Forum Poronienie Zaczynamy znowu starania
Odpowiedz

Zaczynamy znowu starania

Oceń ten wątek:
  • Martynka30 Autorytet
    Postów: 3967 2839

    Wysłany: 13 października 2015, 20:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Inessko pusto, nie ma nic w jajnikach :(

    Jest mi przykro, nawet nie umiem tego opisać słowami... nie będę już robić testów owulacyjnych... bo niby miałam dodatni tłuste 2 krechy a tutaj w jajnikach pusto... endometrium też cienkie :(

    Mama 3 Aniołków- 2.06.14 Zuzia 10tc,12.09.14 Dominiś 10tc, 12.05.15 Kropusia
    f2wl3e5eai92376u.png
    Synek 54cm, 2800- urodz 36/37tydz
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 października 2015, 20:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Martynko strasznie mi przykro :(
    tule <3

    ale odniose sie wlasnie do testow owulacyjnych dlatego ja im nie ufam bo wiele kobiet one zmylily i w jedna i w druga strone :(
    one pokazuja podwyzszajacy sie poziom lh ale nie sama owulacje!!! musi byc wiecej czynników ja wskazujacych a czasami nawet w USG lekarz nie potrafi stwierdzic,ze ona była.

    Martynka30 lubi tę wiadomość

  • Martynka30 Autorytet
    Postów: 3967 2839

    Wysłany: 13 października 2015, 20:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Eh brakuje mi słów na to wszystko... wiem na pewno, nie kupię testów już ponownie...

    Pustka w jajnikach, pustka w głowie, pustka w sercu...

    Mama 3 Aniołków- 2.06.14 Zuzia 10tc,12.09.14 Dominiś 10tc, 12.05.15 Kropusia
    f2wl3e5eai92376u.png
    Synek 54cm, 2800- urodz 36/37tydz
  • blondyna5555 Autorytet
    Postów: 1056 1002

    Wysłany: 13 października 2015, 20:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie według objawów jest owulacja, rozciągliwy śluz od dwóch dni.tego jestem pewna, miałam ból lewego później prawego jajnika, jedyne co mnie denerwuje to te testy owulacyjne, niby wychodzi droga kreska ale bardzo jasna, wiec nie mogę zaliczyć testy jako pozytywny, niewiem co myśleć jest ta owulacja czy nie, wiadomo będziemy nadal robić pomki z mężem ale już bym chciała zobaczyć dwie kreski ;-) jutro idę do lekarki to.jej się zapytam bo.potem niewiem kiedy zacząć brać luteine. Zobaczymy co jutro będzie.

    sierpień 2013 - 4 tc [*] Marzec 2015 - 6 tc [*]

    f2wlio4p4502qaxq.png
    w4sqyx8d4ksw6lib.png
  • Maggi-P Autorytet
    Postów: 296 516

    Wysłany: 13 października 2015, 20:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Martynka przytulam <3
    Pomyśl o tym w ten sposob, ze przynajmniej wiesz na czym stoisz. A ja trzymam kciuki, żeby następny cykl zazielenił sie na finale ;)

    21.08.2015 - 9tc 4d [*]
    dev181pr___.png
    Termin cc 24 czerwca :o)
  • malika89 Autorytet
    Postów: 1288 2304

    Wysłany: 13 października 2015, 20:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Martynko przytulam mocno :*

    My mamy w ostatnich dniach inny problem :( Mąż mi się zblokował... Raz mu się zdarzyło nie dobiec do mety z fajerwerkami i teraz historia się powtarza... Nie bardzo wiem, jak go odblokować... Bez fajerwerków nie będzie zielonego plusika ehhhh

    Męska duma... Level hard :/

    <3 Synek - 3740g i 61cm szczęścia <3 urodzony 40+1 tc.
    dqpr3e5ekt0iowfy.png
    Start: 06/2015 -> 2 cykl zakończony 26.08.2015 [*] 6t+6dc.
  • annak Autorytet
    Postów: 4114 6144

    Wysłany: 13 października 2015, 20:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Martynko,
    Ale szukając dobrych stron - będziesz miała najlepsze możliwe źródło informacji, czyli monitoring. Po stymulacji owulacja na pewno się pojawi. A dodatkowo, na pewno będziesz wiedziała kiedy nastąpi. No i będziecie mogli trafić idealnie w punkt!
    Wiem, że to przykre, że w obecnym cyklu się nie uda, ale za to w kolejnym powinno być łatwiej dzięki pomocy medycyny.

    Malika,
    Może męża zestresowało staranie z kalendarzem? To jest generalnie dla nas wszystkich stresujące, ale może u niego odbiło się na możliwościach. Albo może za mocno go ostatnio wyeksploatowałaś?

    <3 16.03 2017 - przyszłaś do mnie...
    iROnp2.png
    <3 21.08.2015 [*] 9tc
    <3 11.06.2015 [*] 5tc
    <3 29.12.2014 [*] 10tc

  • Bomblica Autorytet
    Postów: 692 673

    Wysłany: 13 października 2015, 20:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Martynko trzymaj się kochana :*

    blondyna ja robiłam testy dwa razy dziennie, jak przestala sie pojawiac nawet ta blada druga kreska, to uznałam, że juz na pewno po, dodatkowo śluz się zabielił, więc wtedy zaczęłam brać duphaston.

    malika mąż musi mieć jakiś powód blokady. albo stres ma wielki w pracy, albo za bardzo się nakręcacie na poczęcie. albo jeszcze coś innego. trzeba wrzucić na luz. może za duza presja na fajerwerki? bo dzidzi, bo owulacja... chłop czuje presje i ... pult.
    też mieliśmy kiedyś taki problem, w środku urlopu, sami bez domu pełnego ludzi a tu je*, blokada. tylko, że ja odkryłam problem i wytłumaczyłam mężowi, na drugi dzień inny człowiek ;)

    córeczka 23.08.2015 [*] 6 tc
    Gabrysia ur.27.06.2016
    Hipotrofia, bezwodzie
  • Martynka30 Autorytet
    Postów: 3967 2839

    Wysłany: 13 października 2015, 20:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuje dziewczyny,

    Kochane nikt nie daje mi pewności, że po podaniu leku w danym cyklu wystąpi owulacja, nie wiadomo czy nie trzeba będzie powtarzać...ja już nie wiem co mam myśleć...nie potrafię już myśleć pozytywnie :(:( :(

    zawsze gdy mam te głupie przeczucie, że coś złego się wydarzy to tak jest :(

    Malinko, Ania ma rację, może mąż się zestresował... ? ??

    Ja już nie mam ochotę na nic....

    Mama 3 Aniołków- 2.06.14 Zuzia 10tc,12.09.14 Dominiś 10tc, 12.05.15 Kropusia
    f2wl3e5eai92376u.png
    Synek 54cm, 2800- urodz 36/37tydz
  • malika89 Autorytet
    Postów: 1288 2304

    Wysłany: 13 października 2015, 21:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fakt, wraca zmęczony z pracy. Nie rozmawiamy o staraniach, testach itp. Na dobrą sprawę nie wtajemniczam go w mierzenie temperatury, testy i inne cuda na kiju. Mamy ochotę to działamy, ale z założeniem jak się uda to się uda.
    Ostatnio stwierdził, po kilku dniach przerwy, po obejrzeniu meczu, że robimy piłkarza i klops
    "Rence" opadają. Starość nie radość. A na poważnie, mėska duma...

    <3 Synek - 3740g i 61cm szczęścia <3 urodzony 40+1 tc.
    dqpr3e5ekt0iowfy.png
    Start: 06/2015 -> 2 cykl zakończony 26.08.2015 [*] 6t+6dc.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 października 2015, 21:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Blondyna tak patrze na Twój wykres i mysle,ze u CIebie owulacja dopiero nadchodzi i moze byc za 2-3 dni no ale ja lekarzem nie jestem tylko po tempkach i sluzie no i tescie nie do konca pewnym tak sobie mysle.Dzialajcie,działajcie :D

    Malika my mielismy tylko raz taka sytuacje ale wtedy było to u nas z "przepracowania"
    Kup mezowi cynk i wit C na wzmocnienie Jego oraz plemniczków :D

    Martynko no tak nikt nie daje takiej pewnosci ale tez nawet bez leków nikt nie daje jej a po drugie to co pisałam niedawno,ze bezowulacyjne cykle zdarzaja sie kazdej zdrowej kobiecie 1-2 razy w roku moze akurat teraz jest ten czas u Ciebie i organizm odpoczywa abys w nowym cyklu zaszła w ciaze ??!!
    Ja tez sie tego boje,ze jak juz zaczniemy taka porzadna walke to cykl bedzie bezowulacyjny bo jak do tej pory ciagle mam owulacje!!!
    Ale licze Martynko,ze naprawde nowy cykl przyniecie CI wielka radosc!!!!!!

  • Martynka30 Autorytet
    Postów: 3967 2839

    Wysłany: 13 października 2015, 21:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Inessko dziękuję, ale ja już nie wierzę w nic.... jest mi tak przykro, po raz kolejny zawiodłam, wiem, że to nie ode mnie zależy, ale tak się czuję...

    Mama 3 Aniołków- 2.06.14 Zuzia 10tc,12.09.14 Dominiś 10tc, 12.05.15 Kropusia
    f2wl3e5eai92376u.png
    Synek 54cm, 2800- urodz 36/37tydz
  • annak Autorytet
    Postów: 4114 6144

    Wysłany: 13 października 2015, 21:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Martynko,
    W niczym nie zawiodłaś! To tylko zwykły pech.
    A w przyszłym miesiącu może i gwarancji nie ma, ale za to baaaardzo zwiększone szanse. Po "dopalaczach" pęcherzyki wystrzelą, jeszcze się będziesz zastanawiać, czy Cię bliźniaki albo trojaki nie dopadną ;-)
    Będzie dobrze! <3

    Martynka30 lubi tę wiadomość

    <3 16.03 2017 - przyszłaś do mnie...
    iROnp2.png
    <3 21.08.2015 [*] 9tc
    <3 11.06.2015 [*] 5tc
    <3 29.12.2014 [*] 10tc

  • annak Autorytet
    Postów: 4114 6144

    Wysłany: 13 października 2015, 21:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    malika89 wrote:
    Fakt, wraca zmęczony z pracy. Nie rozmawiamy o staraniach, testach itp. Na dobrą sprawę nie wtajemniczam go w mierzenie temperatury, testy i inne cuda na kiju. Mamy ochotę to działamy, ale z założeniem jak się uda to się uda.
    Ostatnio stwierdził, po kilku dniach przerwy, po obejrzeniu meczu, że robimy piłkarza i klops
    "Rence" opadają. Starość nie radość. A na poważnie, mėska duma...

    Może to i dobrze, że nie gadacie o tym za dużo. Ale pamiętaj, że Ty też nie możesz brać wszystkiego na siebie. Dziecko i starania to jednak zawsze sprawa pary.
    Pewnie ten klops to chwilowy - stresy, zmęczenie. Na pewno znajdziecie na to jakiś tajny sposób ;-)

    <3 16.03 2017 - przyszłaś do mnie...
    iROnp2.png
    <3 21.08.2015 [*] 9tc
    <3 11.06.2015 [*] 5tc
    <3 29.12.2014 [*] 10tc

  • Martynka30 Autorytet
    Postów: 3967 2839

    Wysłany: 13 października 2015, 21:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aniu wiem, ale ja naprawdę... eh nawet nie umiem znaleźć słów dzięki za wszystko
    :*

    Mama 3 Aniołków- 2.06.14 Zuzia 10tc,12.09.14 Dominiś 10tc, 12.05.15 Kropusia
    f2wl3e5eai92376u.png
    Synek 54cm, 2800- urodz 36/37tydz
  • Bomblica Autorytet
    Postów: 692 673

    Wysłany: 13 października 2015, 21:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    daj chłopu odpocząć po prostu ;) już po owulce, zapłodniło się co się miało zapłodnić ;) a jak kilka dni posuchy.. to potem na pewno będą fajerwerki ;)

    inessa lubi tę wiadomość

    córeczka 23.08.2015 [*] 6 tc
    Gabrysia ur.27.06.2016
    Hipotrofia, bezwodzie
  • annak Autorytet
    Postów: 4114 6144

    Wysłany: 13 października 2015, 21:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bomblica wrote:
    daj chłopu odpocząć po prostu ;) już po owulce, zapłodniło się co się miało zapłodnić ;) a jak kilka dni posuchy.. to potem na pewno będą fajerwerki ;)

    Bombla,
    Ty to zawsze umiesz odpowiednio wszystko podsumować! :-D
    Jak życie bez pracy?

    inessa lubi tę wiadomość

    <3 16.03 2017 - przyszłaś do mnie...
    iROnp2.png
    <3 21.08.2015 [*] 9tc
    <3 11.06.2015 [*] 5tc
    <3 29.12.2014 [*] 10tc

  • Bomblica Autorytet
    Postów: 692 673

    Wysłany: 13 października 2015, 21:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    annak próbuję się przyzwyczaić :) i liczę na zieloności :) dziś byłam odebrać resztę papierów, good bye!

    mam całą listę rzeczy do zrobienia. zakończyliśmy małe malowanko, teraz sypialnie trzeba przenieść.
    jutro obiadek - zupa z soczewicy (pyszna, sycąca, rozgrzewająca), na drugie kotlety, z surówką w pekińskiej, a z ziemniaków zrobię albo kulki smażone albo roladę w waflu.
    po południu odwiedzam ciężarną przyjaciółkę, przed świętami będzie ją rozpruwać ;)
    także grafik napięty jak plandeka na żuku! :D

    inessa lubi tę wiadomość

    córeczka 23.08.2015 [*] 6 tc
    Gabrysia ur.27.06.2016
    Hipotrofia, bezwodzie
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 października 2015, 21:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Annak a jak Ty sie czujesz kochana?

    Bomblica ufff ale zaplanowane wszystko :D super!!!!!

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 października 2015, 21:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Martynka30 wrote:
    Aniu wiem, ale ja naprawdę... eh nawet nie umiem znaleźć słów dzięki za wszystko
    :*

    Martynko kochana mów nam do woli ile chcesz trzeba sie gdzies wyzalic!!!!!!
    a wtedy ulzy Tobie i da CI tez to siłe do dalszej walki!!!

‹‹ 51 52 53 54 55 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Problemy z tarczycą - przyczyny, objawy, wpływ na płodność

Problemy z tarczycą są bardzo częstą przyczyną zaburzeń hormonalnych zarówno u kobiet, jak i u mężczyzn. Jakie są najczęstsze zaburzenia w funkcjonowaniu tarczycy? Jakie są typowe objawy problemów z tarczycą? Jak wygląda diagnostyka? Jak zaburzenia tarczycy mogą wpływać na płodność?

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w ciążę" - moja historia starania o dziecko

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko". Opowieść o kobiecie, która nie traci nadziei... "Nie mogę zajść w ciążę, ale nie tracimy nadziei..." - nieplodna_optymistka opowiada o swoich staraniach, drodze do macierzyństwa, leczeniu niepłodności i niegasnącej wierze w to, że się uda! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Sezonowa dieta zwiększająca płodność – płodne smaki jesieni

Jesień to świetny moment na wprowadzenie zmian do stylu życia i diety, które mogą pozytywnie wpłynąć na płodność i tym samym zwiększyć szanse na zajście w ciążę. Jakie produkty wybierać jesienią? Które składniki mają szczególne znaczenie w kontekście płodności? Podpowiadają ekspertki - Ania i Zosia z Akademii Płodności. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego