Forum Starając się - ogólne Bydgoszczanki łączmy się! :D
Odpowiedz

Bydgoszczanki łączmy się! :D

Oceń ten wątek:
  • KalaW Autorytet
    Postów: 585 140

    Wysłany: 4 maja 2018, 18:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agulaa ja się nie znam, ale dałam narzeczonemu laborantowi i powiedział:

    - no rośnie :)
    z uśmiechem - więc chyba dobrze

    potem powiedział że nawet szybko rośnie, ale to nic złego :)

    PCOS - stwierdzone w 16 r.ż.
    MTHFR A1298C C/C homozygotyczne
    20210 G-A heterozygotyczne
    prawie 4lata od odstawienia antykoncepcji - 10 cykli stymulowanych / wypróbowane CLO, Mensinorm, Ovaleap, Puregon

    10.2018 - CB
    01.2019 - CB + Ektopowa (dwa jajeczka)
    16.06.19 - HyCoSy - jajowody drożne, jeden z opóźnieniem
    08.2019 - CB
    01.2020 - C ektopowa
    07.2020 - C ektopowa
  • Agulaa30 Autorytet
    Postów: 501 189

    Wysłany: 4 maja 2018, 19:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No chyba nie blizniaki? Bo juz mam hehe

    w4sq9n73sbn750go.png Agata 30.... Blizniaki 9 lat...Czekamy na nastepne dzieciątko .Bicie serduszka 5tydz.5dz.JUZ CIĘ KOCHAMY <3.<3
  • Jamajca Ekspertka
    Postów: 490 69

    Wysłany: 4 maja 2018, 21:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KalaW wrote:
    Wiem, wiem. DLatego napisałam, że zobaczymy później i że może faktycznie słaby dzień. 3 osoby przede mną jedna Pani wyszła płacząc, więc faktycznie mogło się coś wydarzyć, że doktor nie miała już siły.

    Teraz pozwólcie, że coś zapytam bo się martwię a chyba z Wami zrzyłam się najbardziej, żeby zapytać :*
    Brałam Ovitrelle we wtorek o 18. Z tego co czytałam, owulacja powinna być po 36-48h. Nie mierzę temperatury - ja miałam zawsze mega skoki z dnia na dzień więc nie mogę się tym kierować. Patrzałam natomiast na śluz. Zaraz po ovitrelce miałam płodny, ale nie typowo owulacyjny. Przejżysty, śliski, tylko delikatnie ciągnący. Dziś już mam poowulacyjny. Nie dostrzegłam natomiast ani przez chwilę "białka jajka kurzego". czy to może znaczyć, że pęcherzyk nie pękł? czy coś innego :(
    Ja tylko mogę Ci napisać jak u mnie było po ovitrelle. Po sluzie nigdy nie potrafiłam odgadnąć czy pękło jajo czy nie. Monitoring był dla mnie najbardziej wiarygodny. Co do tempki to mi po stymulacji zrobił się misz-masz, też już nie mierze.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 maja 2018, 21:03

    http://ovufriend.pl/graph/5ecbba88813add7c6493c0535fb88d36
  • KalaW Autorytet
    Postów: 585 140

    Wysłany: 4 maja 2018, 22:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jamajka ja niestety nie mam monitoringu bo majówka :( A się martwię teraz. Będę jeszcze przez tydzień atakować na w razie jakby była później.

    PCOS - stwierdzone w 16 r.ż.
    MTHFR A1298C C/C homozygotyczne
    20210 G-A heterozygotyczne
    prawie 4lata od odstawienia antykoncepcji - 10 cykli stymulowanych / wypróbowane CLO, Mensinorm, Ovaleap, Puregon

    10.2018 - CB
    01.2019 - CB + Ektopowa (dwa jajeczka)
    16.06.19 - HyCoSy - jajowody drożne, jeden z opóźnieniem
    08.2019 - CB
    01.2020 - C ektopowa
    07.2020 - C ektopowa
  • juna Autorytet
    Postów: 1378 681

    Wysłany: 4 maja 2018, 22:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kala, podobno wystarczy, żeby śluz miał tylko jedna cechę charakterystyczną dla płodnego żeby go za taki uznać. U mnie z tym śluzem różnie. Raz jest, raz go nie ma wcale. Nie wiem od czego to zależy, bo pęcherzyki zawsze pękały tak samo.

    l22nmg7ydnf5539r.png

    Fragmentacja DNA: 42%
    Wynik po 3 miesiącach suplementacji: 5% (!!!) 😊

    07.19r. Ruszamy z in vitro (krótki protokół)
    22.07 punkcja, zapłodnione 6 komórek
    27.07 ET blastocysty
    beta 2.08 (6dpt) 13,59
    beta 5.08 (9dpt) 65,87
    beta 7.08 (11dpt) 154,29
    21.08 (25dpt) mamy ❤️😍
    24.04.20 nasz Skarb jest już z nami 🥰

    ❄️❄️ Na zimowisku
  • KalaW Autorytet
    Postów: 585 140

    Wysłany: 5 maja 2018, 00:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No ja już bez kontroli od 9dc.
    Niby na początku się ucieszyłam bo kasa w kieszeni, ale już bym wolała wydać te 160zł więcej i mieć ze 2 monitoringu i pewność. A nie, że tyle lekow, zastrzyków i nie wiem co się dzieje :(
    Ale trochę mnie pocieszylyscie, że był u was różnie...

    PCOS - stwierdzone w 16 r.ż.
    MTHFR A1298C C/C homozygotyczne
    20210 G-A heterozygotyczne
    prawie 4lata od odstawienia antykoncepcji - 10 cykli stymulowanych / wypróbowane CLO, Mensinorm, Ovaleap, Puregon

    10.2018 - CB
    01.2019 - CB + Ektopowa (dwa jajeczka)
    16.06.19 - HyCoSy - jajowody drożne, jeden z opóźnieniem
    08.2019 - CB
    01.2020 - C ektopowa
    07.2020 - C ektopowa
  • Jamajca Ekspertka
    Postów: 490 69

    Wysłany: 5 maja 2018, 11:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kala odpoczywaj i nie zamartwiaj. Ja póki co bez stymulacji i bez monitoringu i szczerze powiem jestem bardziej wyluzowana i się tak nie spinam, choć wiem, że jeżeli nam się nie uda przez kolejne 2-3 cykle to invitro nas czeka :(.

    KalaW lubi tę wiadomość

    http://ovufriend.pl/graph/5ecbba88813add7c6493c0535fb88d36
  • KalaW Autorytet
    Postów: 585 140

    Wysłany: 5 maja 2018, 17:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jamajca wrote:
    Kala odpoczywaj i nie zamartwiaj. Ja póki co bez stymulacji i bez monitoringu i szczerze powiem jestem bardziej wyluzowana i się tak nie spinam, choć wiem, że jeżeli nam się nie uda przez kolejne 2-3 cykle to invitro nas czeka :(.

    Podobn wyluzowanie najbardziej pomaga :)
    Może właśnie te cykle na luzie będą dla ciebie szczęśliwe - 3mam kciuki!

    Ja się wczoraj dowiedziałam, że mooje obecne dziecko - piesek - musi iść na zabieg bo mu jakaś torbiel wyskoczyła :(

    PCOS - stwierdzone w 16 r.ż.
    MTHFR A1298C C/C homozygotyczne
    20210 G-A heterozygotyczne
    prawie 4lata od odstawienia antykoncepcji - 10 cykli stymulowanych / wypróbowane CLO, Mensinorm, Ovaleap, Puregon

    10.2018 - CB
    01.2019 - CB + Ektopowa (dwa jajeczka)
    16.06.19 - HyCoSy - jajowody drożne, jeden z opóźnieniem
    08.2019 - CB
    01.2020 - C ektopowa
    07.2020 - C ektopowa
  • Jamajca Ekspertka
    Postów: 490 69

    Wysłany: 5 maja 2018, 18:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KalaW wrote:
    Podobn wyluzowanie najbardziej pomaga :)
    Może właśnie te cykle na luzie będą dla ciebie szczęśliwe - 3mam kciuki!

    Ja się wczoraj dowiedziałam, że mooje obecne dziecko - piesek - musi iść na zabieg bo mu jakaś torbiel wyskoczyła :(
    Oby, choć jakoś żyje myślą, że z praca obecna muszę się pozegnac, to wtedy coś się zmieni.
    Oj to trzymam kciuki za psinke. Ostatnio nawet się zastanawiałam czy pieska nie przygarnac.

    http://ovufriend.pl/graph/5ecbba88813add7c6493c0535fb88d36
  • KalaW Autorytet
    Postów: 585 140

    Wysłany: 5 maja 2018, 20:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jamajca wrote:
    Oby, choć jakoś żyje myślą, że z praca obecna muszę się pozegnac, to wtedy coś się zmieni.
    Oj to trzymam kciuki za psinke. Ostatnio nawet się zastanawiałam czy pieska nie przygarnac.

    Ja zmieniłam rok temu z kierowniczego na zwykłą niewymagającą pracę. Zarabiam mniej, ale dużo mniej stresu i irytacji. Tyle, że teraz mam nocki :(

    A pieski pomagają się wyluzować. Są takie kochane <3 <3
    Jest podobno naukowo udowodnione, że zwierze w domu redukuje stres. Poza tym musisz chodzić na spacery, nawet jak ci się nie chce, więc dostarczasz też sobie wiecej tlenu :)
    Tylko trzeba je porządnie ułożyć jeszcze przed ewentualnym porodem, żeby z maluszkiem się dogadały <3

    Jamajca lubi tę wiadomość

    PCOS - stwierdzone w 16 r.ż.
    MTHFR A1298C C/C homozygotyczne
    20210 G-A heterozygotyczne
    prawie 4lata od odstawienia antykoncepcji - 10 cykli stymulowanych / wypróbowane CLO, Mensinorm, Ovaleap, Puregon

    10.2018 - CB
    01.2019 - CB + Ektopowa (dwa jajeczka)
    16.06.19 - HyCoSy - jajowody drożne, jeden z opóźnieniem
    08.2019 - CB
    01.2020 - C ektopowa
    07.2020 - C ektopowa
  • Jamajca Ekspertka
    Postów: 490 69

    Wysłany: 5 maja 2018, 21:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pracuje nad mężem żeby się zgodził;). Na razie dominuje hipoteza, że żadnemu z nas nie będzie się chciało przed pracą wcześniej wstawać ;). No i szkoda na tyle godzin zostawiać go samego- ja jeszcze w tygodniu po pracy latam na uczelnie na zajęcia (zmieniam fach ;) ) a mąż też od rana do wieczora w pracy. Trochę nam szkoda tak pozostawiać zwierzę.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 maja 2018, 21:45

    http://ovufriend.pl/graph/5ecbba88813add7c6493c0535fb88d36
  • KalaW Autorytet
    Postów: 585 140

    Wysłany: 5 maja 2018, 21:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jamajca wrote:
    Pracuje nad mężem żeby się zgodził;). Na razie dominuje hipoteza, że żadnemu z nas nie będzie się chciało przed pracą wcześniej wstawać ;). No i szkoda na tyle godzin zostawiać go samego- ja jeszcze w tygodniu po pracy latam na uczelnie na zajęcia (zmieniam fach ;) ) a mąż też od rana do wieczora w pracy. Trochę nam szkoda tak pozostawiać zwierzę.

    Mój czasem bywa sam po 13h (oboje pracujemy na dyżury i czasem się zdaża, że oboje trafimy na zminę). Nic jednak nie jest tak złe jak mieszkanie w schronisku, więc wytrzyma. Na pewno byłoby mu u Was dobrze :)
    Ale wiadomo - to odpowiedzialna decyzja.

    My też mamy kilku znajomych, którzy w razie długiej zmiany wpadają na spacer i 30 min zabawy :)

    Mój face też nie chciał pieska. A teraz kocha chyba jeszcze bardziej niż JA <3

    PCOS - stwierdzone w 16 r.ż.
    MTHFR A1298C C/C homozygotyczne
    20210 G-A heterozygotyczne
    prawie 4lata od odstawienia antykoncepcji - 10 cykli stymulowanych / wypróbowane CLO, Mensinorm, Ovaleap, Puregon

    10.2018 - CB
    01.2019 - CB + Ektopowa (dwa jajeczka)
    16.06.19 - HyCoSy - jajowody drożne, jeden z opóźnieniem
    08.2019 - CB
    01.2020 - C ektopowa
    07.2020 - C ektopowa
  • Jamajca Ekspertka
    Postów: 490 69

    Wysłany: 6 maja 2018, 11:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    :D też racja :) zobaczymy :)
    Tym bardziej, że końcem maja wybieram się do psychiatry po długie L4 (niestety nie mogę złożyć wypowiedzenia- zatyraliby mnie ), więc może to najlepsza okazja przygarniecia jakiegoś bezdomniaka :)

    http://ovufriend.pl/graph/5ecbba88813add7c6493c0535fb88d36
  • juna Autorytet
    Postów: 1378 681

    Wysłany: 7 maja 2018, 08:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Też mamy psa ze schroniska. Juz 5 lat jest z nami :) tylko nam się trafił pies, którego od razu mogliśmy zostawiać samego w domu, nie miał syndromu psa porzuconego. Jedyne z czym był problem to jedzenie. Wyjadał ze śmietnika, ściągał ze stołu jedzenie, nie gryzł jedzenia tylko je od razu polykał, na spacerze potrafił zjeść worek foliowy po jedzeniu a w domu garnek mrożonej dyni czy karton po pizzy. W tej chwili jest dużo lepiej, nie jest taki łapczywy ale nadal na spacerze szuka resztek. Generalnie jest kochany i nie robi żadnych szkód jeśli się nie zostawia na wierzchu jedzenia :)

    Jamajca, współczuję atmosfery w pracy. Moja poprzednia praca to też nieustanna walka.

    Jamajca lubi tę wiadomość

    l22nmg7ydnf5539r.png

    Fragmentacja DNA: 42%
    Wynik po 3 miesiącach suplementacji: 5% (!!!) 😊

    07.19r. Ruszamy z in vitro (krótki protokół)
    22.07 punkcja, zapłodnione 6 komórek
    27.07 ET blastocysty
    beta 2.08 (6dpt) 13,59
    beta 5.08 (9dpt) 65,87
    beta 7.08 (11dpt) 154,29
    21.08 (25dpt) mamy ❤️😍
    24.04.20 nasz Skarb jest już z nami 🥰

    ❄️❄️ Na zimowisku
  • juna Autorytet
    Postów: 1378 681

    Wysłany: 10 maja 2018, 14:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kala, kiedy testujesz?

    Jamajca, jak tam wyniki badań, które zlecił immunolog? Jakiś punkt zaczepienia?

    Ja się umówiłam na konsultację w klinice leczenia niepłodności żeby mieć opinię od innego lekarza.

    l22nmg7ydnf5539r.png

    Fragmentacja DNA: 42%
    Wynik po 3 miesiącach suplementacji: 5% (!!!) 😊

    07.19r. Ruszamy z in vitro (krótki protokół)
    22.07 punkcja, zapłodnione 6 komórek
    27.07 ET blastocysty
    beta 2.08 (6dpt) 13,59
    beta 5.08 (9dpt) 65,87
    beta 7.08 (11dpt) 154,29
    21.08 (25dpt) mamy ❤️😍
    24.04.20 nasz Skarb jest już z nami 🥰

    ❄️❄️ Na zimowisku
  • Agulaa30 Autorytet
    Postów: 501 189

    Wysłany: 10 maja 2018, 16:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    heej dawno mnie tu nie było :D co u was? jak zyjecie?

    w4sq9n73sbn750go.png Agata 30.... Blizniaki 9 lat...Czekamy na nastepne dzieciątko .Bicie serduszka 5tydz.5dz.JUZ CIĘ KOCHAMY <3.<3
  • Agulaa30 Autorytet
    Postów: 501 189

    Wysłany: 10 maja 2018, 16:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dziewczyny a czy przez beta hcg mozna sprawdzic czy dziecko bedzie miało jakies wady wrodzone? bo czytałam gdzies ze jak za wysoki przyrost to ze jakies wady dziecko moze miec

    w4sq9n73sbn750go.png Agata 30.... Blizniaki 9 lat...Czekamy na nastepne dzieciątko .Bicie serduszka 5tydz.5dz.JUZ CIĘ KOCHAMY <3.<3
  • juna Autorytet
    Postów: 1378 681

    Wysłany: 10 maja 2018, 17:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agulaa, kiedy pierwsze usg? Chyba nie ma co się jeszcze stresować. Nigdy nie słyszałam o tym, że duży przyrost może sugerować wady dziecka. Na pewno wszystko będzie dobrze. Jak masz wątpliwości to napisz do swojego ginekologa, powinien Cię uspokoić. A może faktycznie kolejne bliźniaki?;)

    l22nmg7ydnf5539r.png

    Fragmentacja DNA: 42%
    Wynik po 3 miesiącach suplementacji: 5% (!!!) 😊

    07.19r. Ruszamy z in vitro (krótki protokół)
    22.07 punkcja, zapłodnione 6 komórek
    27.07 ET blastocysty
    beta 2.08 (6dpt) 13,59
    beta 5.08 (9dpt) 65,87
    beta 7.08 (11dpt) 154,29
    21.08 (25dpt) mamy ❤️😍
    24.04.20 nasz Skarb jest już z nami 🥰

    ❄️❄️ Na zimowisku
  • Jamajca Ekspertka
    Postów: 490 69

    Wysłany: 10 maja 2018, 20:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    juna wrote:
    Kala, kiedy testujesz?

    Jamajca, jak tam wyniki badań, które zlecił immunolog? Jakiś punkt zaczepienia?

    Ja się umówiłam na konsultację w klinice leczenia niepłodności żeby mieć opinię od innego lekarza.
    Jeszcze się nie zabrałam, żeby je porobić. Planuje iść w sobotę.

    Edit: przejrzałam listę badan- jest ich 27... 23 badania na szczęście mam w karcie medycznej w firmie, pozostałe będą mnie kosztować ok. 1000 zł... i jak tu mieć pozytywne nastawienie?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 maja 2018, 21:39

    juna lubi tę wiadomość

    http://ovufriend.pl/graph/5ecbba88813add7c6493c0535fb88d36
  • KalaW Autorytet
    Postów: 585 140

    Wysłany: 10 maja 2018, 21:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    juna wrote:
    Kala, kiedy testujesz?

    Jamajca, jak tam wyniki badań, które zlecił immunolog? Jakiś punkt zaczepienia?

    Ja się umówiłam na konsultację w klinice leczenia niepłodności żeby mieć opinię od innego lekarza.

    Głupia zrobiłam test 7dpo żeby zobaczyć z ciekawości czy ovitrelka wciąż trzyma. Powinien być fałszywie pozytywny a był negatyw :(

    PCOS - stwierdzone w 16 r.ż.
    MTHFR A1298C C/C homozygotyczne
    20210 G-A heterozygotyczne
    prawie 4lata od odstawienia antykoncepcji - 10 cykli stymulowanych / wypróbowane CLO, Mensinorm, Ovaleap, Puregon

    10.2018 - CB
    01.2019 - CB + Ektopowa (dwa jajeczka)
    16.06.19 - HyCoSy - jajowody drożne, jeden z opóźnieniem
    08.2019 - CB
    01.2020 - C ektopowa
    07.2020 - C ektopowa
‹‹ 15 16 17 18 19 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Smog - czy smog w Polsce może obniżać płodność?

Polska jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych krajów na świecie. To niestety przykry fakt. Jesteśmy świadomi, że smog negatywnie wpływa na nasz organizm - płuca, serce. Ale czy może również upośledzać naszą płodność? Czy może dodatkowo obniżać parametry nasienia? Czy możemy mądrze się przed tym zabezpieczać, czy to już histeria? Zadaliśmy to pytanie ekspertom, przeczytaj co usłyszeliśmy!  

CZYTAJ WIĘCEJ

Metody leczenia endometriozy - techniki leczenia, skuteczność, koszty

Endometrioza jest w dalszym ciągu bardzo tajemniczą chorobą. Nic dziwnego, że zarówno diagnostyka, jak i leczenie nie należą do łatwych. Jakie metody stosuje się w zależności od postaci endometriozy? Na czym polegają? Czy są one skuteczne? Jakie czynniki zwiększają szanse na powodzenie leczenia operacyjnego? Czy leczenie endometriozy jest drogie? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Czy jestem w ciąży? - ciąża urojona a widoczne objawy ciąży

Zdarzyło Ci się usłyszeć coś, co bardzo chciałaś usłyszeć lub czego usłyszeć za wszelką cenę nie chciałaś, mimo panującej wokół ciszy? Czasem nasz mózg płata nam figle. Jeśli bardzo czegoś pragniemy, jesteśmy skłonni dostrzegać przejawy tego pragnienia, mimo ich braku. Wiele kobiet starających się o dziecko, co miesiąc zasatanawia się: "Czy jestem w ciąży?", dostrzega u siebie pierwsze objawy ciąży, po czym po wykonaniu testu ciążowego widzi jedną kreskę. Ciąża urojona czy "urojenie ciążowe" - jak je rozpoznać? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego