Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Suplementacja w ciąży a wytyczne ekspertów. Poznaj kluczowe składniki dla mamy i dziecka 👇
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

DHA z alg czy ryb? Sprawdzamy, dlaczego DHA z alg zyskuje na popularności wśród przyszłych mam.
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Przytłoczona zbyt wieloma zaleceniami?
Poznaj 7 składników rekomendowanych przez ginekologów w jednej formule👌
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Przytłoczona zbyt wieloma zaleceniami?
Poznaj 7 składników rekomendowanych przez ginekologów w jednej formule👌
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Poronienie 🌱 Nowy początek 🌱
Odpowiedz

🌱 Nowy początek 🌱

Oceń ten wątek:
  • Iskierka ✨ Ekspertka
    Postów: 221 241

    Wysłany: 19 stycznia, 12:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny udało mi się nadrobić wątek. Serdecznie gratuluję wszystkich ⏸️ i życzę by były to szczęśliwe 🌈 ciąże! ♥️♥️

    Ja w piątek byłam na wizycie kontrolnej po CB. W tym cyklu lekarka zrezygnowała ze stymulacji, bo na wizycie (3dc) pęcherzyki w lewym jajniku miały już 11 i 15mm, ale nie była w stanie jednoznacznie stwierdzić czy to pęcherzyki owulacyjne czy pozostałości po torbielach krwotocznych.
    W niedzielę miałam dziwną sytuację - z rana czułam bardzo silny ból lewego jajnika, który promieniował do podbrzusza i ból odbytu? Ciężko to określić, ale trudno było mi nawet usiąść. Był to 5dc, krwawienie było już skąpe. Po ok. 3-4h miałam całą podpaskę w krwi, jakby coś się ze mnie „wylało”. Internet sugeruje, że to mogło być pęknięcie torbieli krwotocznej. Czy któraś z Was doświadczyła tego?



    28 👩🏼 32 👱🏻‍♂️ 7 (2018) 👧 z ZD

    Starania o drugie dziecko od 09.2024 (17 cs)

    12.2025 - CB 💔 (beta maks 5,9)
    01.2026 - CB/podejrzenie CP 💔 (beta maks 311)

    👩🏼 - brak owulacji, stymulacja clo od 11.2025
    👱🏻‍♂️ - morfologia 0%, bierze suple i czekamy na ponowne testowanie
  • Biochemiczka Autorytet
    Postów: 598 1243

    Wysłany: 19 stycznia, 12:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Coś tam argumentowała ale nie pamiętam dokładnie. To była pierwsza wizyta po poronieniu i średnio mnie to wtedy pbchodzilo 😅 ale dopytam na kolejnej wizycie bo w sumie teraz też o tym nie gadałyśmy :)

    Mq1991 lubi tę wiadomość

    34👩🏽35👨🏼

    12/2022 42tc (cc) 🩵
    02/2025 6tc 💔
    08/2025 8tc 💔
    02/2026 10dpo ⏸️, 12 dpo beta 37.6, prog 45.1, 14dpo beta 132.0, 16dpo beta 341.0, prog 41.7, 23dpo beta 5944, prog 33.7, 30dpo beta 30715, prog 25.65

    Ona
    ❗️ cross-match 36,6%
    ⚠️trombofilia MTHFR (A1298) homo PAI-1 hetero, homocysteina 🙄 TSH 2.3
    ✅ HLA-C1, anxa5, kariotyp, KIR Bx (brak 2DS3), ana1+, ana3-, antytrombina III, białko c, białko s, białko s aktywność, zespół antyfosfolipidowy, cd56, cd138
    ✅ B12, D3, ft4, żelazo, ferrytyna, kwas foliowy
    💊euthyrox 50, jod, modulator homocysteiny, wit C+Zn, omega3, wit D, probiotyki, desloratadyna, encorton, prograf
    On
    ✅ HLA-C1, kariotyp, anxa5
    ✅Morfologia (4%), fDNA (13%), HBA (88%)
    ❗️ liczba, ruch, upłynnienie
  • Mq1991 Autorytet
    Postów: 3297 3717

    Wysłany: 19 stycznia, 12:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Biochemiczka wrote:
    Coś tam argumentowała ale nie pamiętam dokładnie. To była pierwsza wizyta po poronieniu i średnio mnie to wtedy pbchodzilo 😅 ale dopytam na kolejnej wizycie bo w sumie teraz też o tym nie gadałyśmy :)
    O to daj proszę znać, bo nie powiem - mocno mnie to zaciekawiło skąd ma takie podejście 😉

    👱‍♀️ 34l👦🏻36l
    Starania od 08.2020, CP 💔 w 2022, Klinika leczenia niepłodności (Ovum Lublin) od 10.2023, 4 x stymulacja owulacji, 3 x IUI, 2x histeroskopia (2023 i 2025)
    AMH 7,34, Cross-match 30,2%, ANA2 ❌️, CD56❌️

    2025 I IVF
    -25.01 stymulacja (Ovaleap, Cetrotide, Gonapeptyl)
    -10.02 punkcja, ❄️❄️❄️❄️❄️
    -08.03/08.04 I i II FET ❌️
    -08.05 III FET 21dpt 💔
    -17.07 IV FET ❌️
    -08-12.2025 leczenie immunologiczne
    -20.12 V FET CB 💔
    2026 II IVF
    -10.01 stymulacja (Ovaleap, Cetrotide, Gonapeptyl)
    -22.01 punkcja, ❄️❄️❄️❄️❄️❄️
    -12.02 VI FET (Estrofem, Besins, Cyclogest, Prolutex, Accofil, Encorton, Acard, Neoparin, Prograf)- b-HCG 8dpt 95, 10dpt 195, 12dpt 394, 14dpt 938, 20dpt 💔
    ❄️❄️❄️❄️❄️ na zimowisku
  • Iskierka ✨ Ekspertka
    Postów: 221 241

    Wysłany: 19 stycznia, 12:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ninia wrote:
    hej, ja od tego cyklu mam pierwszy raz w życiu włączony progesteron do starań. Owulację miałam 13 albo 14 stycznia, 15 stycznia miałam o 8 rano wizytę u gina i dostałam zalecenie na Duphaston 3 razy dziennie przez 12 dni i zacząć od razu.
    Reasumując progesteron od 1 albo 2 dnia po owu.
    Po 12 dniach duphastonu zrobić test (czyli 14 dzień po owu) jak negatywny to odstawić i czekać na okres, jak pozytywny koniecznie kontynuować i umawiać wizytę.
    Jak okres pojawi się wcześniej to też odstawić dupka, natomiast jak będą to tylko plamienia to nie odstawiać aż do momentu, gdy pojawi się okres lub minie 12 dni brania proga i jednocześnie będzie negatywny test.

    Z dodatkowych informacji to ja czuję się na progu jak na początku poprzedniej ciąży więc mam niezłego mindfucka. Oczywiście wiem, że to tylko działanie wysokiego progesteronu ale boję się, że będzie mi podwójnie przykro przez to jak zobaczę biel wizira. Człowiek to jednak głupi jest.....

    Ja w tym cyklu również pierwszy raz mam mieć włączony progesteron. W poprzednim cyklu brałam duphaston, ale to po tym jak zrobiły mi się torbiele krwotoczne i plamiłam, nie „do starań”. Czytałam tu na forum, że dziewczyny bardziej polecają naturalny progesteron, ale widzę, że lekarze właśnie częściej przepisują duphaston. Z czego to wynika? Na wizycie w piątek powiedziałam lekarce, że ze względu na plamienia i niski progesteron przy CB chciałabym się wspomóc dodatkowym prog i właśnie że wolałbym naturalny. Zaproponowała luteinę dopochwowo albo jakiś inny doustnie (nie zapamiętałam nazwy). W piątek mam pierwszy monitoring i mam jej przypomnieć o wypisaniu recepty. Stąd moje pytanie czy rzeczywiście naturalny jest lepszy? Jeśli tak, to czy bardziej polecacie luteinę dopochwowo czy lek doustnie?

    28 👩🏼 32 👱🏻‍♂️ 7 (2018) 👧 z ZD

    Starania o drugie dziecko od 09.2024 (17 cs)

    12.2025 - CB 💔 (beta maks 5,9)
    01.2026 - CB/podejrzenie CP 💔 (beta maks 311)

    👩🏼 - brak owulacji, stymulacja clo od 11.2025
    👱🏻‍♂️ - morfologia 0%, bierze suple i czekamy na ponowne testowanie
  • Mq1991 Autorytet
    Postów: 3297 3717

    Wysłany: 19 stycznia, 12:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iskierka ✨ wrote:
    Ja w tym cyklu również pierwszy raz mam mieć włączony progesteron. W poprzednim cyklu brałam duphaston, ale to po tym jak zrobiły mi się torbiele krwotoczne i plamiłam, nie „do starań”. Czytałam tu na forum, że dziewczyny bardziej polecają naturalny progesteron, ale widzę, że lekarze właśnie częściej przepisują duphaston. Z czego to wynika? Na wizycie w piątek powiedziałam lekarce, że ze względu na plamienia i niski progesteron przy CB chciałabym się wspomóc dodatkowym prog i właśnie że wolałbym naturalny. Zaproponowała luteinę dopochwowo albo jakiś inny doustnie (nie zapamiętałam nazwy). W piątek mam pierwszy monitoring i mam jej przypomnieć o wypisaniu recepty. Stąd moje pytanie czy rzeczywiście naturalny jest lepszy? Jeśli tak, to czy bardziej polecacie luteinę dopochwowo czy lek doustnie?
    Nie spotkałam się nigdy z tym, żeby Duphaston był mniej polecany- trochę trudniej go kontrolować, bo nie wychodzi we krwi.
    Co do innych to lekarz mi tłumaczył, że dopochwowe lepiej się wchłaniają (np cyclogest, luteina).
    Po doustnych (np po Besins) u wielu dziewczyn występują zjazdy. Ja rowno po 20 min od wzięcia tej kapsułki czuję się jakbym wypiła 3 szoty na szybko 😂 z tego co wiem luteina podjęzykowo raczej nie daje takich skutków, ale słyszałam że jest mega gorzka.

    👱‍♀️ 34l👦🏻36l
    Starania od 08.2020, CP 💔 w 2022, Klinika leczenia niepłodności (Ovum Lublin) od 10.2023, 4 x stymulacja owulacji, 3 x IUI, 2x histeroskopia (2023 i 2025)
    AMH 7,34, Cross-match 30,2%, ANA2 ❌️, CD56❌️

    2025 I IVF
    -25.01 stymulacja (Ovaleap, Cetrotide, Gonapeptyl)
    -10.02 punkcja, ❄️❄️❄️❄️❄️
    -08.03/08.04 I i II FET ❌️
    -08.05 III FET 21dpt 💔
    -17.07 IV FET ❌️
    -08-12.2025 leczenie immunologiczne
    -20.12 V FET CB 💔
    2026 II IVF
    -10.01 stymulacja (Ovaleap, Cetrotide, Gonapeptyl)
    -22.01 punkcja, ❄️❄️❄️❄️❄️❄️
    -12.02 VI FET (Estrofem, Besins, Cyclogest, Prolutex, Accofil, Encorton, Acard, Neoparin, Prograf)- b-HCG 8dpt 95, 10dpt 195, 12dpt 394, 14dpt 938, 20dpt 💔
    ❄️❄️❄️❄️❄️ na zimowisku
  • Ninia Autorytet
    Postów: 612 635

    Wysłany: 19 stycznia, 12:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja brałam luteinę od jakiegoś 7 tygodnia ciąży (miałam krwotok przez niby pęknięcie krwiaka w macicy ale wg mnie to organizm chciał pozbyć wtedy wadliwego zarodka). Luteinę brałam do badań prenatalnych i wspominam ją źle. Bardzo męcząca była forma dopochwowa a każdy „wyciek” budził panikę że znów krew. Doszłam do etapu, wstyd się przyznać aż, ale jak była wielka kolejka do toalety na lotnisku a ja miałam poczucie, że pociekło to nie bacząc na ludzi wsadziłam rękę w majtki by sprawdzić. I takie historie były kilka razy dziennie….

    👱🏻‍♀️ 91
    Kariotyp ✅
    👦🏻74
    Kariotyp ✅
    7.2025⏸️ 5 cs
    17.10.2025 💔🩷👼 Rita 16tc, triploidia matczyna
    12.2025 start starań o drugą ciążę 🥹
    1.2026⏸️ 2 cs

    preg.png
  • Mysa1111 Koleżanka
    Postów: 36 57

    Wysłany: 19 stycznia, 12:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja tez po dwóch inseminacjach dostalam duphaston i mialam je zaczac brac jakos po 3 dniach od zabiegu. Za pierwszym razem sie nie udalo, za drugim zaskoczyło :)

    👩30l
    PCOS,insulinoopornośc, niedoczynność tarczycy, podwyższona prolaktyna
    🧑33l
    obniżone parametry nasienia
    Starania od 2021

    1 IUI ❌️
    2 IUI ✅️ ❤️
    23.09 II kreski
    11dpo - 22, 13dpo - 76, 16dpo - 477, 20dpo - 3041,
    18.11 poronienie zatrzymane, łyżeczkowanie (8t/11t)💔
  • Olcykowa Autorytet
    Postów: 2015 1995

    Wysłany: 19 stycznia, 13:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milunia wrote:
    Dziewczyny, napiszecie mi kiedy zapobiegawczo włączyć duphaston i acard? Ile dpo? Trochę się pogubiłam.

    Ja mam acard 150mg od połowy cyklu a duphaston po owulacji (tak z 3-4 dni po, lepiej później niż za szybko) 🙂

    👩🏻 93 👦🏻 92 👶 22
    Mięśniak macicy, PCOS, Pai-1 hetero
    💉 Acard, Duphaston

    2026r. ⏳
    👦🏻 badanie nasienia ✅ chromatyna ✅
    👩🏻 Androgeny ❌ HOMA-IR ✅

    07.2025r. - powrót do starań o rodzeństwo 🍀
    2cs- 8tc poronienie zatrzymane 6+2 💔 09.2025r.

    ✨23.08.2022r. F 🩵 🌈

    2021r. - 2x 5tc 💔
  • Olcykowa Autorytet
    Postów: 2015 1995

    Wysłany: 19 stycznia, 13:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Biochemiczka wrote:
    Mi ginekolog niepłodności mówiła że branie proga wcześniej niż ok 5dpo może hamować implantację. Poprzednia ginekolog też kazała brać od razu po owulacji ale szczęśliwym-nieszczęśliwym cyklu o tym zapomniałam i wzięłam dopiero po tygodniu od owulacji. To raczej nie wpłynęło na poronienie bo z pierwszą beta miałam próg 17.5 więc jeszcze ok.
    Acard można od owulacji

    Pierwsze słyszę, że może blokować implantację 🤔 Teraz ginekolog też nic nie mówiła, jedynie że lepiej wziąć trochę później w razie gdyby owulacja się przesunęła, żeby jej nie zablokować. W cyklu z synem brałam jakieś 2-3 dpo duphaston i wszystko było ok.

    Mq1991 lubi tę wiadomość

    👩🏻 93 👦🏻 92 👶 22
    Mięśniak macicy, PCOS, Pai-1 hetero
    💉 Acard, Duphaston

    2026r. ⏳
    👦🏻 badanie nasienia ✅ chromatyna ✅
    👩🏻 Androgeny ❌ HOMA-IR ✅

    07.2025r. - powrót do starań o rodzeństwo 🍀
    2cs- 8tc poronienie zatrzymane 6+2 💔 09.2025r.

    ✨23.08.2022r. F 🩵 🌈

    2021r. - 2x 5tc 💔
  • Paola2604 Ekspertka
    Postów: 225 168

    Wysłany: 19 stycznia, 13:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iskierka ✨ wrote:
    Ja w tym cyklu również pierwszy raz mam mieć włączony progesteron. W poprzednim cyklu brałam duphaston, ale to po tym jak zrobiły mi się torbiele krwotoczne i plamiłam, nie „do starań”. Czytałam tu na forum, że dziewczyny bardziej polecają naturalny progesteron, ale widzę, że lekarze właśnie częściej przepisują duphaston. Z czego to wynika? Na wizycie w piątek powiedziałam lekarce, że ze względu na plamienia i niski progesteron przy CB chciałabym się wspomóc dodatkowym prog i właśnie że wolałbym naturalny. Zaproponowała luteinę dopochwowo albo jakiś inny doustnie (nie zapamiętałam nazwy). W piątek mam pierwszy monitoring i mam jej przypomnieć o wypisaniu recepty. Stąd moje pytanie czy rzeczywiście naturalny jest lepszy? Jeśli tak, to czy bardziej polecacie luteinę dopochwowo czy lek doustnie?


    Ja brałam do tej pory duphaston. Zmieniłam lekarza i on właśnie uważa że naturalny lepszy. Biorę tą luteinę podjęzykowa-jest gorzka, ale można się przyzwyczaić. Nie chciałam dopochwowej mimo że lepiej się wchłania ze względu ochronę przed niepotrzebnymi infekcjami.

    2009-puste jajo płodowe - poronienie samoistne
    2010- syn👶duphaston
    2021-ciąża zatrzymana, poronienie 9 tydz
    2013-córka👶duphaston, luteina, polocard
    2024-ciąża zatrzymana poronienie 8 tydz TR18, duphaston
    2024-ciaza zatrzymana,
    poronienie 11 tydz, duphaston
    2025-poronienie samoistne 6 tydz, duphaston+neoparin

    Po 6 ciąży MTHFR1268 homo+Pai/serpine homo

    Po 7 ciąży
    HLAC C1 grupa *07 *12

    Kir AA
    Obecne : 2DL1, 2DL3, 2DL4 norm, 2DL4del, 2DS4(del - 22p) 3DL1, 3DL2, 3DL3, 2DP1, 3DP1 norm

    Nueobecne: 2Dl2, 2DL5(grupa1) 2DL5 (grupa2) 2DS1, 2DS2, 2DS3, 2DS4norm, 2DS5, 3DS1.3DP1 var

    Zespol antyfosfolipidowy-wykluczony
  • Olcykowa Autorytet
    Postów: 2015 1995

    Wysłany: 19 stycznia, 13:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Co do objawów przy duphastonie, to ja w poprzednim cyklu brałam go pierwszy raz od sierpnia i nie miałam totalnie żadnych objawów. Zero bólu piersi, jakiejś wrażliwości, nic. Sama się zdziwiłam. Nie wiem wprawdzie czy owulacja napewno była, ale nie sądziłam, że nic nie będę czuła. Brałam 2x1.

    Zobaczymy jak w tym cyklu. Zaczynam pojutrze, bo na 90% owulacja była w sobotę lub wczoraj. Takiego bólu jajnika dawno nie miałam 😳 aż promieniowało do kolana i krzyża.

    👩🏻 93 👦🏻 92 👶 22
    Mięśniak macicy, PCOS, Pai-1 hetero
    💉 Acard, Duphaston

    2026r. ⏳
    👦🏻 badanie nasienia ✅ chromatyna ✅
    👩🏻 Androgeny ❌ HOMA-IR ✅

    07.2025r. - powrót do starań o rodzeństwo 🍀
    2cs- 8tc poronienie zatrzymane 6+2 💔 09.2025r.

    ✨23.08.2022r. F 🩵 🌈

    2021r. - 2x 5tc 💔
  • Ninia Autorytet
    Postów: 612 635

    Wysłany: 19 stycznia, 14:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Olcykowa wrote:
    Pierwsze słyszę, że może blokować implantację 🤔 Teraz ginekolog też nic nie mówiła, jedynie że lepiej wziąć trochę później w razie gdyby owulacja się przesunęła, żeby jej nie zablokować. W cyklu z synem brałam jakieś 2-3 dpo duphaston i wszystko było ok.

    No tak, to w sumie u mnie zupełnie odpadła przesłanka obawy, że owu jeszcze nie było bo dupka dostałam w dniu, w którym miałam monitoring potwierdzający, że pęcherzyka już nie ma i widać ciałko żółte.

    Olcykowa lubi tę wiadomość

    👱🏻‍♀️ 91
    Kariotyp ✅
    👦🏻74
    Kariotyp ✅
    7.2025⏸️ 5 cs
    17.10.2025 💔🩷👼 Rita 16tc, triploidia matczyna
    12.2025 start starań o drugą ciążę 🥹
    1.2026⏸️ 2 cs

    preg.png
  • Ninia Autorytet
    Postów: 612 635

    Wysłany: 19 stycznia, 14:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paola2604 wrote:
    Ja brałam do tej pory duphaston. Zmieniłam lekarza i on właśnie uważa że naturalny lepszy. Biorę tą luteinę podjęzykowa-jest gorzka, ale można się przyzwyczaić. Nie chciałam dopochwowej mimo że lepiej się wchłania ze względu ochronę przed niepotrzebnymi infekcjami.

    dokładnie taki miała u mnie finał luteina, wielkie kombo: infekcja grzybicza, zapalenie pęcherza (potwierdzone bakterie w moczu) i do tego wszystkiego opryszczka na wargach sromowych (tak zwane "zimno" tylko tam) i to wszystko było w 12 tygodniu ciąży. Wtedy jeszcze nie wiedziałam, że bejbik jest chory i z duszą na ramieniu brałam przepisany Monural, Macmiror i Heviran.

    👱🏻‍♀️ 91
    Kariotyp ✅
    👦🏻74
    Kariotyp ✅
    7.2025⏸️ 5 cs
    17.10.2025 💔🩷👼 Rita 16tc, triploidia matczyna
    12.2025 start starań o drugą ciążę 🥹
    1.2026⏸️ 2 cs

    preg.png
  • Mati01 Autorytet
    Postów: 833 534

    Wysłany: 19 stycznia, 16:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iskierka ✨ wrote:
    Ja w tym cyklu również pierwszy raz mam mieć włączony progesteron. W poprzednim cyklu brałam duphaston, ale to po tym jak zrobiły mi się torbiele krwotoczne i plamiłam, nie „do starań”. Czytałam tu na forum, że dziewczyny bardziej polecają naturalny progesteron, ale widzę, że lekarze właśnie częściej przepisują duphaston. Z czego to wynika? Na wizycie w piątek powiedziałam lekarce, że ze względu na plamienia i niski progesteron przy CB chciałabym się wspomóc dodatkowym prog i właśnie że wolałbym naturalny. Zaproponowała luteinę dopochwowo albo jakiś inny doustnie (nie zapamiętałam nazwy). W piątek mam pierwszy monitoring i mam jej przypomnieć o wypisaniu recepty. Stąd moje pytanie czy rzeczywiście naturalny jest lepszy? Jeśli tak, to czy bardziej polecacie luteinę dopochwowo czy lek doustnie?
    Duphaston to sztuczny progesteron, dr Katarzyna Jankowska specjalista od niepłodności twiedzi że to przestarzały lek i się go już nie bierze

    Marysia996 lubi tę wiadomość

    Starania od 2022
    🙋🏻‍♀️ 34
    🙋🏻‍♂️26

    Nasienie ✅
    Owulacja ✅
    Hormony ✅
    AMH 2,8 ✅
    HSG ✅
    Witaminy ✅
    Immunologia (nadreaktywność układu odpornościowego)
    Kir Bx 3/5
    Kariotypy ✅
    Niedoczynność tarczycy Euthyrox 88
    12.2024 hsg z lipiodolem
    02.2025 kwalifikacja in vitro
    03.2025 scratching endometrium
    04.2025 start stymulacji, protokół krótki
    19.04 punkcja (18 pęcherzyków= 10 dojrzałych komórek, 6 poszło do zapłodnienia)
    ❄️❄️❄️
    19.05 scratching endometrium
    28.07 USG endometriozy= endometrioza otrzewnowa niewielkie ogniska ❌
    08.2025 naturalna ciąża
    24.09.2025 6+0 poronienie chybione💔
    21.01.2026 histeroskopia ✅
  • Iskierka ✨ Ekspertka
    Postów: 221 241

    Wysłany: 19 stycznia, 17:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sama nie wiem już teraz co wybrać, zaskoczyłyście mnie. Gdy miałam plamienia w poprzednim cyklu, to dziewczyny na wątku miesięcznym pisały, że lepszy naturalny progesteron. Po duphastonie plamienia nie ustąpiły a jak beta wyszła 311 to progesteron był 5,9 (i tu właśnie był problem, bo nie wiedziałam ile jest tego dodatkowego z duphastonu, nie ukrywam trochę panikowałam, że ten progesteron jest tak niski). Stąd pomyślałam, że naturalny będzie lepszy, bo też lepiej go kontrolować. Ale obawiam się tych infekcji intymnych, nie pomyślałam o tym (kiedyś miałam z tym problem, od dłuższego czasu już nie, nie chciałabym do tego wrócić), a z kolei luteiny pod język boję się, że nie dam rady przyjmować ze względu na gorzki smak. Może miałyście na to jakiś sposób? Z drugiej strony wcześniej skłaniałam się ku dopochwowej, bo mam spore problemy z jelitami i wolę ograniczać doustne leki.

    28 👩🏼 32 👱🏻‍♂️ 7 (2018) 👧 z ZD

    Starania o drugie dziecko od 09.2024 (17 cs)

    12.2025 - CB 💔 (beta maks 5,9)
    01.2026 - CB/podejrzenie CP 💔 (beta maks 311)

    👩🏼 - brak owulacji, stymulacja clo od 11.2025
    👱🏻‍♂️ - morfologia 0%, bierze suple i czekamy na ponowne testowanie
  • Ninia Autorytet
    Postów: 612 635

    Wysłany: 19 stycznia, 18:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja raczej mam takie podejście, że jak w ciąży mi znów zaleca luteinę dopochwową to wezmę bo zakładam, że lekarz będzie wiedział co robi ale na pewno spytam się go jaka jest przewaga nad doustną,a na razie biorę duphaston. Tak jak pisałam nigdy wcześniej przy staraniach nie brałam proga ale nie chcę stracić kolejnego cyklu czekając aż organizm sam nie wyreguluje po poprzedniej ciąży, tym bardziej że teraz mam owulacje koło 22 dnia więc na następną trochę poczekam.

    Duphaston zaleciła lekarka od niepłodności z bardzo dobrymi opiniami i z dobrej kliniki ale myślę, ze dysputy o wyższości jednych leków nad drugimi zawsze między lekarzami będą, a też mam nadzieję , że dobierają oni leki pod problem pacjentki i jej historię leczenia. Moja koleżanka leczy niepłodność (ja nie mam diagnozy niepłodności) u tej samej doktor i ma zaplanowany start IVF na marzec i ma zapisaną luteinę dopochwowo. Na razie nie ma plamień więc zalecenie wydaje się trafnie dobrane do mojego problemu. Czy w tym cyklu będzie ciąża to muszę jeszcze kilka dni poczekać🙂

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 stycznia, 18:32

    👱🏻‍♀️ 91
    Kariotyp ✅
    👦🏻74
    Kariotyp ✅
    7.2025⏸️ 5 cs
    17.10.2025 💔🩷👼 Rita 16tc, triploidia matczyna
    12.2025 start starań o drugą ciążę 🥹
    1.2026⏸️ 2 cs

    preg.png
  • Mq1991 Autorytet
    Postów: 3297 3717

    Wysłany: 19 stycznia, 18:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak glośno myślę- może w przypadku takich silnych podrażnień i infekcji oraz w przypadku gdy progesteron doustny z jakiegoś powodu jest niewskazany, dobrym pomysłem byłoby branie progesteronu doodbytniczo (np cyclogestu)? Wiadomo, że na pewno nie jest to nic przyjemnego, ale progesteronu nie bierze się w ciąży aż tak długo, poza tym to jednak w wyższym celu.

    👱‍♀️ 34l👦🏻36l
    Starania od 08.2020, CP 💔 w 2022, Klinika leczenia niepłodności (Ovum Lublin) od 10.2023, 4 x stymulacja owulacji, 3 x IUI, 2x histeroskopia (2023 i 2025)
    AMH 7,34, Cross-match 30,2%, ANA2 ❌️, CD56❌️

    2025 I IVF
    -25.01 stymulacja (Ovaleap, Cetrotide, Gonapeptyl)
    -10.02 punkcja, ❄️❄️❄️❄️❄️
    -08.03/08.04 I i II FET ❌️
    -08.05 III FET 21dpt 💔
    -17.07 IV FET ❌️
    -08-12.2025 leczenie immunologiczne
    -20.12 V FET CB 💔
    2026 II IVF
    -10.01 stymulacja (Ovaleap, Cetrotide, Gonapeptyl)
    -22.01 punkcja, ❄️❄️❄️❄️❄️❄️
    -12.02 VI FET (Estrofem, Besins, Cyclogest, Prolutex, Accofil, Encorton, Acard, Neoparin, Prograf)- b-HCG 8dpt 95, 10dpt 195, 12dpt 394, 14dpt 938, 20dpt 💔
    ❄️❄️❄️❄️❄️ na zimowisku
  • Zaczytana29 Koleżanka
    Postów: 47 78

    Wysłany: 19 stycznia, 20:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny!
    Długo mnie tutaj nie było ale na bieżąco Was tutaj podczytywałam...
    Gratuluję każdej z Was u ktorej pojawiły się dobre informacje, trzymam z całego serca kciuki za Was i za maleństwa 😘
    Mocno ściskam każdą, która trafiła na ten wątek, głęboko wierzę w to, że każdej z nas w tym roku się uda 🍀
    Musiałam sobie wszystko na spokojnie ułożyć w głowie, jest to bardzo ciężkie. Pocieszające jest to, że oczyściłam się sama i obyło się bez szpitala, od następnego cyklu mamy zielone światło.
    26 stycznia mam mieć biopsje endometrium by wykluczyć ewentualny stan zapalny i trochę się tego obawiam, czy któraś z Was miala to badanie i mogłaby mi powiedzieć jak to wygląda?
    Dodatkowo mam brać w określone dni cyklu Duphaston, lekarka twierdzi, że nie zaszkodzi.
    Między czasie mialam wizyte u homeopaty, byla to moja druga wizyta, którą mialam sobie odpuścić bo jestem dosc sceptycznie nastawiona do takiej formy leczenia ale dałam się namówić mężowi. Powiedziała mi m.in. o kremie wild yam cream, jest to naturalny progesteron w kremie ktory podobno jest bardziej popularny za granicą, zaleca wcierać w nadgarstki. Któraś z Was słyszała o tym? Sama nie wiem co o tym myśleć, ale spróbuję.
    Dziś mąż pojechał w delegacje i zostałam sama po miesiącu czasu i boję się najbardziej nocy bo wtedy jest najgorzej, nie śpię, a jeśli juz to mam różne sny o dzieciach poronieniu itp....
    Przepraszam Was za moją nieobecność, ale czytając Was otrzymałam ogromne wsparcie za co każdej z Was z całego serca dziękuję! ❤️

    Daisy1 lubi tę wiadomość

  • Klaudia k Autorytet
    Postów: 262 249

    Wysłany: 19 stycznia, 21:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, muszę się pochwalić, moja dzisiejsza beta 9732 🥰

    Zaczytana29, Biochemiczka, Cień, Milunia, _Dysia_, Jusia92, Laurelli, kleopatr4, Daisy1, Fox, Iskierka ✨, Wixa🌸 lubią tę wiadomość

    K 👩&L👨
    Ja:
    B12: maj: 413 | czerwiec: 523 | sierpień : 701|grudzien: 802
    D3: maj: 37,6 | czerwiec: 42,9 | sierpień: 85,7|grudzien: 60
    Ferrytyna: maj:16,9 | czerwiec: 44,2 | sierpień: 55,7
    Kwas foliowy: maj: 6,53 | czerwiec: 12,2 | sierpień : 14,1| grudzień: 30
    2dc
    FSH: czerwiec: 5,55 |
    LH: czerwiec: 5,3 |
    Testosteron: czerwiec : 43 (8,4-48,1)
    SHBG: czerwiec: 55,7 (32,4-128)
    Insulina: czerwiec: 9,8 (2,6-24,9)
    Glukoza: czerwiec: 88 (70-99)
    AMH: 46,9[6,56]( brak objawów PCos)
    18.11.2025 poronienie chybione,
    5.01.26 beta 31
    7.01.26 beta 84
    12.01.26 beta 1247
    14.01.26 beta 2327
    19.01.26 beta 9732
    preg.png
  • Cień Autorytet
    Postów: 909 907

    Wysłany: 19 stycznia, 21:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @Zaczytana29

    Miałam trzy biopsje endometrium: dwie w znieczuleniu przy okazji histeroskopii i jedną samą, już ambulatoryjnie. Mało przyjemne, ale na szczęście trwa to krótko.
    Teraz leczę stan zapalny endometrium, który wyszedł w ostatniej biopsji. Od antybiotyków już mnie boli żołądek, mam wrażenie, jakbym miała w nim kamienie.
    Byłam dziś u lekarki ze szpitala. Powiedziała, żeby już kończyć antybiotyk, ale koniecznie skonsultować się z lekarzem z kliniki niepłodności, bo oni często mają inne schematy leczenia niż „zwykli” ginekolodzy. Doradziła też, żebym już umawiała się w Bocianie na kontrolną biopsję po zakończeniu leczenia.
    Czytam na forach, że dziewczyny często przechodzą kilka serii antybiotyków, więc wychodzi na to, że co lekarz, to inne podejście.
    Jutro odezwę się do Bociana i zobaczę, jaki mają plan wobec mnie przed kolejnym transferem.

    🌸 1982 | 🦋 Hashimoto | 🌺 endo/ adeno | 🧪 AMH 0,34
    🧬 MTHFR C677T (het.) | PAI-1 4G/5G (het.)
    💉 IVF od 2019 r.
    → 8 procedur IVF/ICSI (7 stymulacji + 1 AZ)
    → bardzo niska odpowiedź: często 0 oocytów, maks. 1 pęcherzyk
    🔹 Transfery: 5× ET/KET (zarodki 2-dniowe) → ✖
    🔹 MZ 2024/2025 → 2× CB 🤍
    🔹 AZ VI’2025 → ciąża → poronienie w 8 tc 💔
    🧫 Biopsja endometrium
    CD138: 44/1 d.p.w.
    CD56: 192/1 d.p.w.
    💊 Leczenie: ciprofloxacin, metronidazol, doxycyclinum
    🗓 Luty 2026 – biopsja kontrolna
    CD138: 0/1 d.p.w.
    CD56: 54/1 d.p.w.
    🏥 Obecnie: Bocian Warszawa | wcześniej Novum (2019–2024)
    ➡️ Plan: kolejny transfer AZ – IV 2026?
    „Przekonaj się, co się stanie, jeśli się nie poddasz.” 🤍
‹‹ 31 32 33 34 35 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

PMS a zdrowie psychiczne i jakość życia. Jak sobie radzić z objawami?

PMS często jest kojarzony głównie z objawami fizycznymi, takimi jak ból brzucha czy wzdęcia. Jednak coraz więcej badań wskazuje, że ma on istotny wpływ również na zdrowie psychiczne kobiet. Dlatego ważne są: zrozumienie związku między PMS a nastrojem i kondycją psychiczną w ogóle oraz nauka skutecznych strategii radzenia sobie z emocjonalnymi skutkami choroby.

CZYTAJ WIĘCEJ

TOP 5 gadżetów ułatwiających życie młodej mamy

Rynek produktów dla przyszłych rodziców i maluszków jest ogromny. O jakich gadżetach warto pomyśleć kompletując wyprawkę? Które produkty są warte uwagi i mogą ułatwiać codzienność świeżo upieczonych rodziców? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Nie możesz zajść w ciążę? Rozpocznij diagnostykę już teraz – przygotuj się na czerwiec!

Świetne wieści dla wszystkich par, które pragną skorzystać z procedury in vitro, ale ze względów ekonomicznych nie mogli sobie na nią pozwolić... Już wkrótce rusza państwowy program wsparcia, który będzie finansował metodę zapłodnienia pozaustrojowego! Już teraz warto o tym pomyśleć, rozpocząć diagnostykę, aby jak najlepiej przygotować się do procedury. Podpowiadamy na co zwrócić uwagę.

CZYTAJ WIĘCEJ