Forum Starając się - ogólne 1985 - Klasyczny rocznik :)
Odpowiedz

1985 - Klasyczny rocznik :)

Oceń ten wątek:
  • Matleena Autorytet
    Postów: 5466 5390

    Wysłany: 16 września 2016, 10:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anastazja85 wrote:
    Matleena, jak minął pierwszy dzień oczyszczania?
    Masakra, bo mój genialny mąż powiedział mi że nie wolno pić kawy i że mam jeść połowę porcji i cały dzień byłam głodna. W końcu zadzwoniłam do dietetyczki i dowiedziałam się, że owszem, mam jeść pół porcji ale od poniedziałku i tylko w tych dniach gdzie jest chleb ;)
    Poza tym super :D

    tt1ce913.aspx?&fake.png

    mpf_6a30716f026cf4d4d8712df59b64ed2b.png

    24-12-2015 62cm 4640g sn
  • Matleena Autorytet
    Postów: 5466 5390

    Wysłany: 16 września 2016, 10:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madziula, jeszcze ja. Ale wielkoludw! Wiem coś o tym, bo też takiego miałam tylko mój był grubaskiem a Twój taka chudzinka. Daj znać jak sobie radzicie. No i czekam na zdjęcia :D

    Madziuuuula lubi tę wiadomość

    tt1ce913.aspx?&fake.png

    mpf_6a30716f026cf4d4d8712df59b64ed2b.png

    24-12-2015 62cm 4640g sn
  • mon!ta^ Autorytet
    Postów: 3117 1739

    Wysłany: 16 września 2016, 13:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 grudnia 2016, 21:35

    Madziuuuula lubi tę wiadomość

    Czas szybko leci... trzeba życie chwytać całymi garściami :D
    zem3e6yd09vvjcjx.png
    zem3p07wyl1rxrp2.png
    zem3p07wmzpo4uao.png
  • Anastazja85 Autorytet
    Postów: 1379 610

    Wysłany: 16 września 2016, 14:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madziula- jaki długi :) Gratulacje i wracaj do formy.

    Madziuuuula lubi tę wiadomość

    relg20mm3fi45p46.png

    05.11.2015 Mój mały chłopczyk ❤

    15.07.2014 DWA ANIOŁKI [*] [*] - 11 tc.
    29.10.2014 biochemiczna
    31.12.2014 pusty pęcherzyk

    Jeśli masz zamiar w coś wątpić, to zacznij wątpić w swoje ograniczenia
  • Anastazja85 Autorytet
    Postów: 1379 610

    Wysłany: 16 września 2016, 15:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Matleena jeśli czujesz się syta to najważniejsze. Mieliście w trakcie spotkania z dietetykiem pobieraną krew?

    relg20mm3fi45p46.png

    05.11.2015 Mój mały chłopczyk ❤

    15.07.2014 DWA ANIOŁKI [*] [*] - 11 tc.
    29.10.2014 biochemiczna
    31.12.2014 pusty pęcherzyk

    Jeśli masz zamiar w coś wątpić, to zacznij wątpić w swoje ograniczenia
  • Nuffeq Autorytet
    Postów: 396 186

    Wysłany: 16 września 2016, 20:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam się i ja po dluuugiej nieobecnosci.

    Madziula gratulacje wielkie, zdrowka dla Was.

    Monita Tobie gratuluje kolejnej ciąży. Rosnijcie zdrowo.

    mon!ta^, Madziuuuula lubią tę wiadomość

    17u9j44jl3novlzi.png
  • Nuffeq Autorytet
    Postów: 396 186

    Wysłany: 16 września 2016, 20:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Właśnie przejrzalam parę stron do tylu. Ale przystojniacy z Waszych Synkow.

    U nas 8 zabkow i powoli wychodza trójki. Szymek jeszcze nie chodzi, na razie wstaje przy meblach lub wspina się po nas. Nadal ssie cyca i nie chce zbytnio jeść innych rzeczy , no chyba że jest to owoc lub odrobina czegoś z naszych talerzy. To tyle po krótce.

    17u9j44jl3novlzi.png
  • mon!ta^ Autorytet
    Postów: 3117 1739

    Wysłany: 16 września 2016, 20:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    To slabiutko u niego z tym jedzeniem. Masz niejadka lub tylko cycowego chłopca

    Czas szybko leci... trzeba życie chwytać całymi garściami :D
    zem3e6yd09vvjcjx.png
    zem3p07wyl1rxrp2.png
    zem3p07wmzpo4uao.png
  • Matleena Autorytet
    Postów: 5466 5390

    Wysłany: 17 września 2016, 12:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anastazja, nie mieliśmy, ale jak mąż był w centrum leczenia otyłości w Krakowie to też mu nie pobierali.
    Dzisiaj trzeci dzień na diecie, jutro ostatni dzień oczyszczania czyli samych warzyw i owoców i zaczynamy normalną dietę. Mąż 3kg w dół, ja prawie 1,5kg. Oczywiście wiadomo, że to tylko woda schodzi na razie, ale i tak radość ogromna.

    tt1ce913.aspx?&fake.png

    mpf_6a30716f026cf4d4d8712df59b64ed2b.png

    24-12-2015 62cm 4640g sn
  • Nuffeq Autorytet
    Postów: 396 186

    Wysłany: 17 września 2016, 12:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Matleena trzymam kciuki za osiagniecie Twojego celu. Pomysl że przynajmniej jesz zdrowo.

    17u9j44jl3novlzi.png
  • Matleena Autorytet
    Postów: 5466 5390

    Wysłany: 17 września 2016, 16:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki Nuffeq. Mam nadzieję, że wytrzymam :) I że mój mąż wytrzyma, bo on ma niestety więcej do zgubienia.

    Powiedzcie mi, sadzacie już dzieci na nocnik? Bo mi już coraz trudniej przewijać Tymka i chyba zacznę naukę. Wczoraj zamówiłam mu magic cup i bidon bo chcę żeby uczył się pić ze szklanki i przez słomkę i raz na zawsze pozbyć się tych niekapków.

    tt1ce913.aspx?&fake.png

    mpf_6a30716f026cf4d4d8712df59b64ed2b.png

    24-12-2015 62cm 4640g sn
  • Anastazja85 Autorytet
    Postów: 1379 610

    Wysłany: 17 września 2016, 18:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jakieś 4 miesiące temu zaczęłam sądzać Kajtka na nocnik. Na początku na grający. Później na zwykły. Zazwyczaj po drzemce. Niestety teraz nie chce siedzieć na żadnym z nocników. Ucieka z nich.

    U nas przebieranie to masakra. Od kilku tygodni przebieram młodego tylko i wyłącznie w pozycji na siedząco. Najtrudniej jest to zrobić, gdy jest po kupie. Ogólnie ciągle wierzga nogami, ucieka, wygina się jak sprężyna. Myślałam o pieluchomajtkach, ale cenowo wychodzi masakra. Używamy oryginalne Pampersy - zielone. Inne pieluchy albo mi śmierdzą zaraz po zesikaniu się, lub odparzają mlodego. Koleżanka chwaliła Dady, ale u Nas odpadają. Zresztą cenowo wychodzą podobnie, jak pieluchy Pampers. Chusteczki nawilżone również Pampersa używamy (5.5 zł za opakowanie wychodzi).

    relg20mm3fi45p46.png

    05.11.2015 Mój mały chłopczyk ❤

    15.07.2014 DWA ANIOŁKI [*] [*] - 11 tc.
    29.10.2014 biochemiczna
    31.12.2014 pusty pęcherzyk

    Jeśli masz zamiar w coś wątpić, to zacznij wątpić w swoje ograniczenia
  • Anastazja85 Autorytet
    Postów: 1379 610

    Wysłany: 17 września 2016, 18:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Masz na myśli ten magic cup?
    https://asplaneta.pl/pl/nuk-kubek-magic-cup-ustnik-360-stopni-wzory-8m-250ml-255248.html

    relg20mm3fi45p46.png

    05.11.2015 Mój mały chłopczyk ❤

    15.07.2014 DWA ANIOŁKI [*] [*] - 11 tc.
    29.10.2014 biochemiczna
    31.12.2014 pusty pęcherzyk

    Jeśli masz zamiar w coś wątpić, to zacznij wątpić w swoje ograniczenia
  • Nuffeq Autorytet
    Postów: 396 186

    Wysłany: 17 września 2016, 20:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My jeszcze nie sadzamy na nocniku, próbowałam parę razy ale szybko chce z niego schodzić . U nas też masakra z przewijaniem, jedynie metoda na siedzaco, choć wtedy też jest ciężko...piszczy i prezy się jak szalony. Czasami jak jest kupa to stawiam małego w wannie i myje prysznicem. A pieluchomajtki używam poza domem bo szybciej można je ubrać.

    17u9j44jl3novlzi.png
  • Nuffeq Autorytet
    Postów: 396 186

    Wysłany: 17 września 2016, 20:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A kubka używamy podobnego tylko z lovi 360. Szybko nauczyl się z niego pic i łatwo utrzymać go w czystości.

    17u9j44jl3novlzi.png
  • Anastazja85 Autorytet
    Postów: 1379 610

    Wysłany: 17 września 2016, 21:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wanna jest dobrym pomysłem. Kajtek jednak, gdy zostanie postawiony na nogach a nie podoba mi się jakaś sytuacja zaczyna podskakiwać i wybijać sie ze stóp. Kiedyś tak.sobie dziąsło rozwalił w łóżeczku. Ja nie wiem skąd to moje dziecko ma taki temperament i humory. Chociaż musze przyznać Nuffeq, że trochę mnie pocieszyłaś tym, że u Was przebieranie wygląda podobnie ;)

    Z kolei pomysł z pieluchomajtkami krainę! Jutro zamawiam gacie dla małego.

    relg20mm3fi45p46.png

    05.11.2015 Mój mały chłopczyk ❤

    15.07.2014 DWA ANIOŁKI [*] [*] - 11 tc.
    29.10.2014 biochemiczna
    31.12.2014 pusty pęcherzyk

    Jeśli masz zamiar w coś wątpić, to zacznij wątpić w swoje ograniczenia
  • Matleena Autorytet
    Postów: 5466 5390

    Wysłany: 17 września 2016, 23:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No właśnie u mnie to samo. Odpycha się nogami, ucieka. Pieluchomajtki też właśnie mam na wyjścia a zwykle pieluchy w domu. Fajne są te nowe pieluchy z Lidla, jedynie są bardziej sztywne niż pampers, tzn głównie zapięcie. Przy kupie mam przygotowane kilka zabawek i je wymieniam. A mokre chusteczki wyciągam już wcześniej z opakowania i rozkładam żeby jak najszybciej wytrzeć pupę. Zwłaszcza teraz jak nie chce znowu jeść i znowu nie są twarde.

    Anastazja, właśnie ten kubek mam na myśli. Nuffeq, mam nadzieję, że sprawdzi się ten kubek. Teraz ma niekapek nuk-kubek-magic-cup-ustnik firstwchoice i już ładnie głowę przechyla do tyłu ale jakby się nauczył z tego magic pić to może moglibyśmy przejść na szklankę i w razie gdybym zapomniała kubka nie byłoby problemu.

    tt1ce913.aspx?&fake.png

    mpf_6a30716f026cf4d4d8712df59b64ed2b.png

    24-12-2015 62cm 4640g sn
  • mon!ta^ Autorytet
    Postów: 3117 1739

    Wysłany: 18 września 2016, 19:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 grudnia 2016, 21:36

    Czas szybko leci... trzeba życie chwytać całymi garściami :D
    zem3e6yd09vvjcjx.png
    zem3p07wyl1rxrp2.png
    zem3p07wmzpo4uao.png
  • Matleena Autorytet
    Postów: 5466 5390

    Wysłany: 18 września 2016, 20:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hahaha ja to samo, normalnie operacja pampers hahaha

    tt1ce913.aspx?&fake.png

    mpf_6a30716f026cf4d4d8712df59b64ed2b.png

    24-12-2015 62cm 4640g sn
  • Anastazja85 Autorytet
    Postów: 1379 610

    Wysłany: 18 września 2016, 20:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U Nas tez wszystko do przewijania przygotowane, ale to też nie pomaga. Najlepiej wychodzi, gdy 2 osoby to robią tzn. ja przewijam a mąż zabawia, ale wiadomo, że takie sytuacje zdarzają się sporadycznie.

    Pieluchy z Lidia kilka razy zdarzyło Nam się używać, ale nie wywołały u mnie jakiegoś entuzjazmu. Dodatkowo u mnie w pipidówie nie ma Lidia nad czym ubolewam. Dziś zamówiłam pieluchomajtki. Zobaczymy, jak się sprawdzą zwłaszcza, że za tydzień odwiedzają Nas znajomi i planujemy wypad w góry (o ile pogoda dopisze).

    Lubię butelki i kubki avent. Nie mamy tego 360 stopni, bo postawiłam tym razem na Lovi.

    Olka notuje spostrzeżenia ;)

    relg20mm3fi45p46.png

    05.11.2015 Mój mały chłopczyk ❤

    15.07.2014 DWA ANIOŁKI [*] [*] - 11 tc.
    29.10.2014 biochemiczna
    31.12.2014 pusty pęcherzyk

    Jeśli masz zamiar w coś wątpić, to zacznij wątpić w swoje ograniczenia
‹‹ 302 303 304 305 306 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Smog - czy smog w Polsce może obniżać płodność?

Polska jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych krajów na świecie. To niestety przykry fakt. Jesteśmy świadomi, że smog negatywnie wpływa na nasz organizm - płuca, serce. Ale czy może również upośledzać naszą płodność? Czy może dodatkowo obniżać parametry nasienia? Czy możemy mądrze się przed tym zabezpieczać, czy to już histeria? Zadaliśmy to pytanie ekspertom, przeczytaj co usłyszeliśmy!  

CZYTAJ WIĘCEJ

5 rzeczy, które wesprą Twoje starania o dziecko!

Rozpoczynacie starania o dziecko. Wykonujesz kolejne testy ciążowe i… nic. Zastanawiasz się, dlaczego to tyle trwa, skoro „wszyscy” wokół informują o tym, że spodziewają się dziecka. Tak naprawdę wiele starań kończy się sukcesem dopiero po pewnym czasie, a niepłodność dotyczy już blisko 15-20% par. Sprawdź, co możesz zrobić, aby zwiększyć swoje szanse na szczęśliwe poczęcie.

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a starania o dziecko i ciąża

Czy kobiety w ciąży mają większe ryzyko zarażenia się koronawirusem? Czy są w grupie ryzyka? Z jakim zagrożeniem wiąże się dla matki i dla rozwijającego się dziecka, zakażenie koronawirusem? Czy matka może przekazać swojemu nienarodzonemu dziecku wirusa? Czy dziecko może być zagrożone wadami rozwojowymi?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego