Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Poronienie 🌱 Nowy początek 🌱
Odpowiedz

🌱 Nowy początek 🌱

Oceń ten wątek:
  • Malinka18 Ekspertka
    Postów: 151 169

    Wysłany: 28 stycznia, 20:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iskierka ✨ wrote:
    Czy lekarz kazał Ci kontrolować tę torbiel? Wybacz, ale nie pamiętam czy jesteś pod stałą kontrolą lekarza (np. monitoring), ale jeśli nie, to warto udać się do lekarza i skontrolować czy nic się z nią nie dzieje. Po moich przygodach z torbielami dosyć ostrożnie do nich podchodzę i uważam, że nie warto ich bagatelizować „bo się wchłoną”, jak to niektórzy lekarze mówią.


    Wiesz co, szczerze to moja Pani doktor wyszła z założenia że się wchłonie, wręcz była pewna, dostałam jedynie na 10 dni rano i wieczorem dupka chyba, że miesiączka przyjdzie wcześniej to wtedy mam odstawiać, ja pewnie i tak na początku cyklu polecę sprawdzić czy się wchłonęła, bo jestem taką hipochondryczka, że chyba większej nie znam 😂🙈

    A jakie miałaś przygody z torbielami? I powiedz mi jeszcze jak się czujesz? Beta spada?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 stycznia, 20:46

    👩 28 👦 29 🐶 7
    Starania od października 2024r.
    07.11.2024 - Ciąża biochemiczna 👼
    07.02.2025 - Poronienie chybione
    7 tydzień 👼

    06.04.2026 - ⏸️ 7cs
    (Accofil, neoparin, besins, duphaston, propranolol)
    12.05 - 💔 ciąża obumarła 7+1

    ❗️mutacja PAI-1 homo
    ❗️KIR BX 1/5
    💗 tachykardia
  • Daisy1 Autorytet
    Postów: 757 1452

    Wysłany: 28 stycznia, 21:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cień wrote:
    Ale mi się ten Twój suwaczek podoba🥰
    Cień 🤗 myślałam ostatnio o Tobie, jak się czujesz po antybiotykach? Mam nadzieję, że to już naprawdę końcówka i że wracasz powoli do formy. Najbardziej trzymam kciuki za dobre wieści z kliniki 🥹🤍

    Cień lubi tę wiadomość

    👧🏼 37 🧑🏼 | starania od 02.2024
    💔 11tc 02.2025 | 💔 10tc 08.2025 Duphaston
    ➡️ po 6cs mini-histeroskopia (04.2026) | CD138+ 5/10 HPF | ✂️mięśniaki + zrosty | 💊 leczenie
    ➡️ kontrolna mini-histeroskopia (05.2026) | ✅️ brak cech zapalnych
    ☘️ powrót do starań | 💊 Encorton + Accofil
    ⚠️ ANXA5 M2/N | KIR Bx (2DS2+) | HLA-C C2C2 | Allo-MLR 0% | cross-match 26.5%
  • kleopatr4 Autorytet
    Postów: 1483 1537

    Wysłany: 28 stycznia, 22:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, czekam wiec na Was w sobotę rano. U mnie to pewnie będzie ok 8. W najgorszym przypadku to będzie u mnie 10 dpo, a według moich odczuć 12dpo, więc już legitnie.

    #1 2024 – poród domowy🪷

    💔cb 01/26

    #2 2026⏳

    preg.png
  • Cień Autorytet
    Postów: 1417 1543

    Wysłany: 28 stycznia, 22:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Daisy1 wrote:
    Cień 🤗 myślałam ostatnio o Tobie, jak się czujesz po antybiotykach? Mam nadzieję, że to już naprawdę końcówka i że wracasz powoli do formy. Najbardziej trzymam kciuki za dobre wieści z kliniki 🥹🤍


    Hej

    Siedziałam ostatnio cicho, ale podglądałam, co u Was.
    Cieszę się z każdych dwóch kresek u koleżanek i z każdej ślicznie rosnącej bety 💛

    Byłam dziś w Bocianie.
    Pani doktor z Bociana, tak samo jak lekarka z Łuckiej, zaleciła odstawić antybiotyki (w niedzielę wcisnęłam w siebie ostatnia Doxycykline).
    Czyli leczenie niby już zakończone.
    Teraz trzy tygodnie przerwy i biopsja kontrolna, ale tylko na CD138, bo w Bocianie nie wykonują CD56.
    Dziwne to wszystko.
    Jeśli biopsja będzie w porządku, to transfer planowany jest na marzec/kwiecień.
    Ale zobaczymy.
    Na razie skupiam się na suplementacji probiotyków, bo po tych antybiotykach jestem jałowa.
    Wracam też do treningów na orbitreku, bo mi dupsko urosło 🙈
    Apetyt niestety dopisuje i to głównie na słodkości. Ostatnio opyliłam talerz faworków od teściowej.
    Co za kobieta… tuczy mnie jak Baba Jaga Jasia i Małgosię 😅.

    _Dysia_, Daisy1, Laurelli, Marysia996, Olcykowa, Milunia, Iskierka ✨, Mysa1111 lubią tę wiadomość

    40+|Hashimoto | 🌺 endo/adeno
    🧪 AMH 0,34
    🧬 MTHFR C677T | PAI-1 4G/5G
    🧬 KIR Bx (2DS1+, brak 2DS3)
    💉 IVF od 2019 r.
    → 9 procedur IVF/ICSI
    → bardzo niska odpowiedź (0–1 oocyt)
    → 6 transferów ET/KET
    → 2× CB 🤍
    → VI 2025 transfer: ciąża → poronienie w 8 tc 💔
    🧫 CD56 ↑ (54)
    🧪 Th1 ↑ (TNF ↑, IL-10 ↓)
    → V 2026: transfer na lekach immunologicznych
    β-hCG: 0
    🔄 układam plan, co dalej...
  • kleopatr4 Autorytet
    Postów: 1483 1537

    Wysłany: 28 stycznia, 22:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iskierka ✨ wrote:
    Cześć dziewczyny, ja dalej walczę z krwawieniem (dziś już 15 dzień) i powiem Wam, że czuję się wyczerpana. Dodatkowo córka przyniosła ze szkoły grypę typu A. I oczywiście jej objawy minęły po dwóch dniach a mnie totalnie rozłożyło. I tu mam pytanie do Was. Czytałam, że paracetamol jest najbezpieczniejszym lekiem. Niestety od wczoraj mam ciągle gorączkę 38,4-38,9 i po paracetamolu nic nie schodzi. Dziś wzięłam raz ibuprom, bo już nie dawałam rady. Zeszło do 37,5, ale po kilku godzinach gorączka znowu wróciła. Wzięłam paracetamol i znowu - zero reakcji organizmu. Czytałam, że ibuprom jest dość szkodliwym lekiem, zwłaszcza przy staraniach, dlatego nie chciałam go brać. Z drugiej strony długotrwała gorączka może być jeszcze gorsza. Zastanawiam się co Wy stosujecie podczas grypy?
    Do gorączki 39,5 nie używam paracetamolu. Wcześniej kapiele w chłodniejszej wodzie, skarpetki octowe, inhalacja jodem, smaruje się całą smalcem z olejkami np. Tymiankowym i piję dużo rosołów. Z dzieckiem dokładnie tak samo działam. Wiem że jest się wtedy nie do życia, ale po to jest gorączka aby wyleczyć nasz organizm - o to w niej chodzi i nie przeszkadzam jej w tym procesie.
    Zagłębiłam się w biologię, a szczególnie jest to ujęte w weterynarii, że tak naprawdę do 41 stopni podchodzi temperatura, a później sama spada i jesteś zdrowy. Gorączkę naturalna poznajesz po tym że ona faluje. Jest raz 38,5 a po chwili 39 i znów ciut mniej. Jeśli ona nie występuje przez uszkodzenie OUN to nie jest groźna, nie ugotujesz się jeśli nie ingerujesz medycznie.
    Rozpisałam się, ale to tylko dlatego że z Twojej wypowiedzi zrozumiałam że obawiasz że brać jakichkolwiek leków, więc moja sugestia jest taka, że Twoje ciało leczy się samo. Zdrówka❤️

    A no i łatwo poznacz czy temp jeszcze wzrośnie - masz wtedy zimne stopy. Jak są ciepłe to już po akcji.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 stycznia, 22:45

    Iskierka ✨ lubi tę wiadomość

    #1 2024 – poród domowy🪷

    💔cb 01/26

    #2 2026⏳

    preg.png
  • kleopatr4 Autorytet
    Postów: 1483 1537

    Wysłany: 28 stycznia, 22:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cień wrote:
    Hej

    Siedziałam ostatnio cicho, ale podglądałam, co u Was.
    Cieszę się z każdych dwóch kresek u koleżanek i z każdej ślicznie rosnącej bety 💛

    Byłam dziś w Bocianie.
    Pani doktor z Bociana, tak samo jak lekarka z Łuckiej, zaleciła odstawić antybiotyki (w niedzielę wcisnęłam w siebie ostatnia Doxycykline).
    Czyli leczenie niby już zakończone.
    Teraz trzy tygodnie przerwy i biopsja kontrolna, ale tylko na CD138, bo w Bocianie nie wykonują CD56.
    Dziwne to wszystko.
    Jeśli biopsja będzie w porządku, to transfer planowany jest na marzec/kwiecień.
    Ale zobaczymy.
    Na razie skupiam się na suplementacji probiotyków, bo po tych antybiotykach jestem jałowa.
    Wracam też do treningów na orbitreku, bo mi dupsko urosło 🙈
    Apetyt niestety dopisuje i to głównie na słodkości. Ostatnio opyliłam talerz faworków od teściowej.
    Co za kobieta… tuczy mnie jak Baba Jaga Jasia i Małgosię 😅.
    To wychodziłoby na to, ze masz szanse urodzić pod koniec 2026 roku;)

    Cień lubi tę wiadomość

    #1 2024 – poród domowy🪷

    💔cb 01/26

    #2 2026⏳

    preg.png
  • Cień Autorytet
    Postów: 1417 1543

    Wysłany: 28 stycznia, 23:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kleopatr4 wrote:
    To wychodziłoby na to, ze masz szanse urodzić pod koniec 2026 roku;)



    Oj, ciągle sobie mówię, żeby tego nie robić… a i tak to robię.
    Obliczam potencjalną datę transferu i porodu.
    Teraz też.
    Niby w to nie wierzę, ale jeśli mój cykl już nie będzie świrował to transfer byłby około 21 marca (cykl sztuczny, więc datą transferu można trochę manipulować), to poród wypadałby około 6 listopada.
    Liczę tak, żeby dociągnąć do 37 tygodnia i wtedy zrobić cięcie.

    Pozwolę sobie na coś bardzo osobistego.
    I już łzy lecą mi, kiedy to piszę.
    Mój tata chorował na nowotwór. Październik i początek listopada to był już czas agonii. Wiedziałam, że jego śmierć jest blisko.
    Pamiętam, jak kilka dni przed odejściem powiedział mi, że bardzo chciałby, żebym miała córkę. Bo dla niego, jako ojca, nie było nic cenniejszego.
    Zmarł 6 listopada.
    Więc może ten listopad — tak znienawidzony przeze mnie — jednak jest mi pisany.
    Takie tam mam przemyślenia. Na wyrost, jak to u mnie bywa.

    Laurelli, Daisy1, _Dysia_, Paola2604, Iskierka ✨, Biochemiczka, Mysa1111, ms.paranoya lubią tę wiadomość

    40+|Hashimoto | 🌺 endo/adeno
    🧪 AMH 0,34
    🧬 MTHFR C677T | PAI-1 4G/5G
    🧬 KIR Bx (2DS1+, brak 2DS3)
    💉 IVF od 2019 r.
    → 9 procedur IVF/ICSI
    → bardzo niska odpowiedź (0–1 oocyt)
    → 6 transferów ET/KET
    → 2× CB 🤍
    → VI 2025 transfer: ciąża → poronienie w 8 tc 💔
    🧫 CD56 ↑ (54)
    🧪 Th1 ↑ (TNF ↑, IL-10 ↓)
    → V 2026: transfer na lekach immunologicznych
    β-hCG: 0
    🔄 układam plan, co dalej...
  • Laurelli Autorytet
    Postów: 1185 1452

    Wysłany: 29 stycznia, 00:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cień kochana Cień 💖jak nikt potrafisz mnie doprowadzić najpierw do śmiechu z tą Baba Jaga i teściowa, a teraz do łez na wspomnienie o tacie 😢
    Wiesz tak myślę, że zawsze coś spotyka Nas po coś. I życzę Ci żeby Twoje maleństwo odczarowało Ci ten przygnębiający czas listopadowy i było pięknym momentem wspomnień o tacie i urodzin córeczki. Trzymam tak bardzo kciuki za marzec/kwiecień🥰

    I kochane wszystkie Was tulę bardzo mocno i trzymam kciuki za testowanie, i przytulam, przytulam po sto kroć za te nieszczęsne biele i za przedłużające się bez sensu cykle. Niech harmonia wróci 🙏🏻


    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 stycznia, 00:27

    Cień, kleopatr4, Daisy1, _Dysia_, Paola2604, Iskierka ✨, ms.paranoya lubią tę wiadomość

    💃🏻35 🧔🏻‍♂️39
    🧬 PAI-1 4G/4G

    🌍 Życie & ciąża za granicą
    👧🏻 First baby girl 💖

    👼 10.2025 🕊️

    🤰🏻 03.02.2026 💖
    ✨ NIPT low risk & prenatalne OK
    🌸 13.05.2026 II prenatalne wszystko OK 🩷💎
    preg.png
  • Domi1002 Przyjaciółka
    Postów: 91 91

    Wysłany: 29 stycznia, 08:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cień wrote:
    Oj, ciągle sobie mówię, żeby tego nie robić… a i tak to robię.
    Obliczam potencjalną datę transferu i porodu.
    Teraz też.
    Niby w to nie wierzę, ale jeśli mój cykl już nie będzie świrował to transfer byłby około 21 marca (cykl sztuczny, więc datą transferu można trochę manipulować), to poród wypadałby około 6 listopada.
    Liczę tak, żeby dociągnąć do 37 tygodnia i wtedy zrobić cięcie.

    Pozwolę sobie na coś bardzo osobistego.
    I już łzy lecą mi, kiedy to piszę.
    Mój tata chorował na nowotwór. Październik i początek listopada to był już czas agonii. Wiedziałam, że jego śmierć jest blisko.
    Pamiętam, jak kilka dni przed odejściem powiedział mi, że bardzo chciałby, żebym miała córkę. Bo dla niego, jako ojca, nie było nic cenniejszego.
    Zmarł 6 listopada.
    Więc może ten listopad — tak znienawidzony przeze mnie — jednak jest mi pisany.
    Takie tam mam przemyślenia. Na wyrost, jak to u mnie bywa.

    Chyba nie da się tak do końca nie myśleć i obliczać… szczególnie dla nas jest to ciężkie, kiedy mamy za sobą straty.
    Bardzo mi przykro z powodu Twojego taty, ale ja też wierzę w to, że często jak ktoś odchodzi, to w rodzinie pojawia się nowy członek.

    Cień lubi tę wiadomość

  • Cień Autorytet
    Postów: 1417 1543

    Wysłany: 29 stycznia, 08:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Laurelli wrote:
    Cień kochana Cień 💖jak nikt potrafisz mnie doprowadzić najpierw do śmiechu z tą Baba Jaga i teściowa, a teraz do łez na wspomnienie o tacie 😢
    Wiesz tak myślę, że zawsze coś spotyka Nas po coś. I życzę Ci żeby Twoje maleństwo odczarowało Ci ten przygnębiający czas listopadowy i było pięknym momentem wspomnień o tacie i urodzin córeczki. Trzymam tak bardzo kciuki za marzec/kwiecień🥰

    I kochane wszystkie Was tulę bardzo mocno i trzymam kciuki za testowanie, i przytulam, przytulam po sto kroć za te nieszczęsne biele i za przedłużające się bez sensu cykle. Niech harmonia wróci 🙏🏻


    Dziękuję 💛
    Wolę, żebyś się śmiała, a nie płakała przez moje wpisy, ale tak mnie wieczorem naszło 😌 Przed snem mam zawsze za dużo myśli w głowie.

    Też myślę, że pora odczarować ten listopad. W końcu to tylko miesiąc, data jak data. Najważniejsze, żeby dzidziuś był zdrowy 👶❤️ Nieważne, czy dziewczynka, czy chłopiec. Reszta nie ma znaczenia.

    Przytulam Cię mocno 🤗 i teraz już niech na Twojej buzi gości tylko uśmiech 😊

    kleopatr4, Laurelli lubią tę wiadomość

    40+|Hashimoto | 🌺 endo/adeno
    🧪 AMH 0,34
    🧬 MTHFR C677T | PAI-1 4G/5G
    🧬 KIR Bx (2DS1+, brak 2DS3)
    💉 IVF od 2019 r.
    → 9 procedur IVF/ICSI
    → bardzo niska odpowiedź (0–1 oocyt)
    → 6 transferów ET/KET
    → 2× CB 🤍
    → VI 2025 transfer: ciąża → poronienie w 8 tc 💔
    🧫 CD56 ↑ (54)
    🧪 Th1 ↑ (TNF ↑, IL-10 ↓)
    → V 2026: transfer na lekach immunologicznych
    β-hCG: 0
    🔄 układam plan, co dalej...
  • Olcykowa Autorytet
    Postów: 2111 2159

    Wysłany: 29 stycznia, 08:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Te obliczanie, myślenie to już chyba nasza nieodłączna część niestety. Ja sobie też powiedziałam, że koniec z myśleniem, testami itd a pewnie od kolejnego cyklu znów się na tym wszystkim zafiksuję🙄 Cień przytulam mocno!

    Cień, kleopatr4 lubią tę wiadomość

    👩🏻 93 👦🏻 92 👶 22
    Mięśniak macicy, PCOS, Pai-1 hetero
    💉 Acard, Clexane, Cyclogest

    2026r. ⏳
    👦🏻 badanie nasienia ✅ chromatyna ✅
    👩🏻 Androgeny ❌ HOMA-IR ✅
    biocenoza/posiew 🧫 🆗
    🔜biopsja?

    22.05.2026r. ⏸️ 🌈
    29dc - bhcg 146 ✨ prog 36
    32dc - bhcg 571, prog 51,9 (148%)
    35dc - bhcg 2265, prog 48,8 (151%)
    08.06 - jest 💗
    Zostań z nami maluchu! 🍀

    preg.png

    07.2025r. - powrót do starań o rodzeństwo 🍀
    2cs- 8tc poronienie zatrzymane 6+2 💔 09.2025r.

    ✨23.08.2022r. F 🩵 🌈

    2021r. - 2x 5tc 💔
  • Wixa🌸 Autorytet
    Postów: 693 466

    Wysłany: 29 stycznia, 08:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny! Niestety nie jestem na bieżąco z wątkiem, ale chciałam się z rana troszkę pochwalić i mam nadzieję podnieść na duchu wszystkie wojowniczki ✊🏻🍀

    Jest piękne serduszko! I 14mm małego człowieka 💖

    Pierwsze słowa jakie usłyszałam od dr przy usg to: "jest dobrze, można wyluzować psychicznie, jest cudownie" I chyba sobie to wydrukuje i zawieszę w widocznym miejscu żeby nie oszaleć do kolejnej wizyty.

    Cień, Mq1991, kleopatr4, Daisy1, _Dysia_, Cerva, Laurelli, Paola2604, Marysia996, Mati01, Olcykowa, Fox, Iskierka ✨, Domi1002, Biochemiczka, Mucha94, Jusia92, ms.paranoya lubią tę wiadomość

    31l🙎‍♀️ 35l🙎

    -12.2022 początek starań

    -10.12.2024(13d.c) 1 IUI ❌ ( 9d.c 💉 ovirtelle)
    -02.01.2025(12d.c) 2 IUI ❌ ( 10d.c 💉ovirtelle)
    -22.01 drożność sono hsg ✔
    -25.01 (13d.c) 3 IUI ❌ (11d.c 💉 ovirtelle)

    15.03- nowy lekarz, startujemy z 3 naturalnymi próbami na cyklach monitorowanych+wyregulowaniem wszystkich niedoborów🤞
    31.03-beta 56.5
    02.04-beta 120
    04.04-beta 311
    07.04-beta 1346
    08.04- 5tydzień ciąży, pierwsze usg dzidzuś jest w macicy
    22.04-7tydzień jest serduszko 💓
    23.05-11tc/8tc serduszko przestało bić💔👼poronienie chybione

    27.12 ⏸🌱
    10.02 26mm cudu z pięknym 💖
    28.03 142g dzieciątka 😍
    15.04 256g dzidzi 💜
    preg.png
  • Cień Autorytet
    Postów: 1417 1543

    Wysłany: 29 stycznia, 08:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Domi1002 wrote:
    Chyba nie da się tak do końca nie myśleć i obliczać… szczególnie dla nas jest to ciężkie, kiedy mamy za sobą straty.
    Bardzo mi przykro z powodu Twojego taty, ale ja też wierzę w to, że często jak ktoś odchodzi, to w rodzinie pojawia się nowy członek.


    Ja tak mam z tymi wyliczeniami, zawsze coś analizuję.

    Dziękuję Ci za słowa wsparcia ❤️. Też tak myślę — że kiedy „zwalnia się miejsce w rodzinie”, pojawia się nowy jej członek 👶. Chociaż ostatnio było dużo śmierci , a dzieci brak…

    Może los jeszcze to odczaruje 🍀

    kleopatr4, Domi1002 lubią tę wiadomość

    40+|Hashimoto | 🌺 endo/adeno
    🧪 AMH 0,34
    🧬 MTHFR C677T | PAI-1 4G/5G
    🧬 KIR Bx (2DS1+, brak 2DS3)
    💉 IVF od 2019 r.
    → 9 procedur IVF/ICSI
    → bardzo niska odpowiedź (0–1 oocyt)
    → 6 transferów ET/KET
    → 2× CB 🤍
    → VI 2025 transfer: ciąża → poronienie w 8 tc 💔
    🧫 CD56 ↑ (54)
    🧪 Th1 ↑ (TNF ↑, IL-10 ↓)
    → V 2026: transfer na lekach immunologicznych
    β-hCG: 0
    🔄 układam plan, co dalej...
  • Mq1991 Autorytet
    Postów: 3636 4067

    Wysłany: 29 stycznia, 08:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wixa🌸 wrote:
    Cześć dziewczyny! Niestety nie jestem na bieżąco z wątkiem, ale chciałam się z rana troszkę pochwalić i mam nadzieję podnieść na duchu wszystkie wojowniczki ✊🏻🍀

    Jest piękne serduszko! I 14mm małego człowieka 💖

    Pierwsze słowa jakie usłyszałam od dr przy usg to: "jest dobrze, można wyluzować psychicznie, jest cudownie" I chyba sobie to wydrukuje i zawieszę w widocznym miejscu żeby nie oszaleć do kolejnej wizyty.
    Gratuluję 💕

    Wixa🌸 lubi tę wiadomość

    👱‍♀️ 34l👦🏻36l
    Starania od 08.2020, CP 💔 w 2022, Klinika leczenia niepłodności (Ovum Lublin) od 10.2023, 4 x stymulacja owulacji, 3 x IUI, 2x histeroskopia

    2025 I IVF
    -25.01 stymulacja (Ovaleap, Cetrotide, Gonapeptyl)
    -10.02 punkcja, 5 x ❄️
    -08.03/08.04 I i II FET ❌️
    -08.05 III FET poronienie 21dpt 💔
    -17.07 IV FET ❌️
    -08-12.2025 leczenie immunologiczne
    -20.12 V FET CB 💔
    2026 II IVF
    -10.01 stymulacja (Ovaleap, Cetrotide, Gonapeptyl)
    -22.01 punkcja, 6 x ❄️
    -12.02 VI FET (Estrofem, Besins, Cyclogest, Prolutex, Accofil, Encorton, Acard, Neoparin, Prograf) poronienie 20dpt 💔
    -04-06.2026 Ryeqo
    5 x ❄️ na zimowisku
  • Cień Autorytet
    Postów: 1417 1543

    Wysłany: 29 stycznia, 08:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Olcykowa wrote:
    Te obliczanie, myślenie to już chyba nasza nieodłączna część niestety. Ja sobie też powiedziałam, że koniec z myśleniem, testami itd a pewnie od kolejnego cyklu znów się na tym wszystkim zafiksuję🙄 Cień przytulam mocno!


    Dziękuję Ci za zrozumienie i wsparcie. Lubię naszą społeczność . Dzięki Wam z tymi moimi analizami nie mam wrażenia, że jestem jakaś bardzo dziwna. Naprawdę mi to dużo daje.

    kleopatr4, Olcykowa lubią tę wiadomość

    40+|Hashimoto | 🌺 endo/adeno
    🧪 AMH 0,34
    🧬 MTHFR C677T | PAI-1 4G/5G
    🧬 KIR Bx (2DS1+, brak 2DS3)
    💉 IVF od 2019 r.
    → 9 procedur IVF/ICSI
    → bardzo niska odpowiedź (0–1 oocyt)
    → 6 transferów ET/KET
    → 2× CB 🤍
    → VI 2025 transfer: ciąża → poronienie w 8 tc 💔
    🧫 CD56 ↑ (54)
    🧪 Th1 ↑ (TNF ↑, IL-10 ↓)
    → V 2026: transfer na lekach immunologicznych
    β-hCG: 0
    🔄 układam plan, co dalej...
  • Cień Autorytet
    Postów: 1417 1543

    Wysłany: 29 stycznia, 08:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wixa🌸 wrote:
    Cześć dziewczyny! Niestety nie jestem na bieżąco z wątkiem, ale chciałam się z rana troszkę pochwalić i mam nadzieję podnieść na duchu wszystkie wojowniczki ✊🏻🍀

    Jest piękne serduszko! I 14mm małego człowieka 💖

    Pierwsze słowa jakie usłyszałam od dr przy usg to: "jest dobrze, można wyluzować psychicznie, jest cudownie" I chyba sobie to wydrukuje i zawieszę w widocznym miejscu żeby nie oszaleć do kolejnej wizyty.


    Wspaniałe wiadomości. Cieszę się razem z Tobą.
    Cudowny początek dnia.

    Wixa🌸 lubi tę wiadomość

    40+|Hashimoto | 🌺 endo/adeno
    🧪 AMH 0,34
    🧬 MTHFR C677T | PAI-1 4G/5G
    🧬 KIR Bx (2DS1+, brak 2DS3)
    💉 IVF od 2019 r.
    → 9 procedur IVF/ICSI
    → bardzo niska odpowiedź (0–1 oocyt)
    → 6 transferów ET/KET
    → 2× CB 🤍
    → VI 2025 transfer: ciąża → poronienie w 8 tc 💔
    🧫 CD56 ↑ (54)
    🧪 Th1 ↑ (TNF ↑, IL-10 ↓)
    → V 2026: transfer na lekach immunologicznych
    β-hCG: 0
    🔄 układam plan, co dalej...
  • kleopatr4 Autorytet
    Postów: 1483 1537

    Wysłany: 29 stycznia, 09:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cień, wiem coś o tym. Jest u nas w rodzinie taka historia ze stratą ojca, w chwilę później rocznego maluszka i akurat w listopadzie. Teraz ciocia w końcu odzyskała radość, bo właśnie pojawiła się jej… wnusia! W listopadzie:)
    Niech Twój Tata czuwa. Chociaż kto wie, może nie dotrwasz do transferu i trafi się naturals? Tego Wam życzę❤️

    Z kolei Domi wspomina, że gdy ktoś odchodzi to pojawia się nowy ktoś i ja też tak uważam.
    Też się z Wami podzielę czymś. Bałam się że z racji tej zależności kiedy zajdę w ciążę to odejdzie nasza babcia, która chorowała… Akurat wtedy nie udawało się… ona odeszła końcem lata. Później wyszła moja choroba, operacja a jakby wisiało gdzieś to pojawienie się „kogoś nowego”. I teraz w grudniu wyszła moja ciąża, parę dni później nagle zmarł dziadek.
    I jako że ja mocno czuję tą zależność i tak jak jej nie rozumiem jeszcze to miałoby sens jakby ta moja ciąża była przypisana do babci. Wiecie o co mi chodzi. Tak trochę w ramach dania sobie nadziei, że będzie pięknie… że Dziadek to był inny etap, a do niego będzie przypisany inny ktoś, kto się pojawi…

    #1 2024 – poród domowy🪷

    💔cb 01/26

    #2 2026⏳

    preg.png
  • kleopatr4 Autorytet
    Postów: 1483 1537

    Wysłany: 29 stycznia, 09:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wixa wspaniałe wieści, czekamy na zdjęcie🥹 bardzo się cieszę. Przeżywam wasze radości jakbyśmy się znały na żywo.

    Wixa🌸 lubi tę wiadomość

    #1 2024 – poród domowy🪷

    💔cb 01/26

    #2 2026⏳

    preg.png
  • Cień Autorytet
    Postów: 1417 1543

    Wysłany: 29 stycznia, 09:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kleopatr4 wrote:
    Cień, wiem coś o tym. Jest u nas w rodzinie taka historia ze stratą ojca, w chwilę później rocznego maluszka i akurat w listopadzie. Teraz ciocia w końcu odzyskała radość, bo właśnie pojawiła się jej… wnusia! W listopadzie:)
    Niech Twój Tata czuwa. Chociaż kto wie, może nie dotrwasz do transferu i trafi się naturals? Tego Wam życzę❤️



    Dziękuję Ci za Twoje słowa. Niestety u nas nie ma szans na naturalną ciążę ze względu na poważny czynnik męski – mąż przeszedł leczenie onkologiczne kilka lat temu. Do tego dochodzi przewlekła niewydolność nerek i obecnie stabilny odrzut przeszczepionego narządu. Moje jajniki są już „lite jak kamień”.

    Dlatego u nas w grę wchodzi tylko adopcja zarodka. Mimo to bardzo miło jest czuć tyle ciepła z Twojej strony i życzliwości w kierunku naturalsa.

    40+|Hashimoto | 🌺 endo/adeno
    🧪 AMH 0,34
    🧬 MTHFR C677T | PAI-1 4G/5G
    🧬 KIR Bx (2DS1+, brak 2DS3)
    💉 IVF od 2019 r.
    → 9 procedur IVF/ICSI
    → bardzo niska odpowiedź (0–1 oocyt)
    → 6 transferów ET/KET
    → 2× CB 🤍
    → VI 2025 transfer: ciąża → poronienie w 8 tc 💔
    🧫 CD56 ↑ (54)
    🧪 Th1 ↑ (TNF ↑, IL-10 ↓)
    → V 2026: transfer na lekach immunologicznych
    β-hCG: 0
    🔄 układam plan, co dalej...
  • Milunia Autorytet
    Postów: 586 489

    Wysłany: 29 stycznia, 09:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cień wrote:
    Oj, ciągle sobie mówię, żeby tego nie robić… a i tak to robię.
    Obliczam potencjalną datę transferu i porodu.
    Teraz też.
    Niby w to nie wierzę, ale jeśli mój cykl już nie będzie świrował to transfer byłby około 21 marca (cykl sztuczny, więc datą transferu można trochę manipulować), to poród wypadałby około 6 listopada.
    Liczę tak, żeby dociągnąć do 37 tygodnia i wtedy zrobić cięcie.

    Pozwolę sobie na coś bardzo osobistego.
    I już łzy lecą mi, kiedy to piszę.
    Mój tata chorował na nowotwór. Październik i początek listopada to był już czas agonii. Wiedziałam, że jego śmierć jest blisko.
    Pamiętam, jak kilka dni przed odejściem powiedział mi, że bardzo chciałby, żebym miała córkę. Bo dla niego, jako ojca, nie było nic cenniejszego.
    Zmarł 6 listopada.
    Więc może ten listopad — tak znienawidzony przeze mnie — jednak jest mi pisany.
    Takie tam mam przemyślenia. Na wyrost, jak to u mnie bywa.

    😭Wierz w to bardzo mocno. Listopad będzie Twój i Tatuś Ci w tym pomoże ♥️

    kleopatr4, Cień lubią tę wiadomość

    👩🏼‍💼’89 👨🏻‍💻’87
    Marzymy o pierwszym bobo ✨
    5 cs
    06.09.2025 - ⏸️- 10 dpo
    08.09 - b-hcg 65 mlU/mL, progesteron 28,1 ng/mL
    10.09 - b-hcg 260 mlU/mL, progesteron 28,5 ng/mL
    15.09 - b-hcg 1469 mlU/mL progesteron 28,4 ng/mL
    22.09 - 5+4 widoczny pęcherzyk ciążowy i żółtkowy
    09.10 - 💔
    10.10.2025 - poronienie zatrzymane 8/6 tyg. Nasze serca rozpadły się na miliony kawałków 😭💔

    Suplementacja:
    - Prenacaps multi 1
    - Magnez
    - Biocardine Omega-3
    - Ubiquinol (CoQ10)
    - Witamina B12
    - Laktoferyna
    - Witamina D
    - Witamina A+E
    - Olej z wiesiołka
    - Regulator homocysteiny
    - sok z granata
    - sok z kiszonych buraków
‹‹ 49 50 51 52 53 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Kalendarz dni płodnych - aplikacja starania o dziecko

Postanowione - rozpoczynacie starania o dziecko. Mija pierwszy, drugi, trzeci miesiąc, a ciąży nie ma. Pojawia się lekki niepokój - co się dzieje? Tak rozpoczyna się historia wielu kobiet z OvuFriend, które używają aplikacji podczas starania o dziecko. Inteligentny kalendarz dni płodnych nie tylko szybko nauczy się Twojej płodności ale również wcześnie wykryje nieprawidłowości. Przeczytaj jak aplikacja pomoże Ci zajść w ciążę!  

CZYTAJ WIĘCEJ

Globulki dopochwowe z mio-inozytolem – naturalne wsparcie w dniach płodnych

Szukasz prostego sposobu, aby naturalnie wspomóc Wasze starania o dziecko? Czy wiedziałaś, że odpowiednie wsparcie środowiska wewnątrz pochwy może ułatwić zadanie plemnikom partnera? Specjalne globulki z mio-inozytolem mogą poprawiać jakość śluzu i chronić komórki przed niekorzystnymi czynnikami. Dzięki temu plemniki mogą poruszać się szybciej i sprawniej w drodze do celu, co może zwiększać szansę na zapłodnienie. To łagodne rozwiązanie, które może stać się Waszym cichym sprzymierzeńcem w najważniejszych dniach cyklu.

CZYTAJ WIĘCEJ

Jakie witaminy warto suplementować w ciąży?

Ciąża to okres, w którym organizm kobiety potrzebuje zwiększonej ilości składników odżywczych. Właściwa suplementacja witamin wspiera rozwój dziecka i chroni zdrowie przyszłej mamy. Zanim jednak sięgniemy po jakiekolwiek preparaty, konieczna jest konsultacja z lekarzem prowadzącym ciążę, który dobierze suplementację dostosowaną do indywidualnych potrzeb.

CZYTAJ WIĘCEJ