Forum Poronienie Oczekiwanie na zielone swiatlo - dla tych ktore czekaja na wznowienie staran
Odpowiedz

Oczekiwanie na zielone swiatlo - dla tych ktore czekaja na wznowienie staran

Oceń ten wątek:
  • milamila Przyjaciółka
    Postów: 72 23

    Wysłany: 6 października 2018, 12:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MonikA_89! wrote:
    Dużo siły życzę, trzymaj się tam dzielnie :* Mam nadzieję, że sprawnie pójdzie.
    Pamiętaj jeszcze, żeby rano zjeść porządne śniadanie, bo jak jest opcja łyżeczkowania (po 9-10tc raczej je wykonują), to w szpitalu zabronią jeść i pić. Ja myślałam, że padnę do tej 23, jak zjadłam małe śniadanie o 8 rano. No ale nie było wiadomo kiedy mnie wezmą na salę zabiegową, a podobno gorzej się znieczula jak się nie jest na czczo (słowa położnej).


    Dzięki Monika :* lekarz powiedział mi, że mam się stawić na czczo o 8 rano, więc śniadanie nie wchodzi w grę :(
    A czy oni w szpitalu robią na początku usg potwierdzające, że ciąża rzeczywiście obumarła czy przechodzą od razu do działania?
    Tak się obawiam tego łyżeczkowania. Chciałabym się sama oczyścić..

    <a href="https://www.suwaczki.com/"><img src="https://www.suwaczki.com/tickers/m3sx3e3kce8p7em8.png" alt="Suwaczek z babyboom.pl" border="0"/></a>
  • Paula_071 Autorytet
    Postów: 6308 7042

    Wysłany: 6 października 2018, 14:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mialam lyzeczkowanie bez lekow. Zczelam krwawic kolo 18, pojechalam do szpitala, tam stwierdzili, ze brak akcji serca dziecka, poczekali, by od ostatniego posilku minelo 6h, na stol o 23 i rano do domu.

    wff2x1hpqpzjp32o.png
    82doj44j1y4t9kiw.png
  • MonikA_89! Autorytet
    Postów: 7532 10667

    Wysłany: 6 października 2018, 16:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    milamila wrote:
    Dzięki Monika :* lekarz powiedział mi, że mam się stawić na czczo o 8 rano, więc śniadanie nie wchodzi w grę :(
    A czy oni w szpitalu robią na początku usg potwierdzające, że ciąża rzeczywiście obumarła czy przechodzą od razu do działania?
    Tak się obawiam tego łyżeczkowania. Chciałabym się sama oczyścić..
    U mnie było tak, że jak przyjechałam to czekałam na przyjęcie, wbicie wenflonu, itp., potem miałam USG przeprowadzane przez 2 osoby, dla pewności, że serce faktycznie nie bije, podpisałam dokumenty
    i zaaplikowali mi 4 tabletki dopochwowo. Potem dostałam łóżko i czekałam 3h na kolejną dawkę 4 tabletek. Ja chciałam od razu zabieg, ale powiedzieli mi, że podanie leków jest mniej inwazyjne, bo szyjka sama się otworzy i później będzie im łatwiej wykonać łyżeczkowanie. Niby tak jjest lepiej dla organizmu i kolejnej cciąży, bo nie rozwierają szyjki na siłę, więc nie ma ryzyka, że w kolejnej ciąży zacznie się skracać albo rozwierać.

    W moim przypadku zabiegu nie dało się uniknąć, bo to był już 13tc. Jakby mnie zostawili tylko na lekach, to mogłabym intensywnie krwawić 2-3 tygodnie i byłoby to niebezpieczne dla zdrowia. Czasem zdarza się też, że jak jest duże jajo płodowe, to może utknąć w szyjce i trzeba je wyciągać. Zdaj się na to co mówią lekarze, bo oni zrobią tak, żeby było jak najlepiej dla danej pacjentki. Przypadki są różne, budowa anatomiczna też i czasem zalecają tylko leki a czasem lepiej od razu zabieg wykonać

    milamila lubi tę wiadomość

    oar843r8jpmp224p.png

    6 lat starań o kropka
    _____________________
    Wrzesień '20 transfer dwóch maluchów 10dpt 422,85 😍 13dpt 1570 ♥️ 19dpt dwa pęcherzyki w macicy😍 25dpt mamy serduszka!
    Marzec '20 - AZ blastusia 😭
    Luty '20 - IVF z KD nowa dawczyni = nowa nadzieja
    😭
    Styczeń '20 - IVF z KD! Nie rozmroziły się komórki...
    Grudzień '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Październik '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Maj '19 - criotransfer ❄️, cb 😭
    Kwiecień '19 - IMSI, transfer bliźniaków nieudany 😭
    Wrzesień '18 - nadzieja w naprotechnologii
    Maj '18 - IVF -Poronienie zatrzymane Synek 13tc [*] 😭
    Sierpień '17- rozpoczęcie leczenia w Invimed
    Przeciwciała p/otoczce komórki jajowej, aTPO i aTG, 120mln plemników, 50% ruch postępowy, morfologia 1%, SCD 21%, MTHFR hetero, PAI homo, AMH : mar18- 1.5, gru18- 0.99, sie19-1.8, lis19- 2.2 , kir AA, NK 18%, CD4/CD8 1,62
  • NiespełnionaMama Ekspertka
    Postów: 170 57

    Wysłany: 6 października 2018, 16:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja w 11 tc stawiłam się naczczo do szpitala około 9 usg potwierdzające brak akcji serca. Około 13 zabieg bez żadnych tabletek, u mnie poronienie zatrzymane bez boli bez krwawienia. A o godzinie 16-17 byłam już w domu. Miałam ze sobą koszule długa szlafrok majtki i podpaski.

    Patryk ur. 17.01.2011
    Aniołek [*] 6-7 tc- 15.10.2015
    Lilianka [*] 11 tc- 11.09.2018

    Graves Basedow -Nadczynność tarczycy/niedoczynność / PAI1 4G heterozygota / MTHFR 677C-T homozygota / ANA1 graniczny / ANA2 graniczny, typ świecenia: ziarnisty
  • milamila Przyjaciółka
    Postów: 72 23

    Wysłany: 6 października 2018, 17:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bardzo dziewczyny dziękuję za wszystkie informacje i rady :*

    <a href="https://www.suwaczki.com/"><img src="https://www.suwaczki.com/tickers/m3sx3e3kce8p7em8.png" alt="Suwaczek z babyboom.pl" border="0"/></a>
  • Magda - mbc Autorytet
    Postów: 6539 4992

    Wysłany: 6 października 2018, 17:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 października 2019, 20:59

    atdcl6d8afs9zxzu.png
  • Lavende86 Autorytet
    Postów: 4934 3136

    Wysłany: 6 października 2018, 20:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, a jak to wyglądało u Was jeśli chodzi o wiek ciąży? Czy wiek wg OM pokrywał się z tym, który pokazywało USG? Chodzi mi o sytuację gdy zarodkowi przestało bić serce.

    milamila - ja miłam wywoływane poronienie w poniedziałek. U mnie bardzo szybko poszło. 3 tabletki pod język jakoś po 12:00, potem fakt, trochę męki, ale koło 15:00 wg moich odczuć było po wszystkim. O 18:00 już czułam się całkiem dobrze. Praktycznie ból minął. Tylko, ze u mnie nie mieli w planach zabiegu tylko jak już dać na drugi dzień znowu tabletki. No, ale na szczęście na drugi dzień rano na usg okazało się, że wszystko się oczyściło i mogę iść do domu.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 października 2018, 20:26

    zAz2p1.png
    3aKqp2.png
  • NiespełnionaMama Ekspertka
    Postów: 170 57

    Wysłany: 6 października 2018, 20:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Umnie była różnica około 5 dni między usg a tc wg om

    Lavende86 lubi tę wiadomość

    Patryk ur. 17.01.2011
    Aniołek [*] 6-7 tc- 15.10.2015
    Lilianka [*] 11 tc- 11.09.2018

    Graves Basedow -Nadczynność tarczycy/niedoczynność / PAI1 4G heterozygota / MTHFR 677C-T homozygota / ANA1 graniczny / ANA2 graniczny, typ świecenia: ziarnisty
  • Lavende86 Autorytet
    Postów: 4934 3136

    Wysłany: 6 października 2018, 20:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To niedużo. U mnie od poczatku ciąża była tydzień do tyłu, potem 2 tygodnie i się zatrzymało, a wywołanie poronienia dopiero w skończonym 10tc (zarodek wyglądał na 6 tyg.) Trochę czekałam w domu bo liczyłam, że naturalnie poronię. No ale i tak dobrze, że obyło się bez zabiegu.

    zAz2p1.png
    3aKqp2.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 października 2018, 21:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 października 2019, 06:56

  • MonikA_89! Autorytet
    Postów: 7532 10667

    Wysłany: 7 października 2018, 01:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie zarodek był 2-3 dni młodszy przez cały czas. Wolno przyrastała beta i późno się też pojawiło serduszko, bo dopiero 6t6d. W 11 tc było jeszcze wszystko ok, maluch miał prawie 5cm, a jak na początku 13tc pojechałam na prenatalne, to już serce nie biło. Lekarz stwierdził, że wiek ciąży odpowiada 12tc. Wyszło na to, że serduszko przestało bić krótko po mojej wizycie u lekarza prowadzącego. Nie miałam żadnych boli brzucha, plamień, itp. Zabieg miałam 4 dni po stwierdzeniu poronienia zatrzymanego.

    oar843r8jpmp224p.png

    6 lat starań o kropka
    _____________________
    Wrzesień '20 transfer dwóch maluchów 10dpt 422,85 😍 13dpt 1570 ♥️ 19dpt dwa pęcherzyki w macicy😍 25dpt mamy serduszka!
    Marzec '20 - AZ blastusia 😭
    Luty '20 - IVF z KD nowa dawczyni = nowa nadzieja
    😭
    Styczeń '20 - IVF z KD! Nie rozmroziły się komórki...
    Grudzień '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Październik '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Maj '19 - criotransfer ❄️, cb 😭
    Kwiecień '19 - IMSI, transfer bliźniaków nieudany 😭
    Wrzesień '18 - nadzieja w naprotechnologii
    Maj '18 - IVF -Poronienie zatrzymane Synek 13tc [*] 😭
    Sierpień '17- rozpoczęcie leczenia w Invimed
    Przeciwciała p/otoczce komórki jajowej, aTPO i aTG, 120mln plemników, 50% ruch postępowy, morfologia 1%, SCD 21%, MTHFR hetero, PAI homo, AMH : mar18- 1.5, gru18- 0.99, sie19-1.8, lis19- 2.2 , kir AA, NK 18%, CD4/CD8 1,62
  • MonikA_89! Autorytet
    Postów: 7532 10667

    Wysłany: 7 października 2018, 01:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sunshine03 wrote:
    u mnie były 3 dni różnicy na każdej wizycie z usg, czyli z tego co czytałam tak naprawdę w granicach błędu pomiaru i realnie też mogły być te 3 dni różnicy

    Byłam też u lekarza, powiedział, że wszystko jest już ok i żeby odczekać trochę (tyle ile ja uznam za stosowne) i można się starać. Mimo że cisnęłam na jakieś badania to powiedział to, co większość lekarzy, że tak się zdarza i jest to przykre, ale w 70% to wady genetyczne...
    Uznałam więc, że poczekam do następnej @, czyli 2 po zabiegu, a w międzyczasie zrobię badania na trombofilię i zaszczepię się na grypę. Jeśli wyjdzie coś nie tak w badaniach to najwyżej zmienię swoje plany.
    Nam też mówili, że to była wada genetyczna, a jak zrobiliśmy badania zarodka, to okazało się, że synek był zdrowy. Za to u mnie wyszły mutacje, stan zapalny, podwyższona prolaktyna i Bóg wie co jeszcze. Dlatego uważam, że warto się badać od razu. Gdybym wiedziała, że muszę w ciąży brać heparynę i acard to może maluch nadal by się rozwijał :(

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 października 2018, 01:19

    oar843r8jpmp224p.png

    6 lat starań o kropka
    _____________________
    Wrzesień '20 transfer dwóch maluchów 10dpt 422,85 😍 13dpt 1570 ♥️ 19dpt dwa pęcherzyki w macicy😍 25dpt mamy serduszka!
    Marzec '20 - AZ blastusia 😭
    Luty '20 - IVF z KD nowa dawczyni = nowa nadzieja
    😭
    Styczeń '20 - IVF z KD! Nie rozmroziły się komórki...
    Grudzień '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Październik '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Maj '19 - criotransfer ❄️, cb 😭
    Kwiecień '19 - IMSI, transfer bliźniaków nieudany 😭
    Wrzesień '18 - nadzieja w naprotechnologii
    Maj '18 - IVF -Poronienie zatrzymane Synek 13tc [*] 😭
    Sierpień '17- rozpoczęcie leczenia w Invimed
    Przeciwciała p/otoczce komórki jajowej, aTPO i aTG, 120mln plemników, 50% ruch postępowy, morfologia 1%, SCD 21%, MTHFR hetero, PAI homo, AMH : mar18- 1.5, gru18- 0.99, sie19-1.8, lis19- 2.2 , kir AA, NK 18%, CD4/CD8 1,62
  • NiespełnionaMama Ekspertka
    Postów: 170 57

    Wysłany: 9 października 2018, 19:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monika_89 kiedy po zabiegu dostałaś pierwsza @ ? Ja już w czwartek będę miesiąc po i ciagle nic :(

    Patryk ur. 17.01.2011
    Aniołek [*] 6-7 tc- 15.10.2015
    Lilianka [*] 11 tc- 11.09.2018

    Graves Basedow -Nadczynność tarczycy/niedoczynność / PAI1 4G heterozygota / MTHFR 677C-T homozygota / ANA1 graniczny / ANA2 graniczny, typ świecenia: ziarnisty
  • MonikA_89! Autorytet
    Postów: 7532 10667

    Wysłany: 9 października 2018, 20:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    NiespełnionaMama wrote:
    Monika_89 kiedy po zabiegu dostałaś pierwsza @ ? Ja już w czwartek będę miesiąc po i ciagle nic :(
    U mnie było także że w 30dc dostałam plamienia, które trwało 5 dni, ale było dość słabe. Jeden dzień tylko takie brązowe, a tak to jasno różowy śluz. Dziwne to było strasznie. Potem dostałam bardzo silną @ w 24dc. Pierwszy dzień był w miarę normalny, potem 2 dni wodospad (pewnie przez heparynę, którą brałam tydzień po owulacji) i kilka dni plamień.
    U lekarki byłam tydsoen przed @ to mówiła że jestem już po owulacji i mam czekać na @.
    Żałuję tylko, że po tych pierwszych plamieniach nie poszłam na USG, bo mogło to być plamienie około owulacyjne. Licząc w ten sposób, to @ przyszła w 54 dc. Z drugiej strony jednak pierwsza @ po zabiegu mogła być słaba, bo miałam cienkie endometrium. Zobaczymy co dalej będzie.

    Może umów się na wizytę u lekarza, to chociaż sprawdzi czy owulacja już była?

    oar843r8jpmp224p.png

    6 lat starań o kropka
    _____________________
    Wrzesień '20 transfer dwóch maluchów 10dpt 422,85 😍 13dpt 1570 ♥️ 19dpt dwa pęcherzyki w macicy😍 25dpt mamy serduszka!
    Marzec '20 - AZ blastusia 😭
    Luty '20 - IVF z KD nowa dawczyni = nowa nadzieja
    😭
    Styczeń '20 - IVF z KD! Nie rozmroziły się komórki...
    Grudzień '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Październik '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Maj '19 - criotransfer ❄️, cb 😭
    Kwiecień '19 - IMSI, transfer bliźniaków nieudany 😭
    Wrzesień '18 - nadzieja w naprotechnologii
    Maj '18 - IVF -Poronienie zatrzymane Synek 13tc [*] 😭
    Sierpień '17- rozpoczęcie leczenia w Invimed
    Przeciwciała p/otoczce komórki jajowej, aTPO i aTG, 120mln plemników, 50% ruch postępowy, morfologia 1%, SCD 21%, MTHFR hetero, PAI homo, AMH : mar18- 1.5, gru18- 0.99, sie19-1.8, lis19- 2.2 , kir AA, NK 18%, CD4/CD8 1,62
  • MonikA_89! Autorytet
    Postów: 7532 10667

    Wysłany: 9 października 2018, 20:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Byłam wczoraj u hematologa i dał mi skierowanie na kilka badań w kierunku zespołu antyfosfolipidowego. Mówił jednak, że sama obecność mutacji mthfr i pai nie kwalifikuje pacjentki do podawania heparyny i acardu. Jednak nie chce mi tego zabraniać, jeśli ginekolog twierdzi, że mam brać. Co lekarz to inne zalecenia. Ja chyba oszaleję :P
    Z dobrych wieści wykluczyli mi guza przysadki, bo prolaktyna ładnie urosła po obciążeniu. Żeby jednak nie było tak różowo to bez obciążenia mam 22, a norma jest 23, czyli i tak trzeba ją zbijać. Za to krzywa cukrowa jest chyba prawidłowa, z tego co wyczytałam w necie :P
    W przyszłym tygodniu mam jeszcze USG tarczycy i pakiet hormonów do sprawdzenia. Mam już tak ręce pokłute od pobierania krwi, że ledwo zginam. Muszę sobie dać tydzień odpoczynku przed kolejną seria badań.

    A jak u Was dziewczyny z badaniami? Jakieś wyniki już macie?

    oar843r8jpmp224p.png

    6 lat starań o kropka
    _____________________
    Wrzesień '20 transfer dwóch maluchów 10dpt 422,85 😍 13dpt 1570 ♥️ 19dpt dwa pęcherzyki w macicy😍 25dpt mamy serduszka!
    Marzec '20 - AZ blastusia 😭
    Luty '20 - IVF z KD nowa dawczyni = nowa nadzieja
    😭
    Styczeń '20 - IVF z KD! Nie rozmroziły się komórki...
    Grudzień '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Październik '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Maj '19 - criotransfer ❄️, cb 😭
    Kwiecień '19 - IMSI, transfer bliźniaków nieudany 😭
    Wrzesień '18 - nadzieja w naprotechnologii
    Maj '18 - IVF -Poronienie zatrzymane Synek 13tc [*] 😭
    Sierpień '17- rozpoczęcie leczenia w Invimed
    Przeciwciała p/otoczce komórki jajowej, aTPO i aTG, 120mln plemników, 50% ruch postępowy, morfologia 1%, SCD 21%, MTHFR hetero, PAI homo, AMH : mar18- 1.5, gru18- 0.99, sie19-1.8, lis19- 2.2 , kir AA, NK 18%, CD4/CD8 1,62
  • Magda - mbc Autorytet
    Postów: 6539 4992

    Wysłany: 10 października 2018, 06:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 października 2019, 20:59

    atdcl6d8afs9zxzu.png
  • MonikA_89! Autorytet
    Postów: 7532 10667

    Wysłany: 10 października 2018, 09:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magda - mbc wrote:
    Hematolog ma racje, mutacje i PAI nie są wskazaniem do przyjmowania heparyny, dlatego jeśli w tym teście MTHFR+trombofilia nic nie wyszło, to trzeba szukać dalej. Wystarczy, że będziesz miała obniżone białko C lub S i wtedy heparyna się należy na refundacje i trzeba ją brać.
    Dostałam skierowanie na toczeń, białko s, beta glikoproteiny, płytki krwi z rozmazem morfologię i ob. Chociaż morfologię dał mi niepotrzebnie, bo w poniedziałek rano robiłam, zanim do niego poszłam, ale widocznie chce mieć swoją :P Ogólnie mam obniżone białe krwinki i zastanawiam się czy to może być po antybiotyku,który niedawno brałam, no i lekko podwyższone ALT i AST. Ciekawe czy dostanę jakieś kolejne leki na to... Biedne te nasze wątroby są przy tym całyn leczeniu niepłodności

    oar843r8jpmp224p.png

    6 lat starań o kropka
    _____________________
    Wrzesień '20 transfer dwóch maluchów 10dpt 422,85 😍 13dpt 1570 ♥️ 19dpt dwa pęcherzyki w macicy😍 25dpt mamy serduszka!
    Marzec '20 - AZ blastusia 😭
    Luty '20 - IVF z KD nowa dawczyni = nowa nadzieja
    😭
    Styczeń '20 - IVF z KD! Nie rozmroziły się komórki...
    Grudzień '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Październik '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Maj '19 - criotransfer ❄️, cb 😭
    Kwiecień '19 - IMSI, transfer bliźniaków nieudany 😭
    Wrzesień '18 - nadzieja w naprotechnologii
    Maj '18 - IVF -Poronienie zatrzymane Synek 13tc [*] 😭
    Sierpień '17- rozpoczęcie leczenia w Invimed
    Przeciwciała p/otoczce komórki jajowej, aTPO i aTG, 120mln plemników, 50% ruch postępowy, morfologia 1%, SCD 21%, MTHFR hetero, PAI homo, AMH : mar18- 1.5, gru18- 0.99, sie19-1.8, lis19- 2.2 , kir AA, NK 18%, CD4/CD8 1,62
  • Magda - mbc Autorytet
    Postów: 6539 4992

    Wysłany: 10 października 2018, 09:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 października 2019, 20:59

    atdcl6d8afs9zxzu.png
  • BitterSweetSymphony Autorytet
    Postów: 2216 976

    Wysłany: 10 października 2018, 12:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny ja po prostu wyjdę zaraz z siebie !!!

    Dzwoniłam dziś do diagnostyki bo minęło 21 dni od pobrania krwi na komórki nk. Wyników nadal nie miałam więc postanowiłam się dowiedzieć czy może są, ale nie zostały wprowadzone. Na to baba mi mówi, że materiał pobraniowy uległ zdegradowaniu i taką też inf przekazali do punktu pobrań !!! Z kolei powinni tą inf przekazać mi, a ja czekam jak durna!!! Wychodzi na to, że muszę powtórzyć badanie!! Nie wierzę! Kurw...a! W przyszłym cyklu mam transfer i tak bardzo czekałam na te wyniki bo może coś w nich wyjść. Wtedy można przesunąć zabieg... Niestety znów będę musiała czekać cały miesiąc na wyniki ... Już brakuje mi na to wszystko sił :( :(

    oar8skjogtfqrr2n.png

    Nied.tarczycy, Hashi, niskie AMH (0,28), wysokie FSH, MTHFR a1298c hetero i PAI hetero, endo IV st.:
    1).24.04.19r. I Laparo --> 09.05. --> Visanne START/półroczna kuracja)
    2). 03.10.19r. II Laparo

    15.05.2013r. córka Maja ❤️ (ciąża naturalna)
    Moje ANIOŁKI:
    1. Po dwóch latach starań- ICSI - Michalinka 8/9tc (10tc - 09.09.17r.)
    2. Po trzech latach starań naturalny cud - Marcelinka 7/8tc (11tc - 25.08.18r.)
    02.11. 18r.- transfer śnieżynki (3-dniowy zarodek) :(

    29.09.20r. - rozpoczęcie procedury z KD (Eurofertil/Ostrawa)
    13.10.20r. - mamy dawczynie/początek stymulacji
    28.10.20r. - mamy trzy blastki ❄❄❄
    18.11.20r. (11:30) - transfer jednego ⛄ / dwie śnieżynki na zimowisku
    22.11.20r. - dwie kreseczki na teście (4dpt) 🥰/Beta: 6dpt - 27,2/8dpt -101/14dpt - 2091/15dpt - usg (?)
  • MonikA_89! Autorytet
    Postów: 7532 10667

    Wysłany: 10 października 2018, 13:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O kurcze...to ktoś dał ciała na całej linii. Punkt pobrań ma przecież obowiązek poinformować pacjentkę, że co jest nie tak i trzeba powtórzyć badanie. Miałaś skierowanie czy robiłaś je prywatnie? Moim zdaniem w takiej sytuacji masz prawo żądać darmowego powtórzenia badania

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 października 2018, 13:15

    oar843r8jpmp224p.png

    6 lat starań o kropka
    _____________________
    Wrzesień '20 transfer dwóch maluchów 10dpt 422,85 😍 13dpt 1570 ♥️ 19dpt dwa pęcherzyki w macicy😍 25dpt mamy serduszka!
    Marzec '20 - AZ blastusia 😭
    Luty '20 - IVF z KD nowa dawczyni = nowa nadzieja
    😭
    Styczeń '20 - IVF z KD! Nie rozmroziły się komórki...
    Grudzień '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Październik '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Maj '19 - criotransfer ❄️, cb 😭
    Kwiecień '19 - IMSI, transfer bliźniaków nieudany 😭
    Wrzesień '18 - nadzieja w naprotechnologii
    Maj '18 - IVF -Poronienie zatrzymane Synek 13tc [*] 😭
    Sierpień '17- rozpoczęcie leczenia w Invimed
    Przeciwciała p/otoczce komórki jajowej, aTPO i aTG, 120mln plemników, 50% ruch postępowy, morfologia 1%, SCD 21%, MTHFR hetero, PAI homo, AMH : mar18- 1.5, gru18- 0.99, sie19-1.8, lis19- 2.2 , kir AA, NK 18%, CD4/CD8 1,62
‹‹ 9 10 11 12 13 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Mierzenie temperatury podczas starań o dziecko - kiedy owulacja i dni płodne?

Temperatura ciała jest reakcją naszego organizmu na to co się w nim dzieje. Prawie wszyscy wiedzą, że temperatura ciała informuje nas, o tym, że nasz organizm walczy z infekcją. Niewiele osób zaś wie, że temperatura ciała może również dawać zaskakująco dokładne informacje na temat płodności kobiety! Wystarczą zaledwie 3 minuty dziennie, a nie wydając ani grosza dowiesz się więcej niż możesz przypuszczać. Sprawdź, po co mierzyć temperaturę podczas starania o ciążę. Dowiedz się, jak prawidłowo mierzyć temperaturę i w jaki sposób OvuFriend Ci w tym pomoże! 

CZYTAJ WIĘCEJ

4 składniki diety wspierające owulację!

Problemy z owulacją są bardzo częstą przyczyną trudności z zajściem w ciążę. Dowiedz się, jak za pomocą diety możesz wesprzeć jajeczkowanie! Poznaj, które składniki diety mogą pozytywnie wpływać na owulację, a które mogą przyczyniać się do niepłodności owulacyjnej. Poznaj propozycje propłodnościowych posiłków od Ani i Zosi z Akademii Płodności! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Endometrioza – zagadkowa choroba powodująca niepłodność

Jeżeli dokuczają Ci silne bóle brzucha przed oraz w trakcie miesiączki, odczuwasz ból przy współżyciu, nie możesz zajść w ciążę - objawy te mogą wskazywać na endometriozę, tajemniczą chorobę, która może powodować niepłodność. Ale nie mając powyższych objawów, mając regularne, niebolesne miesiączki może okazać się, że ta sama choroba powoduje u ciebie problemy z płodnością. Dlaczego?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego