Forum Poronienie Zaczynamy znowu starania
Odpowiedz

Zaczynamy znowu starania

Oceń ten wątek:
  • blondyna5555 Autorytet
    Postów: 1056 1002

    Wysłany: 23 października 2015, 15:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja pogonilam właśnie męża do sprzątania ;-)
    Jutro jest bankiet i musze się zająć sobą, wiecie babskie sprawy typu musze ogolic nogi ;-) pomalować sobie paznokcie i zrobić sobie henne :-D
    No a w pokoju trzeba posprzątać, wiec weszłam trochę na ego męża i wziął się za sprzątanie ;-)
    No co siedział tydzień w domu bo miał urlop i nic w domu nie zrobił, tylko na kompie siedział.
    Czasami trzeba za faceta mocno potrzasnac :-D
    W końcu mogę zająć się sobą, powiedziałam mężowi ze musze ładnie wyglądać niech inni zazdroszczą Ci pięknej żony :-D

    Jacqueline, Bomblica lubią tę wiadomość

    sierpień 2013 - 4 tc [*] Marzec 2015 - 6 tc [*]

    f2wlio4p4502qaxq.png
    w4sqyx8d4ksw6lib.png
  • annak Autorytet
    Postów: 4114 6143

    Wysłany: 23 października 2015, 15:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Dziewczynki,

    Kurczę, ja to jestem tak 100% miastowa, z miastowymi korzeniami, rodzicami i biografią, że pole, sadzenie i praca na roli to dla mnie kosmos. Każdego kwiatka zasuszę :-|
    Zazdroszczę Wam własnych plonów, ale nie wyobrażam sobie, jaka to musi być ciężka praca...

    Pytałyście o wczorajszą imprezę. Nie poszłam. Wyskoczyłam za to z mężem na kolację. I dobrze, bo nie chciało mi się bla-blać z obcymi ludźmi w imię powodzenia firmy.
    A propos - na razie nie za wiele wokół tej firmy robię ;-) bo jest w toku ta rekrutacja, no i w końcu nie wiem, jak się to wszystko dla mnie skończy. Zobaczymy. Ciekawie będzie, jak stanę przed wyborem - jedno albo drugie :-/ Ale nie ma co dzielić skóry na niedźwiedziu. Wcale nie muszę dostać tej oferty, zwłaszcza że na drodze do tego mam jeszcze 4 rozmowy :-)

    A dziś dodatkowo ponarzekam zdrowotnie :-/
    Wczoraj dostałam plamienia. Hmm... Pomyślałam, że może to @ choć wydaje mi się, że trochę za szybko, biorąc pod uwagę kiedy przestałam krwawić po zabiegu. Dziś byłam na konferencji od rana i nagle poczułam, że robi mi się strasznie zimno. Dostałam takich dreszczy, że aż się telepałam. Nie wiem, jak to wyglądało. Po chwili ból brzucha (nieduży), potem taki jakby rozpychający ból w pochwie, pieczenie skóry (to mam zawsze przy wysokiej gorączce). Później bóle nóg i krzyża. Straszne. Wróciłam do domu i położyłam się. Teraz jest mi trochę lepiej, ale to bardzo dziwne było. Zaczęłam się bać, czy to nie objaw jakichś komplikacji po zabiegu... Ale na razie luzuję z czarnowidztwem, bo może to jednak @.

    <3 16.03 2017 - przyszłaś do mnie...
    iROnp2.png
    <3 21.08.2015 [*] 9tc
    <3 11.06.2015 [*] 5tc
    <3 29.12.2014 [*] 10tc

  • annak Autorytet
    Postów: 4114 6143

    Wysłany: 23 października 2015, 15:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Blondyna, "bankiet" to brzmi poważnie! :-)
    Zdradzisz coś więcej?


    Maggiiii,
    Ale masz krechę mięsistą na tym teście! Wooow!
    W życiu takiej nie miałam. Zawsze cień cienia ;-)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 października 2015, 15:34

    <3 16.03 2017 - przyszłaś do mnie...
    iROnp2.png
    <3 21.08.2015 [*] 9tc
    <3 11.06.2015 [*] 5tc
    <3 29.12.2014 [*] 10tc

  • blondyna5555 Autorytet
    Postów: 1056 1002

    Wysłany: 23 października 2015, 15:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mój mąż oddaje krew, jest honorowym dawcą, oddał juz ponad 20 litrów krwi, ma pełno odznak, za darmo komunikację i co roku klub dawców do którego on należy organizują bankiet, za darmo jedzenie i potańcowka :-D
    Ogólnie super, a jutro może być naprawdę grubo bo jest 15- lecie klubu :-D

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 października 2015, 15:41

    sierpień 2013 - 4 tc [*] Marzec 2015 - 6 tc [*]

    f2wlio4p4502qaxq.png
    w4sqyx8d4ksw6lib.png
  • annak Autorytet
    Postów: 4114 6143

    Wysłany: 23 października 2015, 15:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oooo, no to przede wszystkim gratuluję męża! :-)
    Jestem pełna podziwu.

    A co do bankietu - nooo, gruba sprawa, to zdecydowanie musisz wyglądać szałowo! :-)

    blondyna5555 lubi tę wiadomość

    <3 16.03 2017 - przyszłaś do mnie...
    iROnp2.png
    <3 21.08.2015 [*] 9tc
    <3 11.06.2015 [*] 5tc
    <3 29.12.2014 [*] 10tc

  • blondyna5555 Autorytet
    Postów: 1056 1002

    Wysłany: 23 października 2015, 16:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dlatego też kupiłam sobie nową kiecke :-D
    Przecież nie mogę iść w tej samej, co roku trzeba iść zawsze w innej :-D
    Mąż tego nie rozumie, ale to moje siano wiec się nie wtrąca :-D

    sierpień 2013 - 4 tc [*] Marzec 2015 - 6 tc [*]

    f2wlio4p4502qaxq.png
    w4sqyx8d4ksw6lib.png
  • inessa Autorytet
    Postów: 6581 18655

    Wysłany: 23 października 2015, 16:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja pisze z k9morki bo siadl net w okolicy czyt.wiekszosc sieci ponoc w innych czesciach polski rowniez tak jest. Ja mam LTE. Annak troche pozno na powiklania po zabiegu mysle se moze to byc @ ale gdy pojawi sie taka reakcja znowu idz do ginekologa prosze. Bl9ndyna prosimy o zdjeciu jak sie wyszykowalas☺☺☺ moj tesc oddawal krew pelno nagrod do dzisiaj wisi w domu abjuz poltora roku po smierci. Niestety tak naprawde gdy zachorowal juz nikt nie zauwazal ze byl krwiodawca. Moja ciocia pracuje w wielkopolskim centrum kriodawstwa i mowi ze ciagle brakuje krwi. Ja zawdzieczam krwiodawcom zycie i to kilka razy zatem tutaj Dziekuje im wszystkim bardzo bardzo Twojemu mezowi takze☺ a ja jestem ze wsi a mieszkam w miescie ☺

    blondyna5555 lubi tę wiadomość

    Mama 12 aniołkow i kilka c.biochemicznych oraz Cudu na ziemi synka -IUGR ( ur.w 36 tc -20.06.2016r-wazyl 2040 g) starania od 2012 r. Mam 44/45lat!
    2 Cud-Córka urodzila sie 12.01.2018r.(39 tc i 6 dz. waga 2700 hipotrofia)
  • blondyna5555 Autorytet
    Postów: 1056 1002

    Wysłany: 23 października 2015, 16:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mój teściu również całe życie oddawał krew, a jak sam potrzebował 5 jednostek do transfuzji to musieliśmy szybko szukać dawców, bo w szpitalu nie mieli a ich.nie obchodziło ze oddawał 30 lat bez przerwy dla innych. Nie chcieli mu odpisać tych jednostek z jego książeczki dawcy, dobrze że należał do klubu i było krew za krew. Niestety teściu juz prawie dwa lata nie żyje, ale to zawał zmarł :-(
    Zrobię jutro sobie zdjęcie i Wam pokaże :-D

    Ja bym nie mogła oddawać krwi, mam za niska hemoglobine i jestem za chuda.
    Ale męża podziwiam :-)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 października 2015, 16:19

    sierpień 2013 - 4 tc [*] Marzec 2015 - 6 tc [*]

    f2wlio4p4502qaxq.png
    w4sqyx8d4ksw6lib.png
  • Bomblica Autorytet
    Postów: 692 673

    Wysłany: 23 października 2015, 16:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mój mąż tez oddaje krew. ja to zbyt chorowita jestem ;) byłam kiedyś ale jak usłyszeli, że 2 tyg wcześniej brałam aspirynę, to podziękowali. więc potem jak żarłam ketonal co miesiąc w związku z bolesnym okresem to już się nie fatygowałam. i tak by nie chcieli. myślę, że jak ktoś leży na stole i się wykrwawia, na granicy zycia i śmierci, to guzik go obchodzi, czy brałam ketonal 3 dni wczesniej czy 2 tygodnie.
    z drugiej strony takie przekręty są w tym kraju, że pewnie wolą sprzedać na zachód. nic się nie liczy tylko kasa.

    córeczka 23.08.2015 [*] 6 tc
    Gabrysia ur.27.06.2016
    Hipotrofia, bezwodzie
  • malika89 Autorytet
    Postów: 1288 2304

    Wysłany: 23 października 2015, 19:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczynki ;)

    Inessa, Anna, ten tydzień ciężki ale za to kolejny na luzie :)
    U mnie obowiązuje system równoważonego czasu pracy. Czyli : Równoważny czas pracy polega na wydłużaniu czasu pracy w danym dniu czy tygodniu, na rzecz skrócenia czasu pracy w innym dniu lub tygodniu albo udzieleniu dni wolnych od pracy.
    W tym miesiącu jest do przepracowania 174h. U mnie maksymalnie pracuje się po 9 h więc teraz się przemęczyłam na rzecz innych dni wolnych :)
    Całe szczęście po objęciu nowego stanowiska czas mojej pracy nie zmieni się ;)

    Maggi piękna krecha - soczysta :)

    Bomblu! Suwaczek bardzo gustowny. Czekam, aż ten wózeczek dojedzie do 9!

    Bomblica, inessa lubią tę wiadomość

    <3 Synek - 3740g i 61cm szczęścia <3 urodzony 40+1 tc.
    dqpr3e5ekt0iowfy.png
    Start: 06/2015 -> 2 cykl zakończony 26.08.2015 [*] 6t+6dc.
  • annak Autorytet
    Postów: 4114 6143

    Wysłany: 23 października 2015, 20:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malika, fajnie masz z tym trybem pracy elastycznym. Podoba mi się. Można sobie fajnie poustawiać życie.

    malika89, inessa lubią tę wiadomość

    <3 16.03 2017 - przyszłaś do mnie...
    iROnp2.png
    <3 21.08.2015 [*] 9tc
    <3 11.06.2015 [*] 5tc
    <3 29.12.2014 [*] 10tc

  • malika89 Autorytet
    Postów: 1288 2304

    Wysłany: 23 października 2015, 20:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    annak wrote:
    Malika, fajnie masz z tym trybem pracy elastycznym. Podoba mi się. Można sobie fajnie poustawiać życie.
    Niby fajnie, ale przy brakach kadrowych zaczyna się zabawa...

    Jak spędzacie wieczorek?

    <3 Synek - 3740g i 61cm szczęścia <3 urodzony 40+1 tc.
    dqpr3e5ekt0iowfy.png
    Start: 06/2015 -> 2 cykl zakończony 26.08.2015 [*] 6t+6dc.
  • annak Autorytet
    Postów: 4114 6143

    Wysłany: 23 października 2015, 20:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My z mężem mamy stały rytuał w piątki, tzn. piątkowe niespodzianki :-)
    Zawsze w piątek wieczorem jemy poza domem i mamy taką zasadę, że raz on, raz ja wymyślamy jakieś miejsce, do którego zabieramy tę drugą osobę, ale nie mówimy gdzie to będzie. Ma to być niespodzianka i w 95% są to nowe miejsca, w których jeszcze nie byliśmy. Zasada jest taka, że mówi się tej drugiej osobie tylko jaki dress code obowiązuje ;-) A potem jedziemy w to miejsce i okazuje się dopiero na miejscu, co to jest. Dziś byliśmy wyjątkowo wcześnie na kolacji i już zdążyliśmy wrócić. Ale normalnie o tej porze w piątki zajadamy się w niespodziankowych lokalach.

    <3 16.03 2017 - przyszłaś do mnie...
    iROnp2.png
    <3 21.08.2015 [*] 9tc
    <3 11.06.2015 [*] 5tc
    <3 29.12.2014 [*] 10tc

  • malika89 Autorytet
    Postów: 1288 2304

    Wysłany: 23 października 2015, 21:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anna, to dziś gdzie byliście? :)


    Edit:

    Nie wiem czemu, ale wieczorem zdarza mi się mierzyć temperaturę. W cyklu lipcowym, kiedy to byłam w ciąży, tempka zawsze wieczorem była wyższa od prannej - prawodłowo.
    Przed chwilą mierzyłam, jest niższa niż poranna, a na termometrze widać prolog do @...

    Nastawiałam się na taki obrót sprawy, a dodatkowo przyda się do średniej na L4 kilka wyžszych wynagrodzeń wypłaconych po awansie :)
    Nie ma tego złego jak to mówią :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 października 2015, 22:01

    <3 Synek - 3740g i 61cm szczęścia <3 urodzony 40+1 tc.
    dqpr3e5ekt0iowfy.png
    Start: 06/2015 -> 2 cykl zakończony 26.08.2015 [*] 6t+6dc.
  • annak Autorytet
    Postów: 4114 6143

    Wysłany: 24 października 2015, 00:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malika, dzisiaj byliśmy w Ceviche Bar. Czyli wcinaliśmy głównie surowe ryby. Bardzo fajne miejsce. Nowe.
    A propos Twojej potencjalnej @ - idealny przykład jak można szukać dobrych stron nawet w niezbyt pożądanej sytuacji :-)

    U mnie już samopoczucie lepsze niż w ciągu dnia, ale nadal plamienia i taki dziwny ból pochwy... Nie, nawet nie wiem jak to opisać. Bardziej taki ból jakby całego "kośćca" wokół niej. Cholera. Co to za dziadostwo... :-/
    Sorry za te opisy, Dziewczyny.

    * * *
    Ale tu cicho dzisiaj, aż niepokój czuję... ;-)

    malika89 lubi tę wiadomość

    <3 16.03 2017 - przyszłaś do mnie...
    iROnp2.png
    <3 21.08.2015 [*] 9tc
    <3 11.06.2015 [*] 5tc
    <3 29.12.2014 [*] 10tc

  • Jacqueline Autorytet
    Postów: 5448 4177

    Wysłany: 24 października 2015, 06:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malika - gratuluje awansu :) To jak w tym miesiącu awans to może w następnym baby :P

    Aniu - a może to taka pierwsza @ jednak ? No bo może endometrium dobrze się jeszcze nie odbudowało ;)

    Tak mnie wczoraj zmogło spanie na wieczór, że jak usypiałam córke to ledwo na oczy widziałam i chodziłam kołowata :P Mąż się śmiał, że może mnie ciąża bierze :P Hahaha :P Ale by było jakby miał racje :P Dobry test ciążowy by był :P

    malika89 lubi tę wiadomość

    12.12.2017 - jestem :D Izabela, 55cm i 4450g :)
    Córcia Aleksandra 02.2011 - 57cm i 4250g :)
    Aniołek 10 tc (*) 03.08.2015
    Aniołek 9tc (*) 03.03.2016
    Aniołek 5tc (*) 06.05.2016
    Aniołek 10 tc (*) 15.07.2016
  • malika89 Autorytet
    Postów: 1288 2304

    Wysłany: 24 października 2015, 09:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam się z Wami :*

    Tempka spada, brzuch zaczyna boleć. Teraz kolejna szansa to mały powstaniec listopadowy :)


    Buziaki :*

    Bomblica lubi tę wiadomość

    <3 Synek - 3740g i 61cm szczęścia <3 urodzony 40+1 tc.
    dqpr3e5ekt0iowfy.png
    Start: 06/2015 -> 2 cykl zakończony 26.08.2015 [*] 6t+6dc.
  • inessa Autorytet
    Postów: 6581 18655

    Wysłany: 24 października 2015, 10:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej kochane kobietki☺☺☺ja sie usprawiedliwiam bo jestem w pociagu w drodze do ginekologa. Annak a moze to jednak okres?? Taki bol itd. Malika jak dobrze pojdzie to dolaczam do powstania listopadowego ol ☺☺☺ buziaki dla kazdej z osobna

    malika89, Bomblica lubią tę wiadomość

    Mama 12 aniołkow i kilka c.biochemicznych oraz Cudu na ziemi synka -IUGR ( ur.w 36 tc -20.06.2016r-wazyl 2040 g) starania od 2012 r. Mam 44/45lat!
    2 Cud-Córka urodzila sie 12.01.2018r.(39 tc i 6 dz. waga 2700 hipotrofia)
  • Jacqueline Autorytet
    Postów: 5448 4177

    Wysłany: 24 października 2015, 10:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Inessa - trzymam mocno za Was kciuki :) Usprawiedliwienie zaakceptowane :P Zdaj relację po wizycie :)

    inessa lubi tę wiadomość

    12.12.2017 - jestem :D Izabela, 55cm i 4450g :)
    Córcia Aleksandra 02.2011 - 57cm i 4250g :)
    Aniołek 10 tc (*) 03.08.2015
    Aniołek 9tc (*) 03.03.2016
    Aniołek 5tc (*) 06.05.2016
    Aniołek 10 tc (*) 15.07.2016
  • Maggi-P Autorytet
    Postów: 296 516

    Wysłany: 24 października 2015, 10:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    Witam się i ja ;) Musiałam ogarnąć moją ogromną górę prasowania i dopiero usiadłam do kompa :)

    Jacqueline - to na prawdę macie dużo roboty, ciężki kawałek chleba... Ja typowo miastowa jestem, wieś znam tylko z odwiedzin u dziadków jak byłam jeszcze dzieckiem ;) Wspominam bardzo miło jeżdżenie na krowie, albo traktorem, ganianie za kurami i karmienie świnek, ale fajne to było pewnie dlatego, że rzadko i to taka agroturystyka w sumie dla mnie była ;)
    Mmmmm narobiłaś mi smaka na leczo...
    Jeśli chodzi o test to robiłam Pepino chyba (jedyne jakie były w Kauflandzie) i on miał właśnie czułość 10, tak samo jak BoboTest strumieniowy, tyle, że tego nigdzie nie mogłam u mnie w mieście znaleźć :/

    Bomblica - No to niezły masz apetyt ;)
    Ja też nie mogę się doczekać 2 listopada ;)

    Benitka - życzę pięknych kreseczek za dwa tygodnie :)

    Annak - Jak samopoczucie dzisiaj? Fajny macie piątkowy zwyczaj, bardzo mi się spodobał ten pomysł :)

    Blondyna - Udanej imprezy życzę :) i jutro czekam na relację :)

    Malika - liczyłam na to, że u Ciebie też będą 2 kreski, ale najważniejsze że znalazłaś dobre strony tej sytuacji :)

    Inessa Powodzenia na wizycie ;)

    malika89, benitka lubią tę wiadomość

    21.08.2015 - 9tc 4d [*]
    dev181pr___.png
    Termin cc 24 czerwca :o)
‹‹ 74 75 76 77 78 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Diagnostyka problemów z płodnością - krok po kroku

Niepłodności nikt się nie spodziewa, a jednak dotyka ona około 1,5 miliona polskich par rocznie. To bardzo dużo! Jakie są najczęstsze przyczyny niepłodności? Kiedy warto rozpocząć diagnostykę i jakie badania zrobić na początek?

CZYTAJ WIĘCEJ

4 składniki diety wspierające owulację!

Problemy z owulacją są bardzo częstą przyczyną trudności z zajściem w ciążę. Dowiedz się, jak za pomocą diety możesz wesprzeć jajeczkowanie! Poznaj, które składniki diety mogą pozytywnie wpływać na owulację, a które mogą przyczyniać się do niepłodności owulacyjnej. Poznaj propozycje propłodnościowych posiłków od Ani i Zosi z Akademii Płodności! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Czy jestem w ciąży? - ciąża urojona a widoczne objawy ciąży

Zdarzyło Ci się usłyszeć coś, co bardzo chciałaś usłyszeć lub czego usłyszeć za wszelką cenę nie chciałaś, mimo panującej wokół ciszy? Czasem nasz mózg płata nam figle. Jeśli bardzo czegoś pragniemy, jesteśmy skłonni dostrzegać przejawy tego pragnienia, mimo ich braku. Wiele kobiet starających się o dziecko, co miesiąc zasatanawia się: "Czy jestem w ciąży?", dostrzega u siebie pierwsze objawy ciąży, po czym po wykonaniu testu ciążowego widzi jedną kreskę. Ciąża urojona czy "urojenie ciążowe" - jak je rozpoznać? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego