Forum Starając się - ogólne '97 - mlode staraczki
Odpowiedz

'97 - mlode staraczki

Oceń ten wątek:
  • Maniaaaa Autorytet
    Postów: 776 246

    Wysłany: 5 lutego 2017, 21:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    chcebardzobycmama słyszałam, widziałam i zrobię :) Gdzie Ci później tą karteczkę wysłać? w sensie zdjęcie?

    Liluy wsparcie jest potrzebne każdemu :) A Ty nie spiesz się i uwierz, a się uda :*

    Diana no lepiej teraz wziąć zwolnienie szczególnie po tym co się stało w zeszłym roku. Wyniki bety też dopiero w przyszłym tyg czy wcześniej Ci podadzą?

    Janek i Gaja <3
    PeRop1.png
    QyGIp1.png
    rodzinneratatuj.blogspot.com
  • Kamelkowo Ekspertka
    Postów: 215 82

    Wysłany: 5 lutego 2017, 23:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Melduję @. Przyszła jak w zegarku co do godziny...

    Odliczam już dni do gina 16 lutego. Mam nadzieję, że przepisze mi cos naprawdę mocnego bo nie podoba mi się umieranie w bólach i w skurczach jak przy porodzie co miesiąc. Obawiam się trochę, że to może być endometrioza. Albo to po prostu taka moja natura. Nie wiem ale mam wrażenie że z każdym kolejnym cyklem jest gorzej.
    Jeszcze jutro idę do pracy w której przez parę godzin naprawdę się męczę a jutro będę miała najgorszy dzień. Nie wiem jak dam radę.

    Tym samym kończę tutaj swoją przygodę. Dokończę jeszcze wątek na ludowym starania do końca miesiąca.
    Zmieniłam swoje plany na życie. Nie wyszło mi z kimś chociaż oboje chcieliśmy bardzo dziecka. Może kiedyś ktoś się znajdzie. Na razie muszę skupić się na innych rzeczach np na maturze.

    Gratuluję jeszcze raz wszystkim zaciazonym. Myślę, że czasami będę zaglądać z sentymentu :)

    3cs
    8deab571c61f556e5e730311273870f6.png
  • LilyEvans Autorytet
    Postów: 727 296

    Wysłany: 5 lutego 2017, 23:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja tak mialam ze co cykl to gorzej az nie moglam chodzic do szkoly tylko lezalam na podlodze. bolaly plecy i uda razem z kolanami, nie mowie o brzuchu. Do tego zawsze biegunka (nie taka woda ale jednak) i baaaardzo duzo krwi. @ trwala srednio tydzien, rekordowa miala 3 tygdonie ale okazalo sie ze mam zapalenie jajnikow.

    Przebadaj sie pod kontem Endo i PCOS, u mnie wlasnie okazalo sie ze to jest winne temu zdychaniu. Moje leczenie polegalo na braniu tabletek bez przerw na krwawienie bo kazde krwawienie powiekszalo chorobe :/

    Powodzenia kochana ;* trzymam kciuki ze Tobie sie jak najszybciej uda znalezc idelanego partera. Miedzy mna a moim przedwczoraj doszlo do mega klutni.
    Pozdrawiam i zagladaj czasem <3

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 lutego 2017, 18:54

    Pierwsza luteina, brak okresu tydzien po odstawieniu
    PCOS
    Endometrioza
    9cs
  • LilyEvans Autorytet
    Postów: 727 296

    Wysłany: 5 lutego 2017, 23:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny poogladalam sobie przerozne dziwaczne wykresy gorsze od moich i jakos mi lzej na sercu. Wiekszosc mimo wszystko byla jednak owulacyjna wiele nawet zakonczylo sie ciaza :D
    Takze jeszcze nie spisuje tego cyklu na straty, moze byc dobrze <3

    Pierwsza luteina, brak okresu tydzien po odstawieniu
    PCOS
    Endometrioza
    9cs
  • chcebardzobycmama Autorytet
    Postów: 1233 364

    Wysłany: 6 lutego 2017, 06:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maniaaaa wrote:
    chcebardzobycmama słyszałam, widziałam i zrobię :) Gdzie Ci później tą karteczkę wysłać? w sensie zdjęcie?

    Liluy wsparcie jest potrzebne każdemu :) A Ty nie spiesz się i uwierz, a się uda :*

    Diana no lepiej teraz wziąć zwolnienie szczególnie po tym co się stało w zeszłym roku. Wyniki bety też dopiero w przyszłym tyg czy wcześniej Ci podadzą?

    Hej dziewczyny. Na instagrama podam wam linka do swojego fejsa I tam mozecie mi wyslac , ewentualnie na poczte [email protected] :)bede wdzieczna :)

    Karmelkowo trzymam kciuki ,zeby nic sie tam zlego nie dzialo:)

    Lilli kazdy cykl jest inny I kazda kobieta jest inna :) I mysle ze nie ma co sie stresiwac temperatura. Sa tu dziewczyny ktore jal ty mialy gory I wyzyny I zafasolkowaly :) a moze tylko ten cykl jest taki dziwaczny. Ciezko jest twoj cykl zinterpretowac ale myslalam na 24 dc. Przed masz spadek, sluz tez okey I po masz spadek owulacyjny a potem.idzie ci delikatnie w gore.. no nie wiem ,nie chce tez w blad wprowadzac . Moze idz na monitoring cyklu ? Bedziesz wieziala na czym stoisz :)

    grudzień2015 mama aniołka (*)
    październik2017 mama Oskarka <3
    maj2019 mama Mikusia <3

    oar8skjou77gkdir.png
  • Van Przyjaciółka
    Postów: 129 25

    Wysłany: 6 lutego 2017, 07:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej, jutro powinnam dostać @ - mam nadzieję, że nie przyjdzie. Temp cały czas jest podwyższona, nie jakoś bardzo, ale jest :) Miłego dnia.

    ,,Wszyscy jesteśmy dziwni,
    i to się nigdy, przenigdy nie zmieni." <3

    2859323a6ecd8f3e3f87cb6667963d75.png
  • Maniaaaa Autorytet
    Postów: 776 246

    Wysłany: 6 lutego 2017, 09:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kamelkowo przykro mi, że to się tak skończyło. Będę trzymać kciuki żebyś w końcu znalazła tego jedynego, żebyście byli szczęśliwi a co za tym idzie żeby i dzieciątko się pojawiło. Z tymi bólami udaj się szybko do lekarza bo tak nie powinno być szczególnie, że mówisz, że z miesiąca na miesiąc jest gorzej ;/


    Liluy, chcebardzobycmama dobrze Ci podpowiedziała z tym monitoringiem. To najlepsza metoda by sprawdzić co w trawie piszczy :) Warto spróbować to nic nie szkodzi, a co do chłopaka. Nie martw się nawet w najlepszym związku zdarzają się kłótnie kochana :)

    chcebardzobycmama dziś poleci do Ciebie zdjęcie karteczki, ale być może z innej miejscowości niż moja bo u mnie nie ma nic charakterystycznego, a wiem, że niedaleko nas jest miejscowość gdzie stoi wielka rzeźba kanapy pokryta trawą i parę miejscowości gdzie jest z trawy wycięta nazwa miejscowości więc na takim tle będzie lepiej to widać bo u nas nic się w oczy nie rzuca :)


    Van trzymam kciuki, żeby tempka nie spadała :) Ja w tym cyklu zrobiłam test dzień przed @ bo mnie brzuch nie bolał, a to było dziwne no i pokazały się dwie kreski :)


    My wczoraj wieczorem powiedzieliśmy teściowej, że będą bliźniaki. Trochę się zdziwiła, ale jest zadowolona, zobaczymy jak długo, bo pewnie jak się dopływ pieniążków od nas skończy to już tak fajnie nie będzie.. No i wykruszają się nam powoli osoby na urodziny Tosia. Teściowa z rodziną nie wiadomo czy przyjedzie bo nie wie jeszcze czy będzie mieć pieniądze. :/ No nic. Najważniejsze, żeby mały był zadowolony z urodzin, nawet jeśli mielibyśmy spędzić je w trójkę.

    Jakie plany na dziś? Ja muszę powoli zacząć sprzątać gruntownie po zimie i na przyjazd rodziców co by sobie wstydu nie narobić :'D

    Janek i Gaja <3
    PeRop1.png
    QyGIp1.png
    rodzinneratatuj.blogspot.com
  • chcebardzobycmama Autorytet
    Postów: 1233 364

    Wysłany: 6 lutego 2017, 09:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maniaa :) dziekuje bardzo:P
    Widze juz 7 tydzien rozpoczelas ,jestes rowny krok przede mna :P
    Co do tesciowej jesli chodzi o sprawy materialne ja na miejscu twojegi.meza powaznie bym z nia porozmawiala .. teraz bedziecie miec 3 dzieci jeszcze dojdzie mieszkanie no I wy.. musicie sobie byt zapewnic a nie jej, jest dorosla kobieta I czas nauczyc sie zagodpodarowac pozytecznie pieniedzmi:)

    grudzień2015 mama aniołka (*)
    październik2017 mama Oskarka <3
    maj2019 mama Mikusia <3

    oar8skjou77gkdir.png
  • diana11 Autorytet
    Postów: 538 102

    Wysłany: 6 lutego 2017, 09:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mania raczej wszystko w przyszłym tyg. się dowiem, przynajmniej tak mi się wydaje, ale zobaczymy co mi dzisiaj powie. :)A zwolnienie teraz jest dla mnie niezbędne, tym bardziej, że jak wyjdę na halę, to jest ok 4st. C, więc nic dobrego dla mnie. Staram się dużo leżeć, mało przemęczać.. tak jak lekarz kazał. :)

    Narzeczony w pracy, mamy się spotkać u lekarza, bo akurat jak skończy to tam podjedzie. Również pasowało by mi ogarnąć mieszkanie, ale potwornie mi się nie chce.;p Leżę na kanapie, oglądam "Pytanie na śniadanie" i oczy mi się same zamykają.

    Kamelkowo, życzę powodzenia w życiu.. na pewno Ci się słońce ułoży. Zaglądaj czasem. :*

    klz9tv73jtvcr2zp.png

    Aniołek luty 2016 [*] (10tc.)
  • Maniaaaa Autorytet
    Postów: 776 246

    Wysłany: 6 lutego 2017, 09:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    chcebardzobycmama no z nią rozmowy na temat pieniędzy już były, ale to nic nie daje :/ Przykład z przed półtora tygodnia: mąż dostał zwrot pieniędzy z polskiego sądu za dojazd na sprawę w sprawie swojego ojca. Zwrotu było 1000zł, mieliśmy za to kupić lodówkę większą taką 2 drzwiową bo ta co mamy ma bardzo mały zamrażalnik i co? O pieniądzach dowiedziałam się od szwagierki, że przyszły po czym mąż po pracy zadzwonił do teściowej, a ta do niego, że sobie pożyczyła bo jej na jakąś ratę brakowało. No ku*wa (za przeproszeniem) nawet nie raczyła nas poinformować, że pieniądze już przyszły na polskie konto, a tym bardziej, że chce pożyczyć. Niby miała nam oddać to pod koniec poprzedniego miesiąca, a pieniędzy nie ma no i ja nie wiem co ona robi z pieniędzmi od państwa, że już jej brakuje bo nie wydaje mi się, że przyjedzie na małego urodziny. Teraz pomoc finansowa się ucina. Mąż się wkurzył i powiedział koniec po tej ostatniej akcji.


    diana stosuj się do zaleceń lekarza, a będzie dobrze :) trzymam kciuki za dzisiejszą wizytę i daj znać jak po. No mi też się ciężko zebrać do tego sprzątania, ale no cóż.. :)

    Janek i Gaja <3
    PeRop1.png
    QyGIp1.png
    rodzinneratatuj.blogspot.com
  • sallvie Autorytet
    Postów: 2166 2586

    Wysłany: 6 lutego 2017, 10:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzień dobry dziewczynki :)
    Drugi dzień z rzędu piękna pogoda, aż chce się żyć :)
    O 5 rano zostałam skopana przez swoje dziecko bezlitośnie :) później o 8 znów wzięło ją na kopniaki i teraz spać od 5 nie mogę a ta się wyszalala i sobie teraz w najlepsze śpi :)
    Już tak się nie mogę doczekać jak będzie na świecie, a tu jeszcze 73 dni oczekiwania na nią :(

    chcebardzobycmama Też nie do końca rozumiem o co chodzi ale wyslij wzór to cos wymysle :D
    diana mojego narzeczonego rodzina wiedziała w dniu zrobienia testu już. Sama teściowa mi dala do reki test ciążowy bo akurat jeden miała bo miała go zrobić żeby wykryć jakąś tam chorobę ale jednak go nie użyła :) a moi rodzice i moj brat wiedzieli 3 dni później . powiedzielismy jeszcze przed pierwszą wizyta :) dalsza rodzina wiedziała w 8 tygodniu po pierwszej wizycie :) a no i jeszcze na 4 dzień po zrobieniu testu mój narzeczony chwalił się każdemu spotkanemu na ulicy znajomemu :) koniec końców do 8 tygodnia wiedzieli już wszyscy :) to dopiero jest szybko :) ale Nela ma się dobrze wiec nie żałuje że tak szybko się chwalić zaczęliśmy :)
    Kamelkowo wiem że może to nie żadne pocieszenie ani nic z tych rzeczy, ale może lepiej że tak się stało niż jakbys miała się rozstać z partnerem będąc w ciąży albo mając z nim dziecko. Wierzę że znajdziesz szybciej niż myślisz swoja drugą połówkę z która zalozysz rodzinę i z która stworzycie szczęśliwy dom :* zagladaj tu czasem i pisz koniecznie co tam u Ciebie !! A teraz zajmij się sobą kochana i dokładnie obserwuj swoje ciało !!

    Van Jeśli @ się do jutra nie pojawi koniecznie testuj. Ja czekam na dobre wieści i mocno zaciskam kciuki !! :)
    Maniaaaa aż mnie zatkalo jak przeczytalam o Twojej teściowej. Nie rozumiem takich ludzi.... Jeszcze jak można zabrać pieniądze własnemu dziecku tak na prawdę ...

    Kornelia - 02.04.2017r. - 25cs (37+2, 2820g, 53cm)
    Seweryn - 04.01.2019r. -1cs (37+0, 2600g, 53cm)

    iv09hdge29wpzjqv.png

    iv09i09kgknka3j5.png
  • diana11 Autorytet
    Postów: 538 102

    Wysłany: 6 lutego 2017, 10:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oczywiście, będę pisać po wizycie. :)

    Sallvie, ja się po prostu boję, po ostatniej stracie.. nie chcę później z każdym na ten temat rozmawiać, tłumaczyć co się stało, bo to bardzo bolesne. Wystarczyło mi tłumaczenie moim kilku przyjaciółkom, które i tak na szczęście nie naciskały na rozmowę. No ale trzeba było je jakoś poinformować.
    Bardzo bym chciała już wszystkim powiedzieć.. no ale jestem uprzedzona. Wiem, że mój K też chodzi dumny i najchętniej wykrzyczał by to na całe miasto, ale też sam bardzo to przeżył i czeka ze mną cierpliwie :)

    klz9tv73jtvcr2zp.png

    Aniołek luty 2016 [*] (10tc.)
  • Maniaaaa Autorytet
    Postów: 776 246

    Wysłany: 6 lutego 2017, 10:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sallvie fajnie, że mała Cię tak kopie i wybudza. Antek był takim śpiochem, że nigdy tego nie doświadczyłam, a chciałam chociaż raz :) Może tym razem maluchy dadzą mi szansę poczuć jak to jest być obudzonym, przez własne dziecko jeszcze w brzuszku :D
    Co do teściowej to się już nie wypowiadam bo jak o tym pomyślę to aż mi ciśnienie skacze. No ale moja teoria jest taka, że diabeł nie mógł być na ziemi cały czas więc zesłał teściową :D

    U nas wiedzą póki co tylko rodzice plus moje rodzeństwo, babcia mojego i moja dobra przyjaciółka z polski, a no i szwagierka. Rodzeństwo męża jeszcze nie wie i dalsza rodzina póki co też i niech tak na razie zostanie :)

    Janek i Gaja <3
    PeRop1.png
    QyGIp1.png
    rodzinneratatuj.blogspot.com
  • sallvie Autorytet
    Postów: 2166 2586

    Wysłany: 6 lutego 2017, 10:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Diana jak najbardziej rozumiem. Gdyby mnie spotkało coś takiego to sama staralabym się czekać jak najdłużej z ogłoszeniem radosnej nowiny. Nie wyobrazam sobie późniejszego tłumaczenia wszystkim dlaczego, jak i po co na co.
    W sumie to ja miałam podobnie w staraniach o maluszka. Teraz dopiero powoli się przelamujemy z narzeczonym i otwarcie mówimy o tym, że nie było łatwo ze zajęło nam to 2 lata. Ale i tak dużo osób myśli ze mała jest wpadka albo cos w tym stylu. Kiedyś nawet padł taki oto dialog z pewna kobieta jak już brzuszek było widać

    K: Gratulacje na kiedy termin?
    J: Na 21 kwietnia :)
    K: No teraz najważniejsze żeby zdrowe było jak już się stało..

    Fajnie wiedzieć że ona lepiej wiedziała czy chciałam czy nie chciałam dziecka... Ale już nic nie mowilam tylko poszlam dalej.

    Kornelia - 02.04.2017r. - 25cs (37+2, 2820g, 53cm)
    Seweryn - 04.01.2019r. -1cs (37+0, 2600g, 53cm)

    iv09hdge29wpzjqv.png

    iv09i09kgknka3j5.png
  • sallvie Autorytet
    Postów: 2166 2586

    Wysłany: 6 lutego 2017, 10:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maniaaaa Teraz to dopiero będziesz miała kopniaczkow :) kurcze aż jestem ciekawa jak to jest jak dostaje się kopniaki od bliźniaków :) raz jeden zaraz potem drugi :)

    Kornelia - 02.04.2017r. - 25cs (37+2, 2820g, 53cm)
    Seweryn - 04.01.2019r. -1cs (37+0, 2600g, 53cm)

    iv09hdge29wpzjqv.png

    iv09i09kgknka3j5.png
  • diana11 Autorytet
    Postów: 538 102

    Wysłany: 6 lutego 2017, 10:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    na takich ludzi nie warto zwracać uwagi.. ja wyglądam dość poważnie, więcej niż 20 lat..ale i tak czuje, że od nie jednego mohera usłyszę uszczypliwy komentarz.
    Bo przecież jak młoda matka to patola dla takich głupich bab.

    Ale ja też nie patrzę tylko na siebie, mój facet w tym roku kończy 27 lat.. także najwyższa pora na niego. Dużo osób nas przez to zrozumie. :) Aczkolwiek wygląda na najwyżej 22 lata :D

    Na obcych uwagi nie zwracam, a rodzina wiem, że się ucieszy :)

    klz9tv73jtvcr2zp.png

    Aniołek luty 2016 [*] (10tc.)
  • Maniaaaa Autorytet
    Postów: 776 246

    Wysłany: 6 lutego 2017, 11:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sallvie sama się zastanawiam jak to będzie z kopniakami u bliźniaków :D

    Dziewczyny, a ja powiem Wam tak. Nie przejmujcie się tym co mówią inni. Ja to dopiero byłam lustrowana w Polsce w ciąży, a dlaczego? Długie czarne włosy, ciemne ubrania z nawami zespołów itp, glany.. Taaak.. Byłam raczej postrzegana jak najbardziej patologiczna matka na ziemi :D ale nie przejmowałam się. Moje dziecko nie ma gorszej matki tylko dla tego, że jest metalem. Ma wspaniałą matkę, która go kocha, poświęca mu cały swój czas, rozwija się razem z nim i to mnie cieszy :) Od kiedy przeprowadziłam się do Niemiec przestałam być tak lustrowana. Kochane tu jest taka wolność bycia sobą że sama w to nie wierzyła dopóki w przedszkolu siostrzenicy męża nie ujrzałam wysokiego, przy kości, wytatuowanego, z kolczykami i tunelami w uszach, z czapką z daszkiem na głowie w dodatku geja, który był opiekunem dzieci w przedszkolu. To było coś cudownego. Dzieci go kochały, a on je. Na prawdę fantastyczny widok :D

    Ale.. Polska to polska.. Ta dziwna mentalność ludzi, że jak młoda i w ciąży, albo inna niż reszta i w ciąży to na pewno patologia, dziecko na pewno było wpadką, a te kobiety na pewno piją, palą i ćpają zostanie chyba na zawsze.. :/

    Janek i Gaja <3
    PeRop1.png
    QyGIp1.png
    rodzinneratatuj.blogspot.com
  • diana11 Autorytet
    Postów: 538 102

    Wysłany: 6 lutego 2017, 11:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mania dokładnie.. a najgorsze są małe miasta i wsie w Polsce. Bo w dużych jest tego mniej. A tak jak moje miasto jest małe i pół roku temu mieszkałam na wsi z rodzicami, to każdy każdego zna i każdy o każdym gada i plotkuje. A nie daj Boże że komuś się lepiej powodzi, to jest zmieszany z błotem.. bo jemu to kasa z nieba leci. Tak jak w przypadku moich rodziców, a oni niestety musieli sami na wszystko sobie zapracować, nikt im za darmo tych pieniędzy, domu i samochodów nie dał. Ale ludzie najlepiej by siedzieli na dupie i żeby samo wszystko przychodziło.

    Z moją ciążą też będzie głośno tam na wsi.. ale mi to wisi. Niech sobie myślą co chcą, ważne że ja i moja rodzina jesteśmy szczęśliwi. :) A ślub zaplanowany więc nie mamy nic na sumieniu.

    Ludzie niestety wierzą w stereotypy i "oceniają książki po okładce".

    klz9tv73jtvcr2zp.png

    Aniołek luty 2016 [*] (10tc.)
  • LilyEvans Autorytet
    Postów: 727 296

    Wysłany: 6 lutego 2017, 12:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    chcebardzobycmama wrote:
    Hej dziewczyny. Na instagrama podam wam linka do swojego fejsa I tam mozecie mi wyslac , ewentualnie na poczte [email protected] :)bede wdzieczna :)

    Karmelkowo trzymam kciuki ,zeby nic sie tam zlego nie dzialo:)

    Lilli kazdy cykl jest inny I kazda kobieta jest inna :) I mysle ze nie ma co sie stresiwac temperatura. Sa tu dziewczyny ktore jal ty mialy gory I wyzyny I zafasolkowaly :) a moze tylko ten cykl jest taki dziwaczny. Ciezko jest twoj cykl zinterpretowac ale myslalam na 24 dc. Przed masz spadek, sluz tez okey I po masz spadek owulacyjny a potem.idzie ci delikatnie w gore.. no nie wiem ,nie chce tez w blad wprowadzac . Moze idz na monitoring cyklu ? Bedziesz wieziala na czym stoisz :)

    Ja wiem ze kazda jest inna, ogladalam tez cykle "gorsze" od moich i konczyly sie brzuszkiem ;)
    Zastanawiam sie tylko czemu caly cykl kluja mnie oba jajniki ;)
    Tez myslalam o 24dc co by mi pasowalo
    Monitoring srednio bo jestem w UK i srednio tu sie dogadam poza tym tutaj tak nie dba sie o pacjentki jak w Pl i nei pomaga sie tak zajsc w ciaze, bardziej juz zapobiegac :p
    Poza tym teraz sie nie widzimy do kwietnia wiec nie ma sensu, a moze juz sie udalo i owulka byla. Widzialam cykle ktore tak wygladaly i pomimo skokow temp owulka byla wyznaczona gdzies tam w miedzyczasie (czesto wlasnie baaardzo daleko). A cykli bezowulacyjnych z takimi skokami bylo tylko kilka % :) Zauwazylam ze one sa popularne u kobiet z PCOS.

    Pierwsza luteina, brak okresu tydzien po odstawieniu
    PCOS
    Endometrioza
    9cs
  • LilyEvans Autorytet
    Postów: 727 296

    Wysłany: 6 lutego 2017, 12:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Van wrote:
    Hej, jutro powinnam dostać @ - mam nadzieję, że nie przyjdzie. Temp cały czas jest podwyższona, nie jakoś bardzo, ale jest :) Miłego dnia.

    Tez mam nadzieje ze Ci nie przyjdzie trzymam kciuki :D

    Maniaaaa wrote:
    Liluy, chcebardzobycmama dobrze Ci podpowiedziała z tym monitoringiem. To najlepsza metoda by sprawdzić co w trawie piszczy :) Warto spróbować to nic nie szkodzi, a co do chłopaka. Nie martw się nawet w najlepszym związku zdarzają się kłótnie kochana :)

    Klotnie to jedno, my znamy takie codzienne klutnie.
    A jak mowilam na monitornig nie mam jak sie wybrac.
    Maniaaaa wrote:
    Najważniejsze, żeby mały był zadowolony z urodzin, nawet jeśli mielibyśmy spędzić je w trójkę.

    Chyba w 5 ;)



    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 lutego 2017, 18:49

    Pierwsza luteina, brak okresu tydzien po odstawieniu
    PCOS
    Endometrioza
    9cs
‹‹ 29 30 31 32 33 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Niedoczynność tarczycy podczas starania o dziecko

Tarczyca to niewielki gruczoł umiejscowiony na szyi człowieka, który wytwarza hormony i ma ogromny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Dlaczego tak często obniża płodność kobiety? Jak rozpoznać najczęstsze choroby tarczycy: niedoczynność i nadczynność? Przeczytaj w eksperckim artykule w całości poświęconym tarczycy! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Niepłodność a nietolerancja pokarmowa - czy istnieje związek?

Dlaczego coraz częściej przyszli rodzice nie mogą doczekać się upragnionego potomstwa? Czy nieodpowiedni styl odżywiania może przyczyniać się do powstawania zaburzeń płodności? Czy nietolerancja pokarmowa może wpływać na obniżenie płodności, a nawet powodować niepłodność? Jakie testy na nietolerancje pokarmowe warto wówczas wykonać?  

CZYTAJ WIĘCEJ

Test owulacyjny. Jak działają testy owulacyjne i czy są skuteczne?

Testy owulacyjne są jednym z najprostszych narzędzi do samodzielnego wykrywania dni płodnych i zbliżającej się owulacji. Przeczytaj jak działają testy owulacyjne, jak je prawidłowo wykonać, ile kosztują i czy można im zaufać w 100%. Podpowiemy Ci również jak skutecznie zwiększyć działanie testów owulacyjnych! 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego