Forum Poronienie Wrześnióweczki to fajnę dupeczki :)
Odpowiedz

Wrześnióweczki to fajnę dupeczki :)

Oceń ten wątek:
  • Niebieskaa Autorytet
    Postów: 2816 3915

    Wysłany: 26 kwietnia 2016, 07:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    chomiczko! i ja mam do Ciebie pytan, wyslalam Ci zaproszenie.

    2fwaugpjrxudygqa.png
    Nasze szczescie juz z nami: kwiecien 2017
  • Wiaterek Autorytet
    Postów: 3117 4126

    Wysłany: 26 kwietnia 2016, 08:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczynki. Zaczynam dziś 10 tydzień. Czas leci jak nie wiem. Mało się teraz odzywam bo obawy mam niesamowite cały czas. W tym tygodniu zatrzymało się serduszko mojej córeczki i każdy brak objawów albo lekki ból brzucha odbieram jak wyrok. Dziś obudziłam się w dobrym nastroju, pozytywnie nastawiona i z mdłościami, które nadal trwają. Uwielbiam te mdłości. I chociaż u mnie są mega słabe to każdy taki objaw biorę za dobrą monetę. Życzę Wam miłego dnia <3

    Renia7910, niezapominajka, Rudzik39, monilia84, ilonia1984, chomiczka, kehlana_miyu, Stópka lubią tę wiadomość

    Wojtuś ur. 12.11.2016 r. Cc
    Kornelia ur. 21.07.2019 r. Sn
    Moje największe szczęścia <3
    4 Aniołki
  • ilonia1984 Autorytet
    Postów: 2048 3124

    Wysłany: 26 kwietnia 2016, 10:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sysia :( ❤ bardzo mi przykro :( przytulam

    <3 <3 cykl pp.Udalo sie Zosia <3
    wkoncu z nami :) 16.04.2016
  • Kamilka Autorytet
    Postów: 885 323

    Wysłany: 26 kwietnia 2016, 15:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    chomiczka wrote:
    Od poczatku bralam duphaston(potem też luteine podjezykowa bo mialam krwawienia), clexane 0,4; magnez, witaminę d3, wit k2, femibion a potem pregna plus, potem chyba koło 16 tyg odstawilan duphaston i w 25 tc clexane. Teraz biorę same witaminy ale od początku ciąży musiałam wprowadzić diete bez glutenu, cukru i mleka.
    Dziękuję Kochana za odpowiedź!!!!
    Mnie na takim zestawie clexane 40 duphaston i luteina i jeszcze acard się nie udało.
    Cieszę się że Twój dzidziuś rośnie i miewa się dobrze.
    Życzę powodzenia Tobie i wszystkim dziewczynom!!!
    Jeszcze raz dziękuję!

    Agnieszka0812 lubi tę wiadomość

    04.2008 [10t]
    12.2009 zdrowa córcia
    09.2014 [8t]
    11.2015 [7t]
    10.2019 zdrowy synek
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 kwietnia 2016, 16:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    Sysiu mocno tulam.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 kwietnia 2016, 09:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    Dziewczyny co tu tak pusto?

    Agnieszka0812 lubi tę wiadomość

  • ilonia1984 Autorytet
    Postów: 2048 3124

    Wysłany: 27 kwietnia 2016, 11:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No wlasnie tak zagladam i taka cisza...forum nam sie sypie cus...wiem sama sie odzywam ledwo co,postaram sie poprawic ;) u nas wszystko gra,mala nadal grzeczniusia,dzis jak ja polozylismy po 22 to wstala na cycocha ok 3 zjadla na spiocha i spala do 7 :) wogole czuje sie wypoczeta przy niej,choroba przechodzi...szwy coraz mniej bola,krwawie coraz mniej i zaczyna mi sie chciec malowac,czesac,szykowac...spadlo ze mnie 10 kg,od porodu zdrowo jem,zostalo kolejne 10,czekam az bede mogla zaczac cwiczyc wtedy sie wezme za moj wiszacy brzuszek ;) co by wam ti jeszcze opowiedziec...ooo wiem co mam kurew...zaparcia i nie wiem co z nimi zrobic,przy karnieniu cyckiem,wyczytalam,ze moge kupic w aptece blonnik i go spozywac ale czy to cos da....? Pogoda jest do dupy,zimni wiec siedzimy z malenstwem w domu a z checia pospacerowala bym i poszla na jakies zakupki ciuszkowe...ale na to przyjdzie czas,jakos musze ta paskudna pogode przetrwac...a co tam u was poopowiadajcie cos :) :)

    Agnieszka0812 lubi tę wiadomość

    <3 <3 cykl pp.Udalo sie Zosia <3
    wkoncu z nami :) 16.04.2016
  • monilia84 Autorytet
    Postów: 2543 3884

    Wysłany: 27 kwietnia 2016, 11:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hejka :)
    U nas bez zmian nudy :)
    Pogoda do bani. Kacperek siedzi i nie chce wychodzic, zwiastunów porodu zero, w piatek KTG zobaczymy czy jakies skurcze pokaze.
    Moze uda mi sie jednak przenosic :)
    Aguś jak u Ciebie ??
    Reniu jak w pracy??
    Iloncia super ze córunia taki grzeczny aniołek super mam nadzieje ze Kacperek tez da mi sie wysypiac w miare. Pogoda by sie przydala na spacerek to na pewno.
    Miłego dnia laseczki :)
    Jak cos zacznie sie dziac to dam znac :)

    Agnieszka0812 lubi tę wiadomość

    f2wlj44jk32wmpis.png
    Wikusia Aniołek 26.02.2015 [*] 27tc
    iv09cwa1ldduj806.png
  • ilonia1984 Autorytet
    Postów: 2048 3124

    Wysłany: 27 kwietnia 2016, 12:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monilka dawaj znac,tobie juz tylko 11 dni zostalo...oby mala wyszla w termimie albo nawet pare dni przed,zebys nie przenosila tylko,A aguska jak tam,tez juz koncowka,jak.sie kochana czujesz?

    Agnieszka0812 lubi tę wiadomość

    <3 <3 cykl pp.Udalo sie Zosia <3
    wkoncu z nami :) 16.04.2016
  • Agnieszka0812 Autorytet
    Postów: 4434 5130

    Wysłany: 27 kwietnia 2016, 13:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny! Wczoraj byłam w szpitalu na ktg, skurcze są ale nie porodowe... Teraz się polozylam bo w nocy spać nie mogłam, plecy mnie w krzyżu bolą. Jutro też na ktg.
    Ilonia super że Zosienka taka grzeczna dziewczyna, daje mamusi wypocząć :-D
    Monilka TY wczoraj miałaś już ostatnią wizytę?
    Jestem u rodziców, dziś przyjeżdża chłop, a ja czekam na rozwój sytuacji :-P

    Renia7910, ilonia1984 lubią tę wiadomość

    Franio 2008 <3
    Wojtuś 2010 <3
    Ania 2016 <3
    Aniołek 11tc 10.04.15
  • monilia84 Autorytet
    Postów: 2543 3884

    Wysłany: 27 kwietnia 2016, 13:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ilonka ja chciałabym urodzić albo w tym tygodniu albo przenosić, bo w niedziele 8 maja komunia Klaudii także wolałabym urodzić nawet 8 maja po godz. 15:00 heheheeh

    Aguś ja jeszcze mam wizyte 5.05 czyli 3 dni przed terminem :)
    Gratuluje Aguś 39tc <3

    Powiem Wam że dzisiaj jakos wyjątkowo wzięłam sie za sprzątanie, odkurzyłam nawet kaloryfer czyli coś ze mnie nie tak ehehehhe bo długo się zbierałam żeby to zrobić, bóle w plecach też mam, ale nie wiem czy to coś przepowiadającego zbliżający się finał <3 Ja to jestem oporna na te wszystkie bóle, w szyjce też coś tam kłuje ale jakos specjalnie się tym nie przejmuje :)

    Agus zaczęłam pic meliske bo ciśnienie wariuje, wczoraj na wizycie 170/100 także masakra. Powiedz mi ile razy dziennie piłaś meliskę ??

    ilonia1984, Agnieszka0812 lubią tę wiadomość

    f2wlj44jk32wmpis.png
    Wikusia Aniołek 26.02.2015 [*] 27tc
    iv09cwa1ldduj806.png
  • Agnieszka0812 Autorytet
    Postów: 4434 5130

    Wysłany: 27 kwietnia 2016, 14:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monilka ja właśnie wylazlam spod prysznica, bo tak mnie w dole plecy bolały, od rana też ostro sprzatalam aż zlamalam na pół kij od viledy :-P
    Ja w szyjce kluc nie mam, w czwartek uwolnił się mi czop.
    A melise to piłam i 3 razy dziennie, z dwóch torebek...

    ilonia1984, monilia84 lubią tę wiadomość

    Franio 2008 <3
    Wojtuś 2010 <3
    Ania 2016 <3
    Aniołek 11tc 10.04.15
  • Stópka Autorytet
    Postów: 556 766

    Wysłany: 27 kwietnia 2016, 14:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny,
    Monia i Aga to już lada dzień maluszki się pojawią u Was :) Super :)
    Ilonka, fajnie, ża malutka spokojna, przynajmniej daje trochę odpocząć mamusi :)

    Wiaterku zazdroszczę Ci tych mdłości :P

    A u mnie nic szczególnego się nie dzieje. Mam tylko odstawić kwas foliowy i w zamian brać Femibion. Ostatnio byliśmy na wizycie u lekarza. Mi wyszły dwie mutacje, ale lekarz powiedział, że to na razie nie jest problem, bo większą zagwozdkę ma z M. Robiliśmy bardziej szczegółowe badania M. trochę kiepsko wyszło, test wiązania hialuronianem wyszedł kiepsko, ma dalej przyjmować proxeed i przez najbliższe 2 miesiące nie działamy z żadnymi lekami, a jak po dwóch miesiącach się nic nie zmieni to bierzemy się dokładniej za mojego męża. Poza tym ma dodatkowo przyjmować Wit. C w zwiększonej dawce i jeść dużo "zieleniny" (a z tym to coś czuję, że będzie kiepsko). A szczerze Wam powiem, że jakoś w ogóle przeszła mi ochota na seks i ostatnio w ogóle jakoś nie mam siły na nic....

    Zabieram się do pracy,
    Miłego popołudnia :)

    ilonia1984, monilia84 lubią tę wiadomość

    Stópka
    Aniołek [*] 04.07.2015 r.
    Aniołek [*| 15.03.2016 r.
    Mutacja MTHFR C677T, A1298C.
  • Wiaterek Autorytet
    Postów: 3117 4126

    Wysłany: 27 kwietnia 2016, 14:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Stópko kwas foliowy w formie aktywnej jest też w Actifolinie no i można wziąć większą dawkę bo jest Actifolin 2mg w którym jest 1 mg zwykłego kwasu i 1 mg tej aktywnej formy.

    Co do moich mdłości... Raz są, raz ich nie ma. Chyba w piątek pójdę sobie na usg bo autentycznie się martwię. Piersi raz bolą, raz nie, a ja cały czas myślę czy to nie przez Duphaston wszystko. Co prawda w poprzedniej ciąży nie miałam nudności po dupku, ale praktycznie od momentu kiedy zatrzymało się serduszko piersi bolały tylko po wzięciu tabletek. A teraz nawet nie potrafię stwierdzić bo raz bolą raz nie. Panikuję wiem, ale jakoś nie mogę przestać myśleć o tym czy moje dziecko jeszcze żyje czy już nie :(

    Wojtuś ur. 12.11.2016 r. Cc
    Kornelia ur. 21.07.2019 r. Sn
    Moje największe szczęścia <3
    4 Aniołki
  • kehlana_miyu Autorytet
    Postów: 2757 3712

    Wysłany: 27 kwietnia 2016, 15:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiaterku, współczuję tego stresu, bo sama wariowalam. U mnie jest z psychiką lepiej odkąd zaczął sie drugi trymestr, mam nadzieję, że u Ciebie też tak będzie. Idź na dodatkowe USG, jeżeli ma Cię to uspokoić. Planujesz kupić detektor?

    961l9vvj59du8plj.png
    961lk6nlda9uyhvb.png
    5tc [*] 04.2015
    10tc [*] 01.2015
  • kehlana_miyu Autorytet
    Postów: 2757 3712

    Wysłany: 27 kwietnia 2016, 15:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iloniu, super, że Zosia taka grzeczna! :)

    ilonia1984 lubi tę wiadomość

    961l9vvj59du8plj.png
    961lk6nlda9uyhvb.png
    5tc [*] 04.2015
    10tc [*] 01.2015
  • Wiaterek Autorytet
    Postów: 3117 4126

    Wysłany: 27 kwietnia 2016, 15:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Planuję ale dopiero po tej wizycie w przyszły piątek. Nie wiem czy to usg coś mi da. Byłam przecież niecały tydzień temu a panikuję jakbym nie była na żadnej wizycie. Mąż mi mówi, że przecież i tak nic więcej nie jestem w stanie zrobić i ja to wiem, ale właśnie ta bezsilność jest taka przytłaczająca. A tutaj tak przechodzę od euforii i radości do smutku, strachu i płaczu. Mój mówi, że to na pewno mi hormony buzują bo nigdy nie byłam aż tak rozchwiana emocjonalnie.

    Wojtuś ur. 12.11.2016 r. Cc
    Kornelia ur. 21.07.2019 r. Sn
    Moje największe szczęścia <3
    4 Aniołki
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 kwietnia 2016, 15:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasiu może hormony a może Twoje przeżycia. A zapewne wszystko na raz.
    U nas dużo się dzieje, mam podobne do Kasi rozchwianie emocjonalne... Kwalifikujemy się tylko do IVF, dla IUI balansujemy na granicy. Ten miesiąc sobie odpuszczamy, J będzie zażywał profertil, cena powala z nóg. W czerwcu IUI, jeśli nie wyjdzie - IVF. Musieliśmy odwołać remont, wszystkie plany wzięły w łeb, po drodze była placówka adopcyjna i umawianie się na spotkanie z psychologiem...
    Na razie się trzymamy, resztkami sił ale do przodu. Ja ciągle płacze. Nie pytajcie dlaczego, pewnie to hormony bo w tym cyklu bez stymulacji... Po każdej kłótni powtarzam jak mantrę - przejdziemy przez to, będzie dobrze.

  • kehlana_miyu Autorytet
    Postów: 2757 3712

    Wysłany: 27 kwietnia 2016, 15:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja dzisiaj miałam wizytę w Luxmedzie, ale bez USG, więc mało się dowiedziałam. Z dobrych wieści: w końcu wyszły mi wyniki moczu, a moja waga od początku ciąży nie ruszyła się z miejsca :)

    961l9vvj59du8plj.png
    961lk6nlda9uyhvb.png
    5tc [*] 04.2015
    10tc [*] 01.2015
  • kehlana_miyu Autorytet
    Postów: 2757 3712

    Wysłany: 27 kwietnia 2016, 15:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiaterku, zgadzam się z Renią, hormony na pewno nie poprawiają sytuacji, ale to nie one są głównym problemem. Nasze dzieci odeszły po cichu, bez objawów, ze dzieje się coś złego; jak teraz uwierzyć, że wszystko jest dobrze? Zwłaszcza w tych najgorszych, źle kojarzacych się tygodniach. Przytulam Cie mocno i życzę, zeby te tygodnie minęły jak najszybciej, a drugi trymestr przyniósł ulgę. Dalej polecam detektor, ja bym bez niego zwariowała. Po wizycie za tydzień powinnaś już być w wystarczająco zaawansowanej ciąży by go używać.

    961l9vvj59du8plj.png
    961lk6nlda9uyhvb.png
    5tc [*] 04.2015
    10tc [*] 01.2015
‹‹ 951 952 953 954 955 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Śluz płodny a owulacja i dni płodne - jak prowadzić obserwacje?

Na rynku dostępnych jest wiele pomocy w wyznaczaniu dni płodnych. Większość z nich działa na podobnej zasadzie – rozpoznaje zmianę hormonów w ciele kobiety i na tej podstawie wskazuje dni płodne. Czy wiesz, że jedno z takich „narzędzi” masz już w sobie? Twój śluz płodny, który pojawia się w czasie dni płodnych, czyli przed wystąpieniem owulacji!

CZYTAJ WIĘCEJ

6 składników, które mogą wesprzeć Twoją płodność i zwiększyć szanse na zajście w ciążę!

Dowiedz się, które składniki są ważne i istotne w kontekście płodności. Jakie produkty mogą zwiększać szanse na zajście w ciążę i tym samym przyśpieszać starania o dziecko? Poznaj proste i sprawdzone przepisy na zastosowanie 6 składników wspierających płodność!

CZYTAJ WIĘCEJ

Krew miesiączkowa - kolor krwi podczas okresu

Czy to normalne, że krew miesiączkowa zmienia swój kolor i konsystencję? Czy brązowy kolor krwi podczas okres powinien Cię niepokoić, czy jest to zjawisko naturalne? Kiedy krwawienie miesiączkowe wymaga konsultacji z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego