Forum Poronienie Zaczynamy znowu starania
Odpowiedz

Zaczynamy znowu starania

Oceń ten wątek:
  • trodde Autorytet
    Postów: 790 1152

    Wysłany: 30 września 2019, 08:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziś u mnie smutny poniedziałek... Termin porodu.
    Powinnam dzisiaj przytulać swoje Dziecko, a jestem dalej niż te kilka miesięcy temu :(
    Do tego owulacja nie raczy chyba w tym miesiącu do mnie zawitać, dziś 16dc a tu objawów jakichkolwiek brak i susza jak na saharze. Niby miałam się nie starać w tym miesiącu ale zawsze gdzieś jest z tyłu głowy, że może akurat, zupełnym przypadkiem uda się zajść w ciążę w tym cyklu.
    Muszę jakoś przetrwać ten dzień i mieć nadzieję, że jutro będzie lepiej.

    dqpre6ydhc06l4n1.png

    Starania od 07.2018, 37 lat
    NK 11%, kariotypy ok, fragmentacja DNA 8%
    alloMLR 0% !
    szczepienia limfocytami

    10.2018 - poronienie 9 tc
    02.2019 - poronienie 6 tc
    12.2019 - poronienie 11 tc - Córeczka

    09.2020 - II ❤️ rośnie nam Dominik 💙

    19.05.2021. CC - urodził się Dominik ❤️❤️❤️

    Lublin

    "kto raz posmakował latania już zawsze będzie chodził z oczami utkwionymi w niebo, bo raz już tam był i zawsze będzie chciał tam wrócić..."
  • baksia Autorytet
    Postów: 1459 1262

    Wysłany: 30 września 2019, 10:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alex - kolejna historia która daje wielką nadzieje i siłę aby walczyć ! <3 Zdrówka dla Was !

    joana_aska - ja nie pomogę, bo niestety nie znam się na tych wynikach :(

    Poziomka25 - przykro mi :(
    Napiszę Ci co ja zbadałam ( na własną rękę ) trombofilia wrodzona, ANA, homocysteina, B12, Kwas foliowy, Prolaktyna, zespół antyfosfolipidowy, antykoagulant tocznia, celiakie, białko s i c , czynnik krzepnięcia VIII i IX, antytrombina, fibrynogen, kw, moczowy,TSH, kariotyp u mnie i M. M - badanie nasienia podst + morfologia, Fragmentacja DNA. I wyszło że mam nieprawidłowy gen mthfr i pai 1, dodatnie ANA (ale to zostało wyjaśnione) i tsh mam za wysokie.

    trodde - Kochana tak bardzo Ci współczuje :( nie tak powinno być.. nie zasługujemy na takie przeżycia. Ale pamiętaj, że już niedługo będziesz tuliła swój największy Skarb, a Aniołek z góry patrzy na Ciebie i trzyma za to kciuki. Jesteśmy z Tobą <3 trzymaj się Kochana :*
    Może może przez przeziębienie przesunie się owu u Ciebie ? Tego Ci życzę Kochana ;*

    iv09ej28y92h7fp1.png
    23.03.2019 Aniołek ❤️ - 9 tc Poronienie zatrzymane
    6.06.2019 - puste jajo płodowe
    12.11.2019 Aniołek ❤️ - 8tc poronienie zatrzymane
    Problemy immunologiczne-szczepienia limfocytami
    Pomorskie
  • alex0806 Autorytet
    Postów: 9023 5569

    Wysłany: 30 września 2019, 10:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak Hefe, Laurka postanowiła wyjść szybciej :) Urodziła się 1 września, w 37t5d :) Ale zdrowa, dostała 10 pkt. 52 cm, 2760 :) A tydzień temu już ważyła 3400, także rośnie mi panna. Jutro ważenie znowu, więc pewnie z 3600-3700 będzie bo przybierała nawet ponad normę :) Mleko matki ma moc :)

    Ze swojej strony mogę was zapewnić, że po każdej burzy i dołach wyjdzie słońce. Serio. Rok temu byłam w czarnej dupie i czarnej rozpaczy. Jedno poronienie w czerwcu, drugie w październiku, masę badań. I nie sądziłam, że rok później będę już tulić miesięczniaka :)

    Co do badań: u nas przebadany mąż na początku - wszystko ok. A ja: badania hormonalne na PCOS w szpitalu (jest tego sporo, nie pamiętam dokładnie ale standard z krzywą glukozową i insulinową też), drożność jajowodów (podstawa do stymulacji), zespół antysofsolipidowy, trombofilia z test DNA, ANA1, masę badań hormonalnych w trakcie leczenia też, a później w każdym cyklu monitoringi owulacji. A po drugim poronieniu zrobiliśmy też wspólnie kariotypy. Powychodziło to co mam w stopce. I mimo wszystko najważniejsze jest pozytywne nastawienie. Dzięki temu tulę córkę :)

    joana_aska89, AsiaKK, Bella01 lubią tę wiadomość

    wnid9vvj4uzno34f.png

    Aniołek 04.06.2018 - 10 tc. Aniołek 26.10.2018 - 5 tc.
    PCOS, niedoczynność tarczycy, Hashimoto, MTHFR 1298 homo, Leiden hetero, PAI-1 4G homo.
  • AnnZ Autorytet
    Postów: 438 173

    Wysłany: 30 września 2019, 12:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lady_Dior tak, też tak teraz czuję, że niedawno testowałam i miałam tyle strachu w sobie, a teraz już 34 tc. Teraz też się stracham, ale te strachy są inne niż na początku. Zaczynam bać się porodu, ale nie bólu, bo raz przeżyłam i wiem, że to trzeba przetrwać, tylko, żeby z moją Groszeńką było wszystko w porządku podczas porodu. Mam już dla malutkiej wszystko, w następnym tygodniu zamierzam spakować torbę. Od następnego tygodnia zacznę chodzić na ktg, bo jak mówi mój lekarz, jestem "dzieckiem szczególnej troski" i lepiej dmuchać na zimne. Moja Córka nie może się już doczekać, całuje brzuch, gada do brzucha, cieszy ją każdy kopniak.

    Hefe termin mam na 8.11. Wiesz, że jak ostatnio myślałam, za czym tak tęskniłam w ciąży, to właśnie za tymi kopniakami.
    Pozwól sobie na emocje,ale też na propozycje pomocy męża, smoczek to nic złego a dzięki niemu Ty też pośpisz.

    Poziomka ja zbadałam kariotypy, zespół antyfosfolipidowy, badanie Fish, tarczycę całą, mutacje. U mnie zaskoczyło po 2 mcach stosowania acard i włączeniu clexane tuż po teście pozytywnym.

    joana_aska89, Lady_Dior lubią tę wiadomość

    2013 Córka
    04.2017 poronienie zatrzymane 9tc
    12.2017 ciąża pozamaciczna, zachowany jajowód
    09.2018 poronienie samoistne 5tc
    "Domine, exaudi orationem meam"
    2019 Córeczka
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 września 2019, 16:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Trodde tak mi przykro.. to zrozumiałe, ze to ciężki dzien, ale pomyśl jestes coraz bliżej o kolejny cykl bycia mamą. Nieważne ile jeszcze czasu minie, ale ważny jest koniec.. a ja mocno wierzę, ze będzie dobrze ✊✊✊

  • Pati96 Autorytet
    Postów: 2216 3227

    Wysłany: 30 września 2019, 16:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Trodde przykro mi.. rozumiem,że to ciężki dzień.. Sama boję się listopada ,bo na wtedy też miałam termin porodu. Trzymaj się kochana.😘

    Przyszły mi dziś wyniki z testDNA..No i niestety wyszły mi mutacje: MTHFR_1298 A-C uklad homozygotyczny i PA1_1 4G układ heterozygotyczny. Już mam dość..Cały czas coś..

    mhsv2n0a4bxtclwx.png
    23.04.2019 - poronienie zatrzymane 8 tc [*]
    Niedoczynność tarczycy, insulinooporność,PCOS,MTHFR 1298A-C homo,PAI-1 4G

    Euthyrox 50, Glucophage xr 2000
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 września 2019, 17:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pati też coraz częściej zastanawiam się nad jakimiś dodatkowymi badaniami..
    Bardzo Ci współczuję.. 😔Nie znam sie na tym.. na czym poleg ta mutacja?
    Ale i tak wiem, że na wszystko jest metoda. Wazne, że jak wie co się dzieje to można z tym walczyć 😊 I wtedy musi być dobrze ✊✊✊

    Kochane czytalam, ze po poronieniu cykle sie wydłużają.. a ja mam wrażenie, że niedługo czeka mnie owulacja. Dziś licząc pierwszy dzień krwawienia jako 1dc to dziś mam 10... Normalnie cykle miałam okolo 32dc. A te stymulowane 28. Myslicie, ze to mozliwe? Test owu to dobry pomysl?

  • agulineczka Autorytet
    Postów: 5996 6507

    Wysłany: 30 września 2019, 17:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hefe ogromne gratulacje! Dojdziesz do siebie, zobaczysz, choć pewnie zajmie to trochę czasu.
    Najważniejszy Skarb masz już przy sobie <3

    atdc2n0aqc09psg2.png

    Synek 2016 💚
    Córka 2018 💖
  • AsiaKK Autorytet
    Postów: 580 249

    Wysłany: 30 września 2019, 18:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    joana_aska89 wrote:
    Pati też coraz częściej zastanawiam się nad jakimiś dodatkowymi badaniami..
    Bardzo Ci współczuję.. 😔Nie znam sie na tym.. na czym poleg ta mutacja?
    Ale i tak wiem, że na wszystko jest metoda. Wazne, że jak wie co się dzieje to można z tym walczyć 😊 I wtedy musi być dobrze ✊✊✊

    Kochane czytalam, ze po poronieniu cykle sie wydłużają.. a ja mam wrażenie, że niedługo czeka mnie owulacja. Dziś licząc pierwszy dzień krwawienia jako 1dc to dziś mam 10... Normalnie cykle miałam okolo 32dc. A te stymulowane 28. Myslicie, ze to mozliwe? Test owu to dobry pomysl?


    Joana pisałam już do ciebie pod innym wątkiem na poronieniach... jestem w tej samej sytuacji co ty... tzn. ty już masz to za sobą, ja czekam. Mam parę pytań. Mogę napisać na priv?

    Starania od 06.2019
    3cs - ciąża
    10.2019 - puste jajo
    Cykle 34-36 dni
    5-6 cs - ciąża
    08.2020 - poronienie zatrzymane
    2-3 cs - ciąża biochemiczna
    01.2021
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 września 2019, 20:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AsiaKK pewnie napisz na priv 😊

  • baksia Autorytet
    Postów: 1459 1262

    Wysłany: 1 października 2019, 08:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pati96 - Kochana przykro mi, że cały czas coś nowego wychodzi. Ale pomyśl o tym tak, że wiesz co się dzieje i możesz działać ! Ja mam MTHFR C667 hetero - z tego co zrozumiałam trochę lżejszą ,,odmianę,, tego genu. Ale na to biore tylko metylowane wit : B12,B6,Kwas foliowy i musiałam kontrolować homocysteinę. Może u Ciebie też będzie tak samo. Z tym Pai-1 4G (mam to samo) fajnie byłoby zrobić badania na krzepnięcia krwi. Ale może być tak, że lekarze oleją to ponieważ jak ma się samo PAI-1 to nie ma wskazań do heparyny ani acardu. Ja szukałam długo lekarza który mi wypisze ponieważ to nie zaszkodzi a może pomóc. Mam nadzieję, że masz ogarniętego lekarza i wszystko Ci wytłumaczy i odpowiednio pokieruje !

    Joana - moim zdaniem to zależy od organizmu. U mnie po poronieniach były normalne cykle,a w tym który teraz trwa to 6dc pęcherzyk miał 12/13mm,a 12dc już pękł/pękał. A u mnie fl trwa 14 dni więc teraz cykl powinień trwać 26/27 dni,a ja zawsze miałam najkrótsze 29dniowe cykle. Więc moim zdaniem nie ma reguły jeśli chodzi o te długie cykle po poronieniu :)

    joana_aska89 lubi tę wiadomość

    iv09ej28y92h7fp1.png
    23.03.2019 Aniołek ❤️ - 9 tc Poronienie zatrzymane
    6.06.2019 - puste jajo płodowe
    12.11.2019 Aniołek ❤️ - 8tc poronienie zatrzymane
    Problemy immunologiczne-szczepienia limfocytami
    Pomorskie
  • Pati96 Autorytet
    Postów: 2216 3227

    Wysłany: 1 października 2019, 09:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Baksia też mam nadzieję, że mój gin na to coś zaradzi..na prawdę coraz bardziej mam już dość..czego się nie dotknę to coś wychodzi. Takie podstawowe badania na krzepliwość robiłam to wyszły dobrze, kwas foliowy też robiłam i też wyszedł dobrze. Zobaczymy co lekarz na to powie. Muszę się umówić, tylko nie wiem na kiedy ,bo @ powinna być na dniach ,ale chyba nie miałam znowu owulacji i nie wiadomo kiedy przyjdzie..

    mhsv2n0a4bxtclwx.png
    23.04.2019 - poronienie zatrzymane 8 tc [*]
    Niedoczynność tarczycy, insulinooporność,PCOS,MTHFR 1298A-C homo,PAI-1 4G

    Euthyrox 50, Glucophage xr 2000
  • baksia Autorytet
    Postów: 1459 1262

    Wysłany: 1 października 2019, 09:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pati96 wrote:
    Baksia też mam nadzieję, że mój gin na to coś zaradzi..na prawdę coraz bardziej mam już dość..czego się nie dotknę to coś wychodzi. Takie podstawowe badania na krzepliwość robiłam to wyszły dobrze, kwas foliowy też robiłam i też wyszedł dobrze. Zobaczymy co lekarz na to powie. Muszę się umówić, tylko nie wiem na kiedy ,bo @ powinna być na dniach ,ale chyba nie miałam znowu owulacji i nie wiadomo kiedy przyjdzie..

    A jaki miałaś wynik kwasu foliowego ? Bo ja miałam powyżej 20 ale jeszcze w normie, a jak zaczęłam brać metylowany to spadł mi do 15 ale to dobrze bo to oznaczało, ze w krwi mam sporo kwasu ale nie wchłaniał się tak jak powinien. Wiec przy tej mutacji to koniecznie musisz brać metylowany kwas foliowy. Wiem co czujesz :( tez tak miałam i w sumie dalej mam ale staram się myśleć pozytywnie... chociaż czasami ciężko o te pozytywne myśli 😢 głowa do góry ❤️

    Ja w czwartek idę zbadać progesteron i pewnie zbadam fenotyp NK komórek.. już się boje wyniku ale chyba wole wiedzieć i dzialac jakby było coś nie tak.. a znając moje ,,szczęście,, pewnie wyniki będą słabe.. 🤦‍♀️

    iv09ej28y92h7fp1.png
    23.03.2019 Aniołek ❤️ - 9 tc Poronienie zatrzymane
    6.06.2019 - puste jajo płodowe
    12.11.2019 Aniołek ❤️ - 8tc poronienie zatrzymane
    Problemy immunologiczne-szczepienia limfocytami
    Pomorskie
  • Pati96 Autorytet
    Postów: 2216 3227

    Wysłany: 1 października 2019, 10:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Baksia wynik kwasu miałam 15.9 ( normy 3.1-20.5). Badanie miałam robione w czerwcu. Ja też się staram myśleć pozytywnie ,ale się nie da. Dobijają mnie te braki owulacji..jak ja mam się starać, jak ja nie mam żadnych szans bez owulacji..mam nadzieję, że jak pójdę teraz z tymi wynikami to zacznie coś działać, stymulacje cyklów itd..Bo mam już dość..

    mhsv2n0a4bxtclwx.png
    23.04.2019 - poronienie zatrzymane 8 tc [*]
    Niedoczynność tarczycy, insulinooporność,PCOS,MTHFR 1298A-C homo,PAI-1 4G

    Euthyrox 50, Glucophage xr 2000
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 października 2019, 11:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pati trzymam mocno kciuko, zeby ginekolog cos zaradzil...✊ masz racje najgorszy jest brak owulacji czyli takie stanie w miejscu.. Ale moze lekarz wlasnie przeprowadzi stymulowane cykle i będzie dobrze ❤
    Baksia dziękuję za rade 😊, dziś sprobuje siknac owulak..no jajniki troche bola a mam 11 dc..

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 października 2019, 11:23

    Pati96 lubi tę wiadomość

  • baksia Autorytet
    Postów: 1459 1262

    Wysłany: 1 października 2019, 19:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pati - nawet nie potrafię sobie wyobrazić jak Ci jest ciężko, bez owulacji faktycznie nici ze starań... Wywalcz te stymulacje, lekarze często chcą aby spróbować naturalnie ale jak to jest kolejny cykl bezowulacyjny to ile można czekać 😞 tylko głowa cierpi coraz bardziej 😞
    Trzymam kciuki aby na kolejnej wizycie lekarz już działał ze stymulacja ! ✊🏻 😘

    Joana- i jak tam owulak? Przypomnij mi, działacie już w tym cyklu ? ☺️

    Pati96 lubi tę wiadomość

    iv09ej28y92h7fp1.png
    23.03.2019 Aniołek ❤️ - 9 tc Poronienie zatrzymane
    6.06.2019 - puste jajo płodowe
    12.11.2019 Aniołek ❤️ - 8tc poronienie zatrzymane
    Problemy immunologiczne-szczepienia limfocytami
    Pomorskie
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 października 2019, 19:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Baksia mamy zielone od kolejnego. Dlatego wlasnie chcialam zrobić owu, zeby moze bardziej uważać w tym cyklu. I zeby mieć spokojną głowę, że owulacje sa. Choc gdyby udało sie juz teraz to nie mam nic przeciwko 😊Nigdy swoich owulacji nie mialam i czekanie 5 miesiacy naturalnie to dla mnie strata czasu. I gdybym wiedziala, ze nie mam ich to pojde juz wczesniej.
    Owulak wyszedl mi z wczoraj i dzis negatywny ale jakas druga kreska jest.
    Dlatego tak dobrze Cie rozumiem Pati... Nawet wtedy nie można mieć nadziei, ze może coś w tym cyklu będzie. Tracilam siły na wszystko. Początek stymulacji tez nie byl dla mnie laskawy, bo clo nie dzialalo. Dosłownie czulam sie jak pusty dzban.... a lekarz mnie nie uspokajal tylko przedstawial plan i szykowal na zabiegi..jakby sam nie widzial nadziei. Dopiero lamette dalo cud, ale trwal krotko.....
    Wierzę mocno, ze stymulacja u Ciebie zadziala i będziesz miala juz niedlugo upragniona, zdrową dzidzie ✊😍

    Pati96 lubi tę wiadomość

  • Pati96 Autorytet
    Postów: 2216 3227

    Wysłany: 2 października 2019, 09:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuję dziewczyny za wsparcie i kciuki.😘 Mam nadzieję, że jak teraz pójdę do gina to już ruszymy z stymulacja. Na ostatniej wizycie mówił, że jak w pół roku od wizyty się nie uda to ruszamy ,ale mam nadzieję ,że pójdzie na to by ruszyć 2 miesiące szybciej. Bo na prawdę ten brak nadzieji mnie dobija.. Jutro będę dzwonić i się rejestrować, tylko nie wiem na kiedy ,bo nie wiem kiedy ta @ będzie..

    joana_aska89 lubi tę wiadomość

    mhsv2n0a4bxtclwx.png
    23.04.2019 - poronienie zatrzymane 8 tc [*]
    Niedoczynność tarczycy, insulinooporność,PCOS,MTHFR 1298A-C homo,PAI-1 4G

    Euthyrox 50, Glucophage xr 2000
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 października 2019, 09:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Najgorsza jest ta niepewnosc.. u mnie przy pcos to @ potrafila byc po 60 czy 90 dniach...

    Wczoraj odebralam wynik na awidnosc wyszedł 80%. Lekarz mowil, ze juz powyzej 40 jest to stare zakazenie. I wtedy swobodnie mozna zaczac sie starac. I jego zdaniem to toxo nie bylo powodem zatrzymania sie ciazy... wiec teraz rozmyslam co moglo byc... eh...

    Niby jajniki bola, ale sluz to mam taki kremowy.. a szyjka wydaje sie byc wysoko, twarda i zamknieta... temp dzis 36,9... taka to mialam zawsze juz po owu.. i teraz to juz nic nie wiem...

  • Pati96 Autorytet
    Postów: 2216 3227

    Wysłany: 2 października 2019, 09:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Joana ostatni mój cykl trwał 70 dni i to po wywołaniu dopiero.. Trzymam kciuki za Ciebie bardzo mocno.✊😘

    mhsv2n0a4bxtclwx.png
    23.04.2019 - poronienie zatrzymane 8 tc [*]
    Niedoczynność tarczycy, insulinooporność,PCOS,MTHFR 1298A-C homo,PAI-1 4G

    Euthyrox 50, Glucophage xr 2000
‹‹ 3080 3081 3082 3083 3084 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Jak przygotować się do ciąży i czy na pewno warto?

Czy zastanawiałaś się nad tym czy powinnaś jakoś szczególnie przygotować się do ciąży? Może odwiedzić lekarza, zmienić dietę lub styl życia? Tylko po co…tyle kobiet tego nie robi i zachodzi w ciążę?! Jednak eksperci są zgodni - kobiety, które świadomie planują swoją ciążę i przygotowują się do niej, w większości przypadków łatwiej w nią zachodzą i ich ciąża jest zdrowsza i częściej przebiega prawidłowo. Przeczytaj zatem co możesz zrobić, żeby bardziej świadomie i szczęśliwie wejść w macierzyństwo. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak zajść w ciążę? 4 składniki na poprawę płodności, które znajdziesz w koktajlach.

Jak zajść w ciążę? Jak w naturalny, łatwy, a przy tym smaczny sposób możesz poprawić swoją płodność? Wystarczy, że każdego dnia będziesz przygotowywać super-odżywczy koktajl płodności. Jakie dobroczynne składniki możesz znaleźć w naszych przepisach? Jaką rolę odgrywają one w kontekście płodności? Oto 4 najważniejsze składniki na poprawę płodności, które znajdziesz w smoothies! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ