Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Dziewczyny, czas zadbać o męską płodność!
1 saszetka pełna mocy dla wsparcia jakości nasienia 🔥
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Kobieca płodność pod lupą - jak wspierać owulację, hormony, metabolizm i gospodarkę cukrową?
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

PCOS? Insulinooporność? Co jeszcze możesz zrobić?
Polecamy kompleksową formułę
w wygodnych saszetkach👇
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Poronienie Zaczynamy- pocztakujace wracaja do staran od Nowego Roku
Odpowiedz

Zaczynamy- pocztakujace wracaja do staran od Nowego Roku

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 czerwca 2015, 11:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Azande trzymam kciuki :*:*:*

    Jangwa przytulam cie z calego serca :* pamietaj o maluszku, ktory rosnie w twoim brzuszku :* to twoj Aniolek, ktory postanowil przyjsc na swiat troszeczke pozniej :)

    jangwa_maua lubi tę wiadomość

  • jangwa_maua Autorytet
    Postów: 3469 2159

    Wysłany: 18 czerwca 2015, 11:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gdyby nie Maluszek w brzuch to ten dzień byłby o wiele, wiele gorszy ... tak to mogę pogłaskać brzuch i porozmawiać i mi lżej ...

    Aniołek - 27.11.2014 7/8 tc <3
    km5sgu1r1ftv47br.png
    ex2bupjyemen7jnh.png
  • Tulisia Autorytet
    Postów: 1113 816

    Wysłany: 18 czerwca 2015, 11:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jangwa, bądź dzielna. To trudny dzień dla ciebie. Twój aniołek na pewno czuwa nad maleństwem, które teraz nosisz po sercem.

    jangwa_maua lubi tę wiadomość

    10tc [*] 13.02.15 Nigdy Cię nie zapomnimy.
    relgf71xwciwmza6.png
    ex2btv73rir38s0o.png
  • Lili30 Autorytet
    Postów: 553 508

    Wysłany: 18 czerwca 2015, 12:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny!
    Przepraszam, że tak mało ostatnio się udzielam, ale jakoś kiepsko się czułam psychicznie przez ten szpital. Na szczęście u nas nic poważnego się nie działo, chyba trochę spanikowałam po prostu, ale wolę przesadzić niż potem mieć do siebie żal, że coś zaniedbałam. Lekarze mnie zbadali podali pompy z magnezem i wszystko jest dobrze. Wczoraj byłam na usg połówkowym maluch rośnie pięknie, wczoraj miał już 400 g ;) Wszystkie narządy zdrowe i bez zarzutu. Raz był sprawdzony w szpitalu i wczoraj u tego speca od usg więc jestem spokojna ponieważ opinie się pokrywają.
    Natomiast w szpitalu leżałam w jednej sali z dziewczyną w podobnym wieku ci azowym której 5 tygodni temu odeszły wody płodowe, leży i modli się o cud żeby dziecko przeżyło do 25 tc ponieważ wtedy ma już jakieś szanse na przeżycie... Nie chcę opisywać wszystkich historii z patologii ciąży jakie poznałam, bo samej mi ciężko to przełknąć. Na forum powiem szczerze boję się zaglądać, bardzo źle znoszę teraz informacje o śmierci dzieci przy porodach i bardzo mnie stresuje i przygnębia, a bardzo chciałbym móc choć trochę cieszyć się ciążą. Ogólnie uważam, że nie służą takie informacje żadnej z nas i biję się z myślami bardzo często czy się zalogować... Uwielbiam kontakt z Wami to jedyny wątek na którym czuję się wspaniale i niemal jedyny na którym się udzielam, więc nie chcę Was opuszczać ;) Ale nie wiem czy umiem sobie radzić z informacjami typu "koleżance zmarło dziecko" itd... Wiem, że to mój problem i mojej psychiki dlatego zastanawiam się nad tym co zrobić, bo żadnej z Was nie będę narzucać co ma pisać a czego nie...
    Widzę, że bardzo dużo się dzieje w życiu osobistym Megi i nie zazdroszczę Ci dylematu, ale myślę i mam nadzieję, że dzieciątko wiele spraw wyprostuje. Czasem faceci są przerażeni rolą jaka ich czeka i chcą się przed porodem wyszaleć. Ja zawsze mimo wszystko stawiam na szczerą rozmowę w momencie gdy emocje trochę opadają. Staram się kierować w życiu prostą zasadą " nie składaj obietnic gdy jesteś szczęśliwa, nie podejmuj ważnych decyzji gdy jesteś rozgniewana" Czasem warto przeczekać burzę, nabrać dystansu i potem podjąć rozmowę. Zawsze można pomieszkać tydzień dwa u rodziców lub znajomych i dać sobie czas na zastanowienie. Tak czy inaczej jakby sie nie potoczyło Twój facet odpowiedzialność za dziecko wziąć MUSI i nie unoś się honorem, że nic od niego nie chcesz. Wiedział na co się decyduje. Życzę aby wszystko sie ułożyło ;)

    Mysia jak się czujesz?

    Mamuski i maluszki jakieś nowe informacje? zdjęcia?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 czerwca 2015, 12:25

    3 Aniołki w niebie
    atdc6iye40ls1crt.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 czerwca 2015, 14:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ​hey ja już w domku, trochę się zeszło bo było 5 ciężarnych przede mną, na wizycie jak to na wizycie, wyniki oki, badanie też dobrze, mam skierowanie na 2 usg jedno pod koniec sierpnia a drugie pod koniec października, myślałam że dostane jeszcze na teraz ale przysługują tylko 3 a ja jedno miałam w maju i dupa, teraz mam wizytę kolejną za 4 tyg, mam skierowanie na mocz i morfologię, ale przejdę się jeszcze za 2 tyg prywatnie, to będzie 16 tydzień, to mam nadzieję że mi płeć powie :)

    KkasienkaA lubi tę wiadomość

  • Tulisia Autorytet
    Postów: 1113 816

    Wysłany: 18 czerwca 2015, 14:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lili, masz prawo być przewrażliwiona na punkcie pewnych informacji po tym wszystkim co przeszłaś. Każda z nas ma takie prawo. Ale najbardziej się cieszę, że z wami wszystko w porządku :) I też jestem zdania, że w wielu przypadkach lepiej być nadgorliwym, niż potem mieć ogromny żal i wyrzuty sumienia, że się czegoś nie zrobiło.

    Azande, cieszę się że u was dobrze, choć szkoda że nie było usg. Podejrzałabyś maluszka :) A zakupiłaś może sobie detektor tętna?

    Azande lubi tę wiadomość

    10tc [*] 13.02.15 Nigdy Cię nie zapomnimy.
    relgf71xwciwmza6.png
    ex2btv73rir38s0o.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 czerwca 2015, 16:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak mam, korzystamy tak co drugi - trzeci dzień włączam sobie na chwilę :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 czerwca 2015, 17:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lili kochana nie bedziemy na ciebie naciskac zebs zostala :) decyzja nalezy do ciebie :) ale milo by bylo gdybys od czasu do czasu cos tam naskrobala jak sie czujesz ty i twoj maluszek :)
    Oczywiscie rozumiem twoje dylematy, bo sama nie chce sluchac o tym jak komus umieraja dzieci. Ale taka jest specyfika tego forum. Nasz watek jest wyjatkowy i sa tu najfajniesze dziewczyny, ale ostatnio widze, ze coraz mniej nas sie tu udziela.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 czerwca 2015, 17:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Azande szkoda ze nie mialas usg, ale wazne, ze reszta jest w porzadku :)
    no i tylko 3 usg na NFZ??? Tragedia... ja bym nerwowo nie wytrzymala ciazy gdybym tylko 3 razy mogla podejrzec maluszka...

    U mnie na szczescie na NFZ lekarz robi usg na kazdej wizycie :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 czerwca 2015, 08:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hey :)
    pisać dziewczyny co porabiacie :) bo niedługo to sama będę z sobą pisać :)
    Lucy usprawiedliwiam bo jest na konferencji a reszta?
    Mysiu co tam u Ciebie? jak samopoczucie?

    jaka u Was pogoda? u nas deszcze w końcu :) i cieplej niż wczoraj :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 czerwca 2015, 08:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mama_Mai wrote:
    Azande szkoda ze nie mialas usg, ale wazne, ze reszta jest w porzadku :)
    no i tylko 3 usg na NFZ??? Tragedia... ja bym nerwowo nie wytrzymala ciazy gdybym tylko 3 razy mogla podejrzec maluszka...

    U mnie na szczescie na NFZ lekarz robi usg na kazdej wizycie :)

    straszna lipa z tym, ja będę chodzić jeszcze dodatkowo w między czasie na usg prywatnie, no ale 150 zł nie moje więc spore oszczędności z tego że prowadzę ciążę na nfz, do tego wszystkie badania mam za darmo, a tak to płać, tam morfologia czy mocz to jeszcze są niedrogie, ale te wszystkie toksoplazmozy, różyczka, hiv, to są już spore koszty, no i ja co miesiąc dodatkowo robię przeciwciała bo mam Rh- a mąż Rh+

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 czerwca 2015, 08:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lilli - zmieniłaś awatarek widzę :) bardzo ładny :) rozumiem Twoje samopoczucie, też nie lubię słuchać takich historii, każdemu jest przykro, ale wiadomo że to jest tylko jakiś tam mały procent, a codziennie w szpitalach rodzą się zdrowe, śliczne, różowiutkie bobasy :) i ja się trzymam tej myśli i czekam na mój Gwiazdkowy prezent, w tym roku będzie wyjątkowy :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 czerwca 2015, 08:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    wg Belly u mnie dzisiaj:
    Jesteś w 15 tygodniu ciąży (14 tyg. i 0 dni) Miesiąc: 4 Trymestr: 2

    na razie nic nie przytyłam co mnie bardzo bardzo cieszy bo strasznie jestem gruba i tak więc im mniej utyję tym dla mnie lepiej, z córcią jak zaszłam w ciążę to ważyłam dokładnie 12 kg mniej :( co najśmieszniejsze to po porodzie wróciłam do swojej wagi z przed ciąży, tam może 2kg miałam na plusie a przez 3 lata 10 kg przytyłam, ale teraz jak urodzę to nie ma bata biorę się za siebie :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 czerwca 2015, 08:27

    monilia84 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 czerwca 2015, 08:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Azande jakbym slyszlala siebie z tym odchudzaniem :D
    ja przytylam ok 1kg od poczatku ciazy. Chcialabym tak jak z Maja tylko 5-6kg przytyc, ale moj synus to malutki zarloczek :D ciagle musze cos podjadac ;) juz widac ze czysty tatus rosnie :D

    Z Majka zaczynalam z tego samego pulapu co w tej ciazy (71kg). Poprzednio w dniu porodu wazylam 76kg, a jak wrocilam ze szpitala to 68.

    No i dzis zaczynam 16 tydzien :) :) :)

    monilia84 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 czerwca 2015, 09:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    to ja z córcią 82 kg w dniu porodu a tydzień po porodzie 71 kg, szybko schudłam do 66-67 kg ale jak przestałam karmić to popłynęłam i tak kilogram co jakiś czas i się utuczyłam :( ja z córcią w sumie 16 kg przytyłam teraz liczę na same 6 kg :)

  • mama Martynki Autorytet
    Postów: 283 304

    Wysłany: 19 czerwca 2015, 09:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej, ja temat wagi omijam szerokim łukiem, jak urodzie będę się martwić :) siedzimy teraz w przychodni z Igorem i czekamy na wizytę u laryngologa. Ja i Wojtuś czujemy się dobrze, chociaż ostatnio mam jakieś dziwne przeczucie ze to jednak nie chłopczyk tylko dziewczynka, sama nie wiem skąd się to wzięło :)

    Martynka 25 t.c. 16.12.2014 [*][*][*]
    z8hs7m2.png4uyly46.png
  • Tulisia Autorytet
    Postów: 1113 816

    Wysłany: 19 czerwca 2015, 10:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja dziewczyny byłam w swojej pracy poinformować, że wracam w lipcu. Spotkało mnie bardzo miłe przyjęcie ,,cieszymy się że będziesz znowu z nami, akurat brakuje nam osób, nie stresuj się wszystko będzie dobrze". Powiem wam że jest mi bardzo miło z tego powodu i że mam tak komfortową sytuację, że mam gdzie wrócić. Dopiero teraz widzę jakie mam szczęście w tym względzie i doceniam to bo wiem, że nie każdy tak ma. Po takiej rozmowie z kierowniczką odetchnęłam z ulgą i przestałam podchodzić do tej pracy jak do jeża. Wierzę, że będzie dobrze. :)

    KkasienkaA, lucy1983 lubią tę wiadomość

    10tc [*] 13.02.15 Nigdy Cię nie zapomnimy.
    relgf71xwciwmza6.png
    ex2btv73rir38s0o.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 czerwca 2015, 11:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tulisia pewnie od razu ci sie humor poprawil po tej rozmowie :) fajnie ze kierowniczka tak cieplo do ciebie podeszla :)

    Mamo Martynki ja tez ciagle mam taki wewnetrzny glosik w glowie, ze to bedzie jednak Zosia ;) ale do brzuszka mowie juz jak do chlopca :) chociaz nadal nie ma imienia :/ myslimy nad Bartkiem albo Kuba ale ostatecznej decyzji nie ma.
    A wam ktore bardziej sie podoba???

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 czerwca 2015, 11:08

    Tulisia lubi tę wiadomość

  • mama Martynki Autorytet
    Postów: 283 304

    Wysłany: 19 czerwca 2015, 11:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tulisia miło, że czekało na Ciebie ciepłe powitanie. Może jak wpadniesz w wir pracy i obowiązków to odciagniesz myśli od ciąży i starań, a wtedy Maluszek sam się pojawi :)

    Mamo_Mai mi się podoba zarówno Kubuś jak i Bartuś, ale gdybym miała zdecydować to Kubuś.

    My już w domku po kontroli u laryngologa, niestety czeka nas usunięcie 3 migdałka. Odwlekam tą decyzję już chyba 2 lata i dalej nie jestem przekonana :/

    Tulisia lubi tę wiadomość

    Martynka 25 t.c. 16.12.2014 [*][*][*]
    z8hs7m2.png4uyly46.png
  • Tulisia Autorytet
    Postów: 1113 816

    Wysłany: 19 czerwca 2015, 12:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mamo Mai, mi bardziej podoba się Bartek. :)

    10tc [*] 13.02.15 Nigdy Cię nie zapomnimy.
    relgf71xwciwmza6.png
    ex2btv73rir38s0o.png
‹‹ 379 380 381 382 383 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Poronienie - objawy, rodzaje i najczęstsze przyczyny poronienia

Poronienie to przedwczesne zakończenie ciąży, która trwała krócej niż 22 tygodnie. Poronieniem samoistnym kończy się około 10-15% ciąż, przy czym około połowa kończy się jeszcze przed implantacją zarodka w macicy, czyli przed 8 tygodniem. Dowiedz się jakie są przyczyny poronienia, objawy i diagnostyka. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Alergiczny katar u maluchów: domowe wsparcie i sygnały alarmowe.

Rozpoznanie, czy katar u dziecka to alergia, czy infekcja, bywa trudne, a poprawne odróżnienie objawów jest kluczowe dla skutecznego leczenia. Ten artykuł to kompleksowy przewodnik dla rodziców, pomagający zrozumieć specyfikę kataru alergicznego u dziecka, jego symptomy, domowe sposoby łagodzenia oraz kiedy konieczna jest wizyta u lekarza. Dowiedz się, jak zapobiegać powikłaniom i skutecznie wspierać malucha w walce z dolegliwościami.

CZYTAJ WIĘCEJ

7 sposobów jak przetrwać przesilenie wiosenne i jak szybko zajść w ciążę!

Przesilenie wiosenne dla wielu kobiet jest trudnym okresem przejściowym, kiedy mogą pojawiać się problemy ze snem, nadmiernym zmęczeniem, brakiem energii, czy obniżoną koncentracją. Wszystko to może mieć wpływ na gospodarkę hormonalną i kobiecą płodność. Jak w tym czasie przygotować się do ciąży? Jakie są skuteczne sposoby na poprawę płodności? Jak szybko zajść w ciążę, wprowadzając proste nawyki do codziennego stylu życia?

CZYTAJ WIĘCEJ