SUPLEMENT DIETY

   Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH   

Kwas foliowy to nie wszystko:
Kompletny Przewodnik po mądrej suplementacji przed ciążą
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   NOWY ROK - NOWY PLAN NA ŚWIADOMĄ CIĄŻĘ   

Dlaczego pierwsze 90 dni przed poczęciem
ma kluczowe znaczenie?
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH   

Pod choinkę polecamy Ci produkt dedykowany etapowi planowania ciąży
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   NOWY ROK - NOWY PLAN NA ŚWIADOMĄ CIĄŻĘ   

Postaw na dopasowaną formułę i dawkę folianów.
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Poronienie 🌱 Nowy początek 🌱
Odpowiedz

🌱 Nowy początek 🌱

Oceń ten wątek:
  • Mati01 Autorytet
    Postów: 563 326

    Wysłany: 6 stycznia, 15:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja codziennie wchodzę i czytam co u Was, niezmiennie trzymam za kazda z nas kciuki 🤞

    Ja dzis pierwszy dzień cyklu wymuszony odstawieniem progesteronu (brak owulacji od trzech cykli przez stymulację letrozolem). Dzis zaczynam brać tabletki antykoncepcyjne według zaleceń mojego lekarza żeby wyciszyć jajniki. Byłam załamana że kolejne miesiące stracone ale postanowiłam że zrobię w tym czasie histeroskopie niestety na NFZ terminy na koniec kwietnia.. umówiłam się na 12 stycznia do mojej gin od in vitro może prywatnie uda się to teraz w tym cyklu zrobić. Żebym nie miała poczucia kolejnego straconego miesiąca😓

    Czasem mam dni że jest lepiej ale łapie się na tym że przez większość dnia myślę o tym że byłam w ciąży, że rodziłabym w maju, że byłabym już w 6 miesiącu.. i tak w kółko. Strasznie zdołowały mnie te cykle bez owulacji. Przez tyle lat monitoringu zawsze miałam piękną w terminie owulację, nie mogę sobie wybaczyć że posłuchałam mojej immunolog i wzięłam ten letrozol 😓 na mnie bardzo źle działa brak nadziei, a wiaodmo ze brak owulacji to zero procent szans na ciążę więc każdy cykl jest dla mnie mocno bolesny.

    Starania od 2022
    🙋🏻‍♀️ 33
    🙋🏻‍♂️26

    Nasienie ✅
    Owulacja ✅
    Hormony ✅
    AMH 2,8 ✅
    HSG ✅
    Witaminy ✅
    Immunologia ✅
    Kir Bx ✅ 3/5
    Kariotypy ✅
    Niedoczynność tarczycy Euthyrox 75
    12.2024 hsg z lipiodolem
    02.2025 kwalifikacja in vitro
    03.2025 scratching endometrium
    04.2025 start stymulacji, protokół krótki
    14.04 pierwszy podgląd 🥚🥚(11 pęcherzyków)
    16.04 drugi podgląd 🥚🥚 (13 pęcherzyków)
    19.04 punkcja (18 pęcherzyków= 10 dojrzałych komórek, 6 poszło do zapłodnienia)
    ❄️❄️❄️
    19.05 scratching endometrium
    28.08 USG endometriozy= endometrioza otrzewnowa niewielkie ogniska ❌
    08.2025 naturalna ciąża, obumarła 6+0
  • Arisia Ekspertka
    Postów: 174 112

    Wysłany: 6 stycznia, 16:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Olcykowa wrote:
    U mnie dzisiaj nareszcie 1dc. Czekałam na okres 7 dni od odstawienia duphastonu i już miałam pisać maila do gin, co robić. Cykle mam 25-26 dni a tu 31 i cisza, ale na szczęście jest 💪 W przyszłą środę mam wizytę i planuje sobie zrobić (jak co roku) cytologię + usg piersi. No i zobaczyć jak tam jajniki, kiedy będzie mniej więcej owulacja. W tym cyklu niby 12 dnia, ale totalnie się potem nie czułam owulacyjnie i nie wiem czy to nie kwestia tego duphastonu właśnie 😵‍💫 Zastanawiam się czy go faktycznie brać po owulacji czy dopiero jak się pojawi jakiś cień na teście, bo te czekanie na krwawienie po odstawieniu mnie wykańcza (no i wydłuża bez sensu cykl).

    A badałaś progesteron 7 dni po owulacji? Moze jeśli jest odpowiednio wysoki to nie ma sensu brać duphastonu po owulacji? Trudno mi doradzać i wchodzić w kompetencje lekarza. Mój mi kazał zbadać teraz w cyklu z potwierdzona owu jaki będzie poziom i jeśli niski to wtedy brać duphaston.

    @Mati01 przytulam i dokladnie Cię rozumiem, bo mnie niestety też takie myśli trapią codziennie. Mysle w ktorym miesiącu bym była, co byśmy robili, czy mielibyśmy syna czy córkę. A ostatnio nawet na spacerze pomyślałam, że to moje dziecko nigdy na sankach nie pojeździ i od razu miałam łzy w oczach. Ogólnie moje życie od poronienia wywróciło się o 180 stopni i kręci się tylko wokół starania albo tęsknoty za utraconym dzieckiem. Przykro mi, że u Ciebie dochodzą problemy z owulacją, bo gdy u nas wyszły problemy z nasieniem to też miałam taki czas, że nie miałam żadnej nadziei i potwierdzam, że jest to okropne. Mam nadzieję, że z pomocą ginekologa uda Ci się ustabilizować cykl.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 stycznia, 16:55

    👩‍❤️‍👨 92
    Starania o pierwsze maleństwo od 03.2025 👶
    05.2025 ⏸️
    07.2025 💔👼 poronienie zatrzymane (10tc/8tc)
  • Mati01 Autorytet
    Postów: 563 326

    Wysłany: 6 stycznia, 16:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Arisia wrote:
    A badałaś progesteron 7 dni po owulacji? Moze jeśli jest odpowiednio wysoki to nie ma sensu brać duphastonu po owulacji? Trudno mi doradzać i wchodzić w kompetencje lekarza. Mój mi kazał zbadać teraz w cyklu z potwierdzona owu jaki będzie poziom i jeśli niski to wtedy brać duphaston.

    @Mati01 przytulam i dokladnie Cię rozumiem, bo mnie niestety też takie myśli trapią codziennie. Mysle w ktorym miesiącu bym była, co byśmy robili, czy mielibyśmy syna czy córkę. A ostatnio nawet na spacerze pomyślałam, że to moje dziecko nigdy na sankach nie pojeździ i od razu miałam łzy w oczach. Ogólnie moje życie od poronienia wywróciło się o 180 stopni i kręci się tylko wokół starania albo tęsknoty za utraconym dzieckiem. Przykro mi, że u Ciebie dochodzą problemy z owulacją, bo gdy u nas wyszły problemy z nasieniem to też miałam taki czas, że nie miałam żadnej nadziei i potwierdzam, że jest to okropne. Mam nadzieję, że z pomocą ginekologa uda Ci się ustabilizować cykl.

    Dziękuję za wsparcie ❤️‍🩹

    Arisia lubi tę wiadomość

    Starania od 2022
    🙋🏻‍♀️ 33
    🙋🏻‍♂️26

    Nasienie ✅
    Owulacja ✅
    Hormony ✅
    AMH 2,8 ✅
    HSG ✅
    Witaminy ✅
    Immunologia ✅
    Kir Bx ✅ 3/5
    Kariotypy ✅
    Niedoczynność tarczycy Euthyrox 75
    12.2024 hsg z lipiodolem
    02.2025 kwalifikacja in vitro
    03.2025 scratching endometrium
    04.2025 start stymulacji, protokół krótki
    14.04 pierwszy podgląd 🥚🥚(11 pęcherzyków)
    16.04 drugi podgląd 🥚🥚 (13 pęcherzyków)
    19.04 punkcja (18 pęcherzyków= 10 dojrzałych komórek, 6 poszło do zapłodnienia)
    ❄️❄️❄️
    19.05 scratching endometrium
    28.08 USG endometriozy= endometrioza otrzewnowa niewielkie ogniska ❌
    08.2025 naturalna ciąża, obumarła 6+0
  • Paola2604 Ekspertka
    Postów: 153 62

    Wysłany: 6 stycznia, 17:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny po krotce napisze co u mnie. Po ostatniej wizycie u immuno końcem listopada nie pisane jest mi zrobienie kolejnych badań. Dziwnym trafem opryszczka, gardło a w tym miesiącu zobaczymy na tą chwilę dziś powinna być owulacja, czuję katar i gardło a powinnam być zdrowa do tych badań zgodnie ze wskazaniem immuno.
    Staramy się ale przestałam robić testy owulacyjne, nie mierzę temp. Biorę suple ale acard będę brać już teraz po owulacji. Brałam od maja codziennie i acard 75 potem preszlam na acard 150 i nie chce nadużywać go bo ciąży jak nie ma tak nie ma.
    Luteiny też brać nie będę dopiero jak już od 2 kresek.

    Przedostatnie poronienie w X2024 przeżyłam źle, bo był to już 11 tydzień i na prenatalnych dowiedziałam się ,że serduszko nie bije. Po 1,5 miesiąca od straty dowiedziałam się ,że brat będzie miał maluszka. Przeżyłam to źle , było mi przykro że im udało się od razu ,a ja taką walkę toczę, tyle strat. Maluszek urodził im się w lipcu, wierzyłam że zanim im się urodzi to do tego czasu chociaż będę w ciąży. Byłam i w 5 tyg w kwietniu ciąża zakończyła się poronieniem. Wierzyłam ,że do lipca mogę być w ciąży ,ale do tej pory nic😞 Bardzo chciałam być teraz do grudnia w ciąży bo czekało mnie 1 spotkanie z ich maluszkiem-mieszkają za granicą. Bardzo bałam się tego spotkania , jak zareaguje. Miałam różne myśli. Okazało się ,że niepotrzebnie, od początku starałam się myśleć pozytywnie, nie myśleć o moich staraniach. Poświęciłam się maluszkowi, nosiłam go przytulałam i powiem wam ,że naprawdę dobrze to przeżyłam. Choć były ze 2 momenty ,gdy sobie pomyślałam ,że mogłabym chociaż 1 dzieciątko z tych 3 ostatnich poronień teraz tulić to szybko odganiałam te myśli ,żeby nie płakać. Pocieszałabym się ,że może ten 1 raz jeszcze nam się uda. Mój mąż bardzo pokochał mojego bratanka, mocno się zaangażował.

    Troszkę się rozpisałam , ale Chcę wierzyć że będzie dobrze, czego wam również dziewczyny życzę ❤️

    Daisy1, Milunia lubią tę wiadomość

    2009-puste jajo płodowe - poronienie samoistne
    2010- syn👶duphaston
    2021-ciąża zatrzymana, poronienie 9 tydz
    2013-córka👶duphaston, luteina, polocard
    2024-ciąża zatrzymana poronienie 8 tydz TR18, duphaston
    2024-ciaza zatrzymana,
    poronienie 11 tydz, duphaston
    2025-poronienie samoistne 6 tydz, duphaston+neoparin

    Po 6 ciąży MTHFR1268 homo+Pai/serpine homo

    Po 7 ciąży
    HLAC C1 grupa *07 *12

    Kir AA
    Obecne : 2DL1, 2DL3, 2DL4 norm, 2DL4del, 2DS4(del - 22p) 3DL1, 3DL2, 3DL3, 2DP1, 3DP1 norm

    Nueobecne: 2Dl2, 2DL5(grupa1) 2DL5 (grupa2) 2DS1, 2DS2, 2DS3, 2DS4norm, 2DS5, 3DS1.3DP1 var

    Zespol antyfosfolipidowy-wykluczony
  • Olcykowa Autorytet
    Postów: 1874 1865

    Wysłany: 6 stycznia, 17:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Arisia wrote:
    A badałaś progesteron 7 dni po owulacji? Moze jeśli jest odpowiednio wysoki to nie ma sensu brać duphastonu po owulacji? Trudno mi doradzać i wchodzić w kompetencje lekarza. Mój mi kazał zbadać teraz w cyklu z potwierdzona owu jaki będzie poziom i jeśli niski to wtedy brać duphaston.

    Badałam w sierpniu, w cyklu ciążowym i wyszedł 10,55 i wtedy właśnie zaczęłam go brać (na własną rękę). Ja miałam wcześniej problemy z niskim progiem stąd to zalecenie, aby brać po owulacji

    👩🏻 93 👦🏻 92 👶 22
    Mięśniak macicy, PCOS, Pai-1 hetero

    07.2025r. - powrót do starań o rodzeństwo 🍀
    2cs- 8tc poronienie zatrzymane 6+2 💔 09.2025r.

    12.2025r. wracamy do starań 💪

    ✨23.08.2022r. F 🩵 🌈

    2021r. - 2x 5tc 💔
  • Malinka18 Znajoma
    Postów: 25 12

    Wysłany: 6 stycznia, 18:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny,
    Nie udzielam się, ale dziennie czytam co u Was słychać, by być z Wami na bieżąco :)
    Mam nadzieję, że to będzie dobry rok i każdej z nas uda się spełnić, nasze największe marzenie o byciu mamą.

    Chciałam się Was zapytać o długość miesiączki, u mnie ostanie dwa cykle @ trwała niecałe 3 dni, zawsze było to 5 dni, dodatkowo coś mi się pokićkało z owulacją i mam mało śluzu płodnego, a po owulacji po stosunku, zawsze pojawia się delikatne plamienie, czy to może być jakaś niedomoga czegoś? Nie bardzo wiem właśnie czego 😅

    Daisy1 lubi tę wiadomość

    👩 28l. 👦28l.
    Starania od października 2024r.
    07.11.2024 - Ciąża biochemiczna 👼
    07.02.2024 - Poronienie chybione
    7 tydzień 👼

    Powrót do starań wrzesień 2025 - cykl nieudany ❌ (accofil, acard)

    -tachykardia po accofilu, która trwa do nadal.. włączony beta-bloker

    ❗️mutacja PAI-1 homo
    ❗️KIR BX 2/5 - brak najważniejszych
  • Olcykowa Autorytet
    Postów: 1874 1865

    Wysłany: 6 stycznia, 18:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malinka18 wrote:
    Hej dziewczyny,
    Nie udzielam się, ale dziennie czytam co u Was słychać, by być z Wami na bieżąco :)
    Mam nadzieję, że to będzie dobry rok i każdej z nas uda się spełnić, nasze największe marzenie o byciu mamą.

    Chciałam się Was zapytać o długość miesiączki, u mnie ostanie dwa cykle @ trwała niecałe 3 dni, zawsze było to 5 dni, dodatkowo coś mi się pokićkało z owulacją i mam mało śluzu płodnego, a po owulacji po stosunku, zawsze pojawia się delikatne plamienie, czy to może być jakaś niedomoga czegoś? Nie bardzo wiem właśnie czego 😅

    Pierwszy cykl po poronieniu okres trwał 5 dni, był dosyć obfity. Kolejny trwał 7 dni i 8 plamienie (pierwsze dwa dni mega skąpe, kolejne 3 dosyć mocne i potem już się wyciszał). Co do plamień po stosunku - może w trakcie dochodzi do uszkodzenia śluzówki, która delikatnie podkrwawia i stąd te plamienia?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 stycznia, 18:26

    👩🏻 93 👦🏻 92 👶 22
    Mięśniak macicy, PCOS, Pai-1 hetero

    07.2025r. - powrót do starań o rodzeństwo 🍀
    2cs- 8tc poronienie zatrzymane 6+2 💔 09.2025r.

    12.2025r. wracamy do starań 💪

    ✨23.08.2022r. F 🩵 🌈

    2021r. - 2x 5tc 💔
  • Jusia92 Ekspertka
    Postów: 230 305

    Wysłany: 6 stycznia, 18:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mq1991 mocno Cię przytulam i mam ogromną nadzieję, że niedługo wam się wszystko poukłada ❤️
    Klaudia, trzymam mocno kciuki za dobre przyrosty i dobry rozwój ciąży 🤞🏻
    Arisia, Mati01, wiem co czujecie, ja miałam termin na połowę grudnia i aż do świąt nie mogłam przestać myśleć i się smucić, że przecież mieliśmy spędzić te święta z maluszkiem. Latem byłam przekonana, że do świąt to na pewno się uda zajść w kolejną ciążę, a tu klops 😔 ale po tych świętach jakoś się lżej na duszy zrobiło, ten termin porodu był taki jakiś znaczący, a po jego przekroczeniu, już do niczego nie odliczam i patrzę z nadzieją na 2026. Mam nadzieję, że i wy niedługo, pełne nadziei spełnicie swoje marzenia o bobasku! 🤞🏻
    Paola, mocny przytulas ode mnie ❤️ tyle przeżyłaś, ale jesteś ogromna bohaterką i ta historia z bratankiem pokazuje Twoją siłę!
    Laurelli, trzymam mocno kciuki! Ja też bym nie dała rady z takim systemem zdrowotnym 🙈 człowiek docenia Polskę jak się nasłucha o innych krajach 😅
    Ja czekam na okres w ten weekend. Raczej bez testowania w tym cyklu. Od 13 do 19 dc była rozłąka z mężem i choć nie robiłam testów ani nie monitorowałam owulacji, to wiem, że dni płodne wypadły właśnie w trakcie rozłąki, także szanse na ciążę są praktycznie 0. Za to następny cykl chce trochę skontrolować testami i monitoringiem i jak wtedy się nie uda, to się w końcu wybiorę/wybierzemy do lekarza, żeby spróbować się dowiedzieć, co jest przyczyną niepowodzeń…

    Ja również uwielbiam to forum, daje siłę i nadzieję ☺️ i za każdą z nas trzymam bardzo mocno kciuki! 🤞🏻❤️

    Arisia, Laurelli, Mq1991, Daisy1 lubią tę wiadomość

    👩‍❤️‍👨 ‘92 & ‘89

    06/25 - 💔 poronienie zatrzymane (12tc/9tc)

    🔸 G20210A hetero
    🔸 MTHFR C677T hetero
    🔸 PAI-1 4G/4G homo
  • kleopatr4 Autorytet
    Postów: 936 1001

    Wysłany: 6 stycznia, 18:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mati01 wrote:

    Czasem mam dni że jest lepiej ale łapie się na tym że przez większość dnia myślę o tym że byłam w ciąży, że rodziłabym w maju, że byłabym już w 6 miesiącu.. i tak w kółko.
    To ja…

    #1 2024 – PCO i 2cs z inozytolem, który aktywował owulację (+9cs bezowulacyjnych)

    Starania o #2
    07.25 - 2. cykl po powrocie @; niedobory, nadczynność tarczycy, hiperkalcemia, długie cykle
    STOP 08.25 - pierwotna nadczynność przytarczyc; 10.25 wycięcie gruczolaka 🟰wygrałam z nim💪🏼 walczę z osteopenią i anemią makrocytarną (b9)

    💔cb 01/26

    Co przyniesie 2026?
  • kleopatr4 Autorytet
    Postów: 936 1001

    Wysłany: 6 stycznia, 19:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja jeszcze daje sobie czas na taki stan marności… trochę otępienia… z każdą wizytą w toalecie szukam czy przypadkiem nie wypadł embrion, abym chociaż mogła go pooglądać, pożegnać się.
    Dla mnie to jest dziecko, z którym zabrane mi było się poznać, nie powstaną nasze wspomnienia. Ja już szukałam podwójnego wózka dla dzieci, myślałam o remoncie domu, uczyłam już córkę pokazywać że bobo jest w brzuchu. Myślę że każdy czuje inaczej, może nie powinnam się tak przywiązywać, jednak serce kuje i tak pozostanie.
    Od mojej mamy usłyszałam że fizjologicznie lepiej że stało się to na takim etapie, mąż nie do końca rozumie ale wspiera. Mówi że w sumie co miesiąc przechodzę taką stratę mając okres - on nie wie, że tak to właśnie traktuje poniekąd. No bo my się nie staramy trzaskając tylko dni płodne, raczej łapiemy chwilę. Dlatego też ta ciaza była wyjątkowa, bo nieplanowana, a jednak wyczekana.

    #1 2024 – PCO i 2cs z inozytolem, który aktywował owulację (+9cs bezowulacyjnych)

    Starania o #2
    07.25 - 2. cykl po powrocie @; niedobory, nadczynność tarczycy, hiperkalcemia, długie cykle
    STOP 08.25 - pierwotna nadczynność przytarczyc; 10.25 wycięcie gruczolaka 🟰wygrałam z nim💪🏼 walczę z osteopenią i anemią makrocytarną (b9)

    💔cb 01/26

    Co przyniesie 2026?
  • Void Ekspertka
    Postów: 172 164

    Wysłany: 6 stycznia, 19:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, a ja nie chciałam zapeszać, ale byłam dziś u lekarza, bo w moim cyklu który miał być bezowulacyjny zobaczyłam dwie kreski w wigilię. Miałam ładne przyrosty bety, dziś na usg pęcherzyk ciążowy i żółtkowy. Biorę 200mg luteiny, acard 150 i dziś dostałam clexane 0,6. Wiem co czujecie, bo co miesiąc marzyłam, żeby być tu gdzie teraz jestem, a teraz nie pozwalam sobie na radość, bo nie chcę się przywiązywać, nigdy w życiu się tak nie bałam, zrobiłam 15 testów, pomiędzy betami i analizuje absolutnie wszystko i jestem cholernie przerażona. Będę tu ciągle, bo to super miejsce i znalazłam tu to czego potrzebowałam. Mam nadzieję, że odbierzecie ten post raczej pozytywnie, bo nie chcę wbijać nim szpileczek. Trzymam mocno kciuki za każdą z Was zawsze 🫂

    Olcykowa, Jusia92, Mq1991, Daisy1, Arisia, kleopatr4, Biochemiczka, _Dysia_, Malowybitna, Fox, Cień, Paola2604, Milunia lubią tę wiadomość

    👩🏻’97 🧔🏻‍♂️’95

    Niedoczynność tarczycy, hashimoto, IO, PCOS
    Letrox 100/125, Glucophage XR 2000, PrenaCare Complete, Mio-inozytol 4g, NAC 1200/400

    25.08.2023 👧🏼 (1cs 🍀)

    Starania o rodzeństwo od 03.2024
    15.06.2025 ⏸️ zivafert + besins
    28.07 💔 poronienie zatrzymane 11tc/9tc
    11.2025 cb

    24.12.2025 ⏸️ luteina, acard
    27.12 beta 86,22
    29.12 beta 227,2
    31.01 beta 571,7
    02.01 beta 1512
    06.01 pęcherzyk ciążowy i żółtkowy + heparyna
  • Laurelli Autorytet
    Postów: 345 257

    Wysłany: 6 stycznia, 19:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Olcykowa wrote:
    Te testy to clearblue?
    Współczuję, że nie macie dostępu do lepszej opieki i możliwości robienia badań „z ulicy”, tylko trzeba się prosić o skierowanie 🙁 to napewno nie pomaga w żadnym kontekście.

    Trzymam kciuki za testowanie ✨

    Tak to clearblue.
    I to prosić się o podstawowe tsh, zapomnieć można o genetyce, immunologii itp.

    💃🏻 34l.
    🧔🏻‍♂️ 38 l.

    First baby 🍬
    💔
    X.25
    9/7tydz.

    🕊️ Poronienie zabiera marzenie, ale nie zabiera prawa do nadziei…

    •Życie i ciąża za granica 🌍
  • Olcykowa Autorytet
    Postów: 1874 1865

    Wysłany: 6 stycznia, 19:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Void!!! Trzymam mocno kciuki, żeby wszystko było pięknie ✨♥️

    Void lubi tę wiadomość

    👩🏻 93 👦🏻 92 👶 22
    Mięśniak macicy, PCOS, Pai-1 hetero

    07.2025r. - powrót do starań o rodzeństwo 🍀
    2cs- 8tc poronienie zatrzymane 6+2 💔 09.2025r.

    12.2025r. wracamy do starań 💪

    ✨23.08.2022r. F 🩵 🌈

    2021r. - 2x 5tc 💔
  • Jusia92 Ekspertka
    Postów: 230 305

    Wysłany: 6 stycznia, 19:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Void wrote:
    Dziewczyny, a ja nie chciałam zapeszać, ale byłam dziś u lekarza, bo w moim cyklu który miał być bezowulacyjny zobaczyłam dwie kreski w wigilię. Miałam ładne przyrosty bety, dziś na usg pęcherzyk ciążowy i żółtkowy. Biorę 200mg luteiny, acard 150 i dziś dostałam clexane 0,6. Wiem co czujecie, bo co miesiąc marzyłam, żeby być tu gdzie teraz jestem, a teraz nie pozwalam sobie na radość, bo nie chcę się przywiązywać, nigdy w życiu się tak nie bałam, zrobiłam 15 testów, pomiędzy betami i analizuje absolutnie wszystko i jestem cholernie przerażona. Będę tu ciągle, bo to super miejsce i znalazłam tu to czego potrzebowałam. Mam nadzieję, że odbierzecie ten post raczej pozytywnie, bo nie chcę wbijać nim szpileczek. Trzymam mocno kciuki za każdą z Was zawsze 🫂
    Void, jaka cudowna informacja!! Ale miałaś prezent pod choinkę 🥹 jak się czujesz? strach na pewno nie minie aż do porodu, ale my wszystkie będziemy mocno trzymać kciuki za nudną ciążę!! 🤞🏻❤️
    Cudownie widzieć, że coraz więcej kobitkom z naszego wątku udaje się zajść w ciążę! Dla mnie to nie wbija szpileczki, ale daje nadzieję, że każda z nas się tutaj podzieli takimi wieściami 🥹

    Void, Milunia lubią tę wiadomość

    👩‍❤️‍👨 ‘92 & ‘89

    06/25 - 💔 poronienie zatrzymane (12tc/9tc)

    🔸 G20210A hetero
    🔸 MTHFR C677T hetero
    🔸 PAI-1 4G/4G homo
  • Laurelli Autorytet
    Postów: 345 257

    Wysłany: 6 stycznia, 20:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @Nadzieja09
    Mam wrażenie że zawsze tak jest że na człowieka spada naraz ogrom rzeczy jakby za mało cierpiał. :(

    @Milunia owocnych starań, i trzymamy kciuki oczywiście 🥰

    @Arisia dobrze że są dobre wiadomości od lekarzy odnośnie przyszłych starań, a poza tym bo nie pamiętam teraz przepraszam. Czy coś w wynikach u Ciebie jest nie halo?

    @Olcykowa jak okres jest jak to cieszy nie? Że organizm działa. Ale widzę z tymi innymi lekami zamieszania robią w organizmie.

    @Mati01
    Rozumiem Cię bardzo bo miałam też termin ma maj i tak samo łapię się na tych myślach co gdyby. Szczególnie że mam wrażenie że informacji do okola o ciąży bardzo dużo.
    Kurde nie dobrze podziało się z tą owulacją u Ciebie…

    @Paola2604
    Widzę zdrówko daje Ci sprawdzian cierpliwości, jak przez to nie możesz zrobić badań które chciałaś. Ehh
    A historia z bratankiem też test emocjonalny i jestem sobie w stanie wyobrazi jak się czułaś. Brawo że dałaś radę❤️‍🩹

    @Malinka18 ony życzenia się spełniły każdej z Nas
    Niestety z miesiączkami nie pomogę bo z tym problemu nie miałam. A co gin na to ?

    @Jusia92 oby nast cykl udał się owocny i wizyta u lekarza nie była potrzebna w kontroli co się dzieje a w potwierdzeniu wspaniałych wiadomości.
    Ja też to forum kocham!

    @Kleopatr4
    Bardzo mi przykro przez Twój smutek i przytulam. Ale dobrze że łapiecie chwile jak to powiedziałaś, takie momenty najlepsze ✨

    @Void graaaaatulacje! trzeba się ciszyć i chwalić nam tu 🌟❣️💖
    Trzymam kciuki !!!

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 stycznia, 20:14

    Void, kleopatr4, Jusia92, Paola2604 lubią tę wiadomość

    💃🏻 34l.
    🧔🏻‍♂️ 38 l.

    First baby 🍬
    💔
    X.25
    9/7tydz.

    🕊️ Poronienie zabiera marzenie, ale nie zabiera prawa do nadziei…

    •Życie i ciąża za granica 🌍
  • Arisia Ekspertka
    Postów: 174 112

    Wysłany: 6 stycznia, 20:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Void wrote:
    Dziewczyny, a ja nie chciałam zapeszać, ale byłam dziś u lekarza, bo w moim cyklu który miał być bezowulacyjny zobaczyłam dwie kreski w wigilię. Miałam ładne przyrosty bety, dziś na usg pęcherzyk ciążowy i żółtkowy. Biorę 200mg luteiny, acard 150 i dziś dostałam clexane 0,6. Wiem co czujecie, bo co miesiąc marzyłam, żeby być tu gdzie teraz jestem, a teraz nie pozwalam sobie na radość, bo nie chcę się przywiązywać, nigdy w życiu się tak nie bałam, zrobiłam 15 testów, pomiędzy betami i analizuje absolutnie wszystko i jestem cholernie przerażona. Będę tu ciągle, bo to super miejsce i znalazłam tu to czego potrzebowałam. Mam nadzieję, że odbierzecie ten post raczej pozytywnie, bo nie chcę wbijać nim szpileczek. Trzymam mocno kciuki za każdą z Was zawsze 🫂

    Gratulacje Kochana!! Bardzo się cieszę! Dla mnie każda taka wiadomość to radość. Nie wyobrażam sobie nie cieszyć się po tym, co przeszłyście. Każdej z nas należy się zdrowa ciąża 🤰

    Laurelli, Daisy1 lubią tę wiadomość

    👩‍❤️‍👨 92
    Starania o pierwsze maleństwo od 03.2025 👶
    05.2025 ⏸️
    07.2025 💔👼 poronienie zatrzymane (10tc/8tc)
  • Malinka18 Znajoma
    Postów: 25 12

    Wysłany: 6 stycznia, 20:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @Laurelli
    Wizytę mam dopiero 27.01, może to przez stres.. ostatnio bardzo często wracam do poronienia, ogarnia mnie okropny strach i złość, że może nigdy się nie udać

    👩 28l. 👦28l.
    Starania od października 2024r.
    07.11.2024 - Ciąża biochemiczna 👼
    07.02.2024 - Poronienie chybione
    7 tydzień 👼

    Powrót do starań wrzesień 2025 - cykl nieudany ❌ (accofil, acard)

    -tachykardia po accofilu, która trwa do nadal.. włączony beta-bloker

    ❗️mutacja PAI-1 homo
    ❗️KIR BX 2/5 - brak najważniejszych
  • kleopatr4 Autorytet
    Postów: 936 1001

    Wysłany: 6 stycznia, 20:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Void wrote:
    Dziewczyny, a ja nie chciałam zapeszać, ale byłam dziś u lekarza, bo w moim cyklu który miał być bezowulacyjny zobaczyłam dwie kreski w wigilię. Miałam ładne przyrosty bety, dziś na usg pęcherzyk ciążowy i żółtkowy. Biorę 200mg luteiny, acard 150 i dziś dostałam clexane 0,6. Wiem co czujecie, bo co miesiąc marzyłam, żeby być tu gdzie teraz jestem, a teraz nie pozwalam sobie na radość, bo nie chcę się przywiązywać, nigdy w życiu się tak nie bałam, zrobiłam 15 testów, pomiędzy betami i analizuje absolutnie wszystko i jestem cholernie przerażona. Będę tu ciągle, bo to super miejsce i znalazłam tu to czego potrzebowałam. Mam nadzieję, że odbierzecie ten post raczej pozytywnie, bo nie chcę wbijać nim szpileczek. Trzymam mocno kciuki za każdą z Was zawsze 🫂
    Ale super🥹 kiedy teraz wybierasz się na wizytę? Który to tc? Ja lubię czytać takie rzeczy, teraz tym bardziej chcę trochę radości. Rośnijcie zdrowo!!!!!!

    #1 2024 – PCO i 2cs z inozytolem, który aktywował owulację (+9cs bezowulacyjnych)

    Starania o #2
    07.25 - 2. cykl po powrocie @; niedobory, nadczynność tarczycy, hiperkalcemia, długie cykle
    STOP 08.25 - pierwotna nadczynność przytarczyc; 10.25 wycięcie gruczolaka 🟰wygrałam z nim💪🏼 walczę z osteopenią i anemią makrocytarną (b9)

    💔cb 01/26

    Co przyniesie 2026?
  • kleopatr4 Autorytet
    Postów: 936 1001

    Wysłany: 6 stycznia, 21:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, widziałam już że pisałyście trochę o pracy i podejściu do l4, natomiast jestem teraz w takiej sytuacji, że boję się aby nie popełnić głupstwa, a moja głowa przetwarza miliard myśli naraz. Strasznie zaczęłam analizować. O co chodzi już tłumaczę.

    Zmieniłam pracodawcę i teraz wiadomo umowa próbna, później na czas nieokreślony. Wiadomo, że byłby to niezręczny moment, że po takim niedługim czasie bym przepadła na zwolnienie.
    Tylko teraz strach tak jak któraś z Was wspominała że powtórzy się sytuacja niechciana i będę musiała wrócić i… i co? i będą mieli z tyłu głowy że chciałam czmychnąć i zwolnienie? :/
    Ja na stres reaguje silnie, nie umiem sobie z nim poradzić jeśli chodzi o ciążę. Od razu bym myślała o tym że któregoś dnia będzie trzeba powiedzieć przełożonemu.

    Oczywiście każdy ma prawo zmienić pracę w dowolnym czasie i że plany rodzinne przez to nie powinny być przekładane. Ja równie dobrze byłabym teraz w ciąży i nie musiałabym iść na l4 bez potrzeby, byle ta umowa się przedłużyła, a później ile siły będę miała. Juz dawałam z siebie 200% w poprzedniej ciąży i co? Zlikwidowali mój dział. Masz szukać nowej🤷🏽
    W tej chwili jeśli jeszcze zobaczę II kreski to nie wiem jak zadziałam. Ze strachu będę leżeć od początku? Czy dalej pozory bo mam cel dobić do przedłużenia? Przecież to chodzi o dobro mojej rodziny, ta umowa jest potrzebna. Z drugiej strony właśnie praca nie może być najważniejsza, bo ja jestem tam jedna osoba z wielu.
    Jak to wygląda u Was? Macie jakąś formułkę sprawdzoną dla szefa?

    #1 2024 – PCO i 2cs z inozytolem, który aktywował owulację (+9cs bezowulacyjnych)

    Starania o #2
    07.25 - 2. cykl po powrocie @; niedobory, nadczynność tarczycy, hiperkalcemia, długie cykle
    STOP 08.25 - pierwotna nadczynność przytarczyc; 10.25 wycięcie gruczolaka 🟰wygrałam z nim💪🏼 walczę z osteopenią i anemią makrocytarną (b9)

    💔cb 01/26

    Co przyniesie 2026?
  • Biochemiczka Autorytet
    Postów: 447 654

    Wysłany: 6 stycznia, 21:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Void 🥹🥹🥹🥹 gratulacje! Jaki piękny prezent pod choinkę!!! Rośnijcie zdrowo i dawaj znać co u Ciebie 😘

    Kleopatr4 szczerze nie wiem co zrobię. Chciałam iść na l4 tylko na początku i potem wróci do pracy. Wcześniej chciałam pracować normalnie ile się da. A teraz? Stwierdziłam że pierdole poszłam na wychowawczy i będę się zastanawiać co zrobić jak zajdę. Mój szef wie o mojej historii poronień, dostałam awans i podwyżkę w międzyczasie ale też bardzo dużo stresujących obowiązków. Mój syn oberwał tym i stwierdziłam że najważniejszy jest on i jego potencjalne rodzeństwo. Jestem w takiej sytuacji finansowej że mogę sobie pozwolić na 2-3 miesiące bez wypłaty i ewentualnie niższy macierzyński jeżeli zajdę w ciążę i przejdę od razu na l4. Ty też zadecydujesz jak będziesz musiała podjąć tę decyzję. Na co możecie sobie pozwolić finansowo, psychicznie i najważniejsze jak się będziesz czuła.

    kleopatr4, Cień, Laurelli, Daisy1 lubią tę wiadomość

    34👩🏽35👨🏼

    12/2022 42tc (cc) 🩵
    02/2025 6tc 💔
    08/2025 8tc 💔

    Ona
    ❗️ cross-match 36,6%
    ⚠️trombofilia MTHFR (A1298) homo PAI-1 hetero
    ✅ HLA-C1, anxa5, kariotyp, KIR Bx (brak 2DS3), ana1+, ana3-, antytrombina III, białko c, białko s, białko s aktywność, zespół antyfosfolipidowy, cd56, cd138
    ✅ B12, D3, TSH, ft4, żelazo, ferrytyna, homocysteina, kwas foliowy
    💊euthyrox 50/25, modulator homocysteiny, 400ug folian, wit C, omega3, wit D, probiotyki, jod, desloratadyna, immunosupresja
    On
    ✅ HLA-C1, kariotyp, anxa5
    ❔Morfologia nasienia, fDNA, HBA
‹‹ 6 7 8 9 10 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Jak odróżnić w ciąży zdrowe symptomy od tych niepokojących?

Przeczytaj jakich objawów i dolegliwości możesz spodziewać się będąc w ciąży. Które z nich są normalnymi symptomami ciąży a których nigdy nie powinnaś ignorować i które powinny skłonić Cię do konsultacji z lekarzem.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Super produkty na okres ciąży, czyli 9 produktów szczególnie polecanych dla kobiet w ciąży

Zapoznaj się z produktami, które są wyjątkowo cenne dla rozwijającego się maleństwa i Twojego nadwyrężonego ciążą organizmu. Postaraj się, aby takie produkty jak kasze, żurawina i migdały w okresie ciąży na stałe zagościły w Twoim menu.

CZYTAJ WIĘCEJ

Pomagając szczęściu, czyli jak szybko zajść  w ciążę

Czy jest coś, co możesz zrobić, by zwiększyć swoje szanse na zajście w ciążę? Co może pomóc? Optymalny czas współżycia, „akrobacje łóżkowe” czy zdrowa dieta? Przeczytaj na co warto zwrócić uwagę starając się o dziecko, jakie są sposoby na zwiększenie szans na zajście w ciążę, a co najlepiej odłożyć na bok i skupić myśli na czymś innym.

CZYTAJ WIĘCEJ