🌱 Nowy początek 🌱
-
WIADOMOŚĆ
-
Awokado30 wrote:Dzięki dziewczyny 🥹na chwilę odetchnęłam.
Teraz czekamy ok 8-10 dni. Ostatnio - czyli rok temu, mieliśmy po 10 dniach wynik
Te dwa dni różnicy to juz bez znaczenia. Byle wyniki byly prawidłowe! Trzymam mocno kciuki 🤞
Awokado30 lubi tę wiadomość
Hashimoto + GB.
Trombofilia (PAI-1 4G homo, czynnik II protrombiny hetero, obnizone bialko S).
Nadciśnienie, arytmia, hipoglikemia reaktywna.
Atrofia endometrium.
_______________________________________________
Po ponad 2 latach starań:
Moja mała wojowniczka 💜
22.02.2022 (36+2)
_______________________________________________
Druga dzielna dziewczynka ❤️
29.11.2023 (38+4)
_______________________________________________
Nasz aniołeczek 👼
20.07.2024 💔 (18+1) -
Tak, jest piękne. Ma też piękne trasy rowerowe i planujemy to wykorzystać. Ja uwielbiam okolice jeziora Garda, ale tam już byłam 2 razy i nie mogłam znaleźć żadnego fajnego zakwaterowania więc postanowiliśmy zmienić miejscówkę.Rafiki wrote:Obczaiłam właśnie foteczki tego jeziora - magicznie! ❤️ też chciałabym się wybrać w tamte okolice, bo mieszka tam moja przyjaciółka, a nie miałam jeszcze szansy jej odwiedzić..
No rozumiem z tymi lekami, nigdy do końca nie wiadomo co pomoże, a co nie. Na pewno dr Sydor zaleca bardzo często Accofil nawet jak KIR jest prawidłowy, ale u mnie kolejny raz nie pomogło, więc chyba kolejny transfer próbujemy na innych lekach 🤷♀️
ja akurat jestem z tych, co czytają ulotkę jak już pojawią się jakieś skutki uboczne i raczej nie analizuje za dużo (poza interakcjami z innymi lekami i suplementami - tego akurat pilnuję) ale na szczepienia, tak jak Ty, bym się nie pisała w żadnym wypadku..
co do przyjmowania leków to wychodzę z założenia, że więcej krzywdy robi nam, jako społeczeństwu, ultraprzetworzona żywność, więc tej unikam, a leki i suple biorę grzecznie
Tak, dr Jarosz też zaleca. Ja mam KIR Bx, więc jak mówię innym lekarzom ginekologom że mam accofil to według typowych zaleceń nie powinnam dostać accofilu bo kir bx nie zwiększa prawdopodobieństwa poronień. No, ale jednak któryś lek pomógł, chyba że był to czysty przypadek że ciąża się utrzymała. Albo wyleczone cd138. Jest tak dużo zależności że sama już nie wiem.
Oj tak. Teraźniejszy styl zycia, jedzenie, plastik wszędzie też myślę że robi najwięcej szkody. Choć ja jestem raczej z tych osób które leki stosują w ostateczności. Uważam że moja sytuacja jeśli chodzi o kwestie prokreacyjne jest w jakimś sensie ostatecznością więc stosuje wszystko bez zawahania. Bardziej martwi mnie to na przyszłość. Ile jeszcze prób będzie, jak długo ten accofil będzie trzeba stosować i jakie będą tego skutki. Z resztą gdyby to tylko accofil ale u mnie wchodzi też encorton, heparyna, acard, progesteron 🥲 o heparynę acard i progesteron to raczej się nie boje, ale accofil i encorton to już trochę znaków zapytania mam w głowie.Starania od 09.2024
👼🏼👼🏼👼🏼👼🏼 👼🏼
12.24 5+5, 04.25 cb, 05.25 cb, 10.25 cb, 05.26 7+2 puste jajo
💁♀️98’, 🤵♂️93’
❌kariotyp żeński zrównoważony z translokacją wzajemną (6;12), KIR Bx (2DS2) + mąż c2c2, podwyższone CD3/CD56 w endometrium, dodatnie CD138 (wyleczone), podejrzenie APS (dodatnie przeciwciała IgM p. beta-2-glikoproteinie), hashimoto (hormony w normie), morfologia nasienia 1% (poprawiona na 4%) -
nadzieja09 wrote:Tak, jest piękne. Ma też piękne trasy rowerowe i planujemy to wykorzystać. Ja uwielbiam okolice jeziora Garda, ale tam już byłam 2 razy i nie mogłam znaleźć żadnego fajnego zakwaterowania więc postanowiliśmy zmienić miejscówkę.
Tak, dr Jarosz też zaleca. Ja mam KIR Bx, więc jak mówię innym lekarzom ginekologom że mam accofil to według typowych zaleceń nie powinnam dostać accofilu bo kir bx nie zwiększa prawdopodobieństwa poronień. No, ale jednak któryś lek pomógł, chyba że był to czysty przypadek że ciąża się utrzymała. Albo wyleczone cd138. Jest tak dużo zależności że sama już nie wiem.
Oj tak. Teraźniejszy styl zycia, jedzenie, plastik wszędzie też myślę że robi najwięcej szkody. Choć ja jestem raczej z tych osób które leki stosują w ostateczności. Uważam że moja sytuacja jeśli chodzi o kwestie prokreacyjne jest w jakimś sensie ostatecznością więc stosuje wszystko bez zawahania. Bardziej martwi mnie to na przyszłość. Ile jeszcze prób będzie, jak długo ten accofil będzie trzeba stosować i jakie będą tego skutki. Z resztą gdyby to tylko accofil ale u mnie wchodzi też encorton, heparyna, acard, progesteron 🥲 o heparynę acard i progesteron to raczej się nie boje, ale accofil i encorton to już trochę znaków zapytania mam w głowie.
Ja mam kir AA i też miałam accofil do starań. Mogłam wziąć 3 cykle i przerwa. Nie udawało się. Miałam takie same obawy co ty. Bałam się ile będę brać ten lek bez skutku. W końcu ustaliłam z moją immunolog że będę brać od pozytywnego testu, Bo ja w ciążę zachodziłam tylko nie mogłam ich utrzymać. Przy staraniach z accofilem czekaliśmy najdłużej na ciążę bo ok 9 miesięcy- i nie mówię że przez accofil ale też przez bakterię w posiewie, mąż miał stan zapalny itd. Tak więc 3 cykle starań z accofilem reszta już bez i jak tylko zobaczyłam 2 kreski zaczęłam brać codziennie do końca 12 tyg. Póki co jest ok ☺️
Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 lipca, 17:05
Daisy1 lubi tę wiadomość
2009-puste jajo płodowe - poronienie samoistne
2010- syn👶duphaston
2021-ciąża zatrzymana, poronienie 9 tydz
2013-córka👶duphaston, luteina, polocard
2024-ciąża zatrzymana poronienie 8 tydz TR18, duphaston
2024-ciaza zatrzymana,
poronienie 11 tydz, duphaston
2025-poronienie samoistne 6 tydz, duphaston+neoparin
Po 6 ciąży MTHFR1268 homo+Pai/serpine homo
Po 7 ciąży
HLAC C1 grupa *07 *12
Kir AA
Obecne : 2DL1, 2DL3, 2DL4 norm, 2DL4del, 2DS4(del - 22p) 3DL1, 3DL2, 3DL3, 2DP1, 3DP1 norm
Nueobecne: 2Dl2, 2DL5(grupa1) 2DL5 (grupa2) 2DS1, 2DS2, 2DS3, 2DS4norm, 2DS5, 3DS1.3DP1 var
Zespol antyfosfolipidowy-wykluczony -
Może właśnie to też jest jakieś wyjście, żeby zamiast od owulacji to dopiero przy pozytywnym teście. Chociaż z moim kariotypem to też nie wiem ile jeszcze tych pozytywnych testów będzie 🥲 wszystko jest zależne od tego co powie mi Paśnik. Może on stwierdzi że ten accofil wcale nie jest potrzebny i będziemy próbować tylko z encortonem. Nie wiem czego się spodziewać tak szczerze mówiąc.Paola2604 wrote:Ja mam kir AA i też miałam accofil do starań. Mogłam wziąć 3 cykle i przerwa. Nie udawało się. Miałam takie same obawy co ty. Bałam się ile będę brać ten lek bez skutku. W końcu ustaliłam z moją immunolog że będę brać od pozytywnego testu, Bo ja w ciążę zachodziłam tylko nie mogłam ich utrzymać. Przy staraniach z accofilem czekaliśmy najdłużej na ciążę bo ok 9 miesięcy- i nie mówię że przez accofil ale też przez bakterię w posiewie, mąż miał stan zapalny itd. Tak więc 3 cykle starań z accofilem reszta już bez i jak tylko zobaczyłam 2 kreski zaczęłam brać codziennie do końca 12 tyg. Póki co jest ok ☺️Starania od 09.2024
👼🏼👼🏼👼🏼👼🏼 👼🏼
12.24 5+5, 04.25 cb, 05.25 cb, 10.25 cb, 05.26 7+2 puste jajo
💁♀️98’, 🤵♂️93’
❌kariotyp żeński zrównoważony z translokacją wzajemną (6;12), KIR Bx (2DS2) + mąż c2c2, podwyższone CD3/CD56 w endometrium, dodatnie CD138 (wyleczone), podejrzenie APS (dodatnie przeciwciała IgM p. beta-2-glikoproteinie), hashimoto (hormony w normie), morfologia nasienia 1% (poprawiona na 4%) -
Z ciekawostek! Dziewczyny właśnie dziś 19 dni po farmakologicznym poronieniu zaobserwowałam śluz płodny 😳 co prawda podbarwiony, bo dalej mam plamienia, ale nie spodziewałam się ze owulacja może przyjść tak szybko. Zazwyczaj druga fazę cyklu miałam oko 12 dni także według tych wyliczeń to krwawienie powinno przyjść +- za 2 tyg. oby jak najszybciej 😅
A jeszcze tak rozmyślam sobie. Co by się stało jakbym w tym cyklu zaszła w ciążę? Wiedząc że w macicy pływają jeszcze jakieś resztki. Czy organizm jednak jeśli dopuszcza do ciąży to wie, że wszystko jest ok, czy jednak trzeba by było je jakoś usuwać np podczas histeroskopii? To tylko gdybanie, bo w tym cyklu oczywiście żadnych leków nie biorę więc jest na to mała szansa, ale tak mi to przyszło do głowyStarania od 09.2024
👼🏼👼🏼👼🏼👼🏼 👼🏼
12.24 5+5, 04.25 cb, 05.25 cb, 10.25 cb, 05.26 7+2 puste jajo
💁♀️98’, 🤵♂️93’
❌kariotyp żeński zrównoważony z translokacją wzajemną (6;12), KIR Bx (2DS2) + mąż c2c2, podwyższone CD3/CD56 w endometrium, dodatnie CD138 (wyleczone), podejrzenie APS (dodatnie przeciwciała IgM p. beta-2-glikoproteinie), hashimoto (hormony w normie), morfologia nasienia 1% (poprawiona na 4%) -
nadzieja09 wrote:Z ciekawostek! Dziewczyny właśnie dziś 19 dni po farmakologicznym poronieniu zaobserwowałam śluz płodny 😳 co prawda podbarwiony, bo dalej mam plamienia, ale nie spodziewałam się ze owulacja może przyjść tak szybko. Zazwyczaj druga fazę cyklu miałam oko 12 dni także według tych wyliczeń to krwawienie powinno przyjść +- za 2 tyg. oby jak najszybciej 😅
A jeszcze tak rozmyślam sobie. Co by się stało jakbym w tym cyklu zaszła w ciążę? Wiedząc że w macicy pływają jeszcze jakieś resztki. Czy organizm jednak jeśli dopuszcza do ciąży to wie, że wszystko jest ok, czy jednak trzeba by było je jakoś usuwać np podczas histeroskopii? To tylko gdybanie, bo w tym cyklu oczywiście żadnych leków nie biorę więc jest na to mała szansa, ale tak mi to przyszło do głowy
A owulaki robiłaś? I temperaturę mierzysz?
Ja miałam po poronieniu kilka „podejść” do owulacji, pojawiał się śluz, owulaki ciemniały, ale nie było Piku i potem jaśniały, a temperatura nie wzrastała. Dopiero jak beta spadła całkowicie to owulacja wystąpiła, temperatura podskoczyła i rzeczywiście po ok 2 tyg pojawiła się miesiączka.
My się nie staraliśmy w cyklu przed miesiączka, raz nam się przydarzyło i spędzało mi to sen z powiek, teoretycznie jeśli organizm pozwoliłby na ciążę to pewnie byłoby ok, ale ja się bałam. Wolałam żeby się rzeczywiście dobrze wszystko oczyściło i żeby dostać zielone światło od lekarza. Trzymam kciuki żeby miesiączka przyszła szybko, bo wiem jak wkurza to czekanie. 🙂
🌿Awokado piękny wynik! ❤️ kciuki za badania teraz
Awokado30 lubi tę wiadomość
-
Niee, nic w tym cyklu nie mierzę bo mam szczerze dość tego monitorowania.Cerva wrote:A owulaki robiłaś? I temperaturę mierzysz?
Ja miałam po poronieniu kilka „podejść” do owulacji, pojawiał się śluz, owulaki ciemniały, ale nie było Piku i potem jaśniały, a temperatura nie wzrastała. Dopiero jak beta spadła całkowicie to owulacja wystąpiła, temperatura podskoczyła i rzeczywiście po ok 2 tyg pojawiła się miesiączka.
My się nie staraliśmy w cyklu przed miesiączka, raz nam się przydarzyło i spędzało mi to sen z powiek, teoretycznie jeśli organizm pozwoliłby na ciążę to pewnie byłoby ok, ale ja się bałam. Wolałam żeby się rzeczywiście dobrze wszystko oczyściło i żeby dostać zielone światło od lekarza. Trzymam kciuki żeby miesiączka przyszła szybko, bo wiem jak wkurza to czekanie. 🙂
🌿Awokado piękny wynik! ❤️ kciuki za badania teraz
Może być tak jak mówisz. Miałam kiedyś taki jeden cykl, że organizm 2 razy podchodził do owulacji także może rzeczywiście nie będę się nakręcać że to już. Czekam cierpliwie na krwawienie.
My raczej też nie będziemy się starać bo boję się trochę zakażenia, ale tak czysto hipnotycznie zaczęłam się zastanawiać co wtedy. Na grupie o translokacjach jedna osoba opisywała swoją historię że po poronieniu w 8 tyg po 3 tygodniach miała owulację i zaszła w szczęśliwa ciążę także jest to dla mnie ciekawe 🤔Starania od 09.2024
👼🏼👼🏼👼🏼👼🏼 👼🏼
12.24 5+5, 04.25 cb, 05.25 cb, 10.25 cb, 05.26 7+2 puste jajo
💁♀️98’, 🤵♂️93’
❌kariotyp żeński zrównoważony z translokacją wzajemną (6;12), KIR Bx (2DS2) + mąż c2c2, podwyższone CD3/CD56 w endometrium, dodatnie CD138 (wyleczone), podejrzenie APS (dodatnie przeciwciała IgM p. beta-2-glikoproteinie), hashimoto (hormony w normie), morfologia nasienia 1% (poprawiona na 4%) -
nadzieja09 wrote:Ja ostatnio na kontroli byłam w 16 dniu po wywoływaniu poronienia i doktor powiedziała że jeszcze 4-5 tyg i powinna się pojawić. Z tego co czytałam to jeśli nie pojawi się do 8 tyg to trzeba wywoływać, ale nie wiem na ile to potwierdzone.
A dziewczyny ile czasu plamiłyście po wywoływaniu poronienia? Ja miałam tak 10 dni średnio mocnego krwawienia, a teraz od ponad tygodnia już brązowe plamienia i podbarwiony śluz. Ile to jeszcze może trwać? Po samoistnym poronieniu wszystko mi ustąpiło w 14 dniu, ale wtedy był dużo wcześniejszy etap
Ja jestem dzisiaj 10 dni po aspiracyjnym łyżeczkowsniu. Od zabiegu tylko plamię. Nie było skrzepów, krwawienia. Ale ciągle plamię. Ostatnie dwa dni po nocy nieco mocniej, w ciągu dnia raczej taki podbarwionu śluz.
Kontrolę mam 3 tyg po zabiegu, w połowie lipca. Dopóki miesiączka nie przyjdzie nie planujemy się starać ponownie. Zastanawiam się, czy jest sprawdzać sie kłóć i sprawdzać betę, to był 9tc więc pewnie też schodzi z wysokiego poziomu
też się zastanawiam, jak długo jeszcze...
09/2017 (2cs) ⏸️ -> 06/2018 💙
03/2020 (2cs) ⏸️ -> 11/2020 💙
05/2026 (1cs) ⏸️❤️ -> 💔😭 9tc 👼 -
Awokado30 wrote:Dzięki dziewczyny 🥹na chwilę odetchnęłam.
Teraz czekamy ok 8-10 dni. Ostatnio - czyli rok temu, mieliśmy po 10 dniach wynik
Trzymam mocno kciuki za te 3 zarkdkowe Maluszki ❤️❤️❤️❤️
Awokado30 lubi tę wiadomość
09/2017 (2cs) ⏸️ -> 06/2018 💙
03/2020 (2cs) ⏸️ -> 11/2020 💙
05/2026 (1cs) ⏸️❤️ -> 💔😭 9tc 👼 -
Super! Trzymam kciuki!Awokado30 wrote:Są 3 zarodki, wczoraj udało się zamrozić jeszcze dwa 🥹 teraz potrzebujemy mocne kciuki bo nam poszły do pgta
Awokado30 lubi tę wiadomość
3.2015 r. Synek🥰
9 lat starań od września 2025 r. Ivf
Kariotypy ok
3 zarodki
11.2025 r. Zarodek się nie przyjął
12.03.2026 r. 10 tydzień (8/9 tydzień zatrzymanie serduszka) poronienie zatrzymane💔
Trombofilia, hashimoto zatrzymane , a w zamian guzy łagodne na tarczycy. -
Rafiki wrote:Przy pierwszej procedurze i prawidłowych kariotypach bardzo rzadko robi się PGT-a, więc nie nazwałabym tego głupotą. Ja w poprzedniej procedurze badałam a teraz nie. Przyczyn niepowodzenia transferu może być mnóstwo a nieprawidłowy zarodek to tylko jedna z nich. Mogą to być warunki w macicy, zapalenie endometrium, immunologia czy po prostu smutna statystyka..
No tak będę musiała porozmawiać ze swoim lekarzem. Plan jest taki pojechać po okresie na kontrolę niech powie jakie badania zrobić i wtedy po urlopie w sierpniu planuje podejście ale zobaczymy. Jakieś dobre suplementy na wzmocnienie komórek brałaś? Ja miałam q10 i keratynine ogólnie miałam ponoć dobre komórki i dużo. Większość lekarzy uważa, że po prostu się nie udaje ale na pewno się uda bo mamy 11 letniego syna. No ale jak widać to nie wyznacznik😉3.2015 r. Synek🥰
9 lat starań od września 2025 r. Ivf
Kariotypy ok
3 zarodki
11.2025 r. Zarodek się nie przyjął
12.03.2026 r. 10 tydzień (8/9 tydzień zatrzymanie serduszka) poronienie zatrzymane💔
Trombofilia, hashimoto zatrzymane , a w zamian guzy łagodne na tarczycy. -
Axana wrote:Ja jestem dzisiaj 10 dni po aspiracyjnym łyżeczkowsniu. Od zabiegu tylko plamię. Nie było skrzepów, krwawienia. Ale ciągle plamię. Ostatnie dwa dni po nocy nieco mocniej, w ciągu dnia raczej taki podbarwionu śluz.
Kontrolę mam 3 tyg po zabiegu, w połowie lipca. Dopóki miesiączka nie przyjdzie nie planujemy się starać ponownie. Zastanawiam się, czy jest sprawdzać sie kłóć i sprawdzać betę, to był 9tc więc pewnie też schodzi z wysokiego poziomu
też się zastanawiam, jak długo jeszcze...
Ja poroniłam w 19tc i zaraz po zabiegu mocno spadla, końcówka sie wleklaHashimoto + GB.
Trombofilia (PAI-1 4G homo, czynnik II protrombiny hetero, obnizone bialko S).
Nadciśnienie, arytmia, hipoglikemia reaktywna.
Atrofia endometrium.
_______________________________________________
Po ponad 2 latach starań:
Moja mała wojowniczka 💜
22.02.2022 (36+2)
_______________________________________________
Druga dzielna dziewczynka ❤️
29.11.2023 (38+4)
_______________________________________________
Nasz aniołeczek 👼
20.07.2024 💔 (18+1) -
Awokado trzymam mocno kciuki!! 🤞🤞🍀👩🏻 93 👦🏻 92 👶 22
Mięśniak macicy, PCOS, Pai-1 hetero
💉 Acard, Clexane, Cyclogest
2026r. ⏳
👦🏻 badanie nasienia ✅ chromatyna ✅
👩🏻 Androgeny ❌ HOMA-IR ✅
biocenoza/posiew 🧫 🆗
🔜biopsja?
22.05.2026r. ⏸️ 🌈
29dc - bhcg 146 ✨ prog 36
32dc - bhcg 571, prog 51,9 (148%)
35dc - bhcg 2265, prog 48,8 (151%)
08.06 (6+3) - jest 💗
26.06 (9+0) - 2,23 cm 🍒
Zostań z nami maluchu! 🍀

07.2025r. - powrót do starań o rodzeństwo 🍀
2cs- 8tc poronienie zatrzymane 6+2 💔 09.2025r.
✨23.08.2022r. F 🩵 🌈
2021r. - 2x 5tc 💔 -
Daisy1 wrote:Kurczę u mnie dziś rano 11dc owulak pozytywny 🙉 nie spodziewałam się tak szybko owulki, myślałam, że najwcześniej będzie w poniedziałek. Umówiłam się na jutro do randomowego lekarza na Usg zobaczyć jak tam endometrium. Trzymajcie kciuki, żeby było tłuściutkie!!🤞
3mam kciuki! Owulacja w weekend to dobry czas bo człowiek zrelaksowany
Daisy1, Rafiki, Księgowa lubią tę wiadomość
01.2026 - poronienie samoistne 5/6 tydzień
04.2026 - poronienie zatrzymane 9 tydzień (rozwój zatrzymany w 6/7 tygodniu)
👩🏻 AMH: 3
❌ MTHFR hetero | PAI homo | APS: P/c antykardiolipinowe IgG podwyższone
✅ Kariotyp
✅ TSH: 1,87 | homocysteina: 5 | celiakia wykluczona | wymazy Chlamydia, Mycoplasma, Ureaplasma, HPV - OK | trombofilia wykluczona
👦🏻:
❌ Morfologia: 1% | DFI: 22% | Pływaków: 4,86 mln | Koncentracja: 4,05 /ml | Objętość: 1,2 mln | Ruch postępowy 30%
✅ Kariotyp -
nadzieja09 wrote:Tak, jest piękne. Ma też piękne trasy rowerowe i planujemy to wykorzystać. Ja uwielbiam okolice jeziora Garda, ale tam już byłam 2 razy i nie mogłam znaleźć żadnego fajnego zakwaterowania więc postanowiliśmy zmienić miejscówkę.
Tak, dr Jarosz też zaleca. Ja mam KIR Bx, więc jak mówię innym lekarzom ginekologom że mam accofil to według typowych zaleceń nie powinnam dostać accofilu bo kir bx nie zwiększa prawdopodobieństwa poronień. No, ale jednak któryś lek pomógł, chyba że był to czysty przypadek że ciąża się utrzymała. Albo wyleczone cd138. Jest tak dużo zależności że sama już nie wiem.
Oj tak. Teraźniejszy styl zycia, jedzenie, plastik wszędzie też myślę że robi najwięcej szkody. Choć ja jestem raczej z tych osób które leki stosują w ostateczności. Uważam że moja sytuacja jeśli chodzi o kwestie prokreacyjne jest w jakimś sensie ostatecznością więc stosuje wszystko bez zawahania. Bardziej martwi mnie to na przyszłość. Ile jeszcze prób będzie, jak długo ten accofil będzie trzeba stosować i jakie będą tego skutki. Z resztą gdyby to tylko accofil ale u mnie wchodzi też encorton, heparyna, acard, progesteron 🥲 o heparynę acard i progesteron to raczej się nie boje, ale accofil i encorton to już trochę znaków zapytania mam w głowie.
Trasy rowerowe z takimi widokami 🥹 brzmi jak bajka
Może tak jak pisze Paula - pogadaj z immuno o braniu leków od dodatniego testu ciążowego. Encorton często też dokłada się od dwóch kresek. Ja nigdy nie zaszłam naturalnie w ciążę, więc nie mam doświadczenia jeśli chodzi o leki przy naturalnych staraniach.
Kciuki za wizytę u Paśnika - oby to był strzał w 10! 🤞
nadzieja09 lubi tę wiadomość
✅ cross match, IPLE, trombofilia, celiakia, IMK, KIR BX, ASA, ANA, pasożyty, candida, HP,
❌ adenomioza rozproszona, endometrioza 1st, allo MLR 16,5%, niedobory żelaza, cytokiny
03.2023 HSG niedrożne jajowody
10.2023 I IVF 15 🫧 / 6 ❄️
12.2023 FET cb 💔
05.2024 FET 2 zarodków, cb 💔
09.2024 FET 8/9 tc 💔
01.2024 FET 9+0 💔
05.2025 II IVF 8 🫧 / 2 ❄️ / PGT-A ❄️
07.2025 FET PGT-A 6+0 💔
2024-2025 3x histeroskopia: polip, zrosty, endometritis
12.2025 histerolaparoskopia: drożne jajowody 🤯, endometrioza 1st
02.2026 III IVF 8 🫧 / 6 ❄️
Zoladex x2
04.2026 FET 4AA+4BB cb -
Moja znajoma miała brać nawet od owulacji leki 🙂 Warto zapytać, może coś takiego zaproponuje.Starania od 08.2023
Trombofilia, Hashimoto, OAT
♀ 33 ♂ 38
03.2024 💔💔 8tc (6+4)
2026:
ICSI: 3🍀 5AA, 4AA, 3BB
→ I ET 24.01 → 30.03 💔 12tc (8+4) T21
→ II FET 20.06 🙏✨ → 7dpt 42,10 → 9dpt 136 → 11dpt 436,3 → 13dpt 1321 → 18dpt 6913 -
Axana wrote:Ja jestem dzisiaj 10 dni po aspiracyjnym łyżeczkowsniu. Od zabiegu tylko plamię. Nie było skrzepów, krwawienia. Ale ciągle plamię. Ostatnie dwa dni po nocy nieco mocniej, w ciągu dnia raczej taki podbarwionu śluz.
Kontrolę mam 3 tyg po zabiegu, w połowie lipca. Dopóki miesiączka nie przyjdzie nie planujemy się starać ponownie. Zastanawiam się, czy jest sprawdzać sie kłóć i sprawdzać betę, to był 9tc więc pewnie też schodzi z wysokiego poziomu
też się zastanawiam, jak długo jeszcze...
Ja sprawdzałam testami co jakiś czas jak się wypłukuje beta, ale faktycznie trochę to trwa zanim zejdzie do 0..✅ cross match, IPLE, trombofilia, celiakia, IMK, KIR BX, ASA, ANA, pasożyty, candida, HP,
❌ adenomioza rozproszona, endometrioza 1st, allo MLR 16,5%, niedobory żelaza, cytokiny
03.2023 HSG niedrożne jajowody
10.2023 I IVF 15 🫧 / 6 ❄️
12.2023 FET cb 💔
05.2024 FET 2 zarodków, cb 💔
09.2024 FET 8/9 tc 💔
01.2024 FET 9+0 💔
05.2025 II IVF 8 🫧 / 2 ❄️ / PGT-A ❄️
07.2025 FET PGT-A 6+0 💔
2024-2025 3x histeroskopia: polip, zrosty, endometritis
12.2025 histerolaparoskopia: drożne jajowody 🤯, endometrioza 1st
02.2026 III IVF 8 🫧 / 6 ❄️
Zoladex x2
04.2026 FET 4AA+4BB cb -
Nadziejaa2 wrote:No tak będę musiała porozmawiać ze swoim lekarzem. Plan jest taki pojechać po okresie na kontrolę niech powie jakie badania zrobić i wtedy po urlopie w sierpniu planuje podejście ale zobaczymy. Jakieś dobre suplementy na wzmocnienie komórek brałaś? Ja miałam q10 i keratynine ogólnie miałam ponoć dobre komórki i dużo. Większość lekarzy uważa, że po prostu się nie udaje ale na pewno się uda bo mamy 11 letniego syna. No ale jak widać to nie wyznacznik😉
Niepłodność wtórna też jest częstym zjawiskiem niestety. Nie zrozumcie mnie źle, ale jakbym miała słowa Twojego lekarza przełożyć na swój przypadek to byłoby to: „skoro zachodzisz w ciąże i ją tracisz albo w ogóle nie zachodzisz to znaczy, że Ci się nie uda urodzić dziecka”.. 😥
Miałaś histeroskopie albo chociaż biopsję endometrium? Wydaje mi się, że w pierwszej kolejności dobrze jest tam poszukać ewentualnego problemu, bo środowisko w macicy mogło się zmienić po ciąży. Wymazy na MUCh, bakteriologia i mykologia w porządku?
A co do suplementów to do pierwszej procedury nie brałam, bo nawet nie wiedziałam, że to może mieć wpływ, a do drugiej i trzeciej już cały arsenał: NAC 600-1200, inozytol, Q10 aktywny 200-400, Wit D3, wit E 400, omega 3 2000, Melatonina, folian, b complex, kwas ALA (czasem wpadała kurkumina, resweratrol, glutation). Niektóre ze względu na andenomioze i endometriozę biorę na co dzień. Ja brałam dużo antyoksydantów i dobrze się czułam, próby wątrobowe, parametry nerkowe były ok, więc organizm sobie radził jakoś, ale każdy organizm trochę inaczej może zareagować, więc myślę że trzeba zgodnie z soba i lekarzem brać suple
Natkusia lubi tę wiadomość
✅ cross match, IPLE, trombofilia, celiakia, IMK, KIR BX, ASA, ANA, pasożyty, candida, HP,
❌ adenomioza rozproszona, endometrioza 1st, allo MLR 16,5%, niedobory żelaza, cytokiny
03.2023 HSG niedrożne jajowody
10.2023 I IVF 15 🫧 / 6 ❄️
12.2023 FET cb 💔
05.2024 FET 2 zarodków, cb 💔
09.2024 FET 8/9 tc 💔
01.2024 FET 9+0 💔
05.2025 II IVF 8 🫧 / 2 ❄️ / PGT-A ❄️
07.2025 FET PGT-A 6+0 💔
2024-2025 3x histeroskopia: polip, zrosty, endometritis
12.2025 histerolaparoskopia: drożne jajowody 🤯, endometrioza 1st
02.2026 III IVF 8 🫧 / 6 ❄️
Zoladex x2
04.2026 FET 4AA+4BB cb -
Cześć dziewczyny ❤️
Ja jutro mam USG więc liczę, że po indukcji poronienia wszystko jest czyste i ładne się goi. U mnie 9dni po i czuję pomału jajniki, ciekawe czy jest możliwe, że tak szybko cykl ruszy. Z jednej strony chcę szybko ruszyć ze staraniami w klinice, a z drugiej strony aż mnie mrozi na myśl o ciąży i czuję ścisk w żołądku. Wykończę się 😣
Zastanawiam się czy przed kwalifikacją nie zrobić jeszcze badań np na zespół antyfosfolipidowy albo trombofilie ale z drugiej strony nikt mi tego nie zalecił a jestem po dwóch bezproblemowych ciążach, a to było pierwsze poronienie.
🌸 Axana ja mam zalecenie z kliniki 2 tyg po poronieniu zbadać betę i potem co tydzień. Nie wiem z jakiej bety będziesz schodzić, ja 5 dni przed indukcją miałam 32000
🌸 Awokado piękny wynik! Trzymam kciuki za prawidłowe badania zarodków 🤞🍀 niech wszystkie będą zdrowe!
Awokado30 lubi tę wiadomość
👩🏼’87 🧔🏻♂️’84
10 cykl szczęśliwy 🥹
05.26 ⏸️
06.26 8tc 💔👼
mama:
🧑🏼 2012
🧑🏼 2014
👩🏼⚕️ midwife





