnienia) i w grudniu wtedy poroniłam a teraz zobaczyłam serduszko, więc to jest dla mnie cholernie ważny dzień ❤️
Ciąża jest młodsza o tydzień, ale to wiem, bo owulacja była w 21 dc. W tym tygodniu mam zrobić wszystkie badania i 23.06. znowu przyjść na wizytę, żeby je omówić i zobaczyć do dalej. Prawdopodobnie w przyszłym tygodniu będę już schodzić z progesteronu.
@Daisy czekam na Twoje testowanie jak na swoje 🤞🤞
Jejku, ale super! I cieszę się, że przeszłaś ten dzień, który wcześniej źle Ci się kojarzył
gratuluję bardzo bardzo bardzo! I zaciskamy kciuki dalej!
👧86
👨84
3 cs naturals
3.02. pozytywny test
4.02. Beta 236
6.02. Beta 615
19.02 ♥️ 133 i CRL 4,4
11.03 stwierdzono poronienie zatrzymane w 8+1
20.05 pozytywny test
23.05 beta 103
25.05 beta 266
27.05 beta 766
30.05 beta 2627
3.06 pęcherzyk ciążowy 11mm
11.06 ❤️140, crl 6,4, USG 6+3 -
Zdecydowanie dużo przez ten rok przepracowałam w głowie. Już tak nie gonię i nie czuję aż takiej presji. Mimo kolejnej straty, psychicznie czuję się dużo lepiej niż rok temums.paranoya wrote:Polubiłam za to, że chcesz zadbać o siebie fizycznie i psychicznie, podziwiam za dojrzałość i samoświadomość, mimo, że z tego co piszesz wcześniej tak nie było ❤️ Teraz to czas dla Ciebie, żeby się zregenerować i móc przyjąć Kropka na 9 miesięcy ❤️❤️Starania od 09.2024
👼🏼👼🏼👼🏼👼🏼 👼🏼
12.24 5+5, 04.25 cb, 05.25 cb, 10.25 cb, 05.26 7+2 puste jajo
💁♀️98’, 🤵♂️93’
❌kariotyp żeński zrównoważony z translokacją wzajemną (6;12), KIR Bx (2DS2) + mąż c2c2, podwyższone CD3/CD56 w endometrium, dodatnie CD138 (wyleczone), podejrzenie APS (dodatnie przeciwciała IgM p. beta-2-glikoproteinie), hashimoto (hormony w normie), morfologia nasienia 1% (poprawiona na 4%) -
@Iskierka powodzenia dzisiaj ❤️🧑'93, 🧒'92, 🐈⬛🐕
📍Katowice, śląskie
29.12.2025 7tc(🥚5tc), krwiak, poronienie chybione ❤️🩹
🌱 04.2026
11.05. ⏺️
21.05.⏸️
25.05. 14 dpo Beta: 113,8/ Prog.: 31,47
29.05. 🩺 - jest 2mm Kropka
16.06. 🩺 - CRL 1,04cm 7w1d
23.06. 🩺 -
Doczytałam wątek kawałek wstecz. Dodaje otuchy to co piszecie w kontekście samego poronienia w szpitalu jak i Waszych historii po. Może wszystko skończy się dobrze.
Najgorsze w tej całej sytuacji jest to, że dookoła słyszę, że po co się przejmuję, skoro mam dwójkę zdrowych fajnych chłopaków. Że trudno, takie życie, że lepiej tak niż chore... Ale ta ciąża i to dziecko nie było przecież mniej ważne. Nie staraliśmy się długo, ale dobre 4 lata mąż dojrzewał do tej decyzji. Więc mimo, że udało się szybko, to dla mnie to taka wyczekana ciąża. Płaczę po nocach, nie mogę sobie znaleźć miejsca, najchętniej poszłabym do szpitala już, żeby było po wszystkim, ale nie chcę zawieźć dzieci w weekend, bo mamy od dawna plany. Tylko ten poniedziałek wydaje się tak nieosiągalny... to moja pierwsza taka historia, poprzedbie ciąże bezproblemowe, nigdy nie mierzyliśmy się ze stratą.
Mąż jest ogromnym wsparciem. Chociaż widzę, że też jest mu ciężko i nie wie jak mi pomóc. Ja sama nie wiem jak sobie pomóc. Starszy 8 latrk zadaje dużo pytań, chłopcy wiedzieli o ciąży. Teraz też mnie wspierają bo widzą że mi smutno.
Jak szybko po stracie wróciła Wam normalna miesiączka?09/2017 (2cs) ⏸️ -> 06/2018 💙
03/2020 (2cs) ⏸️ -> 11/2020 💙
05/2026 (1cs) ⏸️❤️ -> 💔😭 -
Emciak serdeczne gratulacje🩷🩷🩷 pamiętaj jak trafiłam na ten wątek i Twoja ciąża byłam pierwszym pocieszeniem, że jednak po niepowodzeniu ciążowym są pozytywne historie. A teraz Twoja córeczka jest już na świecie. Kiedy to minęło?
Nowe Dziewczyny bardzo mocno przytulam, czas leczy rany ale właśnie też wir działań pomaga, badanie i budowanie planu. Po raz kolejny zachęcam też by korzystać z psychologa jeżeli sytuacja Was przerasta. Szczerze to ja wróciłam na sesje, tym razem z mężem. Czekamy na synka ale musimy przepracować wspólnie tamte wydarzenia. Mąż wiele zrozumiał dopiero teraz z tego co przeszłam.
Z dziwnych symbolicznych rzeczy, mamy mieszkanie wakacyjne za granicą ze wspólnym ogrodem dla 4 rodzin. We wrześniu rok temu spędziłam tak najszczęśliwsze tygodnie ciąży, piękna pogoda, spacery nad morzem. Teraz tutaj wróciłam, poduczyłam się języka i w końcu mogę porozmawiać z sąsiadami. Na naszym podwórku jest malutka kapliczka, myślałam, że figurka w niej to Matka Boska. A sąsiadka mnie ostatnio wzięła i zaczęła mi pokazywać figurkę i mi mówi, że to Święta Rita, patronka cudów i spraw beznadziejnych. Nie jestem wierząca ale bardzo mnie wzruszyło i odczytałam to jako symbol bo takie imię nadałam zmarłemu dziecku.
Daisy1, Dudu13, nadzieja09, Paola2604, Laurelli, Jusia92, Malinka18, May-girl, Cerva, Mysa1111, Milunia lubią tę wiadomość
-
@Ninia, co za historia 🥹❤️🩹 i jak tu nie wierzyć w znaki 🥹
Ninia lubi tę wiadomość
👧🏼 37 🧑🏼 | starania od 02.2024
💔 11tc 02.2025 | 💔 10tc 08.2025 Duphaston
➡️ po 6cs mini-histeroskopia (04.2026) | CD138+ 5/10 HPF | ✂️mięśniaki + zrosty | 💊 leczenie
➡️ kontrolna mini-histeroskopia (05.2026) | ✅️ brak cech zapalnych
☘️ powrót do starań | 💊 Encorton + Accofil
⚠️ ANXA5 M2/N | KIR Bx (2DS2+) | HLA-C C2C2 | Allo-MLR 0% | cross-match 26.5% -
@Emciak gratulacje !! witamy malutką na świecie 💖😘🤩✨ aż się wzruszyłam czytają Twoją wiadomość 🥹
@krakowianqa wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia 🥰 i to z takim pięknym prezentem w brzuszku 🥰jak się czujesz?
@Szepty_Flory
@Axana
Bardzo bardzo mi przykro że Was to spotkało 😞😞😞 dużo siły życzę i mam nadzieję że wsparcie jakie tu dostaniecie będzie ogromne.
Ja kocham dziewczyny z tego wątku, ciągle zawsze powtarzam to nowym duszyczkom które przybywają, że kobietki tutaj są jak Anioły 🪽-podnoszą nas, gdy nasze skrzydełka już opadają.
@nadzieja09 oczka się szklą…🥹przytulam i dużo siły również 🥹
jesteście dziewczyny wielkie 👑 za to ile nosicie na sobie ciężaru.
nadzieja09, krakowiankq, Mysa1111, Cień lubią tę wiadomość
-
@Ninia takie znaki w naszym życiu są bardzo potrzebne. Ja ich bardzo potrzebuje żeby wytłumaczyć sobie że tak miało być, i zrozumieć dlaczego tak się dzieje, stało. Historia piękna 💎
Tak jak u nas, odczytuje to jako znak. Mój śp. tata miał urodziny 17 października. O obumarłej ciąży dowiedzieliśmy się 20 pazdz. I wiem że tato zabrał sobie nasze maleństwo do siebie żeby miał wnuka/wnuczkę przy sobie. Byłam córeczka tatusia i wiem że chciał mieć tam na górze cząstkę mnie przy sobie już na zawsze. I to tłumaczenie po czasie pomogło memu cierpieniu ❤️🩹Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 12:21
Ninia lubi tę wiadomość
-
@Laurelli, dziękuję

Mam lekkie kłucia w macicy i duże piersi:D Do tego jak w zegarku, codziennie koło 13 obezwładniającą senność, a to jeszcze przed obiadem i Besinsem.
Dziś trochę świruję. Chciałabym zobaczyć kolejny dobry wynik bety żeby się uspokoić i jakoś wytrwać do usg za tydzień. Jak mi nie przejdzie do jutra to w weekend zrobię. Okropnie się boję ponownego rozczarowania.
Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 12:39
👱♀️88' 👱81' starania od 10.2022
IVF I: 03.24 14/10🥚5z 0️⃣❄️
IVF II: 08.24 16/11🥚6z 4️⃣❄️
10.24 FET I 5.1.1❌
11.24 FET II 4.1.1❌
12.24 histeroskopia: cd138✅️ NK⬆️
03.25 FET III 3.1.1❌ Accofil,Smoflipid,Encorton, heparyna,HCQ-Jarosz
04.25 FET IV 4.2.3❌
IVF III 05.25 14/9🥚6z 2️⃣❄️->PGT-A0️⃣
IVF IV 08.25 16/13🥚11z 7️⃣❄️->3️⃣❄️❄️❄️ PGT-A✅️
11.25 histeroskopia: polipy, adeno, cd138❌️
antybiotyki, Zoladex✔️
02.26 FET V 5.1.1 Prograf, Accofil, heparyna-Sydor
7dpt 71 12dpt 684 14dpt 1457 18dpt 3269 32dpt 4807
brak zarodka 8tc❌️
FET VI 4.1.2 6.doba🍓 5dpt⏸️ 7dpt 70 10dpt 299 14dpt 2062
usunięta przegroda, AMH 2,2
❌️endometrioza III, adenomioza
KIR Bx tylko 2DS2✔ ♀️C2 ♂️C1/C2
✖NK, IL-10, PAI-1, V R2, ferrytyna, PRL
cross (APC) 52%,(Prokocim) negatywny🧐, allo-MLR 41%
♂️m.0% -
Ten strach jest niestety całkowicie naturalny, ale mam nadzieję, że z każdym krokiem milowym będzie trochę odpuszczał.krakowiankq wrote:@Laurelli, dziękuję

Mam lekkie kłucia w macicy i duże piersi:D Do tego jak w zegarku, codziennie koło 13 obezwładniającą senność, a to jeszcze przed obiadem i Besinsem.
Dziś trochę świruję. Chciałabym zobaczyć kolejny dobry wynik bety żeby się uspokoić i jakoś wytrwać do usg za tydzień. Jak mi nie przejdzie do jutra to w weekend zrobię. Okropnie się boję ponownego rozczarowania.
krakowiankq lubi tę wiadomość
Starania od 08.2023
Trombofilia, Hashimoto, OAT
♀ 33 ♂ 38
03.2024 💔💔 8tc (6+4)
2026:
ICSI: 3🍀 5AA, 4AA, 3BB
→ I ET 24.01 → 30.03 💔 12tc (8+4) T21
→ II FET ⏳ -
krakowiankq wrote:@Laurelli, dziękuję

Mam lekkie kłucia w macicy i duże piersi:D Do tego jak w zegarku, codziennie koło 13 obezwładniającą senność, a to jeszcze przed obiadem i Besinsem.
Dziś trochę świruję. Chciałabym zobaczyć kolejny dobry wynik bety żeby się uspokoić i jakoś wytrwać do usg za tydzień. Jak mi nie przejdzie do jutra to w weekend zrobię. Okropnie się boję ponownego rozczarowania.
Ja też tak mam, dostałam besins ze względu na to, że lekarz zobaczył ewidentnie, że jestem panikara, a leciałam na krótki wyjazd samolotem. Też mogłabym od 17 już kimać.
Ten strach jest chyba już wpisany w dalsze wizyty, jak mój mąż zapytał mnie, kiedy idziemy razem na USG, nie umiałam mu odpowiedzieć, bo na zawsze zapamiętam jego smutek, jak usłyszał, że się nie udało i teraz chciałabym mu tego oszczędzić. Oczywiście popukał się w głowę
krakowiankq lubi tę wiadomość
👧86
👨84
3 cs naturals
3.02. pozytywny test
4.02. Beta 236
6.02. Beta 615
19.02 ♥️ 133 i CRL 4,4
11.03 stwierdzono poronienie zatrzymane w 8+1
20.05 pozytywny test
23.05 beta 103
25.05 beta 266
27.05 beta 766
30.05 beta 2627
3.06 pęcherzyk ciążowy 11mm
11.06 ❤️140, crl 6,4, USG 6+3 -
Przykro mi, że kolejne Dziewczyny dołączają.
🌿Axana to chyba taki standard, każda z nas słyszała podobne rzeczy. I ja wiem, że inni mówią to w dobrej wierze. Ale ta strata i tak boli. Daj sobie to przeżyć.
🌿Aszin niedługo wielki dzień. 🥰 Mąż będzie z Tobą?
🌿Ninia piękna historia. 🥰
Ja też wierzę w znaki. 19.12 zobaczyłam dwie kreski utraconej ciąży, a teraz termin porodu mam na 17.12 🌈Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 13:44
-
A powiedzcie mi dziewczyny, co zapakować do szpitala? Koszulę nocną czy getry i tshirt (w których będę się czuła lepiej ale chyba mogą być problematyczne? Doczytałam, że ciepła bluza bo po tabletkach miałyście dreszcze. Czy powinnam zabrać zwykłe podpaski czy raczej podkłady poporodowe? Czuje się zagubiona, a jeśli muszę coś zakupić, to jutro.09/2017 (2cs) ⏸️ -> 06/2018 💙
03/2020 (2cs) ⏸️ -> 11/2020 💙
05/2026 (1cs) ⏸️❤️ -> 💔😭 -
Axana wrote:A powiedzcie mi dziewczyny, co zapakować do szpitala? Koszulę nocną czy getry i tshirt (w których będę się czuła lepiej ale chyba mogą być problematyczne? Doczytałam, że ciepła bluza bo po tabletkach miałyście dreszcze. Czy powinnam zabrać zwykłe podpaski czy raczej podkłady poporodowe? Czuje się zagubiona, a jeśli muszę coś zakupić, to jutro.
Ja na jedną noc miałam dwie koszule nocne, ogólnie strasznie się pociłam po tych lekach więc nawet ze 3 zmiany „ubrań” by mi się przydały. Ciepła bluza też albo dwie nawet bo możliwe że szybko będziesz chciała wymienić, może jakiś dodatkowy kocyk w razie czego.
Ja miałam ze sobą takie większe podpaski ale w szpitalu wszystko było - podpaski, podkłady itp.
Miałam ze sobą też zapas wody i coś do jedzenia /przekaszenia. Ogólnie apetyt miałam duży przy tym wszystkim, ale to indywidualna kwestia.🙎♀️ 36 | 👨 34
⌛ od 08.2024
08.2025 • IUI ❌
02.2026 • IUI (L + Ovi) ✅ ⏸️
04.2026 • 💔 9 tc
06.2026 • ⏸️ -
Ja do spania wzięłam dresy, t-shit i bluzę. W nocy było mi też dość zimno, a usg robili mi w sumie tylko na wejściu i przed wypisem więc koszula nie była aż tak potrzebna. Poza tym to ja miałam duże podpaski, Ale na noc podłożyłam sobie pod pupę ręcznik żeby czuć się swobodniej i nic nie pobrudzić. W skrajnym momencie zmieniałam te podpaski praktycznie co godzinę więc krwi było dużo, ale za to w nocy się to trochę uspokoiło i nie miałam już aż tak dużo. Polecam też wziąć mokre chusteczki do higieny intymnej (w rossmanie 2 dni temu była promocja ze przy zakupie podpasek your kaya dostaje się chusteczki za free więc skorzystałam 😅) i rzeczywiście bardzo się przydały, bo jak nie krew to miałam też okropną biegunke. Praktycznie godzinę spędziłam przykuta do toalety. Lało się ze mnie jak woda. Po tym też byłam strasznie Głodna więc jakieś przekąski/jogurty/owoce też bym wzięła. Mi dowoził mąż jedzenie, bo to co dali w szpitalu szybko ze mnie „wyleciało” a później myślałam, że umrę z głodu i przez 3h non stop coś jadłam.Axana wrote:A powiedzcie mi dziewczyny, co zapakować do szpitala? Koszulę nocną czy getry i tshirt (w których będę się czuła lepiej ale chyba mogą być problematyczne? Doczytałam, że ciepła bluza bo po tabletkach miałyście dreszcze. Czy powinnam zabrać zwykłe podpaski czy raczej podkłady poporodowe? Czuje się zagubiona, a jeśli muszę coś zakupić, to jutro.
Ja miałam jeszcze oczywiście kosmetyki podstawowe, ładowarka, portfel, wyniki badań (pytali mnie w sumie tylko o grupę krwi), skierowanie do szpitala jeśli masz, klapki pod prysznic i kapcie, bielizna na zmianę, u mnie w szpitalu dawali tylko plastikowe sztućce więc dla wszystkiego można to jeszcze wziąć no i oczywiście woda. Nic więcej nie miałam ze sobaStarania od 09.2024
👼🏼👼🏼👼🏼👼🏼 👼🏼
12.24 5+5, 04.25 cb, 05.25 cb, 10.25 cb, 05.26 7+2 puste jajo
💁♀️98’, 🤵♂️93’
❌kariotyp żeński zrównoważony z translokacją wzajemną (6;12), KIR Bx (2DS2) + mąż c2c2, podwyższone CD3/CD56 w endometrium, dodatnie CD138 (wyleczone), podejrzenie APS (dodatnie przeciwciała IgM p. beta-2-glikoproteinie), hashimoto (hormony w normie), morfologia nasienia 1% (poprawiona na 4%) -
Dziękuję dziewczyny! To będzie planowe przyjęcie, bo na izbie byłam już w poniedziałek ze skierowaniem i tak ustaliliśmy. Ale w tym wszystkim wiem tylko, żeby zabrać grupę krwi z badań, o nic innego nie dopytałam. Zaopatrzę się zgodnie z Waszymi wskazówkami, bardzo dziękuję, to nieco uspokoiło moją głowę.
nadzieja09 lubi tę wiadomość
09/2017 (2cs) ⏸️ -> 06/2018 💙
03/2020 (2cs) ⏸️ -> 11/2020 💙
05/2026 (1cs) ⏸️❤️ -> 💔😭 -
Ja co prawda miałam łyżeczkowanie planowane ale wpierw podali mi tabletki i faktycznie jest zimno. Mi się bardzo przydały skarpety i klapki nie japonki, w które swobodnie można wkładać stopę w skarpecie. Po używałam majtek poporodowych Canpol już z wbudowanym podkładem. Bardzo polecam, można kupić są np. w Rossmann. Można swobodnie spać w nocy bez obawy, że coś przecieknie.






