Forum Poronienie Puste jajo płodowe - wątek dla "oszukanych"
Odpowiedz

Puste jajo płodowe - wątek dla "oszukanych"

Oceń ten wątek:
  • Frufru Autorytet
    Postów: 803 485

    Wysłany: 14 lutego 2019, 11:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja tak na prawdę zaczęłam bardzo szybko, może za szybko. we wrześniu poroniłam ale nie miałam żadnych zabiegów, samo poszło, w październiku przyszła @ i jakoś krótko po tym zaczęliśmy - na razie bezskutecznie. tylko początkowo było mi bardzo trudno...

    hchy9n73msfy1i4a.png
    ...................................................
    Starania od X 2016 ☹ lipiec 2018 - udało się!!! <3 ciąża trojacza... wrzesień 2018 - poronienie samoistne
    sierpień 2019 - pozytywny test! <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 lutego 2019, 19:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej kochane czy robilyscie jakieś badania po poronieniu z powodu pustego jaja płodowego?

  • Jesica Znajoma
    Postów: 26 0

    Wysłany: 1 marca 2019, 10:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam was Kobietki,
    Niestety dołączam do wątku z powodu wielkiej niewiadomej. I tym samym proszę o poradę.
    OM 3.01.2019 , 11.02.2019 pierwsza wizyta u gina z powodu plamień, zrobione USG, widać pęcherzyk 5 mm ( lekarz stwierdza że mały jak na 6 tydz ), zalecenie kolejne USG za 10 dni, 20.02.2019 kolejna wizyta, znów USG, widoczny pęcherzyk 13,1 mm + ciałko żółtkowe ~5 mm ( lekarz znów stwierdza że coś mały pęcherzyk na 6t6d i że nie widać zarodka ) znów zalecenie wizyty za tydzień. Ponieważ lekarz mnie strasznie nastraszył na tej ostatniej wizycie, zdecydowałam się iść do innego lekarza z lepszym sprzętem żeby spojrzał świeżym okiem. I tutaj załamanie, na wizycie byłam wczoraj tj. 28.02.2019 z OM wychodzi że to równo 8t0d. I pęcherzyk przez te 8 dni urósł tylko 2 mm :( Na usg: pęcherzyk ciążowy - 15 mm, nadal nie ma zarodka, ciałko żółtkowe bardzo duże - 8 mm.
    Od pierwszego gina przy pierwszej wizycie na plamienia dostałam duphaston 2x1, łykałam go do wczorajszej wizyty. Nowa P.Doktor kazała odstawić i czekać na poronienie. Powiedziała że z racji że pęcherzyk urósł tylko 2 mm przez ponad tydzień, nie ma zarodka i ciałko żółtkowe takie duże to, że ona nie widzi już nadziei na cud.
    I teraz moje pytanie czy według was jest szansa że cokolwiek się np przez tydzień zmieni i nastąpi cud ?Lekarka dała mi skierowanie do szpitala na wywołanie poronienia środkami farmakologicznymi tymi dopochwowymi tabletkami. Zaleciła że jeżeli przez najbliższe 4 dni nie zacznę przynajmniej plamić to żebym się zgłosiła do szpitala.
    I teraz najważniejsze moje pytanie, o ciążę staraliśmy się 1.5 roku, mam niskie AMH 1,1 i czas się dla mnie liczy, mam nadzieję że nikt nie odbierze tego zapytania źle, ale chciałabym już mieć sprawę z tą ciążą rozwiązaną i znów się starać. Więc takie szczere pytanie : czy myślicie że warto nie iść do szpitala tylko jeszcze poczekać ? Czy w takim momencie ( początek 9 tygodnia ) jest szansa że nagle wszystko nadrobi czas i urośnie, pokaże się zarodek i serduszko i że ciąża się rozwinie ? Czy raczej już przy takim małym pęcherzyku, braku zarodka i tak dużym ciałku żółtkowym sprawa jest raczej jasna że czeka mnie poronienie ?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 września 2019, 15:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie dziewczyny...
    Potrzebuje porady i wsparcia..
    Ostatnia @ 01.08.. pod koniec sierpnia pozytywne testy i rosnące bety. 04.09 zrobilam ostatnia i wynosila 290mlU/ml... następnego dnia wizyta u ginekologa i był pecherzyk ciążowy. Zdaniem lekarza 4 tc.
    Niestety w poniedzialek odebralam wynik z toxo wskazujacy o trwazajcym zakazeniu. Wystraszona umowilam sie na wizyte na wtorek.
    Wizyta zaczela sie pozytywnie. Lekarz uspokoil mnie, ze zakazenie wyszlo przed ciaza wiec dziecku nic nie grozi. Pozniej na fotelu sprawdzal czy jest krwawienie(bralam luteine) i mowil ze nie ma, ze szyjka i macica super. Pozniej badanie usg sprowadzilo mnie na ziemie...... okazalo się, ze ciaza zatrzymala sie na pecherzyku i nie ma zarodka.....
    Zlecil mi zrobic dwa razy bete i przyjsc 24.09...
    W srode odebrałam wynik bety 609 mlU/ML.... nie pozostawił mi zludzen i nadziei.....
    Kolejna beta w poniedzialek.. wizyta wtorek...od wczoraj mam plamienie....
    Czy sadzicie, ze to toxo moglo zaszkodzic komórce jajowej?
    Caly czas ludze sie, ze skonczy sie to tylko samoistnie... myslicie ze skoro zatrzymalo sie na wczesnym etapie to jest to mozliwe?
    Czy informowac lekarza, ze zaczelo sie plamienie czy czekac do wizyty?
    Jestem zalamana..... i czuje sie oszukana przez nature... los... tyle miesiecy staran, leczenia.... i takie zakonczenie.. boje sie, ze kolejne ciaze tez beda sie tak konczyly....
    Koniec grudnia biore slub... partner chce po nim znow zaczac sie starac jesli tylko lekarz pozwoli... a mnie przeraza sama mysl..... choc tak mocno marze o dziecku...

  • Anna Maria Znajoma
    Postów: 18 9

    Wysłany: 3 listopada 2019, 11:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny,

    Ja jestem po diagnozie pustego jaja plodowego i poronieniu w sierpniu. Wbrew radom niektorych lekarzy (wiekszosci) nie odpuscilam i zrobilam mnostwo badan. Moja p. doktor wyrazila sie jasno, ze wszystko musi miec swoja przyczyne. I rzeczywiscie, okazalo sie ze mam trombofilie, dodatnie ANA, liczne nietolerancje pokarmowe itd. Odkad wiem ze znaleziono mozliwa przyczyne czuje wieksza kontrole. Wszystko mozna regulowac lekami i dieta. Znajac przyczyne mozna sie skupic na rozwiazywaniu problemu. Bardzo Wam polecam, badajcie sie juz po pierwszym takim przypadku, nie odpuszczajcie.

    abbigal, Gula lubią tę wiadomość

  • Gula Autorytet
    Postów: 350 178

    Wysłany: 22 listopada 2019, 13:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anna Maria możesz powiedzieć jakie konkretnie badania robiłaś? Miałam puste jajo we wrześniu, od zabiegu nie dostałam jeszcze miesiączki. Zwalam to na dwukrotnie brany antybiotyk z powodu choroby, ale chyba jednak czas powoli zgłosić się do lekarza :/
    Możesz powiedzieć jakie konkretnie badania robiłaś? Kiedy ja zaczęłam szukać i drążyć, to lekarze pukali się w czoło. Straszne jest to błądzenie po omacku.

    Starania od sierpnia 2018

    9.08.2019 - cień na teście 😍
    13.09 - 10tc puste jajo płodowe 💔

    955cb3e7d08231cac9bd277007132656.png
  • Anna Maria Znajoma
    Postów: 18 9

    Wysłany: 22 listopada 2019, 19:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gula, ja mialam farmakologicznie indukukowane poronienie, bez koniecznosci zabiegu. Miesiaczke dostalam jakoś po 6 tyg. Ale tutaj mysle ze kazdy organizm inaczej reaguje, po zabiegu tez moze byc nieco inaczej.

    W szpitalu dostalam zalecenie zeby na kontrole pojsc po 1. miesiacze, ale poszlam juz tydzien po wyjsciu ze szpitala. Badania ktore wtedy zlecila mi ginekolog to: badania DNA pod kątem trmbofilii, vit.D, homocysteina, ft3, ft4, krzywa glukozowo-insulinowa, pasozyty, nietolerancje pokarmowe, spr. pod katem helikobacter (ze wzgledu na to ze od lat lecze sie u gastrologa) i ANA1 (mama ma stwierdzona chorobe autoimmunologiczna). Wyszly mi mutacje w 3 genach,dodatnie ANA, nietolerancje. Od 1,5 msca jestem na diecie eliminacyjnej i widze roznice w samopoczuciu. Niedawno poszlam jeszcze z wynikami do prof. Jerzak, specjalistki ws. poronien. Zlecila jeszcze: cytokiny, amh, usg z przeplywami. Jestem w trakcie badan i czekam na wyniki.

    Juz wiem na pewno ze zeby ciaza sie rozwijala bedzie konieczna heparyna i acard. Zobaczymy co tam wyjdzie w kolejnych badaniach.

  • Gula Autorytet
    Postów: 350 178

    Wysłany: 24 listopada 2019, 23:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anna Maria dziękuję Ci bardzo :) ja chyba właśnie doczekałam się miesiączki, po 66 dniach. Ale ocenię jutro, żeby się nie okazało ze to jednodniowe lekkie krwawienie.
    Możesz powiedzieć czy to puste jajo było Twoją pierwszą ciążą? I jak długo się staraliście?
    Te wszystko badania dostałaś do zrobienia na NFZ? Czy prywatnie? I jeśli możesz to powiedz jak dokładnie nazywa się to badanie sprawdzające cytokiny :) ah i jeszcze :) usg z przepływami czyli dopler?

    Starania od sierpnia 2018

    9.08.2019 - cień na teście 😍
    13.09 - 10tc puste jajo płodowe 💔

    955cb3e7d08231cac9bd277007132656.png
  • Anna Maria Znajoma
    Postów: 18 9

    Wysłany: 25 listopada 2019, 18:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gula, mam nadzieję, ze jednak @ :)

    Tak, to była moja pierwsza ciąża, zaszłam w nia w 3 cs. Badania oczywiscie prywatnie, z tego co wiem to na NFZ dopiero po 2. lub 3. poronieniu sa skierowania na badania.

    Tych cytokin jeszcze nie zrobilam, na usg tez czekam bo musi byc w 3-5 dc. Dostalam tylko informacje gdzie konkretnie powinnam wykonac. Wiec wiem tyle co wyczytac mozna na ten temat w internecie. Postaram sie dac znac po, jak juz ogarne temat ;)

  • Gula Autorytet
    Postów: 350 178

    Wysłany: 27 listopada 2019, 17:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anna Maria dziękuję :)
    Tak, w końcu doczekałam się @, nie dało się tego pomylić z niczym innym 😂 2x bardziej obfita niż zwykle.
    Właśnie dlatego zapytałam czy nadania na NFZ bo wiem, że „nie przysługują” po jednym poronieniu, myślałam że może trafiłaś na jakiegoś fantastycznego lekarza :)
    U mnie też to była pierwsza ciąża, z tym że wystarana dopiero po roku :/

    Starania od sierpnia 2018

    9.08.2019 - cień na teście 😍
    13.09 - 10tc puste jajo płodowe 💔

    955cb3e7d08231cac9bd277007132656.png
  • AsiaKK Autorytet
    Postów: 336 134

    Wysłany: 27 listopada 2019, 20:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anna Maria mam do Ciebie pytanie, bo podobnie jak Ty zaszlam w pierwszą ciaze w 3 ds no i puste jajo plodowe tylko że u mnie było to miesiąc później. Oczywiście żadnych badań nie robiłam bo aż 3 lekarzy przekonywalo mnie że no tak się zdarza I Że wszystko jest ok... ehm... macie przerwę w staraniach czy staracie się cały czas?

  • Anna Maria Znajoma
    Postów: 18 9

    Wysłany: 27 listopada 2019, 21:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AsiaKK, nie mamy teraz zielonego swiatla na starania. Czekamy na wszystkie wyniki, a juz do tej pory troche tego wyszlo.

    Mnie tez lekarze i w szpitalu i prywatnie (tak sie zlozylo ze kiedy zaszlam w ciaze moja lekarka byla na urlopie wiec bylam u 2 innych zanim dostalam skierowanie do szpitala) tez przekonywali ze nie ma podstaw do szukania dziury w calym. Jeden lekarz twierdzil nawet ze jeszcze na jesien przyjde do niego i powiem ze jestem znow w ciazy. Nie uwazam ze w ogole nie mieli racji w kwestii pustego jaja, czasem jakis kompletny przypadek typu nie takie polaczenie genow moze na tym zawazyc, czyli cos na co nikt nie ma wplywu. Ale mimo wszystko poszlam na kontrole do mojej lekarki z zamiarem wyciagniecia od niej wszystkich badan jakie jest mi w stanie wskazac. Po prostu nie wyobrazalam sobie dalszych staran bez sprawdzenia tego co moge, psychika robi swoje. Jakie bylo moje zdziwienie gdy okazalo sie ze wcale nie musialam jej niczego sugerowac bo ona po bardzo dokladnych badaniach w gabinecie powiedziala ze poglad jest taki ze puste jajo raczej nie powinno sie powtorzyc ale jednak wg niej wszystko ma jakas przyczyne i trzeba to sprawdzic. Jestem jej naprawde wdzieczna za to.

    Gula, apropos dlugich staran to prof. Jerzak pytala mnie o to ostatnio. Z jej wypowiedzi wywnioskowalam ze gdybym jej odpowiedziala ze dlugo się nie udawalo to skierowalaby tez na badania meza.

    Ps. Zapomnialam wspomniec ze tez obowiazkowo hormony do badania. Prl i progesteron to podstawa.

    Wiadomość wyedytowana przez autora 27 listopada 2019, 21:10

    Gula lubi tę wiadomość

  • AsiaKK Autorytet
    Postów: 336 134

    Wysłany: 27 listopada 2019, 21:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anna Maria, bardzo dziękuję za odpowiedź. Masz wspaniałą gin. Ja to już nie wiem co robić i jak z nimi rozmawiać. Wszędzie słyszę tylko, że tak się zdarza, że jestem młoda i że więcej cierpliwości. Spróbuję jeszcze z jednym lekarzem, zobaczymy. Ale tak jak ty i twoja gin. jestem zdania, że no coś musi być... udało się w miarę szybko zajść i co? I nic... oni nas ignorują, ale nawet jeżeli faktycznie tak było, że no, zdarzyło się to to ignorowanie wcale nie pomaga i nie uspokaja. Wręcz przeciwnie. Czuję się spławiona...

    Anna Maria lubi tę wiadomość

  • Gula Autorytet
    Postów: 350 178

    Wysłany: 28 listopada 2019, 23:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki Anna Maria ❤️

    Anna Maria lubi tę wiadomość

    Starania od sierpnia 2018

    9.08.2019 - cień na teście 😍
    13.09 - 10tc puste jajo płodowe 💔

    955cb3e7d08231cac9bd277007132656.png
  • Gula Autorytet
    Postów: 350 178

    Wysłany: 3 stycznia, 21:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anna Maria zbadałam w końcu kwas foliowy i homocysteinę. Wyniki niby mieszczą się w normach laboratoryjnych, ale wiadomo jak z tymi normami jest. Mogłabyś zerknąć?
    Kwas foliowy 8,46 (normy 4,6-18,7)
    Homocysteina 11,53 (normy 3,70-13,90)

    Starania od sierpnia 2018

    9.08.2019 - cień na teście 😍
    13.09 - 10tc puste jajo płodowe 💔

    955cb3e7d08231cac9bd277007132656.png
  • Anna Maria Znajoma
    Postów: 18 9

    Wysłany: 5 stycznia, 01:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Gula :) Jesli chodzi o kwas foliowy nie mam porównania, ale jeśli chodzi o homocysteine - mialam wynik ponad 8, lekarka stwierdzila ze optymalnie powinno byc kolo 5...

    Koniecznie skonsultuj wyniki ze swoim lekarzem. Czesto jest tak ze oni biora pod uwage calosc, w odniesieniu do innych wytycznych i innych wynikow badan :)

  • Gula Autorytet
    Postów: 350 178

    Wysłany: 5 stycznia, 12:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anna Maria u Ciebie homocysteiną zajął się ginekolog czy endokrynolog?

    Starania od sierpnia 2018

    9.08.2019 - cień na teście 😍
    13.09 - 10tc puste jajo płodowe 💔

    955cb3e7d08231cac9bd277007132656.png
  • Anna Maria Znajoma
    Postów: 18 9

    Wysłany: 5 stycznia, 14:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ginekolog. Z ta homocysteina tez jest tak ze istotne jest czy w badaniach DNA wyszlo czy np. masz jakas mutacje. Czesto jak sie ma mutacje np. PAI czy MTHFR to ciężej zbić homocysteine. Lekarz koniecznie musi to ogarnąć bo to nie jest takie zero jedynkowe niestety...

    Gula lubi tę wiadomość

  • Gula Autorytet
    Postów: 350 178

    Wysłany: 5 stycznia, 23:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuję :) tę homocysteinę i kwas foliowy zbadałam w ciemno, nikt mi tego nie zalecał. Stąd te pytania :) nie wiem czy mam mutacje, zrobiłam re badania przy
    okazji badania tarczycy i witaminy D

    Starania od sierpnia 2018

    9.08.2019 - cień na teście 😍
    13.09 - 10tc puste jajo płodowe 💔

    955cb3e7d08231cac9bd277007132656.png
‹‹ 11 12 13 14 15
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Jak zajść w ciążę? 4 składniki na poprawę płodności, które znajdziesz w koktajlach.

Jak zajść w ciążę? Jak w naturalny, łatwy, a przy tym smaczny sposób możesz poprawić swoją płodność? Wystarczy, że każdego dnia będziesz przygotowywać super-odżywczy koktajl płodności. Jakie dobroczynne składniki możesz znaleźć w naszych przepisach? Jaką rolę odgrywają one w kontekście płodności? Oto 4 najważniejsze składniki na poprawę płodności, które znajdziesz w smoothies! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Pomagając szczęściu, czyli jak szybko zajść  w ciążę

Czy jest coś, co możesz zrobić, by zwiększyć swoje szanse na zajście w ciążę? Co może pomóc? Optymalny czas współżycia, „akrobacje łóżkowe” czy zdrowa dieta? Przeczytaj na co warto zwrócić uwagę starając się o dziecko, jakie są sposoby na zwiększenie szans na zajście w ciążę, a co najlepiej odłożyć na bok i skupić myśli na czymś innym.

CZYTAJ WIĘCEJ

Niepłodność u mężczyzn - najczęstsze przyczyny. Kiedy warto wykonać badanie nasienia?

Problem z poczęciem dziecka jest problemem obojga partnerów, dlatego jeśli już dłuższy czas czekasz na dziecko, to diagnostykę i ewentualne leczenie rozpocznij razem z partnerem. Niepłodność u mężczyzn występuje tak samo często, jak u kobiet. Przeczytaj jakie są najczęstsze przyczyny problemów z płodnością u mężczyzn, w jaki sposób można je wykryć i jakie są potencjalne rozwiązania na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego

Projekt OvuFriend: "Opracowanie nowych w skali światowej rozwiązań w obszarze uczenia maszynowego wspierających w planowaniu rodziny i pokonywaniu problemu niepłodności" współfinansowany przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju w ramach programu Inteligentny Rozwój 2014-2020.

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do OvuFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)