Forum Poronienie Wrześnióweczki to fajnę dupeczki :)
Odpowiedz

Wrześnióweczki to fajnę dupeczki :)

Oceń ten wątek:
  • monilia84 Autorytet
    Postów: 2543 3884

    Wysłany: 9 lutego 2016, 10:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niezapominajeczko spokojnie masz czas jeszcze na ruchy uwierz mi kochana :)

    A te bóle to tak jak Aga pisze są normalne, ja też miałam takie bóle związane z powiększaniem się macicy, na pewno jest wszystko ok:)

    Ostatnio zaproponowałam mężowi długi spacer bo opierd.... mnie że mam zacząć myśleć o sobie a nie wędrować nie wiadomo gdzie, mam uważać na siebie, normalnie w szoku byłam, bo raczej nie pokazywał nigdy że się martwi o Nas. Powoli zaczyna do niego docierać to że tak niewiele dzieli nas od tego szczęścia na które tak długo czekaliśmy. Na pewno nie czuje tego tak jak ja bo dla mnie ten mały królewicz to cud, same wiecie jak nie wierzyłam w to że po jednym razie mogło mi się udać zajść, już wiem że ten bąbelek będzie rozpieszczony przeze mnie jak cholera :)
    Klaudia już liczy ile zostało do urodzenia Kacperka, ile do jej komunii ehheheh a ile do jej urodzinek. Ciągle w swoim życiu wszystko układa ja i Kacperek, Boże jak ona się cieszy, to jest takie wspaniałe :) Dla niej ten mały kawaler to też jest najlepszy prezent komunijny <3 a miejmy nadzieję, że będzie kwietniowy prezencik żeby spokojnie mogła dojść do siebie na komunie :)

    Agnieszka0812, niezapominajka, Renia7910 lubią tę wiadomość

    f2wlj44jk32wmpis.png
    Wikusia Aniołek 26.02.2015 [*] 27tc
    iv09cwa1ldduj806.png
  • monilia84 Autorytet
    Postów: 2543 3884

    Wysłany: 9 lutego 2016, 10:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niezapominajeczko spokojnie masz czas jeszcze na ruchy uwierz mi kochana :)

    A te bóle to tak jak Aga pisze są normalne, ja też miałam takie bóle związane z powiększaniem się macicy, na pewno jest wszystko ok:)

    Ostatnio zaproponowałam mężowi długi spacer bo opierd.... mnie że mam zacząć myśleć o sobie a nie wędrować nie wiadomo gdzie, mam uważać na siebie, normalnie w szoku byłam, bo raczej nie pokazywał nigdy że się martwi o Nas. Powoli zaczyna do niego docierać to że tak niewiele dzieli nas od tego szczęścia na które tak długo czekaliśmy. Na pewno nie czuje tego tak jak ja bo dla mnie ten mały królewicz to cud, same wiecie jak nie wierzyłam w to że po jednym razie mogło mi się udać zajść, już wiem że ten bąbelek będzie rozpieszczony przeze mnie jak cholera :)
    Klaudia już liczy ile zostało do urodzenia Kacperka, ile do jej komunii ehheheh a ile do jej urodzinek. Ciągle w swoim życiu wszystko układa ja i Kacperek, Boże jak ona się cieszy, to jest takie wspaniałe :) Dla niej ten mały kawaler to też jest najlepszy prezent komunijny <3 a miejmy nadzieję, że będzie kwietniowy prezencik żeby spokojnie mogła dojść do siebie na komunie :)

    Agnieszka0812, niezapominajka, ilonia1984 lubią tę wiadomość

    f2wlj44jk32wmpis.png
    Wikusia Aniołek 26.02.2015 [*] 27tc
    iv09cwa1ldduj806.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 lutego 2016, 10:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    Cześć kochane :)

    Moje dziecię smarczy i kaszle ,chodzi wkurzona ze źle się czuje i jeszcze dobija ją pogoda za oknem.

    Wy dziewuszki jesteście w ciąży a ja nie i kurcze od wczoraj rana ten palec zdretwialy a dziś jeszcze wskazujący :(
    Obudziłam się nad ranem z bólem żeber i drętwymi palcami.

    Michaś ♡ [ * ]

  • Agnieszka0812 Autorytet
    Postów: 4434 5130

    Wysłany: 9 lutego 2016, 11:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rudzik39 wrote:
    Cześć kochane :)

    Moje dziecię smarczy i kaszle ,chodzi wkurzona ze źle się czuje i jeszcze dobija ją pogoda za oknem.

    Wy dziewuszki jesteście w ciąży a ja nie i kurcze od wczoraj rana ten palec zdretwialy a dziś jeszcze wskazujący :(
    Obudziłam się nad ranem z bólem żeber i drętwymi palcami.

    Michaś ♡ [ * ]
    Ty nie czekaj tylko pędz do lekarza, bo to nie jest normalne, żebyś czegoś nie przeoczyła

    katarzyna_d, Renia7910 lubią tę wiadomość

    Franio 2008 <3
    Wojtuś 2010 <3
    Ania 2016 <3
    Aniołek 11tc 10.04.15
  • ilonia1984 Autorytet
    Postów: 2048 3124

    Wysłany: 9 lutego 2016, 11:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aga ma racjie,lec do lekarza,to nie zarty

    katarzyna_d lubi tę wiadomość

    <3 <3 cykl pp.Udalo sie Zosia <3
    wkoncu z nami :) 16.04.2016
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 lutego 2016, 11:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niezapominajko nie martw sie jeszcze masz czas na poczucie ruchow. Ja ruchy malenstwa poczulam dopiero tak ok 19 tygodnia ale to juz byly takie pewniejsze ruchy.
    Martwisz sie teraz a potem bedziesz martwila sie ze tych ruchow nie czujesz. Jak ja, czasem mam takie schizy ze szkoda gadac.

    Rudzik dziewczyny maja racje do lekarza lec czym predzej.

    Monilka to fantastycznie, ze Klaudia tak sie cieszy, ze bedzie miala braciszka :) teraz juz blizej niz dalej do porodu :)

    Agnieszka0812, monilia84 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 lutego 2016, 13:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś


    Kurcze sypię się ,w koncu zaraz 40 stuknie,najgorsze ze teraz panuje ten cholerny wirus i przychodnie przepełnione.
    Nie widzi mi sie czekac 3 godzin wsrod kaszlacych i smarczacych.
    Jak mnie rozłozy to w domu będzie armagedon.

    Michaś[*]

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 lutego 2016, 15:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny jakos tak ostatnio zamilkłam, ale czytam was na bieżąco.

    Rudzik do lekarza!! Trzeba odrazu działać!!! Nie czekać aż będzie gorzej!!

    Monilia dobrze ze rodzeństwo czeka z utęsknieniem :) bo u nas byl przypadek ze siostra była potwornie zazdrosna imię chciała siostry !!!


    Aguś przygotowana na III trymestr? Mnie spanie ostatnio bierze :P ja chodzę po domu i obmyślam wyprawke co jeszcze kupic :-) jutro wizyta i tego nieszczęsnego męża musze ja odwieść do szpitala :/

    Renia7910, Agnieszka0812, ilonia1984 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 lutego 2016, 15:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    Kasiu jak mówisz o niechnianym rodzenstwie to przypomniała mi się historia moich znajomych blizniaczek.
    Gdy miały 3 latka urodził im się braciszek i kilka miesięcy później wpadły na pomysł ze pobawia się z bobasem w piaskownicy.
    Wykopaly dołek i położyły tam swojego braciszka, dobrze że ich mama przyszła w porę do ogrodu.
    O mało nie dostała kobieta zawału. Było to 40 parę lat temu , jak to znajoma opowiadała stwierdzam trzeba mieć dzieci na oku 24 na dobę bo różne pomysły im w tych głowach się kołacza.
    Mnie kuzyn próbował karmic czekoladą kiedy miałam 2 miesiące ;)

    Michaś ♡ [ * ]

    Renia7910, Agnieszka0812, katarzyna_d lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 lutego 2016, 16:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U tej znajomej, to bylo nie ciekawie! Musieli pilnować starszej!!! Bo raz z nożem podeszła do łóżeczka :|zazdrość trwała. Tak z pól roku później juz przywykła do niej :-) a dzis zabiera ja do sklepu i wszystko jej kupuje :-)

    Mój Filip chce braciszka, ale się codziennie pyta czy go kocham :P

    Agnieszka0812 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 lutego 2016, 17:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hey dziewczyny, witam się w drodze na drugą nockę. Te wasze bóle i stresy, ja się martwię jak to czytam a co dopiero jak sama będę to przechodzić!
    Aga czytasz czasami swoje wiadomości?
    Miłego bezbolesnego wieczoru życzę i trzymajcie się z daleka od ludzi. U mnie na zmianie chyba tylko ja jestem niekichającą...
    Chomiczko jak się czujesz dzisiaj? I Pucusia i Lunka i Stopka? I Kehlana...

    Agnieszka0812, katarzyna_d lubią tę wiadomość

  • chomiczka Autorytet
    Postów: 990 1194

    Wysłany: 9 lutego 2016, 18:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Reniu dziękuję, że pytasz. Dzieki co jeszcze jest ok, byłam u lekarza przepisa mi elektrolity i scecte i jakby nie przeszlo do piątku to zobaczmy co zaproponuje. Reniu trzymaj się zdrowo nie daj się zarazić :*

    Agnieszka0812, Renia7910 lubią tę wiadomość

    Olga 11.06.2016 Nasz największy cud <3
    Róża 30.07.2018 Drugi największy cud <3
    Aniolek <3 8.2017
    Aniołek K 8.01.2014 <3
    Aniołek A 4.10.2014 <3
    Aniołek I 5.03.2015 <3
    Aniołek P 14.06.2015 <3
    Aniołek E 10.09.2015 <3
  • Agnieszka0812 Autorytet
    Postów: 4434 5130

    Wysłany: 9 lutego 2016, 18:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Renia7910 wrote:
    Hey dziewczyny, witam się w drodze na drugą nockę. Te wasze bóle i stresy, ja się martwię jak to czytam a co dopiero jak sama będę to przechodzić!
    Aga czytasz czasami swoje wiadomości?
    Miłego bezbolesnego wieczoru życzę i trzymajcie się z daleka od ludzi. U mnie na zmianie chyba tylko ja jestem niekichającą...
    Chomiczko jak się czujesz dzisiaj? I Pucusia i Lunka i Stopka? I Kehlana...
    Renia, bo widzisz jak to jest ciągle się myśli żeby w końcu ujrzeć te dwie najbardziej upragnione kreski, jak się pojawią to najpierw jest ogromna radość, ale i ogromny strach. I wcale nie uważam, że na początku jest największy, on jest taki sam cały czas, tylko na każdym etapie strach o inną rzecz, dolegliwości, inne myśli, ale strach pozostaje, niestety. Trzymam kciuki bardzo mocno za wszystkie przyszłe mamy, które mam nadzieję,że w pierwszym kwartale zaciążą i nie opuszczę forum dopóki Wszystkie nie zostaną mamami! <3

    chomiczka, pełna_nadziei, Renia7910, katarzyna_d, ilonia1984 lubią tę wiadomość

    Franio 2008 <3
    Wojtuś 2010 <3
    Ania 2016 <3
    Aniołek 11tc 10.04.15
  • kehlana_miyu Autorytet
    Postów: 2757 3712

    Wysłany: 9 lutego 2016, 23:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny, ja się bardzo staram nie nakręcać, ale ta luteina podniosła temperaturę i strasznie trudno sobie nieustannie przypominać, że w tym wypadku ładny wykres albo objawy nic nie znaczą. No nic, zobaczymy. Zastanawiam się, czy jutro testować czy poczekać do czwartku.

    Renia7910, Agnieszka0812, katarzyna_d lubią tę wiadomość

    961l9vvj59du8plj.png
    961lk6nlda9uyhvb.png
    5tc [*] 04.2015
    10tc [*] 01.2015
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 lutego 2016, 23:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kehlana mam nadzieję że objawy masz z wiadomej przyczyny ale... Ja po lutce czułam się ok ale duphaston dawał mi takie objawy że byłam prawie pewna ciąży. Oby w Twoim przypadku było inaczej :)

    Z wiadomości trywialnych - siostra nie przyjechała na ślub bo nie. Ale,zdjęcia od brata wyżebrała, nie mogła ścierpieć że coś się dzieje bez jej udziału. Najpierw się wściekłam na brata ale teraz - jest mi żal siostry. Uwielbia wszystko widzieć, wiedzieć i komentować, a tutaj musi się obejść ze smakiem. Wyobraziłam sobie jak siedzi w domu i ogląda fotki, żałosne to w sumie...

    Agnieszka0812 lubi tę wiadomość

  • Agnieszka0812 Autorytet
    Postów: 4434 5130

    Wysłany: 10 lutego 2016, 05:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kehlana_miyu wrote:
    Hej dziewczyny, ja się bardzo staram nie nakręcać, ale ta luteina podniosła temperaturę i strasznie trudno sobie nieustannie przypominać, że w tym wypadku ładny wykres albo objawy nic nie znaczą. No nic, zobaczymy. Zastanawiam się, czy jutro testować czy poczekać do czwartku.
    Co ja Ci będę pisała czy masz się nakrecac czy nie jak to się nie da chłodno :-P mam wielką nadzieję, że jesteś w ciąży i koniec kropka!!! <3 <3 <3

    Renia7910, katarzyna_d lubią tę wiadomość

    Franio 2008 <3
    Wojtuś 2010 <3
    Ania 2016 <3
    Aniołek 11tc 10.04.15
  • Agnieszka0812 Autorytet
    Postów: 4434 5130

    Wysłany: 10 lutego 2016, 05:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Renia7910 wrote:
    Kehlana mam nadzieję że objawy masz z wiadomej przyczyny ale... Ja po lutce czułam się ok ale duphaston dawał mi takie objawy że byłam prawie pewna ciąży. Oby w Twoim przypadku było inaczej :)

    Z wiadomości trywialnych - siostra nie przyjechała na ślub bo nie. Ale,zdjęcia od brata wyżebrała, nie mogła ścierpieć że coś się dzieje bez jej udziału. Najpierw się wściekłam na brata ale teraz - jest mi żal siostry. Uwielbia wszystko widzieć, wiedzieć i komentować, a tutaj musi się obejść ze smakiem. Wyobraziłam sobie jak siedzi w domu i ogląda fotki, żałosne to w sumie...
    Renia <3
    Siostra może i by przyjechała, ale możliwe że wzajemnie nakręca się ze swoją drugą połówka... Jeżeli mieliby przyjechać i wszystkim zepsuć Wasz najwspanialszy dzień, to może i dobrze, że nie przyjechali, Ty ich zaprosilas przecież i decyzję podjęli oni. Ty nie możesz się zadreczac, bo zwariujesz. Buziaki

    Franio 2008 <3
    Wojtuś 2010 <3
    Ania 2016 <3
    Aniołek 11tc 10.04.15
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 lutego 2016, 06:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Może masz rację, może niepotrzebnie się tym przejmuję. Chyba ciężko mi uwierzyć że można się tak zachowywać i to w stosunku do własnej siostry.

    Miłego dnia :)

    Agnieszka0812, katarzyna_d, monilia84 lubią tę wiadomość

  • kehlana_miyu Autorytet
    Postów: 2757 3712

    Wysłany: 10 lutego 2016, 08:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Reniu, brak mi słów na Twoją siostrę. Może poza tym, co mówiła moja koleżanka w takich sytuacjach: są ludzie i parapety.

    Agnieszka0812, Renia7910 lubią tę wiadomość

    961l9vvj59du8plj.png
    961lk6nlda9uyhvb.png
    5tc [*] 04.2015
    10tc [*] 01.2015
  • kehlana_miyu Autorytet
    Postów: 2757 3712

    Wysłany: 10 lutego 2016, 08:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie dziś test negatywny.

    Czego ja nie wyczyniałam żeby dojść do tego wniosku! Chyba tylko pod mikroskop tego testu nie wsadziłam :D I w końcu zaczęło mi się wydawać, że jakiś cień cienia widzę. Chciałam już nawet budzić męża, ale wyobraziłam sobie jego minę gdy usłyszy następujące instrukcje:

    1) idź z testem pod świetlówkę w kuchni, bo pod żadną inną lampą nic nie widać
    2) trzymaj test pod odpowiednim kątem
    3) wpatruj się intensywnie przez około minutę

    uśmiałam się z siebie i dałam mężowi spać :D

    Agnieszka0812, s1985, niezapominajka, Renia7910, ilonia1984 lubią tę wiadomość

    961l9vvj59du8plj.png
    961lk6nlda9uyhvb.png
    5tc [*] 04.2015
    10tc [*] 01.2015
‹‹ 866 867 868 869 870 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

14 faktów na temat płodności kobiety - owulacja, miesiączka, dni płodne

Owulacja, dni płodne, miesiączka - słyszymy o nich często. Ale czy na pewno mamy wystarczającą wiedzą na temat płodności kobiety? Niektóre sprawy dotyczące cyklu kobiety nie są tak jasne i oczywiste jakby mogło się zdawać. Tutaj znajdziesz 14 najważniejszych faktów, które warto wiedzieć na temat płodności kobiety.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Pierwsze objawy ciąży - po czym poznać, że możesz być w ciąży

Starając się zajść w ciążę, często nie potrafimy przestać interpretować każdego, nawet najmniejszego ukłucia w jajniku i nie traktować go jako potencjalnego objawu ciąży. Które z objawów mogą faktycznie coś znaczyć i z czym możemy je pomylić? Które z objawów ciążowych na wczesnym etapie ciąży są po prostu rzadko spotykane? Zapoznaj się z listą pierwszych objawów ciążowych!

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w drugą ciążę" - czym jest niepłodność wtórna?

Gdy wspomnienia z porodu zaczną blednąć, a pierworodny synek lub córeczka wyrosną z etapu pieluch i kaszek, pojawienie się myśli o dalszym powiększeniu rodziny najprawdopodobniej będzie tylko kwestią czasu. Niestety, nie każdej kobiecie udaje się zajść w ciążę po raz drugi. Dlaczego tak się dzieje? Czym jest niepłodność wtórna i jak sobie z nią radzić? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego