🌱 Nowy początek 🌱
-
WIADOMOŚĆ
-
Witajcie,
Życzę wszystkim w tym nowym początku, żeby spełniły się Wasze marzenia o zdrowych i silnych dzieciaczkach ❤️
Daisy1, Cień, _Dysia_, Mysa1111, Paola2604, Olcykowa, kleopatr4, Jusia92 lubią tę wiadomość
🧑'93, 🧒'92, 👫 od 2017
22.12.2025 ⏸️
23.12.2025 gine: 6tc
29.12.2025 7tc(🥚5tc), krwiak, poronienie chybione ❤️🩹
2017 Lucek😻
2022 Baldur🐺 -
Arisia i Mysa1111 przytulam za biel na testach 😔😔🫂
Arisia, Mysa1111 lubią tę wiadomość
💃🏻 34 lata ✨
🦋 Niedoczynność tarczycy – leczona
🧬 PAI-1 4G/4G homo – mała menda, która namieszała w planach 💔😤
🧔🏻♂️ 38 lat 🤍
💍 Mężuś – ogólnie zdrowy
📄 Na razie tylko kariotyp – OK ✅
🍬 First baby
💔👼
X.2025 – 9/7 tc
I.2026
12.I.2026 ⏸️
+biorę Acard 💊
🕊️ Poronienie zabiera marzenie, ale nigdy nie odbiera prawa do nadziei… ✨🤍
🌍 Życie i ciąża za granicą ✈️

-
Paola2604, ale super! No to zaciskam kciuki za kolejną spokojną ciążę! 🤞🏻
Arisia, Mysa1111, ogromny przytulas! Ja wiem, że niedługo pochwalimy się dwiema kreskami! 😉
Arisia, Cień, Mysa1111, Paola2604 lubią tę wiadomość
👩❤️👨 ‘92 & ‘89
06/25 - 💔 poronienie zatrzymane (12tc/9tc)
🔸 G20210A hetero
🔸 MTHFR C677T hetero
🔸 PAI-1 4G/4G homo -
Cześć dziewczyny!
Mam za sobą 4 ciąże w tym tylko jedną z pełnym sukcesem 7 lat temu. W zeszłym roku 2 poronienia zatrzymane w 12 tc i 11 tc. 11 lat temu pierwsza ciąża wady letalne (to tak w skrócie).
Mieszkam teraz w Azji więc sytuacja dodatkowo się komplikuje. Chętnie pogadam i powymieniam się doświadczeniami. A teraz właściwie "bawię się" w dr Hausa, jest to momentami frustrujące.
Nie odpuszczam jeśli na czymś mi bardzo zależy.
Teraz czekają mnie różne badania. Gorzej jak nic nie wychodzi i słyszę np., że "miałam pecha" albo "to wiek, bo ma pani już 35 lat"...
Cień lubi tę wiadomość
-
@Paola2604, gratulacje!❤️ takie niespodzianki bardzo lubimy 🥰
Paola2604 lubi tę wiadomość
👧🏼36 🧑🏼
02.2024 starania o pierwsze 👶
02.2025 💔 11tc
08.2025 💔 10tc
⚠️ANXA5 M2/N, cross-match 26.5%, Allo-MLR 0%, KIR Bx nieobecne 2DS1, 2DS3, 2DS4norm, 2DS5, 3DS1, HLA-C on: C2C2
💊 Żelazo, wit. C, A, E, D, B12, B9, cynk, Omega-3, Q10, L-arginina, maślan sodu, probiotyki, Prenacaps Ovi, NAC
💉Accofil, Encorton, Estrofem na uparte endo, Duphaston
Jeszcze będzie pięknie ✨️ -
Haha mam tylko jeden test w szafce, to nie szastam, bo nie będzie na poniedziałek 😅 Dzisiaj było szusowanie i wietrzenie głowy 🙃Biochemiczka wrote:Paola gratulacje 😍
Daisy jak tam Twoje 8dpo? 😄
Przesyłam Wam trochę słoneczka☀️
Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 stycznia, 17:35
Cień, Arisia, Fox, Mysa1111, _Dysia_, Biochemiczka, Paola2604, Marysia996, Laurelli, Mq1991, Void, Ninia, Iskierka ✨, emciak, Jusia92, ms.paranoya lubią tę wiadomość
👧🏼36 🧑🏼
02.2024 starania o pierwsze 👶
02.2025 💔 11tc
08.2025 💔 10tc
⚠️ANXA5 M2/N, cross-match 26.5%, Allo-MLR 0%, KIR Bx nieobecne 2DS1, 2DS3, 2DS4norm, 2DS5, 3DS1, HLA-C on: C2C2
💊 Żelazo, wit. C, A, E, D, B12, B9, cynk, Omega-3, Q10, L-arginina, maślan sodu, probiotyki, Prenacaps Ovi, NAC
💉Accofil, Encorton, Estrofem na uparte endo, Duphaston
Jeszcze będzie pięknie ✨️ -
Plumplum wrote:Cześć dziewczyny!
Mam za sobą 4 ciąże w tym tylko jedną z pełnym sukcesem 7 lat temu. W zeszłym roku 2 poronienia zatrzymane w 12 tc i 11 tc. 11 lat temu pierwsza ciąża wady letalne (to tak w skrócie).
Mieszkam teraz w Azji więc sytuacja dodatkowo się komplikuje. Chętnie pogadam i powymieniam się doświadczeniami. A teraz właściwie "bawię się" w dr Hausa, jest to momentami frustrujące.
Nie odpuszczam jeśli na czymś mi bardzo zależy.
Teraz czekają mnie różne badania. Gorzej jak nic nie wychodzi i słyszę np., że "miałam pecha" albo "to wiek, bo ma pani już 35 lat"...
Witamy
Wiek 35 lat w obecnych czasach to wcale nie tak dużo.
Może mówię tak, bo sama w tym roku kończę 44, więc dla mnie 35 to naprawdę mała liczba 😊
Wow, mieszkasz w Azji — to musi być jednocześnie fascynujące i odważne!
Jak tam wygląda prowadzenie ciąży? Jakie mają podejście do poronień?
Będziesz robić diagnostykę na miejscu czy przyjeżdżać do Polski?
Wybacz, chyba zasypałam Cię pytaniami na start 🙈
Mam nadzieję, że Cię nie przytłaczam na dzień dobry.
Edit.
Przytulas z powodu straty 🫂.
Ps. Każda z nas czasami czuje się jak dr House.Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 stycznia, 18:10
🌸 1982 | 🦋 Hashimoto | 🌺 Endo/Adeno | 🧪 AMH 0,34
🧬 MTHFR C677T (het.) | PAI-1 4G/5G (het.)
💉 IVF od 2019: 8 IVF/ICSI (7 stymulacji + 1 AZ), niska odpowiedź (często 0 oocytów, max 1 pęcherzyk)
🔹 Transfery: 5 ET/KET 2-dniowe → ✖
🔹 MZ 2024/2025 → 2× CB
🔹 AZ VI’25 → ciąża → poronienie 8 tc 🤍
🧫 CD138: 44 / 1 d.p.w
🧫 CD56: 192 / 1 d.p.w
🏥 Obecnie: Bocian W-wa | Novum (2019–2024) -
ms.paranoya wrote:Witajcie,
Życzę wszystkim w tym nowym początku, żeby spełniły się Wasze marzenia o zdrowych i silnych dzieciaczkach ❤️
Witaj
Na wstępie przytulam z powodu straty 🫂.
Czuj się u nas swobodnie, jesteśmy tu aby się wspierać ❤️🩹.Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 stycznia, 18:31
ms.paranoya lubi tę wiadomość
🌸 1982 | 🦋 Hashimoto | 🌺 Endo/Adeno | 🧪 AMH 0,34
🧬 MTHFR C677T (het.) | PAI-1 4G/5G (het.)
💉 IVF od 2019: 8 IVF/ICSI (7 stymulacji + 1 AZ), niska odpowiedź (często 0 oocytów, max 1 pęcherzyk)
🔹 Transfery: 5 ET/KET 2-dniowe → ✖
🔹 MZ 2024/2025 → 2× CB
🔹 AZ VI’25 → ciąża → poronienie 8 tc 🤍
🧫 CD138: 44 / 1 d.p.w
🧫 CD56: 192 / 1 d.p.w
🏥 Obecnie: Bocian W-wa | Novum (2019–2024) -
@Plumplum przykro mi bardzo z powodu Twoich poronień🫂 I mi lekarz jak mu sama z obaw powiedziałam po moim poronieniu że mam 35 lat i się boję, powiedział a wręcz opierdzielil że mam się tym wogóle nie przejmować że jesteśmy młodzi z mężem i jeszcze mamy pełne prawo na dzieci fizycznie i mam o tym nie myśleć.
Też mieszkam za granicą i też ciężko mi tu i walczę z systemem…💃🏻 34 lata ✨
🦋 Niedoczynność tarczycy – leczona
🧬 PAI-1 4G/4G homo – mała menda, która namieszała w planach 💔😤
🧔🏻♂️ 38 lat 🤍
💍 Mężuś – ogólnie zdrowy
📄 Na razie tylko kariotyp – OK ✅
🍬 First baby
💔👼
X.2025 – 9/7 tc
I.2026
12.I.2026 ⏸️
+biorę Acard 💊
🕊️ Poronienie zabiera marzenie, ale nigdy nie odbiera prawa do nadziei… ✨🤍
🌍 Życie i ciąża za granicą ✈️

-
WOW kochane co tu się dzieje 🤩 Gratuluję! Jak ja kocham takie informacje. Powodzenia 🤞🏻🌈🍀
Jednocześnie witam nowe kobitki. Jest mi niezmiernie przykro, że musiałyście tu dołączyć, ale czujcie się swobodnie. Nie bójcie się o nic pytać i o niczym pisać. Jesteśmy tu dla siebie wzajemnie.👩🏼💼’89 👨🏻💻’87
Marzymy o pierwszym bobo ✨
5 cs
06.09.2025 - ⏸️- 10 dpo
08.09 - b-hcg 65 mlU/mL, progesteron 28,1 ng/mL
10.09 - b-hcg 260 mlU/mL, progesteron 28,5 ng/mL
15.09 - b-hcg 1469 mlU/mL progesteron 28,4 ng/mL
22.09 - 5+4 widoczny pęcherzyk ciążowy i żółtkowy
09.10 - 💔
10.10.2025 - poronienie zatrzymane 8/6 tyg. Nasze serca rozpadły się na miliony kawałków 😭💔
12.12.2025 lecimy z nową suplementacją
- Prenacaps multi 1
- Magnez
- Biocardine Omega-3
- Ubiquinol (CoQ10)
- Witamina B12
- Laktoferyna
- powoli kończymy żelazo -
Wixa🌸 wrote:Hej dziewczyny! Wszystkiego najlepszego w nowym roku! 💫
Zniknęłam na trochę bo musiałam sobie poukładać wszystko w głowie, ale podczytywałam was cały czas gratulacje dla wszystkich które zobaczyły upragnione dwie kreski 🍀
Koncówka i początek roku dla mnie również okazały się szczęśliwe, wcześniej nie chciałam zapeszyć, ale uznałam że ten kropeczek zasługuje na wpis💖
Poszłam zrobić betę 27.12 (żeby tylko upewnić się że mogę w spokoju zarezerwować lasta na kanarach 🌴) i pojawił się wynik 17mUI/ml, wieczorem w domu pozytywny bladzioch, bałam się że to może być jeszcze zastrzyk, ale dwa dni później wynik bety był już wyższy.
Nie obyło się bez paniki, w sylwestra pojawiło się jasnobrązowe plamienie(15dpo) na szczęście udało się mi skontaktować z moją gin i dorzuciła mi leki i jeszcze więcej progesteronu. Poskutkowało i plamienie szybko zniknęło.
Jestem po pierwszym usg gin kazała się cieszyć, modlić i dać już spokój z tymi mitycznymi 10tys kroków dziennie, zaleciła żeby sobie polegiwać 😊
No w końcu! Czekałam kiedy się pochwalisz, bo czułam, że za późno na betę z zastrzyku ❤️ dawać znać po wizytach 🤞🏻 trzymam kciuki dalej!
Wixa🌸 lubi tę wiadomość
👩🏻’97 🧔🏻♂️’95
Niedoczynność tarczycy, hashimoto, IO, PCOS
MTHFR hetero, PAI-1 homo
Letrox 125, Glucophage XR 2000, PrenaCare Complete, Mio-inozytol 4g, Acard 150, Clexane 0,6, luteina 200mg
8.2023 👧🏼 (1cs 🍀)
Starania o rodzeństwo od 03.2024
13.06.2025 ⏸️ zivafert + besins
28.07 💔 poronienie zatrzymane 11tc/9tc
11.2025 cb
24.12.2025 ⏸️ luteina 200 mg, acard 75
27.12 beta 86,22
29.12 beta 227,2 acard 150
31.01 beta 571,7
02.01 beta 1512
06.01 pęcherzyk ciążowy i żółtkowy + clexane 0,6
16.01 beta 43502, CRL 0,55 z ❤️ -
Marysia996 wrote:8 lat 😳 podziwiam was za wytrwałość! Macie diagnozę niepłodności? Sama jestem wierząca i mam spory kryzys, bo ciężko to wszystko sobie poukładać. Zastanawiam się jak Ty tyle lat sobie radziłaś i radzisz duchowo w czasie starań ☺️
Dziewczyny były takie upadki że masakra 😂
Były wkurwienia takie że o matko, trochę odeszłam od kościoła, ale w Boga wierzę 😁
Bo trochę jest taka można planować kombinować, a tam na górze się śmieje bo plan jest inny 😉
Ufam, ale moja cierpliwość się już skończyła.
Taka kłoda jak poronienie.. w życiu się tego nie spodziewałam.
Codziennie mówiłam z rana wieczora " Dobranoc/Dzień dobry Aniołku-Kocham Cię "
13 stycznia na czas kiedy był termin - pożegnałam się 😐
Powiedziałam że kocham i ma się nie martwić tylko się bawić na chmurkach ♥️ i dać miejsce teraz bratu/ siostrze na ziemi 😁 że nie zapominam ale puszczam wolno ♥️
Wiecie, że czuje się spokojniejsza od tego dnia ? Wreszcie i ja zaznałam spokoju, mniej myślę choć nadal 😁
Ale puściłam, trzeba żyć dalej ♥️
Laurelli, Mq1991, Daisy1, Mysa1111, Cień, Biochemiczka, Paola2604, Milunia, Jusia92, ms.paranoya lubią tę wiadomość
Ja 94
On 93
Starania od 2017
10.04⏸️
10.06💔 8 tydzień -
Mucha94 wrote:Dziewczyny były takie upadki że masakra 😂
Były wkurwienia takie że o matko, trochę odeszłam od kościoła, ale w Boga wierzę 😁
Bo trochę jest taka można planować kombinować, a tam na górze się śmieje bo plan jest inny 😉
Ufam, ale moja cierpliwość się już skończyła.
Taka kłoda jak poronienie.. w życiu się tego nie spodziewałam.
Codziennie mówiłam z rana wieczora " Dobranoc/Dzień dobry Aniołku-Kocham Cię "
13 stycznia na czas kiedy był termin - pożegnałam się 😐
Powiedziałam że kocham i ma się nie martwić tylko się bawić na chmurkach ♥️ i dać miejsce teraz bratu/ siostrze na ziemi 😁 że nie zapominam ale puszczam wolno ♥️
Wiecie, że czuje się spokojniejsza od tego dnia ? Wreszcie i ja zaznałam spokoju, mniej myślę choć nadal 😁
Ale puściłam, trzeba żyć dalej ♥️
Pięknie to napisałaś 🥹🥹🥹🥹🥹
Cień lubi tę wiadomość
💃🏻 34 lata ✨
🦋 Niedoczynność tarczycy – leczona
🧬 PAI-1 4G/4G homo – mała menda, która namieszała w planach 💔😤
🧔🏻♂️ 38 lat 🤍
💍 Mężuś – ogólnie zdrowy
📄 Na razie tylko kariotyp – OK ✅
🍬 First baby
💔👼
X.2025 – 9/7 tc
I.2026
12.I.2026 ⏸️
+biorę Acard 💊
🕊️ Poronienie zabiera marzenie, ale nigdy nie odbiera prawa do nadziei… ✨🤍
🌍 Życie i ciąża za granicą ✈️

-
Odpuszczamy, jako naczelna panikara wykończyłabym się psychicznie 🤪Cień wrote:@Wixa
A co z tymi Kanarami last minute? Zarezerwowałaś już, czy na razie odpuszczasz loty⛱️☀️✈️
W poprzedniej ciąży odwoływałam wakacje miesiąc przed wylotem. Ostatecznie wyszło że ciąża zatrzymała się +/- w dzień mojego niedoszłego lotu, gdybym jednak leciała to połączyłabym kropki i wyrzuty sumienia by mnie wykończyły 😟31l🙎♀️ 35l🙎
-12.2022 początek starań
-09.2024 Klinika niepłodności pierwsza wspólna wizyta
-10.2024 pierwszy c.s: Lametta 2x od 3d.c do 5d.c + zastrzyk Zavifert 12d.c✖
-11.2024 drugi c.s: Lametta 2x od 3dc do 5dc, klęska urodzaju 5⚪❌
-10.12.2024(13d.c) 1 IUI ❌ ( 9d.c 💉 ovirtelle)
-02.01.2025(12d.c) 2 IUI ❌ ( 10d.c 💉ovirtelle)
-22.01 drożność sono hsg ✔
-25.01 (13d.c) 3 IUI ❌ (11d.c 💉 ovirtelle)
15.03- nowy lekarz, startujemy z 3 naturalnymi próbami na cyklach monitorowanych+wyregulowaniem wszystkich niedoborów🤞
31.03-beta 56.5
02.04-beta 120
04.04-beta 311
07.04-beta 1346
08.04- 5tydzień ciąży, pierwsze usg dzidzuś jest w macicy
22.04-7tydzień jest serduszko 💓
23.05-11tc/8tc serduszko przestało bić💔👼poronienie chybione -
Wixa🌸 wrote:Odpuszczamy, jako naczelna panikara wykończyłabym się psychicznie 🤪
W poprzedniej ciąży odwoływałam wakacje miesiąc przed wylotem. Ostatecznie wyszło że ciąża zatrzymała się +/- w dzień mojego niedoszłego lotu, gdybym jednak leciała to połączyłabym kropki i wyrzuty sumienia by mnie wykończyły 😟
,,Naczelna panikara,, dobry tekst 🙊🙈.
Laurelli lubi tę wiadomość
🌸 1982 | 🦋 Hashimoto | 🌺 Endo/Adeno | 🧪 AMH 0,34
🧬 MTHFR C677T (het.) | PAI-1 4G/5G (het.)
💉 IVF od 2019: 8 IVF/ICSI (7 stymulacji + 1 AZ), niska odpowiedź (często 0 oocytów, max 1 pęcherzyk)
🔹 Transfery: 5 ET/KET 2-dniowe → ✖
🔹 MZ 2024/2025 → 2× CB
🔹 AZ VI’25 → ciąża → poronienie 8 tc 🤍
🧫 CD138: 44 / 1 d.p.w
🧫 CD56: 192 / 1 d.p.w
🏥 Obecnie: Bocian W-wa | Novum (2019–2024) -
Laurelli wrote:Pięknie to napisałaś 🥹🥹🥹🥹🥹
Ktoś tu ma śliczny suwaczek 😍
Laurelli, Fox lubią tę wiadomość
🌸 1982 | 🦋 Hashimoto | 🌺 Endo/Adeno | 🧪 AMH 0,34
🧬 MTHFR C677T (het.) | PAI-1 4G/5G (het.)
💉 IVF od 2019: 8 IVF/ICSI (7 stymulacji + 1 AZ), niska odpowiedź (często 0 oocytów, max 1 pęcherzyk)
🔹 Transfery: 5 ET/KET 2-dniowe → ✖
🔹 MZ 2024/2025 → 2× CB
🔹 AZ VI’25 → ciąża → poronienie 8 tc 🤍
🧫 CD138: 44 / 1 d.p.w
🧫 CD56: 192 / 1 d.p.w
🏥 Obecnie: Bocian W-wa | Novum (2019–2024) -
@Cień 🥰
@Wixa to ja się zgłaszam na zastępcę panikary 😂
Cień, Wixa🌸 lubią tę wiadomość
💃🏻 34 lata ✨
🦋 Niedoczynność tarczycy – leczona
🧬 PAI-1 4G/4G homo – mała menda, która namieszała w planach 💔😤
🧔🏻♂️ 38 lat 🤍
💍 Mężuś – ogólnie zdrowy
📄 Na razie tylko kariotyp – OK ✅
🍬 First baby
💔👼
X.2025 – 9/7 tc
I.2026
12.I.2026 ⏸️
+biorę Acard 💊
🕊️ Poronienie zabiera marzenie, ale nigdy nie odbiera prawa do nadziei… ✨🤍
🌍 Życie i ciąża za granicą ✈️

-
Laurelli wrote:@Cień 🥰
@Wixa to ja się zgłaszam na zastępcę panikary 😂
To ja będę drugą vice😂
Wixa🌸 lubi tę wiadomość
🌸 1982 | 🦋 Hashimoto | 🌺 Endo/Adeno | 🧪 AMH 0,34
🧬 MTHFR C677T (het.) | PAI-1 4G/5G (het.)
💉 IVF od 2019: 8 IVF/ICSI (7 stymulacji + 1 AZ), niska odpowiedź (często 0 oocytów, max 1 pęcherzyk)
🔹 Transfery: 5 ET/KET 2-dniowe → ✖
🔹 MZ 2024/2025 → 2× CB
🔹 AZ VI’25 → ciąża → poronienie 8 tc 🤍
🧫 CD138: 44 / 1 d.p.w
🧫 CD56: 192 / 1 d.p.w
🏥 Obecnie: Bocian W-wa | Novum (2019–2024) -
Cień wrote:Witamy
Wiek 35 lat w obecnych czasach to wcale nie tak dużo.
Może mówię tak, bo sama w tym roku kończę 44, więc dla mnie 35 to naprawdę mała liczba 😊
Wow, mieszkasz w Azji — to musi być jednocześnie fascynujące i odważne!
Jak tam wygląda prowadzenie ciąży? Jakie mają podejście do poronień?
Będziesz robić diagnostykę na miejscu czy przyjeżdżać do Polski?
Wybacz, chyba zasypałam Cię pytaniami na start 🙈
Mam nadzieję, że Cię nie przytłaczam na dzień dobry.
Edit.
Przytulas z powodu straty 🫂.
Ps. Każda z nas czasami czuje się jak dr House.
Hej,
Korzystam z prywatnego szpitala, badania lab i pobyty są bardzo drogie w porównaniu nawet to stawek za prywatne usługi medyczne w Polsce.
Trafiłam na początku na lekarza, który uczył się w UK (ale był szeroko polecany na forach internetowych) i bardzo się rozczarowałam. Głównie to go wybrałam, bo uznałam, że będzie dobrze mówił po angielsku i nie będzie problemu w komunikacji.
Do 11 tygodnia właściwie nie zrobił mi żadnych badań krwi oprócz betahcg, musiałam o wszystko się upominać. A najgorsze było to, że na samym początku, pierwsze usg zrobił mi z dopplerem. Ja w szoku, tłumacze mu, że się nie powinno na tym etapie robić dopplera, a on że o tym nigdy nie słyszał (profesor niby!). Nigdy mi nikt w Polsce dopplera nie robił tak wcześnie więc aferę rozkręciłam już po fakcie...Finalnie pojechałam na kilka tygodni do Polski. Tam też na kontrolnym usg dowiedziałam się, że nie ma akcji serca.
Miałam skierowanie do szpitala w PL, ale niestety nie wyrobiłabym się przed powrotem więc już pobyt w szpitalu w Azji. Drogo, więc jakby luksusowo. No i z tą różnicą, że nie stosują leku na artretyzm tylko zestaw dedykowany, najpierw jedna tabletka i po 24 godzinach inna juz. Więc porównując dwie podobne sytuacje - mam wrażenie, że w PL jest bardziej "rzeźniczo"...
Będę szukać przyczyny tutaj, nie mam za bardzo chyba wyjścia. Jak na razie nic nie znalezli, czekamy na wyniki genetyczne dziecka. Pozniej badania na zespół antyfosfolipidowy itp. -
Laurelli wrote:@Plumplum przykro mi bardzo z powodu Twoich poronień🫂 I mi lekarz jak mu sama z obaw powiedziałam po moim poronieniu że mam 35 lat i się boję, powiedział a wręcz opierdzielil że mam się tym wogóle nie przejmować że jesteśmy młodzi z mężem i jeszcze mamy pełne prawo na dzieci fizycznie i mam o tym nie myśleć.
Też mieszkam za granicą i też ciężko mi tu i walczę z systemem…
Mam wrażenie, że w większości przypadków trzeba samemu wszystkiego pilnować. Mi po 2 poronieniu w ciągu 7 miesięcy lekarz powiedział, że możemy sobie próbować dalej... bez sprawdzenia dokładniej genetki (kariotypy nasze są ok), bez badań na te wszystkie zespoły antyfosfolipidowe, trombofilie itp. A już totalnie się wku***** jak po rezonansie z kontrastem lekarz mi mówi, że jestem zdrowa, wszystko jest ok, nie ma zrostu macicy z jelitem. No więc ja się pytam, to dlaczego w jednym miejscu ciągle boli tuż przed wypróżnieniem, w ciąży bolało bardzo, po poronieniu też wyłam z bólu. On na to, że to fizjologia. Nosz kurde chyba odróżniam fizjologię od bólu. Z resztą, to miejsce boli mnie i od przodu i od tyłu. Kiedyś na usg lekarka z Novum stwierdziła, że mam zrost macicy z jelitami. Bolało jak cholera. Zamierzam przejrzeć obrazki z tego rezonansu dokładnie, bo jestem wzrokowcem i na pewno coś znajdę
A już w całej tej sytuacji hitem dla mnie jest to, że po wstępnej diagnostyce na samym początku starań w klinice leczenia niepłodności w PL kierowali nas na inseminację i invitro (czynnik męski). Udało nam się zajść 2 razy naturalnie, bez wspomagania. Nie licząc oczywiście tony suplementów, ale teraz wiem przynajmniej co działa.



