Forum Starając się - ogólne 2019 będzie nasz :)
Odpowiedz

2019 będzie nasz :)

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 grudnia 2018, 08:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ag1988 wrote:
    To jest jakis pomysł!!! Ale dobra, jak dzis sie przeżyje to do piątku to jakos poleci, a potem juz tylko tydzien i święta! Lubicie oglądać „Bondy”? U mnie wczoraj „Spectre”- ten Craig jest boski! Tak to, pewnie Jego Syn (jak ma, bo nie kojarzę) tez bedzie ekstra!
    Nie mam pojęcia co to jest szczerze mówiąc... być może dlatego że mam angelską tv no i ogólnie rzecz biorac nie ogladam hehe a jak juz cos wł to na lapku z pl telewizji jakies powtóreczki...mało jakos tak oglądam nie wiem czemu mam ciekawsze chyba zajecia :D

    W ogóle mój młody wieczór 38gorączka :/ i o 4 rano sie obudził tez z goraczką... mało tego od 3 dni narzeka na ból siusiaka ale nie ma ani czerwone ani spuchniete dosłownie nic , boli go też nie cały dzień tylko poboli troche i tyle bo np po godzinie pytam czy boli to mówi mi że nie boli... wygląda normalnie wiec nie wiem o co chodzi ...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 grudnia 2018, 08:11

  • Frida91 Autorytet
    Postów: 6202 4935

    Wysłany: 10 grudnia 2018, 08:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej laski ;) Ale tu gęsta atmosfera się zrobiła... :P
    Ag1988 ja też chętnie bym przedłużyła sobie weekend... Tak do czwartku najlepiej :P Oby mi szybko zleciało, bo w piatek mam wizytę. Jestem strasznie ciekawa i trochę zestresowana... Czy zobaczę już serduszko itd.

    Kattii Ty masz dzisiaj wizytę? Dobrze pamiętam?

    Kattii lubi tę wiadomość

    40CPp2.png
    HhxZp2.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 grudnia 2018, 08:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Frida91 wrote:
    Hej laski ;) Ale tu gęsta atmosfera się zrobiła... :P
    Ag1988 ja też chętnie bym przedłużyła sobie weekend... Tak do czwartku najlepiej :P Oby mi szybko zleciało, bo w piatek mam wizytę. Jestem strasznie ciekawa i trochę zestresowana... Czy zobaczę już serduszko itd.

    Kattii Ty masz dzisiaj wizytę? Dobrze pamiętam?
    Tak z Ewelą o tej samej godz :D

    19ewelaaa89 lubi tę wiadomość

  • Frida91 Autorytet
    Postów: 6202 4935

    Wysłany: 10 grudnia 2018, 09:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No to trzymam kciuki żeby było dobrze i żeby dzidziuś wyjawił wreszcie swoją tajemnicę :P

    RudaMaruda25, Kattii lubią tę wiadomość

    40CPp2.png
    HhxZp2.png
  • 19ewelaaa89 Autorytet
    Postów: 1214 1274

    Wysłany: 10 grudnia 2018, 09:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hejo :) Katiii myślisz że ta gorączka ma cos wspólnego z siusiskiem? Hmm.. Ja już wróciłam ze sklepu i bede dziś robić domową pizze :D no i nie moge sie doczekać wizyty. Mam nadzieje ze wrócimy z dobrymi wiadomościami Katii ;)

    Kattii lubi tę wiadomość

    xnw43e3ksrhr28ji.png
    74di3e5eyeeino0z.png
  • MamaFlo Debiutantka
    Postów: 8 17

    Wysłany: 10 grudnia 2018, 09:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej, moge do was dolaczyc ?
    Mam na imie Marta, za tydzien koncze 24 lata. Jestem mama 16 miesiecznegoo synka i mieszkamy w Niemczech :)

    Od maja staramy sie o drugiego dzidziusia. W pierwsza ciaze zaszlam po 7 miesiacach staran, ale jestem pewna, ze to moja glowa zablokowala wczesniej. Bylam w trakcie rozwodu- z mezem tyranem. Zaszlam w ciaze tuz po rozwodziec, doslownie kilka dni po :) teraz mija wlasnie ten „magiczny” 7 cykl staran. Oczywiscie co miesiac robie testy, bo na bank jestem w ciazy... hm
    Na codzien uzywam aplikacji P.C. I wedlug niej miesiaczka spoznia mi sie juz 4-ty dzien. W srode i czwartek mialam plamienie, ale nie zywoczerwone tylko brazowe. Testy w czwartek wieczorem i piatek rano wyszly negatywne... jak myslicie ?
    Dodam ze w pierwszej ciazy test zrobilam chyba w 6-ty dziej po terminie miesiaczki- WIECZOREM! :) i byl pozytywny.
    Wiem ze w kazdej ciazy inacZej, ale czy ktoras z was miala tak rozne ciaze ? Ze w pierwszej test wyszedl ladnie, a w drugiej byl problem ? Ze dlugo nie pokazywal nic ?
    Niestety o bete nie tak latwo tutaj... musi zlecic ginekolog i musi miec do tego powazne powody

    Kattii, 19ewelaaa89, Szczęśliwa_Mama, werni lubią tę wiadomość

    f2wlj44jbc83vn57.png

    ckaiqqmz79oxfytg.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 grudnia 2018, 09:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MamaFlo wrote:
    Hej, moge do was dolaczyc ?
    Mam na imie Marta, za tydzien koncze 24 lata. Jestem mama 16 miesiecznegoo synka i mieszkamy w Niemczech :)

    Od maja staramy sie o drugiego dzidziusia. W pierwsza ciaze zaszlam po 7 miesiacach staran, ale jestem pewna, ze to moja glowa zablokowala wczesniej. Bylam w trakcie rozwodu- z mezem tyranem. Zaszlam w ciaze tuz po rozwodziec, doslownie kilka dni po :) teraz mija wlasnie ten „magiczny” 7 cykl staran. Oczywiscie co miesiac robie testy, bo na bank jestem w ciazy... hm
    Na codzien uzywam aplikacji P.C. I wedlug niej miesiaczka spoznia mi sie juz 4-ty dzien. W srode i czwartek mialam plamienie, ale nie zywoczerwone tylko brazowe. Testy w czwartek wieczorem i piatek rano wyszly negatywne... jak myslicie ?
    Dodam ze w pierwszej ciazy test zrobilam chyba w 6-ty dziej po terminie miesiaczki- WIECZOREM! :) i byl pozytywny.
    Wiem ze w kazdej ciazy inacZej, ale czy ktoras z was miala tak rozne ciaze ? Ze w pierwszej test wyszedl ladnie, a w drugiej byl problem ? Ze dlugo nie pokazywal nic ?
    Niestety o bete nie tak latwo tutaj... musi zlecic ginekolog i musi miec do tego powazne powody
    Witaj. Takie przywitanie się lubie ;)
    Co do twojego pytania... ciaze są rożne tak samo jak zagniezdzenie. Przypuszczam że było poźno zagniezdzenie dlatego dopiero po 6 dnia test pokazał ci dopiero pozytyw. Pamietaj że poziom HCG rośnie dopiero wtedy kiedy jest po zagniezdzeniu i dopiero wtedy testy go mogą wykryć. Twoje plamienia zapewne były implantacyjne - przypuszczam że własnie wtedy trwało zagniezdzenie.
    Co do bety sama wiem jak to jest bo mieszkam w UK i bety tutaj nie robią także jest to dodatkowy stres.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 grudnia 2018, 09:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Frida91 wrote:
    No to trzymam kciuki żeby było dobrze i żeby dzidziuś wyjawił wreszcie swoją tajemnicę :P
    Dzięki za kciuki przydadzą się bo już siedze jak na szpilkach .

    Frida91 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 grudnia 2018, 09:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    19ewelaaa89 wrote:
    Hejo :) Katiii myślisz że ta gorączka ma cos wspólnego z siusiskiem? Hmm.. Ja już wróciłam ze sklepu i bede dziś robić domową pizze :D no i nie moge sie doczekać wizyty. Mam nadzieje ze wrócimy z dobrymi wiadomościami Katii ;)
    No własnie nie mam pojecia...od czego go boli bo ani czerwony ani spuchniety nic :/ dokładnie obejrzałam nie ma nic co mogłoby powodowac bóle o których synek mówi... pierwszy dzień tak go zabolało że aż łezki mu poleciały i trzymał sie rączkami... zmieniłam mu majtki i posmarowałam sudokremem i był spokój cały dzień.
    Mój młody czesto zapomina wołać siusiu nie w sensie takim że sika tylko popuszcza i wtedy ma czasem troche mokro lub plamke mokrego na majtkach ... czy to mogło mu podrażnić stad te bóle ? Mówiłam o tym popuszczaniu i zapominaniu wołania srodowiskowej położnej i ona uznała to za normalne ponieważ u chłopców to zwykle sie zdarza kiedy własnie są zbyt zajęci zabawą tak bardzo że wolą wstrzymywac sie niz isc zrobic siku i stad majtki mogą byc lekko wiglotne. No ale gdyby to było od tego to przecież chyba miałby zaczerwienione cos ? Nie wiem nie znam się :/ Z rana goraczki nie miał jak go obudziłam do szkoły ale na wszelki wypadek dostał jeszcze przed wyjsciem syrop i maż powie w szkole aby go kontrolowały i jak bedzie miał goraczke zeby dali znac to pójdzie go odebrac. Jesli z tym siusiakiem mu nie przejdzie to jak bedzie miał wolne juz od szkoły wybiore sie z nim do lekarza zeby to sprawdził.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 grudnia 2018, 09:59

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 grudnia 2018, 10:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kattii, nie jestem lekarzem, ale ból przy sikaniu może być też przy infekcji/zapaleniu pęcherza, a to zewnętrznie chyba nie daje żadnych objawów niestety :(
    Może gdzieś synek ostatnio Ci przemarzł, albo go przewiało?
    Oby to nie było nic strasznego! Trzymam kciuki, tak samo jak za dzisiejszą wizytę.

    Kattii, ZakręconaOna, werni lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 grudnia 2018, 10:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    RudaMaruda25 wrote:
    Kattii, nie jestem lekarzem, ale ból przy sikaniu może być też przy infekcji/zapaleniu pęcherza, a to zewnętrznie chyba nie daje żadnych objawów niestety :(
    Może gdzieś synek ostatnio Ci przemarzł, albo go przewiało?
    Oby to nie było nic strasznego! Trzymam kciuki, tak samo jak za dzisiejszą wizytę.
    Tylko że go nie boli przy samym sikaniu... boli go ogólnie i wtedy biore go do kibelka i mówie zeby siusiu zrobił bo może za długo wstrzymuje i go boli ale nawet po zrobieniu siusiu go boli wiec nie wiem. Zobaczymy jak bedzie przez kolejne dni.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 grudnia 2018, 11:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Vella83 witaj ;) fajnie, że dołącza do nas coraz więcej mam starających się o 3 pociechę :D
    A u mnie był seksik tylko raz i to 5 dni przed owulką i zaszłam w ciążę, więc czasem wystarczy raz he he

    Ancyskowa superaśnie i już wpisuję :)

    Zakręcona energia Twoja chyba znowu powróciła :)

    Kattii naleśniki z własnej roboty dżemem truskawkowym :)
    No taka siostra super sprawa... cieszę się, że ją mam.
    Współczuję synkowi jak go boli :(
    Czekam na wizytę tralalalalala :D

    Ewelcia i na Twoją oczywiście też tralalala ;)

    MamaFlo witam ;)

    Bilibili ja też matka polka ;) w 1 ciąży poszłam na zwolnienie w 5 miesiącu, po drodze druga ciaża, teraz trzecia i tak z dzieciaczkami w domku. Ja to kocham :)
    Też rozmyślam jak to będzie. Zwłaszcza jak synek przyjmie bobasa, bo jest przytulasem i synkiem mamusi w tej chwili he he
    Damy jakoś radę.
    Pamiętam jak się mały urodził, to jego przy cycu, a córcię na kolanach i tyle.
    Ogólnie każde z osobna duuużo przytulam, całuję i codziennie obowiązkowo słowo kocham :D
    Widzisz ja się miałam starać od stycznia 2019, ale będąc na forum szybciej się zachciało he he i ooo na maja 2019 termin he he

    Maarti witaj ;)

    Parodka super, że u fasolci wszystko dobrze. Termin wizyty wpisany :)

    Ruda pierwsze słyszę, że przy cc pasami przypinają...
    Ja jestem po 2 cc.
    Ogólnie szybko wstawałam.
    Nie mam żadnych zrostów. Stan po cięciu super, a blizna prawie niewidoczna.
    Ja się z kolei nasłuchałam opowieści jak z horroru o sn, więc ja dziękuję bardzo he he
    Oczywiścia każdy ma inaczej. Jedna po cc lata jak fryga, a przyjaciółka po sn tydzień leżała z cewnikiem, bo tak ją nacięli, że usiąść nie mogła :/ bolesne skurcze miała w sumie 2 dni. Okropnie się namęczyła.
    Także są przeróżne przypadki...

    Ważne, aby jakoś po prostu ten bobas wyszedł na świat cały i zdrowy ;)

    RudaMaruda25, Ancyskowa, werni lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 grudnia 2018, 11:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A tak w ogóle mam myśli, aby Aduszkę skreślić z naszej listy... bo to już połowa ciąży... a jak się nie odzywała tak dalej się nie odzywa...
    Co Wy na to?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 grudnia 2018, 11:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć Dziewczynki, postaram się Was dzisiaj nadrobić.
    Wczoraj pobolewało mnie podbrzusze i zapisałam się właśnie na tę środę na 18:40 do innego gina niż chodzę, żeby ocenił swoim okiem czy wszystko ok.
    Zapisałam się również na połówkowe - 7 stycznia 17:30. Szczęśliwa, możesz wpisać na pierwszą stronkę ;-)

    Szczęśliwa_Mama lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 grudnia 2018, 11:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja to dzisiaj jestem niemalże umierająca, dostałam pierwszą @ po zabiegu, tak mnie boli, że aż ciągnie na wymioty z bólu :(

    Szczęśliwa, ja to chcę się nauczyć robić dżemy i przetwory, do tej pory nie robiłam i jedyne co to przywożę od mamuni mojej kochanej ❤
    Podsumowując i cytując pewną książkę, trochę ch**owa ze mnie Pani domu :D :D

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 grudnia 2018, 11:59

    Szczęśliwa_Mama, werni lubią tę wiadomość

  • bilibili Autorytet
    Postów: 336 204

    Wysłany: 10 grudnia 2018, 12:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oj tam RudaMaruda to do roboty ;)
    Współczuje bólu ;(
    Szcześliwa_Mama - u mnie było tak samo małą karmiłam cycem a Kacpi na kolanach :P ale przeszło mu po tygodniu :)
    Coś w tym jest,żze jak jesteś na forum to szybciej chce się człowiek starać:P wiesz,że masz szanse ale trzeba się wstrzymywać :)

    Szczęśliwa_Mama lubi tę wiadomość

    Moje Szczescia <3 <3
    atdcx1hpbj059zyp.png
    kjmn8ribwtcqbjz6.png
    [img][/img]6sut3e3k6nypft3a.png
  • Frida91 Autorytet
    Postów: 6202 4935

    Wysłany: 10 grudnia 2018, 12:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja chyba zwariuję z niepewności do tej piątkowej wizyty... Ciągle myślę, czy na pewno wszystko w porządku...

    40CPp2.png
    HhxZp2.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 grudnia 2018, 12:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Frida91 wrote:
    A ja chyba zwariuję z niepewności do tej piątkowej wizyty... Ciągle myślę, czy na pewno wszystko w porządku...

    Frida, na pewno będzie wszystko dobrze, trzeba być dobrej myśli, a do piątku czad szybko zleci :)

    A jak się ogólnie czujesz ? Są już jakieś pierwsze objawy ?

  • Frida91 Autorytet
    Postów: 6202 4935

    Wysłany: 10 grudnia 2018, 12:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    RudaMaruda25 wrote:
    Frida, na pewno będzie wszystko dobrze, trzeba być dobrej myśli, a do piątku czad szybko zleci :)

    A jak się ogólnie czujesz ? Są już jakieś pierwsze objawy ?
    No pierwsze objawy to juz miałam zanim się dowiedziałam ;) Ból i większe piersi, huśtawki nastrojów, lekkie ciągnięcie w dole brzucha i zmęczenie. Ale nie mam żadnych mdłości itd. Chociaż też w sumie nie każda to ma.
    Najgorsze jest to czekanie na razie. Potem sobie wkręcam oczywiście, że zanikają te objawy bo np w niedzielę miałam więcej energii :P Ale wiem, że to żaden dowód na cokolwiek.

    40CPp2.png
    HhxZp2.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 grudnia 2018, 12:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Emi już wpisałam ;)
    Jak masz obawy, to pewnie, że idź i sprawdź.

    Ja czuję jak macica się powiększa, mam właśnie takie dziwne bóle macicowe jak ja to nazywam ;)

    Ruda współczuję, weź jakąś tabletkę przeciwbólową, bo się wykończysz.
    No ja lubię przetwory swojej roboty, a że nie mam od kogo dostać... he he
    To nic trudnego, więc jak masz chęci, to do roboty ;)

    Bilibili, a u mnie do tej pory bardzo często oboje siedzą mi na kolanach :P
    I właśnie już obczajam system jak to zrobić, że jedne przy cycu, a 2 na kolanach :O
    Jednym słowem... ostra jazda bez trzymanki hahaha

    Frida rozumiemy Cię doskonale. Każda do swojej pierwszej wizyty ma mnóstwo obaw.
    Myśl pozytywnie, choć wiem, że czas Ci się cholernie dłuży :)

‹‹ 358 359 360 361 362 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Suchość pochwy - najczęstsze przyczyny, objawy i leczenie

Suchość pochwy to wstydliwa dolegliwość, która dotyka wielu kobiet. Kiedy się pojawia? Jakie są najczęstsze przyczyny problemów z odpowiednim nawilżeniem pochwy? Czy suchość pochwy można leczyć? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciąża po 40 - jak zwiększyć szanse na zajście w ciążę

Czy starania o ciążę po 40 roku życia różnią się? Na co zwrócić uwagę i jak zwiększyć swoje szanse? Przeczytaj 5 sprawdzonych sposobów na zwiększenie szans na zajście w ciążę po 40 roku życia. 

CZYTAJ WIĘCEJ