Forum Poronienie Zaczynamy znowu starania
Odpowiedz

Zaczynamy znowu starania

Oceń ten wątek:
  • Arashe Autorytet
    Postów: 1910 2524

    Wysłany: 26 października 2018, 16:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alex0806 wrote:
    U mnie znowu to samo. Krwawiłam w środę, przeszło, ale pęcherzyk już w szyjce macicy. Pusty na szczęście. Może to brutalnie brzmi ale wolę teraz niż za 2 tygodnie po serduszku. Nawet heparyna nie pomogła. Może za późną owulację miałam i pęcherzyk był zbyt słaby... lekarka nazwała to poronienien biochemicznym. Wczoraj beta 1700 a dzisiaj już 502
    A czy pozna owulacja może być powodem późniejszego niepowodzenia? Nigdy nie słyszałam, a moje poronienie byli w cyklu gdy ovu wystąpiła bardzo późno

    l66prp8.png
    Aniołek [*] 12.04.18 - 11 tc
    pglyfv7.png
  • Karolcia89 Autorytet
    Postów: 763 301

    Wysłany: 26 października 2018, 16:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Arashe wrote:
    A czy pozna owulacja może być powodem późniejszego niepowodzenia? Nigdy nie słyszałam, a moje poronienie byli w cyklu gdy ovu wystąpiła bardzo późno
    Mój lekarz z kliniki twierdzi, że mając późne owulacje ciężko zajść w ciąże, a jeśli się uda, to może to być ciąża biochemiczna. Podobno świadczy to o problemach hormonalnych. U mnie niestety owulacja też zawsze była późno

    05.01.2018 Aniołek 7t5d [*]
    21.01.2019 Aniołek 9t6d [*] PJP
    14.06.2019 Aniołek 8t [*] PJP

    Obniżone białko Z
  • Arashe Autorytet
    Postów: 1910 2524

    Wysłany: 26 października 2018, 17:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja zwykle mam normalnie w 14-16 dc, ale w styczniu miałam chyba w 20 i mimo to zaszlam w ciążę, niestety zarodek się nie rozwinął. Więc może to mogła być jaka przyczyna

    l66prp8.png
    Aniołek [*] 12.04.18 - 11 tc
    pglyfv7.png
  • alex0806 Autorytet
    Postów: 9023 5569

    Wysłany: 26 października 2018, 17:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja miałam owulację w 28 dc. Poprzednio zaszłam w 18 dc. I teraz byłam na acardzie, clexane i metylach. Nie pomogło. Musimy się zabrać za kolejne badania chyba. Może pójdziemy do kliniki. Na stymulacji zaszłam w 2 cyklu a teraz w 3. Ale chyba mój organizm się do CLO przyzwyczaił i w tym cyklu miałam owulację naturalnie. Może za słaba? Tego nie wiem. Dostałam dzisiaj znowu cytotec i leżę w szpitalu. Mam nadzieję że jutro już wyjdę. Mój gin będzie od rana na oddziale to z nim porozmawiam co można zdziałać. Bo zaszłam 2 razy w ciągu tego roku ale nie mogę utrzymać. A w styczniu będą 2 lata starań w ogóle.

    wnid9vvj4uzno34f.png

    Aniołek 04.06.2018 - 10 tc. Aniołek 26.10.2018 - 5 tc.
    PCOS, niedoczynność tarczycy, Hashimoto, MTHFR 1298 homo, Leiden hetero, PAI-1 4G homo.
  • Karolcia89 Autorytet
    Postów: 763 301

    Wysłany: 26 października 2018, 17:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alex0806 wrote:
    Ja miałam owulację w 28 dc. Poprzednio zaszłam w 18 dc. I teraz byłam na acardzie, clexane i metylach. Nie pomogło. Musimy się zabrać za kolejne badania chyba. Może pójdziemy do kliniki. Na stymulacji zaszłam w 2 cyklu a teraz w 3. Ale chyba mój organizm się do CLO przyzwyczaił i w tym cyklu miałam owulację naturalnie. Może za słaba? Tego nie wiem. Dostałam dzisiaj znowu cytotec i leżę w szpitalu. Mam nadzieję że jutro już wyjdę. Mój gin będzie od rana na oddziale to z nim porozmawiam co można zdziałać. Bo zaszłam 2 razy w ciągu tego roku ale nie mogę utrzymać. A w styczniu będą 2 lata starań w ogóle.
    Bardzo mi przykro. Robiliście badania kardiotypów?

    05.01.2018 Aniołek 7t5d [*]
    21.01.2019 Aniołek 9t6d [*] PJP
    14.06.2019 Aniołek 8t [*] PJP

    Obniżone białko Z
  • alex0806 Autorytet
    Postów: 9023 5569

    Wysłany: 26 października 2018, 17:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie jeszcze. Planuje właśnie zrobić. Bo wszystko oprócz tego już robiliśmy. Zastanawiam się czy na NFZ można je teraz ogarnąć czy dopiero po 3 jest refundowane...

    wnid9vvj4uzno34f.png

    Aniołek 04.06.2018 - 10 tc. Aniołek 26.10.2018 - 5 tc.
    PCOS, niedoczynność tarczycy, Hashimoto, MTHFR 1298 homo, Leiden hetero, PAI-1 4G homo.
  • Karolcia89 Autorytet
    Postów: 763 301

    Wysłany: 26 października 2018, 17:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niestety nie mam pojęcia. Sama nie mieszkam w Polsce więc się nie orientuje. My mieliśmy badanie kardiotypów od razu po poronieniu w styczniu... dzięki Bogu w tej kwestii jest wszystko dobrze :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 października 2018, 17:58

    05.01.2018 Aniołek 7t5d [*]
    21.01.2019 Aniołek 9t6d [*] PJP
    14.06.2019 Aniołek 8t [*] PJP

    Obniżone białko Z
  • AnnZ Autorytet
    Postów: 438 173

    Wysłany: 26 października 2018, 22:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alex, przede wszystkim bardzo mi przykro, ale nie poddawaj się.Mi genetyk powiedziała, że po dwóch niepowodzeniach polożniczych.Pojdz do internisty po skierowanie to genetyka.Nie wiem skąd jesteś, ale dziewczyny pisały, że szybkie terminy na Śląsku.Z kolei moja genetyka powiedziała, że rzadko wychodzą złe kariotypy.A czy robiłaś trombofilię i aps?

    2013 Córka
    04.2017 poronienie zatrzymane 9tc
    12.2017 ciąża pozamaciczna, zachowany jajowód
    09.2018 poronienie samoistne 5tc
    "Domine, exaudi orationem meam"
    2019 Córeczka
  • aLunia Autorytet
    Postów: 4094 2225

    Wysłany: 26 października 2018, 23:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alex bardzo mi przykro. U mnie natomiast obydwie córki są z później owulacji.

    3i49df9hy6z4ginm.png

    ex2bdf9h3wcvr2ut.png

    zrz6i09kya2w4ixc.png
    22.12.2016r (11 tydzień-poronienie zatrzymane)
    10 cs- udało się
    Hormony ok, podwyższone tsh- letrox 4x100 i 3x75
  • Arashe Autorytet
    Postów: 1910 2524

    Wysłany: 26 października 2018, 23:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alex0806 wrote:
    Ja miałam owulację w 28 dc. Poprzednio zaszłam w 18 dc. I teraz byłam na acardzie, clexane i metylach. Nie pomogło. Musimy się zabrać za kolejne badania chyba. Może pójdziemy do kliniki. Na stymulacji zaszłam w 2 cyklu a teraz w 3. Ale chyba mój organizm się do CLO przyzwyczaił i w tym cyklu miałam owulację naturalnie. Może za słaba? Tego nie wiem. Dostałam dzisiaj znowu cytotec i leżę w szpitalu. Mam nadzieję że jutro już wyjdę. Mój gin będzie od rana na oddziale to z nim porozmawiam co można zdziałać. Bo zaszłam 2 razy w ciągu tego roku ale nie mogę utrzymać. A w styczniu będą 2 lata starań w ogóle.
    To rzeczywiście bardzo późna owulacja, współczuję Ci ponownej stary i pobytu w szpitalu :( w Polsce to chyba dopiero po 3 poronieniu na tak wczesnym etapie zaczynają coś robić...

    l66prp8.png
    Aniołek [*] 12.04.18 - 11 tc
    pglyfv7.png
  • Nadzieja22 Autorytet
    Postów: 2410 3875

    Wysłany: 26 października 2018, 23:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bardzo mi przykro Alex :(

    HrQwp1.png
    21.06 hcg 14,3, 23.06 hcg 92,07, 25.06 hcg 307, 27.06 hcg 803
    ♡♡♡
    MTHFR 677 homo; niedoczynność tarczycy, ANA+++, NK 17%, kiepskie cytokiny
    W drodze do macierzyństwa od 05.2017
  • Sansivieria Autorytet
    Postów: 1225 1391

    Wysłany: 27 października 2018, 08:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alex zaglądam i przykro mi się czyta o Twoim poronieniu. Bardzo Ci współczuję. Wydaje mi się jednak że masz ciągle chęć walki i się nie podajesz i jestem pewna że z lekarzami znajdziecie sposób na utrzymanie ciąży. Wspieram Cię z całych sił.

    3i49tv73teescjl1.png
  • alex0806 Autorytet
    Postów: 9023 5569

    Wysłany: 27 października 2018, 09:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AnnZ wrote:
    Alex, przede wszystkim bardzo mi przykro, ale nie poddawaj się.Mi genetyk powiedziała, że po dwóch niepowodzeniach polożniczych.Pojdz do internisty po skierowanie to genetyka.Nie wiem skąd jesteś, ale dziewczyny pisały, że szybkie terminy na Śląsku.Z kolei moja genetyka powiedziała, że rzadko wychodzą złe kariotypy.A czy robiłaś trombofilię i aps?
    Byłam u genetyka, robiłam badania na trombofilię. Wszystkie moje trudność wypisane w stopce. Teraz byłam na heparynie i acardzie. Nie pomogło.
    A dzisiaj znowu dostałam cytotec bo słabo się oczyszcza ;( chciałam do domu wyjść dzisiaj a tu znowu męka. Nie wiem już co zrobić żeby te ciążę utrzymać.

    wnid9vvj4uzno34f.png

    Aniołek 04.06.2018 - 10 tc. Aniołek 26.10.2018 - 5 tc.
    PCOS, niedoczynność tarczycy, Hashimoto, MTHFR 1298 homo, Leiden hetero, PAI-1 4G homo.
  • AnnZ Autorytet
    Postów: 438 173

    Wysłany: 27 października 2018, 09:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alex0806 wrote:
    Byłam u genetyka, robiłam badania na trombofilię. Wszystkie moje trudność wypisane w stopce. Teraz byłam na heparynie i acardzie. Nie pomogło.
    A dzisiaj znowu dostałam cytotec bo słabo się oczyszcza ;( chciałam do domu wyjść dzisiaj a tu znowu męka. Nie wiem już co zrobić żeby te ciążę utrzymać.
    Alex,przepraszam nie zauwazyłam stopki.Przykro mi bardzo, bo Twoje ostatnie zdanie oddaje mój stan umysłu.Ja zaczęłam chyba za krotko leki i tuz po wzięciu straciłam ciążę.Jeśli byłaś u genetyka to wróć do niego z prośbą o kariotypy, ja zrobiłam wcześniej mutacje, więc od razu miałam u genetyka kariotypy.

    2013 Córka
    04.2017 poronienie zatrzymane 9tc
    12.2017 ciąża pozamaciczna, zachowany jajowód
    09.2018 poronienie samoistne 5tc
    "Domine, exaudi orationem meam"
    2019 Córeczka
  • KaroKaro Autorytet
    Postów: 908 1137

    Wysłany: 27 października 2018, 11:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alex strasznie mi przykro :(

    dhi4s65gi17m4hiu.png
    Czekamy na Ciebie ❤

    22.02.2019 Córeczka💕
    [*]20.10.2017r. 10tc Nasz Aniołek Oleńka <3 (poronienie zatrzymane)
    Niedoczynność tarczycy
    Endometrioza
  • alex0806 Autorytet
    Postów: 9023 5569

    Wysłany: 28 października 2018, 12:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny. Wpisałam się dzisiaj na własne żądanie ze szpitala. Chcieli mi zrobić łyżeczkowanie ale się nie zgodziłam. Dostałam jeszcze cytotec do domu i mam ich w dupie. Zagotowali mnie w tym szpitalu. Zero kontaktu od rana dzisiaj z lekarzem chociaż miałam mieć usg o 8. Miałam o 11 i mówi baba że słabiej się oczyszcza i łyżeczkowanie. A mój gin wczoraj mówił że normalnie mogłam leki odstawić i po prostu naturalnie czekać. Od tego cytotecu dostałam szczekościsku normalnie, jeść nie mogę. I jestem tak zła na wszystko że mam ochotę wszystkim wokoło rzucać. Nie wiem czy będę miała siłę kolejny raz to przechodzić. Muszę się grubo zastanowić. Na razie muszę odpocząć.

    wnid9vvj4uzno34f.png

    Aniołek 04.06.2018 - 10 tc. Aniołek 26.10.2018 - 5 tc.
    PCOS, niedoczynność tarczycy, Hashimoto, MTHFR 1298 homo, Leiden hetero, PAI-1 4G homo.
  • AnnZ Autorytet
    Postów: 438 173

    Wysłany: 28 października 2018, 13:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alex, rozumiem Twoje zdenerwowanie.Daj sobie czas, jeśli czujesz, że nie masz teraz sił na walkę o dziecko.Ja po cp też już miałam dość przechodzenia przez to wszystko, usunęłam konto z forum, odpuściłam, teraz kiedy poroniłam we wrześniu miałam świadomość, że tak może się stać i choć znowu dużo mnie to kosztowało emocjonalnie to wiem, że przejdę wszystko, żeby jeszcze raz cieszyć się dzieckiem.Chyba kobieta trochę się uodparnia na ten ból straty.Ja przynajmniej tak, zbieram się coraz szybciej do walki.Moze daj sobie czas do nowego roku? Może on przyniesie Ci szczęście.Bardzo mocno Cię tulę

    2013 Córka
    04.2017 poronienie zatrzymane 9tc
    12.2017 ciąża pozamaciczna, zachowany jajowód
    09.2018 poronienie samoistne 5tc
    "Domine, exaudi orationem meam"
    2019 Córeczka
  • AnnZ Autorytet
    Postów: 438 173

    Wysłany: 28 października 2018, 13:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Koteczko86 czy Ty pojawiasz się tu czasem?

    2013 Córka
    04.2017 poronienie zatrzymane 9tc
    12.2017 ciąża pozamaciczna, zachowany jajowód
    09.2018 poronienie samoistne 5tc
    "Domine, exaudi orationem meam"
    2019 Córeczka
  • Arashe Autorytet
    Postów: 1910 2524

    Wysłany: 28 października 2018, 15:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alex, może i dobrze, że wyszłaś na własne żądanie, ja też obecnie bym się chyba nie zgodziła na ponowne lyzeczkowanie, przecież nie jest powiedziane, że macica musi się oczyścić w 1 dzień na ich widzimisię. Po poronieniu samoistnym na pewno to nie trwa tak szybko. Odpoczywaj i obserwuj się

    l66prp8.png
    Aniołek [*] 12.04.18 - 11 tc
    pglyfv7.png
  • alex0806 Autorytet
    Postów: 9023 5569

    Wysłany: 28 października 2018, 16:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wzięłam męża na zakupy, pochodzilismy po galerii, zjedliśmy dobry obiad i się rozkreciło. Leje się jak z kranu. Więc dobrze że nie zgodziłam się na lyzeczkowanie

    Arashe, Sansivieria lubią tę wiadomość

    wnid9vvj4uzno34f.png

    Aniołek 04.06.2018 - 10 tc. Aniołek 26.10.2018 - 5 tc.
    PCOS, niedoczynność tarczycy, Hashimoto, MTHFR 1298 homo, Leiden hetero, PAI-1 4G homo.
‹‹ 2974 2975 2976 2977 2978 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

14 faktów na temat płodności kobiety - owulacja, miesiączka, dni płodne

Owulacja, dni płodne, miesiączka - słyszymy o nich często. Ale czy na pewno mamy wystarczającą wiedzą na temat płodności kobiety? Niektóre sprawy dotyczące cyklu kobiety nie są tak jasne i oczywiste jakby mogło się zdawać. Tutaj znajdziesz 14 najważniejszych faktów, które warto wiedzieć na temat płodności kobiety.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Masturbacja - 9 najczęstszych pytań o samozaspokojenie!

Masturbacja to jeden z największych tematów tabu - dlaczego tak się dzieje? Czy kobiety się masturbują? Czy masturbacja w związku jest normalna? Kiedy masturbacja może być niebezpieczna, a kiedy może przynosić korzyści? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Plamienie i krwawienie międzymiesiączkowe - najczęstsze przyczyny

Czym najczęściej jest spowodowane plamienie lub krwawienie międzymiesiączkowe? Jak odróżnić plamienie od krwawienia z pochwy? Czy brązowe plamienie przed okresem to niepokojący objaw? Kiedy warto skonsultować się z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego