Forum Poronienie Zaczynamy- pocztakujace wracaja do staran od Nowego Roku
Odpowiedz

Zaczynamy- pocztakujace wracaja do staran od Nowego Roku

Oceń ten wątek:
  • monilia84 Autorytet
    Postów: 2543 3884

    Wysłany: 28 grudnia 2015, 12:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzień Dobry dziewczynki :)

    Azande czekam na wieści z wizytki, ciekawe jak tam sytuacja u Ciebie się rozkręci eheheh ten Michaś rzeczywiście uparty jest eheh i nie chce wychodzić :)

    U nas po świętach ok, ciężkie święta jak jest się na diecie, ale nie oszczędzałam się i czasem ciasteczko walnęłam sobie, synuś musi wiedzieć jak smakują słodkości bo musi być słodki :)

    Od wczoraj mój Szyluś czuje się źle, chyba zatruł się jedzeniem, bo mężuś mu kupił zamiast dla szynszyli kupił dla chomików. I od wczoraj tak fatalnie się czuł, że myślalał że zdechnie, czekam jak sytuacja dzisiaj się potoczy, bo nie je pokarmu, jedynie troszkę sianka zjadł, dobrze że rumianek pije troszkę bo mu zaparzyłam. Oby szybko wszystko się naprawiło :)

    Miłego dnia i czekam na wieści Azande :)

    f2wlj44jk32wmpis.png
    Wikusia Aniołek 26.02.2015 [*] 27tc
    iv09cwa1ldduj806.png
  • KkasienkaA Autorytet
    Postów: 946 622

    Wysłany: 28 grudnia 2015, 12:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Azande jeszcze będziemy oglądać Was z Michasiem w tv jako pierwsze dziecko po północy :D :D :D Nie no ale życzę Ci jednak żeby zaczęło się szybciej, bo ta końcówka to nic już miłego. Dawaj Kochana znać na bieżąco jak się czujesz :)

    Monilia potwierdzam... człowiek patrzy i patrzy... to by zjadł i to... :( Oj biedny zwierzaczek! w sumie bym nie pomyślała, że po karmie dla chomików może mu coś być, ale ja nigdy nie hodowałam.

    Nasz Aniołek jest już w niebie... Kochamy Cię bardzo! <3
    9tc 30.11.2014

    Antoś <3
    201510131762.png
  • monilia84 Autorytet
    Postów: 2543 3884

    Wysłany: 28 grudnia 2015, 14:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mam nadzieje że da rade mój szyluniu, silny chłop z niego ;)

    Mysiu już zaciskam kciuki za jutrzejsze echo serdunia syneczka ale to formalność :)
    A imię dla synusia wybrane ??

    Mysia 15 lubi tę wiadomość

    f2wlj44jk32wmpis.png
    Wikusia Aniołek 26.02.2015 [*] 27tc
    iv09cwa1ldduj806.png
  • jangwa_maua Autorytet
    Postów: 3439 2132

    Wysłany: 28 grudnia 2015, 15:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale ten Michaś uparty ;-) chyba Maja zapoczątkowała urodzenia po terminie :-P

    Mysia 15 lubi tę wiadomość

    Aniołek - 27.11.2014 7/8 tc <3
    km5sgu1r1ftv47br.png
    ex2bupjyemen7jnh.png
  • Tulisia Autorytet
    Postów: 1113 816

    Wysłany: 28 grudnia 2015, 16:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Azande, daj znać jak się czujesz. Brzuszek nadal boli?

    Monilia, no oby zwierzak jednak wyzdrowiał. Może kilka dni diety na samym sianku dobrze mu zrobi?

    Kkasienko, ja diety nie trzymałam w Święta, ale wiem jak to wygląda u mam karmiących. Jedne kobietki mają to szczęście, że mogą wszystko wciągać, inne muszą zważać na każdy kęs. Moja siostra to już z czasem dostawała wariacji, bo czego nie zjadła to Mały zaraz dostawał bąków jak z armaty, płacz i ból brzuszka. Ale na pocieszenie powiem, że już od ok prawie 3 miesięcy je wszystko (wiadomo że kapuchy, fasoli itp. nie je, ale smażone, słodycze, na trochę czekolady może sobie pozwolić) :)

    10tc [*] 13.02.15 Nigdy Cię nie zapomnimy.
    relgf71xwciwmza6.png
    ex2btv73rir38s0o.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 grudnia 2015, 16:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuję Tulisiu że pytasz, poleżałam trochę i jest oki brzuch mnie nie boli, jedynie jak Mały się kręci to czuje jak napiera główką na szyjkę i mnie to boli.

  • KkasienkaA Autorytet
    Postów: 946 622

    Wysłany: 28 grudnia 2015, 18:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No Tulisu ja pamiętam jak moja ciocia miesiącami jadła gotowany boczek itp bo jej córa miała dosłownie na wszystko uczulenie... Ja tam czekolady też spróbowałam :) Ale espumisan Antek musiał później brać :( Mi po prostu święta się nie trafiły, bo na wielkanocne nie ma tylu wzdymających potraw. A oczywiście to co człowiek nie może to by najchętniej zjadł :D Ale pojadłam ciasta z pierogów bez farszu, kawałek rybki smażonej zjdałam :D Jestem już mistrzem wyciągania np cebuli z sałatek :D Antek tylko na te ziemniaki reaguje źle, ale myślę że mu przejdzie, bo małe ilości mu nie przeszkadzają :D


    Azande może coś się zaczyna powoli? Może na jakiś spacerek z mężem się wybierzecie? :D

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 grudnia 2015, 18:14

    Nasz Aniołek jest już w niebie... Kochamy Cię bardzo! <3
    9tc 30.11.2014

    Antoś <3
    201510131762.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 grudnia 2015, 18:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KkasianiekaA - ja zamierzam leżeć plackiem do Nowego Roku :) bo bym chciała żeby Michałek się urodził już w 2016 roku skoro do tej pory nie urodził się, ale wiecie same że jak się zacznie to nic nie poradzę.

    Kurcze to ja normalnie wszystko jadłam i mojej córci nic nie przeszkadzało, a wypijała hektolitry mleka dosłownie.

    Tulisia lubi tę wiadomość

  • KkasienkaA Autorytet
    Postów: 946 622

    Wysłany: 28 grudnia 2015, 19:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aaaa... no to Kochana zaciskaj nogi!!! :D :D

    Tulisia lubi tę wiadomość

    Nasz Aniołek jest już w niebie... Kochamy Cię bardzo! <3
    9tc 30.11.2014

    Antoś <3
    201510131762.png
  • Mysia 15 Autorytet
    Postów: 1560 870

    Wysłany: 28 grudnia 2015, 20:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Azande to życzę Ci żeby Michałek jednak dotrzymał do 2016 roku. Gdyby teraz się urodził to faktycznie ma cały rok do tyłu, a tak to będzie miał rok do przodu. Ale no cóż jak się zacznie to nic się nie poradzi.

    Maja nasz kochany Groszek 20 tc 23.12.2014 [*] Tak ciężko dalej żyć.
    zem32n0alr3vfj1n.png
    iv09cwa14ccjvtbo.png

  • kierzynka Autorytet
    Postów: 4295 5598

    Wysłany: 28 grudnia 2015, 20:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Azande mocno nogi zacisnij to się uda :)
    Dawno mnie tu nie było bo cały czas zajmuje mi Leon. Dziś to w ogóle non stop na cycku że aż się nocki boję :)

    Mysia 15 lubi tę wiadomość

    qdkko7eso4id4zg9.png
    (02.02.2015 - 17t 5d)
  • Mysia 15 Autorytet
    Postów: 1560 870

    Wysłany: 28 grudnia 2015, 20:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    monilia84 wrote:
    Mam nadzieje że da rade mój szyluniu, silny chłop z niego ;)

    Mysiu już zaciskam kciuki za jutrzejsze echo serdunia syneczka ale to formalność :)
    A imię dla synusia wybrane ??

    Dziękuję Kochana! Mam nadzieję, że badanie wyjdzie dobrze, ale nie ukrywam, że się denerwuje.
    Byłam dzisiaj na wizycie. Nie miałam usg Maluszka, ale sprawdzał mi szyjkę przez usg i jest bardzo ładna, długa :) Kolejna dobra wiadomość!

    Imię wybrała Julka: Hubert, mężowi też się podoba, więc zostanie Hubercik <3
    Miał być Igor, ale ostatecznie przeważył Hubert.

    Monilko jesteś już na L4?

    lucy1983, monilia84, kehlana_miyu lubią tę wiadomość

    Maja nasz kochany Groszek 20 tc 23.12.2014 [*] Tak ciężko dalej żyć.
    zem32n0alr3vfj1n.png
    iv09cwa14ccjvtbo.png

  • Mysia 15 Autorytet
    Postów: 1560 870

    Wysłany: 28 grudnia 2015, 20:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oj dawno Cię nie było! Ale przy Maluszku jest pełno roboty. Jak Leoś rośnie? Mam nadzieję, że nie ma kolek?

    Maja nasz kochany Groszek 20 tc 23.12.2014 [*] Tak ciężko dalej żyć.
    zem32n0alr3vfj1n.png
    iv09cwa14ccjvtbo.png

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 grudnia 2015, 21:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Azande to doczekasz do mojego terminu :) może urodzimy razem :) Choć jak miałabym rodzić 31 to jednak wolę już 1 stycznia bo dzieciaczki mają trochę dłuższe dzieciństwo zanim pójdą do szkoły...

    U mbie cisza, choć cały brzuch mam twardy, obolały i dość często skurcze ale nieregularnie... Na razie jestem spokojna ale czasem mam serdecznie dość...

  • Truskaweczka83 Autorytet
    Postów: 1420 1414

    Wysłany: 28 grudnia 2015, 22:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KkasienkaA wrote:

    Truskaweczko aż mnie ciarki przeszły po Twoim opisie podbierania moczu!!! U nas było trochę odwrotnie, bo nie mogłam zmieścić tych klejnotów rodzinnych w tym woreczku i wcale nie chciał się przykleić... Antek do tego tak macha tymi kończynami jak szalony, więc było ciężko ale się udało :) Musiałam tylko dzwonić do laboratorium czy starczy, bo jak sikać na mnie czy na łóżko to wielka kałuża, a tutaj tylko trochę. Czekamy na wynik teraz :)

    Truskaweczko a jak tam infekcja?? Ja Ci taaak współczuję!!! Wiem co to znaczy! Ja siadałam w nocy na sedesie i dmuchałam sobie w krok, bo nie dało się wytrzymać... Albo lałam wodę pod prysznicem sobie, bo to też chwilową ulgę przynosiło. Masakra jest z tym!

    A jak tam Kochane się macie po świętach?


    moze teraźniejsze woreczki nie mają takiego mocnego kleju, całe szczęście ;)
    znam to - jak na kocyk czy mamę, to z 10ml, a do woreczka to 5 kropelek siku :)
    te maluszki są poprostu kochane :)

    infekcja podleczona nystatyną, od mamy miałam 4 tabletki pożyczone, dziś ostatnia zaaplikowana, ale jeszcze nie jest super, w środe wizytuje u mopjej gin na nfz i mam nadzieję, że mnie podratuje jeszcze i przepisze mi opakowanie i mi to pomoże, bo męczarnia już tydzień trwa...
    ja jeszcze rumianek parzyłąm i robiłąm okłąd ciepły z tej torebki po rumianku w gazę owiniętej, eh... to taka babcina rada, ale ratowałąm się jak mogłam ;)
    najważniejsze, że jest już lepiej :)

    :) Wiktoria ur SN waga 4250, dl 55cm 21.02.2003 :)
    :) Nikola ur SN waga 4130gr,dł 57cm 07.08.2016 :)
    iv09roeqjdjavel4.png
    Aniołek [*] 13 tc 22.01.2015
  • pszczoła10 Autorytet
    Postów: 648 526

    Wysłany: 29 grudnia 2015, 01:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie po świętach :) nadrobilam Wasze wpisy. Cały czas czekamy na dwa nowe Skarby :) może akurat poczekają juz do nowego roku :)
    Mysiu ładne imię wybraliście dla synia, chociaż i Igor mi się podoba ;) będziemy mieć Hubercika w gronie naszych dzieciaczków :)
    Ja to tez juz jem praktycznie wszystko. Jedyne czego nie jem to potraw wzdymajacych, a tych, tak jak Kasia pisała, było pełno w te święta. Ale i tak pojadlam :) karpia, ryby po grecku a ciasta i słodycze to jadlam non stop. Małej nic się nie dzieje ani po smażonym ani po czekoladzie. Mam szczęście, bo od czekolady się uzaleznilam w trakcie ciąży ;)
    Byliśmy u okulisty z Kornelcią. Nic poważnego się nie dzieje. Doktor powiedziała ze niemowletom często ropieja oczka ale z czasem powinno przejść samo. Mam tylko nadal przemywac solą fizjologiczna i do kontroli jak mała będzie miała pół roku.

    Dziś moja córcia śmiała się pierwszy raz w głos!!! :) to było takie cudowne. Smialam się razem z nią ;) tak ją rozmieszylo to jak przykladalam do niej body żeby sprawdzić czy juz będzie dobre :-D zaczęłam wiec tak robić w kolko a ona tak się rechotala ze szok :) macierzyństwo jest cudowne :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 grudnia 2015, 01:51

    Tulisia, Mysia 15, KkasienkaA, lucy1983, kehlana_miyu lubią tę wiadomość

    Aniołek [*] 16.10.2014 - 10 tc
    wff2ej284uclkyvx.png
  • Tulisia Autorytet
    Postów: 1113 816

    Wysłany: 29 grudnia 2015, 09:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pszczoła, no to u ciebie same dobre wiadomości! Oby kochana było tak zawsze :) i trzymam kciuki, aby infekcja z oczek zeszła samoistnie.

    10tc [*] 13.02.15 Nigdy Cię nie zapomnimy.
    relgf71xwciwmza6.png
    ex2btv73rir38s0o.png
  • monilia84 Autorytet
    Postów: 2543 3884

    Wysłany: 29 grudnia 2015, 13:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mysia 15 wrote:

    Monilko jesteś już na L4?


    Mysiu tak jestem już na L4 i cieszę się tym błogim stanem eheheh :)

    Cieszę się że wizyta udana, szyjka też jest bardzo ważna, żeby nic tam się nie działo, jutro też będzie super i wkońcu odetchniesz, tak jak Ja <3

    lucy1983, Mysia 15 lubią tę wiadomość

    f2wlj44jk32wmpis.png
    Wikusia Aniołek 26.02.2015 [*] 27tc
    iv09cwa1ldduj806.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 grudnia 2015, 14:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hey,
    u nas cisza ale chyba czop mi zaczął odchodzić więc nie wiem czy wytrzymam do Nowego Roku, nie jestem pewna na 100% czy to czop bo z córcią mi odszedł w całości był brązowy a teraz odchodzą po kawałku takie grudki białe śluzu.

    Truskaweczko - dobrze że infekcja przeszła, daj znać co po wizycie u Was.

    Monilia - super że już jesteś na zwolnieniu, teraz możesz odpocząć i spokojnie się cieszyć ciążą.

    Pszczoła - takie chwile są najpiękniejsze :)

    Mysiu czekamy na relację z wizyty, chyba o nas nie zapomnisz :)

  • Tulisia Autorytet
    Postów: 1113 816

    Wysłany: 29 grudnia 2015, 15:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Azande, mimo wszystko życzę, aby Michaś wstrzymał się te 3 dni jeszcze. Skoro już tak wystawił twoją cierpliwość na próbę, to niech teraz żartów nie stroi tylko siedzi spokojnie do 1 stycznia :)

    10tc [*] 13.02.15 Nigdy Cię nie zapomnimy.
    relgf71xwciwmza6.png
    ex2btv73rir38s0o.png
‹‹ 577 578 579 580 581 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Endometrioza – zagadkowa choroba powodująca niepłodność

Jeżeli dokuczają Ci silne bóle brzucha przed oraz w trakcie miesiączki, odczuwasz ból przy współżyciu, nie możesz zajść w ciążę - objawy te mogą wskazywać na endometriozę, tajemniczą chorobę, która może powodować niepłodność. Ale nie mając powyższych objawów, mając regularne, niebolesne miesiączki może okazać się, że ta sama choroba powoduje u ciebie problemy z płodnością. Dlaczego?

CZYTAJ WIĘCEJ

Problemy z płodnością, brak owulacji? 3 przepisy na koktajle wspierające owulację.

Sprawdź jak pyszne i łatwe do zrobienia koktajle, mogą wesprzeć Twoje starania o ciążę. Działaj kompleksowo i wspieraj swoje starania w naturalny sposób. Poznaj 3 propozycje przepisów na pyszne koktajle propłodnościowe. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Insulinooporność - zasady żywieniowe, dieta i objawy.

Czym jest insulinooporność? Insulinooporność a dieta - na czym polega zależność? Jak odżywiać się przy insulinooporności? Które produkty spożywcze warto włączyć do diety, a z których warto zrezygnować? Artykuł napisany przez Zosię i Anię z Akademii Płodności. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego