Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Problemy i komplikacje Krwiak na macicy a ciaza
Odpowiedz

Krwiak na macicy a ciaza

Oceń ten wątek:
  • Ksenia00 Nowa
    Postów: 3 0

    Wysłany: 11 lipca 2025, 19:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej, ja z krwiakiem walczyłam prawie dwa miesiące. Zaczęło się od krwawienia w 12 tygodniu, jeden dzień świeża krew , później plamienia. Minęło 1,5 tygodnia i znów pojawiła się świeża krew tym razem w dużo większej ilości. Dosłownie lało się po nogach. Karetka zabrała mnie do szpitala bo miałam wrażenie że zakrwawię cały samochód. Po kilku godzinach krwawienie się uspokoiło. Plamienia brązowa starą krwią na początku w sporych ilościach później co raz mniej i co raz jaśniejsze trwały kilka tygodni. W końcu około 20 tygodnia się uspokoiło ,plamienia ustały,krwiak przestał być widoczny w USG. Był przy ujściu szyjki. Przez cały czas brałam duphaston,nospę, witaminę C i magnez i dodatkowo podczas pobytu w szpitalu i jeszcze później przez kilka dni cyclonaminę. Mnóstwo stresu i strachu, wiele razy myślałam że już nie uda się utrzymać tej ciąży. Przez te dwa miesiące praktycznie cały czas leżałam. Wstawałam zjeść, umyć się,do toalety. Nie gotowałam,nie sprzątałam, wychodziłam z domu tylko na wizyty do lekarza i na badania krwii. Zero chodzenia po schodach, schylania się, najcięższe co podnosiłam to 1,5l butelka z wodą. Wszystko żeby tylko nie powodować skurczu ani ucisku macicy. Jak wstawałam z łóżka to powoli i ostrożnie, kąpiel jak najszybciej i spowrotem leżeć. Tak na prawdę nie wiem czy pomogło leżenie czy leki w każdym razie teraz jestem w 24 tygodniu i jest już wszystko w porządku. Oszczędzam się nadal , nic nie dźwigam, w domu robię tylko lżejsze rzeczy. Żadnych dłuższych spacerów, staram się sporo leżeć lub siedzieć ale już żyję w miarę normalnie. Po tym wszystkim wolę już do końca ciąży się oszczędzać. Spróbuj może pójść gdzieś do lekarza prywatnie, może przepisze Ci dodatkowe leki które to zatrzymają lub coś podpowie jak wzmocnić naczynia krwionośne żeby nie pękały.

  • Gaga@ Nowa
    Postów: 4 0

    Wysłany: 12 lipca 2025, 13:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Ksenia, u mnie tak naprawdę to już trwa dwa miesiące, bo od 6 tc, a końca nie widać:( co dwa dni mam krwawienia. Tracę nadzieję, że kiedykolwiek wyjdę z domu 😆 we wtorek idę na wizytę do mojej gin i może wybłagam ją o cyclomanine. Na ostatniej wizycie nie chciała mi nic zapisać na wyhamowanie krwawienia. Doskonale wiem co masz na myśli, bo mi też cały czas towarzyszy stres, że zaraz coś złego się wydarzy. Ostatnio zaczęłam brać nospę, żeby załagodzić bóle podbrzusza. Dzięki za otuchę!;)

  • Aaaniaaa Przyjaciółka
    Postów: 143 37

    Wysłany: 1 sierpnia 2025, 10:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny. W poniedziałek trafiłam do lekarza bo nocnym krwawieniu. Okazało się że przyczyną jest krwiak. Jestem w 7tc. Dostałam nakaz leżenia i wstawania tylko do WC i pod prysznic plus prolurex i cyclonamine. Jeżeli się nie pogorszy to wizytę mam w czwartek. Martwię się jednak czy to leżenie nie wpływa na jakieś problemy z żyłami :( orientujecie się czy takie leżenie może być niebezpieczne pod tym względem ? :(

    👩 34 lat
    Niedrożny lewy jajowód, prawy jajnik podciagniety do góry (powikłanie po CC)
    początki Hashimoto
    Amh 1.20
    👨 32 lat
    Słabe parametry nasienia

    2017 ciążą naturalna🧒


    Starania o drugie dziecko od 2018

    2022-2023- stymulację cyklów - brak ciąży

    02. 2024- laparoskopia diagnostyczna - lewy jajowód niedrożny z brakiem możliwości udrożnienia .
    Dalsza diagnostyka - upośledzenie prawego jajnika możliwe powikłanie po CC. - Decyzja o IVF.

    08.2024 zakwalifikowanie do IVF
    I IVF 08.2024
    Pobrane 7 komórek, 6 dojrzałych, po 1 dobie 4 zapłodnione.
    Udało się uzyskać 3 zarodki : 5.1.1, 4.1.1, 4.1.2.

    04.09.2024 transfer świeży zarodka 5.1.1.
    poronienie zatrzymane 8 t.c. 💔 (łyżeczkowanie)

    Na zimowisku ❄4.1.1.❄4.1.2.

    03.2025 - Transfer 4.1.1 👎
    04.2025 - Transfer 4.1.2 👎
  • Gaga@ Nowa
    Postów: 4 0

    Wysłany: 1 sierpnia 2025, 20:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To zależy, generalnie leżenie rzeczywiscie nie jest wskazane, bo ciąża pomoże powodować zakrzepicę, no chyba że są ku temu wskazania. A z krwiakiem lepiej leżeć, więc nie przejmuj się:) warto też podpytać innego lekarza czy rzeczywiście musisz leżeć plackiem. Ja pomimo krwiaka nie mialam zalecenia totalnego leżenia . Aczkolwiek sama z siebie wolałam wyleżeć i chyba pomogło, bo nie miewam już aktywnego krwawienia. Od 6 tyg miałam krwiaka z bardzo gwałtownym przebiegiem, a dopiero teraz w 16 tygodniu wróciłam do spacerów, chodzę do sklepu itp. Powodzenia:)

  • Aaaniaaa Przyjaciółka
    Postów: 143 37

    Wysłany: 1 sierpnia 2025, 21:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gaga@ wrote:
    To zależy, generalnie leżenie rzeczywiscie nie jest wskazane, bo ciąża pomoże powodować zakrzepicę, no chyba że są ku temu wskazania. A z krwiakiem lepiej leżeć, więc nie przejmuj się:) warto też podpytać innego lekarza czy rzeczywiście musisz leżeć plackiem. Ja pomimo krwiaka nie mialam zalecenia totalnego leżenia . Aczkolwiek sama z siebie wolałam wyleżeć i chyba pomogło, bo nie miewam już aktywnego krwawienia. Od 6 tyg miałam krwiaka z bardzo gwałtownym przebiegiem, a dopiero teraz w 16 tygodniu wróciłam do spacerów, chodzę do sklepu itp. Powodzenia:)

    Dziękuję za odpowiedź :) właśnie kolejna będę miała na tyg u innego lekarza. A czy mogę zapytać jak długo krwawiłaś o czy sama krew czy również ze skrzepami. U mnie było w nocy krwawienie podczas sikania i na papierze takie mocne jak przy okresie ale bez skrzepów a później po wizycie przed dwa dni plamieni takie ciemne i teraz od dwóch dni jest czystko. Mimo wszystko leżę i postaram się do kolejnej wizyty bo boję się że znowu może zacząć się mocne krwawienie :(

    👩 34 lat
    Niedrożny lewy jajowód, prawy jajnik podciagniety do góry (powikłanie po CC)
    początki Hashimoto
    Amh 1.20
    👨 32 lat
    Słabe parametry nasienia

    2017 ciążą naturalna🧒


    Starania o drugie dziecko od 2018

    2022-2023- stymulację cyklów - brak ciąży

    02. 2024- laparoskopia diagnostyczna - lewy jajowód niedrożny z brakiem możliwości udrożnienia .
    Dalsza diagnostyka - upośledzenie prawego jajnika możliwe powikłanie po CC. - Decyzja o IVF.

    08.2024 zakwalifikowanie do IVF
    I IVF 08.2024
    Pobrane 7 komórek, 6 dojrzałych, po 1 dobie 4 zapłodnione.
    Udało się uzyskać 3 zarodki : 5.1.1, 4.1.1, 4.1.2.

    04.09.2024 transfer świeży zarodka 5.1.1.
    poronienie zatrzymane 8 t.c. 💔 (łyżeczkowanie)

    Na zimowisku ❄4.1.1.❄4.1.2.

    03.2025 - Transfer 4.1.1 👎
    04.2025 - Transfer 4.1.2 👎
  • Gaga@ Nowa
    Postów: 4 0

    Wysłany: 1 sierpnia 2025, 21:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szczerze mówiąc krwawiłam przez całe te 10 tygodni, ale z różną intensywnością. Np. jednego dnia miałam mocne krwawienie przez parę godzin, a potem 3 dni brudzenie brązową krwią (co jest dobre). Dwukrotnie byłam w szpitalu z powodu krwawień i dostawałam tam exacyl dożylnie na zatamowanie krwawienia. Zwykle była to sama krew, ale zdarzało się, że wyleciał ze mnie większy skrzep (wielkości pestki brzoskwini) i wtedy dostawałam większego krwawienia, bo jakaś ranka się otworzyła wraz z urwaniem skrzepa. Mój krwiak miał wymiary ok 2x3cm. Ostatni incydent miałam w ten poniedziałek - wyleciał ze mnie skrzep gigant wielkości jabłka, ale na szczęście nie wiązało się to z większym krwawieniem. Myślę, że był to mój krwiak w zorganizowanej formie, a właściwie taką mam nadzieję:) większość dziewczyn z forum z tego co wyczytałam miała jednorazowy incydent krwawienia, a potem tylko plamienia, więc możliwe, że u Ciebie też już będzie spokojnie:) zależy gdzie jest umiejscowiony krwiak. Mój jest przy ujściu szyjki i od razu krew splywa do pochwy. Konsultowałam to chyba z siedmioma lekarzami i WSZYSCY bez wyjątku powiedzieli, że rokowania krwiaków są bardzo dobre i nie powodują poronień, tylko trzeba się oszczędzać.

  • Aaaniaaa Przyjaciółka
    Postów: 143 37

    Wysłany: 2 sierpnia 2025, 10:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gaga@ wrote:
    Szczerze mówiąc krwawiłam przez całe te 10 tygodni, ale z różną intensywnością. Np. jednego dnia miałam mocne krwawienie przez parę godzin, a potem 3 dni brudzenie brązową krwią (co jest dobre). Dwukrotnie byłam w szpitalu z powodu krwawień i dostawałam tam exacyl dożylnie na zatamowanie krwawienia. Zwykle była to sama krew, ale zdarzało się, że wyleciał ze mnie większy skrzep (wielkości pestki brzoskwini) i wtedy dostawałam większego krwawienia, bo jakaś ranka się otworzyła wraz z urwaniem skrzepa. Mój krwiak miał wymiary ok 2x3cm. Ostatni incydent miałam w ten poniedziałek - wyleciał ze mnie skrzep gigant wielkości jabłka, ale na szczęście nie wiązało się to z większym krwawieniem. Myślę, że był to mój krwiak w zorganizowanej formie, a właściwie taką mam nadzieję:) większość dziewczyn z forum z tego co wyczytałam miała jednorazowy incydent krwawienia, a potem tylko plamienia, więc możliwe, że u Ciebie też już będzie spokojnie:) zależy gdzie jest umiejscowiony krwiak. Mój jest przy ujściu szyjki i od razu krew splywa do pochwy. Konsultowałam to chyba z siedmioma lekarzami i WSZYSCY bez wyjątku powiedzieli, że rokowania krwiaków są bardzo dobre i nie powodują poronień, tylko trzeba się oszczędzać.

    Dziękuję za odpowiedź :) właśnie czytam cały czas o tych krwiakach i pociesza mnie fakt że dużo jest pozytywnych historii :) niestety po tej wizycie nie dowiedziałam się jakich rozmiarów jest ten krwiak i gdzie dokładnie umiejscowiony bo miałam szybkie USG w szpitalu. Teraz dużo wyczytałam o wszystkich więc będę nawet jak coś wiedziała o co pytać w czwartek na wizycie :)

    👩 34 lat
    Niedrożny lewy jajowód, prawy jajnik podciagniety do góry (powikłanie po CC)
    początki Hashimoto
    Amh 1.20
    👨 32 lat
    Słabe parametry nasienia

    2017 ciążą naturalna🧒


    Starania o drugie dziecko od 2018

    2022-2023- stymulację cyklów - brak ciąży

    02. 2024- laparoskopia diagnostyczna - lewy jajowód niedrożny z brakiem możliwości udrożnienia .
    Dalsza diagnostyka - upośledzenie prawego jajnika możliwe powikłanie po CC. - Decyzja o IVF.

    08.2024 zakwalifikowanie do IVF
    I IVF 08.2024
    Pobrane 7 komórek, 6 dojrzałych, po 1 dobie 4 zapłodnione.
    Udało się uzyskać 3 zarodki : 5.1.1, 4.1.1, 4.1.2.

    04.09.2024 transfer świeży zarodka 5.1.1.
    poronienie zatrzymane 8 t.c. 💔 (łyżeczkowanie)

    Na zimowisku ❄4.1.1.❄4.1.2.

    03.2025 - Transfer 4.1.1 👎
    04.2025 - Transfer 4.1.2 👎
  • madamada Nowa
    Postów: 1 0

    Wysłany: 19 maja, 20:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej! Leżałam właśnie z córką i myślałam o tym forum, o tym wątku, jak to było ze mną i jak forum pomogło mi to przetrwać. Krwawienia dostałam po tygodniu od pozytywnego testu, strasznie się przeraziłam, już 2 ciąże straciłam.. nie byłam jeszcze u prowadzącego, a już byłam na izbie przyjęć (jechałam właśnie z córką). Badanie nic nie wykazało, ciąża była nadal w macicy ale poza tym nic nie było widać. Dali progesteron i luteinę, kazali zrobić beta hcg i powtórzyć po 48h wtedy zgłosić się do lekarza. Zrobiłam badanie, wynik nie rósł jak należy, było chyba raz 10% a drugi raz 35% więcej. Szybka wizyta, która znowu nic nie wykazała poza diagnozą „poronienie zagrażające” miałam stawić się ponownie chyba za tydzień do lekarza. Szłam jak na ścięcie bo dwa razy miałam poronienie zatrzymane. Byłam już u swojego lekarza i opowiadam co się stało, on mnie kładzie i bada i bada i bada… mówi… ciąża jest, rozwija się. Tylko ma pani ogromnego krwiaka. Był wielkości całej ciąży. Oszczędzamy się, leki zwiększona dawka, zapraszamy do kontroli. Z każdą kolejną wizytą krwiak był coraz mniejszy, aż zniknął „wchłonął się”. Myślę jak się wchłonął, to go nie ma. Co nie? Aż tu nagle znowu wielka plama starej krwi o poranku… było święto więc jechałam na izbę znowu. Położna kazała mi pokazać krwawienie, ale nie było co pokazywać bo byłam w 5 min w szpitalu. znowu z duszą na ramieniu, przekonana że to koniec. Jednak ciąża nadal się rozwijała, to tylko krwiak się opróżniał. Opróżniał, nie WCHŁONĄŁ!!! 2 tygodnie to trwało :( ale… jest on, ciąża, której miało nie być. Urodził się przez planowe cc bo pod koniec wyszło mi jeszcze wielowodzie, ale to nic. Cały, zdrowy, kochany urwis. CUD. Do wszystkich mamusiek będących w trakcie szukania czegokolwiek na ten temat.. dużo siły, nie traćcie nadziei! Szczęśliwego rozwiązania 💖

‹‹ 54 55 56 57 58
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Mikroelementy dające makro-poprawę męskiej płodności

Dowiedz się, które mikroelementy odgrywają kluczową rolę w kontekście męskiej płodności. Na co zwracać uwagę i których składników nie powinno zabraknąć w diecie przyszłego taty? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Perimenopauza - czym jest, jak na nas wpływa i jak sobie możemy z nią poradzić!

Czym jest perimenopauza i czym różni się od menopauzy? Czy jeśli masz 40 lat to ten temat może dotyczyć również Ciebie? W jaki sposób perimenopauza się zaczyna? Jakie są typowe i nietypowe objawy spadku i burzy hormonów przed menopauzą? Czy można temu zapobiec, jak sobie radzić z objawami i jak dbać o zdrowie, gdy spada estrogen? Wraz z ekspertami stworzyliśmy dla Ciebie artykuł, z którego dowiesz się wszystkiego, czego potrzebujesz o swoim zdrowiu hormonalnym w okresie perimenopauzy.

CZYTAJ WIĘCEJ

Pokój dziecka - 7 inspiracji na kreatywną aranżację

Urządzanie pokoju dziecka to jedno z najprzyjemniejszych, ale i wymagających zadań dla rodziców. Chcemy, aby przestrzeń była nie tylko bezpieczna i funkcjonalna, ale też sprzyjała rozwojowi wyobraźni, kreatywności oraz dawała dziecku poczucie komfortu i radości. Jeśli szukasz pomysłów na aranżację, które łączą estetykę z praktycznością, świetnie trafiłeś! Warto sięgnąć po sprawdzone i inspirujące rozwiązania, które sprawdzą się dla maluchów, przedszkolaków i starszych dzieci. W tym artykule znajdziesz 7 konkretnych, sprawdzonych propozycji, które odmienią każdy pokój.

CZYTAJ WIĘCEJ