2019 będzie nasz :)
-
WIADOMOŚĆ
-
nick nieaktualnyDokładnie takim laską tutaj wstepu nie dajemy .. a jak któraś bedzie udawać ze taką nie jest to i tak wczesniej czy pozniej to wyjdzie czy udaje czy nie ...w takim wypadku musi sie liczyc z tym ze wypedze z tego wątku nie szczypiac się wcale w słowachSzczęśliwa_Mama wrote:Phia za dużo... dlatego histeryczkom mówimy do widzenia

19ewelaaa89, Szczęśliwa_Mama lubią tę wiadomość
-
Generalnie byłam przekonana, że z tego cyklu nic nie będzie. W sobotę rano test negatywny i zaczęła się @, a przynajmniej tak myślałam. Ale wczoraj popołudniu plamienie zamiast się rozkręcić kompletnie zniknęło. Zaczęło się ponownie dzisiaj koło 11, bardziej czerwony niz poprzednio, więc znowu myślałam, że z czkawką, ale jednak @ się rozkręca. Ale przez pół dnia na jednej podpasce, a kolor raczej brązowy niż czerwony, więc wysłałam męża po test no i wyszły 2 kreski. Zobaczymy, czy nie skończy się na biochemicznej, raczej cieszę się ostrożnie, bo w żadnej ciąży nie miałam jeszcze plamienia i mocno mnie ono stresuję. Ale prawda jest też taka, że na tym etapie wiele zrobić nie można, albo się uda albo nie.
Kattti, Szczęśliwa_Mama lubią tę wiadomość


5tc [*] 04.2015
10tc [*] 01.2015 -
nick nieaktualnyDokładnie - ja uważam że nie ma sensu na siłę utrzymywać takiej ciąży w której są od początku problemy... wiadomo każa z nas taka sytuacja boli ale trzeba też pomyśleć o tym dzieciatku.. Czy jest sens aby się ono meczyło i my także przy tym. Myśle że natura wie co robi i jeśli maluszek jest słaby to lepiej aby odszedł sam szybko niż utrzymywać taką ciąże a potem cierpieć bardziej jesli np serduszko miałoby stanąc w 20 tyg ciąży i trzeba by było urodzić juz takie dziecko. Wszystko ma jakas swoją kolej.kehlana_miyu wrote:Generalnie byłam przekonana, że z tego cyklu nic nie będzie. W sobotę rano test negatywny i zaczęła się @, a przynajmniej tak myślałam. Ale wczoraj popołudniu plamienie zamiast się rozkręcić kompletnie zniknęło. Zaczęło się ponownie dzisiaj koło 11, bardziej czerwony niz poprzednio, więc znowu myślałam, że z czkawką, ale jednak @ się rozkręca. Ale przez pół dnia na jednej podpasce, a kolor raczej brązowy niż czerwony, więc wysłałam męża po test no i wyszły 2 kreski. Zobaczymy, czy nie skończy się na biochemicznej, raczej cieszę się ostrożnie, bo w żadnej ciąży nie miałam jeszcze plamienia i mocno mnie ono stresuję. Ale prawda jest też taka, że na tym etapie wiele zrobić nie można, albo się uda albo nie.
19ewelaaa89, Szczęśliwa_Mama lubią tę wiadomość
-
Mam już dwa poronienia za sobą, więc nie łudzę się, że każde dwie kreski na teście kończą się trzymaniem maluszka w ramionach 9 miesięcy później. Ale bardzo chciałabym, żeby się udało, więc nie ukrywam, że następne parę tygodni będzie dla mnie stresujące.
Kattti, Szczęśliwa_Mama lubią tę wiadomość


5tc [*] 04.2015
10tc [*] 01.2015 -
Będę trzymała za ciebie kciuki z całych sił, żebyś donosila tą ciążę.kehlana_miyu wrote:Mam już dwa poronienia za sobą, więc nie łudzę się, że każde dwie kreski na teście kończą się trzymaniem maluszka w ramionach 9 miesięcy później. Ale bardzo chciałabym, żeby się udało, więc nie ukrywam, że następne parę tygodni będzie dla mnie stresujące.
Kattti, Szczęśliwa_Mama, kehlana_miyu lubią tę wiadomość


-
nick nieaktualnyOczywiscie jest to bardzo zrozumiałe . Ja też zapewne bede bardzo się martwiła jesli juz zajdę bo jednak po stracie też jestem i pierwsze tygodnie beda mega stresujące póki nie usłyszę serduszka . Ogólnie planuje wybrać sie prywatnie okolo 6-7 tyg ciazy aby zobaczyc czy serduszko jest bo w UK pierwsze usg robia dopiero od 12tyg ciąży a to strasznie długo się czeka jednak i wolalabym wczesniej wiedziec na czym stoje.. oczywiscie siłą nie bede malusza utrzymywać jesli miałoby coś być nie tak. Zniosę wszystko ale ne zniosę chorego niepełnosprawnego dziecka.kehlana_miyu wrote:Mam już dwa poronienia za sobą, więc nie łudzę się, że każde dwie kreski na teście kończą się trzymaniem maluszka w ramionach 9 miesięcy później. Ale bardzo chciałabym, żeby się udało, więc nie ukrywam, że następne parę tygodni będzie dla mnie stresujące.
Wiem że wiele kobiet mimo wad dziecka godzi się na utrzymanie ciąży i walczy o nią ja jednak nie potrafilabym opiekować sie takim dzieckiem. Pewnie pomyslicie o mnie jaki to ze mnie człowiek ale nie ukrywam tego co czuję i tego co bylabym w stanie a co nie. -
nick nieaktualnyDobra dziewczyny koniec tych smutasów

Myślimy pozytywnie!
kehlana nie zostawiaj nas więcej, bo ochrzan będzie
Czy w takim razie chcesz być wpisana na początek, jako nasza pierwsza ciężaróweczka, czy na razie nie, bo uważasz, że to za wcześnie i nie chcesz zapeszać...Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 lipca 2018, 18:57
19ewelaaa89, Kattti lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualny
-
Szczęśliwa_Mama wrote:Dobra dziewczyny koniec tych smutasów

Myślimy pozytywnie!
kehlana nie zostawiaj nas więcej, bo ochrzan będzie
Czy w takim razie chcesz być wpisana na początek, jako nasza pierwsza ciężaróweczka, czy na razie nie, bo uważasz, że to za wcześnie i nie chcesz zapeszać...
Poczekajmy jeszcze. Smutno by wyglądała pierwsza strona, gdyby trzeba było tam zaraz wpisywać stratę. Zmieńmy jak dojrzeję do ustawienia suwaczka


5tc [*] 04.2015
10tc [*] 01.2015 -
nick nieaktualny
-
nick nieaktualnyKattti a Ty dawaj termin testowania... przytulanko było przed owu... a u Was raz, dwa i dzidzia... także Kochana idziesz na pierwszą stronkę, nie ma że boli
Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 lipca 2018, 19:23
Kattti, 19ewelaaa89 lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualnyhahahahahahahhaahahhahahahahahahaahahahhahahahahaahhahaSzczęśliwa_Mama wrote:Kattti a Ty dawaj termin testowania... przytulanko było przed owu... a u Was raz, dwa i dzidzia... także Kochana idziesz na pierwszą stronkę, nie ma że boli

no spadłam z krzesła i jebłam prosto na łeb xD
Ty wierzysz w ten wykres i moją owu ?
Ja nie wierze bo po raz sluzu plodnego nie bylo... w ogole ten wodnisty 2 dni to ja nie wiemco to bylo haha a no i temp tez nie szalala z wyskokiem na owu w tych dniach co mi dzis wyznaczyl...
Z ciekawosci aby sie posmiac przetestowalam wszystkie kalendarze na necie z wyliczeniami mówiac w skrocie wiekszosc z nich dawala owu na 15dc oczywiscie to tylko net i on wylicz wedlug pierwszego dnia @ a nie wie że np plamilam dlugo po @ i wykres na owu raczej też nie bierze tych plamien pod uwagę wyznaczajac rzekomo owulację tak mysle.Do tego według owu @ powinnam dostac 23 lipca
-
nick nieaktualnyA czy to ważne czy teraz czy 2019 heh wazne. Ze bd z fasolka19ewelaaa89 wrote:Kurcze miał być 2019 a wyjdzie ze wszystkie zaciaza jeszcze w tym roku
fajniee :p matkoo tak mi sie dluzy do tego 24. A może poczekam jeszcze tydzień i zrobię 
Kattti, Szczęśliwa_Mama lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualnyJa już tu pisalam im że nie ważne czy zajdą teraz czy w 2019 tak czy siak poród bedzie 2019 jesli oczywiscie się zmieszczą 9 miesiącami xDPhia wrote:A czy to ważne czy teraz czy 2019 heh wazne. Ze bd z fasolka

Szczęśliwa_Mama, Phia lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualny



