Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Dziewczyny, czas zadbać o męską płodność!
1 saszetka pełna mocy dla wsparcia jakości nasienia 🔥
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Kobieca płodność pod lupą - jak wspierać owulację, hormony, metabolizm i gospodarkę cukrową?
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

PCOS? Insulinooporność? Co jeszcze możesz zrobić?
Polecamy kompleksową formułę
w wygodnych saszetkach👇
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Poronienie 🌱 Nowy początek 🌱
Odpowiedz

🌱 Nowy początek 🌱

Oceń ten wątek:
  • Iskierka ✨ Przyjaciółka
    Postów: 84 58

    Wysłany: 29 stycznia, 11:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malinka18 wrote:
    Wiesz co, szczerze to moja Pani doktor wyszła z założenia że się wchłonie, wręcz była pewna, dostałam jedynie na 10 dni rano i wieczorem dupka chyba, że miesiączka przyjdzie wcześniej to wtedy mam odstawiać, ja pewnie i tak na początku cyklu polecę sprawdzić czy się wchłonęła, bo jestem taką hipochondryczka, że chyba większej nie znam 😂🙈

    A jakie miałaś przygody z torbielami? I powiedz mi jeszcze jak się czujesz? Beta spada?

    Moja też mówiła, że się wchłonie, też dostałam dupka. Skończyło się na tym, że zaszłam w ciążę, którą poroniłam. Do tej pory nie są w stanie stwierdzić czy to co widzą na USG to ciąża pozamaciczna czy pozostałość po torbieli. Jeszcze zanim dowiedziałam się o ciąży, to poszłam na kontrolne USG, a tam okazało się, że nie tylko te dwie torbiele się nie wchłaniają, a jeszcze się powiększają (w szczytowym momencie łącznie miały ponad 7cm x 5 cm. Jak masz możliwość to skontroluj to, bo one mogą się wchłonąć, ale no właśnie, mogą a nie muszą. Trzymam kciuki, żeby po miesiączce już nie było tej torbieli 😊

    Ja czuję się bardzo osłabiona, ale nie ma co się dziwić jak krwawię już 16 dzień i jeszcze ta grypa. Na szczęście dzisiaj udało mi się zrobić sikańca i wyszedł cień cienia, więc beta musi być już niska 😊

    28 👩🏼 32 👱🏻‍♂️ 7 (2018) 👧 z ZD

    Starania o drugie dziecko od 09.2024 (17 cs)

    12.2025 - CB 💔 (beta maks 5,9)
    01.2026 - CB/podejrzenie CP 💔 (beta maks 311)

    👩🏼 - brak owulacji, stymulacja clo od 11.2025
    👱🏻‍♂️ - morfologia 0%, bierze suple i czekamy na ponowne testowanie
  • Olcykowa Autorytet
    Postów: 1926 1896

    Wysłany: 29 stycznia, 11:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jeśli chodzi o torbiel to ja miałam taką sytuację w cyklu ciążowym z synem. Poszłam na USG i okazało się że owulacja była z jednego jajnika a na drugim, gdzie pęcherzyk też był duży ale nie zdążył pęknąć, zrobiła się torbiel. Na szczęście się wchłonęła. Chyba pod wpływem hormonów.

    Mój mięśniak z rozmiaru 4x4cm również się zmniejszył w ciąży do 1cm i taki pozostał. A miałam go usuwać przed ciążą 🙈

    👩🏻 93 👦🏻 92 👶 22
    Mięśniak macicy, PCOS, Pai-1 hetero
    💉 Acard, Duphaston

    2026r. ⏳
    badanie nasienia ☑️

    07.2025r. - powrót do starań o rodzeństwo 🍀
    2cs- 8tc poronienie zatrzymane 6+2 💔 09.2025r.

    ✨23.08.2022r. F 🩵 🌈

    2021r. - 2x 5tc 💔
  • Olcykowa Autorytet
    Postów: 1926 1896

    Wysłany: 29 stycznia, 11:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, apropo zapalenia endometrium. Miałyście jakieś objawy, że zdecydowałyście się na badanie? Jak wygląda takie badanie i w ogóle cała ta procedura? Widziałam że oznacza się jakieś parametry 🤔 Możecie mi przybliżyć temat? Zastanawiam się nad tym, bo po zabiegu miałam długie krwawienie, teraz pojawił się jakiś mikro polip i sama nie wiem co o tym myśleć 🤔

    👩🏻 93 👦🏻 92 👶 22
    Mięśniak macicy, PCOS, Pai-1 hetero
    💉 Acard, Duphaston

    2026r. ⏳
    badanie nasienia ☑️

    07.2025r. - powrót do starań o rodzeństwo 🍀
    2cs- 8tc poronienie zatrzymane 6+2 💔 09.2025r.

    ✨23.08.2022r. F 🩵 🌈

    2021r. - 2x 5tc 💔
  • Cerva Autorytet
    Postów: 2923 5165

    Wysłany: 29 stycznia, 11:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Olcykowa wrote:
    Powiem Wam, że im bliżej końca cyklu tym u mnie gorzej 😞 hormony dojeżdżają i nie umiem ogarnąć swoich emocji. Siedzę z chorym dzieckiem w domu i już trochę jestem przebodźcowana. Jeszcze syn jest w wieku „buntu” i jak coś sobie wymyśli i się uprze, to masakra. Nerwy mam nieraz na niego ogromne a potem sama płacze. I nachodzą mnie myśli, że pewnie dlatego nie mogę zajść w tą ciąże, bo poprostu się nie nadaję na bycie mamą kolejnego dziecka 😞

    Och przytulam. Ja się na mojego wczoraj strasznie frustrowałam przy usypianiu, bo trwało to i trwało, a potem płakałam w poduszkę, bo miałam dokładnie te same myśli. 😭

    32 🙋🏼‍♀️

    👶🏼 2024

    01.2026 💔 poronienie zatrzymane

    PAI homo
    MTHFR homo
  • Mq1991 Autorytet
    Postów: 2981 3148

    Wysłany: 29 stycznia, 12:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Olcykowa wrote:
    Dziewczyny, apropo zapalenia endometrium. Miałyście jakieś objawy, że zdecydowałyście się na badanie? Jak wygląda takie badanie i w ogóle cała ta procedura? Widziałam że oznacza się jakieś parametry 🤔 Możecie mi przybliżyć temat? Zastanawiam się nad tym, bo po zabiegu miałam długie krwawienie, teraz pojawił się jakiś mikro polip i sama nie wiem co o tym myśleć 🤔
    Ja nie miałam żadnych objawów poza niepłodnością, ciązą pozamaciczną i poronieniem. Nie miałam też żadnych infekcji intymnych, bóli, nic. Aby ocenić stan zapalny pobiera się wycinki z endometrium: cd 138 na zapalenie bakteryjne i cd 56 na "zapalnie immunologiczne", czyli nieprawidłową ilość komórek nk w macicy.
    Wycinki pobiera się albo podczas biopsji (krotki zabieg przypominający cytologię), albo podczas histeroskopii gdzie lekarz dokładnie oglada wnętrze macicy i w razie konieczności usuwa polipy i zrosty. Histeroskopia najczęściej jest pod narkozą (ale zdarzają się też ze znieczuleniem miejscowym). Stan zapalny czesto łączy się właśnie z polipowatym endometrium.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 stycznia, 12:47

    👱‍♀️ 34l👦🏻36l
    Starania od 08.2020, CP 💔 w 2022, Klinika leczenia niepłodności (Ovum Lublin) od 10.2023, 4 x stymulacja owulacji, 3 x IUI, 2x histeroskopia (2023 i 2025)
    AMH 7,34, Cross-match 30,2%, ANA2 ❌️, CD56❌️

    2025 I IVF
    -25.01 stymulacja (Ovaleap, Cetrotide, Gonapeptyl)
    -10.02 punkcja, ❄️❄️❄️❄️❄️
    -08.03/08.04 - I i II FET (Estrofem, Besins, Cyclogest, Prolutex, Accofil, Encorton, Acard)❌️
    -08.05 III FET (Estrofem, Besins, Cyclogest, Prolutex, Accofil, Encorton, Acard, Neoparin) 21dpt 💔
    -17.07 IV FET ❌️
    -08-12.2025 leczenie immunologiczne
    -20.12 V FET(Estrofem, Besins, Cyclogest, Prolutex, Accofil, Encorton, Acard, Neoparin, Prograf) CB 💔
    2026 II IVF
    -10.01 stymulacja (Ovaleap, Cetrotide, Gonapeptyl)
    -22.01 punkcja, ❄️❄️❄️❄️❄️❄️
    -XX.02 VI FET ⏳️
  • Cień Autorytet
    Postów: 684 651

    Wysłany: 29 stycznia, 12:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Olcykowa wrote:
    Dziewczyny, apropo zapalenia endometrium. Miałyście jakieś objawy, że zdecydowałyście się na badanie? Jak wygląda takie badanie i w ogóle cała ta procedura? Widziałam że oznacza się jakieś parametry 🤔 Możecie mi przybliżyć temat? Zastanawiam się nad tym, bo po zabiegu miałam długie krwawienie, teraz pojawił się jakiś mikro polip i sama nie wiem co o tym myśleć 🤔


    U mnie zaleceniem do biopsji endometrium i pobrania wycinków do badania CD 138 i CD 56 było wcześniejsze poronienie oraz niepowodzenia w leczeniu niepłodności. Do tej pory miałam 5 transferów – dwukrotnie wystąpiła ciąża biochemiczna, a raz ciąża kliniczna, która zakończyła się poronieniem. Choruję na endometriozę i odczuwam przewlekłe bóle miednicy, o nasileniu zmiennym – czasem mniejsze, czasem większe. Podczas miesiączki nie do wytrzymania bez silnych leków.
    Uważam, że przy ciążach biochemicznych, poronieniach i niepowodzeniach transferowych warto zrobić takie badanie.

    🌸 1982 | 🦋 Hashimoto | 🌺 Endo/Adeno | 🧪 AMH 0,34
    🧬 MTHFR C677T (het.) | PAI-1 4G/5G (het.)
    💉 IVF od 2019: 8 IVF/ICSI (7 stymulacji + 1 AZ), niska odpowiedź (często 0 oocytów, max 1 pęcherzyk)
    🔹 Transfery: 5 ET/KET 2-dniowe → ✖
    🔹 MZ 2024/2025 → 2× CB
    🔹 AZ VI’25 → ciąża → poronienie 8 tc 🤍
    🧫 CD138: 44 / 1 d.p.w
    🧫 CD56: 192 / 1 d.p.w
    🏥 Obecnie: Bocian W-wa | Novum (2019–2024)
  • Wixa🌸 Autorytet
    Postów: 623 348

    Wysłany: 29 stycznia, 13:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki dziewczyny! 😊
    Fotek na razie nie planuje wrzucać bo wyszły mało wyraźne, ale w trakcie usg dr chyba odpalił tryb 3D jaki to był dla piękny obraz, to dzieciątko wtedy było już takie realne 🥰🤩

    Iskierka ✨, Cerva, kleopatr4, Cień, Daisy1, Mq1991, Paola2604, Laurelli, Olcykowa, Jusia92 lubią tę wiadomość

    31l🙎‍♀️ 35l🙎

    -12.2022 początek starań

    -09.2024 Klinika niepłodności pierwsza wspólna wizyta
    -10.2024 pierwszy c.s: Lametta 2x od 3d.c do 5d.c + zastrzyk Zavifert 12d.c✖
    -11.2024 drugi c.s: Lametta 2x od 3dc do 5dc, klęska urodzaju 5⚪❌

    -10.12.2024(13d.c) 1 IUI ❌ ( 9d.c 💉 ovirtelle)
    -02.01.2025(12d.c) 2 IUI ❌ ( 10d.c 💉ovirtelle)
    -22.01 drożność sono hsg ✔
    -25.01 (13d.c) 3 IUI ❌ (11d.c 💉 ovirtelle)

    15.03- nowy lekarz, startujemy z 3 naturalnymi próbami na cyklach monitorowanych+wyregulowaniem wszystkich niedoborów🤞
    31.03-beta 56.5
    02.04-beta 120
    04.04-beta 311
    07.04-beta 1346
    08.04- 5tydzień ciąży, pierwsze usg dzidzuś jest w macicy
    22.04-7tydzień jest serduszko 💓
    23.05-11tc/8tc serduszko przestało bić💔👼poronienie chybione
  • Iskierka ✨ Przyjaciółka
    Postów: 84 58

    Wysłany: 29 stycznia, 13:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kleopatr4 wrote:
    Do gorączki 39,5 nie używam paracetamolu. Wcześniej kapiele w chłodniejszej wodzie, skarpetki octowe, inhalacja jodem, smaruje się całą smalcem z olejkami np. Tymiankowym i piję dużo rosołów. Z dzieckiem dokładnie tak samo działam. Wiem że jest się wtedy nie do życia, ale po to jest gorączka aby wyleczyć nasz organizm - o to w niej chodzi i nie przeszkadzam jej w tym procesie.
    Zagłębiłam się w biologię, a szczególnie jest to ujęte w weterynarii, że tak naprawdę do 41 stopni podchodzi temperatura, a później sama spada i jesteś zdrowy. Gorączkę naturalna poznajesz po tym że ona faluje. Jest raz 38,5 a po chwili 39 i znów ciut mniej. Jeśli ona nie występuje przez uszkodzenie OUN to nie jest groźna, nie ugotujesz się jeśli nie ingerujesz medycznie.
    Rozpisałam się, ale to tylko dlatego że z Twojej wypowiedzi zrozumiałam że obawiasz że brać jakichkolwiek leków, więc moja sugestia jest taka, że Twoje ciało leczy się samo. Zdrówka❤️

    A no i łatwo poznacz czy temp jeszcze wzrośnie - masz wtedy zimne stopy. Jak są ciepłe to już po akcji.

    Umknęła mi Twoja wypowiedź a jest bardzo istotna, dziękuję. Ja zawsze czekałam do temperatury ok. 38,5 i wtedy dopiero brałam leki. Zawsze mi się wydawało, że powyżej 39 to już bardzo wysoka gorączka (człowiek uczy się całe życie 🙈).

    Ciekawa też jest informacja o stopach. U mnie niestety to się raczej nie sprawdzi, bo dłonie i stopy mam cały czas zimne, ale zwrócę na to uwagę jak córka będzie gorączkować.

    kleopatr4 lubi tę wiadomość

    28 👩🏼 32 👱🏻‍♂️ 7 (2018) 👧 z ZD

    Starania o drugie dziecko od 09.2024 (17 cs)

    12.2025 - CB 💔 (beta maks 5,9)
    01.2026 - CB/podejrzenie CP 💔 (beta maks 311)

    👩🏼 - brak owulacji, stymulacja clo od 11.2025
    👱🏻‍♂️ - morfologia 0%, bierze suple i czekamy na ponowne testowanie
  • Iskierka ✨ Przyjaciółka
    Postów: 84 58

    Wysłany: 29 stycznia, 13:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wixa gratulacje, rośnijcie zdrowo🥰

    Cień przytulam 🫂 i trzymam kciuki by marzec/kwiecień był Twój ♥️♥️

    Cień lubi tę wiadomość

    28 👩🏼 32 👱🏻‍♂️ 7 (2018) 👧 z ZD

    Starania o drugie dziecko od 09.2024 (17 cs)

    12.2025 - CB 💔 (beta maks 5,9)
    01.2026 - CB/podejrzenie CP 💔 (beta maks 311)

    👩🏼 - brak owulacji, stymulacja clo od 11.2025
    👱🏻‍♂️ - morfologia 0%, bierze suple i czekamy na ponowne testowanie
  • Megmery Przyjaciółka
    Postów: 62 52

    Wysłany: 29 stycznia, 14:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Olcykowa, ja nie miałam żadnych objawów, lekarz zaproponował mi biopsję jako jeden z elementów diagnostyki, przy dwóch ciążach biochemicznych. Nie mam ani częstych infekcji intymnych, ani żadnych bóli, plamień miedzy miesiączkami, nic. Endometrium na USG zawsze wyglądało spoko, równo przyrastało.

    Cieszę się, że tak na grubo poszliśmy z diagnostyką, bo jednak mam poczucie, że powoli do przodu idziemy. Ja też trochę jestem osobą, która robi pewne rzeczy po swojemu, więc jak poczułam, że czas zapisać się do jakiegoś bardziej zorientowanego lekarza, to się po prostu zapisałam. W ten sposób jesteśmy 11 miesięcy po rozpoczęciu starań już z jakimiś informacjami. Chociaż te ciąże biochemiczne mnie do tego popchnęły, gdybym nie była przez ten czas w ciąży, pewnie dopiero bym się gdzieś zapisywała. Wiem, że leczenie tego stanu zapalnego może być upierdliwe, ale mam poczucie, że jak go wyleczymy, to nam się uda!

    Cerva, Daisy1 lubią tę wiadomość

    02.25 cb💔 1cs
    10.25 cb💔 6cs

    🆗regularna owulacja, poziomy witamin i minerałów, homocysteina, kortyzol, nadnercza, hormony, tarczyca, ferrytyna, krzywa cukrowa, wykluczona celiakia, wykluczona trombofilia, AMH 3,47 💕

    🚩insulina, ANA1 1:640 (bez choroby autoimmunologicznej), kir AA, MTHFR

    🔜wyniki biopsji endometrium, kariotypy, konsultacja immunologiczna

    Nadal jestem dobrej myśli ✨
  • Fox Autorytet
    Postów: 422 713

    Wysłany: 29 stycznia, 14:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Olcykowa wrote:
    Powiem Wam, że im bliżej końca cyklu tym u mnie gorzej 😞 hormony dojeżdżają i nie umiem ogarnąć swoich emocji. Siedzę z chorym dzieckiem w domu i już trochę jestem przebodźcowana. Jeszcze syn jest w wieku „buntu” i jak coś sobie wymyśli i się uprze, to masakra. Nerwy mam nieraz na niego ogromne a potem sama płacze. I nachodzą mnie myśli, że pewnie dlatego nie mogę zajść w tą ciąże, bo poprostu się nie nadaję na bycie mamą kolejnego dziecka 😞

    Ojj bardzo Cię rozumiem w tej kwestii i tulę 🫂
    Mam takie same myśli. Co jakis czas dopada mnie poczucie, jaką jestem beznadziejną matką jak tracę cierpliwość 😔 po poronieniach tez mialam myśli, że to wszystko dlatego. Ale wiesz co? Nasze myśli nas nie definiują! To tylko myśli. Robimy co mozemy, każda z nas przeżywa to życie po raz pierwszy i się uczy. Bądź dla siebie bardziej wyrozumiała ❤️

    Cerva, Olcykowa lubią tę wiadomość

    91'

    10.2023->07.2024 ❤️Syn 3810g 41+3 SN

    07.2025 💔 7+2 (puste jajo)
    10.2025 💔 10+1 (chłopiec triploidia)

    21.12 ⏸️ 10 dpo
    27.12 beta 239,4 mIU/ml || Prog 26,70
    29.12 beta 339,0 mIU/ml 💔 || prog 25,64
    30.12 Włączone Neoparin + Acard
    31.12 beta 569,8 mIU/ml || prog 19,58
    02.01.2026 beta 1281,7 mIU/ml 🤯 || prog 18,95
    03.01 USG GS: 0,5cm YS: 0,19cm
    09.01 beta 11744,7 mIU/ml || prog 22,00
    10.01 USG CRL: 4mm FHR: 117bpm
    20.01 USG CRL 1,4cm FHR: 153bpm
    17.02 🙏🍀
    preg.png
  • nadzieja09 Przyjaciółka
    Postów: 139 34

    Wysłany: 29 stycznia, 15:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Olcykowa wrote:
    Dziewczyny, apropo zapalenia endometrium. Miałyście jakieś objawy, że zdecydowałyście się na badanie? Jak wygląda takie badanie i w ogóle cała ta procedura? Widziałam że oznacza się jakieś parametry 🤔 Możecie mi przybliżyć temat? Zastanawiam się nad tym, bo po zabiegu miałam długie krwawienie, teraz pojawił się jakiś mikro polip i sama nie wiem co o tym myśleć 🤔
    U mnie za to (jak się później dowiedziałam) brązowe plamienia po miesiączce są najprawdopodobniej objawem zapalenia endometrium. Mam je odkąd pamietam (około 3 dni po miesiączce i tylko wtedy), ale po drugim poronieniu zaczęły się robić dłuższe aż doszły do 5 dni. Miałam 3 cykle z rzędu takie, że krwawienie trwało 5 dni i później 5 dni plamienie. Myślałam wtedy że to przez ciążę biochemiczne bo miałam w tym czasie dwie, ale jak trzeci cykl bez ciąży przyszedł i znowu było tak długie plamienie to zaczęłam googlować. W tym samym czasie lekarz zlecił mi zrobienie biopsji z cd138 no i bingo!
    Niestety u mnie było tak, że brałam antybiotyk i pierwszy okres po antybiotyku miałam tylko 1 dzień lekkiego plamienia (co mi dało nadzieję że zapalenie się wyleczyło), a później znowu plamienia wróciły i jak się udało zajść w ciążę to znowu był biochem.
    Myślę że u nas ten stan zapalny jest głównym podejrzanym. Teraz bede podchodzic drugi raz do leczenia, ale tym razem antybiotyk bede miała połączony ze sterydem. Jak sie nie uda wyleczyć to nie wiem.. pewnie powtórzę histeroskopie jeszcze w Barska Clinic. Histero z tego powodu ze u mnie z biopsji w listopadzie stan zapalny nie wyszedł, a dopiero w grudniu po zrobieniu histero sie okazało ze on cały czas jest 😢

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 stycznia, 15:50

    Starania od 09.2024
    12.2024 👼🏼 6+1
    04.2025,05.2025,10.2025 👼🏼 👼🏼 👼🏼3x biochem

    💁‍♀️28l, 🤵‍♂️32l
    ✅hormony, niedobory, badania podstawowe, helicobacter, hormony tarczycy, glukoza, insulina, homocysteina, posiewy, panel urogenitalny, ANA, trombofilie wrodzone, białko c, białko s, antytrombina, antykoagulant tocznia, przeciwciala p. Kardiolipinie, celiakia, cd56

    ⛔️cd138 10/10HPF, KIR Bx (jeden implantacyjny)+hla-c c2c2, dodatnie przeciwciała igM p. Beta-2-glikoproteinie, Hashimoto, AMH=1.28?, pasożyt

    02.26 wyleczenie stanu zapalnego endometrium, suplementacja ustalona z dietetykiem
    03.26 powrót do starań ➡️ euthyrox, acard 75/150, utrogestan, heparyna, accofil
  • Olcykowa Autorytet
    Postów: 1926 1896

    Wysłany: 29 stycznia, 16:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuję dziewczyny za cenne informacje i przybliżenie tematu ♥️

    👩🏻 93 👦🏻 92 👶 22
    Mięśniak macicy, PCOS, Pai-1 hetero
    💉 Acard, Duphaston

    2026r. ⏳
    badanie nasienia ☑️

    07.2025r. - powrót do starań o rodzeństwo 🍀
    2cs- 8tc poronienie zatrzymane 6+2 💔 09.2025r.

    ✨23.08.2022r. F 🩵 🌈

    2021r. - 2x 5tc 💔
  • Olcykowa Autorytet
    Postów: 1926 1896

    Wysłany: 29 stycznia, 16:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My po 2 poronieniach mieliśmy zlecone kariotypy (wyszły prawidłowe) i ja robiłam badania pod kątem zespołu antyfosfolipidowego (również nic nie wyszło). Dodatkowo sama od siebie robiłam trombofilie to wyszło tylko PAI 1 hetero.

    Gin podejrzewała niedomoge lutealną, więc po owu zleciła duphaston. Zaszłam w sumie odrazu.

    W lipcu 2025r wróciliśmy do starań i zaszłam w 2 cyklu bez żadnych leków, ale niestety nie na długo. Po zabiegu dostaliśmy zielone światło w grudniu z zaleceniem acardu i duphastonu. I mam dziwne odczucie, że kolejny cykl nic się nie zmieniło na lepsze 🤷🏻‍♀️

    👩🏻 93 👦🏻 92 👶 22
    Mięśniak macicy, PCOS, Pai-1 hetero
    💉 Acard, Duphaston

    2026r. ⏳
    badanie nasienia ☑️

    07.2025r. - powrót do starań o rodzeństwo 🍀
    2cs- 8tc poronienie zatrzymane 6+2 💔 09.2025r.

    ✨23.08.2022r. F 🩵 🌈

    2021r. - 2x 5tc 💔
  • Ninia Autorytet
    Postów: 398 365

    Wysłany: 29 stycznia, 18:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Chciałabym Wam się pożalić. Dzisiaj się okazało, że mam grypę typu A, gorączka utrzymuje się na poziomie 38-38,5 co mnie bardzo martwi. Nie chce się zbijać za bardzo paracetamolem. Jestem przerażona, że jak ciąża przetrwa to będą wady wrodzone. Nie rozumiem, dlaczego los mnie tak doświadcza.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 stycznia, 19:07

    👱🏻‍♀️ 91
    Kariotyp ✅
    👦🏻74
    Kariotyp ✅
    7.2025⏸️ 5 cs
    17.10.2025 💔🩷👼 Rita 16tc, triploidia matczyna
    12.2025 start starań o drugą ciążę 🥹

    Suple: NAC 1200 codziennie, INOZYTOL 2000, Pueria Uno, DHA 500, Ubiquinol 200, Wit C 1000, B12 500, Wit D 2000, do owulacji wiesiołek 2000.
  • Cień Autorytet
    Postów: 684 651

    Wysłany: 29 stycznia, 19:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ninia wrote:
    Chciałabym Wam się pożalić. Dzisiaj się okazało, że mam grypę typu A, gorączka utrzymuje się na poziomie 38-38,5 co mnie bardzo martwi. Nie chce się zbijać za bardzo paracetamolem. Jestem przerażona, że jak ciąża przetrwa to będą wady wrodzone. Nie rozumiem, dlaczego los mnie tak doświadcza.


    @Nina

    Sama gorączka ani grypa nie oznaczają od razu wad wrodzonych. Wiele kobiet choruje w ciąży i wszystko kończy się dobrze.
    Moja szwagierka, nie wiedząc, że jest w 6 tygodniu ciąży, brała doksycyklinę na anginę. Urodziła zdrowego syna. Mateusz dziś ma 16 lat, 185 cm wzrostu i zdrowie jak koń.
    Wiem, że się boisz. I nie bagatelizuję Twojej choroby ani lęku o dziecko.
    Ale wszystko będzie dobrze.

    Ninia, kleopatr4, Cerva, Laurelli, Daisy1, Jusia92 lubią tę wiadomość

    🌸 1982 | 🦋 Hashimoto | 🌺 Endo/Adeno | 🧪 AMH 0,34
    🧬 MTHFR C677T (het.) | PAI-1 4G/5G (het.)
    💉 IVF od 2019: 8 IVF/ICSI (7 stymulacji + 1 AZ), niska odpowiedź (często 0 oocytów, max 1 pęcherzyk)
    🔹 Transfery: 5 ET/KET 2-dniowe → ✖
    🔹 MZ 2024/2025 → 2× CB
    🔹 AZ VI’25 → ciąża → poronienie 8 tc 🤍
    🧫 CD138: 44 / 1 d.p.w
    🧫 CD56: 192 / 1 d.p.w
    🏥 Obecnie: Bocian W-wa | Novum (2019–2024)
  • Kacha1995 Znajoma
    Postów: 19 1

    Wysłany: 29 stycznia, 20:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej. Dodałam na forum nowy wątek w sekcji „starając się”, ale nie dostałam żadnej odp … roznosi mnie od środka . Może któraś z was mogłaby mi coś podpowiedzieć

    A więc. Cześć. Nie wiem co myśleć i troszkę się martwię . Ciaze poroniłam 12 grudnia - był to początek 13 tygodnia . Serce najprawdopodobniej przestało bić w połowie 11. 4 dni hospitalizacji i potem 3 tygodnie antybiotyku, bo nie mogłam się oczyścić do końca. Dzisiaj juz koniec 7 tygodnia od poronienia a dalej nie dostałam miesiączki. Wczoraj poszłam na betę żeby sprawdzić czy może nie wszystko się jeszcze oczyściło, wynik 2,46 przy normie <1. Dzisiaj powtórzyłam równo po 24h badanie i wynik 2,53. Naczytałam się o zasniadzie itp i trochę się martwię. Krwawić przestałam 2-3 tygodnie temu ,od ok tygodnia do dzisiaj utrzymują się pojedyncze brązowe plamienia. Ginekolog każe czekać do miesiączki i wtedy zgłosić się na wizytę, dosłownie mnie zlał . Czy macie może pomysł czemu tak jest , czemu ta beta minimalnie w ciągu jednego dnia wzrosła ?? Nie sądzę , że tak wychodziłaby ciąża . Ale jej nie wykluczam, bo możliwość była . Pozdrawiam

  • Malinka18 Koleżanka
    Postów: 35 19

    Wysłany: 29 stycznia, 20:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iskierka ✨ wrote:
    Moja też mówiła, że się wchłonie, też dostałam dupka. Skończyło się na tym, że zaszłam w ciążę, którą poroniłam. Do tej pory nie są w stanie stwierdzić czy to co widzą na USG to ciąża pozamaciczna czy pozostałość po torbieli. Jeszcze zanim dowiedziałam się o ciąży, to poszłam na kontrolne USG, a tam okazało się, że nie tylko te dwie torbiele się nie wchłaniają, a jeszcze się powiększają (w szczytowym momencie łącznie miały ponad 7cm x 5 cm. Jak masz możliwość to skontroluj to, bo one mogą się wchłonąć, ale no właśnie, mogą a nie muszą. Trzymam kciuki, żeby po miesiączce już nie było tej torbieli 😊

    Ja czuję się bardzo osłabiona, ale nie ma co się dziwić jak krwawię już 16 dzień i jeszcze ta grypa. Na szczęście dzisiaj udało mi się zrobić sikańca i wyszedł cień cienia, więc beta musi być już niska 😊


    O kurcze Twoja torbiel była już faktycznie duża, myślisz że mogło to mieć wpływ na poronienie? Moja na ten moment ma 1,8x2,2 więc nie ma tragedii, liczę na to, że sama się wchłonie, choć od wczoraj jakoś bardziej mnie kłuje ten jajnik, oby nie rosła 🙄
    Sprawdź sobie później poziom żelaza, po tak długim krwawieniu, życzę Ci dużo zdrówka, oby grypa odpuściła jak najszybciej i cieszę się że beta spada, jeszcze parę dni i się ładnie wyzeruje 😊


    @Nina
    Cień ma rację, wiele kobiet choruje w ciąży i bierze nawet antybiotyki, a dzieci rodzą się zdrowe, nie myśl tak intensywnie o tym bo zwariujesz, a stres też nie sprzyja niczemu 😕

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 stycznia, 20:29

    kleopatr4 lubi tę wiadomość

    👩 28l. 👦28l.
    Starania od października 2024r.
    07.11.2024 - Ciąża biochemiczna 👼
    07.02.2025 - Poronienie chybione
    7 tydzień 👼

    Powrót do starań:
    wrzesień - cykl nieudany ❌
    (accofil, acard 75)

    -tachykardia po accofilu, która trwa do nadal.. włączony beta-bloker

    ❗️mutacja PAI-1 homo
    ❗️KIR BX 2/5 - brak najważniejszych
  • Cień Autorytet
    Postów: 684 651

    Wysłany: 29 stycznia, 20:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @Kacha1995


    To zawsze może być kwestia różnic laboratoryjnych lub błędu pomiaru — przy tak niskich wartościach minimalne wahania są dość częste.
    Ja na Twoim miejscu powtórzyłabym betę jeszcze raz, najlepiej w tym samym laboratorium.
    W moim laboratorium wynik poniżej 5 mIU/ml jest uznawany za ujemny, czyli brak ciąży.

    Edit.

    Dodatkowo, jeśli ciąża była już „duża” i beta wcześniej była wysoka, to po poronieniu hormon często spada długo i powoli, dlatego w badaniach mogą się jeszcze przez jakiś czas utrzymywać śladowe ilości hCG we krwi.

    Zaśniad przy takich wartościach i bez narastania hCG jest bardzo mało prawdopodobny.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 stycznia, 20:24

    Mq1991, Cerva, Jusia92 lubią tę wiadomość

    🌸 1982 | 🦋 Hashimoto | 🌺 Endo/Adeno | 🧪 AMH 0,34
    🧬 MTHFR C677T (het.) | PAI-1 4G/5G (het.)
    💉 IVF od 2019: 8 IVF/ICSI (7 stymulacji + 1 AZ), niska odpowiedź (często 0 oocytów, max 1 pęcherzyk)
    🔹 Transfery: 5 ET/KET 2-dniowe → ✖
    🔹 MZ 2024/2025 → 2× CB
    🔹 AZ VI’25 → ciąża → poronienie 8 tc 🤍
    🧫 CD138: 44 / 1 d.p.w
    🧫 CD56: 192 / 1 d.p.w
    🏥 Obecnie: Bocian W-wa | Novum (2019–2024)
  • kleopatr4 Autorytet
    Postów: 1013 1070

    Wysłany: 29 stycznia, 21:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kacha1995 wrote:
    Hej. Dodałam na forum nowy wątek w sekcji „starając się”, ale nie dostałam żadnej odp … roznosi mnie od środka . Może któraś z was mogłaby mi coś podpowiedzieć

    A więc. Cześć. Nie wiem co myśleć i troszkę się martwię . Ciaze poroniłam 12 grudnia - był to początek 13 tygodnia . Serce najprawdopodobniej przestało bić w połowie 11. 4 dni hospitalizacji i potem 3 tygodnie antybiotyku, bo nie mogłam się oczyścić do końca. Dzisiaj juz koniec 7 tygodnia od poronienia a dalej nie dostałam miesiączki. Wczoraj poszłam na betę żeby sprawdzić czy może nie wszystko się jeszcze oczyściło, wynik 2,46 przy normie <1. Dzisiaj powtórzyłam równo po 24h badanie i wynik 2,53. Naczytałam się o zasniadzie itp i trochę się martwię. Krwawić przestałam 2-3 tygodnie temu ,od ok tygodnia do dzisiaj utrzymują się pojedyncze brązowe plamienia. Ginekolog każe czekać do miesiączki i wtedy zgłosić się na wizytę, dosłownie mnie zlał . Czy macie może pomysł czemu tak jest , czemu ta beta minimalnie w ciągu jednego dnia wzrosła ?? Nie sądzę , że tak wychodziłaby ciąża . Ale jej nie wykluczam, bo możliwość była . Pozdrawiam
    Cześć, bardzo współczuję Twojej straty,
    Jeśli chodzi o zaśmiał to nie wiem nic o tym, ale w kontekście bety to są minimalne odstępstwa laboratoryjne i wygląda na to że nie mają znaczenia takie niskie wartości, raczej to nie świadczy o nowej ciąży. Czy kontrolowałaś się poprzez usg transwaginalne? Czy masz jakieś objawy ze strony bolesności macicy?

    #1 2024 – PCO i 2cs z inozytolem, który aktywował owulację (+9cs bezowulacyjnych)

    Starania o #2
    07.25 - 2. cykl po powrocie @; niedobory, nadczynność tarczycy, hiperkalcemia, długie cykle
    STOP 08.25 - pierwotna nadczynność przytarczyc; 10.25 wycięcie gruczolaka 🟰wygrałam z nim💪🏼 walczę z osteopenią i anemią makrocytarną (b9)

    💔cb 01/26

    Co przyniesie 2026?
‹‹ 51 52 53 54 55 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Gdzie rodzić - wybór szpitala do porodu

Poród to wyjątkowa chwila. Wraz ze zbliżającym się terminem porodu, wiele kobiet zastanawia się gdzie rodzić. Warto poświęcić trochę czasu na wybór szpitala, w którym chciałabyś aby przyszło na świat Twoje dziecko. Przeczytaj jak się do tego dobrze przygotować, czym się kierować przy wyborze szpitala i jakie informacje zebrać na temat wybranej placówki.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Krew miesiączkowa - kolor krwi podczas okresu

Czy to normalne, że krew miesiączkowa zmienia swój kolor i konsystencję? Czy brązowy kolor krwi podczas okres powinien Cię niepokoić, czy jest to zjawisko naturalne? Kiedy krwawienie miesiączkowe wymaga konsultacji z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ